Dodaj do ulubionych

Zmiana dyrekcji teatru

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 22:11
No w końcu. Szkoda tylko, że P. Marek nie powróci. Pytanie tylko co dalej?
Pełen obaw czekam na kolejny wybór naszego prezydenta.
Obserwuj wątek
    • Gość: kraku Re: Zmiana dyrekcji teatru IP: *.crowley.pl 02.03.06, 22:50

      Szkoda, że w Częstochowie nie potrafiono Pani docenić, ale może to i lepiej,
      dzięki temu mamy nadzieję oglądać Pani nowe realizacje w Krakowie.
      A częstochowianom życzymy dalszego miłego taplania się w swoim bagienku.


      • Gość: zwykły widz Re: Zmiana dyrekcji teatru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 22:59
        cos w tym jest niestety. u nas wolimy farse niż teatr, a recenzentem stał sie
        felietonista ze wsi, skarżący sie na pomijanie w rozdzielniku przy dostawie
        zaproszeń.
        pewnie bedziemy doceniac Deszczową, wtedy, gdy dyrektorem zostanie aktor z
        Kiepskich, który przywleczecze odgrzewane kotlety z warsiawki, dając grać
        naszym aktorom ochłapy.
      • Gość: zadowolony Re: Zmiana dyrekcji teatru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 01:17
        deszcz juz nie bedzie... wiec moze byc tylko lepiej:)
        • Gość: ciekawy Zmiana dyrekcji teatru IP: *.darkstar.pl 03.03.06, 03:13
          Ludzie !!! A może tak trochę wypośrodkować!!! Nie popadać w skrajność.
          Przecież można wystawiać w teatrze "ambitne spektakle" jak i "lekkie komedyjki".
          Niech władze teatru nie popadają w skrajności.
          W mieście właściwie mamy tylko jeden teatr, więc niech repertuar będzie dla jak
          najszerszej publiczności. Wiadomo że więcej ludzi pójdzie na „komedyjkę” a na
          „wielką sztuką”. Nie jesteśmy Krakowem czy Warszawą gdzie jest kilka teatrów i
          wtedy można wyspecjalizować poszczególne jednostki.
          A u nas musi być jak zwykle „nienormalnie”. Odgórnie narzucamy to co ma się
          „podobać”.
          Przecież teatr to też w pewnym sensie firma i jak chce istnieć to musi wychodzić
          na potrzeby rynku. Przecież nawet w okresie przedwojennym i jeszcze dawniej
          większość teatrów tak działała. Grali wszelkiego typu sztuki, ale w takich
          proporcjach, aby mieć z tego kasę.
          Czy to takie trudne???
          • Gość: ciekawy Zmiana dyrekcji teatru - poprwka IP: *.darkstar.pl 03.03.06, 03:14
            Ludzie !!! A może tak trochę wypośrodkować!!! Nie popadać w skrajność.
            Przecież można wystawiać w teatrze "ambitne spektakle" jak i "lekkie komedyjki".
            Niech władze teatru nie popadają w skrajności.
            W mieście właściwie mamy tylko jeden teatr, więc niech repertuar będzie dla jak
            najszerszej publiczności. Wiadomo że więcej ludzi pójdzie na „komedyjkę” a mniej na
            „wielką sztuką”. Nie jesteśmy Krakowem czy Warszawą gdzie jest kilka teatrów i
            wtedy można wyspecjalizować poszczególne jednostki.
            A u nas musi być jak zwykle „nienormalnie”. Odgórnie narzucamy to co ma się
            „podobać”.
            Przecież teatr to też w pewnym sensie firma i jak chce istnieć to musi wychodzić
            na potrzeby rynku. Przecież nawet w okresie przedwojennym i jeszcze dawniej
            większość teatrów tak działała. Grali wszelkiego typu sztuki, ale w takich
            proporcjach, aby mieć z tego kasę.
            Czy to takie trudne???
    • Gość: hubertus Re: Zmiana dyrekcji teatru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 07:32
      Ja akurat lubiłem chodzić na "lekkie komedyjki". Nie przepadam za komediami w
      kinie a w teatrze naprawde sie potrafiłem niezle ubawic. Dlaczego mialoby nie
      byc spektakli komediowych? Co- jestesmy wielkimi bufonami którzy juz takiego
      czegos nie ogladają?Myslałem ze teatr jest dla ludzi. A jak były "lekkie
      komedyjki" to ile ludzi przychodziło do teatru???? Zastanowcie sie nad tym co
      piszecie. Jestem za wysrodkowaniem repertuaru. Oczywisci uwazam ze sztuki
      bardziej ambitne także powinny być. Mysle ze da sie to połączyć. Jakos w innych
      miastach sie to udało - a Czestochowa jakas oporna jest pod tym wzgledem. Tzn z
      tego co czytam to "wspaniały" prezydent Wrona zarzadził abysmy odeszli od tych
      komedyjek. Ach.....juz nie pierwszy raz pisze na forum......czekam az jego
      kadencja sie skonczy......
      • Gość: ja Re: Zmiana dyrekcji teatru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 08:32
        Problem zwiazany z naszym reperuarem to nieodłączny element częstochowskiego
        teatru, ale weźcie pod uwagę to, że częstochowa to specyficzne miasto i nie
        wszystko może być u nas wystawione, bo od razu wywołałoby to skandal. Ja
        osobiście chciałbym zobaczyc "Klątwe" Wyspiańskiego, "Matke Joanne od Aniołów"
        Iwaszkiewicza, czy chociażby "Beztlenowce" Vilgista, ale wiem, że
        częstochowski teatr nie spełni moich oczekiwań (nie pytajcie dlaczego, te
        pozycje nie mają szans na realizacje, po prostu je przeczytajcie i
        skonfrontujcie ze specyfiką naszego maista) i dlatego od czasu do czasu muszę
        jechac do teatru do Opola, czy Katowic a to jest przykre. Uważam również, że
        czas zainwestoweać i sięgnąć po reżyserów z wyższej półki, czas na reżyserów,
        których w teatrze interesuje prawda, a nie technicznie ustawione sceny. ps.
        fajnie było by gdyby obsada w częstochowskich spektaklach się zmieniała, bo
        szczerze mówiąc grywa tylko część naszego zespołu i nie które "twarze" po
        prostu się przejdadły. :( z pozdrowieniami

    • Gość: smerf Re: Zmiana dyrekcji teatru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 09:05
      Zwykły widzu / p. K.Deszcz/ co Panią tak boli ten felietonista , jak go Pani
      określiła ze wsi / ze wsi to nie ludzie ?/.Oj musiał Pani nadepnąć na odcisk .
      Swoją drogą lubię czytać felietony i recenzje Pana A. Jest to człowiek , który
      co ma na sercu to i na języku. Nie wszystkim to się jak widać podoba. Ale jest
      uczciwym i prawym człowiekiem /takich już prawie nie ma/.
      Co do repertuaru teatru to zgadzm się,że powinien być taki jakie
      zapotrzebowanie społeczne i to co przynosi dochody oraz daje "żyć" aktorom.
      Myślę,że Pan prezydent T. Wrona podejmie słuszną decyzję - zgodną z
      oczekiwaniami mieszkańców i dyrektorem zostanie ktoś kto kocha Częstochowę jak
      Kochał Pan Marek Perepeczko.
      Pozdrawiam i życzę lepszych czasów dla Naszego teatru.
    • Gość: gość Re: Zmiana dyrekcji teatru IP: 82.160.8.* 03.03.06, 09:16
      Popieram "Hubertusa" i "Ciekawego".Jestem tego samego zdania.
      • Gość: tom Re: Zmiana dyrekcji teatru IP: *.ids.czest.pl 03.03.06, 11:40
        z tego wynika,ze ten kto chodził na komedyjki nie zna sie na sztuce a tylko ten
        kto chodził na "ambitne" sztuki Pani Deszcz ?Za Pana Marka teatr zył-
        rezyserowali Hanuszkiewicz,Janda, z naszymi aktorami grywali Goście np.Pani
        Krakowska. A premiery pełne blasku i niepowtarzalnego klimatu.Pani Deszcz,gdy
        przemykała to zawsze miała smutek na twarzy jakby ja kto sprowadził do naszego
        miasta za kare.Dobrze, ze zmieni się Dyrekcja.A "gwiazdor" Ślosarski powinien
        odpocząć.
    • Gość: jarekjot Re: Zmiana dyrekcji teatru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 17:32
      Czegoś tu nie rozumiem. Zadaniem p. Deszcz było zerwanie z lekkimi
      spektaklami "dla mas" na rzecz ambitniejszego repertuaru. "Skrzyneczka bez
      pudła" - w sumie lekka komedyjka, zdobyła szereg wyróżnień na arenie
      ogólnopolskiej. Natomiast "Odyseja", która chyba z natury jest poważniejsza,
      okazała się totalną klapą, gra Sadowskiego (chyba tak się Odys zwał)
      beznadziejna, durne piosenki śpiewane do mikrofonów, poałowania godne wstawki
      multimedialne, itd... Oczywiście powstało też kilka niezłych spektakli, jak
      np. "Lękki poranne" - taka tragikomedia, ale to właśnie lekka komedyjka zdobyła
      uznanie. Więc chyba jednak zadanie postawione przez naszego Wielkiego Wodza nie
      zostało zrealizowane? Nie wiem, jak wyglądał teatr wcześniej, ale repertuar
      kadencji p. Deszcz nie był bardzo ambitny.
    • Gość: widz II Re: Zmiana dyrekcji teatru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 20:20
      Nie rozumiem,dlaczego "błotku"?Częstochowa nie jest może miastem
      intelektualistów, ale miłośników teatru ma wielu.Pani Deszcz ma spojrzenie na
      sztukę (czyżby i na życie?) przez "czarną szybkę". Nawet wtedy, gdy
      przygotowywała spektakle w "Utopii" były one mroczne, przytłaczajace.Wciąż będę
      bronić spektakli typu "Casting", gdzie można obejrzeć dobre aktorstwo,
      zastanowić się nad problemem,a jednocześnie nie wyjść z teatru tak
      przytłoczonym, że żyć się odechciewa.
      • Gość: Kara Re: Zmiana dyrekcji teatru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 20:44
        Po wielu latach marazmu teatr ożył za sprawą Marka Perepeczki. Chwała mu za to.
        Pani Deszcz od początku była pomyłką. Jedną z wielu pomyłek pana Wrony. I wielu
        ludzi od teatru odeszło. Może coś się wreszcie zmieni?
    • Gość: Widz II Re: Zmiana dyrekcji teatru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 20:55
      Trzeba dodać,że nie wszystkie przedstawienia za dyrekcji p. Deszcz to
      klapy.Było kilka nieudanych przedsięwzięć: "Morze Corteza", "Odyseja",
      kontrowersyjny "Kordian", niepotrzebnie poprawiany Gombrowicz - "Iwona
      księżniczka Burgunda". Było też kilka udanych: wspominana przeze
      mnie "Piaskownica", "Ca-sting", "Pod niebem Paryża", "Skrzyneczka".Chyba nie
      tylko o repertuar tu poszło, ale o stosunek do pracowników i widzów.Również z
      lekkim niepokojem oczekuję nowej kandydatury... Może będzie więcej optymizmu i
      sympatii dla nas - widzów oraz tych, którzy teatr czynią - pracowników.
    • Gość: Widz II Re: Zmiana dyrekcji teatru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 21:02
      Jestem miłośniczką teatru, ale muszę dodać, że moi znajomi przestali tu
      bywać.Im nie wystarczała tylko sympatia dla naszych aktorów i nadzieja, że coś
      nowego, lepszego może zobaczą.Nie wszyscy są znawcami sztuki, ale potrzeby
      przeżywania czegoś w teatrze bez "dołowania" lub obserwacji jak reżyser "chwyta
      się lewą ręką za prawe ucho" mają wszyscy, którzy tu chodzą...Lubimy taki teatr
      jak za Marka Perepeczki z oprawą scenograficzną, choć może należałoby repertuar
      bardziej urozmaicić, żeby każdy znalazł coś dla siebie...
    • Gość: gość III Re: Zmiana dyrekcji teatru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 22:42
      " Prezydent Tadeusz Wrona dał jej za zadanie zerwanie z farsowym repertuarem i
      zaistnienie na ogólnopolskim forum"

      Czy mam rozumieć że Wrona jest kimś znającym sie na teatrze na tyle ,że mają
      być realizowane jego wiecznie prawidłowe i wiecznie żywe koncepcje. Coś mi tu
      pachnie Kim Ir Senem
      • Gość: jarekjot Re: Zmiana dyrekcji teatru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.06, 01:34
        pachnie Kim Ir Senem...
    • Gość: Marcin Re: Zmiana dyrekcji teatru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 11:48
      No i doczekalismy się nareszcie jakiś konkretów ze strony dyrekcji Mickiewicza.
      Ale zatanawia mnie polemika z Kaleninem jaką popełnila p. Deszcz. i Po co tak
      się wybłaźniać?
      a nas aktorów nie zawsze się słucha. Standard.
      • Gość: xx Re: Zmiana dyrekcji teatru IP: *.icis.pcz.pl 06.03.06, 13:11
        Nas aktorow ? :))) Chyba teatru podworkowego ? :))
    • Gość: admin Re: Zmiana dyrekcji teatru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 14:16
      Dla studentów i innych .... jaskola.pl/phpbb/ forum
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka