Dodaj do ulubionych

MPK prosi o pieniądze

IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 06.04.05, 17:30
Jestem za a nawet nie przeciw.
Obserwuj wątek
    • Gość: MPK Re: MPK prosi o pieniądze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 18:25
      Nabrdalik odejdź a mpk stanie na nogach. Przestańcie marnotrawić pieniądze
      zacznijcie szanować pasażerów a będzie więcej ludzi jeździć komunikacją miejską
      i będą pieniądze. Z kolesiem Wroną wprowadzacie debilizmy przednich drzwi nie
      opłaca wam się kupić mniejszych autobusów na mniej uczęszczane linie a
      prywatnym osobą się opłaca. Dlatego żebranie o pieniądze niema sensu jeśli tak
      mają być spożytkowane.
      NABRDALIK + WRONA = ŚMIERĆ MPK
      • Gość: xkx Re: MPK prosi o pieniądze IP: *.org / *.cn.com.pl 06.04.05, 18:48
        Tu nie chodzi o to czy prezesemm MPK jest pan X czy pan Y tu chodzi o prosta
        zasade konkurencji. Monopolista zawsze kosztuje majatek zawse mu na nic nie
        wystarcza zawsze jest biedny a pasazerowi czy klienci monopolisty zawsze sa dla
        niego rzecza zbedna. Wystrczy popatrzec tam gdzie mamy monopole czyl np. na PKP
        TPSA itd itp. Na rynku połaczen autobusowych pozamiejskich mamy juz pewna
        konkurencje i jest coraz lepiej. Odejdzmy od monopolu jednego przewoznika a
        zobaczymy ze nadle bez funduszy unijnych znajda sie nowe albo jesli nie nowe
        dto w dobrym stanie autobusy zgodne ze współczesnymi standartami znajda sie
        pieniadze na remonty a pasazer zacznie byc szanowany. Pamietajmy monopolista
        wsyssie zawsze wszystko co sie mu da i ZAWSZE bedzie mu mało. To zasada ekonomi
        znana od dawna szkoda tylko ze pozostje znana a nie wprowadzana w życie.
    • Gość: xkx Re: MPK prosi o pieniądze IP: *.org / *.cn.com.pl 06.04.05, 18:43
      Jeli by miasto Czestochowa miast prosc UE o kase ruszyło głową i zdecydowało
      sie na uwolnienie rynku komunikacuyjnego poprzez wprowadzenie innych
      przewozników poza MPK odpadł by problem taboru. Z prostej przyczyny zgodnie z
      warunkmi przetargu przewoznik musał by posadac taki a nie inny tabor. Podobna
      sytuacja panuje juz w kilku innych miastach i jakos sie sprawdza. To czego nie
      wydano by na zakup autobusów mozna by przeznaczyc np na remont czy zalup nowych
      tramwajów czy np. naprwe torowska czy cokolwiek innego. Co do tablic swietlnych
      to mam powazne obawy czy wytrzymaja tydzen w stanie nadajacym sie do
      czegokolwiek.
    • mirka40 Re: MPK prosi o pieniądze 06.04.05, 19:50
      To dziwne, że MPK nie ma pieniędzy, przecież nie tak dawno czytałam jakie to
      oszczędności ma MPK ma na biletach po wprowadzeniu wejścia do autobusów
      przednimi drzwiami.
      Szkoda tylko, że P.Nabrdalik nigdzie nie podał jakie koszty trzeba było włożyć,
      aby autobysy do tego przystosować(ile kosztowała instalacja, której w starych
      pojazdach nie było, wszelkie nalepki i oznaczenia, a także barierki koło drzwi
      wejściowych, aby nie można było przez nie wyjść).
        • Gość: xkx Re: MPK prosi o pieniądze IP: *.org / *.cn.com.pl 06.04.05, 22:20
          A co ma jedno do drugiego? Przeciez bilet elektroniczny to bilet nie
          jednorazowy a czasowy bo nikt nie bedzie robił eletronicznych jednorazówek. A
          koszt instalacji moze spowodowac ze dosc długo bedzie sie to zwracac. Najlepszy
          dowód iz w Warszawie gdzie ów bilet miał funkcjonowac ponoc z niego
          zrezygnowano.
          • Gość: Elżbieta Re: MPK prosi o pieniądze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 07:09
            Moich pieniędzy bezpośrednich MPK nie chce. Zrezygnowało jak wprowadziło zasadę
            pierwszych drzwi.Siecióweczkę co miesiąc kupowałm.Teraz mam nadzieję,że i
            pośrednio nie będę wspierać finansowo firmy która jest monopolistą a mnie jako
            klienta nie szanuje.A liczę na to że konkurencja będzie tak samo traktowana i w
            dopłatach i w miejscach przystankowych.
            • Gość: xkx Re: MPK prosi o pieniądze IP: *.org / *.cn.com.pl 07.04.05, 07:56
              Nie jestem moze super fachowcem w sprawach komunikacji miejskiej ale z
              wypowiedzie osób które sie nprawde znaja na tej sprawie wynika ze tam gdzie
              istnieje konkurecja jest ona traktowana tak jak kady inny przewoznik bo po
              prostu tam miasto zajmuje sie wysztkim innym (np. Rozkładami jazdy, biletami i
              kontrola opłacenia przejazdów ,windykacjaa itd) a przewoznicy jedynie swiadcza
              uslugi przewozowe. U nas konkurencja rozwiazała by wiele spraw miedzy innymi
              sprawe taboru (autobusów) bo przewoznik chcacy swiadczyc usługo musi posadac
              taki nie inny tabor bo to okreslaja warunki przetargu. Czyl miasta zakup taboru
              nie kosztował by ani zotówki, a zaoszczedzona kase mzna by przeznaczyc na inne
              cele. I jeszcze jedno kokurencja uczy szukania oszczednosci tak oszczednosci bo
              monopolista nigdy ich nie szuka jemu zawsze malo czy dostanie milion czy
              miliard złotych i bez znaczenia kazda kwota bedzie zbyt mala (wystrczy
              popatrzec na np. PKP.)Konkurenacja uczy tez rozsadku w zakupach (np. moze miast
              kupować autobusy 5 marek kupic nieco drozej ale trzymac sie jednej marki bo to
              np. taniej wychodzi w kosztach eksploatacji i ewetualnego servisu). Ja wiem
              jedno obecna sytuacja jest delikatnie powiedzawszy niezdrowa tylko nie jestem
              pewien czy ktos w naszym miescie zdecyduje sie na jej uzdrowienie MPK ma
              doskonałe lobby w UM wiec jego pozycja wydaje sie byc nie zachwiana.
                • Gość: Kordian Re: MPK prosi o pieniądze IP: 150.254.95.* 11.04.05, 11:12
                  Gdzie ty widzisz równą konkurencję na rynku przewozów podmiejskich?Za mojego
                  krótkiego życia miałem okazję korzystać z usług MPK, prywatnego przewoźnika a
                  obecnie PKS i pozostawię to bez komentarza.Ludzie z mojej gminy bardzo chętnie
                  by zmienili PKS na MPK.
                  Natomiast jeśli chodzi o prezesa Nabrdalika to efekty jego pracy widać, spółka
                  po kilku latach zaczyna się bilansować.Natomiast pod rządami pana Wydymusa
                  jeszcze rok i by z pewnością ogłoszona jej upadłość.
                  Zgadzam się na to, że monopol wpływa niekorzystnie na sytuację na rynku. Trzeba
                  jednak uwzględnić że transport miejski w Częstochowie działa w specyficznych
                  warunkach.Cena biletu nie jest ceną w pełni oddającą koszt przejazdu. Poza tym
                  Urząd Miejski nie pokrywa w pełni kosztów biletów ulgowych. Poza tym trzeba
                  zauważyć że MPK jest własnością miasta a jaki gospodarz obniża wartość własnego
                  majątku.
            • Gość: xkx Re: MPK prosi o pieniądze IP: *.org / *.cn.com.pl 12.04.05, 00:15
              No to moze sie pomyliłem zawsze mi sie wydawało ze w gre wchdza głównie nie
              jednorazowe z uwagi na koszty. Nie mnie z tego co słyszałem to dosc droga
              inwestycja. To jesli chodzi o bilety. Natomast zawsze byłem i jestem zdania ze
              bez sensownej konkurencji niemozliwe jest funkcjonowanie czegokolwiek. tym
              bardzie ze monopolista zawsze miał wysokie koszty. Niewiem ale napewno
              konkurencja albo przynjmniej druga firmna co nieco by tu pomogła zwłaszcza
              jesli popatrzec na to od drugiej strony ze firma ta musi posiadac tabor. Czy
              bedzie on idealnie nowy czy tez jak w przypadku Firmy biesy i ostanieio
              zakupionych MAN - ów MPK uzywany to niema to wiekszgo znaczenia bo miast nie
              kosztuje złamanej złotówki czy euro czy dolara to juz malo istotne. Natoniast
              dokladnie co to ma byc czy tylko pojazdy normalno gabarytowe czy tez mini i
              midi busy to juz rola ukladajacyh warunki przetargu. I NAPEWNO wyniesie to
              taniej niz zakup caegokolwiek z własnych srodków. Co oczywiscie nie
              przeszkadza w staraniu sie o dotacje unijne z tym ze w razie ich otrzymania
              mozna je wydac na inny równie potrzebny cel. Natomast sprawa taboru miasta nie
              interesuje.
              • Gość: lunch Re: MPK prosi o pieniądze IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.04.05, 11:17
                Zgadzam się z Tobą zupełnie i jestem Ci wdzięczny za to, że konsekwentnie
                poruszasz ten temat. Unormowanie tej kwestii to dla częstochowskiej komunikacji
                podstawowy problem. Likwidacja Miejskiego Zarządu Dróg i Transportu spowodowała
                cofnięcie się w jej rozwoju o 5 lat.

                Teraz się nam mydli oczy, jak to cudownie, że kupiono nowe autobusy itp. A
                można było mieć ich nie 6 a 30 i to bez nakładów miasta. Nie mówiąc o
                zakończeniu monopolu MPK. No i organizacją zajęliby się jacyś sensowni ludzie.
                Bo pomysły MPK po prostu zwalają z nóg. Wystarczy przyjrzeć się ostatnim
                zmianom w rozdysponowaniu autobusów niskopodłogowych (1.04.2005) - ręce opadają.
                Co zresztą nie zmienia faktu, że niby-niska "16" wciąż jest niestrudzenie
                obsługiwana zwykłym Ikarusem 415.

                Problem tkwi natomiast w tym, że Częstochowianie nigdy nie widzieli prawidłowo
                zorganizowanej komunikacji i nijak nie rozumieją tego, o czym piszemy. Dlatego
                wszelkie nasze listy są ignorowane lub komentowane w sposób sugerujący
                niezrozumienie - ludzie mylą konkurencję o której piszesz z PKS-ami na
                podmiejskich liniach lub napomykają o taborze "Biesów". Ech, Średniowiecze...
                • Gość: xkx Re: MPK prosi o pieniądze IP: *.org / *.cn.com.pl 12.04.05, 15:05
                  A czym tak na dobra sprawe różni sie tabor firmy BIES?Y od taboru MPK? Jesli
                  chodzi o mnie to mam powazne obawy iz 15 letni man jest cigle lepszym autobusem
                  niz 10 czy 15 Letni IKARUS. A co do ich najnowszych zakupów czyli bodajze 2
                  MAN - ów przegupowych i chyba jednego NEOPLANA przegubowego to daj Panie BOŻE
                  aby zakupy naszego MPK i cały tabor był w takim stanie. co wiecej jestem
                  przekonany że gdyby taki tabor zakupił nasz drogi monopolista było by to
                  przedstawione jako najlepszy interes na swiecie zakup rewelacyjnego sprzetu za
                  rewelacyjnie niskie pieniadze. Tak wiec niestety problem lezy w tym ze MPK
                  sukcesycwnie prowadzi propagande sukcesu dlatego zachwycamy sie 10 letnimi MAN -
                  ami mimo ze tabor Biesów jest taki sam to z uwago na to iz ta firma takowej
                  propagandy nie prowadzi to duzo osób krytykuje posadany przez nia tabor mimo ze
                  z punktu widzena technicznego nieiwelo on odbiego od tego czym dysponuje nasze
                  MPK.
    • Gość: EWa Re: MPK prosi o pieniądze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.05, 10:37
      Ale konkurencja musi mieć te same warunki bytu i tą samą
      dostępność.Ograniczanie wysiadania na przystankach dotychczas tylko dla MPK
      jest bez wątpienia ograniczeniem.
      Wszyscy przewoźnicy powinni o te przystanki dbac i z nich na równych prawach
      korzystać.To pasażer zdecyduje komu powierzy swój przejazd.
      • Gość: xkx Re: MPK prosi o pieniądze IP: *.org / *.cn.com.pl 12.04.05, 15:16
        Przecierz własnie o tym sie pisze. MPK powinno byc jednym z przewozników i
        zajmowac sie tylko sprawami transportu - po prostu kazdy powinien robic to co
        do niego nalezy. To znaczy miasto powinno zarzadzac planowac trasy pilowac
        dystrybucji biletów i ich kontroli oraz zajmowac sie ewentualnymi sprawami
        wyndykacyjnymi oraz planowac czyli ustalac trasy autobusów i oczywiscie dbac o
        przystanki. Natomiast MPK i np. BIESY i np jakas inna firma XYZ jako
        przewoznicy powinni sie zajmowac swiadczeniem usług przewozowych i ABSOLUTNIE
        NICZYM WIECEJ. a sprawa przewoznika jest to czym jezdzi jak jezdzi byle spełnił
        wymagania postawione w warunkca przetargu czyli na linie po dzielnicach
        willowych sa potrzebane mini i midi busy a na linie o gigantycznycm obciazeniu
        autobusy przedubowe. A jak przewoznik wyciagnie zysk to juz nie sprawa miasta
        skąd wezmie kase na tabor tez to juz nie sprawa miasta. to sprawa przewonika bo
        teraz miasto martwi sie o wszystko bezposrednio lub posrednio w tym drugim
        przypadku nie martwilo by sie o tabor czyli o jedna z najdrozszych rzeczy
        • kierowca_mpk Zielona Góra już dostała 13.04.05, 21:37
          Unia Europejska w zielonogórskich autobusach
          Krzysztof Kołodziejczyk 13-04-2005, ostatnia aktualizacja 13-04-2005 18:18

          Dobra wiadomość dla mieszkańców miasta. Zielonogórskie MZK dostało prawie 10 mln zł z Unii Europejskiej. Za te pieniądze kupi 15 nowych autobusów, i to takich z kamerami w środku oraz postawi mini-dworzec

          Projekt o nazwie "Poprawa jakości i konkurencyjności transportu miejskiego w Zielonej Górze" był już gotów jesienią ub. roku. I potem przeszedł przez kolejne sita ekspertów i speców od europejskich funduszy pomocowych. Projekt inwestycji w komunikację miejską, przyjęty przez Zarząd Województwa Lubuskiego, opiewa na prawie 13 mln zł.

          Unia Europejska przyznaje z tego 10 mln zł, resztę wykłada miasto.

          Najważniejsze i najdroższe zadanie w projekcie to zakup 15 sztuk, nowych 12-metrowych niskopodłogowych autobusów.

          Osiem sztuk MZK chce kupić jeszcze w tym roku, kolejne w przyszłym. Nowinką mają być kamery zamontowane w wozach. Szefowie MZK są przekonani, że nowoczesność wpłynie na poprawę bezpieczeństwa - ograniczy choćby kradzieże kieszonkowe i rozboje.

          Za pozostałe pieniądze Zakład wybuduje mini dworzec - nazywany "punktem obsługi pasażerów". Obiekt stanie przy ul. Bema, niedaleko dworca PKP - Pasażer będzie mógł tam w wygodnych warunkach kupić bilety miesięczne albo wydrukować ze strony internetowej rozkład jazdy autobusów - mówi Barbara Langner, dyrektor zielonogórskiego MZK.

          W mieście, w najbardziej uczęszczanych przez pasażerów punktach, stanie dwadzieścia elektronicznych tablic, które będą informowały o rzeczywistym czasie przyjazdu autobusów na przystanek.

          Na tym nie koniec, ponad milion złotych MZK chce przeznaczyć na remont swojej stacji paliw i modernizację myjni autobusowej za 500 tys zł.

          Już niedługo pierwsze przetargi. Większość inwestycji zostanie wykonanych już w tym roku.

          Krzysztof Kołodziejczyk



          • Gość: Kłapouchy Re: Zielona Góra już dostała IP: *.iurid.amu.edu.pl 20.04.05, 15:17
            A ja bym powiedział niech miasto da tyle dopłaty za bilety ulgowe i przejazdy
            bezpłatne ile się faktycznie się należy a nie rzucać ochłapy, z których nie da
            się wyżyć. A co do pewnej firmy prywatnej to niech ona lepiej przestrzega prawa
            pracy, płaci podatki i tak dalej. Bo ma niskie koszty dlatego, że często omija
            nałożone daniny publiczne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka