Gość: Andrzej
IP: *.my.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
29.10.05, 21:25
Chciałem się na forum poskarżyć/ może ktoś z władz miasta to przeczyta/ na
temat stanu pieszych dróg w Alejach.Moim zdaniem jest fatalny i dziś
doprowadził mnie do szewskiej pasji.Wysiadłem z autobusu przy pl.Biegańskiego
aby się udać kilka metrów do placówki Lukas Banku w III Alei.Nie spieszyłem
się,szedłem normalnym krokiem ani nie byłem pijany i nie wiedzieć z jakiego
powodu już po przejściu na światłach mniej więcej koło Pizza Hut nagle
runąłem na ziemię na bok-nic mi się nie stało poza maleńkim zadrapaniem na
dłoni.Rzoglądam się czy coś wystawało o co mógłbym zawadzić-nie,nic takiego
nie było tylko po prostu chodnik jest tu w fatalnym stanie jak się
przyjrzałem- płytki chodnikowe strasznie nie równe-jedne wystające,drugie
zapadnięte,większość popękanych.Gdy już się podniosłem przechodzący obok mnie
gość od razu powiedział-"Panie,pan nie pierwszy który się tu przewrócił,nikt
tu o tym nie pomyśli,oni nie mają pieniędzy na takie sprawy"...jednym słowem
bez komentarzy.Już wracając z powrotem i stojąc w drodze powrotnej na
przystanku na pl.Biegańskiego obok pomnika Piłsudskiego przyjrzałem się przy
okazji płytkom chodnikowym obok pomnika na całym placu-takie samo
stwierdzenie są fatalne- nie są utwierdzone,ruszają się przy dotknięciu
noga,również jak i w III Alei nierówne,popękane,wystające itd...