Gość: Nicole
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.01.06, 18:27
Mam pytanie, szczególnie do mężczyzn...
Czemu najpierw lecicie na kobietki jak pszczoły do miodu a jak sie
dowiadujecie że jest oprócz Was jeszcze jeden ważny mężczyzna (super
przystojny 5-latek) to nagle uciekacie???
Może nie mam szczęścia w życiu, ale na mojej drodze stają tylko tacy, którzy
owszem,póki widzą mnie jako 26-letnią drobna blondynkę to jest świetnie, ale
jak w końcu dochodzi do ujawnienia najukochańszego w moim życiu "dodatku" to
tylko siwy dym po nich pozostaje i to bez względu na wiek.
Więc chciałabym zrozumieć jak to w tej kwestii jest, może któryś z Was mi to
wyjaśni??? Bardzo proszę...