Dodaj do ulubionych

Zwierzęta nie potrzebują pomocy?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 19:33
Musi sie dziac cos zlego w tym schronisku (katowanie zwierzat ,zabijanie??)
skoro nie chca przyjac ludzi ,ktorzy beda sie opiekowac tymi biednymi
zwierzakami:( Miasta rowniez nie obchodzi los zwierzat,zreszta kogo on
obchodzi poza paroma zapalencami:(
Obserwuj wątek
    • sppinach Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? 02.08.06, 19:54
      masakra!ktos, odpowiedzialny,dojrzaly,z wielkim sercem za darmo pragnie pomoc i
      nic nieda sie zrobic!co za ludzie!!!
    • Gość: teresa Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 19:57
      Po co na siłe wpychac sie z pomocą do czyjegos domu(gospodarza)???Przecież można
      zorganizowac cos poza schroniskiem, na jego rzecz, przekazac środki a nie
      "spacerowac z psami",czy jakieś inne pomysły dla zaspokojenia wlasnego
      sumienia....Jest gospodarz i on powinien decydowac jakie pomocy potrzebuje
      • Gość: gaga Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 20:11
        Teresa
        plis czytaj artykuł dokładnie-w nim napisane jak wół ,że pracownicy na wszystko
        nie mają dość czasu/co jest zrozumiałe/
        A wolontariusze np. wyprowadzą psa na spacer.Czy wiesz ,że są psy które od
        długiego czasu nie były nigdzie poza klatką?
        Nie znasz się- nie pisz głupstw-ale posłuchaj osób ,które znają potrzeby zwierząt.
        Chyba ,że uważasz ,że psy i koty -to tylko rzecz ,a nie żyjące i czujące stworzenie?

        a tak ogólnie:Czy stanowisko szefa schroniska to też po lini partyjnej??
        Bo inne miasta mają "pomocników" i nie jest to nowość !!!!
        • Gość: Adam Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 20:19
          Teresa czy ty nie odrozniasz checi przeznaczenia wlasnego czasu od zbierania
          funduszy, bo piszesz ze moga zorganizowac zbiorke itd. Jaki Prezydnet Miasta
          takie wszystko w tym miescie...
      • Gość: figus Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 17:06
        Masz rację teresa, wolontariusz wyprowadzi psa na spacer a potem z czystym
        sumieniem i spokojem będzie patrzył w te kochające i zdziwione psie oczy -" że
        znowu wraca w to samo miejsce i znowu mnie zamykają a już była nadzieja..i taki
        spacer trafi się niewiadomo kiedy bo przecież w kolejce czeka te 170 innych
        psów...a tu współtowarzysze niedoli w takich samych nastrojach, zazdrosne o
        kazde dotknięcie człowieka ,złe i .....no właśnie . Może się zdarzyć ze ten
        spacer okaże się ostatni w życiu bo złość po zamknięciu w klatce i widok innych
        szczęśliwców wyprowadzanych na spacer wzbudza agresję wśród psów. Myślę ze
        kierownictwo schroniska wie co robi nie zgadzając się na gorsze zło jakie może
        wyniknąć z tych dobrych chęci.
        • Gość: zatroskany Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 15:35
          do figus
          koles ty chyba masz problemy z oceną rzeczywistości (podobnie jak teresa)
          postaraj się spojrzeć na problem z drugiej strony krat i nie dądź
          tak "humanitarnie zazdrosny"
        • Gość: Oburzona Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 22:17
          Co Ty Figus oszalałeś?
          Znasz się choć odrobinkę na psychice psów?
          Jesli takie spacery z wolontariuszami są samym złem to wytłumacz mi dlaczego
          takie coś jest praktykowanenp w Stanach Zjednoczonych, Anglii i tysiącu innych
          krajów???
          Byłam, widziałam i wiem,że tak jest.
          Warunek jest jeden, że jeśli osoba podejmuje się takiego zadania musi się z
          niego wywiązywac i wyprowadzac psa systematycznie, tzn niekoniecznie 3 razy
          dziennie,ale chociaż co 2-3 dni.
    • Gość: Janusz O Teresie !!! IP: *.tvsat364.lodz.pl 02.08.06, 20:18
      Następna IDIOTKA.
      Wydaje mi się że pan "PREZES" powinien zmienić zajęcie.
      A MIASTO JAK ZWYKLE UMYWA RĘCE !!!
      • Gość: anka Re: O Teresie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 17:43
        To chyba ty zasługujesz na to określenie.No i oczywiście Ty na stanowisko
        Prezesa,(społeczne stanowisko bo żadnego wynagrodzenia nie otrzymuje ) napewno
        wpuściłbyś do schroniska całą watachę ludzi którzy zwierzęta oglądają w
        telewizji i nie mają pojęcia o ich zachowaniach w różnych sytuacjach, ale nie
        mając co innego do roboty ubzdurali sobie że tylko to co oni robią jest dobre.
    • Gość: teral Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 02.08.06, 20:37
      Pewnie wolontariusze mogliby przeszkodzić w jakimś szwindlu ot i co.
      • Gość: zainteresowana Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 21:41
        popieram mojego przedmówce ,co za dziwni ludzie pracują w tym schronisku.Albo
        boja się o swoje posadki !!!!!!!!!!!!
    • Gość: magda Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 02.08.06, 21:39
      Proszę wszystkich, którym los zwierząt bezdomnych nie jest obojętny!
      Możemy zmienić los tych zwierząt!! Jestem w kontakcie z wolontariuszami z innych
      schronisk (w innych miastach) i wiem dla ilu zwierząt potrafią znależć domy!
      Tak bardzo jest potrzebna taka pomoc tutaj na miejscu.....
      Proszę przyłączcie się! Jest już mała grupa ludzi...ale potrzebujemy każdej
      osoby chętnej do pomocy...Proszę..mamy szanse zmienić sytuację w Częstochowie...
      Jeżeli chcesz dołączyć do nas...odezwj się
      Kontakt: renatamizera@op.pl
      • Gość: gość Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.kl / 80.50.214.* 02.08.06, 22:24
        Mnie interesuje strona www tego schroniska, powinna być, kiedyś tam byłem i te
        psiaki siedzą w typowych klatkach, że nawet w pełni nie mogą stanąć na dwóch
        łapach. Może się zmieniło do tej pory, ale wczesniej to była tam nędza. Bym
        bardziej dziwi mnie zachowanie tych pracowników.
        • florida_blue Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? 02.08.06, 22:38
          > psiaki siedzą w typowych klatkach, że nawet w pełni nie mogą stanąć na dwóch
          > łapach. Może się zmieniło do tej pory, ale wczesniej to była tam nędza.

          Nie wszystkie, bo czesc jest z mini boksach pojedynczych (tzw. na obserwacji),
          czesc w boksach z innymi psami - oczywiscie przepełnionych - standard. Ale
          zgadza się - mini klatki też są... i co gorsza upakowane tam siedzą duże psy...
      • Gość: manna Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 02.08.06, 22:36
        To niesamowite... Jak mozna w tak bezsensowny sposob argumentowac odrzucanie
        bezinteresownej pomocy? W innych krajach pomoc wolontariuszy jest tak
        oczywista, ze nie mozna sobie bez niej wyobrazic pracy schronisk.Zadnemu
        wolantariuszowi nie towarzyszy pracownik!Nikogo na to nie stac.Zwierzeta sa
        oswajane ze swoimi opiekunami w boksach i stopniowo przyzwyczajane do
        spacerow.To oczywiste, ze zwierze trzymane w klatce dziczeje i staje sie
        agresywne.Ale mozna temu przeciwdzialac, dajac mu ta odrobine ciepla. Nie
        poddawajcie sie! I jeszcze jedna prosba: pomyslmy o ludziach starszych i
        samotnych jako o wolontariuszach. Wiem ze sa gotowi pomoc...
    • Gość: kowsi kaka nie masz racji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 22:33
      ja rowniez jestem za tym,zeby wolontariusze otoczyli opieka skrzywdzone
      zwierzeta,ale w pelni rozumiem obawy pracownikow.Zwierzeta sa tylko zwierzetami
      i czasami moga skrzywdzic nawet niechcący.Tylko ze jesli pogryziony zostanie
      pracownik bedzie to wliczone w ryzyko zawodu,ale jesli ucierpi mlody czlowiek-
      wolontariusz wtedy beda mieli problemy nie tylko pracownicy i wlasciciel
      schroniska.Po takim wypadku inaczej na to spojrzysz i zawsze wine zrzucisz na
      doroslych ktorzy tam pracowali.Oni beda ponoisili tego konsekwencje..Trzeba
      tylko teraz znalesc jakies madre rozwiazanie,zeby wilk byl syty i owca cała..:)
      • florida_blue Re: kaka nie masz racji 02.08.06, 22:43
        Gość portalu: kowsi napisał(a):

        > ja rowniez jestem za tym,zeby wolontariusze otoczyli opieka skrzywdzone
        > zwierzeta,ale w pelni rozumiem obawy pracownikow.Zwierzeta sa tylko
        zwierzetami
        >
        > i czasami moga skrzywdzic nawet niechcący.Tylko ze jesli pogryziony zostanie
        > pracownik bedzie to wliczone w ryzyko zawodu,ale jesli ucierpi mlody czlowiek-

        > wolontariusz wtedy beda mieli problemy nie tylko pracownicy i wlasciciel
        > schroniska.Po takim wypadku inaczej na to spojrzysz i zawsze wine zrzucisz na
        > doroslych ktorzy tam pracowali.Oni beda ponoisili tego konsekwencje..


        to ryzyko, które wolontariusz podejmuje ŚWIADOMIE - mozna wykupić sobie
        ubezpieczenie, poza tym można przecież wytypować psy ekstremalnie agresywne i
        niekoniecznie opiekowac sie nimi muszą wolontariusze...
      • Gość: gość Re: IP: *.kl / 80.50.214.* 03.08.06, 16:26
        Zgadzam się, to nie mogą być bezmyślni wolontariusze, nie moga tam wpaść i robić
        zamętu. Trzeba to tego podejść z główą.
    • Gość: Krakoo Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.czest.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 00:22
      UM powinien zmienic slogan reklamowy na 'Czestochowa to zle miasto'.

      Tu wszystko jest zle: drogi zle, zli ludzie pierdzacy w wysokie stolki,
      bezinteresowna pomoc zla, jednym slowem wszystko zle...
    • Gość: Adam Ka Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 00:30
      naprawde musi, miasto placi chyba za utrzymanie schroniska wiec niech PAn Prezydent zleci kontrole o co chodzi
      • Gość: ja Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 00:49
        Nie chcą wolontariuszy bo możesz iśc po psa nawet agresywnego ale musisz dać minimum 50 złoty bo dzwoniłem
        • kinita Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? 03.08.06, 07:52
          Faktycznie nieciekawie się to przedstawia, znam kilka osób, które chciały pomóc
          osobiście przy zwierzakach i nie pozwolono im na to. Karmę, koce, miski itp.
          schronisko przyjmuje, ale zwierzaki potrzebują też serca i ciepła...
        • Gość: majka Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 17:50
          nie wprowadzaj ludzi w błąd, bo bzdury piszesz.
      • Gość: maniek Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 17:23
        Ludzie co wy powariowaliście - kontrola . TYlko dlatego że jakaś nawiedzona
        pani szuka pracy, a ze jeszcze lubi zwierzęta to może i namiesza odpowiednio i
        bałaganu narobi i upiecze dwie pieczenie . a co będzie potem kiedy okaże się że
        to właśnie ona się nie nadaje i robi więcej złego niż dobrego. Puknijcie się w
        głowę.
        • nieistotne from : maniek 03.08.06, 17:59
          Zwykle nie używam słów obelżywych , dziś jednak uczynię wyjątek,więc "mańku" (z
          małej litery cię piszę ,bo mam do ciebie 0 szacunku) - nie mogę cię nazwać nawet
          idiotą - bo niejeden idiota mógłby się obrazić -sam "puknij się w głowę" , choć
          obawiam się ,że spowoduje to tylko wieczne echo i dźwięk podobny dźwiękowi
          Dzwonu Zygmunta.
          A Wolontariuszy zostaw w spokoju-nie pomagasz to nie przeszkadzaj i nie smaruj
          bzdur.
          "Zwierzę nie jest rzeczą"
        • Gość: rafałek II Re: Do maniek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 19:41
          A czy ty na pewno wiesz na czym polega "wolnotariat". Jakoś w to wątpię.
    • nieistotne Przedziwne-aż nie da się zrozumieć 03.08.06, 08:14
      Nie znałem schroniska w Polsce, które nie potrzebowało by wolontariuszy -aż do
      dziś.
      Ludzi dobrej woli zawsze jest za mało.
      Co do osoby w/w pana prezesa , cóż z jego cytowanej wypowiedzi -dosłownie
      "zionie " strachem... Coś musi być nie tak, skoro żarliwie broni się przed
      pomocą z zewnątrz.
      Nie wierzę ,że pracownicy mają czas na spacery ze zwierzakami ( w takiej
      ilości,jaka jest przedstawiona).

      Pozostaje mi zachęcić Was drodzy Forumowicze do zapoznania się i uczestnictwa w
      projekcie "Straży dla Zwierząt " , która obejmuje jusz rejon Częstochowy.
      Wszelkie informacje Znajdziecie na : www.strazdlazwierzat.com.pl .
      Pozdrawiam .
      • florida_blue Re: Przedziwne-aż nie da się zrozumieć 03.08.06, 09:51
        nieistotne napisał:

        > Nie znałem schroniska w Polsce, które nie potrzebowało by wolontariuszy -aż do
        > dziś.

        No to własnie poznałeś.....
    • Gość: ja Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: 195.189.52.* 03.08.06, 09:29
      ludzie,tam sie liczy kasa i sztuka a nie dobro zwierzat!!!jeszcze by sie
      okazalo ze trzeba kilka etatow zredukowac i po co ktos ma im na rece patrzyc co
      sie tam dzieje.TOZ znalazlo sobie niezle zrodlo finasowania i go nie posci,a
      miasto placi calkiem niezle na kazdego zwierzaka.Wszedzie
      banda,uklady,kretactwo ot CZESTOCHOWA..........
      • Gość: małgosia Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 17:58
        Wiesz co , nawet nie wiesz co piszesz . TOZ nie otrzymuje ani grosza za to że
        prowadzi schronisko . Ciekawe skąd masz informacje że miasto płaci całkiem
        nieźle na każdego zwierzaka????????????? Masz złego informatora
    • Gość: teacheress Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.icpnet.pl 03.08.06, 09:58
      Kilka lat temu byłam inspektorem częstochowskiego toz'u. Też chciałam być
      wolontariuszem w schronisku, ale mi na to nie pozwolono używając tych samych
      argumentów. Cokolwiek chciałam zorganizować, napotykałam na przeszkody. TOZ
      wiele mówi, a nic nie robi. Schronisko i zwierzaki są w opłakanym stanie i
      potrzebuje ludzi do pomocy. Dlatego nie rozumiem. Teraz trzymam kciuki za
      Was!!! I jeśli będzie trzeba chętnie pomogę, choć teraz nie mieszkam już w
      Częstochowie. Nie poddawajcie się!!!
    • Gość: xs Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 10:29
      Cos dzieje sie w tym schronisku skoro tak bronia dostepu do niego. Z tego co
      wiem to utrudniaja kontakt jak moga, a te biedne zwierzaczki cierpia. Moze to
      jakies machlojki a moze po prostu miasto chce sie pozbyc problemu. Przeciez
      podatki za posiadanie psa powiiny wlasnie zasilic budzet schroniska, a jak
      powszechnie wiadamo, ciagle brakuje jedzenia dla zwierzat. Teraz przed wyborami
      jest chyba najlepszy czas zeby zajac sie tym tematem. "Władzy" zalezy na
      popraciu i glosach wyborcow, wiec mozna by ich zmusic do dzialania.
    • Gość: kociara Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 10:38
      Okazuje się jak zwykle, że jeden jest wart drugiego - prezydent Częstochowy,
      prezes TOZ i osoba kierująca schroniskiem. Wychodzi na to, że nie jest to
      właściwie schronisko dla zwierząt ale - nie boję się tu użyć drastycznych słów -
      obóz zagłady dla zwierząt. A osoby, które chcą zrobić coś bardzo pozytywnego,
      by choć w niewielkim stopniu poprawić choć trochę los tych biednych zwierzaków,
      są traktowane jak banda niebezpiecznych wywrotowców. Oczywiście najlepiej jest
      tylko mówic co by to się nie zrobiło, a jak przychodzi do czego, to chowa się
      ręce za siebie i nic nie robi w wyznaczonym kierunku. Ludzie! Co za ciemnota i
      głupota panuje w tym chorym mieście??? Kiedy się to wreszcie skończy??? I niech
      nikt mi nie mówi, że Częstochowa to dobre miasto!!! To wstrętna obłuda!!!
    • Gość: Ewa Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: 80.50.86.* 03.08.06, 10:45
      Towarzystwo działa dla zysku. Zwierzęta nie mówią więc się nie poskarżą, a
      wolontariusze mogliby za dużo usłyszeć i zobaczyć.Pracownicy towarzystwa nie
      reagują też na sygnały z terenu o bezdomnych zwierzętach, ale dlaczego UM nie
      kontroluje ich działalności merytorycznej? W papierach wszystko może być dobrze.
      Typowe urzędnicze podejście!
      Młodzi wolontariusze trzymam za was kciuki!. Nie dajcie się wykurzyć.
      Schronisko nie musi być prowadzone przez to Towarzystwo.Nie mają monopolu Za
      pieniądze UM znajdą się inne firmy, które zechcą prowadzić taką działalnoś i
      nie będą się bały pokazać tej działalności na zewnątrz.
      • Gość: gaga Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 10:57
        Aż serce rosnie gdy czyta sie wpisy -te powyzej.
        Ot !nie schamiała Częstochowa do końca
        i oprócz urzędasów,którym nic sie nie chce są ludziska ,
        którzy mimo biedy -chcą pomagać zwierzętom.

        A na marginesie czy jakaś klika ma to schronisko
        i tak sie boi rozwalenioa układu???
    • olivka_82 Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? 03.08.06, 11:07
      "A to Częstochowa właśnie..."- takie "dobre miasto"
    • florida_blue Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? 03.08.06, 11:28
      schronisko chetnie przyjmie pieniążki, karmę i kocyki - fajnie. Ale dlaczego
      nie pchce przyjąć pomocy w opiece nad zwierzętami??? Dlaczego nie mozna
      poprawić ich losu?
      Dlaczego nie mogą być wyczesane, zadbane, dlaczego nie mogą chodzić na spacery?

      Moje pytanie:


      Ile osób z was ma psa ze schroniska??? Opiszcie jak wyglądał wybór zwierzaka,
      ile informacji o nim udało Wam się uzyskać? Czy mieliście szansę dowiedzieć się
      przed zabraniem psa jak reaguje na dzieci, koty... inne zwierzeta, czy umie np.
      chodzic na smyczy? A moze dowiedzieliscie sie dopiero w domu?? Czekam na
      odpowiedzi...


      Bo ja przyznam się od razu - byłam po psa 3 razy. I nie zdecydowałam się.
      Dlaczego?? Bo nie miał kto mi udzielić informacji o pse, o jego charakterze i
      przyzwyczajeniach - co więcej, psa mogłam zabrać od razu - ale nie miałam
      możliwości zabrania psa nawet krótki spacer zanim podejmę decyzję. Tak jakby
      tam za kratą siedziała rozwścieczona bestia, która najprawdopodobniej od razu
      rozerwie mi gardło... I nie mogą zaryzykowac. Ale jesli zdecyduje sie i
      podpisze świstek i zabiore psa - za bramą to już jest mój problem :]
      • Gość: K.O.T Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 12:08
        Działalność kierownictwa schroniska i TOZu powinien zbadać prokurator!!
        • Gość: kociara Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 12:50
          A czy to też nie jest niezła klika? Czy "przypadkiem" nic nie znajdą i nic nie
          udowodnią? Końcowy wniosek - wszystko jest w porządku i nie ma
          nieprawidłowości. A wszystkiemu co złe będą winni niedoszli wolontariusze, bo
          mieli dobre chęci i serca.
        • Gość: expertum credere p Za i przeciw IP: 83.70.206.* 03.08.06, 12:55
          Za - 1) szlachetna idea
          2) sympatyczny usmiech

          przeciw
          1) anorektyczny wyglad Panny Reni (jesli nie umie dbac o siebie to jak zrozumie
          miesozerne psinki?)
          2) opinia Sajmona osobistego psiaka Panny Reni zanudzanego na smierc
          pieszczotami i lakociami

          Obiektywnie - kto chce zawsze moze adoptowac ze schroniska kundelka, jamnisia
          czy misia tak jak to zrobił kolo z Kiedrzyńskiej. Jak to się mówi - zasadzić w
          ogrodzie róże to wielka odpowiedzialność jakby to ujął Saint-Exupery. Skoro juz
          zahaczylismy o lotnika Saint-Exuperiego: czy w koncu cos odpalilo z Angelita,
          kontrolerem lotow z Wysp Kanaryjskich?
          • Gość: xs Re: Za i przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 13:49
            Ja mojego pieska znalazlam poprzez strone internetowa schroniska dla zwierzat,
            bylo zdjecie i opis, a oprocz tego telefonicznie udzielono mi dodatkowych
            informacji o psie. Na miejscu dopytalam sie o wszystko i od 5 miesiecy mam w
            domu cudownego psiaka ktory swiata poza mna nie widzi, a ja mam wiernego
            przyjaciela. I jedyne co jest w sytuacji niedobre to to, ze piesek nie jest z
            naszego schroniska tylko spoza Czwy. Nie wiem czemu urzedasy w czwie nie zajma
            sie tym schroniskiem, wbrew pozorom strona internetowa daje bardzo duzo
            informacji i wiele osob moze tam zajrzec , a jak nie ma sie warunkow do
            trzymania psa to mozna go wirtualnie zaadoptowac i co miesiac placic na jego
            utrzymanie. Tak dziala schronisko, z ktorego wzielam moja psinke
            • Gość: ??? Re: Za i przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 14:08
              i do forum i władz odnośnie strony internetowej schroniska przy ul.Gilowej w
              Czę-.wie.Czy schronisko ma zamontowny internet i pieniążki na jego uzytkowanie?
              Jeżeli nie ma internetu(?) to co rozwazać o stronie?Pozdrowienia
              • florida_blue re: za i przeciw - stronka www 03.08.06, 14:17
                Gość portalu: ??? napisał(a):

                > i do forum i władz odnośnie strony internetowej schroniska przy ul.Gilowej w
                > Czę-.wie.Czy schronisko ma zamontowny internet i pieniążki na jego
                uzytkowanie?
                > Jeżeli nie ma internetu(?) to co rozwazać o stronie?Pozdrowienia



                1) była propozycja WYKONANIA strony i UMIESZCZENIA JEJ NA SERWERZE ZA DARMO - i
                tez odmówili (!!!!!!!!)

                2) co za róznica czy schronisko internet ma czy nie ??? Wolontariusze robią
                zdjęcia, opisy... i wolontariusze mogą sie zajmować stroną. To zaden problem -
                tylko zeby druga strona (czyli schronisko) chciała współpracować!
                • Gość: Kaka Re: re: za i przeciw - stronka www IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 14:28
                  Pisze maila do UWAGA TVN. Moze sie tym zajma . Proponuje zebyscie tez cos
                  napisali ,kto moze niech pisze!
                • Gość: Kaka Re: re: za i przeciw - stronka www IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 14:30
                  Oto adres do Uwaga TVN: uwaga@tvn.pl
                  • Gość: gość Re: re: za i przeciw - stronka www IP: *.kl / 80.50.214.* 03.08.06, 16:41
                    Już napisałem, może oni coś wyjaśnią.
                    • Gość: wiki Re: re: za i przeciw - stronka www IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 16:54
                      no to uważaj na uwagę,bo bardzo łatwo jest skrzywdzić drugiego człowieka.
                • Gość: Oburzona Re: re: za i przeciw - stronka www IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 22:49
                  ŚWIĘTE SŁOWA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: karolina Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 03.08.06, 14:08
      jakieś półtora roku temu wzielismy małego kotka ze schroniska,jak tam
      pojechalismy to az sie "serce krajało" jak człowiek patrzył na te biedne
      zwierząta poupychane w klatkach,piszczące na nasz widok,przeciez to tez są
      stworzenia które czują i potrzebują od czasu do czasu wyjsc na
      spacer,potrzebują aby ktos je pogłaskał.Nie rozumiem jak mogą nie chciec
      wolontariuszy,moze dobrze by było jak by tvn(uwaga) zrobił tam reportarz
      dopiero wtedy wszystcy by zobaczyli w jakiej nedzy są te zwierzeta i moze w
      tedy niech odpowiedzą szefowie schroniska dlaczego wszędzie potrzebują
      wolontariuszy a u nas NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!niech nietraktują tyh zwierząt jak
      rzeczy!!!!!!!!!!!!
      • Gość: aga Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 16:46
        Znam to schronisko , nikt nie traktuje tam zwierząt jak rzeczy. sama widziałam
        na placu przed schroniskiem kierowniczkę otoczoną gromadą kotów. Każdego
        starała się pogłaskać i chociaż dotknąc...bzdury piszesz dziewczyno . Nie oni
        są winni ze ciągle ktos podrzuca pod schronisko lub do schroniska jakieś
        zwierzę a nawet nieraz kilka. Gdzie to wszystko mają pomieścić .Za to ze jest
        wklatkach po kilka kotów to należy podziękować "wspaniałym" ludziom którzy
        dbają o to aby zwierząt ciągle przybywało a potem krzyczą ze jest źle bo
        ciasno......opamiętajcie się .MOŻE LEPIEJ NIECH WOLONTARIUSZE ZADBAJĄ O
        UŚWIADOMIENIE SPOŁECZEŃSTWA ZE SA SRODKI ANTYKONCEPCYJNE DLA ZWIERZAT I
        PROWADZA TAKIE AKCJE NA SZEROKA SKALE A NIE SZUKAJA DZIURY TAM GDZIE JEST I
        TAK ZBYT WIELE NIESZCZĘSCIA. pomagajcie a i owszem ale nie tak jak próbujecie
        to robić . zbierajcie pieniądze , fundusze , nawet sami idzcie do stolarza i
        zamówcie nowe budy dla psów , postarajcie się o więcej boksów dla zwierząt bo
        to jest w tym schronisku najbardziej potrzebne. Nie oczerniajcie bo schronisko
        na to nie zasługuje.
        • nieistotne from : Aga 03.08.06, 18:11
          Chyba byliśmy w dwóch różnych schroniskach przy Glilowej .Moje wrażenia, co do
          sposobu traktowania Zwierząt, jak i do sposobu podejścia do Zwierzaków przez
          ludzi tam pracujących - stanowczo różni się od tego co Piszesz. Znam różne
          schroniska na Śląsku , a to w Częstochowie- mogę śmiało zakwalikwikować do
          najgorszych.

          "Zwierzę nie jest rzeczą"
        • Gość: rafałek II Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 19:44
          Aga poczytaj siebie sama. Jeżeli potrafisz czytać i rozumieć to co napisałaś,
          to wyłapiesz wszystkie zaprzeczenia własnych poglądów i tez. Przeczysz sama
          sobie dziewczyno.
    • Gość: expres Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 14:09
      Nie chcą bo robią przekręty.

      Po co kto ma wiedzieć ile można tam utuc na lewo.
      A to szczepioneczka, a to karmę można sprzedać.

      Za dużo byście widzieli.

      • Gość: / Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 14:36
        prędzej uwierzę,że prezydent/za przeproszeniem/ to mafizo niż to ,że w
        schronisku maltretują zwierzęta i na szczepionkach/sug.for./,karmie
        zarabiają.Ale wszystko sprawdzić można nie tylko potwarze pisać tylko dlatego
        ,iż pewna pani chce być kier.i opiekować się? psiakami,kotkami.
        • Gość: pola Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 15:41
          Dzięki .Twoja wypowiedz pozwala wierzyć w to że są jeszcze rozsądni ludzie. NIe
          rozumiem ,,,,co oni tutaj wypisują..... mordowanie , machlojki , przekręty ,
          przecież schronisko nie jest otoczone wysokim murem, każdy może tam wejśc ,
          zobaczyć . Przecież te zwierzeta wcale nie wyglądają źle. Są w dobrej
          kondycji , niektóre widać ze dobrze im tam jest , nie są chude , nie
          zagłodzone .....nie wierzę aby ktokolwiek je bił czy znęcał się nad nimi .....
          większość jest ufna , cieszą się na widok ludzi , cóż to właśnie tylko ludzie
          są winni że jest ich tak wiele w schroniskach, nie winni są pracownicy
          schronisk , w Częstochowie są dobrzy pracownicy dbają o te psy i koty,
          oszczercom polecam wizytę w schronisku w Częstochowie...... wiele schronisk w
          Polsce nie przyjmuje wolontariuszy bo nie mają odpowiednich warunków aby tym
          ludziom zapewnić bezpieczeństwo . Gdyby psy były w pojedynczych boksach napewno
          wolontariat w takiej formie w jakiej widzi to pani Mizera byłby mile
          widziany....ale do tego nam jeszcze daleko.......warunki w schronisku są
          rzeczywiscie trudne ale żadna krzywda zwierzętom się nie dzieje.........raczej
          polecam oferowanie innej formy pomocy wolontariuszom....akcje adopcyjne ,jak
          najbardziej . Myślę że dobrze byłoby jeszcze aby pani która tak bardzo chce
          pomagać zwierzętom sprawiła żeby własciciele psów czy kotów nie porzucali
          swoich zwierząt.................pozdrawiam
          • florida_blue Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? do poli>> 03.08.06, 18:09
            do poli:

            nie chodzi o to czy są przekręty czy nie ma. Wazne jest dla nas to, że
            schronisko nie dopuszcza mozliwości wolontariatu w sensie opieki nad
            zwierzetami, uważając, że nie jest to potrzebne! A w tym momencie zatrudnionych
            pracowników jest zbyt mało, żeby:
            1. mieli informacje o kazdym psie czy kocie (mogli ich udzielić osobie
            zainteresowanej adopcją)
            2. mieli czas na pielegnacje wszystkich zwierząt (czesanie, kąpiele itpd)
            3. mieli czas na spacery i zabawe ze zwierzetami.
            Choćby nawet chcieli, 2 pracowników jednoczesnie na tyle zwierzaków... -
            fizycznie jest to po prostu niewykonalne - dlatego proponujemy tu swoją pomoc,
            która jest ODRZUCANA... Pytamy DLACZEGO ???

            Przyznaję, ze w boksach jest w miarę czysto, psy nie są jakoś koszmarnie
            zabiedzone, ale nie schronisko nie po to istnieje, żeby zwierzeta spędzały tam
            całą reszte swojego życia... Powinny być przygotowane do adopcji - ktoś to
            powinien robić... tylko KTO ??? Dlaczego nie mozna zapewnić zwierzakom LEPSZEGO
            zycia niż mają ??? To nic nie kosztuje - to jest darmowa pomoc!!!

            • nieistotne From : florida_blue BRAWO !!!! 03.08.06, 18:16
              Brawo ! !!!
              Pragnę się z Tobą zgodzić w całej rozciągłości Twojej wypowiedzi!!
              Cieszy mnie fakt,że jeszcze istnieją równie mądrzy i rozsądni ludzie.
              Pozdrawiam
              • Gość: Kaka Re: From : florida_blue BRAWO !!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 18:23
                Pracownicy schroniska i ich rodziny zaczynaja sie bronic hehe ,tylko troszke
                nieudolnie...
          • Gość: magda Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 03.08.06, 22:30
            Pola zobacz forum
            forum.miau.pl/index.php
            - to przykład - zobacz ile tam jest wolontariuszy z całej Polski, i ile dobrego
            robią dla zwierząt w schroniskach!

            "warunki w schronisku są
            > rzeczywiscie trudne ale żadna krzywda zwierzętom się nie dzieje.........raczej
            > polecam oferowanie innej formy pomocy wolontariuszom....akcje adopcyjne ,jak
            > najbardziej ."

            1) masz pojęcie o psychice zwierząt zamkniętych w klatkach, żeby twierdzić że
            zwierzętom krzywda się nie dzieje?? To w większości zwierzęta domowe i
            porzucone, które potrzebują kontaktu z człowiekiem - dziwie się, że tego nie
            potrafisz pojąć
            2)..akcje adopcyjne....a jaki masz pomysł na te akcje?? bez wolontariatu?? i
            strony internetowej??...
      • kinita Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? 03.08.06, 14:44
        Powinien być ogłoszony przetarg na prowadzenie schroniska, tak jest w kilku
        miastach i zdało poodobno egzamin. Zwierzakami opiekują się tam ludzie, którym
        naprawdę zależy na tym, żebyt było dobrze. Są stale kontrolowani, czy wszystko
        przebiega jak należy i czy Psiaki mają należytą opiekę. A TOZ to
        kolejny "urząd" w którym czy się stoi, czy się leży....wszyscy wiedzą o co
        chodzi.
    • Gość: rafałek II Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 17:46
      Zimą znalazłem kotkę. Był mróz, a widać było że zwierzak żył dotąd w domu.
      Zakupiłem kilka puszek kociego żarcia, zawiozłem kota i jedzenie do
      Częstochowskiego schroniska ..... po półgodzinie dobijania się do bramy,
      wyczłapała z budunku zaspana pani (godzina coś około 14-tej) i z miejsca się na
      mnie wydarła że przeszkadzam (chyba w spaniu)., Mówię że znalazłem kociaka i
      chcę go zostawić i mam dla niego jedzenie. Pani stwioerdziła że jedzenie mogę
      zostawić ale o kocie nie ma mowy i zabrała się i poszła.
      • Gość: teresa Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 18:31
        Znalazłam kilka porzuconych kotów i dwa psy . Zawsze odnosiłam je do
        czestochowskiego schroniska i zawsze spotykałam się z bardzo uprzejmym
        przyjęciem. NIe odesłano ,przyjmowano zwierzęta i wszystko odbywało się bardzo
        grzecznie. Nie wierzę w to co piszesz.To nieprawda..
        • nieistotne From : teresa 03.08.06, 18:38
          Przedziwne - zapewne znów mówimy, o dwóch różnych schroniskach , pod tym samym
          adresem.

          Jeszcze dziwniejszym wydaje się fakt,że osoby broniące schroniska nie są
          zarejestrowane w portalu GW (ani jedna !) , dodatkowo, wszyscy oni ( Teresa ,
          maniek, Aga) korzystają z neo-czyli brak jest widocznego IP . Czyżby to jedna
          i ta sama osoba?

          Witamy w takim razie załogę opisywanego "schroniska" !!
          --"Zwierzę nie jest rzeczą"
          • Gość: rafałek II Re: From : teresa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 19:38
            Powiem więcej. Jak idziesz po zwierzaka do ochronki, to nawet jeżeli chcesz go
            zabrać ..... musisz zapłacić. I nie licz na to że będzie to
            symboliczna "złotówka". To wygląda tak jakby "im" zalezało na trzymaniu jak
            największej liczby zwierząt. Dowód. Moja mama chciała psa na podwórko i
            zdecydowała się na zakup na "rynku na zawodziu". A że pan na "zawodziu" chciał
            dla piesków dobrze, to mama dostała pieska za darmo. A w ochronce "pani"
            krzyknęła 70 zł za pieska.
        • Gość: Kot Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 22:04
          Up!
    • florida_blue renatamizera@op.pl < kto jeszcze chce pomóc ?? 03.08.06, 22:44
      jest już grupa osób, które chcą pomagać w naszym schronisku, ale może czytając
      artykuł i wypowiedzi jeszcze ktoś się zainteresuje?? Serdecznie zapraszamy -
      kontakcik mailowy renatamizera@op.pl
      • Gość: ?/ Re: renatamizera@op.pl < kto jeszcze chce pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 11:24
        ??
    • Gość: Janusz O Teresie !!! Do Anki !!! IP: *.tvsat364.lodz.pl 03.08.06, 23:45
      Kolejna IDIOTKA.
      Nie wiem czy zauważyłaś ale nie napisałem że Pan "PREZES" robi to odpłatnie.
      Naucz się czytać.
      • kinita Re: O Teresie !!! Do Anki !!! 04.08.06, 15:44
        Kto niby idiotka? Dziewczyna która chce pomóc?
        • Gość: gaga Re: O Teresie !!! Do Anki !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 17:46
          up
          • Gość: mimi Re: O Teresie !!! Do Anki !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 20:47
            kotki w klatkach? no no jakoś nie widziałam. chyba że te na kwarantannie.
            reszta biega gdzie chce a jak ktoś przychodzi po kotka to musi zrobić
            głośno "kici Kici". a stali bywalcy pewnie zauważyli że p kierowniczka trzyma w
            schronisku 2 swoje pieski (duże) które karmi jedzonkiem z darowizn. brawo.
    • Gość: magda Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 04.08.06, 21:27
      Słuchajcie!! Musimy zmienić sytuacje w schronisku! Każdy, komu los zwierzęcia
      nie jest obcy, kiedyś na pewno spotka się z sytacją, kiedy na jego drodze stanie
      bezdomne zwierzę na swojej drodze..któremu trzeba pomóc. Ja spotykam się z tym
      problemem na codzień - chciałabym mieć pewność, że jeżeli zwierzę zawiozę do
      schroniska to nie po to by zostało tam do końca swych dni. Że będą ludzie,
      którzy pomogą zaopiekować się tym zwierzęciem i pomogą znaleźć dom dla
      niego...Tam potrzebni są wolontariusze!!
      Póki co muszę żebrać o pomoc we Wrocławiu, Warszawie, Opolu..bo tam są
      wolontariusze. Znajduję domy dla bezdomnych dzięki nim...Pare miesięcy temu
      kocica zabrana spod bloku na sterylizacje do mojej łazienki, znalazla dom pod
      Warszawą - właśnie dzięki wolontariuszom...tylko nie z naszego schroniska...
      Przecież u nas też tak może być - i nikt sam nie musi walczyć; wspólnie możemy
      wiele zdziałać!!
      Dzięki pracy wolontariuszy bezdomne zwierzęta mogą znaleźć dom!!
      Proszę wszystkich, którzy chcą pomóc - odezwijcie się!!- tylko większą grupą
      mamy szanse coś zdziałać!
    • Gość: omen Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.trustnet.pl 05.08.06, 13:24
      Kilka lat temu ja i stowarzyszenie w którym działałam też próbowało pomóc w
      adopcji przez założenie strony dla schroniska w Częstochowie. Udało nam się
      umówić na spotkanie z Panem Prezesem A.S. Miała też przyjść Pani Dyrektor
      schroniska. Poszliśmy na to spodkanie. Ja i mój kolega. Spotkanie odbyło się w
      firmie Pana Prezesa. Potraktował nas od wejścia jak małolatów których można
      wysłuchać i tyle. Pani Dyrektor ze schroniska jeszcze nie było więc Pan Prezes
      zaszczycił nas opowieścią o historii Towarzystwa Opieki Nad Zwierzętami W
      Polsce. Wysłuchaliśmy historię 150 lat istnienia tego Towarzystwa. Po przybyciu
      Pani Dyrektor przedstawiliśmy nasz projekt powstania strony dla schroniska.
      Omówiliśmy co ma się na niej znajdować i kto się zajmie prowadzeniem strony.
      Pani Dyrektor cały czas siedziała jakby bała się cokolwiek powiedzieć. W końcu
      kykrztusiła że ona nie wie czy może czy to jest sens i że nie ma na to czasu
      mimo że zapewniliśmy ją że nic nie musi robić że sami się wszystkim zajmiemy.
      Mimo tych zapewnień nic konkretnego nam nie odpowiedziała oprócz że ona nie wie
      i już. Pan Prezes zaproponował pogadanki w szkołach i że moglibysmy przyłączyć
      się do jego grupy ludzi. Dostaliśmy też jasno do zrozumienia że wszelkie akcje
      dla schroniska musimy robić pod sztandarem Towarzystwa. Po tym spodkaniu
      poczuliśmy się jakby ktoś nam tira mydła na oczy wysypał. Po prostu w schronisku
      jest wszystko cacy. Oni nikogo nie potrzebują a ja myślę że oni chcę tylko kasy.
      Proponuję tej Pani żeby od razu zwróciła się do głównej siedziby Towarzystwa do
      Warszawy bo tu nic nie wskóra. Jedynie wysłucha historii Towarzystwa. Całe 150 lat.
      • Gość: Collage Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 14:53
        Sytuacja jest tragiczna, umieralność w częstochowskim schronisku wynosi 40%!!!
        Więc chyba coś tu jest nie w porządku!!! Moim zdaniem dyrektorka ze
        współpracownikami robi przekręty, urządziła sobie ze schroniska swoje prywatne
        terytorium, a wolontariusze z zewnątrz mogliby jej w tym przeszkodzić. Gadanie
        o rzekomej agresji psów to bzdura! Wiadomo przecież że agresywne psy są
        usypiane w pierwszej kolejności bo nie mają szansy na adopcję. Dobrze, że
        wreszcie ktoś o tym napisał. Nie mozna tak zostawić tej sprawy.
      • florida_blue do omen 05.08.06, 15:04
        omen, skontaktuj się proszę z nami: renatamizera@op.pl
        Pozdrawiam
        florida_blue
    • Gość: magda Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 06.08.06, 20:15
      Do góry!! Nie zapominajmy o tym problemie -sam się nie rozwiąże.....
      • florida_blue Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? 06.08.06, 23:36
        hop hop w górę :)
        • kinita Re: Zwierzęta nie potrzebują pomocy? 07.08.06, 09:25
          I jak tam się sprawy mają? Zgłosił się ktoś? Będzie może jakieś spotkanie dla
          zainteresowanych pomocą?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka