Gość: Tor
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.10.05, 07:14
"...husarie i ułani, powstańcy i marszałkowie, majaczą Dzikie Pola i Jasna
Góra, dziejowe misje, polskie miesiące, zwycięstwa i klęski. Zwycięstwa? Jak
wyzwolić się z tych stereotypów, które towarzyszą nam niemal od narodzenia,
wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi resentymentami? Co pozostanie z
polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło-ponuro-śmieszny teatr
niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych urojeń? Polskość to nienormalność -
takie skojarzenie narzuca mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam
tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu:
historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje
barki brzemię, którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać... Piękniejsza od
Polski jest ucieczka od Polski tej na ziemi, konkretnej, przegranej, brudnej
i biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę
mitu. Sama jest mitem."
Donald Tusk- Czasopismo Znak nr 11-12 s. 190, rok 1987
Naród debili chce prezia Kwacha bis. Ja pierd...e jaki Polak może głosować na
takiego pseudopatriote jak Tusk... dramat.