Dodaj do ulubionych

MPK: Jak postępuje remont historycznego tramwaju?

13.07.06, 10:22
Wie ktoś jak idą prace nad wagonem Konstal 4N1? Może posiada ktoś jakieś
zdjęcia?
Obserwuj wątek
    • Gość: lunch Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.07.06, 13:30
      Ja posiadam jego zdjęcia, ale jeszcze jak nosił numer 602. Gdybym miał pewność,
      że będzie wyglądał tak samo, to bym się cieszył. Ale na myśl, co oni z niego
      mogą zrobić, czuję trwogę. Wystarczy spojrzeć co wyrabiają z liniowymi
      tramwajami i autobusami, nie mówiąc już o historycznych (288, 359).
      • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 13.07.06, 14:30
        W sumie to bardziej mi chodziło o zdjęcia w chwili obecnej, ale jeśli możesz,
        to wrzuć mi te stare na maila. W sumie to 288 nie wygląda tak źle - z zewnątrz
        brakuje mu pełnej nazwy przedsiębiorstwa na lewej burcie oraz oczywiście
        numerów taborowych po bokach (z prawej: między 1 a 2 drzwiami i z lewej: pod
        ostatnim oknem sekcji B). Dobrze, że chociaż zdjęli mu reklamę ze ściany
        tylnej. Z tyłu jest prawie dobrze, ale brakuje oczywiście informacji, iż: "Tył
        zachodzi na zakręcie, zachowaj odstęp". Gdyby zrobili w nim to o czym
        napisałem, to z zewnątrz byłoby nawet OK.
        • Gość: lunch Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.07.06, 15:02
          > numerów taborowych po bokach (z prawej: między 1 a 2 drzwiami i z lewej: pod

          Numerów taborowych to obecnie brakuje wszystkim autobusom. Tragedia. Ja wiem,
          że MPK ma w d... wszelkie kontrole (właśnie dlatego potrzebny jest zarząd, bo
          firma kontrolująca sama siebie, jeśli wydaje publiczne pieniądze, to po prostu
          nadużycie), ale chyba przegięli.

          >Dobrze, że chociaż zdjęli mu reklamę ze ściany
          > tylnej

          Za to zrobili białe zderzaki, jakby im do czegoś były potrzebne.

          >Z tyłu jest prawie dobrze, ale brakuje oczywiście informacji, iż: "Tył
          > zachodzi na zakręcie, zachowaj odstęp".

          Cha, znów dylemat. W końcu chcecie przywrócić mu wygląd, jaki miał jego
          poprzednik w tym wcieleniu. A one chyba tych napisów nie miały.
          • Gość: mieszkaniec cz-wa Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 15:14
            #288 ma obecnie żółte zderzaki ale za to wstawiono mu jeszcze dodatkowe szyby
            otwierane. Po za tym do wyglądu oryginalnego #288 brakuje mu z zewnątrz jeszcze
            wiele .Oryginalnie miał inny układ malowania inną listwę boczną i stary znaczek
            Ikarusa. Napisu „tył zachodzi...”też nie miał.
            • Gość: lunch Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.gik.pw.edu.pl 13.07.06, 16:03
              No więc właśnie pisałem, że przywrócenie oryginalnego wyglądu to nie taka
              prosta sprawa, bo trzeba by go praktycznie przebudować. W końcu to co teraz
              fizycznie jeździ po ulicach było od zawsze takie jak jest i - co ciekawe - jest
              niezniszczalne (jak większość ikarusów z lat 1991-93). Pytanie więc, czy sens
              jest przebudowywać. A oryginalny 288 leży sobie gdzieś pocięty na złomie.
            • Gość: lunch Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.gik.pw.edu.pl 13.07.06, 16:06
              Natomiast co do otwieranych okien - hm, cóż. Historycznie rzecz biorąc to by
              lepiej zostawić nieotwierane, ale praktycznie to się taki autobus na Syberię
              nadaje, albo do Niemców, bo oni jeżdżą w takich przegrzanych puszkach i im to
              nie przeszkadza (w końcu serie 02 i 03 były przeznaczone dla NRD). Dziwny naród.

              Swoją drogą - czy ktoś wyjaśni, jaki był zakres odbudowy tego autobusu w 1991
              roku i co definiujemy jako autobus?

              Bo jeśli - tak jak z mojej wiedzy by wynikało - karoseria jest z 1991 roku, a
              podwozie z silnikiem z 1982, to ja jestem skłonny uznać to za autobus z 1991
              roku i uważać, że teraz ma wygląd oryginalny (i tak uważam). Z drugiej strony
              zagadkowe są te okna - czyżby zakupili karoserię bez okien i wstawiali z tego
              starego? Dziwne jakieś.
              • Gość: mieszkaniec cz-wa Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 17:37
                Z tego co wiem to zakupili tylko nową karoserie a cała reszta tzn. silnik i
                podwozie, rurki itd. pochodzą z 1982.a okna pewnie zakładali takie jakie mieli
                na magazynie. Przecież jeździły też Ikarusy serii 02 z wszystkimi otwieranymi
                oknami.

                Co do odbudowy #288 na serie 02. to trzeba by go było przemalować i przerobić
                całe wnętrze bo o ile wiem to 02 miały na końcu autobusu miejsce na wózki.
                • Gość: lunch Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.07.06, 07:48
                  Masz rację. Kolor to akurat najmniejszy zachód.
                • lovempk Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 15.07.06, 20:38
                  To ja zadam super pytanie: Czemu #288 w ogóle dostał nową budę w 1991 roku? Po
                  dziewięciu latach eksploatacji...
                  • Gość: mieszkaniec cz-wa Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 21:38
                    #288 był w 1991 roku odbudowany. Niewiem jak to rozumieć, ale według mnie to
                    została skasowany i potem na nowo w warsztatach MPK odbudowany. Przecież Ikarus
                    260#207 tez miął nową budę z 1991 roku.
            • lovempk 24. urodziny Ikarusa #288 15.07.06, 20:40
              14 lipca minęły 24 lata od prezentacji mieszkańcom Częstochowy pierwszej serii
              przegubowych Ikarusów. Wśród nich znalazł się Ik280.02 #288, czyli bohater
              naszej dyskusji i najpopularniejszy w miłośniczym świecie częstochowski autobus.
              • Gość: lunch Re: 24. urodziny Ikarusa #288 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.07.06, 08:12
                Szkoda że nie doczekał tych urodzin. Zresztą ja za nim nie przepadam. Wolę 359.
                • lovempk Re: 24. urodziny Ikarusa #288 18.07.06, 21:10
                  Zgoda. Sprawa rzeczywistego wieku #288, a raczej poszczególnych jego układów
                  jest dyskusyjna, a często też niewiadoma. Oczywiście nie zaprzeczam, że nadwozie
                  #288 w 1991 roku zostało skasowane. A to, ile części #288 z roku 1982 znalazło
                  się w #288 z początku lat 90-tych, w dalszym ciągu jest dla mnie niejasne.
                  Jednakże jedyny w Częstochowie autobus z czerwonym przodem pochodzi od serii
                  280.02, a fakt pozostawienia u niego numeru oraz zapisy jego dotyczące pozwalają
                  traktować go ogólnie jako rocznik 1982. Inaczej mówiąc, jest to Ikarus 280.02 z
                  roku 1982, przebudowany na typ 280.26 w roku 1991/92 bez zmiany numeru taborowego.
                  • kszyszek Re: 24. urodziny Ikarusa #288 18.07.06, 22:40
                    Nic nie zmienia faktu, że #288 jest najstarszym jeżdżącym obecnie w
                    częstochowskim MPK autobusem. Co z tego, że buda jest z 1991 roku? W dowodzie
                    rejestracyjnym (zapewne) jest wbity rocznik 1982. Ma na pewno najstarsze
                    podzespoły, bo w żadnym innym autobusie nie ma tylu części z początku lat 80-
                    tych. Moim zdaniem nadaje się na historyczny najbardziej. Gdyby mu tylko
                    przywrócić wygląd z 1982 roku...
                    • lovempk Re: 24. urodziny Ikarusa #288 20.07.06, 21:34
                      Częstochowski Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej będzie się o to starał.
                      Autobus po wycofaniu z eksploatacji liniowej pewnie będzie miał ukończone 25 lat
                      i teoretycznie natychmiast można mu załatwiać żółte tablice rejestracyjne
                      pojazdu historycznego. Ważne, że jest na chodzie, prawie codziennie wozi
                      pasażerów po całej Częstochowie. Należy mu przywrócić układ malowania
                      biały-czerwony-biały, zmienić układ siedzeń, założyć stare kasowniki
                      dziurkaczowe, taką dziwną osłonkę w przestrzeni pasażerskiej przy barierkach
                      koło opończy, przenieść logo Ikarusa z innego wozu (np. 317, 325, 327 i wiele
                      innych takim dysponuje), wpakować oryginalne listwy boczne, które posiada chyba
                      wóz #327 i - w miarę możliwości - przywrócić mu inne elementy prawdziwego
                      Ikarusa 280.02 z 1982 roku.
                      • kszyszek Re: 24. urodziny Ikarusa #288 20.07.06, 22:59
                        Z tymi żółtymi tablicami chyba jednak będę musiał Cię zmartwić. Owszem, pojazd
                        musi mieć ukończone 25 lat... ale typ pojazdu musi nie być produkowany od
                        conajmniej 15 lat. I niestety naszego #288 nie będzie chyba można zarejestrować
                        na żółtych blachach. Ikarusy 280 były produkowane aż do 2002 roku. Trochę
                        szkoda...
                        • Gość: lunch Re: 24. urodziny Ikarusa #288 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.07.06, 08:19
                          A jest podana definicja typu? Bo jeśli potraktować jako 280.02...
                          • kszyszek Re: 24. urodziny Ikarusa #288 21.07.06, 14:01
                            Zależy do kiedy były produkowane 280.02. Dla Niemców produkowali je chyba do
                            1990 roku. Ale pewności nie mam. Jeśli wziąć by to pod uwagę, to możliwe, że
                            dałoby się go zarejestrować na żółtych.
                            • lovempk Re: 24. urodziny Ikarusa #288 21.07.06, 18:13
                              Tak w ogóle, to fabryka Ikarusa w Budapeszcie na Matyasfoold została zamknięta
                              bodajże 16 października 1998 roku, więc Ikausy w 2002 roku nie mogły być
                              produkowane. Zobaczymy, co się da zrobić z naszym #288...
                              • kszyszek Re: 24. urodziny Ikarusa #288 21.07.06, 23:34
                                Ja sprawdzałem na www.przegubowiec.com i tam było podane, że do 2002. Z resztą
                                jeszcze w 2002 roku były dostarczane Ik280 do Moskwy.

                                transport.asi.pwr.wroc.pl/2-28439.html
                                Spójrz co jest napisane pod zdjęciem. Ostatnia seria Ikarusów została
                                wyprodukowana w 2001 roku, a dostarczona do Moskwy w roku 2002.
                                • Gość: LUNCH Re: 24. urodziny Ikarusa #288 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.07.06, 14:42
                                  Tu mam lepsze:
                                  transport.asi.pwr.wroc.pl/2-27114.html
                                  transport.asi.pwr.wroc.pl/2-27115.html
                                  A te są z 2004:
                                  transport.asi.pwr.wroc.pl/2-27115.html
                                  W każdym razie wiadomość o zamknięciu fabryki w 1998 r. jest mocno przesadzona.
                                  • Gość: lunch Re: 24. urodziny Ikarusa #288 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.07.06, 14:43
                                    > transport.asi.pwr.wroc.pl/2-27115.html

                                    Przepraszam, miało być
                                    transport.asi.pwr.wroc.pl/2-81145.html
                                    • kszyszek Re: 24. urodziny Ikarusa #288 24.07.06, 14:51
                                      Fakt. Z tym, że ten z transport.asi.pwr.wroc.pl/2-81145.html jest wyprodukowany
                                      już na spółkę z EAG, ale te 412.81T są w 100% produkcją Ikarusa, bez żadnych
                                      spółek i innych motanin. Więc oficjalnie Ikarusa zamknęli w 2002 roku i
                                      proponuję uznać tą datę za prawdziwą i jedynie słuszną. Te z EAG to już nie są
                                      typowe ikarusowe konstrukcje, ale 412 to Ikarus "z krwi i kości".
                      • Gość: Mati Re: 24. urodziny Ikarusa #288 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.06, 22:34
                        My tu gadamy o przywracaniu oryginalnego wyglądu z 1982r. Nic na to nie
                        wskazuje, wprost przeciwnie. Dzisiaj jadę sobie naszym czerwońcem i tak patrzę
                        a tu otwierane okna! O ile wiem po lewej stronie miał 2 okna - trzecie w sekcji
                        A i czwarte w sekcji B. Teraz ma dodatkowo piąte w sekcji A i drugie w sekcji
                        B, natomiast po prawej stronie pierwsze i czwarte w sekcji A i pierwsze w
                        sekcji B. 5 dodatkowych otwieranych okien. Co wy na to?
                        • Gość: lunch Re: 24. urodziny Ikarusa #288 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.07.06, 07:47
                          Trudno powiedzieć. Z jednej strony to żadna nowość, że chłopaki w MPK się
                          starają jak mogą, byle tylko zakłócić jego historyczny wygląd.
                          Z drugiej strony wiem, że w autobusie bez otwieranych okien trudno jest
                          wytrzymać i to nie tylko latem. Chyba że ktoś jest Niemcem.
                        • lovempk Re: 24. urodziny Ikarusa #288 26.07.06, 16:24
                          Spokojnie... MPK lada moment zacznie rozprawiać się z Ikarusami 280 i odpowidnie
                          szyby do naszego #288 bez problemu się znajdą. Poza tym jest jeszcze coś w
                          magazynach, jak sądzę.
      • Gość: Ja Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 06:57
        Ty Lumpie (Lunch) kolejny raz zwracam Ci uwagę przestań obrażać .Jestem
        długoletnim pracownikiem zawsze pracowałem i pracuje uczciwie i sumiennie nie
        jestem żadnym palantem jak napisałeś w innym miejscu a wagon remontowany będzie
        zapewne bardzo ładny.Ty miłośniku MPK ja Cię namierzę obiecuje!
        • Gość: lunch Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.07.06, 07:58
          Nie zarzucam Ci złej albo mniej sumiennej pracy, ale decydentów to macie
          półgłówków - miałem trochę kontaktów z KO i wiem coś o tym.
          I chyba nie powiesz, że autobusy wyjeżdżają na miasto dobrze pomalowane.
          Wagon wyjedzie - pożyjemy, zobaczymy.
          • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 14.07.06, 09:40
            > I chyba nie powiesz, że autobusy wyjeżdżają na miasto dobrze pomalowane.

            Święte słowa. Malowanie (nie wzór) jest poniżej krytyki. Jeśli nie białe, to w
            ohydne proste paski. Jeśli jest ustalone malowanie w tzw. zygzak - fioletowe i
            błękitne (nie szare !!) biegną od przodu pojazdu i przed ostatnią osią
            przeplatają się. Proste paski są nie do przyjęcia w Ikarusach i MAN-ach.
            Jedynie na Jelczach wyglądają całkiem dobrze. Nie zmienia to jednak faktu, że
            Jelcze również powinny być malowane w "zygzak". Może po wyborach samorządowych,
            zmieni się prezes MPK i weźmie się za to, bo to co się teraz dzieje na
            autobusach, to po prostu tragedia. Co jeden autobus to inny. Najgorsze są i tak
            te białe. Ja może coś przytoczę:

            Koszty przywracania barw firmowych na pojazdach MPK:
            1. Autobus krótki 3 000,00 zł
            2. Autobus przegubowy 3 500,00 zł
            3. Wagon tramwajowy 2 800,00 zł

            Firmy, które nie przedłużają reklamy, zapewne bulą te tysiące złotych, a MPK i
            tak nie przemalowuje autobusów w barwy firmowe. Od niepamiętnych czasów MPK nie
            przywróciło barw firmowych na żadnym autobusie - 353 i 356 miały remont, nie
            liczę też 164, 165 i 166, bo tego co one wożą na sobie nijak nie można nazwać
            malowniem firmowym. Ktoś się powinien tym zająć.
            • Gość: Mati Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 15:11
              W Jelczu proste paski są do przyjęcia, bo drugi pasek jest niebieski a nie
              szary. Trochę lepiej to wygląda. Swoją drogą, ciekawe jak będą pomalowane
              Mercedesy. Aż strach się bać...
            • Gość: Mati Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 15:14
              Sorry, że jeden pod drugim. 164, 165 i 166 dostały proste paski. OK. W takim
              razie, do jasnej..., dlaczego 167, który też miał reklamę i też ją stracił jest
              biały??? Przecież też mogli mu dać "nowe barwy zakładowe". Tego nie rozumiem. A
              może ktoś się orientuje kiedy wyjedzie #357 ?
              • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 14.07.06, 16:28
                Właśnie miałem pytać o #357. BTW... albo mi się zdawało, albo dzisiaj widziałem
                #354 na 11 świeżo pomalowanego w "zygzak"!! Widziałem go tylko z prawej strony.
                Nie widziałem przdu ani tyłu, więc nie mam pewności czy był to on. Domyślam
                się, że był to #354, po umiejscowieniu tablicy kierunkowej z prawej strony.
                #356 ma ją na górze drugiego okna po prawej stronie, a #353 w kasetce
                przykręconej do ostatniego okna po prawej stronie (otwieranego) w sekcji A.
                Ten, którego dzisiaj widziałem, miał ostatnie okno w sekcji A z prawej strony
                pełne, a tablica kierunkowa była na dole okna. Równie dobrze może to być #354,
                jak i #352, bo oba miały właśnie tak mocowaną tablice kierunkową z prawej
                strony. Ja jednak obstawiam #354. Jak sprawdzę to napiszę. Nie zmienia to
                jednak faktu, że malowanie które obecnie wożą #164, #165 i #166 jest totalnym
                nieporozumieniem.
                • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 14.07.06, 16:40
                  Ooops ... to jest chyba jednak #353.
                  • p_sc Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 14.07.06, 19:39
                    Tak na 11 jezdził dzisiaj #353
                    • Gość: Johnny Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 01:55
                      Tak to #353. #354 stoi na zajezdni i miejmy nadzieję, że to jego nie
                      przedostatni postój.
                      • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 15.07.06, 11:05
                        #354 ma chyba, albo będzie miał robione NB, takie jakie przeszły #356 i #353.
                        Zapewne zostanie pomalowany na nowo w "zygzak". Nie rozumiem tylko pomalowania
                        #164 - #166 w proste paskudne paski. Powinien się ktoś za to wziąć.
                      • lovempk Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 15.07.06, 20:48
                        Z tym #354 to równie prawdopodobny jest jego rychły zgon. Ale to nic pewnego.
                        Autobus od wielu tygodni stoi na placu zajezdni i dla wprawnego oka jest
                        widoczny i rozpoznawalny z chodnika przy ul. Źródlanej. Nikt dawno go nie
                        ruszał, ma pootwierane wszystkie drzwi, blacharka w paskudnym stanie i mając w
                        perspektywie przybycie ośmiu przegubowych Conecto, nie zdziwi mnie decyzja MPK o
                        kasacji #354. Aczkolwiek jest to pojazd, który zadebiutował 3 września 1990 roku
                        na naszych ulicach, w ramach ostatniej partii klasycznych Ikarusów 280.26, jakie
                        do nas dotarły. Jeszcze taka uwaga, że nawet kilku kierowców MPK mówiło mi, że
                        #354 raczej już nie wróci do obsługi pasażerów.
                        • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 15.07.06, 22:34
                          Jeśli chodzi o #354, to o ile dobrze pamiętam, jechałem nim jakiś czas temu
                          (dość dawno) i nie był w tak katastrofalnym stanie. Być może przejdzie NB, jak
                          #356 i #353, albo pożądne NG, jak #357. W końcu #353 też dość długo stał w
                          jednym i tym samym miejscu zanim został wyremontowany. Byłem koło zajezdni 2
                          razy w odstępie ok. 2 tygodni i stał w tym samym miejscu nieruszany. Wierzę, że
                          go wyremontują. Do kasacji bym oddelegował #327, bo on jako jedyny z serii
                          280.26 nie został wyremontowany po 2000 roku. Remont miał chyba w I połowie lat
                          90-tych, więc jest mocno wyeksploatowany. Jakby na to nie spojrzeć do kasacji
                          oddelegowałbym "migi". Przeguby są nam potrzebne.
                          • Gość: mieszkaniec cz-wa Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 09:57
                            A co powiecie na to że do kasacji ma iść #82 (ten co miał wypadek) Podobni ma
                            uszkodzoną kratownice i MPK odda go do kasacji a nie do remontu.
                          • p_sc Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 16.07.06, 10:39
                            #327 chyba miał jakiś remont. Wygląda niegorzej niż pozostałe Ikarusy. Widać że
                            był niedawno malowany.
                            • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 16.07.06, 13:20
                              Wygląda, ale tylko z zewnątrz. Wszystkie Ikary 280.26 (poza tymi z 1990 roku)
                              przeszły już poważne NG, poza #327. On jeździ cały czas. Nigdy nie miał
                              dłuższej przerwy w "służbie", więc i remontu przejść nie mógł. Zauważ, że poza
                              nim, wszystkie Ikarusy 280.26 straciły boczne listwy. Stało się to właśnie
                              podczas remontu. Można również zauważyć, że w autobusach po remoncie, we
                              wnętrzu na bocznych ścianach znajdują się jasne laminaty. W #327 są stare
                              laminaty - imitacja drewna. A że był niedawno malowany to fakt. W końcu muszą
                              łatać stary autobus bez remontu. Może go jednak wyremontują... choć wątpie czy
                              to by się opłacało.
                              • Gość: Mati Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.06, 16:25
                                #327 nie jechałem, więc nie wiem jak jest w środku. #354 też miał(ma) tą
                                imitację drewna.
                                • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 16.07.06, 23:11
                                  Owszem, #354 ma imitację drewna. Ikarusy 280.26 z 1990 roku, czyli 352-356 nie
                                  przechodziły do tej pory remontu, więc i laminaty nie były wymieniane. Dopiero
                                  w zeszłym roku naprawy bieżące (bo nie można ich nazwać głównymi) przeszły #356
                                  i #353, i zostały w nich wymienione laminaty.
                          • Gość: Mati Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.06, 11:19
                            Z tymi Migami to też wypadałoby zaczekać. Skasowane są przecież te jedne z
                            nowszych, a te najstarsze (#251-#258 z wyjątkiem #257) już też długo nie
                            pociągną. Trzeba każdy autobus utrzymać jak najdłużej i możliwie długo żadnych
                            nie kasować. #327 jeździ po mieście i nie wygląda najgorzej, jeszcze nie udało
                            mi się go złapać i zobaczyć, jak jest w środku. A wie ktoś co się dzieje z
                            #362? Już dawno go nie widziałem. Jakiś remoncik (podobnie, jak #361)?
                            • lovempk Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 16.07.06, 18:08
                              #362 stoi na silnik, czyli typową dolegliwość występującą w pchaczach.
                • Gość: Mati Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 16:55
                  Ach, już miałem nadzieję. #356 to nie jest na pewno, bo go dzisiaj widziałem na
                  27.
              • Gość: lunch Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.07.06, 08:16
                A dlaczego zakładasz, że działania tych oszołomów są nacechowane jakąś logiką?
        • p_sc Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 14.07.06, 20:00
          A możesz powiedzieć dlaczego jeden autobus malujecie w paski proste inny w
          zygzak jeszcze inny na biało? Od czego to zależy?
          I jeszcze kilka pytań:
          Czy zakończenie remontu Ikrausa 280 #357 jest kwestią dni aczy moze raczej
          miesięcy. Czemu tak długo trwa?
          Możesz napisać coś więcej o remoncie N-ki. Co zostało już zrobione?

          Ja uważam że zaplecze MPK pracuje bardzo dobrze autobusy trzymają się nieźle jak
          na swój wiek.
          • Gość: Mati Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 21:23
            Malowanie zależu od tego:
            -Mamy mało czasu, będzie biały,
            -Mamy trochę więcej czasu, zrobimy mu te proste paski,
            -Mamy dużo czasu, zróbmy mu ten zygzak. :) To żart ( chociaż kto wie? ;) ).
            A mnie interesuje jedna rzecz - dlaczego niektóre autobusy mają niebieskie
            obręcze na kołach, inne fioletowe, a jeszcze inne mają dziwny, nieokreślony
            kolor - brudny szary?(są jeszcze 2 z czerwonymi obręczami - dlaczego? To chyba
            nawet ten co malował nie wie).
            • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 14.07.06, 23:15
              Hmmm... z tymi obręczami to na prawdę ciekawe. Niebieskie mają np. #353 i OIDP
              #175. Nie kumam tego jakoś. Moim zdaniem felgi nowego typu z obręczami powinny
              być malowane właśnie na ten ciemnoszary kolor, obręcze na fioletowo, a felgi
              nowego typu bez obręczy oraz trilexy na ciemnoszaro. Nie chodzi mi o Solarisy,
              bo one mają czyściutkie, niemalowane felgi z chromowanymi obręczami. Z
              czerwonymi obręczami zapewne chodzi Ci o #164 i #165. Czerwone obręcze
              pozostały po reklamach LG. W #166 felgi, razem z obręczami zostały pomalowane
              na ciemnoszaro.
              • Gość: Mati Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.06, 20:08
                No i malowanie drzwi. Ładne są w Ikarach 280.70E, takie same jak w reklamach,
                fioletowe lub białe. Ikary 412.08A - podobnie. Jednak Ikary 415.14A/E - w
                niektórych fioletowe, w innych czarne. Podobnie z pchaczem #363 też czarne -
                reszta - fioletowe (bez #360). Od czego to zależy? Bo w tych od 2000 roku są
                już czarne i nigdy nie były fioletowe. A i jeszcze pytanko o Ikarusy
                415.14A/E. .14A mają nad oknami niebieski pas, .14E fioletowy. Dlaczego, czyżby
                żeby się komuś nie pomyliły? Przecież różnią się choćby wyświetlaczami.
                • Gość: ... Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.21.pl / *.21.pl 16.07.06, 21:00
                  a co z 311?
                • Gość: lunch Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.07.06, 08:28
                  A wiecie, że 415/435 wyglądałyby nowocześniej, gdyby miały czarne przestrzenie
                  międzyokienne? Tak były chyba pomalowane te dla Bielska składane na Wilsona,
                  ale one to akurat prymitywnie wyglądały w żółto-czerwonym malowaniu.
                  • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 17.07.06, 11:15
                    Chyba wyglądają. Gdy Częstochowa składała Ikary 415 dla B-B, to obowiązywało u
                    nich jeszcze malowanie niebiesko-zielone. Czerwono-żółte mają dopiero od ok. 2
                    lat. Nie wydaje mi się również, że Ikarusy 415 w nowym bielskim malowaniu
                    wyglądają prymitywnie. Nowe bielskie malowanie na pewno jest lepsze od
                    częstochowskiego... chociażby dlatego, że tam malują w nie autobusy.
                    • Gość: lunch Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.07.06, 14:22
                      Nie. Gdy Częstochowa składała 415 dla B-B, to obowiązywało u nich malowanie
                      żółto-czerwone i tak je właśnie pomalowali. Potem MZK wprowadziło sobie
                      malowanie niebiesko-zielone, za co zostało mocno skrytykowane, bo z nikim tego
                      nie konsultowali (a swoją drogą, czy nasi konsultowali z kimś fioletowe pasy -
                      przecież to nie barwy miasta). No i ostatecznie wprowadzono malowanie biało-
                      żółto-czerwone (a nie żółto-czerwone), które zostało wybrane w konkursie, jako
                      najlepiej oddające aspekty historyczny i miejski.
                      No i ja uważam (nie tylko ja), że obecne malowanie bielskie jest jeszcze
                      prymitywniejsze od poprzedniego - kurde, żółty autobus, a drzwi białe. Wygląda
                      to tak, jak nieraz dawniej w Łodzi czy Warszawie składali szroty i brali białe
                      drzwi z jednego i wkładali do innego. Oraz inne takie historie z różnymi
                      odcieniami itd.
          • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 14.07.06, 23:25
            No właśnie, niech ktoś powie, co się dzieje z tym #357. Jest on remontowany już
            od października 2005 roku. To już 9 miesięcy. Przecież w tym czasie zdążyliby
            go kilka razy wyremontować. Nie wiem co prawda jaki jest zakres remontu, ale co
            można zrobić w zwyczajnym Ikarusie? Moim zdaniem, to on po wyjeździe powinien
            być jak nowy. Znając jednak życie, zostanie on wyremontowany tak jak #353.
            Wewnątrz jedynie wymienili obicia ścianek bocznych i sufitu, może pomalowali
            kabinę. Nawet schodki nie zostały wymienione. Pomalowali je chyba Hammerite'm
            bezpośrednio na rdzę, bo kilka dni po wyjeździe na linię widziałem go na
            przystanku w oczekiwaniu na inny autobus. Schody niebieskie i jakieś takie
            przerdzewiałe. Przecież on nie miał żadnego wypadku, więc remont powinien trwać
            najwyżej 2-3 miesiące. Czekam na #357, ale nie wiem, czy się doczekam w tym
            roku. Jeśli wiecie coś o nim, to piszcie. Kiedy mniej więcej pojawi się na
            mieście?
          • lovempk Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 15.07.06, 20:53
            Remont #357 postępuje, są już paski naklejone, ale nie wiem, kiedy wyjedzie na
            miasto, choć podejrzewam, że w wakacje. Prawdę mówiąc, nie mogę się doczekać
            jego come-backu na ulice Częstochowy, bo w końcu jest to pierwszy autobus z
            automatyczną skrzynią biegów (Ikarus 280.58), który przechodzi tak poważną naprawę.
            • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 15.07.06, 22:29
              > są już paski naklejone

              Rozumiem, że chodzi z tym, o to że jest malowany. Zapewne będzie to zygzak.
              Jego naprawa na prawdę powinna być poważna, skoro siedzi już w niej ponad 9
              miesięcy. Mam nadzieję, że założą mu diodowe wyświetlacze ... w końcu to
              poważny remont.
              • Gość: Mati Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.06, 23:05
                Wątpię, żeby mu założyli wyświetlacz, w końcu "po co wymieniać to, co dobre".
                Jeśli już to żeby dostał chociał coś na styl Mana nl 222 lub Solarki
                (oczywiście nieprzyciemniane szybki), ale jak dostanie to pewnie coś
                jak "ekologi" lub poniemieckie Many - też niewidoczne.
                • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 16.07.06, 00:09
                  Nie no. "Ekologi" dostały te lipne wyświetlacze, ale to było prawie 10 lat
                  temu. Teraz na pewno, gdyby założyli wyświetlacze, to byłyby to diodówki, coś w
                  rodzaju tych z MZK Bielsko-Biała w Ik280 z początków remontowania, czyli
                  diodowe R&G:
                  transport.asi.pwr.wroc.pl/2-17588.html
                  Fajnie by było.
                  • Gość: Mati Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.06, 11:45
                    Mogliby jeszcze pomyśleć o zmianie FOK-GYEM-ów z Ikarów 412/415 i założyć R&G
                    (już nawet nie muszą być pomarańczowe). A wg Ciebie które autobusy mają
                    najlepsze wyświetlacze? Moim zdaniem Many nl 222 - widoczny, jasny, czytelny
                    (gdyby Solarisom zmienić przyciemniane szybki też byłyby OK). Poniemieckie Many
                    w dzień są w porządku, natomiast w nocy nie widać nic, Ikary 412/415 - mogłyby
                    być jaśniejsze (nie myślę tu o serii .14A), Ikary 435 nawet dobre, a Ikary
                    280.70E - żeby chociaż kierunek był podany z przodu, to jeszcze nie byłoby tak
                    źle. Mimo wszystko najgorzej oceniam Ikary 412/415 - brak poskich liter i za
                    duze litery przy krótkich wyrazach.
                    • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 16.07.06, 13:12
                      Na mój gust najlepsze wyświetlacze mają Solarisy (głównie #94 i #95, bo mają
                      wymienione szybki w świetlikach). W dzień w Solarisach słabo widać co mają na
                      wyświetlaczach przez te przyciemniane szybki. MPK mogłoby pomyśleć o ich
                      wymianie. Wyświetlacze Solarisów są lepsze od tych z MAN-ów NL222, bo mają
                      podświetlaną osobno każdą klapkę, dzięki czemu po zmroku są bardzo czytelne.
                      Wyglądają jak zielone diodówki. Jeśli chodzi o czytelność w dzień, to wygrywają
                      MAN-y NL222, razem z #94 i #95. Bardzo wyraźne wyświetlacze mają również Ik435:
                      #361 (obecnie bez wyświetlaczy) oraz #362. Co do FOK-GYEM, to również uważam,
                      że powinni je wymienić na R&G, najlepiej diodowe. Tak zrobili w Warszawie, w
                      Ikarach 411/417.
                      • Gość: lunch Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.07.06, 08:40
                        Jak to 361 bez wyświetlaczy? Co się stało? To co on teraz ma?
                        A właśnie - może by tak przy okazji zrobić porządek z 415/435 bez wyświetlaczy.
                        Wypieprzyć te "filmy" z numerem linii, bo są nieczytelne), odślepić miejsce
                        gdzie był tandenty "film" z napisem i wsadzić tam prowadnice na tablice, jak w
                        jelczach M11?

                        Obecnie nie dość, że zaślepili napis, zniżając się do poziomu miast, które
                        uważają, że numer linii pasażerowi wystarcza, to jeszcze numer linii jest na
                        tym durnym filmie zupełnie nieczytelny. A byłby czytelny, gdyby był biały na
                        czarnym tle.
                        • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 17.07.06, 11:23
                          Możliwe, że wyświetlacze #361 poszły do regeneracji. A może zepsuł się
                          sterownik. Póki co jeździ z "dyktami". Co do filmów, to fakt. Wyglądają one
                          tragicznie. Są strasznie niewyraźne. Jednak cyferka czarna, druga czerwona...
                          Porażka. W sumie, wydaje mi się, że jak już robić to pożądnie, czyli odślepić
                          świetliki i wsadzić tam nowe wyświetlacze diodowe. Ale po co? Przecież
                          technologicznie nasze MPK jest w połowie lat 90-tych. A czy gdyby nawet zrobili
                          tak jak napisałeś, czyli wsadzili prowadnice na tablice, to wierzysz, że
                          założyliby do tego oświetlenie? Ja bym nie był taki pewny. Wersja z
                          wyświetlaczami byłaby dobra. Jakoś kilka lat temu potrafili kupić 3 komplety
                          wyświetlaczy i założyć je w "pchaczach" #360, #361 i #362. Teraz już się nie
                          da...
                          • Gość: lunch Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.07.06, 14:18
                            Ale jednak wyświetlacze sporo kosztują i moim zdaniem to zbytek, zwłaszcza że
                            boczny nigdy nie dorówna treścią tablicy (dlatego warszawski ZTM ich nie
                            akceptuje). A tablice są niedoceniane. Zresztą w 435 oświetlenie świetlówkowe
                            zawsze było, tylko Ci idioci je wymieniali na żarówki.
              • p_sc Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 16.07.06, 10:37
                >Zapewne będzie to zygzak.
                Nie zapominaj że to MPK Częstochowa a oni są nieprzewidywalni. Proste paski też
                maluje się naklejając linie pomiędzy którymi ma być pasek.
                Ostatni przyjżałem się jednemu Ikarusowi #164, #165 lub #166 i musze powiedzieć
                że on (a może wszystkie tak mają?) nie miał prostych pasków.
              • p_sc Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 16.07.06, 10:45
                Zapomniałem w poprzednim poscie;
                Raczej nie dostanie wyświetlacza, ostatnio nawet bodajże #361 miał zdięte
                wyświetlacze. Choć może to tylko awaria wyswietlacza a MPK nie chciało żeby
                dobry autobus stał przez głupote na zajezdni i zamontowało tablice.
                • Gość: lunch Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.07.06, 08:41
                  Rany, ale gdzie tablice? W dole szyby, czy w świetliku? Bo jak w świetliku, to
                  tak powinno być. Ma ktoś zdjęcie?
                  • p_sc Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 17.07.06, 09:53
                    Tu go widać od tyłu miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,3422245.html
                    Tablica na dole tylnej szyby a pozostałe nie pamiętam gdzie są. Z przodu chyba
                    tak jak było w Manach z Niemiec.
                    • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 17.07.06, 11:25
                      Dokładnie. Z przodu tablica jest na dole szyby, z boku w prowadnicy na dole
                      pierwszej szyby, a z tyłu widać na zdjęciu.
                      • Gość: lunch Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.07.06, 14:15
                        Kurde, co za prymitywy. Schodzą już do poziomu najgorszych polskich PKS-ów i
                        prywaciarzy, którzy sprowadzają z Niemiec tabor ze wspaniałymi filmami i nie
                        wiedzą do czego to służy.
                        • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 17.07.06, 15:55
                          Filmy są wspaniałe, gdy są dobrze podświetlone i aktualne. Niestety w Polsce o
                          filmy się nie dba i odchodzą do lamusa. W sumie to chyba łatwiej
                          przeprogramować wyświetlacz, niż zaktualizować film. W Częstochowie filmy mają
                          rację bytu w tramwajach, bo ani krańcówki się nie zmienią, ani trasa. Gdy
                          zrobią nową linię tramwajową (jeśli zrobią) wtedy będą musieli dodac do filmów
                          nową linię, czy dwie. Mam nadzieję, że nie zrezygnują z filmów w tramwajach.
                          • Gość: lunch Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 22:20
                            I co: lenistwem usprawiedliwiasz burdel? A może by zmusić do porządku?
                            • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 17.07.06, 23:26
                              Nie usprawiedliwiam. Przez lenistwo, mamy informację pasażerską, jaką mamy,
                              mamy autobusy pomalowane, jak mamy. Do zrobienia porządku powinien ktoś
                              przymusić, ale sęk w tym, że lenistwo jest z obu stron. Może po wyborach
                              samorządowych coś się ruszy... w sumie to zależy kto zwycięży, bo jeśli pan
                              Wrona, to jeśli chodzi o komuniakcję raczej nic się nie zmieni. I niestety będą
                              nas czekały kolejne dostawy Conecto, autobusy pomalowane według upodobań
                              lakierników, nieczytelne, brudne filmy prezentujące tylko numer linii i inne
                              różne atrakcje.
                              • Gość: lunch Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.07.06, 08:13
                                Jeśli coś się gdziekolwiek w tym kraju ruszyć, to tylko przed wyborami.
                                Miłościwie nam panujący ogłosił, że wybuduje tramwaje i uznał, że mu to
                                wystarczy. Jak dla mnie nieco kiepska ta kiełbasa wyborcza, skoro komunikację
                                mamy taką jaką mamy, a do tego przy takim "zadbanym" torowisku to przedłużenie
                                linii nie ma sensu.
                                • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 24.07.06, 11:30
                                  Co do stanu naszej linii tramwajowej, to bardzo dobrze obrazuje go to zdjęcie:
                                  transport.asi.pwr.wroc.pl/2-102918.html
                                  A wracając do filmów, to zauważyłem wczoraj, że w wozie #65 z przodu jest
                                  odklejona ta folia zasłaniająca część filmu, odpowiedzialną za przystanki
                                  końcowe. Nie zauważyłem, czy ta folia zniknęła z prawej strony, ale jeśli tak,
                                  to może to oznaczać przygotowania do aktualizacji filmów, lub instalacji
                                  wyświetlaczy. Choć równie dobrze, mogła w Ikarusie być po prostu wymieniana
                                  szybka świetlika :]
                                  • Gość: mieszkaniec cz-wa Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 22:44
                                    W #65 jest tylko odklejona taśma z przedniego filmu i są na nim wyświetlane
                                    tylko te przystanki, które były zanim zaklejono filmy.
                                    • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 24.07.06, 23:33
                                      Zawsze coś :]
                                      • Gość: lunch Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.07.06, 07:49
                                        Zaraz zaraz, a co to znaczy "wyświetlane"? Że oni tego używają? Ludzie,
                                        przecież tam zaledwie kilka linii ma aktualne trasy - 13,18,20,21,23,28,32
                                        • Gość: mieszkaniec cz-wa Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 10:22
                                          Tak na tych kilku aktualnych trasach są wyświtlane nazwy pętli.
                                          • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 25.07.06, 11:08
                                            Ja bym zastąpił słowo wyświetlane, słowem wykręcane :P Może jest to zwiastunem
                                            doprowadzenia filmów do stanu używalności. Dobrze by było, bo "informacja
                                            pasażerska" w 415.14A oraz 435.05C - #363 i #364 jest strasznie zaniedbana.
                                            Jeśli jednak zrezygnują z filmów, to powinni kupić wyświetlacze ... ale nie
                                            takie jak w 415.14E, 412.08, czy nie daj Boże 280.70E. Powinny to być
                                            wyświetlacze diodowe.
                                          • Gość: lunch Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.07.06, 15:14
                                            To w sumie nieźle, choć lepiej byłoby jakby wypieprzyli całe to poronione
                                            ustrojstwo i wstawili prowadnice na tablice - jak w jelczach.
                                            • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 26.07.06, 15:25
                                              Albo gdyby zaktualizowali te filmy. Wtedy byłyby dużo czytelniejsze niż
                                              zwykłe "dechy", bo są podświetlane od spodu... choć tablicę można również
                                              dobrze oświetlić... tylko trzeba chcieć.
                                              • Gość: lunch Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.08.06, 09:22
                                                Nie zgodzę się. Tablica jest lepsza, bo numer linii na "filmie" jest do dupy.
              • Gość: lunch Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.07.06, 08:37
                Wywietlacze trzeba wymienić tam gdzie są do d..., czyli w pierwszej kolejności
                w Ikarusach 280.70. Nawet dobrze byłoby zmienić na tablice. A te które mają
                tablice, niech mają, skoro póki co nic lepszego założyć się nie da.
                • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 17.07.06, 11:29
                  Jeśli chodzi o "ekologi" masz zupełną rację. Tam nawet tablice byłyby lepsze od
                  tych badziewnych wyświetlaczy. Moim jednak zdaniem, skoro autobus przechodzi
                  poważną NG, to pojeździ jeszcze parę ładnych lat. Możnaby było więc zamontować
                  w nim coś, co jest standardem w nowych autobusach. Jeśli chodzi o wyświetlacze,
                  to oczywiście nie takie, jak w 280.70E, tylko takie jak w wyremontowanych
                  Ikarusach 280 z Bielska-Białej, czyli z końcowym przystankiem wyświetlanym na
                  przednim i bocznym wyświetlaczu.
              • p_sc #357 już jeździ! 09.08.06, 17:03
                Dzis na lini 11 widziałem #357. Jest pomalowany w piękne równiutkie proste
                paski. Tego sie można było spodziewać.
                • Gość: Mati Re: #357 już jeździ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.06, 17:10
                  Ale w końcu jeździ. Myślę, że czas się przyzwyczajać do prostych pasków, nie
                  zdziwię się, jeśli Mercedesy też będą tak pomalowane. A jutro, czy słońce czy
                  deszcz wychodzę upolować #357.
                  • kszyszek Re: #357 już jeździ! 10.08.06, 16:06
                    Te Mercedesy to pies pier... Nie wiem, czy nikt się nie może tym malowaniem
                    zająć? Albo rybki, albo akwarium. Pomalowali 2 autobusy w "zygzak", ale że za
                    dużo roboty, to już im się znudziło. Już bym wolał białe, niż w proste paski.
                    Proste wyglądają ohydnie.
                    • Gość: lunch Re: #357 już jeździ! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.08.06, 17:10
                      Wiesz, na mercedesach to się mogą przejechać. Cytowałem tu:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=46680831
                • Gość: lunch Re: #357 już jeździ! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.08.06, 17:06
                  Zdecyduj się: piękne czy proste.

                  Swoją drogą elektric obiecywał, że będzie piękny, ale widać facet też stracił
                  poczucie rzeczywistości. Piękny to był jeszcze niedawno 359. Albo 361. A teraz
                  już żaden nie jest.
                  • kszyszek Re: #357 już jeździ! 10.08.06, 20:35
                    Fakt. #361 był piękny po malowaniu, ale stracił ostatnio wyświetlacze. Nie było
                    mnie przez jakiś czas w Częstochowie więc nie wiem czy już odzyskał. Co do
                    Mercedesów to już od początku było wiadomo, że się na nich przejedziemy. Co to
                    za "mondrość" kupować jakieś badziewie z Turcji, zamiast produkowanych w
                    Polsce, polskich autobusów - Solarisów (inne są produkowane u nas, ale wcale
                    nie są polskie)? Na Mercedesach to się nie przejedzie obecnie chyba tylko Łódź.
                    Citaro mają 25 sztuk (niedługo 32), O405N - 34 sztuki i jedną sztukę O405GN.
                    Ogółem po tegorocznej dostawie 7 Citaro G będzie w Łodzi 67 Mercedesów. U nas
                    Mercedesy nie mają racji bytu, tak samo jak w Łodzi Solarisy czy MAN-y.
                    • Gość: Mati Re: #357 już jeździ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.06, 21:54
                      #361 już dawno nie widziałem. Czyżby to, co z #362?
                    • kszyszek Re: #357 już jeździ! 21.08.06, 14:35
                      Hehe. Dopiero teraz, jak tu zajrzałem, zauważyłem błąd jaki popełniłem. Owszem,
                      w Łodzi będzie 67 Mercedesów, ale niskowejściowych/niskopodłogowych. Dodatkowo
                      przecież będzie 30 Conecto G. Czyni to razem liczbę 107 autobusów marki
                      Mercedes-Benz w MPK Łódź. To jest liczba, przy której dalsze zakupy pojazdów
                      tego producenta ma ogromny sens.
    • Gość: xkx Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.org / *.org 13.07.06, 16:08
      A pewny jesteś ze wogóle coś sie z tym dzieje bo moze remont przerodził sie w
      kasacje? Z tego co wiem to np. Kraków swoje tramwaje historyczne remontował w
      specjalisycznej firmie (dlatego sa sprawne i czasem pojawiaja sie na trasie). U
      nas ponoc maja to zrobic w warsztacie MPK - ale bede szczery cos mi sie niechce
      w to wierzyc.
      • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 14.07.06, 00:42
        Nie wiem właśnie co się dzieje z naszą eNką. Dlatego pytam :]
        • Gość: dfhhf Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.gre.pl / 212.160.86.* 14.07.06, 08:56
          juz dawno poszla na zlom bo polowe czesci pogubili przy rozbieraniu i nie bylo
          sensu tego odtwarzac.
          • Gość: Mati Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 09:37
            To żart? Jeśli tak, to bardzo głupi, jeśli nie to... fatalna wiadomość.
            • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 14.07.06, 09:42
              Jak można wierzyć komuś, kto nawet nie ma odwagi wpisać swojego imienia,
              nazwiska czy też ksywki. dfhhf - co to niby ma być?
              • Gość: mieszczuch Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 16:35
                Ja wiem,ja wiem, ja... zabytkowa "enka" stoi, bo brakuje częsci a ich
                odtworzenie jesli nie niemozliw to napewno jest bardzo trudne i
                kosztowne."Enka" ma sie w miare dobrze, w kazdym razie stoi i ma sie lepiej niz
                jeszcze kilka mesiecy temu...będzie dobrze i będzie jeżdzić. Pozdrawiam:-)))
                • Gość: xkx Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.org / *.org 14.07.06, 22:14
                  Bedzie jezdzic jak sie dwie niedziele palmowe do kupy zejda a posrodku bedzie
                  sroda polielcowa. Napisze to raz jeszcze jesli by to robila wyspecjlizowana
                  firma widzł by 100% szanse na to ze N - ka zostanie odbudowana a poniewaz to
                  robi MPK raczej niezbyt chetne calej impreze pozwole sobie miec niejakie
                  wontpliwosci.
                  • Gość: elektric Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: 87.239.176.* 04.08.06, 12:10
                    Krzyszek mam prośbę dotyczącą "filmów".. gdzie znajde zdjecie tych czarnych z
                    białymi literami? kiedyś zamieściłeś tutaj link w tym temacie. 357 ruszył więc
                    niedługo będziesz mógł ocenić jakość wykonania. pozdro.
                    • Gość: lunch Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.08.06, 15:54
                      Tu masz:
                      transport.asi.pwr.wroc.pl/2-9350.html
                      Pamiętaj, że to musi być koniecznie podświetlone światłem jarzeniowym (to samo
                      dotyczy wszystkich innych autobusów, zwłaszcza Ik415/435).

                      Na tym zdjęciu wygląda jak z bajki, ale praktycznie każdy sprowadzony zza
                      granicy man, mercedes, neoplan czy dab miał coś takiego, o ile nie miał
                      wyświetlacza.
                      Zasada jest prosta: nocą, przy dobrym podświetleniu, lepiej widać to co białe,
                      a nie to co czarne. Dlatego w Ikarusach 435 w nocy czarne robią się przegródki
                      między cyframi (niepodświetlone) i zamiast linii 27 mamy 2171.
                      • Gość: elektric Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: 87.239.176.* 04.08.06, 18:45
                        dzięki lunch!
                        • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 21.08.06, 14:39
                          A ja ponowię pytanie z tematu. Minął już ponad miesiąc odkąd założyłem ten
                          wątek, więc mogło się już wiele zmienić. Wiadomo coś na temat remontu eNki? Jak
                          postępują prace? Kiedy nasz zabytkowy tramwaj wróci na tory? Może posiada ktoś
                          zdjęcia z remontu?
                          • Gość: XXXXX Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: 80.51.57.* 21.08.06, 16:10
                            Czekaj cierpliwie a w końcu doczekasz sie efektów. Zachowujesz sie jak gó..arz
                            który ciągle truje cztery litery. Remont eNki to nie "BIG BROTHER", w którym
                            wszystko jest pokazane.
                            Troche cierpliwości................
                            • Gość: lovempk Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 18:31
                              A ma ktoś zdjęcia linii 13 z zatoki przy Wydziale T. i E. ?
                              • Gość: lunch Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.08.06, 16:03
                                Ja mam. I pixel też ma.
                            • kszyszek Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw 22.08.06, 01:59
                              Ale ja nikogo nie wyzywam od gó..arza. Pytam grzecznie. Mogłeś napisać, że
                              remont postępuje i eNka kiedyś wyjedzie, a nie skończy na złomie i wszystko
                              byłoby w porządku.
                              • Gość: xkx Re: MPK: Jak postępuje remont historycznego tramw IP: *.org / *.org 22.08.06, 06:32
                                Pisałem już wcześniej a post XXXXX tylko utwierdził mnie w przekonaniu iż N -
                                ka wyjedzie jedynie wtedy gdy jej odbudowa okaże sie dobra kiełbasa wyborcza.
                                Inaczej skonczy na złomie. Zreszta bede szczery mam powazne wontpliwosci czy
                                samo MPK podoła takiemu zadaniu jak odtworzenie N -ki. Pisze tak bo z tego co
                                słyszałem np. Kraków odbudowe swego historycznego taboru powierzał
                                specjalistycznym firmą. No ale jak to się mówi porzyjemy zobaczymy a ja
                                chciałbym się mylic co do losu naszej N - ki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka