puma861
10.02.06, 21:55
Mam mały problem i nie wiem co mam zrobić.
W naszym kochanym mieście jest pewnien policjant,z którym kiedyś byłam a
który teraz nie daje mi spokoju.
Nachodzi mnie,siedzi pod moim blokiem,przyjeżdża do pracy i czeka aż z niej
wyjde.Sąsiedzi patrza na mnie jak na jakaś chorą już bo on stoi pod blokiem i
wykrzykuje,będąc pod wpływem alkocholu,moje imię a ostatnio dowiedział sie
jaki mam numer telefonu i wydzwania.Chodzi po moich dawnych znajomych i
rozpowiada że ja z nim będę niedługo brać ślub.
Nie pomagaja prośby,rozmowa z jego przełożonym.Zupełnie nic.Czy ktoś zna może
skuteczną poradę co zrobić z takim upierdliwym człowiekiem??