Gość: Dorota
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.05.06, 23:04
Szanowno Redakcjo! może zainteresuje Cię taka sytuacja.
Jestem obecnie osoba bezrobotną mam 53 lata. zapisałam się w UP na kurs
księgowości który jest finansowany przez UE.przedwczoraj zadzwoniłam do mnie
pani z UP z informacją że kurs ten rozpocznie się najprawdopodobniej za
około 2 tyg,a wczoraj zadzwoniła inna zupełnie pani z UP z informacja że
kurs ten się nie odbedzie bo jest za mało chętnych na w/w kurs i
zaproponowano mi kurs języka niemieckiego lub angielskiego,który w zupełności
mnie nie interesuje.Nie zdecydowałam się na kursy językowe więc pani bardzo
wyraźnie zapytała mnie czy rezygnuję wiec odparłam że tak i bardzo szybko się
rozłączyła.
Dziwi mnie ta sytuacja!!!czyzby w cz-wie nie było chętnych na kursy
wspmagające rozwój bezrobotnych czy poprostu w taki opisany wyżej sposób
pozbywano się wielu chętnych,aby np.,móc zagwarantować "swoim znajomkom" w/w
kurs.pozdrawiam Dorota