Gość: Przyjezdny
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.11.04, 18:47
Pochodzę z Dolnego Śląska, nie mogę zaaklimatyzować się w tym mieście. Ludzie
są jacyś dziwni, obcy, zawistni.
Jak czytam forum robi mi się niedobrze. Wszędzie afery, podejrzenia,
wulgaryzmy, oskarżenia.
Moja profesja to niestety nauka. Piszę niestety, bo w tym mieście nie wygląda
ona najlepiej.
W moich stronach dobrej opinii nie ma ani PCZ ani WSP, przepraszam Akademia
Długosza, nie mówiąc o złej sławie Akademii Polonijnej, głównie przez osobę
jej Rektora ks. Kryńskiego.
Tu znowu Cz. Uniwersytet Powszechny i nielegalna filia TWP z Opola.
Nie mam też najlepszej opinii o szkołach niższego szczebla do których chodzą
moje dzieci.
Częstochowianie - obudździe się - trochę więcej ambicji, tolerancji dla ludzi
i ufności w to co dobre.
Częstochowa przez przyjezdnych, takich min. jak ja, jest postrzegana jak taka
duża wieś na peryferiach. Wszyscy o wszystkich coś wiedzą i lubią opowiadać,
Wszyscy wszystkich znają i oceniają.
Zajmijcie się sobą, popatrzcie na siebie i oceńcie swoje postawy. Może okaże
się, że przede wszystkim powinniście poprawić coś w sobie. Jak wszyscy
będziemy odpowiedzialni, sumienni, wymagający od siebie i uczciwi - będzie
nam wszystkim lepiej.
Przemyślcie to, zapraszam - ja też się postaram spojrzeć inaczej. O.K.?