Dodaj do ulubionych

Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 22:00
Czestochowa niczym nie moze przyciagnac...
Brakuje jej np. lunaparku, aquaparku...
Dobrze ze kino jakie takie jest, chociaz oczywiscie na technologie IMAX juz
nie bylo stac :-/
Co do prohibicji wokol miasteczka studenckiego, hmmm kto takie rzeczy wymysla
Czy dziala kregielnia? Pewnie nie :-/
Ehhhhh, skonczyc LO i uciekac stad :-], a tak na serio nie wyjade stad, ale
nic w sumie mnie tu nie trzyma...
Obserwuj wątek
    • Gość: Michał K Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.net / *.flatpla.net 07.05.06, 22:18
      Chwała Gazecie że po raz kolejny podbija temat. Żal serce ściska jak patrze
      na moje miasto i wszystkie działania podejmowane przez władze. Czy jedyny
      pomysł na jaki je stać to kolejne sklepy czy galerie handlowe. A mamy poważne
      szanse by stac sie centrum kulturalno rozrywkowym dla całkiem sporego rejonu.
      Po co wybirac sie do Łodzi czy na Śląsk. Częstochowa może być atrakcją dla
      mieszkańców miejscowości oddalonych nawet o 50 km takich jak Luliniec czy
      Pajęczno. Ale zeby to zdziałać trzeba mieć kilka rzeczy po pierwsze atrakcje
      które tych ludzi przyciągną Aquapark, park rozrywkowy, Mulktikino. Jedno
      Cinema City ludzi nie przyciągnie, licza się też inne atrakcje, np. w
      Niemczech bardzo popularne są Muzea techniczne, u nas jest muzem zapałek,
      muzeum kolei itp. ALE WSZYSTKIE SA OTWARTE OD 8 DO 13 prawie nie ma zadnych
      informacji na ich temat. ostatni nawt w Gazecie pisali o wystawie na Jasnej
      Gorze sponsorowanej przez p. Kulczyka, nigdzie żadnej informacji na ten
      temat. A sama wystawa poprostu jest ZAMKNIETA chcialem tam dzisiaj iść i co
      na cztery spusty zamkniete choc bylem o godz 16 teoretycznie powinno byc
      czynne przez godzinę. Nie wykorzystuje sie szansy jakimi są pilgrzymki młodzi
      ludzie którzy są w Częstochowie chętnie by poszli do muzeum galerii. Czy na
      prawde UM nie stac na wydrukowanie kilku tysięcy ulotek i rozdawanie
      pielgrzymom albo na postawienie tablicy informacyjnej?
      Zrobienie tego wszystkiego to przede wszystkim wysiłek organizacyjny,
      przygowanie sprawy własnosci gruntów i ułatwienie inwestorom prac, drukowanie
      i rozpowszechnianie folderów bardziej otwarta postawa pracowników kultury.
      ODNOSZE WRAŻENIE ŻE GŁOWNIE BRAKUJE CHĘCI KILKU ZASIEDZIAŁYCH URRZĘDNIKÓW A
      NIE MOŻLIWOŚCI.

      Ludzie WEŹCIE SIE DO ROBOTY.
      • Gość: elx tak michale K. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 06:41
        Częstochowa może być atrakcją np. dla Lublińca czy Pajęczna ale niestety nie
        jest:(( I pewnie nigdy nie będzie..... Niektórzy moi kumple z Cz-wy jeżdżą w
        sobopty do Lublińca sie zabawić....... bo w Cz-wie niestety nic nie ma w
        week`i... tutaj życie sie toczy od pn do pt.
    • Gość: zzz jednym slowem dno !!! IP: *.gre.pl / 212.160.86.* 07.05.06, 22:24
      Drogi do kitu, perspektyw zadnych, prohibicja w miescie wiec dla studentow dno
      bo nie tylko nauka zyja. Znalesc sensownej pracy po studiach nie da rady bo niby
      gdzie ?? Nie ma prawie zadnych duzych zakladow a te co sa juz sa nasycone
      pracownikami. Wladze miasta nie mysla o gospodarce, inwestycjach, miejscach
      pracy tylko o konsumpcji z ktorej pracy nie ma !!! Najwazniejsze sa remont III
      Aleii (potrzebny i to bardzo ale to nie przyczyni sie do powstania miejsc pracy
      dla mlodych po studiach, remot katedry - potrzebny ale te same argumenty, budowy
      pomnikow, mozna by wymieniac w nieskonczonosc). A czemu inwestorow nie
      przyciagamy ?? Stala gadka drogi mamy tak samo zle jak inni ale do nich
      inwestorzy ida - wiec zrobmy dobre drogi to przyjda do nas ! Musimy byc lepsi a
      nie ogladac sie na innych ze u nich tez dziadostwo a mimo to lepiej im idzie !!!
      Jednym slowem urzednicy powinni sie wziasc do roboty i to porzadnie bo narzie
      przyznaja sobie 13 i podwyzki za marna prace, ale oni to maja to gdzies bo sie
      wspieraja nawzajem. Towarzystwo wzajemnej adoracji.
    • Gość: causa Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 23:01
      Rozwój cywilizacyjny miast opiera się na przygotowanych koncepcjach rozwoju
      przestrzeni miejskich i ich najbliższego, a czasem dalszego, otoczenia. Rozwój
      powodują, przede wszystkim, fachowi i wykształceni decydenci - na różnych
      szczeblach administracji, umiejący stworzyć klimat i warunki do rozwoju i to
      przy ścisłej i udanej kooperacji wielu istotnych elementów w łańcuchu zdarzeń,
      które to zdarzenia mogą mieć wpływ na taki rozwój. Turystyka miejska, transport
      miejski, infrastruktura, mieszkalnictwo, mniej przemysł, sieci regionalne – to
      są najbardziej możliwe dziedziny rozwoju. Powiązanie rozwoju gospodarczego
      miasta, związanego z Jasną Górą - nie istnieje. To jest wielka strata.
      Wszyscy wiedzą, że przepiękna Jura i okolice Częstochowy – w każdym kierunku,
      to „drzemiące bogactwo”.
      Kto to obudzi i przy okazji ożywi nasze, ogromne przecież, miasto? Warto pisać
      o takich rzeczach.
    • Gość: michal Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.i-dsl.info 07.05.06, 23:44
      Wg mnie perspektywy żadne. Zobaczy rząd Marcinkiewicza i Leppera za 10 lat jak
      beda musieli pracowników z jugosławi lub ukrainy sciagac, bo nie zatrzymali
      młodych ludzi w Polsce. Jak bym mial jakies perspektywy to bym tu zostal, ale
      nie widze żadznych więc co, tylko na zachód uciekać.
      • Gość: pele Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.uwn.unsw.EDU.AU 08.05.06, 04:22
        Zaorac.
    • Gość: cze-wa - wiocha Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.polsl.pl / *.polsl.pl 08.05.06, 00:04
      Trzeba powiedzieć to sobie wyraźnie : Częstochowa to wiocha, a ludzie tam
      mieszkający to chamy majacy o sobie wysokie mniemanie. Czewa nie ma nic do
      zaoferowania, beznadziejne uczelnie są tego najlepszym przykładem.
    • lookas.prv.pl Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? 08.05.06, 00:07
      Niech na początek każdy zrobi porządek wokół "swojego podwórka", a to już będzie
      duży krok ku lepszym perspektywom...



      ________________________
      www.lookas.prv.pl
      • Gość: Giertych Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 00:28
        Proponuje zaorać Częstochowę ... ładne widoki będą wtedy z wieży klasztoru.
    • Gość: Wlodek Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.vf.shawcable.net 08.05.06, 00:57
      A mnie sie podoba pomysl stworzenia ciagu az do Mirowa przez Zawodzie i Zlota
      Gore.
      Po drugiej stronie estakady na Mirowskiej na kawalku pozostalym po parku jest
      miejsce na hale sportowa, czy kompleks krytych basenow i podobnych obiektow
      rekreacyjnych.
      Czesc uwag dyskutantow, to chyba zywcem wyciagnieta z naszego forum.
      Moze kiedys...ktos cos zrealizuje z zestawow serwowanych na forum..
    • Gość: koraliczka Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.autocom.pl 08.05.06, 01:31
      przez 20 lat prawia mieszkałam w cz-wie, teraz na szczęście studiuję w innym
      mieście, czemu??? ano dlatego że częstochowa nie ma zadowalającej mnie oferty
      dydaktycznej, ale mniejsza o to. wcale nie dziwię sie że młodzi ludzie stąd
      uciekają, no bo co można robic w mieście w którym szaleje prohibicja (nie wiem
      za bardzo jaki to ma sens, bo to że zmniejszy ona alkoholizm wśród młodziezy to
      chyba śmieszny dowcip)??? te knajpy które pozostały wszystkie wyglądaja tak
      samo, wszedzie ta sama muzyka i to samo chrzczone piwo... rekreacja... dobry
      pomysł tylko co z tego skoro jadąc rowerem alejami można zarobić mandat??? jak
      powiedział jeden z radnych"Polska to nie Holandia"...komentarza chyba nie
      trzeba, osobiście mam już dośc afirmacji częstochowy jako ośrodka
      pielgrzymkowego, po pierwsze ten fakt juz reklamy nie potrzebuje, a po drugie
      dlaczego częstochowianie mają być rozpoznawani wśród innych jako medalikarze
      tudzież handlarze dewocjonaliami???!! kochani radni!!!apeluje!!! sprawcie by
      modlitwa na Jasnej Górze nie była jedyną rozrywką jaką daci młodym
      częstochowianom!!!!
    • Gość: Robert Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 06:51
      Dobry dowcip, można się pośmiać czytając sam tytuł bowiem w Częstochowie nie ma
      żadnych perspektyw!! Jest to miasteczko powiatowe, z którego kto żyw to ucieka
      bo miasto ich nie zatrzyma bo niby czym?? TRW, Berger, Huta Cz-wa... hmmm to
      już chyba koniec częstochowskich firm. Można znaleść jeszcze prace w urzędzie
      jakimś. A co dalej?? Prblem w tym że takich zakładów jak np. TRW powinno być
      kilka razy więcej, ale one przyszły do nas jak jeszcze byliśmy województwem, a
      teraz jak jesteśmy powiatem no cóż można tylko pomarzyć. Za marzenia się nie
      płaci. Więc kończe te studia (miesiąc mi jeszcze został:))) ) i uciekam z tego
      kraju, tam gdzie jest normalnie, czyli na zachód
      • Gość: Robert Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 06:55
        Dodam dla przykładu, że moja koleżanka pracując w USA będąc opiekunką do dzieci
        kupiła sobie Toyotę Corollę z 2004 roku po około 8miesiącach pracy. W polsce na
        takie auto bym musiał pracować chyba z 20lat... I tu jest właśnie problem: w
        Polsce ceny są jak na zachodzie ale płace jak na wschodzie.
        • Gość: Janosik Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 14:33
          taka jest cena transformacji usrojowej...
          nic na to nie poradzimy...
          • Gość: Janosik Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 14:33
            ustrojowej znaczy sie...
      • Gość: Robert Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 06:58
        W Nieczech (ceny benzyny praktycznie takie same jak u nas), pracuję się
        godzinę żeby zarobić na paliwo na dojazd do pracy, natomiast u nas gdzie ceny
        sa porownywalne a zarobki smieszne czesto trzeba pracować 60% dniówki by
        zarobić na dojazd. Nie wiem jak Wy ale ja uciekam stąd.... ps sorki że to w
        jedym wątku nie zamieściłem ale tak jakoś mi sie przypominało po kolei co mam
        napisać:)
      • Gość: Bryś Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.echostar.pl 17.05.06, 14:26
        Tak sobie szukam wątków i trafiłem na ten o perspektywach miasta.I bardzo mnie
        to zainteresowało, bo własnie w Cz-wie juz nie mieszkam( 2 lata)i ciagle
        tęsknie za dawnymi czasami w moim mieście, ale właśnie-nie ma perspektyw na
        powrót.Teraz mieszkam w innym mieście w kraju( nie w stolicy)i marzy mi się, by
        w Naszym mieście zainwestowała jakas duża firma, która ludziom da zatrudnienie
        i godziwe zarobki.Nie wystarczy niestety, ze tu sie dobrze żyje, na zycie
        trzeba zarobic, a w tym mieście nie ma poprostu jak.Co do TRW- rozpoczynające
        swoja działalność Centrum Inzynieryjne ma w planach zatrudnienie około 300
        osób.Wymagaja konkretnych profili wykształcenia, a te profile mnie nie
        dotyczą.I tak w sumie nie orientuje sie nawet o jakie zarobki mozna tam sie
        ubiegać, co jest realne do osiągnięcia( powiedzmy mam 2 lata konkretnego
        doświadczenia w bardzo znanej firmie).Może mnie ktos oświeci( pracownicy
        centrum, nie produkcji), to zastanowie sie nawet nad przebranzowieniem.
    • std20045 Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? 08.05.06, 07:59
      a takie ...biznes.onet.pl/0,1318113,wiadomosci.html
    • ja_iris Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? 08.05.06, 08:06
      Z przykrością muszę stwierdzić ,szanse na rozwój raczej minimalne :o)Faktycznie
      nic się nie robi w naszym mieście, żeby młodzi ludzie z niego nie uciekali
      a ,że uciekają nie ma co kryć.Żal serce sciska kiedy patrzy się na opuszczone i
      marniejące budynki jak np.byłą Przychodnię (jeśli dobrze pamiętam)chorób płuc
      przy ulicy Kopernika.Okazały budynek mógłby pomieścić kilka młodych
      niezamożnych rodzin ale po co?Lepiej niech się zmarnuje.
      Aleje........... serce naszego miasta.Ale czy naszego?Z głosników słuchać tylko
      modlitwy.A przecież nie wszyscy chcą się modlić całą niedzielę.Zaraz się ktoś
      oburzy ,że przecież Pielgrzymi ale tak szczerze, czy miasto zarabia na
      Pilgrzymach czy raczej tylko Klasztor?
      Kocham to miasto ale niestety cisną się na usta słowa z Miasto manii Marii
      Peszek.............
    • Gość: ck Co powiedział Kaczyński w Kielcach IP: 213.199.233.* 08.05.06, 08:23

      W lutym mówił pan w Częstochowie, że byłoby panu miło, gdyby region
      częstochowski był odrębnym województwem lub został połączony ze świętokrzyskim.
      Czy są takie plany?

      - W tej chwili takich planów nie ma. W Częstochowie mówiłem raczej o swoich
      odczuciach. Ale moje odczucia nie decydują o polityce rządu. Ewentualne zmiany
      w podziale administracyjnym kraju to bardzo poważne decyzje wymagające
      głębokiego zastanowienia. Powiedziałem tak, bo zdaję sobie sprawę z tego, że
      Częstochowa źle czuje się w województwie śląskim.


      www.echo-dnia.com.pl/?news=29470&mutacja=1&dzial=3
      • Gość: student Re: Co powiedział Kaczyński w Kielcach IP: *.womczest.edu.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 09:00
        nie ma zadnych perspektyw, dopóki prezydentem bedzie p Wrona to nie ma
        perspektyw - jedynie sa perspektywy na niszczenie (zamykanie) i zniechecanie
        ludzi do naszego miasta !!!!
      • Gość: maks... Re: Co powiedział Kaczyński w Kielcach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 13:18
        już niedługo na swojej stronie www przedstawię (częściowo) propozycję
        uratowania Częstochowy
    • Gość: kelt Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.21.pl / *.21.pl 08.05.06, 09:31
      Według mnie przykładem źle zainwestowanych publicznych pieniędzy jest stadion
      żużlowy. Miliony złotych włożono w obiekt może i ładny, ale który przez
      większość roku jest pusty a służy sporadycznie garstce mieszkańców. Na taką
      inwestycję pieniądze powinni wyłożyć sponsorzy, a nie miasto.

      Może władze miasta lubią żużel i stąd ich chojność ;)
    • marcys_czwa Tylko zrównoważony rozwój gospodarczy 08.05.06, 09:35
      Czytajac artykuł troszkę się rozczarowałem. GW nie wspomina nic o rozwoju
      przemysłowym miasta. Prawda jest taka że to nie urzeędnicy budują Aquaparki,
      nie urzędnicy kupuja mieszkania i nie oni napędzają rynek usług. Problem
      naszego miasta to przede wszystkim brak inwestycji przemysłowych. Co prawda
      słychać zapowiedzi rozwoju Parku technologicznego niemniej na owych własnie
      zapowiedziach wszystko się kończy. Częstochowianie z całym szacunkiem nie
      emigrują z miasta z powodu braku aquaparku czy też ściezek rowerowych. Emigrują
      z powodów zarobkowych. Wystarczy do miasta ściagnać dwóch trzech dużych
      inwestorów produkujacych w technologiach wysoko przetworzonych. Technologiach
      wymagajacych specjalistów. Zaręczam że wraz z takimi inwestycjami rozkwitnie
      rynek usług a i miasto będzie miało większe wpływy z podatków choćby na budowę
      ścieżek rowerowych. Więcej pracodawców oznacza także wieksza konkurencję
      wewnętrzną o pracowników co rodzi wzrost wynagrodzeń. Wieksze wynagrodzenia to
      większy udział w portfelu wydatków mieszkańca dóbr innych niż podstawowe. Takie
      sa prawa ekonomii których się przeskoczyć nie da. Nikt bowiem nie zdecyduje się
      na budowę drugiego kina jeśli nie bedzie na niego stać mieszkańców. Niewielu
      też mieszkańców zdecyduje się zostać jeśli nie będa mieć możliwości znalezienia
      dobrej i satysfakcjonującej pracy.
    • Gość: maks... Przypominam - przez ostatnie 17 lat władze miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 09:35
      nie miały i nie mają programu na rozwój tego miasta , np miasto z tradycją
      akademicką a ile absolwentów zostaje , tak można dalej i dalej
      • Gość: rewa Re: Przypominam - przez ostatnie 17 lat władze mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 10:25
        Już dawno pisałem, że Częstochowa to taka większa ale WIOCHA !!! Przykro mi, że zarówno Pan Prezydent jak i jego współpracownicy oderwani są od rzeczywistości, że nie potrafią myśleć perpektywicznie (jedynie do 1 każdego miesiąca:), że nie potrafią wykorzystać potencjału JG, etc, etc. I te śmieszne wypowiedzi Jego rzecznika - cyt. "pożal się Boże". Wiele poprzednich postów wyraźnie wskazuje, że nie ma perspektyw w tym mieście... ale sądzę, że pracownicy UM i tak stwierdzą, iż są to wypowiedzi sfrustrowanych internautów hahahaha. Tak trzymać Panie Prezydencie - może zostanie Pan wybrany kolejny raz - tym razem na sołtysa wsi Częstochowa hihihihihi. Bez pozdrowień.
        • Gość: asd Re: Przypominam - przez ostatnie 17 lat władze mi IP: *.inds.pl / 87.239.176.* 08.05.06, 11:00
          dopoki prezydentem bedzie wrona to nie bedzie nic ....mam nadzieje ze nowych
          wyborow nie wygra wrona a ktos inny wiele mlodszy ktora ma otwarty umysl na nowe
          rozwiazania

          PPW - PAKT PRZECIW WRONIE
    • Gość: W.D. Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 13:34
      Myślę, iż normalni ludzie uciekają i będą uciekali z Częstochowy. Św.P. St. Lem
      powiedziałby : " ...cywilizacyjne zadupie". I to, włśnie Częstochowa /pod każdym
      względem/. Poziom kulturalny miasta naszego jest w stanie ...żadnym. Gra pozorów
      i tylko!
    • Gość: Kuba Wyjaśniam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 14:43
      Jak ludzie mogą żyć w tym mieście normalnie gdy:

      - na chodnikach jest brudno,
      - w centrum stoją takie szpetne kolosy jak Megasam i Merkury (ludzie popatrzcie
      na to jak osoba przyjezdna - to śmierdzi tandetą i brudem), "kwadraty" to takie
      dziadostwo że aż dziw bierze że to nie jest jeszcze przebudowane!

      - drogi są wyboiste ;p
      - tylko jedna nitka tramwajowa, po której jeżdzą zabytki,
      - jedyną atrakcją i tu akurat turystyczną jest Jasna Góra która już tak nie
      podnieca częstochowian tylko przyjezdnych,
      - prezydent miasta odbiera licencje na alkohol fajnym pubom,
      - idąc alejami odnosi się wrażenie że miasto ma wszystko w tyłku (powyrywane
      krawężniki, zrolowany od Słońca asfalt - przydała by się może kosta brukowa,
      płyty jakieś?!)
      - znikome dotacje na SPORT, który jest podstawą dla człowieka - każdego człowieka!
      - brak interesujących inwestycji typu: zoo, palmiarnia, aquapark, lunapark -
      ludzie chcą się bawić!!!!! a to są dodatkowe miejsca pracy, pieniądze...
      - czasu nie mam kończę...

      Na plus powiem tylko tyle:
      - ładny stadion, chwali się to
    • Gość: Dog Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.masterkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 15:03
      Częstochowa jako moja ,,mała ojczyzna" odpowiada mi bardzo.Warunków rozwoju
      brak czy zawodowych czy intelekyualnych.Pracuje w miedzynarodowym
      koncernie,szanse na awans 0 nie jestem z rodziny polskiego szefa,gdybym był
      mógłbym być debilem i awansować.Rozrywka,gdzie jedno kino i knajpy całe
      szczęście,że istnieje kultura niezależna.Nie chce z tąd emigrować ale puki co
      musze,może kiedyś wróce?
    • Gość: jelcyn Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: 212.160.108.* 08.05.06, 15:11
      czy jest cos, co trzyma mlodych ludzi w czewie?.. poza grawitacja...?
    • Gość: lublinianin Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.ajd.czest.pl 08.05.06, 16:12
      Stałem się mieszkańcem Częstochowy 5 lat temu. Przyjechałem ze wschodniej
      Polski. Od razu ujęła mnie wielka życzliwość i kultura mieszkańców. I to jest
      moim zdaniem największym atutem tego miasta, i dlatego żyje nam się tu z rodziną
      bardzo dobrze.
      • Gość: red_wine Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.orange.pl 08.05.06, 16:46
        ja też pochodzę spoza Czestochowy, nie narzekam na to miasto ale uważam, że
        ludzie wcale nie sa az tak mili jak uważa mój przedmówca:), a co więcej są dość
        zamknięci w sobie, a najgorsi są panowie po 40 stylizujący się na 20 latków.
        Pochodzę z północy Polski.
        • Gość: Medalik Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 21:23
          Ja dla odmiany przybyłem kilka lat temu do Częstochowy z 10 razy mniejszego
          miasteczka powiatowego z zachodniej Polski (Wielkopolski) i żyje mi się tu
          lepiej niż tam ! To, że Częstochowa nie potrafi zająć należnego jej z racji
          wielkości i historii miejsca na gospodarczej i kulturalnej mapie Polski to może
          zawdzięczać tylko i wyłącznie sobie i swoim kolejnym władzom (obojętnie czy
          lewym czy prawym...).Częstochowianie natomiast to zwyczajni Polacy, może trochę
          bardziej zadufani w sobie niż inni, poza warszawką oczywiście. Dlatego nie są z
          reguły lubiani w innych regionach kraju. Przynajmniej takie mam odczucie...Z
          tego też powodu szanse na przywrócenie województwa częstochowskiego są
          praktycznie ŻADNE bo żaden z okolicznych powiatów nie chce podlegać
          Częstochowie. Wypadałoby utworzyć zatem tylko Księstwo Wielkie Częstochowskie (w
          granicach obecnego miasta - pisałem już o tym na tym forum !!!) z oddziałem
          zamiejscowym w Łebie, do której tak lubią jeździć Częstochowianie !! Zresztą
          Wielkie Księstwo Łebskie już istnieje a częstochowskie jeszcze nie !!! Tym
          natomiast, którym nie podoba się rola Jasnej Góry zadam proste pytanie: czym
          byłaby Częstochowa BEZ Jasnej Góry ??? A gdyby przez Częstochowę nie biegła DK1
          tylko byłoby do niej z jakieś 50 km ?? Fajnie byłoby, no nie :-) ?? Byłoby
          jeszcze trudniej wyjechać (i przyjechać...) niż obecnie.

    • Gość: future underground Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.sc.czest.pl 08.05.06, 18:03
      Cóż.

      Sytuacja jaka jest, każdy widzi. Nie ma chyba jednego cudownego sposobu na przyciągnięcie ludzi do częstochowy, jednak powinniśmy wziąć pod uwagę kilka spraw:

      1. Dojazd do Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego.
      To konieczność. Ludzie koncentrują się wokół większych
      zespołów miejskich i nic na to nie poradzimy. Najważniejszą
      sprawą jest _szybki_ (w 40 minut) i tani dojazd pociągiem
      podmiejskim. Najlepiej, kursującym co kilkanaście minut.
      Może nam pomóc również budowana autostrada A1, więc powinniśmy
      zabiegać o jak najszybsze ukończenie odcinka od Częstochowy do
      GOP-u.

      2. Edukacja
      Istniał pomysł powołania Uniwersytetu Częstochowskiego na miejsce
      AJD. To świetny pomysł. Powinien zostać zrealizowany. Również PCz
      powinna postarać się przyciągnąć studentów bogatą ofertą edukacyjną.
      Co do prohibicji w miasteczku studenckim... nie chcę powtarzać swoich
      przedpiśców. Wiadomo.

      3. Komunikacja w mieście
      Jest marna. Mamy jedną linię tramwajową (z której śmieją się inne
      miasta :P) a autobusy MPK w Częstochowie nie obejmują większości
      terenów podmiejskich. Aleje ciągle pełnią funkcję raczej komunikacyjną
      niż reprezentacyjną. Remont III alei ciągle się przedłuża.

      A szans rozwoju jest sporo. Spójrzmy na zachodnią granicę miasta -
      Gnaszyn Dolny, Kawodrzę, Liszkę, Dźbów. Te tereny włączone do miasta
      są praktycznie niezagospodarowane, tylko słabo poprzecinane małymi
      osiedlami domów jednorodzinnych. Co można by na nich wybudować,
      to już wiemy z wypowiedzi moich przedpiśców. Warto generalnie postawić
      na nowoczesne budownictwo jednorodzinne - jest dżezi i jest dziś
      chyba jedynym wyborem dla nowopowstałych rodzin.

      Jest jeszcze jedno, dość kontrowersyjne wyjście. Przyłączenie kolejnych
      terenów do Miasta Częstochowy. Generalnie "wchłonięcie" takiego Miasta
      Blachownia, czy części terenów gmin Konopiska, Mykanów, etc. mogłoby
      wyjść na dobre.
    • Gość: Sztachet Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 18:12
      Miałem kilka pomysłów na rozwój naszego miasta nawet napisałem do prezydenta, by
      sie z podzielic moimi pomysłami, nawet nie odpisał, nawet głupiego dziękuje.
      Władza ma to w dupie oni maja własna kase i tyle ich nie obchodzi zwykły młody i
      wykształcony człowiek, bo maja to w dupie by ich zatrzymywac a paulinom tylko na
      tym zalerzy niech na Jasna Górę walą tłumy a do wioski u stup klasztoru nikt nie
      zajrzy, i paulini i władza mają myslenie 16 wieczne i tyle. Nic nie zrobia i nie
      zbuduja co by zasłaniało widok na jasna górę, czemu nie ma auqa parku na
      lisincu? bo to za blisko jasnej góry i mogło by tam przyciągać ludzi z
      pielgrzymki więc wiadomo ze go nigdy nie bedzie.
      • Gość: asd Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.inds.pl / 87.239.176.* 08.05.06, 18:56
        mi sie wydaje ze lokale media powinny tez podjac walke o lepsza Czestochowe bo
        juz nie dlugo nie bedzie co pisac w lokalnej prasie zostanie kronika policyjna
        • Gość: jmk Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 19:31
          Urban w latach 90-tych , w "Nie" przewidywał przekstałcenie cz-ewy w osadę
          przyklasztorną- chyba jakis prorok z niego!
          Pod obecnym naczalstwem zmierzamy prosciutko w tym kierunku- każde zyczenie JG
          jest dla nich rozkazem!
          Tylko ten niewypał od frontu-Asfalt leży "martwym bykiem" w III ANMP- jak po
          jakimś kataklizmie ... i Zacny GOść będzie musiał włazić od "kuchni" na JG!
          A kiedy uroczyste otwarcie bezcennego (za marne 650 tyś pln!) sraczyka w parku!
          Pewnie będzie feta, szampan oraz fotki z pzrymierzania d...y do tych zapewne
          podgrzewanych, cud deseczek.
          Może ktos wie kiedy nastąpi ten Uroczysty dzień ????
          Koniec maja blisko i nie chvciałbym prorokować ze będzie to... 2x -go o
          godzinie.. 1..-nastej.
    • Gość: Stasiek Re: Jakie są perspektywy rozwoju Częstochowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 20:24
      A kto dpprowadził do tego że Częstochowa została taką mniej niż powiatową
      dziurą. Może Prezydent w końcu się zastanowi nad swoją nic wartą dla miasta
      prezydenturą. Co takiego zrobił. Że niepotrzebnie lampy w centrum wymienia
      kiedy na przedmieściu i kilka set metrów od centrum panują wieczorem ciemności
      a do domu nie można się dostać bo ulice sa z piachu jak za Faraona? Np na
      Stradomiu i innych dzielnicach. Wstyd.
    • Gość: jasiu... Czy Częstochowa musi być metropolią? IP: *.gre.pl / 212.160.86.* 08.05.06, 21:13
      No właśnie. Za ćwierć wieku ma nas być o 25% mniej. Pytanie - jakie z tego można
      wyciągnąć wnioski? Czy np. stanieją niezamieszkałe nieruchomości, czy mieszkania
      dalej będą drogie, a jedynie część dzisiejszej infrastruktury (bloki w systemach
      wielkopłytowych) stanie się ruiną. Tak sobie myślę i wychodzi na to, że
      Częstochowa to trochę sztuczne miasto. Rozdmuchane do ćwierćmilionowej
      metropolii poprzez oferowanie prostej pracy dla mieszkańców przeludnionych
      okolicznych wiosek. Jeszcze trzydzieści lat temu huta, kilka szmacianych
      zakładów i wiele innych fabryk, opartych na oferowaniu nieskomplikowanej pracy
      fizycznej, wchłaniały każde ręce do zdolne do pracy. Właśnie ręce, a nie głowy.
      Jeszcze wielki kombinat budowlany, a w nim budujący tysiące mieszkań w blokach
      chłoporobotnicy, którzy w końcu stawali się mieszkańcami naszego miasta. Dziś
      ich dzieci są absolwentami politechniki, WSP (AJD), czy innych uczelni i ich
      oczekiwania co do sposobu życia są zupełnie inne niż poprzednich pokoleń. M3 w
      bloku i stary małolitrażowy samochód przestał być synonimem szczęścia. Dlatego
      wyjeżdżają.

      A i starzy, zasiedziali w naszym mieście rzemieślnicy coraz częściej przenoszą
      swoje zakłady na teren powiatu (naszego, albo kłobuckiego). Uciekając z miasta
      zyskują możliwość budowy rezydencji na wielkoobszarowych działkach, zmniejszają
      swoje obciążenia podatkowe. W wielu regionach obserwuje się ucieczkę sztucznie
      wchłoniętych przez miejskie aglomeracje wsi, ich usamodzielnianie się.
      Przykładem jest Bieruń, który odłączył się od Tychów. Możliwe, że i Gnaszyn,
      Dźbów i kilka innych peryferyjnych dzielnic będzie chciało odzyskać
      samodzielność, choćby po to, żeby samemu decydować o lokalnych inwestycjach,
      takich jak chodniki, kanalizacja. Społeczeństwo się zmienia, zmieniają się
      pragnienia i oczekiwania ludzkie. Żaden Warszawiak nie śpiewa o małym mieszkanku
      na mariensztacie, bo każdy pragnie mieszkania w apartamentowcu w Wilanowie.

      Miasta przestają spełniać swoją dotychczasową rolę, stają się skupiskiem spalin,
      miejscem gdzie się pracuje, ale nie mieszka. Obserwując np. otoczenie miast
      niemieckich (ale i Warszawy) można zauważyć, że otaczają się one szeregiem
      małych miejscowości - sypialni, z których ludzie dojeżdżają do pracy czasem
      kilkadziesiąt kilometrów.

      Gdybym pracował w Katowicach wybrałbym mieszkanie raczej nie w dość odległej
      Częstochowie, ale może w którejś z miejscowości znajdujacych się po drodze. Moje
      życie byłoby i bardziej ekologiczne i tańsze (bliżej na Śląsk z Siewierza niż z
      Częstochowy). Wiele pokazywanych tu metod uniknięcia wyludniania Częstochowy to
      niestety tylko pobożne życzenia, nie poparte np. analizą ludzkich zachowań i
      preferencji. Ale mi wcale to nie przeszkadza. Dla mnie Czestochowa nie musi być
      sztucznie wielka. Wcale nie kieruję się patriotyzmem lokalnym, kiedy tłumaczę
      dzieciom, że praca wcale nie musi na nich czekać w miejscu urodzenia.

      Najważniejsze, żeby tym, dla których wystarcza w Częstochowie pracy i mieszkań
      żyło się lepiej, żeby przynajmniej na tą ograniczoną miarę stworzyć nowoczesny,
      dobrze działający organizm miejski. I może na tym powinniśmy się skupić, a nie
      szukać metod realizacji mrzonek. Bo Uniwersytet Jagieloński, ani wielkie
      korporacje raczej do naszego miasta się nie przeprowadzą. Co wcale nie oznacza,
      że Częstochowa powinna odczuwać z tego powodu jakiekolwiek kompleksy
      • Gość: causa Re: Czy Częstochowa musi być metropolią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 21:21
        Do Jasia. Czekałem, aż napiszesz. Czy zechcesz przeanalizować posty młodych
        ludzi, którzy wpisali się do tego tematu. Dla mnie jest to kopalnia wiedzy o
        tym, co powinno być pierwsze - do zrobienia w Częstochowie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka