Dodaj do ulubionych

Czmu nie dają

IP: *.org 30.07.06, 01:23
Wiem że teamt jest troche wulgarny ale jestem w rozterce. jestem ze swoja
dziewczyna od 5 lat i mam lekkie problemy w tej sferze a propos zawsze sie
znajdzie jakas wymowka typu glowa nuzka itp a ogolnie jesli rozmawiam z nia na
ten temat konczy sie rozmowa tekstem ze ona nie potrzebuje tyle co ja. Czy wy
tez macie takie problemy? Moze jest jakis sposob aby temu zaradzic? Informuje
ze nie zadam od niej codziennie tylko mniej wiecej 1 na tydzien albo 1 na 2
tygodnie. to chyba nie za duzo??
Obserwuj wątek
    • Gość: don juan hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 01:34
      To bardzo rzadko :)
      Powiedz jej, że facet jeśli nie kocha się ze swopją kobietą to kocha się z inną
      i zapytaj jak dawno się kochaliście i jak myśli jak Ty często potrzebujesz :)
      Jak będzie sie burzyć to powiedz jej, że nie potrzebujesz sopla tylko
      prawdziwej kobiety :)
      Awantura gwarantowana, ale na 80% odniesie pozytywny skutek, a jak nie to
      poszukaj kogoś kto da Ci szczęście i spełni Twoje potrzeby.
      • Gość: zalamany Re: hmm IP: *.org 30.07.06, 01:49
        Juz wszystkiego probowalem. Nawet przez awanture i nic. Kocham ja i nie chce ja
        zmieniac na inna. kochanki tez nie chce. chce ja ale chcialbym zeby ona chciala
        tez od czasu do czasu mnie. "Jak nie pod górke to krew z nosa" :( Ale dzięki za
        zrozumienie.
        • Gość: don juan Re: hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 01:53
          Rozumiem, że się zakochałeś, ale na świecie jest tyle kobiet że bez problemu
          się zakochasz ponownie :) i to w takiej która lubi sex.
          Nie wiem ile masz lat ale tak naprawdę jest to baaardzo ważna kwestia w życiu
          człowieka, wiem również że ktoś kto ma udane życie sexualne na wszystkich
          innych frontach życia radzi sobie o wiele lepiej :)
          • Gość: zalamany Re: hmm IP: *.org 30.07.06, 02:04
            Tak dla sprostowania jestem po 20 ale jeszcze nie 30 :D
            • Gość: Sexy-ona Re: hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 02:10
              A ja jej nie rozumiem. Ja lubię sex i wcale się tego nie wypieram. Dziwi mnie
              natomiast facet, który nie chce tyle, co ja. :D
              Tak dla sprostowania jestem po 30 ale jeszcze nie 40 :D
              • Gość: don juan Re: hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 02:11
                No no :) luubie takie dojrzałe kobiety :)))))
                • Gość: Sexy-ona Re: hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 02:15
                  A Ty jak... dojrzały jesteś, don juan, co?
                  • Gość: don juan Re: hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 02:17
                    Dwadzieścia kilka latek :) wszystko na swoim miejscu :)
                    Może podzielisz się mailem? :>
                    • Gość: Sexy-ona Re: hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 02:20
                      W celu?...
                      • Gość: don juan Re: hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 02:21
                        W celu wymiany poglądów na wspólne tematy... ewentualnie pomocy zagubionemu
                        forumowiczowi.
                        • Gość: Sexy-ona Re: hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 02:28
                          Ty jesteś też zagubiony?
                          • Gość: don juan Re: hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 02:29
                            Wręcz przeciwnie, ale rzeczowa dyskusja pomaga wyciągnąć interesujące wnioski
                            mogące pomóc innym, tak więc decyzję pozostawiam Tobie, tajemnicza :)))
            • Gość: don juan Re: hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 02:10
              Tak jak mówie, nie oglądaj się na nic, nie można zmarnować życia przez kobiete,
              życie jest piekne i trzeba czerpać pełnymi garściami :)
              olej Ją, zasługujesz na kogoś kto da Ci tego co potrzebujesz, bo żyjemy po to
              by być szczęśliwym :)
              • Gość: zalamany Re: hmm IP: *.org 30.07.06, 02:27
                Ale jak juz pisałem nie chce byc z kimś innym. I nie chodzi mi o to że to robi
                mi jakiś problem ale to jest jak z fajkami jesli masz jest spoko i mozesz nie
                palic przez pare godzin jak braknie ci szlugow dostajesz skretu9tak prosto rzecz
                ujmujac)Chodzi mi tylko o to ze do pelni szczescia brakuje mi tylko tego jednego
                i kobita jest w 100% zaj_efajna. Chodzi mi tylko o to czy ma ktos jakis pomysl
                lub podobny problem bo moze w koncu jest cos ze mna nie tak(mozna w psychoze
                popasc)moze cos zle robie , moze za duzo wymagam sam nie wiem.
                • Gość: don juan Re: hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 02:31
                  Trafiłeś asexualną kobiete i tyle, ostatnio coraz więcej takich wśród młodych
                  kobiet, tragedia. :(
                  • notrendy Re: hmm 30.07.06, 02:37
                    Ojej, ale za to jest więcej kobiet, które są świadome swojej seksualności i
                    swoich potrzeb.
                    Masz już maila, don juan... ;)
                • Gość: Sexy-ona Re: hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 02:31
                  A może seks z Tobą daje jej wystarczającą satysfakcję? Ale może Ty czujesz się
                  nie do końca spełniony?
                  Może w ten sposób wyzwalasz z siebie napięcie?
                  Może więc następnym razem spróbujcie się inaczej kochać... Skoncentruj się tym
                  razem na sobie, na przeżywaniu... Może za dużo dajesz, a za mało bierzesz...
                  • Gość: zalamany Re: hmm IP: *.org 30.07.06, 02:37
                    Nie:( jej czasem wsytarczy masaż pleców czy stóp i już ma dość czasem mi się
                    wydaje że sam mój dotyk ja zaspokaja(wręcz czasami unikam kontaktów tego typu)
                    Nie wydaje mi sie ze za malo daje bo po godzinie ona ma dosc a ja czasem nie(i
                    nie jestem jakas sexmachine) lubie czasem dluzsza gre wstepna ona za to odrazu
                    do dziela. Znowu czasami na odwrot(kobieta zminna jest:( )ale powracajac do
                    tematu macie jeszcze jakies dobre rady. Obojętne czy kobiece czy meskie wazne by
                    normalne i prosze niech juz nikt nie wyskakuje z tekstem a propo zmian kobiety.
                    to nie koszulka co mozna zmienic jak nie pasuje.
                    • notrendy Re: hmm 30.07.06, 02:43
                      Wiesz, właściwie to jedyne, co mogę Ci poradzić, to żebyś szczerze porozmawiał
                      z ukochaną. Może nie rozumiecie swoich pragnień? A może ona, kiedy pozna Twoje
                      potrzeby, postara się nieco przełamać? O ile Cię kocha...
                      Bo dla ukochanej osoby jesteśmy w stanie wiele z siebie dać i wiele w sobie
                      zmienić.
                      A seks to wspaniały sposób, żeby przekazać, jak bardzo się kocha...
                      • Gość: zalamany Re: hmm IP: *.org 30.07.06, 02:53
                        Ale jak już mówiłem rozmawiałem z nią na ten temat i nic za każdy razem to samo
                        "że ona tyle nie potrzebuje" i nie po gadasz:( nie wiem napisałem na forum bo
                        juz na prawde nie miałem z kim o tym pogadać, bo to raczej nie temat z kumplami
                        do piwa, choć szkoda:( Nie jest jakąś zołzą czy wredną osobą jest wrażliwa jeśli
                        chodzi o tamte sex to jest zajebist-a nie moge nażekać ale zmuszenie jej do
                        niego to jakaś katorga ale jeśli dochodzi już do jakiegoś zbliżenia to jakby sie
                        guziczek w jej głowie załączał i mówił "tak kobieto masz na niego ochote". Więc
                        po prostu nie wiem czy kobiety w tym wieku nie maja naprawde ochoty to kiedy
                        beda miały jak beda mialy po 60(to juz nawet nie bedzie takie mile wizualnie jak
                        i dotykowo jak teraz) :D
                        • notrendy Re: hmm 30.07.06, 02:57
                          Czyli że jest problem z tym, żeby zaczęła? Może to kwestia wychowania?
                          • Gość: zalamany Re: hmm IP: *.org 30.07.06, 02:59
                            Ale jak wychowania znaczy co?? (nie jest jakaś mocherowa ani tego typu nie ma
                            jakiś przeciwskazan co do sexu przed malzenskiego a ni innych tego typu spraw)
                            • notrendy Re: hmm 30.07.06, 03:04
                              Może w domu nie rozmawiało się o seksie? Może jakieś opory (moralne) w niej
                              tkwią, nawet jeśli sobie z tego nie zdaje sprawę? Może czuje wstyd, który
                              znika, gdy się rozgrzewa?...
                              Nie wiem... Nie znam was. Tak to łatwo gdybać...
                              • Gość: zalamany Re: hmm IP: *.org 30.07.06, 03:09
                                No raczej nie mam problemu ze wstydem ona też nie. Nie jest dla niej problemem
                                rozebrać sie dla mnie , parodiować nago lub inne tego typu. Tu chodzi o coś
                                innego czesem zastanawiam sie czy to nie jest wywołane jakimś stresem przed
                                ciąża lub innymi rozterkami a moż enie potrafi się w tym momencie wyłączyć i
                                myśleć tylko o mnie albo o czymś innym przyjemny. Nie wiem sam już może przydała
                                by się jakaś terapia współna u sexuologa. Nie wiem sam:(
    • notrendy Re: Czmu nie dają 30.07.06, 02:49
      A jak określić faceta, który (mając młodszą o naście lat partnerkę) twierdzi,
      że fiuta na loterii nie wygrał?????
      • Gość: zalamany Re: Czmu nie dają IP: *.org 30.07.06, 02:54
        Nie rozumiem jak to sie ma do tematu
        • notrendy Re: Czmu nie dają 30.07.06, 02:59
          Oj, przepraszam... Tak mi się skojarzyło, że nie tylko Ty - mężczyzna, masz
          problemy z kobietą. Że są kobiety, które chcą, a nie mogą, bo ich facet nie
          chce często.
          Przepraszam za tę dygresję...
          • Gość: zalamany Re: Czmu nie dają IP: *.org 30.07.06, 03:03
            Ale sami powiedzcie czy macie czasem takie problemy albo kiedyś w życiu zdażyło
            sie wam coś podobnego??
            • Gość: urocza_edyta Re: Czmu nie dają IP: *.org 30.07.06, 03:25
              Ja miałam kiedyś te sam problem tyle że z chłopakiem to on nie chciał. Wymyślał
              non stop że jestem jakąś nimfomanka i żebym sobie dała na wstrzymanie. Ale sami
              powiedzcie jak:) Wkońcu pewnego razu dałam sobie z nim spokuj no bo ile można
              sie prosić ukochanego aby zajął się swoją kobietą(do tego w końcu są
              stworzeni-jak nie którzy mówia) I tobie tez radze daj sobie spokój z tą panna i
              poszukaj sobie takiej która będzie dla ciebie wszystkim i będzie się potrafiła z
              tobą dzielić wszystkim w życiu i tymi dobrymi chwilami i tymi złymi.
              P.S
              Pozdrowienia dla frajera z Iwaszkiewicza Adasiu R.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka