tomasz_jaskola
03.09.06, 19:08
Pan Giertych powiedział: "Albo podyżki dla Nauczycieli, albo LPR zagłosuje
przeciwko budżetowi, co jak wiadomo jest równoznaczne prawie z rozwiązaniem
Sejmu.
Jako złośliwy obywatel i nauczyciel pragnę przypomnieć, że Pan Giertych teraz
tylko pohukuje, pokrzykuje, a jak przyjdzie czas to znów lotem płaskim, pełnym
pokory zadokuje na dywanie u Kaczyńskiego. Szkoda mi trochę tego Giertycha -
miał być takim supermanem a wyszło coś pośredniego między kapitanem Żbikiem a
O7 zgłoś się ....