Dodaj do ulubionych

Schudłam i...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 17:36
W okresie 3 miesięcy schudłam około 5 kologramów. Ja tego nie widze, ale waga
i znajomi tak.
Mój facet twierdzi, ze w wyniku tego "zmniejszyłam" się także w biuście. Sama
tego nie zauważyłam. Chciałabym zgubić jeszcze ok 2 kg. Czy to możliwe,
aby "schudły" piersi, i aby było to aż tak widoczne? Mam wrażenie, że On tak
mówi, abym dała już spokój z odchudzaniem.
Może któraś z Was miała podobnie?
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • ankehuber Re: Schudłam i... 30.06.06, 17:59
      piersi chudną bardzo bardzo poniewaz to co do tej pory uwazałas za kraglutki
      biuscik to byl tluszczyk, ja jeszcze nie schudlam tyle ile chcialabym ale wiem
      ze utrata w brzuchu czy udach wiaze sie z utrata w biuscie... znam pania ktora
      cale zycie byla pulchniutka i miala ekstremalnie duzy biust, schudla i to duzo a
      z piersi zrobily sie obwisle faldy skory. ale mysle ze to mnie nie grozi, a poza
      tym to chyba nie jest to regula ;) pozdrawiam
    • Gość: ja Re: Schudłam i... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.06, 18:00
      Moja droga,przeciez biust to nic innego jakl tkanka tluszczowa,wiec czemu sie
      dziwisz...Calkiem mozliwe,by wraz ze spadkiem wagi zmalal Ci biust.
    • Gość: dziewczę Re: Schudłam i... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 18:46
      Szkoda, że nie można "zrobić" czegoś, aby parę kg zleciało z brzucha, pupy i
      ud, a przybyło w biuście :)
      • Gość: karola Re: Schudłam i... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.06, 19:21
        Eh,ja tez bym tak chciala.Moim problemen jest to,ze jestem zbyt szczupla
        (170cm, 44 kg)i nie moge przytyc.O biuscie szkoda gadac,bo przy takich
        proporcjach ciala jest malenki:(
        • Gość: dziewczę Re: Schudłam i... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 19:24
          To rzeczywiście.
          Ja gruba nie jestem, ale dla psychicznego dobrego samopoczucia chciałam troche
          schudnąć, i nadal chce - jeszcze te 2 kg. Tylko kurcze martwi mnie ten biust.
          Co prawda teraz mam C, i nie chcę ani mniejzego ani większego.
          • Gość: Harry_man Re: Schudłam i... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 20:01
            Oj dziewczyny dziewczyny... Do was chyba wogóle nie dociera, że większość
            chłopaków lubi jak ma za co złapać i wasze dąrzenie do anoreksji jest
            bezsensowne i niczym nieuzasadnione. Biust to małe piwo - tyłek i uda też się
            liczą (może nawet bardziej :P) a wy to wszystko psujecie narażając sie
            jednocześnie na męczarnie. Idźcie sobie lepiej do jakiejś cukierni pączka zjeść ;)
          • Gość: flamaster Re: Schudłam i... IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.06, 20:26
            Rozmiar C ? I czym Ty się dziewczyno martwisz?
            Daj sobie spokój z tym odchudzaniem.
            Większość facetów woli jak kobieta ma trochę tyłeczka i w nóżce też. Biust to
            nie wszystko.
            Ja osobiście nie mogę patrzeć na te laski wychudzone i wysuszone od solarium.
            • Gość: dziewczę Re: Schudłam i... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 21:11
              Do wychudzonych i wysuszonych jeszcze mi daleko (aczkolwiek na punkcie
              opalenizny mam bzika - i gdyby nie mnogość pieprzyków to...).
              Tak jak pisałam na początku, nie chodzi tylko i wyłącznie o wygląd, ale o
              komfort psychiczny. Lepiej się czuje i tyle.
              Mam za dużo wokół siebie "kontrolerów" a więc o przecholowanie z odchudzaniem
              się nie boję. Tylko tak zaintrygował mnie ten biust.
              Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka