Dodaj do ulubionych

Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii im....

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 23:43
Nareszcie się tym zajęliście, to co się dzieje w tym dziekanacie przekracza
wszelkie granice, żeby się tam dostać trzeba stać po kilka godzin, a gdy miną
godziny przyjęć to "dziekanówy" zamykają bezczelnie drzwi przed nosem, albo z
hukiem wyrzucają za drzwi. Na dodatek są bezczelne i nieuprzejme, i ciągle
oskarżają studentów o kradzież długopisów. Gdyby sobie kupili taki z
przystawką umocowaną na pulpicie to by nikt tego nie zabrał. Na dodatek kiedy
się chce od nich pożyczyć długopis to mówią, że nie bo one same sobie te
długopisy kupiły do pracy (tylko ciekawe za czyje pieniądze). Kiedy we
wniosku jest jakiś błąd, albo niezapisana rubryka wyzywają studentów, że to
niby nie umieją myśleć i co oni tu robią. To że mają ciepłe posadki nie
znaczy, że mogą pomiatać studentami jak jakimiś parobkami. W końcu pracują tu
dla nas, bo gdyby nie studenci to sprzedawałyby rzodkiewke na ryneczku. Wiele
spraw zalezy od ich humoru i widzimisie, a nawet wobec uprzejmych studentów
są oschłe i niemiłe i jak tu lubić dziekanaty ???
Obserwuj wątek
    • Gość: Ciekawe Rzecznik !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 00:07
      Dziękujemy serdecznie panu rzecznikowi za informacje. Szkoda tylko że na
      uczelni nie ma kompetentnych osób, które mogłyby to powiedzieć studentom,
      następnym razem będziemy wiedzieć gdzie szukać informacji - weźmiemy "Wyborczą"
      i wszystko będzie jasne. Szkoda, że my nie możemy kontaktować się z dziekanatem
      poprzezs Gazetę, nie musielibyśmy czuć się upokorzeni !!!
    • lookas.prv.pl Gazeto! Jeszcze stypendia unijne zostały! 30.06.05, 00:27
      Gazeto - forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=24164338&a=25804694

      dlaczego się pozwala na takie "wały"? Za kogo ci ludzie w UM mają uczniów i
      studentów? Za kogoś drugiej kategorii?

      Jak UM zalega pierdzistołkom z wypłatą to zaraz te wszystkie związki zawodowe
      czy inne ***** (sam się ocenzurowałem) robią strajki i afery - a jak człowiek
      czeka prawie pół roku na przyznane mu pieniądze to się go zwodzi zdaniem "już za
      tydzień, za dwa tygodnie, za miesiąc, jak dobrze pójdzie...".


      ---------------------------------
      www.lookas.prv.pl
    • Gość: xx Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 00:32
      Bardzo się cieszę, że ktoś poruszył ten temat. Może to brzmi trochę śmiesznie to
      „koczowanie” pod dziekanatem ,ale to prawda. W naszym dziekanacie trudno
      załatwić cokolwiek – nie wykluczając takich drobnych spraw, jak podbicie
      legitymacji. Bądź człowieku miły i uprzejmy, a panie i tak się do czegoś
      przyczepią! Nie pierwszy raz też słyszałam o tym, że potencjalni kandydaci na
      studia rezygnują ze składania teczek na AJD, ponieważ od pań w sekretariatach i
      dziekanatach nie uzyskują wystarczających informacji, albo wychodzą zadziwieni
      ich „uprzejmością” . Świetna wizytówka uczelni – gratuluję !
      • Gość: x2x Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 10:42
        Tak pracownicy administracji są do bani, na innych wydziałach panie w czasie
        pracy godzinami gadają przez telefon załątwiając swoje sprawy prywatne,
        wychodzą na zakupy nigdy nie pracują 8 godzin, a najgorszą sprawą jest to że te
        spościzny komunizmu nie mają wyższego wykształcenia, a bez tego nie wolno im
        pracować na uczelni i zajmować poważnych stanowisk. Na Uniwerkach, już dawno z
        tym zrobiono porządek i na drzwiach pisze, kto pracuje w dziekanacie i jaki ma
        tytuł oraz kto jest kierownikiem tegoż dziekanatu. Uniwersytety dbaja o swój
        wizerunek bo wiedzą że istnieją tylko dzięki studentom i co ważne jesteśmy już
        w Unii a to daje szerokie pole do zmiany miejsca studiowania.
        • Gość: kasia Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 16:54
          miala watpliwa przyjemnosc skladac dokumenty jakis zcas tameu na kierunek
          filologia polska na AJD, potraktowano mnie fatalni, kobieta mi insynuowala z
          enie umiem pisac po tym gdy zapytalam czy zdjecia maja byc podpisane, postawila
          kubek z kawa na moim swiadectwie maturalny... nie czekam juz na wyniki ja na tej
          uczelnie sie uczyc nie bede
      • Gość: Germanistka Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 11:16
        Ilekroć miałam wejść załatwić jakąś sprawę w dziekanacie, to miałam dreszcze. Pani obsługująca filologię germańską ma chyba jakąś nerwice i nie powinna pracować z ludźmi. Kto to widział, żeby przy obsłudze studenta palić papierosy?????? Jak dobrze, że już skończyłam studia na tej uczelni!
        • Gość: kinga Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 20:34
          ja tez nie raz czekalam godzinami pod dziekanatem do pani Lilki:))przyznaje, ze
          ze strony studentów kilkugodzinne oczekiwanie na wejscie w celu zalatwienia
          spraw przyprawia o nerwy i niecierpliwosc, jednak musze zaskoczyc niektórych.
          Mimo stania w tych gigantycznych kolejkach wchodzilam z usmiechem, mówiac
          grzecznie jaka mam sprawe.. jesli nie bedziecie wchodzic i na dzien dobry
          wrzeszczec, co wam sie nie podoba to zawsze bedziecie miec problem z
          zalatwieniem tam byle papierka!jesli bedziecie grzeczni i mili- Lila tez taka
          potrafi i ja o tym wiem!wiem tez, ze niestety ale trzeba sie wystac a pora
          skladania indeksów badz stypendia to niestety taki okres, gdzie trzeba sie z
          kolejkami liczyc:/niestety taka mamy administracje:)samą mnie wkurza, ze tez
          musze czekac ale bedac milym mozna wiele zyskac!uwierzcie mi!! znam osoby,
          które podzielaja me zdanie co do niej:))pozdrawiam
          • Gość: tymi Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.05, 23:40
    • Gość: vorador Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i IP: 80.51.236.* 30.06.05, 01:11
      Pan rzecznik to p**** od rzeczy! O 14 nie ma kolejek bo ludzie wiedzą, że 'panie
      z dziekanatu' i tak nikogo po 14.00 nie przyjmą więc po co tam stać? Lepiej
      odpocząć i przyjść koczować o 24.00
    • Gość: byla studentka Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 06:52
      Takie kolejki to nic dziwnego o tej porze roku.Ciesze sie ze ktos poruszyl ten
      temat,bo wydaje sie,ze dziekanat na wydziale filologiczno-historycznym jest
      pepkiem swiata!To od pan tu pracujacych zalezy czy dany student bedzie dalej
      studiowal czy tez nie(moze im sie cos nie spodobac w petencie i po
      wielogodzinnym staniu w kolejce wyrzucaja osobe z hukiem).Panie natomiast nie
      przemeczaja sie i szanuja swa prace jak moga.Otwieraja dziekanat pol godziny
      poziej i pol godziny wczesniej go zamykaja,niejednokrotnie nie informuja o
      czyms o czym powinny,np.zdziwiony i niewyspany kolejkowicz dowiaduje sie o
      awarii systemu komputerowego dopiero o 11.Zycze powodzenia dla wytrwalych
      stojacych przed dziekanatem!!!
      • Gość: x Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i IP: *.21.pl / 213.199.204.* 30.06.05, 07:09
        Cała prawda....
    • Gość: studentka Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 07:40
      podobnie jest na wydziale matematyczno-przyrodniczym tylko
      jeszcze ''koczowania'' brakuje ale kolejki sa porownywalne i ''charakterek''pan
      w dziekanacie rowniez tragedia!!!!
      • Gość: fred Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 08:02
        Wiecie co ? Ja studiowałem w 1965-70 matematykę na UJ.
        I wtedy było tak samo )))))))))))))))))
    • Gość: Pako Re: Przychodzi baba do lekarza... IP: 82.160.8.* 30.06.05, 08:05
      ze studentem w dupie.
      -A pani skąd? - pyta lekarz.
      - Z dziekanatu, - baba na to.
    • Gość: student-haha Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 30.06.05, 08:16
      Byłem, odstałem, złożyłem - horror. Na historycznym są dwie panie przyjmujące
      wnioski o ile szczupła czarna jest w miarę uprzejma to ta stara blondyna jest
      zlepkiem arogancji i bezczelności w zachowaniu w stosunku do studentów.Ludzie
      chodźcie tam z dyktafonem i nagrajcie jej wypowiedzi i komentarze nie mające
      nic współnego z załatwianiem spraw, a absorbujące jej czas. To stare pudło nie
      nadaje się do tej pracy bez względu na opinię przełożonych o jej -hmm zasługach
      To babsko nie pomoże nikomu,a uwagi wypowiadane przez nią często wręcz
      obraźliwe dla studentów,ale każdy siedzi cicho w obawie przed szykanami i tak w
      ciągu całego roku
    • Gość: Resocjalizator :) Dziekanat Pedagogiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 10:21
      Nie moge złego slowa powiedziec na temat funkcjonowania tegoż dziekanatu-panie
      są bardzo mniłe i zawsze pomogą - taki dziekanat to skarb
    • Gość: illusion PCz IP: *.bis / 212.244.80.* 30.06.05, 13:08
      Ja sobie studiuję na Politechnice Częstochowskiej, ale tak źle nie ma. Znaczy
      trzeba czasem odstać swoje, ale da się coś załatwić. Czasem zdarzają się jakieś
      zgrzyty jak np. zgubienie wniosków o stypendia czy niemiłe zachowanie w stodunku
      do studentów, ale nie jest najgorzej. Chociaż ta czarna jest trochę wredna, ale
      blondynka już jest całkiem spoko. Kto studiuje na PCz na Wydziale Mechanicznym
      wie o czym mówię. ;))
    • Gość: lukasz I tu sie nic nie zmienilo... IP: *.ipt.aol.com 30.06.05, 13:45
      Ja skonczylem ten wydzial kilka lat temu... i widze ze te panienki nic sie nie
      zmienily... nadal sa aroganckie i pewne swoich stolkow... Jak pamietam zawsze
      byl ten sam problem z tymi paniami, ale one w uparte nadal tam pracuja i chyba
      musza miec niezle plecy bo nikt ich za to nie zwolnil... Chamstwo i arogancja
      to ich drugie oblicze pamiętajcie..., ale równiez oblicze AJD Pozdrawiam
      koczujacych studnetów
    • anakastyczny Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i 30.06.05, 13:48
      Najlepsze jest to że przybytek ten jest całkowicie nie reformowalny bo przed
      reformacją kontrreformacja wystąpiła i status quo został zachowany.
      • Gość: Studentka. Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 22:51
        Dziekanat łaczony jest z historią, polonistyką, anglistyką i germanistyką.
        Chodzi własnie o ten dziekanat.
        Jestem studentką już III roku (choć może nieprawnie, bo jeszcze nie uzyskałam
        pieczatki w indeksie)filologi polskiej i jest mi przykro, że nie było mnie
        stać, aby zapłacić sobie studia na jakiejs prestizowej uczelni, tylko musze
        studiwoać tam gdzie czuje sie tak ponizana. I to nie przez profesorów czy
        doktorów(choć i tym sie zdarza), tylko przez panie z dziakanatu. Przykre. A
        przeciez mówi sie ze młodziez niewychowana, wulgarna...a z kogo ma brac
        przyklad. Jak moze byc spokojna osoba, która spędza noc w śpiworze pod uczelnią
        (noce są zimne)aby dostac wpis i okazuje sie tuz po 10,ze wpisów dzis nie
        bedzie. Prosze wybaczcie ale wtedy nie mozna byc spokojnym. Mam nadzieje, że tą
        sprawą wreszcie ktoś się zajmie. Pozdrawiam studentów. Trzymajcie sie, ja jade
        tam w przyszłaym tygodniu. Może mi sie uda cos załatwić...
    • Gość: iluzja Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i IP: *.ingram.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 14:19
      Nareszcie ktos sie tym zajal!!!Ale stanowczo za delikatnie!!!
    • Gość: tak sobie napisałe Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 16:54
      Ja nigdy nie stałem w kolejce kolejki to były za komuny, jak wszystko było
      państwowe a teraz się wszystko zmieniło idziesz do prywatnej uczelni i traktują
      cie jak człowieka a nie jak śmiecia.Zresztą w państwowych istytucjach dalekj
      jest syf i olewanie podatnika
    • Gość: as Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 19:09
      a
    • Gość: wieslaw Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 30.06.05, 19:19
      Zauwazcie ze Pani jasna ma domalowana gorna warge:)


      pozdrawiam
      • Gość: Menel Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 19:37
        Pogubilem sie...jest dziekanat z Administracja, Zarzadzaniem i Politologia i
        jest drugi z sama historia-a artykul dotyczy ktorego?
    • Gość: Ja też koczowałam Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i IP: *.netis.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 22:46
      Ukończyłam studia 2 lata temu. U mnie wiele się zmieniło natomiast w
      dziekanacie na AK 36 NIC-no może po za nazwą uczelni. Za to panie z dziekanatu
      z wydziału pedagogicznego(studia dzienne) są SUPER.Może wysłać panie z Ak na
      Waszyngtona niech się doszkolą jak rozmawia się z ludźmi. Pozdrawiam
      koczujących.
      • Gość: henryczek Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i IP: *.com / 213.199.204.* 30.06.05, 23:42
        dziwne-ja(dziekanat adm/polit/zarz tez jest na 1 pietrze) składałem swój wniosek o stypke we wtorek koło 13 i ludzi tam wcale tak duzo nie było-sprawe załatwiłem w 10 minut,dziś czyli w czwartek byłem oddac pare indeksów koło 12 i tez nie zauwazylem zadnej wiekszej kolejki
        panie jak zwykle w nie najlepszym humorze ale ja juz nauczyłem sie jak z nimi postepować i nawet przy skladaniu wniosku o styp udało mi sie na twarzy jednej z najbardziej zaciętych wymusić uśmiech:D tak wogóle zaproponował bym im pare dni pracy w np biedronce(tam nawet po studich z braku pracy ludzie pracują)-wstawania o 4 rano,poniżania przez szefów i niektórych klientów,ciągnięcia cieżkich wózków-wtedy doceniłyby swoją ciepłą posadke

        kurde, czemu GW pisze obszerniej o kolejkach, w których ja nie stoje:>:P?jak były gigantyczne kolejki w grudniu po odbiór socjala to tylko 2 zdania maczkiem napsialiście:/
        • Gość: lola Do Redakcji GW!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.05, 14:03
          Dziękuję! Wreszcie ktoś napisał o tym co się dzieje. Ale to tylko czubek góry
          lodowej. Co z tego, że wnioski na stypendia można składac elektronicznie. I tak
          nic się nie zmieni. Opiszcie jeszcze system prrzyjmowania indeksów pod koniec
          roku. Na innych wydziałąch (np. pedagogicznym) gdy student chce oddac indeks z
          wszystkimi w wpisami po prostu wchodzi bez kolejki i zostawia go którejś z pań
          w dziekanacie,a potem to już panie sie martwią wklepaniem ocen do komputera,
          sprawdzeniem ich zgodności z kartą zaliczeniową. Ale na wydz. fil-hist nie tak
          się załatwia sprawy. Dlaczego są tak gigantyczne kolejki? Bo procedura jest
          taka przy składaniu indeksu:
          1. Stoimy w kolejce jak wszyscy(nie wolno po prostu sobie wejść - bo słychać
          tylko przeciągły ryk - POJEDYNCZO!!!!!!)
          2. Gdy po długich godzinach dostanie się do dziekanatu - osoba oddająca indeks
          spoędza tam ok 15 min!!! Dlaczego?
          3 Dlatego że trzeba przedyktowac pani oceny a ona flegamtycznie sprawdza je z
          kartą egzaminacyjną a następnie wklepuje do komputera!!!!
          W tym systemie obsługuje 4 osoby na godzinę!!!!
          Łatwo policzyć ilu jest studentów(a każdy indeks oddać musi) a ile godzin
          dziennie otwarty jest dziekanat - kolejki muszą być

          I tu moje pytanie: Dlaczego na innych wydziałąch tej samej uczelni może być
          inaczej, a tylko tu panują takie porządki?!?! Panie z dziekanatu filologiczno-
          historycznego mają super warunki w porównaniu z ich koleżankami z innych
          wydziałów - gdy tamte po zamknięciu dziekannatu od godziny 14.00 do 15.00
          przepisują oceny z indeksów, paniez z dzikanatu fil.-pol. mają czas na picie
          kawy i plotki!! Rewelacyjnie się ustawiły nie ma co!!!!! Tylko chyba zapomniały
          po co i dla kogo tam są!!!! Dla studentów!!!! Może czas wymiecnić te
          niereformowalne wygodne kobiety na młodsze, które chętnie zajmą się tym co do
          nich należy!!!! Bezrobocie panuje!!!! Chętnych cała masa!!!! Napisz Droga
          Redakcjo i o tym!!! Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za zajęcie się sprawą!!!
    • Gość: Franciszek Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 14:17
      Po przeczytaniu powyższych opinii mam wrażenie, iż większość z nich nie ma na
      celu obiektywnego przedstawienia zaistniałej sytuacji, a jedynie dołożenie
      nowego głosu do forum dyskusyjnego studentów zrzeszonych w Kółku Wzajemnej
      Adoracji Ciemiężonych Przez Okrutne Pracownice Dziekanatu. Przeczytałem niemal
      z zapartym tchem wszystkie wpisy, nadzieję mając na jakieś ciekawe, być może
      odrobinę ironiczne, tekstowe „cukierki krytyczne”, które wniosą promyk chociaż
      wiedzy i światła, o co to całe zamieszanie. Zamiast tego dostałem 26 kopii
      tego samego populistycznego bełkotu, który pojawił się jako pierwszy. Błędy
      logiczne są w nim tak rażące, iż przyćmić je mogą jedynie błędy interpunkcyjne.
      (Notabene, zastanawiające jest ich występowanie w tekście studenta kierunku
      humanistycznego, najprawdopodobniej jednej z trzech dostępnych filologii.
      Choćby to świadczy dobitnie o jego – studenta – poziomie). Jakież to błędy w
      rozumowaniu zauważyłem? – Otóż:
      1. radość wielka z zajęcia się przez GW wewnętrznym problemem AJD powinna
      budzić obawę, nie zaś entuzjastyczny poklask pozostałych komentatorów. Niedługo
      dojdzie do sytuacji, gdzie np. wewnętrzne sprawy sercowe poszczególnych par
      studenckich czy profesorskich będą opisywane na łamach Gazety. Czekam na taki
      zakres absurdu podejmowanych tematów, gdyż może wtedy ludzie dostrzegą poziom
      tego dziennika, poziom równy brukowi, i odpowiednio się do tego ustosunkują,
      2. „dziekanówy”? Co to za określenie? Chamem trzeba być wielkim, by dopuszczać
      się takich impertynencji względem o wiele starszych od siebie osób, nie
      czyniących nam bezpośredniego despektu. Ktoś tak ograniczony nie powinien być
      dopuszczony do kontaktu z ludźmi, nie mówiąc już o studiowaniu na uczelni
      wyższej, czy w końcu uzyskania statusu inteligencji polskiej,
      3. z powyższego wynika kolejny punkt: jak ktoś o tak niskim poziomie kultury
      może zarzucać komukolwiek niekulturalne zachowania? Wydaje mi się rzeczą
      oczywistą zamykanie biura, dziekanatu, urzędu itp., kiedy następuje godzina ich
      regulaminowego zamknięcia. Nie trzeba być geniuszem, by dojść do tego wniosku.
      Głupcem być trzeba, by oskarżać kogoś o najnaturalniejsze i najzwyklejsze w
      świecie stosowanie się do prostej i obowiązującej zasady. Jeśli ktoś nie
      rozumie słowa „zamknięte” i doprasza się o jeden tylko wyjątek, sam jest sobie
      winien, bo tych wyjątków są setki,
      4. szczytem szczytów jest uwaga tycząca się długopisów! (Pozwolę sobie na
      bezpośredni zwrot do nadawcy, bo abstrakcyjne myślenie może być
      niewystarczające w tym przypadku). Za Twoje pieniądze, biedaku, panie kupują
      długopisy i nie chcą dać Ci z nich korzystać? Masz rację, zasługują za to na
      zwolnienie i pogardę całego społeczeństwa, które jak stado owiec wierzy w Słowo
      (podkreślam wielką literą) pisane przez GW. Panie z dziekanatu powinny się
      wstydzić i w ramach zadośćuczynienia krzywdom biednych studentów bez
      długopisów, powinny za własne, lekką pracą przecież zarobione, pieniądze kupić
      tyle długopisów, na ile będzie zapotrzebowanie. I to nie byle jakich
      jednorazówek! Prawdziwe długopisy mają być, ponieważ tak żądają studenci (sic!),
      5. sprawa „ciepłych posadek” nie jest nawet warta wspominania. Przecież to
      grzech ze stron tych beznadziejnych pań, że pracują we względnym spokoju! Teraz
      powinno się żyć w świadomości zagrożenia, za psie pieniądze i w ciągłej obawie
      o utratę tak niesamowicie opłacalnego zajęcia, jakim jest „ciepła posadka” w
      dziekanacie. Takie mamy czasy i one też powinny je odczuć na własnej skórze. Po
      raz kolejny mówię: wstyd i sromota, zmieńcie panie swe postępowanie!,
      6. owszem, parobkiem powinien być, nie zaś studentem, ten, który nie potrafi
      tak prostego i przejrzystego wniosku wypełnić, jakim jest wniosek o stypendium,
      7. świetną (nie powiem „najlepszą”, bo dobrych jest tu znacznie więcej) o sobie
      opinię wystawił ów internauta – krytyk zawzięty stwierdzając, że panie powinny
      sprzedawać rzodkiewki na ryneczku przy takim poziomie, jaki sobą reprezentują.
      Nie uważam, by jakakolwiek praca była hańbiącą i gorszą od którejkolwiek innej;
      wykonawca konkretnego zawodu nie musiał charakteryzować się jakimś poziomem,
      wszystkie zawody są sobie równe. Poziom leży w człowieku, a oceniania kogoś po
      pozorach świadczy tylko i wyłącznie o mówiącym,
      8. pozostałe jeszcze kwestia „uprzejmych studentów” i ich skandalicznego
      traktowania przez z piekła chyba rodem pracownice dziekanatu. Różne są kanony
      uprzejmości i być może stąd wynika nieporozumienie. Prawdopodobnie student
      ów/studenci owi, tak brutalnie potraktowani przez „dziekanówy”, reprezentują
      sobą uprzejmość rodem z savoir-viv•re’u szalikowca, kibicującego drużynie
      piłkarskiej przez demolowanie stadionów, obrażanie i opluwanie ludzi na ulicy
      itd. W takim przypadku nie ma chyba o czym mówić. Sam wielokrotnie miałem
      kontakt z pań owych zachowaniem i będąc grzecznym z ich strony doznałem równie
      grzecznego traktowania. Miałem również możliwość obserwacji zachowania i
      argumentów tych niegrzecznych. Nic dodać.

      W zakończeniu nadmienię tylko fakt, iż wielu moich znajomych problemów nie
      miało z załatwieniem każdej z dziekanatem związanej sprawy, musieli tylko
      odpowiednio wcześnie starać się ją załatwić. Odkładający wszystko na ostatni
      dzień interesanci, muszą się liczyć ze ewentualnością niepozytywnego
      załatwienia sprawy, co jest oczywistym wynikiem praw fizycznych: nie da się
      rozdwoić, a już z pewnością podzielić na tysiąc osób tych dwóch pań, które mają
      nieszczęście obsługiwać tak krytycznie do świata, a wcale do siebie,
      nastawionych osobników.
      Osobiście Paniom dziękuję i wierzę w rozsądek sporej grupy studentów, Pań
      zachowania popierających i rozumiejących, którzy nie bawią się we
      wszędobylskich krzykaczy. Ostatni niech zweryfikują swe sądy i jeszcze raz
      spojrzą na rzeczywistość, w przeciwnym razie „niech będę przeklęci”, gdyż nie
      zasługują na splunięcie żadnego z myślących ludzi.
      • Gość: dn Franciszku IP: *.prenet.pl / *.prenet.pl 12.07.05, 23:30
      • Gość: dn Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i IP: *.prenet.pl / *.prenet.pl 12.07.05, 23:30
    • vigla Trzeba walczyć o zmianę systemu ! 12.07.05, 14:53
      Trzeba walczyć o zmianę systemu !
    • Gość: aga Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 16:14
      wypłacają sytpendium na Akademii im. Długosza za lipiec????? tak jak na
      większośći uczelni w Polsce ,napiszcie bo nie wiem a kaska by sie przydała na
      wakacje......
    • Gość: Były student Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 20:38
      Brak słów pogardy i wszelkich innych epitetów pod adresem :"studentów"- tak,
      piszę w przenośni ponieważ trudno takie osoby zaliczyć w poczet przyszłej
      inteligencji. Czy „szanowna brać” studencka widzi tylko skutek tego bałaganu a
      nie łaska zastanowić się i dochodzić przyczyny takiego stanu rzeczy !? Może
      łaskawie autor tego paszkwilu ( słowo nie obce dla studentów AJD) zastanowi
      się i przeanalizuje tą sytuację !
      Oczywiście większość z Was uważa się za „pępek świata” zwłaszcza w AJD ale
      łaskawie uświadamiam Wam koleżanki i koledzy ze niestety nie jesteście! Co nie
      oznacza że jesteście jakimś marginesem! Nie!- Wasze sprawy są ważne, to dla Was
      są właśnie dziekanaty i panie tam pracujące! Ale używanie
      sformułowań :”dziekanówy” ...lub: gdyby nie Wy to rzodkiewkę sprzedawałyby ..
      lub: za czyje pieniądze tam pracują etc..... po prostu brak słów na poziom
      jaki sobą reprezentujecie!
      Osoba inteligentna (jak mniemam słowo bardzo trudne dla niektórych) zastanowiła
      by się nad przyczyną tego stanu. Oskarżanie i wręcz chamskie opluwanie osób
      ciężko tam wręcz „harujących” stawia tylko WAM odpowiednie świadectwo!
      Zachowujecie się wg powiedzenia : po trupach a do celu! – WSTYD !
      A czy nie łaska wystosować petycję do władz uczelni o zwiększenie ilości
      pracowników dziekanatów?! Lub tego właśnie dziekanatu, który jest wprost
      niewspółmiernie obciążony w stosunku do innych ! Czy ktokolwiek interweniował u
      kierownictwa tego dziekanatu ?!!! – A po co!!!! Lepiej stać (nie wiem po co )
      godzinami „podniecać” się urągać i dalej uważać się za przyszłą (nie daj Boże)
      kadrę inteligencji (być może handlującą wspomnianą rzodkiewką).


      Żal mi was po prostu ŻAL!!!
      • anakastyczny Re: Gigantyczne kolejki po stypendia w Akademii i 07.08.05, 05:30
        Dobre ale zbyt rozwlekłe myślę że mniejsza ilość zdań bardziej by treść oddała
        ale powtarzam dobre. W niektórych miejscach mi się łza zakręciła. Myślę że
        powinieneś były studencie zostawić jakieś namiary niech tak besztana przez
        ciebie nierozwinięta brać studencka czy jakby tam ich określić zgłosi się do
        ciebie i po uzyskaniu eliksiru rozwiąże zagadnienie jednym ruchem gestem.
        Podziel się swą alchemiczną mocą no!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka