Dodaj do ulubionych

Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach

IP: *.ne.client2.attbi.com 15.10.02, 05:23
Co uwazacie o wykorzystywanych pracownikach Czestochowskich supermarketow?
Paracuja za jalmuzne sa ponizani i zastraszani.Czy jest jakis proceder aby z
tym skonczyc ,czy po prostu komus zalzezy na tym aby tak bylo? Czy moze ktos
z was pracuje /pracowal albo ma znajomych pracujacych w supermarkecie?

Czekam na wasze opinie,pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pracownik Re: Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach IP: 203.36.162.* 15.10.02, 08:08
      O tym wykorzystywaniu materialniei mralnie wie Urzad mista urzad wojewodzki a
      nawet Rzad w Warszawie.Mamy tak jak mamy !!Rada -lata 1979 - 1980-1981 i.t.d.
      Slidarnosc wszyskich Obywateli zwyciezy.Wiec do dziela!!!!!
      Pracownik - czekam na haslo do boju-
      • Gość: TOM Re: Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach IP: *.mim.pcz.czest.pl 16.10.02, 00:47
        O biedaczki , pracowac Wam się nie chce i to w dodatku
        w tak cywilizowanych i kulturalnych miejscach (sądząc po
        liczbie klientów w Niedzielę)do buntu wzywacie. To nam się tutaj
        miasto rozwija, inwestycje przeprowadza o oportuniści bardzo
        bardzo nieładnie, nieładnie.

        CH.N.H TOM
        (Włodek,XXX,Diwo - gdzie jesteście - nasz ulubiony temat , a to się zaraz
        dyskusja rozwinie)
        • Gość: Diwo Re: Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.10.02, 13:00
          Czekam na konkrety ;)))
          • Gość: TOM Re: Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach IP: *.mim.pcz.czest.pl 16.10.02, 14:06
            Trochę się zawiodłem gdyś sądziłem, że zmasakrujesz Gelsona
            za taki brak nowoczesności i opowiadaniu sie po stronie
            niezadowolonych nierobów. Bo wszyscy są zadowoleni a Gelson Nie.
            Inwestycja jest, dobra jest, daje pracę przecież a tutaj taki
            tam Gelson rozrabia, socjalu mu sie zachciewa.
            Do ataku Diwo. :)
            Zdrówko Ch.N.H. TOM.

            • Gość: Doraca Re: Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach IP: 203.36.162.* 17.10.02, 08:34
              Myslalem , ze masz otwarte oczy! Jak Ty to uwazasz inwestycia? Oni nie placa
              podatku ani ludzia! To sa zlodzieje .!A kto na to nic nie mowi to jest taki
              sam! Nie glosujemy na SLD!!!!!
              Doraca.
              • Gość: TOM Re: Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach IP: *.mim.pcz.czest.pl 17.10.02, 10:30
                Jak to nie płacą podatku, a ludzie zatrudnieni to nic dla ciebie
                nie znaczą. A zmiana wizerunku naszego miasta z zaściankowego
                na Europejskie, a super jakośc usług, niskie ceny i w dodatku
                wreszcie ktoś utarł nosa tym krwiopiją z targów. Jeżeli nie widzisz
                zbawiennego wpływu tych inwestycji to należy Cie oddac na kurs
                podstawowych zasad ekonomii.
                Ch.N.H. TOM
                • Gość: Diwo Re: Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 17.10.02, 11:57
                  Tomie, co za sarkazm...

                  Ty, Doradca - a VAT i podatki od płac? A zwolnienia z podatku dochodowego
                  owszem miały miejsce - do 1995 roku (słyszałem to w audycji Weissa o hiperach).
                  Teraz co najwyżej gmina MOŻE zwolnić z podatku od nieruchomości.
                  • Gość: Ekonomista Re: Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach IP: 203.36.162.* 17.10.02, 12:56
                    Jestes w bledzie !Cuda bywaja !-Nie ma nogi ani reki a bije-i.t.d.1
                    Zmiana nazwy lub zmiana wlaciciela,to uprawnia to niplacenia podatku!Jak inne
                    sposoby ktorych nie znasz i nie bedziesz znal .Bo na tych papierach pisze
                    scisle tajne ! -EKNOMISTA-
                    • Gość: Diwo Re: Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 17.10.02, 16:21
                      Sypiesz danymi sprzed paru lat. Od kilku lat jest to już niemożliwe z wielu
                      względów. Ale zdążyło urosnąć do legendy ;)))
                  • Gość: DORACA Re: Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach IP: 203.36.162.* 17.10.02, 12:59
                    Sprawdz personalia tego Pana Weissa ! On juz nie jednego wyprowadzil na tamten
                    swiat !!! _DORACA-
                  • Gość: TOM Re: Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach IP: *.mim.pcz.czest.pl 17.10.02, 16:18
                    Diwo znów błysnołeś: podatki od płac placą pracownicy które są dla nich
                    podatkiem dochodowym. Hiper ma zapłacić właśnie podatek dochodowy, ale od
                    swojego dochodu nie od mojego.To takie małe wyjaśnienie.
                    A tak właściwie to jaki sarkazm...ja tu piszę jak każdy cool nowoczesny
                    człowiek który chce robić zakupy w dobrych warunkach i żeby kura była kurą,
                    a nie strusiem. A jak się komus Hiper nie podoba to wolna droga moze ani nie
                    kupować ani nie pracować. To władze od planowania i zagospodarowywania się
                    tutaj wysilają myślajak by tutaj zagospodarować te wszystkie nieużytki, ledwo co
                    kupców znależli jeszcze pewnie ze swojego dołozyli, a tu wyskakuje kilku
                    oszołomów i spokoj miasta chce bużyć. Wykazując w dodatku wyrażny brak wizji
                    przyszłości nasego wspaniałego miasta.

                    CH.N.H TOM
                    • Gość: Diwo Re: Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 17.10.02, 16:24
                      Podatek jest podatkiem - nie byłoby hipera, nie byłoby podatku. Oczywiście -
                      jestem w stanie pojąć, że gdyby nie hipery byłoby 100.000 drobnych sklepikarzy
                      z których każdy paliłby się do płacenia podatku dochodowego za siebie - jak
                      każdy drobny przedsiębiorca ;))
                      • Gość: Czesiek Re: Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach IP: 203.36.162.* 18.10.02, 01:33
                        Diwo i Tom ale z Was Tepaki do potegi N !
                        • Gość: TOM Oj Czesiu,Czesiu IP: *.mim.pcz.czest.pl 18.10.02, 15:32
                          Jakbys jajogłowy kolego był uprzejmy sprecyzować swoje myśli
                          i przelać ten kwiat intelektu na papier, byłbym bardzo zobowiązany.
                          Z wyrazami najwyższego szacunku
                          (Tępak do potęgi N)/2

                          (częsc dotyczy DIWO)
                          • Gość: Jestem Re: Oj Czesiu,Czesiu IP: 203.36.162.* 18.10.02, 16:37
                            Czy znasz bajke o wezu ?!!!!
                            JESTEM TUTAJ !
                            • Gość: TOM Re: Oj Czesiu IP: *.mim.pcz.czest.pl 18.10.02, 17:39
                              Nie pal tyle tego zielska to niezdrowe.
                              (Mała uwaga gigancie, tam gdzie masz napisane "Autor"
                              wypisz zawsze tegn sam kawałek tekstu tak nie będę musiał
                              czytać owocu Twoich - wypada dodać "przemyśleń?!!
                              -ale nie nierz tego dosłownie)
                              TOM
                        • Gość: Diwo Re: Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 18.10.02, 17:41
                          Sam jesteś tępak, jemiole ;)

                          Ale mu nagadałem, nie Tom?
                          • Gość: kiss Re: Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach IP: *.bracka.pl 18.10.02, 17:42
                            Gość portalu: Diwo napisał(a):

                            > Sam jesteś tępak, jemiole ;)
                            a o co sie chłopcy kłocicie?
                          • Gość: TOM Re: Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach IP: *.mim.pcz.czest.pl 18.10.02, 18:07
                            Ty to bracie jesteś twardy...a nie miętki.
                            TOM.
                            • Gość: matka Re: Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 18.10.02, 21:46
                              ależ pięknie nam tu spór japiszońsko-chrześcijańsko-demokratyczny rozebrzmiał.
                              więc moje 3:
                              jak na razie to stoję pośrodku, ale niewątpliwie babilon to nie jest miejsce
                              moje. Supermarket = dużo towaru(badziewnego) = wolność wyboru(albo niewola) =
                              dużo zakupów(nieplanowanych, ale "przyda się") = zatrudnienie(3 mies. okres
                              próbny 700zł) = rozwój miasta(cała podmiejska Wieś nadjeżdża!) = "miasto
                              europejskie"(real-Niemcy, Tesco-Wlk. Brytania, Geant-Francja).
                              A ponad tym wszystkim Promocja. Ona patrzy na maluczkich przychylnym wzrokiem.

                              idę po owoce do warzywniaka, gdzie pani ma zawsze jakąś nowinę i miłe słowo, a
                              jabłuszka z robaczkami..

                              pozdrawiam
                              • Gość: TOM Re: Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach IP: *.mim.pcz.czest.pl 18.10.02, 22:17
                                No co TY...uważaj na te jabłka, bo był kiedys taki gość co
                                w olsztynie chciał kupić od chłopa kurę, a okazało sie, że
                                mu sprzedali strusia czy coś tam innego. A tak w ogóle to
                                jestes pewien, że to są robaki - takie prawdziwe.
                                A ta baba co Cie zagaduje to ma pewno jakieś nieczyste intencje
                                uważaj na nią. A zobaczysz, że za twój szmal to ona sobie kupi
                                lepszy od Ciebie telewizor i będzie Ci bardzo głupio, gdy obejży
                                sobie na dużym ekranie BigBradera albo Bar, a ty będziesz ślęczał
                                przy małym 21 calowym i w dodatku bez bajerów.
                                Mówię Ci uważaj na "jabłka" CH.N.H. TOM
                                Oj jestem pewien, że ta baba to Ci jakies trefne te jabkła sprzedała
                                bo bys takich rzeczy o Hiper nie wypisywał.
                                No to Nara CH.N.H. TOM


                                • Gość: abc Re: Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 19.10.02, 00:23
                                  Drogi panie TOM.
                                  jak tak sobie czytam twoje wpisy to przypomina mi sie pewien obrazek z
                                  hipermarketu: - bardzo inteligentna rodzinka która skłóciła się o to czy w
                                  sobotę dostanie nową ulotkę z reala czy tesco.
                                  Jezeli dla cibie synonimeme rozwoju i zagospodarowania terenu sa budowy
                                  supermarketów to gratuluję.
                                  a co do warunków kupowania i jakości kupowanych towarów to chciałem powiedzieć
                                  że nigdy w żadnym osiedlowym sklepiku nie znalazlem w lodówce z jogurtami,
                                  podpasek(tak jak to miało mijsce w realu); nigdy też nie widziałem ożyganego
                                  wózka sklepowego, a co do odzierzy to o wiele lepszej jakości ciuchy można
                                  znaleść w lumpeksie.
                                  p.s. może to twoją rodzinkę spotkałem wtedy w markecie??
                                  p.s.2. sorry z błędy ortograficzne
                                  • Gość: TOM Re: Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach IP: *.mim.pcz.czest.pl 19.10.02, 15:12
                                    Drogi Panie Doraca

                                    Rzeczywiście to byłem ja z rodzinką - a skąd wiedziałeś?.
                                    HYPER- ROZWÓJ zrozum too w końcu i nie pozostawaj w tyle
                                    za reszta swiata. Wyscig bracie wyscig a my możemy dzięki
                                    takim INWESTYCJA w tym wyscigu brac udział.
                                    I niech się w końcu ci nasi łożkowcy nauczą handlować bo już
                                    niedługo będziemy w europie i jak przyjedzie Hans lub jakiś
                                    inny zagramaniczny gośc to ja sie wstydzić nie chcę.

                                    CH.N.H TOM


                                    CH.N.H TOM
    • Gość: matka inna perspektywa IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 18.10.02, 21:56
      polecam:

      supermarket.blog.pl
    • Gość: Doradca Re: Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach IP: 203.36.162.* 19.10.02, 00:56
      Tom TY jestes maniakiem supermarkietow !!!Oni To wlasciciele supermarkietow to
      oszusci za ty za nimi jestes !!!Rada sprobuj popracowac w tym supermarkiecie !
      Doraca !!!
      • Gość: TOM Re: Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach IP: *.mim.pcz.czest.pl 19.10.02, 15:07
        Jacy "oszusci" kaśe z zachodu przywożą w grubych teczkach
        miejsca pracy szykują .Który inny sklep ma taki duży parking
        i tyle fajnych wozków. A jaki wybór nie taki jak w tym osiedlowych dziurach.
        I panie promocji fajne dupeczki, a nie jakieś stare baby za ladą co tylko
        kiełbachęi słonine sprzedawać mogą. EUROPA CHŁOPIE EUROPA a jak tego nie
        rozumiesz to juz czas do skansenu na rakowie soie znależć kwaterkę.
        CH.N.H TOM
    • Gość: gelson Re: Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach IP: *.ne.client2.attbi.com 19.10.02, 17:29
      Tak patrze i prygladam sie niektorym wypowiedziom .Widze jak zawsz aktywny Tom
      (pozdrawiam przy okzaji). Supermarket to nie jest tylko miejsce w ktorym
      powinnismy znalezc produkty najlepszej jakosci po niskiej cenie. Supermarket to
      takze miejscektore powinno dawac godziwe zarobki i zabezpieczenie socjalne. A
      kupon na darmowe zakupy 2 razy w roku to nie jest zabezpieczenie socjalne. Sam
      wole robic zakupy w supermarketach (przeyzbaje sie bez bicia) ,ale zal mi jest
      ludzi tam pracujacych ,sa poniewierani ponizani ciezko pracuja za jalmuzne. To
      ze onio tam pracuja wynika z fatalnej sytuacji nan rynku pracy a nie z faktu ze
      oni akutar chcieli pracowac w supermarkecie.Kazdy jeden z nich w momenice
      otrzymania lepiej plantnej pracy rzucilby w sekunde fartuch i opuscil oaze
      niewolnictwa jaka sa supermarkety w Poslce.
      Aha Tom o przynaleznosci do Europy nie decyduje ilosc i jakosc
      supermarketow ,ale poziom na jakim zyja ich pracownicy .

      Pozdrawiam
      • Gość: KOLEGA Re: Wykorzystywanie pracownikow w supermarketach IP: 203.36.162.* 20.10.02, 02:12
        Twoje poglady to mowia ze jestes krok od Rakowa !!Proponuje leczenie !
        KOLEGA !!
        • Gość: matka Re:wolucja czy ewolucja? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 20.10.02, 12:12
          panowie babilończycy, krzyczycie: "wyścig, rozwój, hiper, promocja, tanio,
          jakość, europa, nowoczesność, ultra, max, 2000 pro, konsumpcja, hedonizm"
          zasada utożsamiania myśli antyglobalistycznej z zacofaniem jest prosta: ludzie,
          którzy nie mają dostępu do tzw kultury zachodnioeuropejskiej, są najczęściej
          określani mianem trzeciego świata i przez europejczyków stawiani na niższej
          pozycji. Nie chodzi o to, że supermarkety przyczyniają się do rozwoju, tylko o
          to co to jest za rozwój. Wśród tybetańczyków nie istnieje pojęcie wyścigu,
          przemocy, promocji, a jednak są szczęśliwi. Technokratyczne slogany w
          stylu "zaspokajanie potrzeb" przezmawiają głównie do tych, którzy posiadanie
          stawiają na miejscu naczelnym.

          dziękuję
          postoję
          • Gość: Prawnik Re:wolucja czy ewolucja? IP: 203.36.162.* 20.10.02, 13:25
            To nie matka ! To kobyla lub Tom !!Precz z WAMI !!!
            • Gość: TOM Re:wolucja czy ewolucja? IP: *.mim.pcz.czest.pl 20.10.02, 16:17
              Ty to jakiś nerwowy jesteś. Kolego.

              Do pozostałych
              jak to zwykle bywa znajdzie się kilku
              dobrze posługujących językiem aby mieszać pozostałym
              w głowach. Czy Wam sie to podoba czy nie ale taki
              włąsnie styl bycia jest synonimem nowoczesności.
              Ja go reprezentuję i myślę że 2004 będę dobrze przygotowany.
              Gelson pisałeś kiedyś że szukasz pracy a to są nowe miejsca
              czyżbyś tego nie zauważył, ilu informatyków może pracować
              "Media Markt" lb po małej tramsfornacji byc np. strażnikiem.
              ( tak na marginesie tylko nie mów że mają brzydkie uniformy
              od dziecka o tym mażyłęś)
              Ale Wam pewne taka praca nie odpowiada celów wyższych Wam sie
              zachciewa. A wiem Gelson pewnie złożyłeś dokumenty i Cie nie przyjeli bo miałeś
              3.5 z Baz Danych na Swiadectwie to teraz chcesz popsuc innym w głowach tak z
              zawiści. Bardzo Bardzo nieładnie.
              Dzisiaj maja w promocji czteropak rozpuszczalnika ftalowego
              Walcie bracia niezła okazja, a frajerom na pohhybel.
              CH.N.H. TOM



              • Gość: Diwo Re:wolucja czy ewolucja? IP: 80.48.229.* 20.10.02, 22:45
                Tomie - czyżby znudziła Ci się dyskusja i postanowiłeś zostać prowokatorem? W
                celu zdobycia argumentów jak mniemam :)

                A pozostałym polecam zbadanie sprawy rzeszy osób zatrudninych w małych
                firemkach (albo wcale nie małych) i sprawy walenia ich w d... na każdym kroku
                pt. na przykład nie rejestrowania ich w ogóle albo nie płacenia za nich
                podatków i ZUSu albo coś w tym rodzaju. Przecież dobrze o tym wszyscy wiemy. I
                takie firmy w Czwie zatrudniają znacznie więcej osób niż wszystkie hipery razem
                wzięte.
                Co nie zmienia mojego zdania na temat tego, że WSZELKIE objawy niewłaściwego
                traktowania pracowników w KAŻDEJ firmie powinny być bezwzględnie tępione na
                każdym kroku. Są od tego odpowiednie instytucje zresztą. I co? Kończy się na
                tym, że nie ma kto o tym poopowiadać we właściwym momencie odpowiedniej osobie.
                • Gość: KRZYSIEK Re:wolucja czy ewolucja? IP: *.bloklan.org.pl / 10.0.1.* 21.10.02, 07:46
                  Ano co prawda to prawda W naszym kraju niestety mamy do czynienia z dziwną
                  sytuacją z jednej strony ogromne bezrobocie i XIX wieczny kapitalizm gdzie
                  pracownik nie jest człowiekiem a maszyną którą należy wycisnąć do cna a pote
                  wyrzucić i załatwić sobie kolejnego na jego miejsce z przed bramy. Z drugiej
                  strony mamy związki zawodowe które biorą się za polityke zamiast bronic praw
                  pracowników z trzeciej zaś pracodawce i tu mamy sytuacje śmieszną bo jestem w
                  stanie zrozumieć właściciela malej firemki który oszczędzan na pracownikach aby
                  obniżyć koszty (niestety prawda jest taka iż faktycznie tzw koszta pozapłacowe
                  są u nas bardzo wysokie) ale w przypadku dużych firm jakimi są niewontpliwie
                  markety i nie tylko takie oszczędnosci niezbyt przyjemnie sie kojarzą. Niestety
                  jest to po prostu wykożystywanie komfortowej dla pracodawcy sytuacji iż
                  człowiek woli robic za maszyne nie istotne gdzie aby tylko miac prace i zarobic
                  te 500 czy 600 zł i twierdzić przy PIP - ie iż jest super niż stawiac się i
                  wylecieć z roboty z oponią konfliktowego. Niema sie co dziwic że ludzie się
                  boją przy prawie 20% bezrobociu jest tosytuacja normalna. I niestety dopiero z
                  chwilą kiedy bezrobocie ewentualnie spadnie można bedzie liczyc na jakąś
                  dobrowolną (choć nie niedobrowolńą lecz wymuszoną sytuacją) poprawe warunków
                  pracy. Jeżeli zaś chodzi o markety to tego co słyszałem i pisała prasa lekka
                  popraw awarunków nasąpiła dopiero w tych firmach gdzie związki zawodowe zaczeły
                  faktycznie troszczyć się o pracowników a w niejtórych marketach takowe
                  organizacje ponoć istnieją. Niestety sytuacje mamy taka jaką mamy i na razie
                  niema co liczyc na to że bedzie lepiej i tu właśnie jest rola decydentów i
                  związków zawodowych aby przepisami wymuscic poprawe bo na to aby ktokolwiek
                  dobrowolne coś zmieni to jak bym raczej nie liczył i dotyczy to nie tylko
                  marketów ale jakiej kolwiek prywatnej firmy bo podobnie postempują wszystkie.
                • Gość: TOM Re:wolucja czy ewolucja? IP: *.mim.pcz.czest.pl 21.10.02, 10:26
                  Pani mówi do Jasia w szkole: Jasiu dostaniesz pałę ponieważ
                  nie odrobiłeś lekcji a w dodatku jesteś bardzo niegrzeczny.
                  Jaś natomiast odpowiada: Dobze pze pani ale najpierw prose
                  wpisac pałke gosi i józkowi oni też nie mają pracy domowej.
                  Czy to oznacza że jasiu nie dostanie dwójki i będzie sie
                  lepiej zachowywał. NIE- a w dodatku dostanie wpiepsz bo jest
                  kabel.
                  Mniej więcej tak wygląda twoje argumentowanie.

                  Od momentu zatrudnienia gościa od H.R w danej firmie ludzie
                  są traktowani jako zasoby. Przy 20% bezrobociu jako nic nie
                  warte zasoby. Ale powstaje inny szkopół jaka jest rola Państwa
                  na którego utrzymanie płacimy podatki. Jeżeli już nie może ochronic tych
                  co tracą pracę to musi chronić prawa tych co jeszcze ją posiadają.
                  A prawo reguluje dośc dużo z problemów z którymi sie borykamy.
                  W krajach skandynawskich podobno często straszy się dzieci:
                  Jak się nie będziesz uczył to będziesz pracował w markecie.
                  CH.N.H TOM






                  • Gość: TOM Re:wolucja czy ewolucja? IP: *.mim.pcz.czest.pl 21.10.02, 10:35
                    To było do Diwo.
                    Z Krzyskiem sie "niestety" muszę zgodzić :)) (jak JA nie lubie się zgadzać)

                    Do pozostałych dyskutantów(gelson ...)
                    pozwoliłem sobie troszeczke prowokować dyskusję grając role
                    chorobliwie zakochanego w Marketach gościa. Wcześniej ten temat był już
                    wałkowany i byłem jednym z ostatnich przeciwników Hyper. Więc teraz
                    zmieniłem rolę. I uruchamiałem argumenty które poprzednio używano
                    w dyskusji. Ale zgadzam sie panowie z Wami w 95%.
                    Skrót CH.N.H stosuje tylko przy okazji dyskusji o problemie Marketów
                    w naszym mieście od: CHOROBLIWIE NIECIERPIĄCY HYPER TOM.
                    Pozdrawiam i nie miejscie mi tego za złe.
                    CH.N.H TOM
                  • Gość: Diwo Re:wolucja czy ewolucja? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 21.10.02, 11:44
                    Jest jednak różnica pomiędzy hiperami a prywatnymi sklepami (czasami wcale nie
                    biednymi). Hiper płaci mało, ale w miarę legalnie tzn. opłaca ZUS, podatek od
                    płac itp. Trudno zresztą żeby płacił zwykłym pracownikom krocie bo w zasadzie
                    za co.

                    Natomiast ja znam osobiście ludzi, którzy za równie niewielkie pieniądze
                    pracują na czarno 6 dni w tygodniu po 12 godzin w prywatnych sklepach. I są
                    szczęśliwi, że w ogóle mają pracę.

                    Nie wyobrażam sobie natomiast tego, żeby praca w hiperze na zwykłym stanowisku
                    miała by być czymś nobilitującym. Wcale mnie nie dziwi, że straszy się nimi
                    dzieci. Na pewno jednak są u nas ludzie, którzy marzą o tej pracy - jak i o
                    jakiejkolwiek zresztą.
                    • Gość: pracownik Re:wolucja czy ewolucja? IP: 203.36.162.* 21.10.02, 12:57
                      diwo w jakim swieci zyjesz?polska to nie afryka !jestes na uslugach
                      supermarkietow.jakie otrzymujesz wynagrodzenie?mamy 21 wiek!ile masz lat ?skad
                      spadles/ mam ciebie dosc !czy znasz bajke o smoku ?
                      pracownik - chodz popracuj w supermarkiecie!
                  • Gość: Krzysiek Re:wolucja czy ewolucja? IP: *.bloklan.org.pl / 10.0.1.* 22.10.02, 00:21
                    Nie za bardzo rozumiem o co Ci chodzi przecierz pozwoliłem sobie tylko
                    stwierdzic że mamy w Polsce XIX wieczny kapitalizm i wlaśnie to on jest powodem
                    takiej i sytuacji a problem leży nie w tym iż markety robią to co robią bo nie
                    są jedyne Problem leży w całości że na coś takiego się pozwala i że powoli
                    nawet nasze rodzime firmy dochodzą do wniosku iż może to jest droga do sukcesu
                    i spokoju trzymanie pracowników za morde bo zatrudniane na 1/2 etatu każąc
                    pracować na cały albo wiecej to niestety norma w naszym kraju. Niestety jeżeli
                    nie zmniejszy sie bezroboći i jeżeli bedą chetni do pracy na takich a nie
                    innych warunkach nic się nie zmieni. Tu jest własnie rola związków zawodowych
                    walka z wykorzystywaniem pracowników i to nie istotne czy to bedzie market czy
                    inna firma bo z punktu widzenia osoby zatrudnionej jest to całkowicie obojetne.
                    Po to śa takie instytucje jak PIP aby kontrolować, kontrolować i karac i
                    wymuszać szacunek dla przepisów kodeksu pracy. Dleczego jedna czy 2 firma u
                    siebie w kraju ma nieco inne standarty podejscia do pracowników bo tam się
                    nieda a u nas sie da i w tym jest problem właśnie w tym że unas sie da a da sie
                    bo instytucje odpowiedzilne za kontrole sa bierne. A zarazem bezrobocie
                    powoduje iż człowiek pracownik jest gotów na wszystko aby tą prace dostać i
                    utrzymac obojętne gdzie. Ja nie twierdze zę w marketach jest ok - ja twierdze
                    iż nie tylko w marketach jest źle bo żel jest ogólnie bardzo wielu firmach i to
                    czasem z marketami nie mającymi nic wspólnego. A co powiedziec o takim np.
                    MaCDonaldzie czy tam praca to też nie horror czy w jakiejs innej firmie nei
                    jest tak samo. Problem w tym że spośob podejscie do pracowników firmy zachodnie
                    a teraz coraz czesciej i nasze polskie biorą chyba z podreczników historii
                    dotyczących sytuacji z II połowy XIX wieku gdzie Pracodawca to pan a pracownik
                    to tylko maszyna bez uczuć i jakichkolwiek praw. Tak jak twierdze jea patrze na
                    sprawe nbardziej szeroko jesli pozwoli sie na budowe XIX kapitalizmu w XXI
                    wieku to niema co sie dziwic takim czy innym problemom i nic tu nieda dyskusja -
                    tu trzeba zmobilizować instytuje powołane do zajmowania sie takimi sytuacjami
                    jeżeli one nic nie robią a zarazem władza daje ciche przyzwolenie do
                    traktowania pracowników jak bydło to niestety trudno sie dziwic ze cos takiego
                    ma miejsce. Choć przepraszam jest jeszcze jeden sposób a własciwie 2 na poprawe
                    sytacji pierwszy to likwidacja marketów i dużej częsci firm prywatnych to jest
                    wersja łagodniejsza a druga to po prostu powrót do sytuacji z przez 1989 roku i
                    ponowny powrót do czasów socjalizmu wraz z jego zaletami i wadami. Niestety w
                    warunakch wolnego rynku bezrobocia nie widze wyjscia z sytuacji. Niestety każdy
                    przepis można obejść jeżeli sam pracownik jest zainteresowany a właściwie
                    zmuszony do przyjęcia takiej a nie innej oferty i wakich a nie innych warunkach
                    i sie na nia zgadza mimo iż wie co sie z tym wiąże jezeli w strachu przed
                    utratą zatrudnienia jest gotowy dać się poniżać to na to już niestety niema
                    nikt wpływu a że jest to sytuacja chora to już nie musze nikomu tłumaczyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka