Dodaj do ulubionych

Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?!

27.01.06, 18:57
Witojcie...
Powiedzcie czy macie podobny problem....
Większość moich dobrych znajomych wyjeżdża HURTOWO za granicę rzucają
szkoły,pracę itp...jadą na zarobek...nie jest źle wiem jak tam później
zarabiają itp.ALE...ja tutaj zostanę przynajmniej jeszcze kilka miesięcy...i
właściwie zostaję sam :) wczoraj znów się dowiedziałem ,że kolejny kumpel
wyjeżdża...jak dla mnie to plaga...
Czy wasi znajomi też tak uciekają ?
Jak myślicie co będzie dalej?
Masa młodych lidzu wyjeżdża z kraju ?
Kończę za kilka miesięcy studia przedemną również ta decyzja męczyć tutaj czy
jechać pracować fizycznie ale za dobrą kasę ?
Wszelkie opinie na temat :) mile widziane.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ruda Re: Wszyscy !!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 19:16
      No naprawde , wyjeżdżaja............
      Moja córka jest w Szkocji...........
      Ma prace , testuje laptopy w HP..........
      Daleko dojeżdża...........
      Ale ............
      Ma 7,20f na godz i 50 f premi tyg za brak spóżnien i brak absencji.......
      Porównaj..........
      Tylko jezyk trzeba znac..........
      Córka zna go doskonale..........
      Powodzenia, tu niedługo mohery światło zgaszą........
      Ruda
      • Gość: Elżbieta Re: Wszyscy !!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 19:56
        Wyjeżdzaj !
        Masz jedno życie.Pomyśl ile lat musisz pracować oszczędzając jak żebrak żeby
        kupic mieszkanie ,utrzymać rodzinę.Jeśli możesz to wyjeżdzaj Ale wróć!
        • Gość: Ruda Re: Wszyscy !!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 20:03
          tylko po co wrócić?
          • Gość: Elżbieta Re: Wszyscy !!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 20:04
            Może do mamy? Bo pewnie tęskni?
      • Gość: punktualny Re: Wszyscy !!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 20:05
        No nie gadaj,że ma premię za brak spóżnień.W Polsce można mieć po premi za
        spóznienia.Ale żeby na odwrót.K... gdzie nam przyszło mieszkać i pracować.
        • Gość: Ruda Re: Wszyscy !!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 20:22
          Tak ma taka premie!!!!!!!!!!!
          A do tego w soboty i niedziele pracujepo 4 godziny, jako recepcjonistka na
          wyscigach koni w Glasgow..
          I ma za dwa dni 40 f...........
          Juz szykuje nam wylot do niej do Glasgow.........
          • Gość: A Re: Wszyscy !!!!!!!!!!!!! IP: *.ny325.east.verizon.net 27.01.06, 21:22
            > Tak ma taka premie!!!!!!!!!!!
            > A do tego w soboty i niedziele pracujepo 4 godziny, jako recepcjonistka na
            > wyscigach koni w Glasgow..
            > I ma za dwa dni 40 f...........
            > Juz szykuje nam wylot do niej do Glasgow.........

            A jest jakas szansa ze tam zostaniesz na amen?
    • Gość: marcin_r Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.21.pl / *.21.pl 27.01.06, 20:06
      Wyjeżdżają, wyjeżdżają... Kilku kumpli ze studiów wyjechało, z bloku gdzie
      mieszkam również. I bardzo dobrze, jak będę miał okazję tak samo zrobię.
      Kaczoland nie wróży nic dobrego. Szkoda tylko, że tylu wartościowych ludzi musi
      szukać pracy zagranicą. Smutne.
      • Gość: Elżbieta Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 20:14
        Pewnie że smutne Ale to jedyny sposób żeby jakoś wystartować w dorosłe zycie Bo
        co my rodzice możemy Wam dać.Dalismy wykształcenie, rozbudzilismy poczucie
        wartości, pokazalismy jaki piękny jest świat i jak gdzie indziej ludzie żyją I
        jak można mieć Wam za złe że nie chcecie pracować za 900 zł Mieszkać w dwie
        rodziny na 60 metrach A więc zaczynajcie dorosłe życie na swoim czyli po
        dłuższym pobycie tam gdzie można dostać za wysoko kwalifikowaną pracę godną
        pensję Tu jeszcze długo nic się nie zmieni
        • Gość: :( Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 20:25
          Moi znajomi praktycznie wszyscy wyjechali. Są dwa kierunki: Warszawa albo Zachód (czyt. Anglia). Uważam ,że nie po to się kształci w Polsce młodzież za ciężkie pieniądze, aby musiała jechac i myć gary na zachodzie :/ To MY mielismy być przyszłośćią narodu, ale kraj nas oszukał i niestety tylu młodych zdolnych musi emigrować. Mówiło się o wielkiej emigracji lat 70/80. Tamta to pryszcz w porównaniu do tej! Teraz to dopiero będzie WIELKA EMIGRACJA! Niechętnie się o tym mówi, ale już widać doskonale po znajomych. Jadą, nie wymeldowywują się, bo liczą , że wrócą niebawem. Ale oni nie wrócą w 70%. Wyjeżdżają tysiące ludzi! To jest tragedia narodowa. Z ludzi ode mnie z roku jak studiowałem wyjechało przynajmniej 50% i szykują się dalsi. :( Najlepiej to widać po naszym mieście. Czekam kiedy ostatni zgasi światło :/ Najlepszy przykład w tej chwili, że to miasto umiera, to likwidacja FON.
          • Gość: Janosik To nie kraj nas oszukał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.06, 22:36
            i kilku (nastu, dziesięciu, set) ludzi ktorzy to postanowili obalic poprzedni
            ustrój (który miał i wady)i wprowadzic nowy...ale w tym nowym podstawa to
            wyzysk, w tym ustroju nigdy nie będzie dobrze...tzn, ktos zawsze musi pracować
            na innych...popytajcie się rodziców jak to wspaniale sie zyło przed 89 rokiem...
            oczywiscie jesli tatuś wolał spać na styropianie zamiast pracować i zajmować się
            rodziną, to na bank bedzie wam wmawiał jaki to był zły ustroj... naiwnych ktorzy
            sie do solidarnosci zapisywali wtedy nie brakowało bło ich aż 10 milionów!!...
            "podziekujmy" wiec drugiemu prezydentowi III RP panu Lechowi W. że dał nam
            "wolność" !!!
            • Gość: Janosik literówka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.06, 22:38
              mój poprzedni post powinien sie zaczynać:
              " a kilku..."
              za pomyłkę gorąco przepraszam :-)
            • Gość: zed Re: To nie kraj nas oszukał IP: *.g.pppool.de 28.01.06, 23:03
              janosik, juz czas wracać do szpitala psychiatrycznego.
              • Gość: Janosik Re: To nie kraj nas oszukał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.06, 23:09
                zamiast bzdury tutaj wypisywac, pochwal sie co ciekawego robisz (praca) w
                Niemczech??
                • Gość: zed Re: To nie kraj nas oszukał IP: *.g.pppool.de 28.01.06, 23:44
                  skonczyłem studia i pracuje w swoim zawodzie - za odpowiednie pieniądze,
                  założyłem rodzine, krótko mówiąc jestem tutaj szczęśliwy i nie czuje sie juz
                  polakiem:)
                  • Gość: zajac.poziomka Re: To nie kraj nas oszukał IP: *.48-201-80.adsl.skynet.be 29.01.06, 11:21
                    to po kiego piszesz na forum???...nie potrafie tego zrozumiec...ja tez jestem za granica...jest mi tutaj dobrze...ale nigdy nie powiem o sobie, ze nie czuje sie polakiem...przeciez to bez sensu...
            • Gość: Wlodek Re: To nie kraj nas oszukał IP: *.vf.shawcable.net 18.02.06, 04:50
              Gość portalu: Janosik napisał(a):

              > i kilku (nastu, dziesięciu, set) ludzi ktorzy to postanowili obalic poprzedni
              > ustrój (który miał i wady)i

              Janosik.
              W pierwszej kolejnosci za komuny wialy dzieci komunistow:))) Niejaki Rakowski
              cos wie w temacie i komunisci. Poczawszy od tow Swiatly i paru innych.
              W samej Czestochowie troche synow towarzyszy wybralo wolnosc "za komuny":)))
              Sam spotkalem coreczke sekratarza powiatowego, ubeka, corke sekretarza KC i
              wojewody, i taka co z tatusiem na trybunie glownej w Warszawie pochody
              na 1 maja ogladala. I takich co to co roku na obozie w Arteku dla konsomolcow
              bywali. I syna bylego ambasadora, co to jeszcze za Bieruta zwial mimo, ze
              komunista byl d konca swoich dni:)))
              Oni dali dyla jeszcze za matuszki komuny.
              Albo nie wierzyli w dobroc systemu, albo zle mlodziez chowali ci komunisci:)))
              To chyba ten system byl do dupy skoro potomstwo wyprobowanych towarzyszy go nie
              lubilo i obalalo.

              I tak dla przypomnienia, to te wredne styropianowce chcieli ...miec co zryc,
              zarabiac ciut lepiej niz im komuna placila i jak by przypadkiem stocznia na
              samym poczatku zaplacila strajkujacym po pare zlotych wiecej i na stolowce nie
              bylo ochlapow, to pewnie i spania na styropianie by nie bylo, a tak,
              to ...mleko sie rozlalo i teraz musisz cierpiec:))

          • konstruktorka1 emigracja 15.02.06, 18:51
            Ja chcialabym zeby wszyscy wyjechali bo troche glupio ze mi tak doskonale.
            Szlak mnie trafia jak slysze ze moi koledzy ze studiow pracy nie maja albo nie
            pracuja w zawodzie. Ja wycjechalam najpierw do Warszawy a teraz na Zachod.
            Absolutnie sie nie zgadzam ze ludzie tylko tu myja gary, sama jestem
            przykladem. WSZYSCY mi mowili ze bede myla kible a jednak traktuja mnie na rowni
            I tak wogole to
            www.monster.co.uk
            www.jamjobs.co.uk/candidate_registercv.php
            www.reed.co.uk/Powodzenia
      • Gość: sx Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.sc.czest.pl 27.01.06, 20:16
        moj kuzyn wyjechal do irladni, zreszta kuzynka tez. mojej dziewczyny siostra jest w angli,po ukonczeniu szkoly, tez tam sie wybieramy...
        • Gość: jan Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.06, 10:48
          I na ten problem nie pomoże becikowe Jak żyć i gdzie pracować maja młodzi
          ludzie ?
          • Gość: marcin_r Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.21.pl / *.21.pl 28.01.06, 20:05
            Dla każdego normalnie myślącego człowieka jest jasne, że becikowe to taka
            zabawka od posłów dla ludu ("a niech widzą, że coś robimy") i działanie
            obliczone na zwyżkę w sondażach (vide przyspieszone wybory). Tylko jest to
            rozwiązanie na krótką metę i unikanie rozwiązywania naprawdę trudnych problemów
            i podejmowania przez posłów decyzji skazujących ich praktycznie na polityczną
            śmierć (oczywiście w obecnych realiach Polski).
    • Gość: Piłkorz Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: s2.l:* / *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.06, 11:19
      Zastanawialiście się-czemuż nasz rząd nic z tym nie zrobi,nawet nie zaprotestuje
      by utrzymać młodych,czesto wykształconych tu w kraju by nie wyjeżdzali?
      Sam uważam że warto wyjechać stąd by po dwóch,trzech latach zarabiać 20 E na
      godzinę gdzieś tam daleko niż tu męczyć się wiąząc się z bankami przez 30 letnie
      kredyty na spłatę byle mieszkanka,byle samochodu,tam mając ocean możliwości ale...
      Nie złowieszcząc-w przypadku np. konfliktu zbrojnego-lezymy.
      Kto będzie zarabiał na emerytury naszych rodziców?
      Kto kompetentny, uczciwy i ambitny poprowadzi ten kraj w przyszłosci skoro tam,
      dla kompetentnych,uczciwych i ambitnych czekają lepsze warunki pracy?
      Wydaje się że komuś z Wielkich jest to na rękę.
      Cieszmy się że czasy Wielkiego Imperializmu mineły-inaczej już mielibyśmy
      kolejny rozbiór Polski.

      Zastanawiajac się głębiej warto przeanalizowac ciche nadzieje polaków iż część z
      młodej emigracji wodzona sentymentem jednak wróci do ojczyzny i tu ulokuje
      swoje cieżko zarobione pieniądze lecz patrząc przez pryzmat dzisiejszej,polskiej
      biurokracji-ja bym tego nie zrobił,wybrałbym kraj gdzie lepiej i przejrzyściej
      dysponują moją lokatą w postaci podatków.
      Szkoda.
      Wydaje się że polskie płaczące wierzby mają powód do płaczu.
    • Gość: zed Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.g.pppool.de 28.01.06, 11:42
      a czemu taki dramatyczny i smutny ton wszystkich wypowiedzi????
      • usser Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! 28.01.06, 11:54
        dlaczego??hmm..no bo taka jest nasza rzeczywistosc.ludzie ciezko pracujacy, dostaj na koniec miesiaca pare marnych groszy.a panowie w sejmie zarabiaja po 100-200zl za GODZINE!!przeciez to jest nie normalne!!nikt by nie wyjezdzal,gdyby godnie zarobil.nie mam nic przeciwko ciezkiej pracy,ba,nawet chcial bym ciezko pracowac,ale ze swiadomosca,ze pod koniec miesaiaca dostane taka wyplate,ze nie bede sie musial martwic co dac dziecia do jedzenia,czy z czego oplacic rachunki...
        • Gość: małaSz Re:Ja też wyjeżdżam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.06, 17:30
          Tylko kończę studia w czerwcu i znikam stąd...Byłam już w wakacje w Belfaście i
          wiedziałam że tak będzie. Raz spróbujesz i poźniej już jeździsz. Chęć zarobienia
          godnych pracy ludzkiej pieniędzy, jest większa niż więź z tym
          krajem...niestety(jestem patriotką,ale sytuacja polityczna zniechędza młodych
          ludzi do pozostania w tym kraju). Na zawsze na pewno nie wyjadę, ale
          przynajmniej na tyle, że będę mogła zapewnić swoim dzieciom przyzwoity byt...I
          radze to samo....
          • Gość: akte MałaSZ- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 19:54
            Nie tylko wzrostem pewnie,ale i rozumkiem:)Sytuacja polityczna,haha,a co
            ty,internowana jestes,dzialasz w podziemiu jak za czasow Solidarności?Mialas
            pewnie na mysli sytuacje GOSPODARCZĄ,bo,ale znaczenia slow w prywatnej szkole
            albo na zarządzaniu na PCZ nie uczyli:)Nie umiesz nawet operować polską
            terminologią,dziecko.Jestes stworzona do fizycznej roboty,najlepiej rob za
            bialego murzyna na Wyspach,bo tu takich nieukow jak ty nie trzeba.Albo
            przysiadź do ksiązek i nadrabiaj braki z podstawówki.Tylko nie przyznawaj
            się,ze jestes z Polski,zebyśmy się za ciebie nie musieli wstydzic.Ciekawe,kto
            ci kupil bilet lotniczy i wsadzil do samolotu,moze jaki Alfons,buhaha
            • Gość: zed Re: MałaSZ- IP: *.g.pppool.de 28.01.06, 20:52
              akte ty qrwa debilu, toż to każde dziecko widzi, że sytuacja polityczna w
              polsce to jedno wielkie gowno i bedzie coraz gorzej. siedz sobie w tym osranym
              kraju debili, złodzieji i oszustow, glosuj na leppera, kaczora albo innego
              ch..a i sie ciesz ze jestes polaczkiem.

              "nie przyznawaj się,ze jestes z Polski,zebyśmy się za ciebie nie musieli
              wstydzic" - co ty qrwa myslisz, ze jaka opinie ma polska na zachodzie europy???
              twoj kraj to jedno wielkie nieszczescie, przez cale 1000 lat historii kopane w
              dupe przez inne nacje. polske dzieli od zachodu europy ogromna przepasc, i to
              pod KAŻDYM wzgledem. pewnie niewiele o tym mozesz wiedziec, bo cale zycie
              siedzisz w swojej zagrodzie na wsi - i niech tak zostanie, zdychaj w głupocie i
              nędzy szmaciarzu.
              • Gość: akte Re: MałaSZ- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 21:55
                w glupocie i nedzy to sam bedziesz zdychal,buraku.W dodatku na wsi,bo choć cham
                moze wyjść ze wsi,to wieś z chama nigdy.Sloma ci z butow wystaje,cycu.Nic
                dziwnego,ze sie z Polakami nie licza,skoro się tacy reprezentnaci naszego
                narodu trafiaja jak Ty.Przeczytaj swoja powyzsza nedzna wypowiedz i przyznaj,ze
                jestes śmieciem,gdyby nauczyciele i rodzice wiedzieli,co z ciebie za wól
                wyrośnie,ze nawet nie bedzie rozumial tekstu pisanego ani nawet nie bedzie w
                stanie nic sensownie napisac,to by cie do szkoly nie posylali i pisac nie
                uczyli,ty cepie.Gdzie sie rodzi takie ograniczone buractwo,Rany Boskie,toz do
                przymusowych robót to powinni wywozic i tępić jak wszawicę,zeby sie nie
                roznosilo.Pisać cie nauczyli,szkoda,ze ci ksiazki do historii w lape nie
                wetkneli,moze byc sie czegos dowiedzial o swoim narodzie,bo znaczenia slowa
                patriotyzm to ty chyba nie zrozumiesz.Dziwne,.ze w obecnych czasach mamy w
                Polsce analfabetyzm.t owina szkolnictwa,nie pisowskiego,tylko sld albo
                solidaruchow,albo komuchow sprzed 1989,bo niewiadomo,z jakiego rocznika
                pochodzi osobnik na ktorego posta odpowiadam
                • Gość: zed Re: MałaSZ- IP: *.g.pppool.de 28.01.06, 22:23
                  "toz do przymusowych robót to powinni wywozic i tępić jak wszawicę"

                  wszyscy w twojej rodzinie są takimi faszystowskimi świniami jak ty szmato????
                  • Gość: akte Re: MałaSZ- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 23:05
                    idż sie leczyć,kretynie,bo cie zgloszę do redakcji o bana.Takie gadki to se
                    możesz posuwac przy piwie w Poterze albo nad rozkladowką z Dodą
                    • Gość: zed Re: MałaSZ- IP: *.g.pppool.de 28.01.06, 23:22
                      sluchaj g_ównoryju, to twoje wypowiedzi są tutaj nie na miejscu - nadają się na
                      zebrania poje..ych nazistów, na których na pewno bywasz. wracaj lepiej do
                      ściery p_ierdolcu, tam gdzie twoje miejsce.
                      • Gość: akte Re: MałaSZ- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 11:01
                        no,a ty jeszcze przez 2 tyg.tu bedziesz smrodzil,bo sie wlasnie ferie zaczely w
                        gimnazjach:(moze zacznij chodzic wczesniej spac,szczeciuchu,ferie feriami,ale
                        dzieci zasypiaja po 21 szej
            • Gość: malaSZ Re: MałaSZ- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.06, 14:19
              Drogi kolego!Co do szkoły,pochwal się swoją.Inteligencji na pewno nie mierzy się
              ukończoną szkołą, nie każdego stać bowiem żeby wyjechać i ukończyć jakąś
              renomowaną uczelnie.Nie ubliżaj więc tym, którzy chodzą do szkół prywatnych i na
              Politechnikę Częstochowską. Ja mam taką możliwość i kończę Uniwersytet
              Wrocławski. Zdziwiony? Pewnie nie. Aż czekam na inteligentną kontrę, typu
              "buraku", bo widzę,że tylko na coś takiego Cię stać "inteligentny" i bardzo
              "kulturalny" człowieku. Co do sytuacji w naszym kraju, to bez wątpienia chodzi
              mi o sytuację polityczną, bo ta jeszcze bardziej niż gospodarcza mi doskwiera.A
              gdybyś troszkę, chociaz troszkę pomyślał wiedziałbyś, ze polityczna i
              gospodarcza sytuacja mają ze soba wiele wspólnego.A jeśli nie widzisz tego, to
              proponuję przysiąść do książek i nadrobić zaległości. Aha, Wyobraź sobie, że
              bilet kupiłam sobie sama i sama nawet wsiadłam do samolotu. Znowu zdziwiony? A
              co do Alfonsa, dziwką nie jestem, więc daruj sobie tego typu teksty. Myślę, ze
              twoja prowokacja wynika z tego, ze jesteś bardzo zakompleksioną osobą. Pewnie
              rodzice nie zwracali w dzieciństwie na ciebie uwagi, nie skończyłeś wymarzonej
              szkoły, a teraz zdradza cię dziewczyna albo żona(jeśli w ogóle masz takową) i
              szukasz sobie na forum kogoś żeby się zemścić za te wszystkie przeciwności losu.
              Tak mi cię szkoda, jesteś żałosny.
              I nie martw się, wstydzić się za mnie nie będziesz, bo nikt nie bedzie tam
              wiedział o istnieniu takiego szaraczka jak ty....Który pewnie siedzi 24 na dobę
              przed komputerem i zanudza nas swoimi uwagami. Pewnie Twoje kompleksy nie
              pozwalają ci na zrobienie czegoś produktywnego, ciekawego, ponad to co robisz.
              Takie to smutne. Ale będę trzymać za ciebie kciuki. Pozdrawiam cię "serdecznie"!
            • Gość: małaSz Re: MałaSZ- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 00:22
              Widzę, że kolega nie ma kontry...bardzo dobrze. "Pozdrawiam"
    • funkybittt Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! 28.01.06, 18:26
      u mnie podobnie, powoli wszyscy zaczynaja emigrowac, jak narazie twardo sie
      trzymam bo chociaz charuje to zarobki mam w miare, zreszta caly czas mysle o
      studiach, a sam jestem anty do wyjazdow, i jesli nie zmusi mnie do tego
      sytuacja zostaje w kraju :)
    • Gość: M. Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.darkstar.pl 28.01.06, 19:01
      U mnie to samo ,plaga...
      Sam zresztą byłem w pracy za granicą... ale ilość moich znajomych, która
      wyjechała za pracą mnie po prostu przeraża... Najgorsze jest to, że tracimy mase
      wartościowych ludzi, którzy zasuwają tam często za takie pieniądze że
      mieszkaniec kraju do którego wyjechali nawet by sie nie podjął takiej pracy.
      Póki w Polsce nie będzie można choć w połowie zarobić tyle co tam nie będzie
      można tego zatrzymać.
      Pytanie czy wrócą? Cholera powiem wam, że ciągnie do kraju i to strasznie........
      90% rodaków z którymi rozmawiałem miała zamiar wrócić prędzej czy poźniej.......
    • Gość: wlodec Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.range86-135.btcentralplus.com 28.01.06, 20:30
      Wszyscy wyjezdzaja, zostalem sam na starym osiedlu i postanowilem takze
      wyjechac i nie narzekam, chociaz nie jest latwo. niedlugo nie bedzie takiej
      rodziny w kraju w ktorej co najmniej jedna osoba by nie byla zagranica ;-D, a
      moze juz tak jest :-)D. pozdro
      • Gość: lukasz Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.parkitka.prenet.pl 28.01.06, 22:37
        Wogole cala ta sytuacja jest przykra,czlowiek uczy sie tyle lat,konczy dobra
        uczelnie,teoretycznie dobry kierunek,a pracuje w jakies fabryce,czy markecie,z
        wyzszym wyksztalceniem,znajomoscia jezyka/ow obcych:/W tym kraju juz chyba
        lepiej skonczyc zawodowke,bo ma sie wieksze perspektywy,w znalezieniu pracy,ma
        sie wyuczony zawod,taka osba zdobywa doswiadczenie zawodowe,i tez
        wyjezdza,zarabia ciezkie pieniadze.A taki czlowiek po studiach dziennych jakie
        ma perspektywy po zdobyciu mgr.??Praktycznie bez doswiadczenia...W wiekszoci
        przypadkow,praca nie jest zwiazana z ukonczonym kierunkiem studiow,no chyba ze
        sie ma znajomosci,w tym momencie moglbym podac setki przykladow.Tylko nie wiem
        po co to wszystko,sesje,stres,starania???Jak rownie dobrze,moge skonczyc kurs
        orgaznizowany przez urzad pracy,w zakresie jakiegos niewiem cukiernika...Jezyk
        znam w stopniu raczej zaawansowanym(ang) i srednio(niemiecki) i znajde tam o
        wiele lepiej platna prace niz to po skonczeniu studiow??Rownie dobrze W Uk,moze
        uzyskac jakis papier..a wiec po co to wszystko,tylko dla wlasnej satysfakcji???
        Czy to ma byc bomilizacja,to tego by kraj sie rozwijal???To jest pi... ona
        cparanoja,jak rozmawiam z kolegami ze starej Unii,to oni wiedza ze jak skoncza
        studia to bede mieli prace,nie zlatwiana,niepewna..tylko dobre stanowisko...Tak
        sie zastanawiam,moze p,,,,c to wszystko i wyjechac??Jednak moze lepiej mic juz
        ten tytul ktorym bedzie sie mozna podetrzec...ehh
        • Gość: Janosik Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.06, 22:41
          ten "papierek" z mgr zawsze się przyda... tego Ci nikt nie odbierze... wyjechać
          zawsze będziesz mógł!
          więc jak juz zacząłeś studia to je skończ!!
          moze kiedyś w Polsce będzie lepiej i wtedy ten "papierek" będzie coś znaczył...
          obyśmy dożyli takich czasów!
          • Gość: p Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.21.pl / *.21.pl 29.01.06, 11:17
            A ja mam nadzieję, że wręcz przeciwnie, nastaną czasy, kiedy takie "papierki" nie będą się liczyć, albo wariant 2 (lepszy): "papierki" będą wydawane tylko tym, którzy są wystarczająco dobrzy w swoim zawodzie.
      • Gość: polak Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 22:38
        To nie jest do końca prawda ze nasze ziomki tylko zmywaja gary itp. A
        nauczyciele, lekarze, kierowcy oraz wielu innych pracuje w swoim zawodzie i
        zarabiają godziwe pieniądze. Oczywiście wielu jest "zmywaczy", ale chyba lepiej
        tam zmywać gary (nawet z wyższym wykształceniem) niż tu zdychać z głodu...
        A ci co zostają to chyba mają pracę z której są w stanie wyżywić rodzinę, więc
        za wiele nie muszą zmieniać.
        Ale znam takich mgr. którzy siedzą bez pracy na garnuszku rodziców (mając swoje
        rodziny) i czekają....... nie wiem, chyba na cud......... ale to ich
        sprawa :)))))))))))
        • Gość: Czadu Rodaki! :P Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.polanet.pl 28.01.06, 23:30
          A jedźcie wszyscy jak najdalej! Ale wróćcie i inwestujcie w Polsce.
          • Gość: zed Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.g.pppool.de 28.01.06, 23:37
            ni ch..a!
    • Gość: zax Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.l6.c3.dsl.pol.co.uk 30.01.06, 01:07
      A wiecie to ciekawostka ale jeszcze z Częstochowy (przez 6 lat mieszkania na
      stałe w Anglii) nie spotkałem nikogo i moi znajomi też .Mam tylko kumpla z
      dziewczyną z Radomska. Za to z Rzeszowa znam z 30 osób.
      A co do masowych wyjazdów? Przerażające,jak może być w tym kraju kiedyś lepiej
      jeśli każdy kto coś potrafi w jakiejkolwiek dziedzinie,wyjeżdża? Totalny
      drenaż.Znowu inteligencja z PL wieje ale nie sądze żeby był z tego nowy "Pan
      Tadeusz" itp klimaty.Wiem,wiem,mądruje sie a sam wyjechałem i mam śmiałość
      dyskutować nad krajem.?Tylko czemy w PL mnie nie potrafili docenić(praca w 6
      firnach za minimum) a tu tak???? Ten sam człowiek ,ta sama praca .
      • Gość: jan Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 07:15
        Ale zarobki inne ,życie inne,poczucie bezpieczeństwa inne Sam wybrałes s innych
        oceniasz?
        • volker5 Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! 30.01.06, 08:57
          Ja właśnie wybywam z kaczolandu i to na zawsze. Mam dość tego cudownego kraju.
          Co prawda mam dobrą prace, w miarę kasę i chatę, ale to co tu w Polsce się
          dzieje to już przesada. Kraj w którym ma dobrze k........ i złodziej już mi się
          przejadł. Mam jedno życie i nie chce go zmarnować. Nie namawiam, ale jeśli
          macie możliwość nie zastanawiajcie się. Ostatni gasi światło.
          • Gość: marlon43 Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 11:23
            Witajcie.Ja uwazam ze w tzm kraju niema persoektyw na lepsze zycie.W marcu
            wyjezdzam do UK.Mam 22 lata i Che polepszc swoj stan materialny.pozdrawiam
    • bary14 Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! 15.02.06, 19:42
      A ja wyjechałam, spaliłam za sobą wszystkie mosty w mojej dawnej pracy i żałuję.
      Jestem zagranicą już od roku i gdyby tylko sie dało wrócić - wróciłabym.
      Pieniądze pieniędzmi, ale mieszkanie tutaj wpędza mnie w depresję. Z dala od
      Rodziny, znajomych, polskiego jedzenia. Dlatego uwazam że nie wszystko złoto co
      się świeci.
      Zastanówcie sie dobrze nad wyjazdem. Szczególnie na stałe.
      • konstruktorka1 Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! 16.02.06, 09:31
        Mysle ze czasem tesknie bardzo ale to tak jakby powiedziec charakter.
        Pamietajcie jedno nie ma kraju idealnego kazdy ma jakies wady.
        Pytanie tylko co komu odpowiada. Co do polskiego jedzenia to ja mam szczescie
        Polski sklep jest obok i lubie gotowac wiec nie problem, co do rodziny czesto
        przyjezdzaja a na telefon mnie stac.
    • Gość: styczeń 1983 Nadzieja że kiedyś będzie lepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 20:10
      A mnie tu trzymają jeszcze studia, i dobra praca ale wiem że jestem jednym z niewielu szczęściaży z mojego rocznika, którym jakoś idzie ale na utrzymanie rodziny to też nie są jakieś kokosy

      Ach, nadzieja, nadzieja ???
      • ja_corka wiac i nie ogladac sie 16.02.06, 12:03
        Juz 3 miesiace mam ziecia w Anglii i czekam z niecierpliwoscia na wyjazd calej
        rodizny do Niego.
        Bez jezyka, bez "papierka" ale z pomoca znajomych znalazl prace.
        W ciagu miesiaca zarobil 3 pensje jakie mial tu.
        Pracuje i wie za co. Mam nadzieje, ze sie tam urzadza i beda mieli jasne zycie.
        Tutaj ogladanie kazdej zlotowki, ograniczanie sie na kazdym kroku.
        Tam praca i godne zycie,
        .
        Sa mlodzi dorobia sie i tam zaloza wlasne gniazdo.
        Czy beda chcieli wrocic na starosc?
        Nie wiem po co i do kogo?
        Jesli oni sami a potem ich dzieci tam zaloza domy to do kogo tu wroca?

        Mam rodzine w USA.
        Sa legalnie juz 15 lat i oni planuja w wieku emerytalnym sprzedac to co sie
        dorobili i wrocic, ale z emerytura amerykanska i zyc tu w Polsce. Czy ich
        dzieci zechca tu zyc i wrocic? Watpie.

        Nie jest dobrze, ze kraj ktory szkoli, nie zapewnia godnego zycia swojemu
        narodowi.
        Czasy komuny, kiedy kazdy mial prace i starczalo mu na wszystko minely.
        Ze nagle WSZYSTKO co sie produkowalo przestalo sie oplacac, ze nagle wielkie
        zaklady wlokiennicze w Cz-wie padly i pozwalnialy ludzi , ze ogromna mamsa
        spoleczenstwa zaliczanego do klasy sredniej upadla to fakt.
        Ale co nam panstwo proponuje w zamian???
        Znajomi z zza granicy biora sie za glowe patrzac na zakupy w supermarketach.
        Ale nikt nie wie ze 80-90 procent tych zakupow jest na kredyt.
        Gdyby nagle WSZYSTKIE banki zazadaly zwrotu wszystkich kont "kredytow
        odnawialnych" "kredytow swiatecznych" i innych to 60 procent spoleczenstwa
        wisialo by na sznurach z powodu niemozliwosci splaty.
        Nie mowie ze za Komuny nie bylo kredytow.
        Byly i dla mlodych malzenstw i na budownictwo, ale kazdy mial prace i wiedzial
        ze ostatniego dostanie taka pensje ze starczy na wszystko.
        Teraz niestety jest bieda.
        Garstka bogatych, garsteczka klasy sredniej, ogrom klasy biedoty i spora grupa
        nedzy.
        Mlodzi wyjezdzaja, a w kraju zostaja nieliczni.
        Wielu pracuje na czarno.
        Ale trzeba tez zastanowic sie skad Ci ktorzy pracuja na czarno beda mieli
        wymagany okres pracy i oplaty skladek na emeryture?
        To tak jak tu mowia.
        chora jest POLITYKA i dopiero za nia GOSPODARKA kraju.

        a nie wierze w to ze Moherowcy i Rudzykowcy poprawia cos w tym kraju.
        Nie po to Polacy walczyli o kraj swiecki zeby teraz oddac sie we wladanie
        czarnym, a polityka idzie wielkimi krokami w tym kierunku.

        Na zachodzie zadna wiara i zadni jej przedstawiciele nie maja tyle do gadania i
        rzadzenia co u nas kler.
        U nas sa wszedzie i wszedzie maja swoje macki.
        I napewno nam to na dobre nie wyjdzie.

        Jak moi wyjada to ja za nimi tez.......
        • Gość: xx Re: wiac i nie ogladac sie IP: *.icis.pcz.pl 16.02.06, 18:02
          Jasne ze za komuny to byl raj i nikt za granice nie wyjezdzal.

          A na powaznie: zawsze wyjezdzali i wyjezdzac beda.

          Wreszcie jest normalnie pod tym wzgledem. Oczywiscie szkoda ze zbyt duzo ludzi
          opuszcza Polske, ale teraz nikt juz nikogo na sile nie trzyma - na szczescie.

          A Polska byla, jest i bedzie - pomimo wszystkich krakan.
        • Gość: Wlodek Re: wiac i nie ogladac sie IP: *.vf.shawcable.net 18.02.06, 05:26
          ja_corka napisała: Czasy komuny, kiedy kazdy mial prace i starczalo mu na
          wszystko minely.

          No to wylicz moze ja_corko na co ci "to wszystko" starczalo i jakiez to luksusy
          mialas...
          Mloda widac jestes [:)))] i komune jak Harry znasz z lotu ptaka:)))
          Ja za komuny widzialem i glodnych i bezdomnych i te prace. Takze w zakladach
          wlokienniczych. Zapewne nie chcialabys robic na tkalni, przedzalni, albo
          farbierni na maszynach z czasow Ziemi Obiecanej", chyba w takim "Chemiku" jak
          na Mirowskiej tez nie... Nie rob mlodziezy wody z mozgu.... Janosik w
          zupelnosci im wystarczy.
          Chyba, ze faktycznie masz ambicje polityczne i chcesz dolaczyc do beretowych
          propagandystow.

          >Ze nagle WSZYSTKO co sie produkowalo przestalo sie oplacac, ze nagle wielkie
          zaklady wlokiennicze w Cz-wie padly i pozwalnialy ludzi , ze ogromna mamsa
          spoleczenstwa zaliczanego do klasy sredniej upadla to fakt.

          Ale to za komuny. Za Jaruzelskiego i Rakowskiego!!! Nie pamietasz???
          Rakowski z Kiszczakiem zezwolil, zeby ludzie zaczeli jezdzic do Berlina i
          Wiednia i jezdzili, a wracali z zaopatrzeniem we wszystko i ludzie kupowali to
          wszystko i nikt juz nie chcial krajowego gowna... typu wyroby czekoladopodobne
          i tv Rubin, albo libra:)))
          Szkoda, ze mimo mlodego wieku masz takie klopoty z pamiecia..
          Ja tam pamietam, ze za tej komuny nie bylo na czy zdjecia rtg zrobic, bo w
          calej Cz-wie odpowiedniej kliszy z DDR-u nie bylo i gnala karetka po piec
          nieduzych pudelek do ....Bialegostku, bo tam byla centralna skladnica, ze fiat
          z fabryki wychodzil przezarty rdza, a trumny robiono z ...gipsu, bo drewna nie
          bylo na ten cenny wyrob... i jeszcze pare roznych ciekawostek z epoki tez..
          Lacznie z paszportami wydawanymi przez MO.....niektorym:)))
          • Gość: Wlodek Do ja_corki IP: *.vf.shawcable.net 18.02.06, 05:34
            ..I zapomnialem dodac, ze praca byla...W mojej firmie panie mialy duzo klopotu,
            zeby 15 min robote przy przekladaniu papierow z jednej kupy na druga rozlozyc
            na 8 godz.
            Az przykro bylo patrzec jak sie te kobiety meczyly... I ich boss:)))
            A wynik ich pracy ladowal w koszu na smieci w jednostce nadrzednej.
            Jak sie przyjalem do firmy, to 1 tzw umyslowy przypadal na trzech robotnikow,
            jak odchodzilem, to proporcje byly odwrotne... A zakres dzilania sie nie
            zmienil:))

            A dzis poniewierasz Wrona i biurokratami.
            Ciekawe co bys mowila, gdyby sie komuna wrocila z tamtymi etatami w miescie i
            wojewodztwie i czy na Grygla tez tak byc nadawala:))))
    • Gość: SIWY Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 11:39
      Też wybywam. Co mi pozostało - utrzymanie rodziny za 900pln? Motywacja w pracy
      gdzie nepotyzm bierze górę nad zdrowym rozsądkiem? Wole myć gary i zapewnić
      swojemu dziecku w miarę godny byt niż szczycić się tutaj "stanowiskiem".
      Mieszkać w kraju którego za pare lat może juz nie być. Sądzę że w życiu każdego
      z nas w końcu przychodzi taki dylemat. Chowam swoją dumę do kieszeni - gdzieś
      musi być lepiej.
      Ostatni gasi swiatło.
      • Gość: x Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 11:42
        a jaki jest najlepszy sposób żeby wyjechać? przez pośrednika czy samemu
        • ja_corka Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! 16.02.06, 13:00
          samemu......jak znasz dobrze jezyk.....ryzyko minimalne
          przez posrednika?.......to juz Twoje ryzyko,
          bo wiadomo ze nie wiadomo na co trafisz.
    • Gość: Magda Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.echostar.pl 16.02.06, 17:40
      Ja też nie mieszkam juz w Częstochowie, mieszkam w innym mieście, gdzie można
      powiedzieć, że nam ( mnie i mężowi) sie powiodło.To jest bardzo smutne, ze tu
      oprócz paru zakładów( TRW, GUardian )nie ma przyzwoitych firm, gdzie można
      pracować, rozwijac sie i zyć.I uwaga, wiem, ze i w tych zakładach jest coraz
      gorzej, Work Serwices, złe traktowanie, chamstwo- to wynik dużego bezrobocia-
      jak nie ty to inny.Pieniądze nie zastapia jednak wszystkiego-rodziny,
      znajomych, przyjaciół, ukochanych miejsc, znajomych ścieżek, poprostu uczucia,
      że jest sie u siebie.Mnie tego brakuje.Wiem jednak, ze jeśli w Częstochowie nic
      sie nie zmieni to nie mam po co wracać.A jak narazie sie nie zmienia.Siedzę
      sobie zatem przy komputerze i śledze Forum Częstochowa prawie każdego dnia.A
      może jeśli nawet sie nie uda odzyskac województwa, da sie utworzyć strefę
      ekonomiczną?Wiele mniejszych miejscowości tak sie ratuje, a Częstochowa liczy
      ponad 200 tyś mieszkańców.Jest mi smutno, ze moje miasto wyludnia sie i
      umiera.Miasto mojego dzieciństwa, mojej młodości, moich rodziców i dziadków.
    • Gość: ja zostaję Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.man.czest.pl 16.02.06, 20:54
      No to wyjeżdżajcie ! Powodzenia! Szkoda tylko ludzi o porządnych charakterach.
      Ci, którzy na wszysko psioczą we własnym kraju za granicą będą się zachowywać
      podobnie. Bo szef mówi nie po polsku, bo krótka przerwa w pracy, bo mieszkanie
      dużo kosztuje, bo go oszukują przy wynagrodzeniu itd. Coś na ten temat wiem, bo
      trochę pracowałem za granica i mam tam paru znajomych. Ci co radzili sobie
      tutaj gdy wyjechali szybko dostosowywali sie do nowych warunków. Reszta
      staczała się w dół i wracała po jakimś czasie spowrotem. A jesli ktos mówi że z
      biegiem czasu przestaje się tęsknić za Ojczyzną pewnie nigdy tego nie
      doświadczył. Sznsa, że po ,,jakimś" czasie człowiek stanie się ,,nowym"
      Anglikiem ,Niemcem czy Amerykaniniem jest naprawdę znikoma.
      Trochę przynudzam... życzę wszystkim Wyjeżdżającym aby zdobyli nowe
      doświadczenia, zgromadzili kapitał i w odpowiednim momencie wrócili do Polski.
      Wszyscy na tym zyskamy !
      • Gość: 098 Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.man.czest.pl 16.02.06, 21:24
        od dłuższgo czasu też zastanawiam się czy dla dobra mojego dziecka nie wyjechać
        za granicę, żeby miały lepszy start i normalne warunki wzrastania. Żeby mi nie
        brakowało na podstawowe artykuły, i nie musiała się zastanawiać czy zdecydować
        się na następne dziecko. Żebym mogła z rodziną raz w roku wujechać na normalne
        wakacje. gdy dostaję comiesięczną pensję, to czuję się jak Marek Kondrat
        grający nauczyciela polonistę w filmie... sami wiecie jakim:)
        • Gość: m Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 11:56
          up
    • Gość: ratko Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.ipt.aol.com 18.02.06, 01:49
      ja zwialem pod koniec 2004 do szkocji i to byla jedna z najlepszych decyzji
      mojego zycia. znalazlem dobra prace w brytyjskiej sluzbie cywilnej, lubie ja
      chyba do emerytury moglbym nie zmieniac, bo mozliwosci rozwoju przy odrobinie
      ambicji sa niezle.

      no i stalo sie tak, ze w czestochowie taki lepszych znajomych to na palcach
      jednej reki moge policzyc (nie przesadzam), bo wszyscy wyjechali, czesc do mnie,
      czesc do anglii. wyszedl taki paradoks, ze po roku czasu mam tu wiecej znajomych
      z wyboru (nie z koniecznosci) niz mialem w polsce...

      dobrze mi tu i nie wracam.
      • Gość: ReRatko Re: Wszyscy znajomi wyjeżdżają za granicę ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 01:59
        Powodzenia i tak trzymaj.
    • johngalt Zycie macie jedno.. czasu coraz mniej... 18.02.06, 04:30
      poswiecanie zycia dla dobra jakiegos tam kolektywu to ciezka glupota!
      • facia Re: Zycie macie jedno.. czasu coraz mniej... 18.02.06, 06:32
        czlowiek to zwierze stadne i musi zyc z innymi.A czy normalne zycie za normalne
        pieniadze i jeszcze wsrod bliskich i znajomych to ciezka glupota?
        • johngalt Re: Zycie macie jedno.. czasu coraz mniej... 18.02.06, 07:15


          > czlowiek to zwierze stadne i musi zyc z innymi.A czy normalne zycie za normalne
          > pieniadze i jeszcze wsrod bliskich i znajomych to ciezka glupota?

          Napisalem: poswiecanie zycia dla kolektywu to glupota. Jesli sie nie poswiecasz,
          to chyba dobrze?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka