Dodaj do ulubionych

Zjazd absolwentów LO im. Norwida

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.05, 16:09
ach, zjazdy po latach...
mapy.pomocnik.com
Obserwuj wątek
    • Gość: absolwent inny [...] IP: *.paradegastrobar.com 10.07.05, 23:38
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: erka Re: Zjazd absolwentów LO im. Norwida IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 09:07
        Szkoda, ze niektorzy po owym liceum nawet podstawowych zasad ortografii nie
        znają.....a może to nie absolwenci, tylko sfrustrowani uczniowie z innych
        szkół, którzy sytuacje znają z opowieści niemniej zawiedzionych kolegów, którym
        zabrakło punktów, żeby tam się dostać? Swoją drogą, pokażcie mi szkołę bez
        korepetycji???? Znam mlodych ludzi, którzy skonczyli Norwida i to bardzo
        niedawno temu, z b.dobrymi wynikami, a na korki nie chodzili! I znam takich,
        którym zapobiegliwe, a szurnięte mamusie, korki załatwiają już w podstawówce!
        Gwoli wyjaśnienia: kończyłam (kiedyś :)) Findera, moje dzieci tam nie poszły,
        bo nie chciały (ja bym może chciała... żeby w ślady matki... ale cóż...). A
        idealnych szkól NIE MA. I to by bylo na tyle. Pozdro.
      • Gość: Boozar Re: Zjazd absolwentów LO im. Norwida IP: *.zim.pcz.czest.pl 11.07.05, 09:51
        Glupis ...
    • Gość: koolarz (mizgal) Wybiera sie ktos z rocznika '81 ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 21:01
      Czolem, ciekawa opcja z tym zjazdem.

      Zastanawiam sie czy ktos z rocznika '81 wybiera sie na to spotkanie. Hm. Moze dla nas byc jeszcze za wczesnie, na takie zjazdy... Z drugiej strony, czesc osob skonczylo juz studia, czesc juz zawarla zwiazki malzenskie...

      Poniewaz po 5 latach bardzo pozytywnie wspominam te szkole, wydaje mi sie, ze warto spotkac starych znajomych, z ktorymi, sila rzeczy, stracilo sie blizszy kontakt. Dlatego jestem jak najbardziej przychylnie nastawiony do tego typu imprezy.

      Pozd,
      koolarz,

      P.s. Jak by ktos ze znajomych mnie szukal na sieci to podam kilka wskazowek:
      koolarz@poczta.fm
      gg: 3856854
      • Gość: erka do koolarza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 22:11
        poczytaj sobie forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=22764760&a=26237530
    • redaktorrr Re: Zjazd absolwentów LO im. Norwida 15.07.05, 12:01
      Szanowni Państwo

      Pierwszy raz odwiedziłem Waszą stronę internetową (Norwida)i powiem szczerze -
      jestem zarówno wzruszony, jaki i lekko zażenowany...
      Wzruszony, gdyż wróciły nieliczne miłe wspomnienia z okresu kiedy uczęszczałem
      do liceum ogólnokształcącego. Tak, tak... Było ich naprawdę niewiele... Długie
      przerwy na tzw. "wybiegu", nieliczne dyskoteki, wycieczki (ach te
      dziewczyny...), lekcje języka polskiego z panią Jagodą Niezgodą czy uroczy
      uśmiech pani Walasik. No, może jeszcze atmosfera na lekcjach PO u pana
      Wiśniowskiego.
      A zażenowany, gdyż znowu okazało się, że negatywne wspomnienia przesłoniły te
      sympatyczne. W mojej pamięci zachowały się bowiem głównie znudzone,
      zmanierowane twarze grona pedagogicznego, bezsensowne decyzje "szacownej
      dyrekcji", kary i uwagi za "inność", strach przed prof. Bugałą (czy ten Pan
      jeszcze naucza?), (...) szarość, nuda, etc.
      Po 10 latach od skończenia LO nasuwają się chłodne wnioski. Otóż. Liceum
      (dekadę do tyłu - chociaż jak słyszałem obecnie również) to kuźnia miernot,
      które czują się niczym w obozie koncentracyjnym i kombinują jakby tu ukryć się
      podczas lekcji na korytarzach bez zaułków. Szacowne grono pedagogiczne
      (oczywiście z wyjątkami, np. pani Niezgoda, Wcześniak, Walasik i in.) to
      paczka bufonów, bez większych kompetencji nudzących się i popadających w coraz
      większe samouwielbienie, rutynę i apatię. I tu oczyma wyobraźni widzę
      krzyczących - Jak to?! Przecież szkoła zajmuje czołowe miejsca w rankingach.
      Musi się to z czegoś brać!. A odpowiedź przeciętnego ucznia ZSiCKN jest prosta.
      Nauczyciele (pokroju Pani Mróz/Rydz) wybierają sobie gronko kujonków i przez
      lata przygotowują ich do olimpiad, olewając pozostała część szkolnej braci.
      Kształcą takich wybrańców, udzielają prywatnych korepetycji, nauczają podczas
      normalnych lekcji (olewając w tym czasie pozostałą część klasy) no i wyniki (na
      olimpiadach) muszą przyjść same. A gdzie pozostała część uczniów? Za moich
      czasów przewidziano dla nich całkiem spore spektrum możliwości rozwoju. Otóż:
      karcenie przejawów indywidualnego myślenia, karanie za bzdury oraz nudne, jak
      flaki z olejem zajęcia dydaktyczne przeplatane bezsensownym terrorem
      psychicznym (tutaj znakomity przykład pani Mróz/Rydz oraz pana Bugały).
      Moje zażenowanie stało się większe gdy zobaczyłem poziom Waszej witryny
      internetowej. No cóż – jaka szkoła taka witryna.

      (...) Ok. ok. koniec tych dywagacji. Szkoda mi czasu. Praca czeka. Pa
      Aaaaaa jeszcze jedna rada dla uczniów – olewajcie kujonów i nie starajcie się
      ich naśladować. W mojej klasie było ich sporo – kilku z nich nie dostało się na
      studia (skończyli na WSP), pozostała część uczy w wiejskich szkółkach albo stoi
      na kasie w markecie lub siedzi na karku swoich rodziców. A ci,
      których „ukrócano” oraz zabijano w nich twórcze myślenie i indywidualność robią
      całkiem niezłe kariery – są dziennikarzami, politykami, dyrektorami poważnych
      firm i jeżdżą całkiem fajnymi furami J

      PS. Proszę przekazać pozdrowienia dla pani Walasik, pani Niezgody (ponoć
      zmieniła nazwisko) i wyrazy współczucia za coraz większe popadanie w
      samouwielbienie dla dyrektor Godali.

      • Gość: Alquard Re: Zjazd absolwentów LO im. Norwida IP: *.net / *.flatpla.net 18.07.05, 10:03
        Zgodze sie z tym co powiedział mój przedmówca mimo tego że zaliczam sie chyba do
        tej grupy kujonków. Nie zgodze sie jednak że ta grupa jet na jakiś specjalnych
        prawach tej szkole. Raczej rowniez jesteśmy olewani przez tych nauczycieli i
        sami musimy sie doprosić o jakąś wskazówkę <olimpiada>. Nie straciłem również
        swojej indywidualności bo nigdy nie lubiłem sie przypodobać nauczycielom. Może z
        tąd te moje problemy. Jeszcze jedno.
        WOLAŁBYM NIE UOGÓLNIAĆ - jestem daleki od tego i zalecam to wszystkim forumowiczom.
      • edubaj Re: Zjazd absolwentów LO im. Norwida 20.07.05, 20:22

        nie mogę do końca zgodzic się z przedmówcą. Owszem, w Norwidzie tępiono
        jakiekolwiek przejawy samodzielnego myślenia i "REWELACYJNA" w tym była jedna z
        nauczycielek wymienionych jako te szlachetne. byłam jej wychowanką więc wiem co
        piszę. ta pani umiała ocenić tylko takie osoby, które recytowały zdania z
        opracowań. jak ktoś miał swoje zdanie dostawał banie. A tak na marginesie, ta
        pani skończyła WSP
      • Gość: Zebra Re: Zjazd absolwentów LO im. Norwida IP: *.com.pl / *.cn.com.pl 20.07.05, 20:23
        Pani Niezgoda - Kotas?? to największa porażka tej szkoły
        • Gość: polonista Re: Zjazd absolwentów LO im. Norwida IP: *.111.inds.pl 15.09.05, 11:20
          Największą porażką jest Karczewska-Nowakowska
      • Gość: gość Re: Zjazd absolwentów LO im. Norwida IP: *.107.inds.pl 20.07.05, 21:21
        Po cześci przychylam sie do Twojej wypowiedzi. Jedenaście lat temu byłam
        uczennicą tej szkoły, nie brałam prywatnych lekcji, nie chodziłam na
        żadne "dokształcenie" ...i może świadectwa z paskiem nie było :trója z muzyki u
        p. Kopra ze względu na brak zainteresowania przedmiotem i trzy z PO tylko
        dlatego, ze nie chciałam zmyc podłogi w klasie, podczas zajęć lekcyjnych u p.
        Wisniowskiego, nie miały na szczęście wpływu na kierunek studiów, na które
        dostałam sie, bez najmniejszych problemów. Niesprawiedliwość, na która sie
        napatrzyłam w ciągu tych czterech lat wiele mnie nauczyła i dzis, jako
        juz "stara i doswiadczona" absolwentka moge dokonac wyboru :pojsc czy nie.
        Oczywiscie, nie ide, nie mam takiej emocjonalnej potrzeby. I choc miło
        wspominam lekcje biologii z prof. Hawro i lekcje polskiego z pania "Prawdą" (tu
        chylę czoła i pozdrawiam serdecznie, dziękując za przekazana wiedzę), to nie
        zamierzam, przekroczyc progu tej szkoły , nawet po latach. Sa osoby, do których
        mimo, ze nie chowam urazy, mam wewnętrza "niechec",a których nazwisk nie
        chciałabym wymieniac. Reasumując, pozdrawiam rocznik 1975, zyczac udanej
        imprezy!
    • Gość: rocznik 1964 Re: Zjazd absolwentów LO im. Norwida IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.05, 22:08
      Mnie tam też nie będzie !
    • Gość: mala Re: Zjazd absolwentów LO im. Norwida IP: *.info 15.09.05, 08:54
      nareszcie okazja zeby sie spotkac... mam nadzieje ze rocznik 1982 bedzie w
      komplecie, do zobaczenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka