Dodaj do ulubionych

Ślub na Jasnej Górze

IP: *.prio139.trustnet.pl 21.10.06, 09:51
czy ktoś brał ślub na Jasnej Górze ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: Ślub na Jasnej Górze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 09:56
      Tak, moja przyjaciolka, teraz we wrzesniu
      • Gość: gość Re: Ślub na Jasnej Górze IP: *.prio139.trustnet.pl 21.10.06, 10:01
        i jak było ?
        Mnie się marzy taki ślub ...ale niektórzy mówią, ze to przynosi pecha ;-)
    • Gość: judith Re: Ślub na Jasnej Górze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 10:28
      racja. też słyszałam, że ślub na Jasnej Górze przynosi pecha. w dniu ślubu nie powinno się też iść w odwiedziny do szpitala(zdarza się, że jakas bliska osoba jest w szpitalu a np. panna młoda chce się pochwalić suknią), ani odwiedzać bliskich na cmentarzu. ktoś moze sobie pomyśleć, że to głupie zabobony, ale coś w nich jest prawdy.
    • Gość: gość Re: Ślub na Jasnej Górze IP: *.prio139.trustnet.pl 21.10.06, 10:33
      to ponawiam pytanie ...czy ktoś brał ślub na Jasnej Górze i jest SZCZĘŚLIWY ? :-)
      • kathrynscheller Re: Ślub na Jasnej Górze 27.10.24, 23:21
        Wiem, że wątek sprzed lat, ale ja brałam ślub na Jasnej Górze w 2018 r. Jesteśmy bardzo szczęśliwi. Bardzo się wspieramy, kochamy, mamy wspólne cele. Sprzyja nam los. Przez sześć lat małżeństwa kupiliśmy trzy kosztowne nieruchomości, bez kredytu. Mamy dobra kartę w życiu. Mamy zdrowie i miłość. W pierwszą rocznicę ślubu nasz mądry i wymodlony synek był chrzczony na Jasnej Górze. Przeżycie ogromne, powiedzieć przysięgę małżeńską przed obrazem Matki Boskiej. Kazanie było piękne. Paulini są bardzo wykształconymi duchownymi. Obcy ludzie po mszy składali nam życzenia. To było bardzo miłe. Co więcej, za ślub nie chcieli zapłaty. Mimo to wsparliśmy klasztor finansowo.
    • Gość: Katolik II Re: Ślub na Jasnej Górze IP: 80.54.171.* 21.10.06, 10:54
      Moi znajomi brali 6 lat temu i już są po rozwodzie.
      • Gość: jh Re: Ślub na Jasnej Górze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 11:19
        tak i to zapewne dlatego ,że brali ślub na JG. Dlaczego ktoś kto decyduje się
        przed bogiem dochować ślubowania małżeńskiego wierzy w gusła i zabobony?
        Przecież te dwie rzeczy się wykluczają! To jest kwestia siły wiary. Ja osobiście
        znam parę która tam miała ślub i trudno o szczęśliwszy czy wierniejszy związek.
        Bądźmy poważni:)
    • marcelmilau Re: Ślub na Jasnej Górze 21.10.06, 12:08
      Gość portalu: gość napisał(a):

      > czy ktoś brał ślub na Jasnej Górze ?


      Nie brałem:) Ale...Dla mnie po pierwsze ślub na Jasnej Górze to obciach, po 2
      chyba snobstwo , po 3 "świetny" ślub jak kręci się masa przzypadkowych ludzi ,
      dziadów itp., no i ostatnie ślub w klasztorze przynosi pecha.Już jak wyżej
      pisano sam ostatnio słyszałem historię kolejnej pary ,która się rozleciała a
      też brała tam ślub.Odrzucając tak zwane zabobony i tak nawet przezmoment nie
      pomyślałbym o ślubie na Jasnej Górze.
      • Gość: gość Re: Ślub na Jasnej Górze IP: *.prio139.trustnet.pl 21.10.06, 12:17
        Każdy ma prawo do własnego zdania
        ...dzięki za komentarz
      • Gość: ingl ti Re: Ślub na Jasnej Górze IP: *.range86-135.btcentralplus.com 21.10.06, 12:23
        dlaczego tu tyle przesadow?
        ludzie jak my mamy isc do przodu jezeli w 21 wieku ludzie mysla ze ich
        szczescie zalezec bedzie od tego gdzie beda brac slub?
        powiedz im pozniej ze jak ona bedzie w ciazy to zeby nie farbowala wlosow bo
        sie rude dziecko urodzi
        smieszy mnie to wszystko jak nie wiem!
        czwmu w takim wypadku nie wziac slubu wjakims poganskim obrzadku skoro nie
        wierzysz w boga tylko gusla i zabobony???
    • Gość: tomek Re: Ślub na Jasnej Górze IP: *.trustnet.pl 21.10.06, 12:48
      ja nie brałem ślubu na J.G. ale też się rozwodze po 15 latach małżeństwa
      • Gość: g Re: Ślub na Jasnej Górze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 12:55
        no widzisz. jakbyś wziął na JG to byś się rozwiódł po 6. chyba lepiej nie? ;)
        • Gość: Ania Re: Ślub na Jasnej Górze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 16:29
          Przyjaciółka też słyszała o tych głupich przesądach, ale w ogóle się nimi nie
          przejęła. Ślub był piękny, część dla gości weselnych była odgrodzona (ślub odbył
          się w bazylice) i pielgrzymi w ogóle nie przeszkadzali...
          • Gość: Gość Re: Ślub na Jasnej Górze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 16:46
            Mam 2 pary znajomych którzy brali slub na Jasnej. W pierwszym zwiazku mąż
            zginął w straszliwym wypadku samochodowym jadąc do pracy (po 5 latach
            małżeństwa), w drugim związku zachorowało ciężko dziecko na białaczkę (chyba
            nawet nie miało 6 latek). Myślę że coś w tym jest
    • Gość: coco Re: Ślub na Jasnej Górze IP: 80.54.171.* 21.10.06, 16:44
      Witam czytam te posty i w istocie przesąd decyduje o tym i owym .Brałam ślub 1
      pazdz przed cudownym obrazem Matki Boskiej, co stało się dla mnie i męża
      wartościowym przeżyciem ponad oczekiwania .Miejsce jedyne na świecie ,gdzie
      ludzie pragną przybyć a nie zdołają ,było dla nas i powiedzieliśmy sobie
      tak.Podniosła atmosfera w bliskości obrazu najtwardszych łagodzi. Odnośnie
      szczęscia lub nieszczescia w małżenstwie sami jestasmy tego twórcami nikogo ,a
      tymbardziej jasnej Góry nie można obwiniać. Nie trudzcie się kochani aby z
      tego szydzic pozdrawiam.
      • Gość: gość Re: Ślub na Jasnej Górze IP: *.prio139.trustnet.pl 21.10.06, 16:49
        Gdzie się załatwia formalności ?
        ...i jeśli to nie faux pas z mojej strony to ile kosztował ślub ?
        Dużo osób mówi SNOBIZM ...a moim zdaniem to takie magiczne miejsce, do którego
        mam sentyment.
        Oczywiście życzę szczęścia na nowej drodze życia ! i dziękuję za miły komentarz
        • Gość: Ewkaa Re: Ślub na Jasnej Górze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.06, 18:10
          Snobizm,czy zabobony, ale może coś w tym jest.Corka kolegi brała tam ślub 2,5
          roku temu. Była wielka miłość,piękna uroszystość.Ale niestety już po rozwodzie,
          małzeństwo rozpadło się po b. krótkim czsie. Pewnie przypadek tak zrządził ale...
          Nawiasem mówiąc nie wierzę w żadne przesądy,a przynajmniej tak mi się wydje
        • Gość: coco Re: Ślub na Jasnej Górze IP: 80.54.171.* 22.10.06, 20:47
          Podaliśmy ofiarę w kopercie 500 zł po załatwieniu formalności ,nadmienię że
          nikt nas o to nie nagabywał. Koperty przy nas nie otwarto, obyło się bez
          komentarza słownego ani mimicznego.Podkreślam ponownie doniosłe znaczenie tego
          miejsca, gdzie zaczęlismy nowe życie.Nigdy bzdury ,czyli przesądy nie zaważą na
          naszym życiu ,ani też nie oczekujemy cudów .Szczęściu trzeba pomagać samemu,
          oczywiście można liczyć na opatrzność boską ,lecz nikogo za swe niepowodzenia
          nie obarczać odpowiedzialnością.Dodam dla podsumowania ,choć odbiegnę od
          tematu , nie jestem fanką Radia Maryja.Powodzenia
    • Gość: Inka Re: Ślub na Jasnej Górze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.06, 23:29
      Nie brałam ślubu na Jasnej Górze, bo mój przesądny mąż nawet by tego nie chiał,
      ale po 10 latach małżeństwa, wszystko wisi na włosku :(. Nie jestem przesądna.
      Niemniej, śluby w tym miejscu nie podobają mi się. Za dużo przypadkowych ludzi,
      zgiełk, tłok, przepychające się pary młode wśród tłumów. Mnie się to nie podoba.
      Ale, zależy co, kto lubi i jak się trafi. To troche loteria. Tak, czy inaczej
      życzę powodzenia, a przede wszystkim udanego małżeństwa, bo to jest najważniejsze.
    • nippy7 Re: Ślub na Jasnej Górze 23.10.06, 08:08
      JA bylam we wrezesniu na slubie na JG. ślub byl w tygodniu, w kaplicy Matki
      Bozej. Czesc gosci siedzilala b. blisko mlodych ale reszta niestety razem z
      pielgzymami i przypadkowymi ludzmi, kotrzy dopiero podczas przysiegi małżenskie
      lub kazania kapowali o co chodzi. Parze mlodej życze wszyskiego naj naj naj
      lepszego i nie przejmowania sie gusłami.
    • Gość: radar_1 Re: Ślub na Jasnej Górze IP: *.man.czest.pl 23.10.06, 08:16
      ja słyszłałem że sluby na jasnej są nieszczesliwe!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: poszukiwaczka007 Re: Ślub na Jasnej Górze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 08:34
        ja byłam na slubie mojej kuzynki w MAJU !!! (na JG)
        przesąd: ślub majowy - grób gotowy
        i co? - niczym się nie przejmują, cieszą się każdą wolną chwilą !!!
        są szczęśliwi.
        a to czy żar miłości będzie się tlił na stare dni zależy od nich samych - czy w
        zwykłe szare dni będą dorzucać drwa aby ogień nigdy nie zgasł, czy zaduszą
        ogień po 5 latach...
        ps. mnie osobiście ślub się nie podobał. ludzie wystrojeni w weselne ciuchy
        wyglądali jak przebierane małpy, ciągłe spojżenia przechodniów, kloszardów,
        hałas i śpiewy pielgrzymów i ... oj jest zbyt wiele przeciw niż za...
        0 intymności, przeżycia tej najważniejszej chwili w podniosłym nastroju, ciągłe
        szuranie krzesełkami, szepty, wcale się nie odczuwa tego wspaniałego nastroju
        (oczywiście jako gość). ale wszystkim parom życzę jak najlepiej !!!
        • Gość: zxc Re: Ślub na Jasnej Górze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 20:03
          pomysl o kosciele w Rędzinach lub we Mstowie tez maka swoje uroki
        • Gość: zxc Re: Ślub na Jasnej Górze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 20:03
          pomysl o kosciele w Rędzinach lub we Mstowie tez maka swoje uroki
    • emilakrapila Re: Ślub na Jasnej Górze 14.12.16, 09:38
      Najlepiej zwalic swój rozwód na przesady...ludzie nie widza swoich wad i błędów przez które dochodzi do rozwodu...to strasznie ciągle sie stresowac,tego nie wolno robić bo przesad,...to musisz robić bo przsad..ktoś nie moze Cie widzieć bo przesąd... Ufff...na szczęście jestem.od tego wolna, bo jedynie ufam Jezusowi,on nigdy nie zawodzi ;) Jak nie kochasz Maryi i robisz w Częstochowie ślub dla pokazowki to szkoda zachodu...jeśli ludzie nie pokladaja nadziei w Bogu to jak ma nie dojść do rozwodu...nie będę sie rozpisywac,ale powiem jedno,sory ale Maryja nie przynosi pecha a Błogosławieństwo i opiekę...:) Ludzie przyjeżdżają z całej polski w 1sobote miesiąca żeby zawierzyc sie Maryi i zgodnie mówią ze Ona działa. O cokolwiek poprosisz piszeszac w zawierzeniu ,to Ona Ci wyprosi.Moge potwierdzić ze mnie nigdy nie zawiodła. Trzeba jej zaufać i oddać pod opiekę małżeństwo no i słuchać jakich wskazówek codziennie udziela ,chodzi oczywiście o modlitwę.;) sorki ze sie rozpisalam ale jak czytam te posty o przesadach to nie mogę...
      • kathrynscheller Re: Ślub na Jasnej Górze 27.10.24, 23:24
        Masz absolutną rację! Mój ślub na Jasnej Górze był niebywałym przeżyciem. Małżeństwo trwa w miłości i zgodzie już 6 lat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka