Gość: expertum credere p
IP: 83.70.206.*
18.07.06, 14:54
drogi xx!
wiadomo zes czlowiek uczony a i magikow z politechniki fizyka zajmujacych sie
znasz przednich. Pytam Cie przeto czy by receptury na aparatus zwany
licznikiem gajgera millera nie wyjawili, alibo tez machiny podobnie
ujawniajecej promieniowanie niewidoczne wszem i wobec na forum do wiadomosci
gawiedzi licznej, w tym i mnie kmieciowi Bozemu nie podali.
Alisci steskniony jadla ojczystego, a przykuty ekonomicznym przymusem do zaren
tutejszych, gdzie robotniczy pot i tesknice za Polska, tubylce na pieniadze
wdziecznym mianem euro zwane mieniaja, zaszedlem ci byl ja do sklepu z jadlem
slowianskim a tam dobra ci dostatek i jeszcze ciut, ciut. Pierogow
wszelakich, kluskow, kielbas, smietan kremowych, kapust kiszonych, gulaszy i
flakow, kubusiow i krzysiow. No wszego, wszego, czego dusza pragnie, do raju
plynacego zubrowka i zurkiem sie rwacy. A gdzie nie spojrzysz to dokumentnie
ci pisze: Dzialoszyn, Popow, Rebielice - jeno kupowac i smakowac produkt
swojski, czysty, apetyczny i w kuchennej szafie Ojczyzne swa mala pielegnowac.
Jeno jest szkopul wielki, ze maja ci tez maslaki dorodne w slojach stojace,
ktore pyszne sa a i rany z krawiajcej na obczyznie duszy wysmienicie leczace.
Tak ci one smakuja wybornie ze nie ma posilku zeby ze sloja nie lowic i
smakiem sie nie delektowac. Coz ci tam czleku ze z ruskiem recepty, ze octu
w marynacie malo, byle nie z tych lasow co nad nimi czarnobylska chmura cien
rzucala.
Пοмогите !!!