Gość: absolwent IP: *.panki.sdi.tpnet.pl 05.02.05, 22:49 zachecam do wpisów ,dlaczego warto??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dzika_rzeka Re: Norwid-tak!!!!! 05.02.05, 23:10 Ja skończyłam Norwida w 1998r. Wspominam raczej średnio, ale to pewnie ze względu na słabą atmosferę w klasie. Była też pewna pani profesor, która zrobiła wszystko, żeby śniły mi się koszmary w nocy (swego dopięła :-)) Ale tak generalnie Norwid to szkoła przyjazna była - pod wieloma względami ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maturzystka 1984 Re: Norwid-tak!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.05, 23:58 Ja kończyłam tę szkołę,kiedy jeszcze była"Finderem".To były czasy dyr.Hawro,przyszywanych tarcz,numerków na butach.....Ale były to fajne czasy.Moim wychowawcą był ś.p.profesor Jerzy Bereziński.Szkoda,że mój syn nigdy go nie poznał i nie będzie wiedził,jak cudownych można mieć nauczycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dumny Norwidowiec Re: Norwid-tak!!!!! IP: *.net 06.02.05, 00:27 Warto.. ja nie absolwent.. jak mi się uda to absolwent za 2 lata ;). Szkoła przyjemna, znane kakałko;), warto tu chodzić, panuje bardzo przyjazna atmosfera. Myślę, że wpisy osób kończących Norwida parenaście lat temu, mijają się z prawdą(może tak było, ale w tej chwili chyba jest inaczej (mówię o podobnym wątku)). Została zmieniona dyrekcja, zmieniło się w znacznym stopniu grono pedagogiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "kakałko" Re: Norwid-tak!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 00:44 parenaście lat temu to cię na świecie nie było chłopczyku,więc skąd możesz wiedzieć,co było prawdą ,a co nie,myśl i pij "kakałko", a może ci się uda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dumny KAKAŁKO Re: Norwid-tak!!!!! IP: *.net 06.02.05, 18:13 Dziewczynko umiem czytać i widzę, że w podobnym wątku były opisane sytuacje, które teraz nie mają miejsca, dlatego też uważam, że mijają sie one z sytuacją obecną w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrusb Re: Norwid-tak!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 20:44 chłopczyku, ranisz mi serce takimi wypowiedziami. jesteś dumny ze swojej "elitarnej" szkoły??? wejdź tu <b>https://forum.gazeta.pl/forum /72,2.html?f=55&w=18857421&a=20 296542</b> i zobacz co ludzie o niej piszą, a nie krytykuj wypowiedzi uczniów sprzed parunastu lat kmiotku. Jak nie masz co do powiedzenia, to lepiej się nie odzywaj. cya newbie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KAKAŁKO DUMNE Re: Norwid-tak!!!!! IP: *.net 06.02.05, 21:12 Widzę chłopczyku iż nie potrafisz zrozumieć tego co piszę.. coż trudno się mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrusb Re: Norwid-tak!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 21:24 Mówi się trudno i kocha się dalej, skończmy tę komedię chłopczyku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DUMNE KAKAŁKO Re: Norwid-tak!!!!! IP: *.net 06.02.05, 21:42 teraz się z Tobą zgodzę.. skończmy tą komedie.. Pozdrowienia od chłopczyka dla Dziweczynki i Chłopczyka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zakonnica? Re: Norwid-tak!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 22:58 Czy tak trudno uwierzyć, że to były inne czasy i inaczej wyglądfała ta szkoła np. w latach 1973-1977. Czsy "plui" cztaj dyrektor Jędryka, czasy i tu z szacunkiem dyrektora Hawro, jak również profesto Kapuścińskiej czy wioelkiego nieportozumienia M. Nowakowskiej. Czy ktoś był na jubileuszu szkoły w 1995 roku. Jeśli tak to odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
yo_soy_rubia Re: Norwid-tak!!!!! 09.02.05, 13:07 Sorry, że się powtórzę z innego wątku, ale- nic dodać, nic ująć. -------------------------------------------------------------------------------- Ja też jestem absolwentką tego LO i z jednej strony trochę załuję straconych lat, a z drugiej- jestem zadowolona, że ta szkoła mnie zmieniła. Tam się wpędziłam w anoreksję (lekarka, która mnie prowadziła powiedziała, że połowa anorektyczek częstochowskich to uczennice Norwida- no cóż, perfekcjonistki).Tam nauczyłam się bić o swoje, rozpychać łokciami, mieć gdzieś opinie innych. Tam się dowiedziałam, jak bezlitośni potrafią być ludzie i co liczy się dla nich najbardziej, że niektórzy nie zważają na to, kim jesteś i jakie wartości sobą przedstawiasz(albo cię za te wartości niszczą), ale liczy się dla nich jakie masz ciuchy, figurę, na jakie chodzisz imprezy i ile potrafisz wlać w siebie "procentów". Tam wreszcie zrozumiałam, że bez względu na wszystko powyższe, mam znać swoją wartość, szanowac się i pod żadnym pozorem nie przyznawać się do słabości. Mineło sporo czasu, zanim wykorzystałam tę wiedzę, ale wyszłam już prawie całkiem na prostą, w każdym razie jestem wreszcie szczęśliwa. Oprócz wiedzy życiowej wynosłam jeszcze z tej szkoły zamiłowanie do matematyi, dzieki najwspanialszej nauczycielce - Pani profesor Loch.Wyniosłam dzięki niej nie tylko wzory matematyczne, ale i wzór prawdziwego nauczyiela z powołania.Dzięki kochanemu profesorowi Osickiemu zdobyłam zamiłowanie do biogarfii historycznych oraz wiarę we własne możliwości i pewność siebie- a Pan profesor jest prawie postrachem niektórych uczniów(matoły-nie potrafią czytać między wierszami). To były wszystko tylko zalążki cech, które teraz we mnie się rozwijają, ale takie "ziarenka" są najważniejsze. Dlatego, choć L.O. na Jasnogórskiej to istny horror, nie żałuję. Było cięzko, ale było warto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jed Re: Norwid-tak!!!!! IP: *.acn.waw.pl 09.02.05, 15:58 norwid byl ok. "jaraton" i lekcje po kilku głębszych pozostaja w pamieci. najceniejsza w tej szkole jest mozliwosc obcowania z innymi inteligentnymi ludzmi. nie chodzi mi o kujonow, ale inteligentnych ludzi, ktorzy powtrafili inaczej patrzec na otaczajaca rzeczywistosc... Odpowiedz Link Zgłoś