Gość: były pracownik
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.10.05, 11:15
Witam!!
Chciałam przestrzec wszystkich chętnych do pracy w ORANGE/IDEA w alejach, otóż
prosze nie wierzyć w ośmiogodzinny wymiar pracy. niestety jest to totalną
nieprawdą. Oczywiście podczas rozmowy kwalifikacyjnej łysy-gburowaty
kierowniczek zapewnia, że "czasem" dzień może się troszkę przedłużyć ze
względu na obecność klienta i jest to jak najbardziej zrozumiałe.Natomiast nie
powiedział, że jak przychodzi koniec zmiany wymyśla super ważne
zadania,związane z papierkami i nie tylko,albo kilka razy trzeba drukować ceny
pod aparatami bo mu nieodpowiadają. Jeżeli ktoś przychodzi na planową godzinę
11 to bankowo wychodzi nie o 19 lecz o 21 lub 22!!!!...bo...jeszcze
coś.Podobnie jest przychodząc na 9, wychodzi się .... dosłownie wg. humoru
pana kierownika(łysy gburek).Oczywiście pojęcie nadgodziny nie
funkcjonuje!!!!podobnie jak brak zwykłych
słów-prosze,dziekuje,przepraszam...zastąpiły je słowa: masz, powinieneś.
Jest to przykre, że tak fajna na zewnątrz firma ma taki bałagan w swojej
kuchni i warto podkreślić że wprowadza to jedna osobo(łysy/gburek)
Pozdrawiam/przestrzegam szczególnie młode osoby szukające fajnej "czystej" pracy.