Dodaj do ulubionych

Gdzie ma powstać kładka na ryneczek?

IP: *.inds.pl / *.pl 06.01.05, 18:55
a moze przeniesc ryneczek na ul. Wilsona ? Wowczas wszystkie budki i tak
trzeba bedzie przeniesc...:) Skoro miasto planuje taka inwestycje to uwazam
ze poza brama wejsciowa i kladka winno sie rowniez zadbac o infrastrukture
targowiska - wyposazyc je w jednolite stragany itp., a nie jak dotychczas ryz
mysz i powidlo... przyznaje ze z tego calego zamieszania zwyklem kupowac
tylko sznorowki i to wylacznie na moscie (są najlepsze)
Obserwuj wątek
    • Gość: kornik Re: Gdzie ma powstać kładka na ryneczek? IP: *.czestochowa.agora.pl 06.01.05, 22:07
      Trochę niepoważne, żeby blokować remont ryneczku i budowę kładki, bo trzeba
      będzie zlikwidować dwie czy trzy budki. To niech się inni handlowcy przesuną i
      zrobią miejsce kolegom, którzy mają stragany akurat w miejscu przyszłej kładki.
      • Gość: gerwazy kornik - podajesz zbyt logiczne rozwiazanie IP: 5.5R* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 06.01.05, 23:36
        Nikt Cie nie poslucha bo nie byloby klotni.
        Swoja droga Twoje rozwiazanie jest tak oczywiste, ze jakby nie polskie.
        • Gość: samo Re: kornik - podajesz zbyt logiczne rozwiazanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 01:01
          Nie mogę uwierzyc: gazeta daje logiczne rozwiazanie i staje po stronie
          logicznych czyli UM. czyzby duch A.G. w GW zaginął?
    • Gość: Tadeusz Re: Gdzie ma powstać kładka na ryneczek? IP: *.trustnet.pl / 83.16.102.* 07.01.05, 18:33
      W moim przekonaniu najbardzie optymalnym miejscem dla kładki jest przedłużenie
      ulicy Lelewela lub Garibaldiego, bo jest to układ logiczny i sensowny. Wtedy
      właśnie kładka spełnia swoją rolę: pozwala przejść nad przeszkodą istniejącą na
      trasie - ciągu komunikacyjnym(w tym przypadku tory kolejowe). Tak powinno być w
      przypadku kładki na Wałach Dwernickiego.
      Wskazywanie, że będzie lepsze dojście do Biznes Centrum,że nastąpi aktywizacja
      ul.Wilsona, że auto będzie można zostawić obok filcharmonii, że uzyska się
      dodatkową drogę ewakuacji (co i tak będzie miało miejsce zawsze niezależnie od
      zlokalizowania kładki) jest tylko i wyłącznie dorabianiem ideologii dla
      uzasadnienia nietrafionego celu. Wystarczy spojrzeć na plan, by wykluczyć
      wariant "A" - kładka śmiesznie blisko Al. NMP. Wyrzucone pieniądze. Jeśli
      kładka będzie wyłącznie dla bywalców Bisnes Centrum czy ryneczku, to po prostu
      nie opłaca sie na nią wydawać miejskich pieniędzy, skoro nie będzie służyć
      celowi ogólnemu.Kładka ma bowiem służyć także tym, którzy chcą ominąć Al. NMP
      na trasie równoległej do Alej w obu kierunkach. Taka prawda. I jeszcze jedno:ci
      przechodzący przez tory pomiędzy ul.Krótką a ul. Lelewela do kładki z
      wariantu "B" jeszcze dojdą, ale do kładki z wariantu "A" na pewno nie. Poprawa
      bezpieczeństwa w przypadku wariantu "A" wynosi więc 0 (zero). A zatem: tylko
      wariant "B". Ci handlowcy mają rację, choć wychodzą z innych przesłanek i inne
      być może kierują nimi powody i cele.Zresztą większość zalet wariantu "A" ma też
      miejsce przy wariancie "B" - to widać w sposób oczywisty. Chyba za dużo
      napisałem - przepraszam.
      • Gość: XKX Re: Gdzie ma powstać kładka na ryneczek? IP: *.org / *.org 07.01.05, 23:27
        Masz racje kładka posrodku ryneczku jest bez sensu. Kto ma chec dojsc na CBC
        (zreszta niezabardzo jest juz po co bo ostaja sie tam jeno same knajpy)to
        sobeie dojdzie do aleji kładka w odległosci 300 m od al. NMP to faktycznie
        bezsenas zwłaszcza iz pochylnie czy schody sprowadza ludzi wzasadzie na srodek
        drogi targowej. Na poczatu ryneczku jest tego miejsca nieco wiecej i jedyne co
        mozna stracic to pare miejsc parkingowych. No ale narazie niech sie cos zaczne
        dzac bo teraz to tylko i wyłaczne projekty.
    • Gość: Wlodek Re: Gdzie ma powstać kładka na ryneczek? IP: *.vf.shawcable.net 07.01.05, 19:32
      Najlepiej na Zawodziu!

      Czestochowa to calkiem dziwne miasto.
      Na najdrozszych terenach w centrum miasta, czyli tam gdzie zwykle buduje sie
      najdrozsze budynki mieszkalne i biurowce my "se robimy" targowiska.
      Reprezentacyjne kloaki i szczalniki dla lumpow i smietniska pojarmarczne.
      Tyle, ze za "bramka" od najglowniejszej ulicy.
      Zgroza!!!
      Popatrzcie!
      Sto lat [okolo`] temu madre wladze miasta od zera zbudowaly rynek miejski na
      Zawodziu z duza utwardzona nawierzchnia, placem do handlu zwierzetami i
      szaletami. Wszystko po to, zeby kramy wyrzucic z centrum.
      A teraz zadupie wraca do lask.
      • Gość: xx Re: Gdzie ma powstać kładka na ryneczek? IP: *.icis.pcz.pl 08.01.05, 00:09
        Czestochowa jest normalnym miastem zaradnych obywateli.

        Na Ryneczku srodki do zycia zdobywa wielu ludzi dzieki wlasnej inicjatywie.
        Teren przez nich zajmowany jest naprawde minialny i gdyby policzyc jaka jest
        tego efektywnosc wyszlyby calkiem niezle wyniki.

        I trzeba to po prostu USZANOWAC.

        Akurat Ryneczek na Walach calkiem dobrze sie wpisal w caly uklad miasta.

        Trzeba go oczywiscie ucywilizowac, ale to nie znaczy ze likwidowac.






        • Gość: Wlodek Re: Gdzie ma powstać kładka na ryneczek? IP: *.vf.shawcable.net 08.01.05, 03:14
          Gość portalu: xx napisał(a):

          > Czestochowa jest normalnym miastem zaradnych obywateli.
          >
          Jak bylbym z Kupsciewa, a nie z Czwy od pokolen to moze moglbys mi to tlumaczyc.
          Wsrod moich krewnych i pociotkow tez zaradnych co niemiara. Wiec moze daj
          spokoj z komunalami ....

          > Na Ryneczku srodki do zycia zdobywa wielu ludzi dzieki wlasnej inicjatywie.
          > Teren przez nich zajmowany jest naprawde minialny i gdyby policzyc jaka jest
          > tego efektywnosc wyszlyby calkiem niezle wyniki.

          Przeciez nie o efektywnosci ryneczku bylo. Bylo w tym co sie porobilo w centrum
          miasta. CENTRUM a nie na peryferiach.
          A co do "efektywnosc" to podejrzewam, ze po sprawdzeniu w skarbowce moglbys sie
          zdziwic. Ale niewatpliwie urzeduja tam zaradni ludzie.


          > I trzeba to po prostu USZANOWAC.
          >
          Na tej samej zasadzie mozna znowu zezwolic na kramy i stragany na Placu
          Daszynskiego, na Starym Rynku tez jest duzo miejsca, marnuje sie Plac
          Bieganskiego i pare innych.
          Tam tez zaradni czestochowianie mogliby porozstawiac kramy, stragany i inne
          szczeki. O furmankach nie zapominajac:))

          >
          > Akurat Ryneczek na Walach calkiem dobrze sie wpisal w caly uklad miasta.

          - Tak! Masz racje. Sie wpisal. Stosunkowo niedawno mozna tam bylo kupic od bab
          jajka i pietruszke. I padline bociana pod nazwa indyk. Albo szczekajaca
          cielecine.
          Wszystko zalezy co sie komu w pamiec wpisalo.
          W ten sposob proponuje, zeby ow cenny ryneczek wpisac na liste miejskich
          zabytkow. Niewatpliwa atrakcja historyczna nieomal jak Jasna Gora.

          > Trzeba go oczywiscie ucywilizowac, ale to nie znaczy ze likwidowac.
          Jak zwykle "trzeba" jak ja lubie to slowo. Kto i za ile i kto zaplaci...
          Oto jest pytanie.

          ps I to co powyzej nie ma nic wspolnego z powstaniem kladki.
          Ona powinna tam byc juz dawno. Na wysokosci Garibaldiego.
    • Gość: sztachet Re: Gdzie ma powstać kładka na ryneczek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 21:42
      rany boskie likwidacja paru budek to nie problem bo jak madrze sie przebuduje
      targowisko to bedzie wiecej budek niz teraz, najlepiej to wzdłuż torów postawic
      1 pietrowy budynek tak by kładka wychodziła na wysokosci pół pietra zyska sie w
      ten sposób wygode i dodatkowe budki na pierwszym pietrze choc to duzy koszt ale
      wygodny i na lata
    • Gość: lovanek Re: Gdzie ma powstać kładka na ryneczek? IP: *.veranet.pl 07.01.05, 21:50
      jak na razie powstają same warianty: przebudowy III Alei , ryneczku (jak to Wy
      mówicie) na Wałach Dwernickiego........... kiedy zacznie się coś dziać?!
    • Gość: ewka Re: Gdzie ma powstać kładka na ryneczek? IP: *.trustnet.pl / 83.16.102.* 07.01.05, 23:56
      właściwe spojrzenie na sprawę - Tadeusz ma ewidentnie rację - kładka ma być
      dla wszystkich i poprawić bezpieczeństwo (wyeliminować przechodzenie przez
      tory, jeśli nie to niech powstaje na koszt biznesmenów z BC ... i kropka
      • Gość: XKX Re: Gdzie ma powstać kładka na ryneczek? IP: *.org / *.org 08.01.05, 08:28
        Moze sie powtarzam ale w tej chwili na biznes centrum ma wszelkie szanse zostac
        Manhatanem BIS. Od klku ładnych miesiecy mozna tam zaobserwowac ten sam proces
        według którego ewaluowały pawilony na Dekabrystów czyli powstaje knajpa za
        knajpa a uciekaja w popłochu firmy majace inna dzałalnośc niz wspomniana
        wczesniej. Wiec pytam sie po co kładka miedzy CBC a Wilsona zreszta bedzie ona
        w odległosci 200 - 300 m od al. NMP czyli nieco za blisko. Zreszta ryneczek
        jest tam dosc waski i w zwiazku z czym budowa pochylni i schodów do kladki
        spowoduje zajecie jego sporej czesci. Natomast moim skkromnym zdaniem kładka na
        poczatku ryneczku bedzie miała jeszcze jedna zaletw ze zmniejszy liczbe osb
        skracaja cyh sobie droge przez tory kolejowe. Moim zadaniem juz dawno cos
        takiego powinno powstac + ogrozenie nasypu kolejowego od strony wałów
        Dwernickiego na odcinku od mniej wiecej Jasnogórskiej do Jana Pawła II napewno
        zmniejszyło by to prawdopodobienstwo wypadków a ponoc zycie ludzkie jest
        bezcenne.
    • Gość: arek Re: Gdzie ma powstać kładka na ryneczek? IP: *.trustnet.pl / 83.16.102.* 08.01.05, 10:30
      To szalony pomysł z tą kładką na wysokości Biznes Centrum (tzw. wariant A), nie
      zgadzam się aby moje pieniądze poszły na coś co ma służyć praktycznie
      właścicielom pubów - to oni wywierają naciski -skuteczne jak się okazuje - na
      urzędników miejskich co do umiejscowienia kładki. Ze względów bezpieczeństwa i
      dla ułatwienia komunikacji,kładka owszem, ale wyłącznie jako trasa nad torami
      dla ulic Lelewela i Garibaldiego. Ten z urzędników miejskich czy zarządu dróg
      który zaproponował kładkę w wariancie A powinien być "prześwietlony" i
      zwolniony z pracy bo ani logiki, ani interesów miasta w tym pomyśle - na cudze
      zlecenie najprawdopodobniej.
    • Gość: Lena Re: Gdzie ma powstać kładka na ryneczek? IP: *.trustnet.pl / 83.16.102.* 08.01.05, 10:36
      Kładka kładką, ale co to za pomysł z tą wiatą. Przecież nadal tam będzie
      bałagan, zimno i w ogóle brak warunków do c y w i l i z o w a n y c h
      zakupów Panie Prezydencie Miasta Częstochowy.
      Kto to widział aby w obecnych czasach stawiać w i a t y. To żenujące.
      Cała ta sprawa to wygląda tak, jakby komuś zależało na tym aby to
      przedsięwzięcie było okropne, albo nieudane. A co do kładki to tylko wariant
      litera B. Pozostaje tylko wyjaśnić za czyją sprawą powstał projekt A. Bo jest
      wielka pomyłka.
    • Gość: Roman_W Opowiem wam bajkę IP: *.21.pl / 213.199.204.* 09.01.05, 14:32
      Było sobie duże miasto.Miasto to miało Władzę która nim rządziła.Bo miasto bez
      władzy nierządem stoi. I ta Władza aby utrzymać się przy władzy potrzebowała
      sukcesu. Bo Władza bez sukcesów nie ma szans na następną kadencję.Tyle że ładza
      nie miała pomysłu na sukces.Zmęczona myśleniem postanowiła się zrelaksować.A
      nic tak nie relaksuje jak wędkarstwo.Poszła więc nad rzeczkę, weszła na kładkę
      która malowniczo spinała oba brzegi i zaczęła wędkować.Niestety ryby nie
      brały.Bo bywa że ryby nie biorą nie tylko w życiu ale także w bajkach.Władza
      postanowiła zarzucić wędkę po raz ostatni. Gdy tylko to uczyniła poczuła, że
      coś się złapało. Ciągni władza, ciągnie, patrzy a na haku dynda złota rybka
      która odzywa się ludzkim głosem (ona zawsze tak robi). Droga Władzo powiada
      rybka, wypuść mnie proszę, a ja spełnię jedno twoje życzenie.Decyzję trzeba
      było podjąć szybko bo rybka bez wody ledwo dychała.Władza pomyślała i już
      wiedziała. Tak, powiedziała. Niech to będzie w pewnym sensie symboliczne.
      Proszę cię rybeńko zbuduj mi w mieście kładkę. Niech się tak stanie,
      powiedziała rybka. I co? Błysnęło, zagrzmiało i pojawiła się kładka.Chwilowo
      wirtualna ale za to w czterech wariantach.Władza natychmiast zachwyciła się
      wersją ze strunobetonu, która była najdroższa. Ale ceną Władza nie musiała się
      przejmować bo przecież "stawiała" rybka. Problemy pojawiły się się gdy trzeba
      było gdzieś tę kładkę upchnąć.Bo tak wartościowa kładka nie mogła stać byle
      gdzie.Wszystkie najlepsze (z punktu widzenia efektu) miejsca były już
      zajęte.Władza rozumując logicznie postanowiła postawić ją nie w Alejach (bo tam
      były już Aleje), ale w ich pobliżu. Dorobieniem ideologii zajęli się
      zaprzyjaźnieni dziennikarze.Znaleźli wiele argumentów "za". A że będzie to
      brama do miasta (dla mechaników z elektrowozów- bo kto inny to zobaczy), a to
      że skróci dojście do ryneczku (fakt o jakieś 200 m), a to, że na tymże będzie
      bezpieczniej w razie pożaru, wreszcie że przyczyni się do integracjj wschodu z
      z zachodem (torów oczywiście).Czy rybka wywiązała się ze swojej obietnicy o tym
      bajka milczy.Oczywiście Między bajkami a życiem występują pewne podobieństwa
      ale i różnice. A różnica jest taka, że rybka dawała kładkę za darmo a w
      rzeczywistości trzeba będzie za nią zapłacić.Ale przecież liczy się efekt, a
      pieniądze można wziąć z kieszeni podatnika.
      • Gość: Wlodek Re: Opowiem wam bajkę IP: *.vf.shawcable.net 09.01.05, 19:34
        Wlasciwie to sie z toba zgadzam.
        Pewnie jak w ten sposob rozumowaliby poprzednicy wladcow w Cz-wie, to kacapski
        most wybudowanoby na Aniolowie:)))

    • Gość: SHaKe Re: Gdzie ma powstać kładka na ryneczek? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.05, 22:07
      A może zrobiliby dwie kładki ?? Przecież takie coś nie może aż tyle kosztować.
      • Gość: luk Re: Gdzie ma powstać kładka na ryneczek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 22:26
        a ja ciagle mysle, ze najlepsza byla by jedna ale za to szeroka tak od alejii do filcharmonii bo z takiej plyty same kozysci np:
        -masz tylo prejsc ile chcesz i gdie chcesz
        -mozna tam jakis ladny pawilon postawic aby sie inwestycja zwrocila
        -podejrzewam ze raczej nikt nir bedzie tesknil za kawalkiem rowu
        • Gość: luk Re: Gdzie ma powstać kładka na ryneczek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 22:41
          ps. moze sie czepiam (w koncu to Polska a nie normalny kraj), ale czy nie praktyczniej bylo by przygotowac tzw. plan rewitalizacji srodmiescia Czestochowy i wiedziec co chcemy osiagnac a nie tak chaotycznie skakac: tu jakas kostka w aleji, a tam sobe wstawimy kladke. nie mowie ze jej nie potrzeba (wlasciwie to jest niezbedna), poprostu moim zdaniem fajnie bybylo jakby to byla czesc czegos wiekszego niz tylko: ups wybory ida trzeba cos dac ludowi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka