Gość: studencik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.06, 10:25 Jak rozumiecie i jak odbieracie te slowa ... rodowici Częstochowianie?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fiooona Re: "Kocham Cię" - czyli... ze niby co?;) 05.04.06, 11:23 Zrobię dla Ciebie wszystko?? Nikt inny się dla mnie nie liczy...?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chiquita Re: "Kocham Cię" - czyli... ze niby co?;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.06, 12:12 pewnie kazdy to słyszał nio ale... Pewnego razu chłopak i jego dziewczyna jechali na motorze około 190 km na godzine.. Dziewczyna : zwolnij, boje się... Chłopak: nie bój się jest fajna zabawa.. Dziewczyna : prosze zrobie wszystko jak zwolnisz... Chłopak: dobrze, przytul mnie bardzo mocno... Dziewczyna : dobra, dobra ale zwolnij.. Dziewczyna go przytuliła.. Chłopak: czy mogłabyś ściĄgnąć mój kask bo mi przeszkadza i założyĆ na siebie (Dziewczyna zdjeła kask z jego głowy i włożyła na sieBie) Chłopak:a teraz mnie pocałuj i powiedz ze mnie kochasz.. Dziewczyna : KoCham Cię.. (Dziewczyna pocałowała go) Następnego dnia w gazecie.. W wczorajszym wypadku dwuosobowym, który sie wydarzył w miescie zgineła jedna osoba...Okazało sie że kierowca motoru w połowie drogi dowiedział się że jego hamulce nie działają, a więc dał swojej dziewczynie kask i kazał jej powiedziec, że go kocha..Chciał poczuć ostatni pocałunek... Po czym oddał swoje życie dla niej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gulonn Re: "Kocham Cię" - czyli... ze niby co?;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.06, 12:13 no niezle... naprawde niezle - ciekawe czy prawdziwe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buczek Re: "Kocham Cię" - czyli... ze niby co?;) IP: *.21.pl 05.04.06, 13:00 Tak prawdziwe - jak wsadził ją bez kasku na motockl i jechał 190km/h to chyba nie bardzo mu na niej zależało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: "Kocham Cię" - czyli... ze niby co?;) IP: *.21.pl 05.04.06, 12:58 Bardzo ckliwa bajeczka. Kocham Cię = jesteś jedną z najważniejszych osób w moim zyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: "Kocham Cię" - czyli... ze niby co?;) IP: *.21.pl / *.21.pl 05.04.06, 14:13 różne idiotyzmy czytam na necie, czytałem już dużo większe głupoty, ale... na dziś, na 14.12 to na razie zdecydowanie najgłupszy text jaki dzisiaj widziałem. Nawet jeśli masz wiek gimnazjalny, to i tak jest to wyjątkowo idiotyczna historyjka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: la Lola :] Re: "Kocham Cię" - czyli... ze niby co?;) IP: *.trustnet.pl 05.04.06, 14:19 Kocham Cie= nie moge przestać o Tobie myśleć, jesteś dla mnie ważny, poswiece sie dla Ciebie :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Re: "Kocham Cię" - czyli... ze niby co?;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.06, 15:39 Chciałabym usłyszeć od niego właśnie te słowa...czekam już rok,właśnie dziś mija... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolina Re: "Kocham Cię" - czyli... ze niby co?;) IP: 80.54.168.* 05.04.06, 15:47 Slowa te coraz czesciej traca swoja wartosc... Ludzie wypowiadaj je bez zastanowienia,mechanicznie... Ja powiedziala je w zyciu tylko wtedy gdy naprawde to czulam!!!Sa to dla mnie wazne slowa ktorych nie da sie tak tak po prostu okreslic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin_r Re: "Kocham Cię" - czyli... ze niby co?;) IP: *.21.pl / *.21.pl 06.04.06, 21:49 Gość portalu: Karolina napisał(a): > Slowa te coraz czesciej traca swoja wartosc... Ludzie wypowiadaj je bez > zastanowienia,mechanicznie... To ja jestem zaprzeczeniem Twojej wypowiedzi. Nie przypominam sobie żebym je kiedyś wypowiedział. Oczywiście mowa o słowach na serio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolcia Re: "Kocham Cię" - czyli... ze niby co?;) IP: 80.54.168.* 09.04.06, 13:48 Moze nie wypowiedziales bo po prostu tego nie czules... Ale to dobrze swiadczy,gdyz nie mowisz tego pierwszej lepszej osobie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Veesta Re: "Kocham Cię" - czyli... ze niby co?;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.06, 08:36 ze ... : 1. najwiekszym szczesciem jest przy nim usypiac i przy nim sie budzic a jeszcze wiekszym szczesciem czuc w nocy jego oddech na swojej szyji i czuc sie tak bezpiecznie kiedy dotyka i przytula ... 2. kocham ... a to oznacza, ze jest jedyna osoba, z ktora chce sie zestarzec, jedyna osoba bez ktorej tak naprawde nie potrafie zyc, jedynym mezczyzna ktory moze byc moim mezem i ojcem moich dzieci, jedyna osoba, dla ktorej chce jak najlepiej i ktorej oddalam dusze i serce na zlotej tacy ... 3. ze niby co ? ... ze kazdego dnia chce czekac na niego wracajacego z pracy, kazdego dnia chce ogladac jak sie usmiecha, kazdego dnia chce byc przy nim kiedy sie zlosci, kazdego dnia chce mu pomogac we wszystkim, kazdego dnia chce go rozumiec, wspierac i po prostu ... kochac, byc ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Veesta Re: "Kocham Cię" - czyli... ze niby co?;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.06, 15:24 dlaczego tak malo wpisow ? czyzby rodowici czestochowianie nie kochali ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Re: "Kocham Cię" - czyli... ze niby co?;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.06, 15:27 Kochają, ale nie wiedzą czy są kochani.patrz mój wpis powyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: "Kocham Cię" - czyli... ze niby co?;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.06, 17:28 Kika a Ty mówiłaś mu że Go kochasz??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Re: "Kocham Cię" - czyli... ze niby co?;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.06, 18:36 A mówiłam mówiłam i zapytałam czy mnie kocha i powiedział że dla niego to słowo jest ostateczne i że nie chciałby go nadużywać. i co mam robić?pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: "Kocham Cię" - czyli... ze niby co?;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.06, 10:24 MOże dla niego to słowo znaczy wiele, i nie chce powiedziec tego nie tej osobie co tzreba??Ale Niektrzy ludzie maja problem z okazywaniem milosci,mówiec kocham,ale to wydaje mi sie lepsze niz powiedzenie tego po tygodniu znajomość.Gdy sie jeszcze do konca nie zna osoby.może byc tylko zauroczenie.No ale nie wiem okazuje Ci milość, to że jestes dla niego wazna?Mozesz zawsze na niego liczyc???bo wiesz czasami czyny duzo mówia, wiem że milo usyszec takie słowa, ale sa dwie strony albo on nie jest nauczony mówic to co czuje,np u niego w domu nie naduzywało sie tego słowa... po postu nie umie mowic tego co czuje, albo nei jest pewny co do Ciebie czuje...Ech chyba nikt nie odp Ci na to pytanie.Musisz sama przemyslec wszytskie za i przeciw...Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justyna Re: Nic IP: *.brama.prenet.pl 06.04.06, 19:32 a co gdy ktos mowi ze kocha, a ja wiem ze wcale tak nie czuje??? Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: Nic 06.04.06, 21:33 Gość portalu: justyna napisał(a): > a co gdy ktos mowi ze kocha, a ja wiem ze wcale tak nie czuje??? Znaczy to, ze chodzi mu o sex. Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: Nic 06.04.06, 21:34 marcelmilau napisał: > Absolutnie się zgadzam. > Czyny nie słowa. Otoz to, ale baby lubia jak im sie takie pierdoly pieprzy. Odpowiedz Link Zgłoś
marcelmilau Re: Nic 09.04.06, 18:08 przyladek.dobrej.nadziei napisał: > marcelmilau napisał: > > > Absolutnie się zgadzam. > > Czyny nie słowa. > > Otoz to, ale baby lubia jak im sie takie pierdoly pieprzy. hahahaha Dlatego właśnie to słowo ma takie małe znaczenie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: "Kocham Cię" - czyli... ze niby co?;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 19:48 To jeszcze nie maj.Miesiąc maj jest miesiącem zakochanych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TTT Re: "Kocham Cię" - czyli... ze niby co?;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 20:43 Kocham = Ko - przeminie, cham - zostanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justyna Re: "Kocham Cię" - czyli... ze niby co?;) IP: *.brama.prenet.pl 08.04.06, 08:56 up up!!! skaczmy do góry jak kangury =D Odpowiedz Link Zgłoś