Dodaj do ulubionych

PiS – owanie państwa = zupełnie jakby Tera K... My

27.01.06, 12:58
"PiS – owanie państwa .... = zupełnie jakby Tera K ... My BIS!?!"


PiS niszczy Rzeczpospolitą. Partia braci Kaczyńskich jest nie przygotowana do
rządzenia państwem. Na necie spotkałem opinię: “Rząd nie będzie rządzić, lecz
rzęzić” … opinia jak najbardziej trafna. Diagnoza doznań, które czekają Nas w
najbliższych tygodniach czy miesiącach. Polska prawica kompromituje się
współpracą z Rydzykiem, Samoobroną wraz z całym establishmentem przestępczym
w tej partii. Większość znów ma “rację”? Niestety nie. Znów zmarnujemy
szansę. I nie są to cztery lata. Niestety będzie to 8 lat. Długich lat.

Obserwuj wątek
    • marcys_czwa Re: PiS – owanie państwa = zupełnie jakby T 27.01.06, 14:11
      Odnoszę wrażenie Panie Tomku że ma pan rację. Po dzisiejszych wynikach badania
      opinii publicznej i wczorajszej koalicji populistów Samoobrony i LPRu, PiS
      troszkę ciszej mówi o ewentualności przedterminowych wyborów. A co do
      kompetencji władczych braci Kaczyńskich to diagnoza TKM jest jak najbardziej
      trafna. Potwierdził to wybór RPO i członków KRRiTV. Taką mamy niestety
      rzeczywistość. Martwi mnie też coś innego. Dążność naszych władz samorządowych
      do tego układu władzy właśnie. Do układu w którym politycy zamiast tworzyć
      dobre prawo skupiają się na kontroli wszystkiego i wszystkich. Gdzie zamiast
      polityki regionalnej zaczyna się wprowadzać politykę centralnego zarządzania,
      gdzie w końcu wartościuje się kryminalistów na lepszych (Samoobrona) i
      gorszych, gdzie każdy przejaw działaności gospodarczej obywateli traktowany
      jest jako potencjalne oszustwo (z wypowiedzi min. Dorna dla Rzeczypospolitej)i
      gdzie w końcu wykorzystuje się wiarę w celach instrumentalnych (Radio Maryja i
      telewizja TRWAM). Przesłanki o zbliżeniu Prezydenta Wrony wraz z całą ULK do
      PiSu są bardzo wyraźne. Widać je w obecności na spotkaniu politycznym z
      Jarosławem Kaczyńskim, po wypowiedziach Rzecznika UM na forum GW. Zresztą tych
      przykładów można by mnożyć, a przecież nie w tym rzecz. Problem tkwi w tym czy
      jak pytała Pani Halina Rozpondek premiera będziemy dalej realizować politykę
      budowy silnych samorządów czy dokonamy kroku wstecz (zapytanie do expose)w
      kierunku centralizacji. Czy samorządy z namaszczenia zdrowego rozsądku będą
      wspierały nowe inicjatywy obywateli, czy pozwolą im w sposób uczciwy
      zagospodarować praktycznie ich własne umiejętności czy też z namaszczeniem PiSu
      będą budować kolejny niepotrzebny aparat kontroli obywatela do
      poziomu "czystości sumienia". To jest właśnie naistotniejsze pytanie: Czy
      Prezydent Wrona będzie działał w imieniu dobra mieszkańców czy w imieniu dobra
      PiSu. Na to pytanie odpowiedź dadzą prawdopodobnie najbliższe wybory
      samorządowe a ściślej koalicja w jakiej wystąpi Wspólnota Samorządowa.
      Pozdrawiam
      marcys_czwa@gazeta.pl
      • Gość: Angela Re: PiS – owanie państwa = zupełnie jakby T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 14:27
        Bardzo ciekawy temat do dyskusji. Ciekawe tylko czy go podejmą osoby znające
        się na polityce albo uczestniczące w polityce. Obawiam się, że temat zniknie
        tak jak wiele ciekawych watków z tego Forum.
        • Gość: Marcyś Re: PiS – owanie państwa = zupełnie jakby T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 15:25
          Angelo, mam nadzieje ze nie zniknie. Wszak nie jest to post o gorącej
          czekoladzie czy też liposukcji. Dotyczy spraw kardynalnych dla naszej małej
          ojczyzny. Dotyczy kształtu a może bardziej charakteru władz które oprócz nas
          obywateli tworza nasz mały częstochowski grajdołek. Tworza jego ramy w których
          my mieszkańcy miatsa powinniśmy nie tyle czuć się dobrze ale być dumni ze swego
          miasta. Tak mi się to widzi.... Pozdrawiam
          • Gość: Sowa PIS- POPIERAM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 15:40
            A ja akurat wierzę , że właśnie teraz pierwszy raz od 1989 roku jest szansa na
            stworzenie Rzeczypospolitej dla wszystkich Polaków, a nie tylko tych
            co "ustawili się " odpowiednio za komuny.Jeżeli nie czerpiesz zysków z
            dotychczasowych układów to musisz być bardzo naiwny by je popierać.
            • Gość: sowa Re: PIS- POPIERAM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 15:41
              A jeśli czerpiesz to Cię rozumię.
            • Gość: Marcyś Zdrowy rozsądek- POPIERAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 16:06
              Jakoś tak się składa że nie czerpię lewych zysków z układów. Nie siedzę w nich
              i nie mam zamiaru a na układu w komunie jestem stanowczo za młody. I w
              przeciwieństwie do ciebie nie wierzę już w deklarowaną odnowę nie wierzę bo i
              jak mam wierzyć komuś kto w Radiu maryja głosi prawdy o naprawie RP o
              moralności a zaraz potem jedzie do domu który trudno nazwać Bożym. Nie wierze
              gdy widze ministra dla którego ważniejsze staje się sciganie hydraulików niż
              nadzór nad służbami specjalnymi. Nie wierzę i mam do święte prawo oraz
              przesłanki...
              • Gość: Sowa Re: Zdrowy rozsądek- POPIERAM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 16:56
                A nie przyjemniej być wierzącym?
                • Gość: paweł Re: Zdrowy rozsądek- POPIERAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 19:16
                  Ale przecież wierzący (a taki jestem) nie oznacza,że popieram pokrętne hańbiace
                  wręcz Polskę zagrywki PIS-U, a konkretnie J.Kaczyńskiego. Oddalismy braciom
                  władzę, a oni maja ciągoty do stworzenia nowego Komitetu Centralnego. A
                  najgorsze, że to samo chcą zrobić z samorządami.
                  • Gość: Wlodek Re: Zdrowy rozsądek- POPIERAM IP: *.vf.shawcable.net 27.01.06, 19:48
                    Gość portalu: paweł napisał(a):

                    > Ale przecież wierzący (a taki jestem) nie oznacza,że popieram pokrętne
                    hańbiace
                    >
                    > wręcz Polskę zagrywki PIS-U, a konkretnie J.Kaczyńskiego. Oddalismy braciom
                    > władzę, a oni maja ciągoty do stworzenia nowego Komitetu Centralnego. A
                    > najgorsze, że to samo chcą zrobić z samorządami.

                    A zauwazyles moze, ze samorzady ... nie sa tym zmartwione. Protestow nie
                    czytam. Wyborcy jakos tez nie wymuszaja na wybrancach dzialan na rzecz
                    poszerzenia uprawnien samorzadow. Od wiekow nie czytalem o propozycjach
                    zwiekszenia udzialu w dochodach gmin, powiatow itp...
                    Nikt nie pyta i chyba nikt nie liczy ile pieniedzy odprowadza sie SPanstwam a
                    ile zostaje w kasie na miejscu.
                    Samorzadowe sensacje to uchwaly o psach i ptakach, a takze kto komu morde obil..
                    O tym kto jak glosowal i za czym to juz cisza..
                    Miales kandydata na posla, ktoremu sie tylka nie chcialo ruszyc do jednego z
                    najwazniejszych miast w okregu.. Wyglada na to, ze my na tym forum bardziej sie
                    interesujemy problemami miasta i samorzadu niz sami wybrancy...
                    itd.
                    • Gość: paweł Re: Zdrowy rozsądek- POPIERAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 23:45
                      Ja miałem kandydatke na posla,która akurat jest niezła, ale jeśli uważasz,że
                      samorządowcom nie zależy na autonomii to sie mylisz - naprawdę zależy, ale
                      nie myl tego z obecnym Prezydentem- jemu może nie zależy
                      • Gość: Tomasz Jaskóła Decentralizacja/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 09:28
                        Wraz z decentralizacją systemu zarządzania państwa, powinny pójść pieniądze.
                        Tymczasem dotacje celowe nie zawsze pokrywają nawet zadań własnych gmin.
                        Przykładem może być szkolnictwo. I tu potrzeba największych zdecydowanie zmian.
                        Nie wnikając w szczegóły pieniądze na szkolnictwo są małe a i te które są -
                        marnuje się niezwykle.
                        • Gość: Ankaretta Re: Decentralizacja/ IP: *.man.czest.pl 28.01.06, 16:26
                          No cóż Panie Jaskóła z tych pięciu wierszy Pana wypowiedzi wymika, że nie znasz
                          się Pan na finansach samorządów. Mylisz Pan pojęcia... Jeśli "zadania własne
                          gminy" to nie koniecznie muszą w ślad za tym iść środki, pieniążki samorząd
                          dostaje na zadania zlecone! Tzn, powinien dostawać a nie dostaje w
                          wystarczającej ilości. I to jest problem Panie Tomku. Nakłada się na samorząd
                          coraz więcej zadań, fikcyjnie pytając o zdanie komisję wspólną, a w ślad za tym
                          nie idą pieniążki. Że samorządy tu nieiwele zabierają głos? Bo już ledwo
                          piszczą z nadmiaru obowiązków, z braku środków na becikowe (nie mylić z
                          berecikowym), na dożywianie, za alimenty, na... oj, dużo by tego, a i tak
                          niczego to nie zmieni. A na dodatek strach pisać, bo w państwie policyjnym na
                          jakie się nam znów zanosi może lepiej nie pisać?....
                          • Gość: Tomasz Jaskóła ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 20:06



                            Czy aby na pewno?

                            Dochody samorządu terytorialnego: dochody własne, dochody uzupełniające
                            Dochody własne- ich źródła znajdują się na terenie działania samorządu
                            terytorialnego. Oddane do dyspozycji sam. terytorialnego bezterminowo i w
                            całości. Samorząd terytorialny może wpływać na ilość tych źródeł. Dochody
                            własne: dochody z majątku komunalnego, opłaty lokalne. Kształtowanie się
                            dochodów własnych zależy od zagospodarowania terenu. Dochody własne oddane są
                            bezterminowo. Dochody własne przekazywane są w całości.
                            Dochody uzupełniające: udziały w dochodach budżetu państwa(ustala się np. w
                            podatkach dochodowych), subwencje ogólne, dotacje celowe
                            Samorząd terytorialny realizuje szeroki zakres zadań i niemożliwe jest by
                            sfinansować je dochodami własnymi. Zadania zlecone są finansowane z budżetu
                            państwa, są to dochody uzupełniające. Poprzez dochody uzupełniające państwo
                            łatwo może ingerować w działalność samorządu terytorialnego.
                            Udział w dochodach budżetu państwa
                            % udziału w określonych podatkach
                          • Gość: Wlodek Re: Decentralizacja/ IP: *.vf.shawcable.net 29.01.06, 19:41
                            Gość portalu: Ankaretta napisał(a):

                            Nakłada się na samorząd
                            > coraz więcej zadań, fikcyjnie pytając o zdanie komisję wspólną, a w ślad za
                            tymnie idą pieniążki. Że samorządy tu nieiwele zabierają głos? Bo już ledwo
                            > piszczą z nadmiaru obowiązków, z braku środków na becikowe (nie mylić z
                            > berecikowym), na dożywianie, za alimenty, na... oj, dużo by tego, a i tak
                            > niczego to nie zmieni. A na dodatek strach pisać, bo w państwie policyjnym na
                            > jakie się nam znów zanosi może lepiej nie pisać?....

                            Jesli nie bedzie sie pisac, to ... skad tacy Tomasze jak Jaskola beda wiedziec
                            o tych sprawach???
                            Moim zdanie to blad. Potem tworza sie mity i legendy.
                            A co do strachu, to chyba lekka przesada...
                            I wiecej informacji w tej tym mniejsze szanse na zamordyzm:)))
                            Panstwo policyjne w wykonaniu Kaczorow moze wystepowac tylko jako parodia.
                            Jakiz bowiem z dwuglowego Kaczora siedzacego na Dorniu moze byc dyktator????
                            Z takiej kombinacji to moze byc tylko kpina i "Parodia nie teatr":)))
            • mmaly Re: PIS- POPIERAM 29.01.06, 19:38
              Gratuluję Ci wiary w tanie chwyty propagandowe rządu, którego ministrowie nie
              wstydzą się występować w Radiu Maryja.
              Obyś się nie przejechał.
      • Gość: Ankaretta Re: PiS – owanie państwa = zupełnie jakby T IP: *.man.czest.pl 28.01.06, 16:12
        A jakież to maecys_cz-wa ma znaczenie?I tak do saorządów mogą się dopchać tylko
        ci co mają kasę i są z nadania jedynie słudzxnej partii w danym momencie. Nie
        ci,którzy chcieliby coś dla swojej "małej ojczyzny" ztobić. Jak masz kasę to
        Cię jakaś tam partia na swojej liście umieści (jaka partia zależy od tego ile
        masz kasy)!. Tak wygląda nasza demokracja... Nie jest ważne kim jesteś, co sobą
        reprezentujesz, jaki masz dorobek, co chciałbyś zrobić... Ważne czy i ile
        możesz wyłożyć za miejsce na liście wyborczej. Załosne. Dlatego ludzie nie
        chodzą głosować. A socjolodzy udają że tego zjawiska nie ma. Albo że jest to
        normalne. Po co mam iść głosować? Na tych listach i tak znaleźli się ci co
        sypnęli kasą. Demokracja za pieniądze...
      • Gość: kazik Re: PiS – owanie państwa = zupełnie jakby T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 12:02
        Nikt z władz nie chce prostować. czyżby wszyscy jak Lasecki należeli i
        nienależeli do PiSu?
    • Gość: :) Re: PiS – owanie państwa = zupełnie jakby T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 12:27
      Jak widać wątek jednak umiera. Szkoda.
      • mikolaj862 Re: PiS – owanie państwa = zupełnie jakby T 28.01.06, 13:06
        Może szkoda Ale ja mam wrażenie że nasze pisanie politycy mają w ...wielkim
        poważaniu Bracie Kaczyńscy doszli do władzy drogą pokrętną pełną pomówien i
        podstępów Niestety nie mają żadnych predyspozycji politycznych ani wiedzy ani
        pomysłu jak Polską rządzić Liczyli na przyspieszone wybory teraz się ich boją
        Nie chcę być wulgarny ale siedzimy po uszy w kaczym G... A religia w polityce
        zawsze przynosiła tylko szkody i tak będzie i teraz
        • Gość: michał Re: PiS – owanie państwa = zupełnie jakby T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 13:43
          Zgadzam sie z Tobą- zwyciężyli przy pomocy Radia Maryja, a nie potrafia
          rządzić. I nie będą potrafili, nawet, jak będą mieli 100% w Sejmie. Po prostu
          oni muszą w kogoś bic. O zgrozo, a przy 100% poparciu bili by w ludzi. Teraz
          maja PO, a potem??? Lepiej nie mysleć
          • Gość: xx Re: PiS – owanie państwa = zupełnie jakby T IP: *.icis.pcz.pl 28.01.06, 14:00
            Kaczynscy musza z kims walczyc i znajdowac wroga. To jest ich zywiol.
            Wnioski nasuwaja sie same - po prostu tzreba chodzic na wybory, a nie zostawiac
            prawo decydowania o naszym losie komus innemu.
            • Gość: Wlodek Re: PiS – owanie państwa = zupełnie jakby T IP: *.vf.shawcable.net 28.01.06, 14:15
              Gość portalu: xx napisał(a):

              > Kaczynscy musza z kims walczyc i znajdowac wroga. To jest ich zywiol.
              > Wnioski nasuwaja sie same - po prostu tzreba chodzic na wybory, a nie
              zostawiac prawo decydowania o naszym losie komus innemu.

              xx -ie to jest tylko jeden zelementow tej zabawy.
              O Kaczorach to my mozemy nieskonczenie i ...tez bedzie prawda:)
              Problem lezy w czyms innym,
              Zeby wymagac zmian trzeba wiedziec jakich.. Czego sie chce.
              Najczescie jakies propozycje plyna od organizacji pozarzadowych, i podobnych.
              Inaczej mowiac ...od spoleczenstwa.
              I to od najnizszego poziomu..
              Tu niedawno przetoczyla sie dyskusja nad tym ile prowincja wplaca do wspolnej
              kasy, a ile wraca w postaci dotacji... Prowincja wyszla na minus ...i Ottawa
              zaczela zmieniac polityke finansowa. To tylko jeden przyklad.
              • Gość: Angela Re: PiS – owanie państwa = zupełnie jakby T IP: *.net / *.flatpla.net 28.01.06, 16:07
                Włodku, w Kanadzie kapitalizm jest mocno ugruntowany, w Polsce wydaje się, że
                już wszyscy wszystko wiedzą, ale tak prawdę powiedziawszy, to niewielu wie i
                rozumie o co w tym wszystkim chodzi. Sama chętnie posłuchałabym lub przeczytała
                coś mądrego na temat dzisiejszej sytuacji w naszym kraju, bo coś mi się zdaje,
                że gdzieś zagubiłam wątek. Jak słucham polityków i patrzę na ich iście lisie
                podchody to dochodzę do wniosku, że ja już nawet języka polskiego nie rozumiem.
                Niby słyszę co mówią, niby wszystko jest jasne, a za chwilę okazuje się, że
                robione jest zupełnie inaczej. To tak jak w tym dowcipie o pisowni i wymowie
                nazwisk w różnych językach: Amerykanim chwali się, że u nich się inaczej pisze i
                inaczej czyta, Rosjanin się chwali, że mają tak oryginalną pisownię, że nie
                wszyscy wiedzą o co chodzi, a Polak na to, że to wszystko nic, bo w Polsce
                mówisz Bolesław Prus a wszyscy wiedzą, że to Aleksander Głowacki. Dawniej
                słuchając wiadomości o gospodarce jak władza mówiła, że czegoś nie bedzie - np.
                podwyżek, to wiadomo było, że za dwa dni właśnie bedą. Czy aby teraz nie jest
                dokładnie tak samo??
                • Gość: Obserwatore Romano Re: PiS – owanie T K M . IP: 82.160.21.* 28.01.06, 18:21
                  Włodek tobie nic ciekawego nie napisze bo zbyt płytki poziom sobą
                  reprezentuje.Ten typ głównie potrafi ubliżać bo inaczej go matka nie nauczyła.
                  Dlatego pewnie wyjechał na naukę kultury do kanady.
                  Ucz sie kanadyjczyku ucz :)
                  Na nauke nigdy nie jest za pózno:)
                  Nawet w twoim ciężkim przypadku
                • Gość: xx Re: PiS – owanie państwa = zupełnie jakby T IP: *.icis.pcz.pl 28.01.06, 18:41
                  Wystarczy troche wlasnego pomyslunku zeby samemu wysnuc wnioski. Ale dla wielu
                  to za trudne - wola wierzyc w obietnice.
                  • Gość: Wlodek Re: PiS – owanie państwa = zupełnie jakby T IP: *.vf.shawcable.net 28.01.06, 21:02
                    Gość portalu: xx napisał(a):

                    > Wystarczy troche wlasnego pomyslunku zeby samemu wysnuc wnioski. Ale dla
                    wielu
                    > to za trudne - wola wierzyc w obietnice.

                    xx-ie I czemu sie dziwisz. Wszak to Czestochowa i wiara w cuda ma tu swoje
                    uzasadnienie bardziej, niz w innych kawalkach Polski -to raz.
                    A dwa - to zauwaz ze polska szkola matematyczna wywodzi sie ze Lwowa.
                    Najwyitniejszy czestochowski przedwojenny matematyk nieslusznego pochodzenia
                    wyladowal w PaloAlto i pracowal przy projekcie zakonczonym efektem specjalnym w
                    Hiroszimie..
                    Dlatego wybieramy niedzielnego speca od cudotworstwa a nie miejskiego doktora z
                    partii co wykazuje checi do liczenia.
                • Gość: Wlodek Re: PiS – owanie państwa = zupełnie jakby T IP: *.vf.shawcable.net 28.01.06, 20:52
                  Gość portalu: Angela napisał(a):

                  > Włodku, w Kanadzie kapitalizm jest mocno ugruntowany,

                  Mity Droga Angelo. Mity... Co poznawszy z bliska i na dotyk moge z czystym
                  sumieniem stwierdzic. I ze smutkiem.
                  Dlugo by o tym, ale to juz moze przy innej okazji..
                  Z tym, ze niewatpliwie kandyjska gospodarka [a raczej gospodarka w Kanadzie]
                  i caly system ekonomiczny jest bardziej odporny na idiotyzmy politykow...
                  Spoleczenstwo po latach tolerancji dla Lepperoidow potrzasnelo mocno wybrancami
                  i na 77 poslow zostawilo z bylych rzadzacych ...dwie kobiety:)))
                  Ludzie poczuli ze bezrobocie [wtedy ponad 8%] to nie zarty...Teraz szuka sie
                  ludzi do pracy.
                  A co do samorzadow [wladz miejskich czy powiatowych] potrafia do sadu podac
                  rzad za niewywiazywanie sie z obowiazkow.
                  Ale ...tu sa silne organizacje samopomocowe... dzialajace na rzecz malutkich
                  zbiorowosci - takich jak kilka przyleglych ulic i wiekszych. Taka sytuacja jak
                  tego klubu na Koziej,osrodka adopcyjnego, opieki nad zwierzetami itp mialaby tu
                  odzew wsrod calej spolecznosci.. od wspolnot koscielnych, po grupy czuwajace na
                  ekologia, prase lokalna itp. To tego typu organizacje stowarzyszenia wymuszaja
                  na lokalnych wladzach pozytywne rezultaty. I dziala to w obie strony. Lokalny
                  polityk PYTA wyborcow i informuje o tym co zrobil i jak glosowal. My do domu
                  dostajemy ulotki wybranca z jego adresem, faksem i mejlem...
                  Taka sytuacja jak ze Stacja Krwiodawstwa tu jest nie do pojecia... Przynajmniej
                  w sferze informacyjnej..
                  Nie wszystkie kanadyjskie wzory nadaja sie do przeniesienia na nasz grunt, ale
                  bez watpienia organizacja samorzadu do tego nadawalby sie bez dwoch zdan.
                  Ta wladza jest - bez zadnych watpliwosci - sprawniejsza, blizej obywatela,
                  bardziej niezalezna od rzadow i bardziej samodzielna finansowo..
                  I jeszcze cos ! Jest mniesza liczbowo a spelnia te same zadania.
                  W miescie Surrey, gdzie mieszka byly mieszkaniec ul Barbary jest 10 radnych z
                  osobno wybieranym mayorem, ktory pelni jednoczesnie role prezydenta miasta.
                  Wszyscy sa na niezle platnym etacie, a nie na dietach.
                  Odpowiednik naszego kuratorium oswiaty, to wybieralna rada szkolna.

                  w Polsce wydaje się, że
                  > już wszyscy wszystko wiedzą, ale tak prawdę powiedziawszy, to niewielu wie i
                  > rozumie o co w tym wszystkim chodzi.

                  Tez mam takie wrazenie. Najgorsze, ze dotyczy to tez tych, ktorzy powinni
                  wiedziec z urzedu:)
                  Ale nie dziw sie specjalnie. Przypomnij sobie co spotkalo tu choc W.
                  Grabalowskiego, ktory rozsadnie probowal tlumaczyc rozne zawilosci lokalnej
                  polityki... Wyzwano go od zlodziei i podobnych... i wybyl ze szkoda dla innych,
                  ktorzy mogliby sie czegos od praktyka dowiedziec nawet jesli sie z
                  nim "politycznie" niezgadzali.

                  a Polak na to, że to wszystko nic, bo w Polsce
                  > mówisz Bolesław Prus a wszyscy wiedzą, że to Aleksander Głowacki

                  To i tak dobrze, ze Aleksander, bo mogliby pomylic z ... Januszem:))

                  Czy aby teraz nie jest
                  > dokładnie tak samo??

                  Dokladnie to nie! Ale sa pewne delikatne podobienstwa "w tem temacie" i sa
                  symptoma, ze bedzie Lepp...iej w tem wzgledzie.
                  Czego sobie i Tobie nie zycze.

                  Wlodek
                • Gość: Wlodek Re: PiS – owanie państwa = zupełnie jakby T IP: *.vf.shawcable.net 28.01.06, 23:39
                  Angelo!
                  Nie lubie specjalnie Ribinskiego, ale tym razem napisal za mnie..

                  www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060128/publicystyka/publicystyka_a_8.html

                  Ja natomiast obejrzalem program Lisa z Kaczorem...
                  I musze przyznac, ze wszystkie zgryzliwosci jakie sie na Kaczy temat ukazaly,
                  to zaledwie drobny ulamek ...prawdy:))
                  Starzeje sie chlop...On chyba tez liczy na cud:))
    • Gość: kot Re: PiS – owanie państwa = zupełnie jakby T IP: *.trustnet.pl 28.01.06, 19:11
      Tomasz, ach Tomasz, to coś głową Ty masz
      • Gość: Tomasz Jaskóła Re: PiS – owanie państwa = zupełnie jakby T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 20:07
        Jakiś PiSowiec? W każdym razie pozdrawiam/ :)
        • Gość: kot Re: PiS – owanie państwa = zupełnie jakby T IP: *.trustnet.pl 29.01.06, 11:48
          Nie PIS-owiec, tylko psychaitra. :-]
          • Gość: Nostromo Tomasz J. zwany "fachowcem" od samorzadu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 12:01
            Tomasz Jaskóła. Znów o polityce, a przeciez on się nie zajmuje polityka.
            Przecież to "samorzadowiec" pełna gęba, który nie ma o tym pojęcia. Chce
            zabłysnąc znajomością tematu i robi w poscie o finansach "kopiuj wklej" info z
            innej strony. Wstyd. Jakbys nie wiedział Tomaszu J. to oświata jest finansowana
            z subwencji przyznawanej dla samorzadu na oświatę, a nie z dotacji celowej! Ale
            przecież Ty nie znasz różnicy pomiędzy dotacjami, a subwencjami. Dla Ciebie
            wszytko jedno. Nie nadajesz się w ogóle na radnego! I nie próbuj nikomu nic
            więcej udowadniac, bo się ośmieszasz. Pewnie zaraz poszukasz znowu coś na necie,
            przeczytasz i znów zrobisz "kopiuj wklej" albo zeby nie było podejrzeń postarasz
            się napisac swoimi słowami. Dno. Zajmij się nauka w szkole i nie mieszaj w
            samorzadzie, bo się niedobrze robi. Twoje pomysły sa chore, a wiedza w zakresie
            administracji publicznej lekko liźnięta.
            • tomasz_jaskola POzdrawiam 29.01.06, 12:04
              Znam różnicę między subwencją a dotacją. Natomiast proponuję czytać posty
              podpisane tylko loginem tomasz_jaskola. Inaczej Pan się osmiesza.
              • Gość: Nostromo Re: POzdrawiam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 12:21
                Ja mysle, ze Pan powinien zinterpretowac odpowiednio wykorzystany wczesniej text na:
                "Teraz k.... Ja!"
                W radzie miasta powinni zasiadac specjalisci, którzy ukonczyli szkoły o profilu
                prawniczym, ekonomicznym i administracyjnym, a nie nauczyciele, włokiennicy,
                lekarze itd. Potrzeba dobrych managerów z wiedza merytoryczna, a nie ludzi,
                którym sie wydaje ze cos wiedzą. Inaczej bedzie ciagle burdel w mieście. Pan do
                niego dazy jako zwykły nauczyciel. Tylko wykwalifikowana rada miasta moze zrobic
                porzadek w Częstochowie i własciwie zarzadzac nim. Niech kazdy zajmie się tym co
                potrafi najlepiej i wykorzysta swoje kierunkowe wykształcenie. To samo powinno
                się tyczyć sejmu. Zauwazmy ilu jest tam przypadkowych ludzi.

                POzdrawiam również
                • Gość: Nostromo Re: POzdrawiam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 12:25
                  dodam jeszcze, ze nie osmieszam się. To pana psi obowiązek pisac stale pod
                  zalogowanym nickiem, aby unknąć jakichkolwiek posądzeń. Pisze pan jak sie podoba
                  niezalogowany, a pozniej umywa rece. Było tak w niejednym temacie, wiec prosze
                  nie wymyslac, czemu teraz miałoby byc inaczej. Nie zaprzeczy Pan chyba. Wstyd
                  takie tłumaczenie.
                  • kubiss Re: Pozdrawiam tych co nie wierzą w TV 29.01.06, 13:11
                    Panie Tomaszu ! T K M - Skrót który się panu nasunął ja też dostrzegłem trochę
                    wcześniej . Jednak jako osoba którą polityka mało obchodzi nie zaczynałem tego
                    wątku . Odnoszę jednak smutne wrażenie że ktokolwiek by wygrał wybory
                    zachowywałby się podobnie . Platforma jak i PIS mają zobowiązania ( długi
                    wdzięcznośći ) wobec osób które zakulisowo wspierały ich kampanię . Platforma
                    jako " NIEMAL PEWNA " partia zwycięzka też ma "DŁUGI" do spłacenia . I to są
                    najprawdopodobniej największe kłopoty przywódców tej partii . Obietnice
                    atrakcyjnych stanowisk dla rodziny a nawet całych klanów i znajomych . Teraz
                    osoby te mamione wcześniej karierą i wysokimi pensjami przeżywają rozczarowanie
                    i flustrację tym że mimo całego zaangażowania nie osiągnęły zamierzonego celu .
                    Więc pociągają za sznurki których końce dochodzą bezpośrednio do przywódców
                    którzy od tych kłopotów mają coraz częściej publiczne wpadki .
                    Drugim problemem jest telewizja . To od niej zależy czy danego Pana Polityka
                    pokażą ładnie czy brzydko . I w zależności jak go pokażą tak go widzowie będą
                    odbierać .
                    Wniosek nasuwa mi się jeden .
                    To co widzimy i dostrzegamy wcale nie musi faktycznie tak wyglądać .
                    Więc po co mam stać po jakiejś stronie skoro to co dostrzegam na pewno wygląda
                    inaczej i obraz ten został przez kogoś specjalnie zmanipulowany tak żebym
                    uwierzył w to co oni chą żebym wierzył .
                    Życie to gra i iluzja .
                    Czasem bardzo sprytna iluzja :-)
                    Tak jakby w Matriksie .....Kubiś
                    • Gość: Nostromo Re: Pozdrawiam tych co nie wierzą w TV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 13:53
                      Akurat zmartwię pana panie Tomaszu J. Nie jestem etatowym technikiem, pisowcem
                      itd. Popieram PO, co powinien pan zauważyć jako człowiek inteligentny (?) w
                      pozdrowienu, które równiez do pana skierowałem. Jak Pan nie zauważa takich
                      oczywistych szczegółów, to trudno mówić o dobrej pracy samorzadowej, która
                      wymaga zwracania uwagi na kazdy niuans i wyciagania odpowiednich wniosków.
                      Przykład z premierem Francji jest chybiony. Wyjatki sie zdarzaja. Swoim postem
                      potwierdził pan, że niewazne jest wykształcenie kierunkowe, bo ludzie o
                      "niespecjalistycznych" kierunkach do samorzadu tez sie nadaja /i do parlamentu
                      także/. Zatem podpisał sie pan pod takimi osobami jak Renata Beger, Andrzej
                      Lepper które równiez tak uważają. Dołączył pan do tej "zacnej" elity, której też
                      się wydaje, ze "niekierunkowe" wykształcenie /a nawet brak/ jest mało ważne.
                      Zatem powołajmy na wicepremiera Leppera. Coz z tego, że jest rolnikiem
                      krzykaczem. Wg. panskiej teorii powinien sie sprawdzić. Wszak może bedzie
                      inteligentniejszy od wszystkich ekonomistów i prawników razem wziętych. Ja nie
                      chcę radnego nauczyciela, który poczytał troche ustaw i wydaje mu sie ze złapał
                      pana Boga za nogi. Chce fachowca i tylko na takiego bede głosował. Prosze swoj
                      talent(?) pedagogiczny realizowac w szkole z pozytkiem dla trauguciaków. Sprawy
                      samorzadowe przekazmy fachowcom po odpowiednich studiach, a nie karierowiczom
                      krzykaczom. Samorzad 250 tysiecznego miasta to nie poligon doswiadczalny.

                      Dodam, ze to kierunkowe wykształcenie rowniez dotyczy innych instytytucji
                      zależnych od miasta, np. MPK. Mam nadzieje, ze nastepny prezes i zarzad bedzie
                      sie legitymował studiami wyższymi magisterskimi z zakresu transportu publicznego
                      oraz podyplomówka z zarzadzania. Wówczas unikniemy chaosu w mieście i
                      niekompetentnych decyzji. Koniec wybierania kolesi wg. klucza partyjnego oraz
                      "fachowców" którym sie wydaje, ze coś umią. Dotyczy to też Pana panie Tomaszu J.
                      Powtarzam - Tylko fachowcy. Zapamietajmy to.
                      • Gość: Nostromo Re: Pozdrawiam tych co nie wierzą w TV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 14:03
                        Jeśli chce pan dyskutować, to prosze sie logowac i nie wykrecac od tego. Ktos,
                        komu nie chce sie tego zrobic oznacza, że jest leniwy i nieodpowiedzialny. To
                        juz świadczy o panu i podejsciu do sprawy. Dla mnie sie pan usiłuje lansowac na
                        gazeta.pl w marny sposób. Tylko niektóre panskie spostrzeżenia są trafne.
                        Wiekszosc postów jest chaotyczna, a panskie podejscie jako kandydata na radnego
                        momentami jest żenujące. Wiemy dobrze o czym piszę. Zatem dalej prosze sie
                        "promowac" w stylu T K Ja

                        POzdrawiam
                • tomasz_jaskola Re: POzdrawiam 29.01.06, 12:47
                  Proszę się nie denerwować. Jako PiS owiec powinien Pan napisać, że w Chorzowie
                  zawaliła się hala targowa, bo za dużo było tam liberałów z PO. Owszem ośmiesza
                  się Pan. Najlepszym premierem Francji był Pierre Beregovoy, który ukonczył
                  tylko dwie klasy szkoły powszechnej. Natomiast wielu jego poprzedników, mimo
                  posiadania stopni naukowych z ekonomii nie poradzili sobie z upadającym
                  frankiem. Proszę Pana! Etatystyczni technicy, których Pan reprezentuje -
                  inaczej mówiąc Biurokracja, w każdej sytuacji będzie mówiła o managmencie
                  administracyjnym. Zapewne w Pana sytuacji również tak jest. Samo wykształcenie
                  nie jest żadnym potwierdzeniem przydatności. Nalezy Pan do pokolenia, które
                  myślało, że dyplom zapewni dożywotnie utrzymanie. Niestety .... :)

                  A na marginesie logowanie nie zawsze jest koanieczne. Oczywiście, Ci którzy
                  czytają to wiedzą. Natomiast, Ci którzy piszą "TYCZY" zamiast dotyczy ....
                  muszą otrzymać "kawę na ławę".

                  POzdrawiam


                  • Gość: Wlodek Re: POzdrawiam IP: *.vf.shawcable.net 29.01.06, 19:25
                    tomasz_jaskola napisał:

                    > Proszę się nie denerwować. Jako PiS owiec powinien Pan napisać, że w
                    Chorzowie
                    > zawaliła się hala targowa, bo za dużo było tam liberałów z PO. Owszem
                    ośmiesza
                    > się Pan. Najlepszym premierem Francji był Pierre Beregovoy, który ukonczył
                    > tylko dwie klasy szkoły powszechnej. Natomiast wielu jego poprzedników, mimo
                    > posiadania stopni naukowych z ekonomii nie poradzili sobie z upadającym
                    > frankiem. Proszę Pana! Etatystyczni technicy, których Pan reprezentuje -
                    > inaczej mówiąc Biurokracja, w każdej sytuacji będzie mówiła o managmencie
                    > administracyjnym. Zapewne w Pana sytuacji również tak jest. Samo
                    wykształcenie
                    > nie jest żadnym potwierdzeniem przydatności. Nalezy Pan do pokolenia, które
                    > myślało, że dyplom zapewni dożywotnie utrzymanie. Niestety .... :)
                    >
                    > A na marginesie logowanie nie zawsze jest koanieczne. Oczywiście, Ci którzy
                    > czytają to wiedzą. Natomiast, Ci którzy piszą "TYCZY" zamiast dotyczy ....
                    > muszą otrzymać "kawę na ławę".
                    >
                    > POzdrawiam
                    >
                    Tomaszu Jaskolo !
                    Przeczytaj to raz jeszcze i zastanow sie cos nasmarowal. Moze uda Ci sie to
                    wypracowanie poprawic zanim je zobacza Twoi uczniowie.
                    Napisales:

                    Samo wykształcenie
                    > nie jest żadnym potwierdzeniem przydatności.

                    Ja na Twoim miejscu najpierw spojrzalbym w lustro, zastanowilbym sie
                    chwile... :))
                    Toz to samo tlumacze Ci od wielu miesiecy, ze jestes wybitnym dowodem na
                    prawdziwosc tego twierdzenia.

                    Zycze Ci zdrowia.
                    Duzo!

                    • Gość: Nostromo Re: POzdrawiam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 19:45
                      Dokładnie Włodku. Tomasz J. się skompromitował tym "wywodem". Takich głupot
                      dawno nie czytałem. Zwłaszcza tego rodzaju:
                      > Samo wykształcenie
                      > nie jest żadnym potwierdzeniem przydatności.
                      I co gorsza do swojej polityki próbuje jeszcze mieszać w sposób niesmaczny
                      tragedię w Katowicach. Podejscie Tomasza J. jest następujące:
                      "Od jutra będę ginekologiem. To przecież taki fajny i przyjemny zawód.
                      Wykształcenie medyczne nie jest mi potrzebne, gdyż czytałem kilka ksiażek
                      medycznych. Będę w tym najlepszy. Oczywiście robota przyjemna i mam
                      wystarczającą wiedzę. Jestem w końcu magistrem historii z WSP i ucze Trauguciaków."

                      POzdrawiam
                • tomasz_jaskola :P 29.01.06, 20:38
                  Gość portalu: Nostromo napisał(a):

                  > Ja mysle, ze Pan powinien zinterpretowac odpowiednio wykorzystany wczesniej
                  tex
                  > t na:
                  > "Teraz k.... Ja!"

                  Pozostanę jednak przy wersji poprzedniej. :)

                  > W radzie miasta powinni zasiadac specjalisci, którzy ukonczyli szkoły o
                  profilu
                  > prawniczym, ekonomicznym i administracyjnym, a nie nauczyciele, włokiennicy,
                  > lekarze itd. Potrzeba dobrych managerów z wiedza merytoryczna, a nie ludzi,
                  > którym sie wydaje ze cos wiedzą. Inaczej bedzie ciagle burdel w mieście. Pan
                  do
                  > niego dazy jako zwykły nauczyciel. Tylko wykwalifikowana rada miasta moze
                  zrobi

                  Dziwi mnie Pana opinia. Płytka i wpisująca się w przykład toruński. Wcale bym
                  się nie zdziwił, gdyby Pan nie był Panem ale jakimś zawiedzionym uczniem np.
                  Przemkiem, albo innym Stasiem. Proszę Pana jednym z największych samorządowców
                  Czestochowy był kiedyś dr Władyław Biegański. Było zatem wielu lekarzy,
                  prawników, nauczycieli i innych działaczy. Szkoda, że tak gardzi Pan lekarzami
                  i nauczycielami - zwykle nie robi się tak w żadnym kraju. Obie te grupy
                  zawodowe dbają o podwaliny naszego państwa. Dostrzegalo to wielu przed Panem i
                  na pewno dostrzegnie wielu po Panu. Drogie Koleżanki i Koledzy Pedagodzy nie
                  dajmy się zepchnąć na margines spraw społecznych. Nikt nie może Nam odebrać
                  prawa wypowiadania się i działania na rzecz społeczności w której żyjemy. Jakiś
                  anonimowy nostrono także. ... :)
                  > c
                  > porzadek w Częstochowie i własciwie zarzadzac nim. Niech kazdy zajmie się tym
                  c
                  > o

                  O ile mi wiadomo był sobie taki Prezydent Warszawy, który jest doktorem
                  habilitowanym i nie potrafił wypełnić PIT - u, co gorsza zabronił marszów
                  równości łamiąc Konstytucję RP [na co jak Panu wiadomo jest nie tylko
                  orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, ale również Trybunału w Strassburgu],
                  zatem z wiedza niektorych prawników wcale ne jest aż tak dobrze, jakby Pan
                  chciał. Z historii można wywieść wiele innych przykładów. Dotyczy to jednak
                  również osób współczesnyh. Liczy się inteligencja i umiejętności, natomiast
                  wykształcenie o tyle, o ile nie wymaga specalistycznego podejścia do problemów
                  i samego wykonywania zawodu. [NIECH PAN ZAUWAŻY, ŻE MIMO GŁUPICH Z NATURY
                  WPISÓW niektórych polityków - ZAWÓD POLITYK NIE ISTNIEJE .... :p NO BYĆ MOŻĘ
                  DLA PANA TAK, ALE ZNÓW SIĘ PAN OŚMIESZA. Proszę wskazać gdzie został
                  sklasyfikowany] Prosze zwrócić uwagę na Javiera Solanę - nauczyciela, doktora
                  Fizyki.

                  > potrafi najlepiej i wykorzysta swoje kierunkowe wykształcenie. To samo powinno
                  > się tyczyć sejmu. Zauwazmy ilu jest tam przypadkowych ludzi.
                  >
                  > POzdrawiam również
                  • Gość: Wlodek Re: :P IP: *.vf.shawcable.net 29.01.06, 22:15
                    tomasz_jaskola napisał:
                    Liczy się inteligencja i umiejętności,

                    - Przykro stwierdzic, ale oba elementy nie kwalifikuja Cie do funkcji na jaka
                    sie wybierasz.
                    Twoje umiejetnosci sa nieznane [nie raczyles sie pochwalic], a demonstrowane
                    przejawy inteligencji zasluguja na mierne oceny.
                    W/g oczywiscie moich subiektywnych opinii:)))

                    natomiast
                    > wykształcenie o tyle, o ile nie wymaga specalistycznego podejścia do
                    problemów i samego wykonywania zawodu

                    Na jakiej wiec podstawie chcesz podejmowac decyzje z zakresu finansow, prawa,
                    rozwoju przestrzennego miasta, komunikacji, inwestycji, kultury wreszcie i
                    srodowiska???
                    Grzesik z Samoobrony byl zdaje sie jakims soltysem, czy wojtem. Masz jakies
                    doswiadczenia w kierowaniu jakas grupa ludzi, jakiejs organizacji itd.
                    Cz-wa to cwierc miliona ludzi i to ich beda dotyczyc Twoje decyzje.
                    Niedawno wyzywales bylych poslow od leniow. Jakie mamy podstawy, zeby sadzic,
                    ze nie bedziesz len i Twoje decyzje beda wlasciwe.
                    POpisujac sie jako OMC PO-wiec zupelnie przypominasz Kaczorow, ktorym TEZ sie
                    wydawalo, ze ONI TEZ potrafia... I "Jaki Kaczor maly jest, bez Leppera, kazdy
                    widzi".
                    Ja sadze, ze Cz-wy nie stac na kolejnego dyletanta, ktory marzy, zeby "TK byl
                    On przy korycie!!!

                    Zdrowia!
                    ps To, ze dr.hab. czy inny nie potrafi porzadnie wypelnic druku podatkowego, to
                    nie jest argument.
                    Od tego sa spece od podatkow.

                    Drogie Koleżanki i Koledzy Pedagodzy nie
                    > dajmy się zepchnąć na margines spraw społecznych. Nikt nie może Nam odebrać
                    > prawa wypowiadania się i działania na rzecz społeczności w której żyjemy.
                    Jakiś
                    >
                    > anonimowy nostrono także. ... :)

                    Drogi Tomaszu!
                    Znowu sie wyglupiles!
                    Czemu do swoich wlasnych fanaberii chcesz wciagac innych???
                    Kompromituj sie na wlasny rachunek, a nie grupowy.
                    Anonimowy Nostromo tez przypadkiem moze byc ...nauczycielem:)))
                    • Gość: Nautillius Re: :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 22:26
                      Gość portalu: Wlodek napisał(a):
                      > Czemu do swoich wlasnych fanaberii chcesz wciagac innych???
                      > Kompromituj sie na wlasny rachunek, a nie grupowy.
                      > Anonimowy Nostromo tez przypadkiem moze byc ...nauczycielem:)))

                      I kto to napisal ??
                      Ten co jest skompromitowany na całego hahahaha
                      • Gość: Wlodek Re: :P IP: *.vf.shawcable.net 29.01.06, 23:50
                        Gość portalu: Nautillius napisał(a):
                        > I kto to napisal ??
                        > Ten co jest skompromitowany na całego hahahaha

                        Jak jak juz to na wlasny rachunek...
                        Na radnego sie nie wybieram.
                        Reprezentowanie Nautilliusow nie jest moim zyciowym marzeniem.
                        Nautillusow moze reprezentowac Tomasz Jaskola, nadaje sie. Tylko niekoniecznie
                        w Radzie Miasta.

                        • marcys_czwa o Kanadzie 30.01.06, 08:54
                          Włodku piszesz że w Kanadzie istnieje silny IV sektor życia społecznego. I to
                          jest w istocie jak stwierdzają socjologowie podstawa istnienia społeczności
                          lokalnych w sensie świadomym. To właśnie takie społeczności (non profit)
                          kształtują obraz naszych małych ojczyzn. Niestety lata komuny wykształciły w
                          nas instynkt niemieszania się do czegokolwiek co kończy się poza drzwiami
                          mojego domy. Wykształciły system "siedź cicho a będzie ci dobrze". Niestety to
                          właśnie powoduje ze budowa społeczeństwa obywatelskiego w Polsce będzie trwać
                          jeszcze długo. Ludzie przyzwyczajeni są do rządów twardej ręki, do rządów z
                          pełna kontrola wszystkiego i wszystkich (stąd sukces PiSu). Społeczeństwo
                          niechętnie patrzyło na liberalne programy PO w które wymagają działań (dać
                          wędkę a nie rybę). Zupełnie inną estymą otacza się takze w Polsce władze nawet
                          te samorządowe. Piszesz że w Kanadzie są to urzędnicy którzy w razie braku
                          wyników w pracy lub złej polityce mogą być sądzeni. Normalnie rozliczani z tego
                          co robią jak każdy pracujący. No cóż w Polsce pokutuje jeszcze przekonanie że
                          władzy nic nie ruszy. Mimo że wybieralna traktowana jest jako nietykalna.
                          • Gość: Wlodek Re: o Kanadzie IP: *.vf.shawcable.net 31.01.06, 03:53
                            marcys_czwa napisał:

                            > Włodku piszesz że w Kanadzie istnieje silny IV sektor życia społecznego. I to
                            > jest w istocie jak stwierdzają socjologowie podstawa istnienia społeczności
                            > lokalnych w sensie świadomym. To właśnie takie społeczności (non profit)
                            > kształtują obraz naszych małych ojczyzn.

                            Tak wlasnie jest... Masz racje kiedy piszesz o powodach zaniku tego sektora.
                            Tzw. czyny spoleczne" zabily wszelka inicjatywe oddolna, a kazdy samodzielnie
                            myslacy, to byl wrog.
                            Wlasnorecznie sadzilem drzewa w miejscu, ktore mialo byc Parkiem Piastow...
                            Jesli sie odtaly przypadkiem, to chyba sa duze, tylko ze pewnie o ....takim
                            parku nie slyszales:)))
                            Kiedys widzialem z jakim zaangazowaniem ludzie czyscili teren na Slowackiego ...
                            Za kilkanascie dni przyjechaly kopary i pobudowano przedszkole...
                            Ludzie sie natyrali ...i znowu wyszlo jak zawsze>..
                            Popatrz na Warte...dzis tam kaczki plywaja, a kiedys zaba zdychala dwa metry na
                            czym co zwyczajowo woda nazywano.
                            To sa te najblizsze obywatela sprawy, ktore rzutuja na kilka pokolen.
                            To jest naprawde fenomen z naszego punktu widzenia. Tych stowarzyszen
                            od ...wszystkiego jest mnostwo. I one potrafia wywierac presje na wladze, a
                            wladza chcac niechcac musi sie z nimi liczyc. Czasem sprawy koncza sie w sadach.

                            Piszesz że w Kanadzie są to urzędnicy którzy w razie braku
                            > wyników w pracy lub złej polityce mogą być sądzeni...

                            Moga stawac przed sadem jesli obywatel poniosl w wyniku ich dzialalnosci
                            szkode . Jest tez cos innego. Politykow nie chroni zaden immunitet. Poniewaz
                            policja jest niezalezna od rzadu, a jej komendant jest wybierany z konkursu na
                            kontrakt, to nikt im nie przekodzi po uzyskaniu nakazu od prokuratora
                            przeprowadzic rewizji u ...np. urzedujacego premiera prowincji.

                            Co nie znaczy, ze nie zdarzaja sie przypadki korupcji, milionowych sum
                            utopionych w prawe i lewe interesy, miliardow z budzetu rozpieprzonych na tzw
                            programy socjalne, "ochrony srodowiska" i podobne.
                            Zeby nie bylo nieporozumien. Idealu w Kanadzie nie ma i dlugo nie bedzie..
                            Jest jednak wiele rzeczy na poziomie obywatelskim o niebo lepiej stojacych i
                            dziejacych sie o wiele wiekszym zaangazowaniem obywateli chcacych cos zrobic
                            dla siebie.
                            Tu niedawno spolecznie odbudowano srodowisko potoku gdzie losos sklada ikre..
                            Zrobili to milosnicy ...potoku i lososia.
                    • tomasz_jaskola Pomyliło Ci się Wlodku wszystko ... 30.01.06, 09:31
                      I znów brak dyskusji. Ponownie takie samo zachowanie łamiace netykietę GW.
                      Męcząca jest dyskusja o mnie. Wlodku daj przykład tym wszystkim, którzy uważają
                      forum za dowartościowanie swojego Ego. Przypominam, że wątek jest o
                      zagrożeniach i psuciu państwa przez PiS, nie o Tomaszu Jaskóle. Zatem wróćmy do
                      dyskusji.

                      Wlodku! Rada Gmimy nie jest od kierowania zespołami ludzkimi. Rozróżniaj proszę
                      organy stanowiące prawo [np. uchwały] od organów zarządzających w gminie i
                      powiecie, czy województwie. [dla Tych którzy zaraz zaczną krzyczeć o
                      jednoosobowym zarządzie gmin śpiesze wyjasnieć, że wiem o tym ... :)].

                      Panie Nostrono! Dotacje celowe są oczywiście przeznaczone na zadania zlecone,
                      ale również na dofinansowanie zadań własnych. Proszę zwrócić uwagę na to, że od
                      1990 roku i tak wiele się zmianiło. Coraz więcej dochodów gmin stanowią środki
                      własne. Dotyczy to również Częstochowy. Wyjściem z sytuacji celem podniesienia
                      dochodów gminy są inwestycje w nowoczesne technologie.
                      • Gość: Valderama Re: Pomyliło Ci się Wlodku wszystko ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 13:25
                        Jaskuła! pisze sie Nostromo, a nie Nostrono! Powielasz błednie nick tego
                        kolesia, co znaczy, ze nie umiesz czytac ze zrozumieniem. Z mojej strony jak
                        sobie obserwuje ten temat, to i tak jestes niedouczony i nic to nie zmieni.
                        Brawo Włodek i Nostromo! :)
                        • Gość: :) Re: Pomyliło Ci się Wlodku wszystko ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 13:27
                          JASKÓŁA ... przez "Ó"
                      • Gość: Wlodek Re: Pomyliło Ci się Wlodku wszystko ... IP: *.vf.shawcable.net 30.01.06, 14:16
                        > Wlodku! Rada Gmimy nie jest od kierowania zespołami ludzkimi.

                        - To bylo o doswiadczeniach zyciowych czlowieka, ktory Chce..
                        Dawanie brzytwy niemowlemtom moze sie skonczyc nieszczesciem.
                        Rada ma byc kompetentna, bo ma pare waznych zadan do spelnienia za
                        pieniadze ....cudze.

                        Rozróżniaj proszę organy stanowiące prawo [np. uchwały] od organów
                        zarządzających w gminie i powiecie, czy województwie. [dla Tych którzy zaraz
                        zaczną krzyczeć o jednoosobowym zarządzie gmin śpiesze wyjasnieć, że wiem o
                        tym ... :)].
                        >

                        Nikt nie krzyczy poza Toba.
                        Stanowienie prawa przez dyletanta to smutna rzeczywistosc.
                        Skutki tego doswiadcza kto inny. Niestety,
                        Mamy juz przyklady na zywo z Wiejskiej.
                        Nie ma co ich powielac w Cz-wie.
                        • Gość: nóż_w_bruchu Re: Pomyliło Ci się Wlodku wszystko ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 18:08
                          Czytać hadko.
                          • Gość: heniek Re: Pomyliło Ci się Wlodku wszystko ... IP: *.man.czest.pl 30.01.06, 21:22
                            Już to wszystko przebialiśmy i to nie jeden raz.Jeden naród,jedna
                            ojczyzna,jeden przywódca,czy naprawdę nie mają już pomysłu na inne
                            wzorce,przecież to wszystko zawsze kończy się klęską.
                            • Gość: zyx Faktem jest, że PIS-ocy rujnuja państwo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 22:42
                              Faktem jest, że PISO-wcy rujnują państwo, żeby je dostosować do swoich potrzeb.
                              To jak komuno- wróć, tylko w innym wydaniu. Dramat dla Polski - uwierzcie
                              • Gość: HeilH Re: Faktem jest, że PIS-ocy rujnuja państwo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 22:50
                                Wierzę tobie ale napisz jeszcze jakie wcześniejsze wybory nie były dla Polski
                                dramatem?Każdy rząd zły każdy premier zły,wszyscy prezydenci też niedobrzy.
                                Nie pozostaje nic innego tylko powiesić się lub skoczyć z wieżowca.
                                • Gość: zyx Re: Faktem jest, że PIS-ocy rujnuja państwo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 22:53
                                  No nie aż tak, ale zawsze możemy głupkom pokazać gest Kozakiewicza
                                  • mmaly Off topic 31.01.06, 01:33
                                    Podziwiam dyrekcję mojego liceum. II LO im. Traugutta.
                                    Szkoła średnia, w której pracuję, nie mogłaby sobie pozwolić na to, bym szastał
                                    na lewo i na prawo jej imieniem w dyskusjach o tym stopniu kontrowersyjności.
                                    Nie byłoby też mile widziane, żebym publicznie, podpisując się imieniem i
                                    nazwiskiem, kwestionował autorytet demokratycznie wybranych władz (nie tylko
                                    samorządowych).
                                    Z całym szacunkiem dla Pana Tomasza.
                                    Pozdrawiam serdecznie wszystkich z Traugutta.
                                    • Gość: Tomasz Jaskóła ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 08:10
                                      Prosze pokazać, gdzie szastam imieniem miejsca w którym pracuję! Prosze wkleić
                                      to w odpowiedzi.
                                    • tomasz_jaskola Uczciwość i krytyka. 31.01.06, 10:05
                                      Proszę również o napisanie, gdzie kwestionowałem demokratyczny wybór PiSu?
                                      Przykładem Ryszka. Nie byłem nim zachwycony, ale kiedy został wybrany trzeba to
                                      uznać. Proszę sprawdzać wątki. Podpowiadam tomasz_jaskola - ten login. To co
                                      robię natomiast mieści się w pojeciu "prawa do krytyki", którą może uprawiać
                                      każdy Oywatel Rzeczpospolitej. Reasumując, kiedy Pan coś twierdzi a później o
                                      tym pisze, prosze przedstawić linki i dowody.

                                      Pozdrawiam
                                      • Gość: HeilH Re: Uczciwość i krytyka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 11:42
                                        Ten pan tego nie potrafi lub nie chce
    • zyzyzyryksy Re: PiS – owanie państwa = zupełnie jakby T 31.01.06, 12:41
      Szanowny Panie Tomaszu,
      ja także jako aktywny internauta postanowiłem się włączyć do dyskusji. W pełni
      popieram Pański post. Ostatnie wybory okazały się krokiem wstecz. Zamiast
      obiecywanej naprawy państwa szumnie nazywanego IV RP obserwujemy miernej jakości
      widowisko. Poza nielicznymi wyjątkami(poseł Ziobro) pozostała PiSowska brać
      koncentruje się na utrzymywaniu swojej pozycji jednocześnie budując sobie
      moherową podpore. Całkowita kompromitacja to szukanie oparcia w rękach takich
      populistów jak Lepper czy Giertych.Alternatywa w postaci PO nie jest zapowiadaną
      aktywną opozycją. Osobiście nie jestem zwolennikiem ani PO ani PiSu, ani starego
      układu...
      Gdzie szukać wyjścia, skoro jak wspomniał jeden z forumowiczów, większość
      mądrych incjatyw wychodzi od społeczeństwa? Brak nam świeżej klasy politycznej
      nie obarczonej przeszłością czy też nienawiścią do tego co było. Może kiedyś
      doczekam się demokracji nie za pieniądze...Może kiedyś będziemy wybierać pomysły
      a nie nazwiska...
      Z poważaniem
      Sympatyk Demokratów
      • marcys_czwa Re: PiS – owanie państwa = zupełnie jakby T 01.02.06, 09:31
        Do zyzyzyryksy. Niestety ma Pan rację. Zamiast demokratyzacji której synonimem
        miała być IV RP mamy system manipulacji i permanentnej gry politycznej. Gry o
        sumie zerowej. Gry której wynikiem ma być monopolizacja władzy przez PiS. Nie
        to jest jednak najważniejsze. Pisze Pan o braku świeżości klasy politycznej. I
        to jest niestety prawda. Wiem jednak że nie wynika ona z systemu organizacji
        partii politycznych ale po prostu z braku młodych ambitnych ludzi którzy w
        zajmowaniu się polityka patrzą poza pryzmat własnych z tego korzyści. Owszem
        zapisują się ale przy niemożności ugrania czegokolwiek (załatwienia pracy itp)
        odchodzą po paru spotkaniach. Czasem ich pozycja roszczeniowa wobec partii
        przybiera wręcz kuriozalny charakter. To też pokłosie komunizmu gdzie każdemu
        się coś należało. Paradoksalnie jest i druga strona medalu w zajmowaniu się
        polityką. Pieniądze. Niestety dla absolwentów kierunków które predystynują do
        pracy w administracji samorządowej lub zespolonej są po prostu za małe. Na 70
        absolwentów (politologów) z mojego roku tylko jedna osoba została radnym.
        Reszta pracuje w sferze sektora prywatnego lub zaraz po studiach wyemigrowała z
        kraju. Stąd też urzedy pełne sa magistrów pedagogik i innych kierunków które
        nie umniejszając ich zasług do pracy w organach państwowych nie przygotowywują.
        I tu właśnie należy upatrywać przyczyn braku młodej klasy politycznej. Słomiany
        zapał, cynizm i pieniądze. Pozdrawiam Demokratów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka