Dodaj do ulubionych

Kiedy w Czestochowie nowe fabryki ????????

IP: 80.48.49.* 29.10.06, 13:11
Tak sobie czytam o dokonaniach obecnego prezydenta miasta oraz obietnice
nowych i jakos nic tam nie ma o nowych miejscach pracy w miescie . Ten robi
koncert , tamten place zabaw inny jeszcze obiecuje skateparki a miejsc pracy
nie przybywa . Tak patrze np na Łodz i zazdroszcze . A bylem tam jakis czas
temu i byla tragedia . A w naszej kaluzy nic nowego :(
Obserwuj wątek
    • Gość: sdgf Re: Kiedy w Czestochowie nowe fabryki ???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 13:25
      Nowe fabryki będą wtewdy gdy wybuduje je miasto, bo te łobuzy inwestorzy jakoś
      nie chcą. Warunki mają idealne, władze nic nie robią tylko im pomagają, miasto
      to oaza sukcesu, a oni jakoś są na nie, łotry.
      • bizon77 Re: Kiedy w Czestochowie nowe fabryki ???????? 29.10.06, 17:23
        Duży plac budowy działa obok Guardiana....ktoś wie kto tam inwestuje? lub Czy
        to początek budowy osławionej hali mającej służyć małym przedsiębiorcom z
        Częstochowy?
        • Gość: ww Re: Kiedy w Czestochowie nowe fabryki ???????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.06, 17:57
          stradom tam powstanie czy nic nie slyszałes
          • Gość: nn Re: Kiedy w Czestochowie nowe fabryki ???????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.06, 15:39
            napewno cos pobuduja ale co a moze supermarket nastepny
        • Gość: Bogdan Re: Kiedy w Czestochowie nowe fabryki ???????? IP: *.prenet.pl 30.10.06, 16:53

          Odpowiadasz na :

          bizon77 napisał:

          > Duży plac budowy działa obok Guardiana....ktoś wie kto tam inwestuje? lub Czy
          > to początek budowy osławionej hali mającej służyć małym przedsiębiorcom z
          > Częstochowy?
          >

          Obok guardiana to może Mostostal Siedlce buduje cynkownię ??? bo hala dla
          przedsiębiorców (CzPP) ma powstać na Legionów.
          Centrum logistyczne miał budowć Wkęt - Met (Kuźnica Kiedrzyńska)- ale nie wiem
          na jakim są etapie.
    • Gość: I.LEŚNIKOWSKI Od jutra tysiąc fabryk IP: *.um.gov.pl 30.10.06, 16:57
      "Jak tak sobie" pana czytam to dochodze do wniosku, że prowadzi pan pod swoim
      IP kampanię negatywną.

      • Gość: Intelignet Re: Od jutra tysiąc fabryk - do I. LEsnikowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 17:01
        Ja tam nie widze tego samego ip po postach. Chyba jestem slepy ale widac Pan sie
        słabo doedukowal w pokoju 311
        • Gość: I.LEŚNIKOWSKI Od jutra tysiąc fabryk na tysiąclecie IP: *.um.gov.pl 30.10.06, 17:10
          Pracuję w pokoju 106 - zapraszam.
          • Gość: czytelnik Re: Od jutra tysiąc fabryk na tysiąclecie IP: *.echostar.pl 30.10.06, 17:20
            No niestety, ale ten ktos, kto rzekomo prowadzi negatywną kampanię, ma rację.Ma
            rację w 100 procentach.W przeciwnym razie, my Czestochowianie nie bylibyśmy
            dziś w Krakowie, Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu.Każdy woli pracować w swoim
            mieście, ale nie każde miasto stwarza takie mozliwośći i czasem ( jak czytałam
            pan to nawet kiedys radził) trzeba zmienić miejsce zamieszkania.I to wcale nie
            dlatego, że się Częstochowy nie lubi, tylko chyba Częstochowa nie lubi
            wykształconych ludzi.Wiadomo, wiąże sie to z brakiem inwestycji w mieście.I
            proszę mi nie zarzucać, ze sie nie orientuje, bo naprawde śledze sprawy na
            bieżąco.I TRW centrum, od którego to tematu na forum dostaje wysypki, jest
            jedyną od lat paru inwestycją w mieście.Nie każdemu też zakład ten odpowiada, a
            poza nim wyboru nie ma.Inwestycyjna pustynia po choryzont.Pozdrawiam.
            • Gość: expertum credere p do czytelnika IP: *.mysmart.ie 30.10.06, 18:08
              doo kola czyltenika. Człowieku, ty to cool jesteś, w sam raz na choinkę bo
              święta za pasem.

              Ludzie wykształceni niezależnie od spłeczeństwa, rządu, kultury języka i religii
              mają na tyle oleju w głowie i honoru za pazuchą żeby nie mendzić że ktoś, coś
              gdzieś im nie stworzył, nie zbudował, nie zainwestował.

              Zwykły buszmen bo obrzędach inicjacji ma na tyle zdrowo pod kopułą, żeby sobie
              kijka naostrzyć i cosik w strumyku ułowić.

              Hipolit Cegielski mając doktorat z filozofii założył fabrykę gwoździ i maszyn
              rolniczych, która funkcjonuje do dziś. I wcale mu pruski zaborca chyba tego nie
              ułatwiał.

              Stanisław Wokulski łapy odmroził i przywiózłszy z Syberii kapitał do Polski
              biznes rozkręcił.

              Howard Hughes cwaniaków którzy brzydzą się gospodarką i rozmowami o kapitale
              miał głęboko w d p e.

              Ja sam mając w kieszeni 25 złotych na Realteka 8391 (nie mogłem mieć więcej -
              kto nie wierzy niech spyta w drugim rewirze na Dąbrowskiego), sąsiada który
              chciał połączyć swojego peceta z moim, i zmiażdżoną po wypadku rękę
              wystartowałem sieć która dzisiaj dostarcza gigabity danych setkom klientów.

              Człowieku jeśli jesteś niedojdą, nie pisz o tym na forum tylko jedź do Londynu
              albo najbliższy fromark.
              • Gość: czytelnik do expertum credere. IP: *.echostar.pl 30.10.06, 18:57
                No widzisz, gdybys był taki bystrzacha to z łatwościa bys zauważył ( a sic
                robisz cos w sieciach), że z żadnej z czestochowskich sieci nie piszę.Czyli
                albo kiepski fachowiec albo kiepski obserwator.To raz.To, że nie pisze z sieci
                czestochowskiej oznacza, ze nie marudziłem i nie narzekałem.Ech, szkda
                gadać.Nie rozumiesz co ktoś pisze naprawdę.Mało tego, nie kumasz o co chodzi w
                całej dyskusji.A propos, takie jak sądzisz częstochowskie ,,niedojdy" jak ja
                siedzą po duzych korporacjach w całym kraju i zarabiają kasę, majac w d...ie
                użeranie sie np. z klientami z sieci.I kasa lepsza pewnie też.
                • Gość: expertum credere p bystrzacha - to brzmi nieźle IP: *.mysmart.ie 30.10.06, 20:13
                  aż tak genialny to nie jestem. Jak komu źle w Częstochowie to się zaciąga do
                  Echostara, jak komu źle w Echostarze to wraca do Częstochowy.

                  Czyżby tak źle, i tak niedobrze?

                  Swoją drogą, nie deklaracje tylko fakty. Co mi z tego że kto pisze, że "nie
                  marudził i nie narzekał" jak cała jego komentowana wypowiedź to jeden wielki
                  lament....

                  Zamotane to wszystko, a ja bidula za .ja nie mogę sie cuś w tym połapać...
                  • Gość: czytelnik Re: bystrzacha - to brzmi nieźle IP: *.echostar.pl 30.10.06, 20:41
                    A to, ze mam IP w Echstarze to znaczy, ze tam pracuję?To jest poprostu firma, z
                    której usług korzystam.No faktycznie, bidula nie mozesz sie połapać.AWle chyba
                    skończe ta nic nie wnoszaca polemikę, bo teraz to juz odniosłem wrażenie, ze
                    masz góra 16 lat.Nie czepiaj sie wiecej i czytaj ze zrozumieniem.Please.
                    • Gość: expertum credere p bystrzacha - to brzmi nieźle IP: *.mysmart.ie 30.10.06, 21:05
                      Też myślę że pora to zakończyć. Problem jaki jest każdy widzi. Można go
                      rozwiązywać akustycznie, wydając jęki, a można też i po męsku wziąść się za bary
                      z losem.

                      Osobiście nie (echo)staram się nawet zgłębić tajników gdzie pracuje człowiek
                      mający ip w Echostarze, bo a nuż bym się dowiedział o jego poglądach
                      religijnych, miejscu zamieszkania, pracy, preferencjach seksualnych i
                      ewentualnie złamał ustawę o ochronie danych. A ja jako praworządny i płacący
                      ciężkie daniny obywatel nie śmiem nawet o tym myśleć. Co do wymienionych w
                      ustawie poglądów filozoficznych nie widze tutaj problemu, bo są one ujawniane
                      publicznie i zawierają w sobie wizję typową dla krajobrazu podjasnogórskiego -
                      wyciągniętą biernie dłoń, czekającą aż przyjadą przyjezdni w formie pielgrzymnek
                      albo inwestorów i wypełnią ją opowiednio rzuconymi grosikami lub wtopionymi
                      miljonami*. Zawierają też element jakże cudowny a dziecinny zarazem - wiarę w
                      magiczną wartość zaklęć, czy to bajkowych, czy to przelanych w urzędnicze
                      dekrety i Radno-Miejskie Uchwały. I znowu wracamy do podjasnogórskich klimatów:
                      Mówił dziad do inwestora, a inwestor ani razu.


                      Na zkończenie dodam, że zarzuty czytania bez zrozumienia są typową ostanią próbą
                      podjęcia dyskusji i ich skuteczność jest niewiele większa od trefności kuli
                      rzucanej w płot czyli niewiele więcej niż jakieś 10 -15 %. Zawsze jednak c↓ś.


                      --------------------------------
                      * pisownia celowa, przedwojenna
                      • Gość: Inny Czytelnik Re: bystrzacha - to brzmi nieźle IP: 75.126.48.* 30.10.06, 22:31
                        Bue he he he.
                        Prosze bardzo.
                        A moze o mnie sie cos dowiesz ? Jak juz bedziesz cos wiedzial, to daj znac na
                        forum - chetnie tez sie dowiem.
                        A tymczasem wroc prosze do zmywania garow w hotelu w Irlandii (nocna zmiana
                        pewnie czeka <img src="czytelnik.doesntexist.com/" width="0"
                        height="0"/>), bo pewnie tam pracujesz marzac o posiadaniu wlasnej sieci :-). A
                        co to jest skajp :-D ? LOL hakerze jeden.
                        • Gość: expertum credere p Re: bystrzacha - to brzmi nieźle IP: *.mysmart.ie 30.10.06, 23:46
                          dam znać poza forum
                          • Gość: Inny Czytelnik Re: bystrzacha - to brzmi nieźle IP: 75.126.48.* 31.10.06, 01:21
                            A ja dam znac na forum !

                            Panie "expertum credere" administratorze sieci (administratorze samozwancu, oby
                            takich jak najmniej).

                            Sprawa jest dosc delikatna, bo Fedora RC4 nie pachnie swiezoscia, a co za tym
                            idzie moze byc podatna na ataki z sieci, a w polaczeniu z Firefoxem w wersji,
                            dla ktorej Secunia opisuje 4 niezalatane dziury moze byc naprawde wybuchowa
                            mieszanka.

                            Tak dla pana informacji pod numerem IP 84.203.8.85 mozna spotkac pewnego pseudo
                            admina, ktory wlasnie osrywa sobie zbroje, zastanawiajac sie, czy nie
                            skorzystam z uslug, ktorejs z pobliskich kafejek internetowych.
                            Prosze byc spokojnym - nie musze jak pan dowartosciowywac sie w idiotyczny
                            sposob (jezeli cokolwiek pan umie, oprocz przechwalania sie).

                            Proponuje update systemu i niezadzieranie z ludzmi na forum. Nigdy pan nie wie,
                            na kogo pan trafi (tym razem na kogos, kto nie bawi sie w szperanie w cudzych
                            komputerach, ale kto wie, na kogo pan trafi nastepnym razem).

                            pozdrawiam (choc nie wiem czemu)
                            • Gość: expertum credere p póki co remis IP: *.mysmart.ie 31.10.06, 21:08
                              a swoją drogą to nie polecam wpychać się nieproszonym gościom.

                              Te ciekawostki to każdy apacz ci powie. A może byś tak coś mądralo o innych
                              węzłach sieci rutowanych przez te ip powiedział? No po to chyba płacim podatki
                              żeby mądre ludzie na klastrach P.Cz. dłubali jednym palcem w nosie a drugim w
                              cudzych laptopach. Tak więc lapa zostawiam nie załatanego, kto głupi niech wali
                              śmiało jak w dym.

                              A na marginesie proszę mnie nie wyzywać od adminów. Jestem zwykłym kasorobem,
                              facetem który z xówna bicz ukręci. Jak co to zapraszam na wykłady póki jeszcze
                              są zapisy, bo potem będą miejsca tylko dla wolnych słuchaczy a i to ograniczone.

                              No i jak tu mnie nie lubić. Jestem zwykłym równym chłopakiem, drobnym
                              cwaniakiem który pomagał podobnym jak jak kupować meśki, ople, fordy i mazdeczki
                              za niewielką opłatą. Iluż to ludzi z wdzięcznością wspomina mnie dzisiaj
                              dzierżąc w dłoniach kierownice pojazdów na drogach województw pmorskich i
                              górskich. Aż miło pomyśleć.

                              Póki co odwzajemniam. Pozdrawiam znaczy się.
              • Gość: do expertum creder Re: do czytelnika IP: *.echostar.pl 30.10.06, 19:02
                jeszcze pochwal sie ile płacisz swoim lepiej od siebie wykształconym
                pracownikom, znawco gospodarki.A Wokulski dorobił sie majatku na wojnie,
                ścislej mówiac, a nie na Syberii.Wot cała czestochowska śmietanka ,,inwestorów"
                i kapitalistów.
                • Gość: expertum credere p do gostka z echostara IP: *.mysmart.ie 30.10.06, 20:18
                  a co do Wokulskiego to zdaje się nie wiadomo czy jako postać literacka miał jaki
                  pierwowzór w rzeczywistości.

                  Jeśli chodzi o trolowanie na forum to zasada #1: zanim zaczniesz podpuszczać
                  innych, sprawdź czy sam nie dałeś wpuścić się w krzaki.

                  Co do płacenia pracownikom, to trudno poza tym wyczuć. Ja tu, oni tam i sami
                  chłopaki już nie pierwszy rok wypłaty płacą, jak to ostanio zresztą wspólnie
                  staliliśmy za pomocą programu skajp i arkusza kalkulacyjnego. Zawsze wszystkim
                  powtarzałem, że tak naprawdę to ja nie mam nad tym żadnej kontroli.... ;)))

                  krótko mówiąc - ani Twój ani jeich biznes.
            • ka-8 Re: Od jutra tysiąc fabryk na tysiąclecie 30.10.06, 20:21
              Gość portalu: czytelnik napisał(a):

              > No niestety, ale ten ktos, kto rzekomo prowadzi negatywną kampanię, ma rację.Ma
              >
              > rację w 100 procentach.W przeciwnym razie, my Czestochowianie nie bylibyśmy
              > dziś w Krakowie, Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu.

              Ha, wlasnie to samo mialem odpowiedziec panu rzecznikowi. Gdyby praca byla w
              Czestochowie nie musialbym ja i paru moich znajomych szukac jej poza Czestochowa
              choc wolelibysmy mieszkac i pracowac w miescie ktore znamy od dziecka.
              Jak ktos nie ma zamiaru zgnic na bezrobociu w Czestochowie, bierze sprawy w
              swoje rece i wyjezdza. To nie negatywna kampania, to fakty.
              • Gość: czytelnik Re: Od jutra tysiąc fabryk na tysiąclecie IP: *.echostar.pl 30.10.06, 20:57
                Widze, że są myslacy forumowicze.Bo np.niejaki expertum jakos tam:) nie
                zrozumiał i się wywnętrza.
      • Gość: zwykły cynizm Re: Od jutra tysiąc fabryk IP: *.hcz.com.pl 30.10.06, 17:15
        to ma być kpina ? za ten ironiczny tytuł powinien pan stracić tą cieplutką
        posadkę !
        • Gość: Gosc Re: Od jutra tysiąc fabryk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 17:41
          Posady napewno nie straci:)
          Czestochowa to miasto powiązań i ukladow.
          Raczka raczke myje.
          Tak bylo dawniej i tak bedzie zawsze.

          Co do tematu:Po cholere budować nawet 10 fabryk jak i tak nie bedzie nikt tam

          pracowal poniewaz nie ma wykwalifikowanych pracownikow?
    • adrian_borys Kiedy w Czestochowie nowe fabryki ???????? 30.10.06, 21:06
      można popatrzeć na Wrocław, Kraków. Ostatnio rusza się coś w Łodzi. Ale do tego
      zamiast promować swoją własną osobę trzeba promować nasze miasto! A jak ktoś
      tego nie potrafi to może zatrudnić do tego profesjonalistów, vide Łódź. Tam już
      są efekty! Naprawdę można, trzeba tylko chcieć!

      www.adrianborys.pl/
      miejsce 6 lista 5
      • Gość: expertum credere p sekret Łódzki IP: *.mysmart.ie 30.10.06, 21:12
        Sekret Łodzi tkwi w dużej mierze w geografii. Teraz już nikt nie może
        powiedzieć - Wy ze wschodniej Europy. Tak akurat się składa że jesteśmy
        Europejskim Państwem Środka i można się tylko kłócić czy ten środek jest w Łodzi
        w Piątku czy pod Warszawą. Już tam logistycy najlepiej wiedzą gdzie budować hale.
        • Gość: Expat Re: sekret Łódzki IP: *.aster.pl 30.10.06, 21:26
          Tlumaczyc brak sukcesow zawsze jakostam mozna, ale jak wytlumaczysz sukces nie
          tyle Wroclawia czy Lodzi bo to mozna zwalic po czesci (po czesci!!!) na
          lokalizacje, ale takiego przykladowo Żarowa, Świdnicy czy Polkowic? To sa miasta
          lepiej zlokalizowane, z lepsza infrastruktura (w momencie startu) czy moze z
          lepsza kadra niz Czestochowa???
          • Gość: expertum credere p Re: sekret Łódzki IP: *.mysmart.ie 30.10.06, 21:38
            więc właśnie, dlatego napisałem po części. Tak właśnie było z Hutą Hadtkego,
            wyszło mu że jest wapień, węgiel, woda i kolej żelazna i powstała w ówczesnej
            wsi Raków huta. Tak samo jest w wypadku koncernu w którym teraz pracuję,
            wielkie hale powstają tam gdzie najdogodniej. Ale pytanie: czy szlaki
            komunikacyjne aby nie są jakimś odwzorowaniem geografii? Może i tak, ale
            nurtować będzie mnie dopuiero jutro to pytanie jak szczerym polem szorował będę
            w lakierkach do Wielkich Biurowców postawionych wśrodku najbardziej soczystej,
            zielonej łąki po której z dumą i godnością paradują mleczne Mućki i ich osobiste
            buhaje.

            Co do Żarowa i Świdnicy to jako Zawodowa Maszynka do Robienia Zagranicznych
            pieniędzy siedzę tam gdzie robi się je najlepiej czyli zagranicą i nic na ich
            temat nie wiem. Co do Polkowic, pewnikiem była tam już kiedyś jakaś fabryka.

            Pewno geografia nie wyczerpuje tematu, pieniądze też nie bo są inwestycje znane
            jako topienie kasy w błoto, wykwalifikowane kadry, też pewno nie, ani nawet
            popyt na rynku. Sedno sprawy tkwi w koniunkturze czyli koniunkcji tych
            wszystkich, a może i jeszcze innych czynników. Może do kompletu trzeba
            Opatrznościowego Męża, Wizjonera, który jak Grabski zadekretuje powstanie Gdyni
            na bałtyckim piasku?

            "Gdzie tylko jest wola.." - reklama piwa Heineken.
            • Gość: Bogdan Zagłębie przyciąga inwestorów IP: *.prenet.pl 30.10.06, 23:40
              Cytat:
              " Blisko 12 tysięcy miejsc pracy może docelowo powstać na blisko 600-hektarowym
              terenie nowotworzonej Zagłębiowskiej Strefy Gospodarczej, która obejmie tereny w
              pięciu miastach Zagłębia Dąbrowskiego.

              Ich przygotowanie pod inwestycje zajmie maksymalnie cztery lata i pochłonie ok.

              47 mln euro, z czego 85 proc. ma pochodzić z unijnych funduszy strukturalnych.
              Pierwsze tereny strefy mają być gotowe w końcu 2009 roku.

              W poniedziałek prezydenci i burmistrzowie Jaworzna, Sosnowca, Dąbrowy Górniczej,
              Czeladzi i Będzina oraz starosta powiatu będzińskiego, podpisali list intencyjny
              w sprawie przygotowania i realizacji projektu pod nazwą ?Gospodarcza Brama
              Śląska?. Samorząd woj. śląskiego zaliczył to przedsięwzięcie do kluczowych dla
              regionu w latach 2007-2013.

              Całość pod:
              biznes.interia.pl/news?inf=811395

              Radomsko podszykowało tereny, Zagłebie szykuje.
              A my się zastanawiamy na co wydać 48 mln euro należne regionowi z odrzuconych
              programów 2007-2013.
              Taki Pruszcz Gdański - za pieniądz UE chce osuszać bagna i szykować tam tereny
              inwestycyjne.
              A nasi jęczą że nie mamy działek - to należy kupić grunty , uzbrajać i zapraszać
              inwestorów, a nie czekać z założonymi rękami.
              • Gość: czytelnik Re: Zagłębie przyciąga inwestorów IP: *.echostar.pl 30.10.06, 23:51
                Panie Bogdanie, ja to rozumiem i rozumie to wiele osób.Jednak nie wszyscy.Sa
                osoby na tym forum, które tego typu poglądy uważaja za narzekanie nieudaczników
                i wtedy proponuja wyjazd do Londynu, sami wszakże przebywają w Irlandii.Po
                wnikliwym przesledzeniu postów zobaczy Pan kto to:).Podzielam poglad i
                pozdrawiam.
                • Gość: expertum credere p Re: Zagłębie przyciąga inwestorów IP: *.mysmart.ie 31.10.06, 00:06
                  Panie Czytelnik!

                  Proszę się nie obrażać na fakty. Fakty są takie że inwestor to sobie kupuje
                  grunty za swoje i inwestuje w swoje. Dziwnym wydaje mi się pogląd że to
                  społeczeństwo w postaci Rady Miasta, Urzędu czy czego tam jeszcze przeznaczy
                  nasze, a więc i moje pieniądze na przywitanie inwestora chlebem, solą i kto wie
                  czy nie kieliszkiem wódki albo i może koniaku.
                  Nie poto wchodziliśmy do Unii, żebym za auto kupione na Europejskim Terenie
                  Gospodarczym płacił jakieś sześćset coś złotych przelewem na konto Urzędu.
                  I teraz te pieniądze gdzieś są, gdzieś krążą po Częstochowie, i zdaje się trzeba
                  je będzie oddać. A takich frajerów jak ja co musieli odpalić działkę od swojej
                  ciężkiej pracy, albo wybulić frycowe to w mieście jest pełno. I wyobraź sobie
                  Pan, że nie podobają nam się bolszewickie pomysły, aby uzyskane w ten, bezprawny
                  (kto nie wierzy niech zapyta w Strasburgu) sposób pieniądze, redystrybuować
                  wielmożnym inwestorom i proletariatowi który za biurkiem i warsztatem zarobi tam
                  swoje pensje.

                  Uważam że sam we własnej osobie, i we własnym imieniu lepiej bym zainwestował
                  swoje własne, pracą i pomysłowością uzyskane środki finansowe.



                  • storima Re: Zagłębie przyciąga inwestorów 31.10.06, 00:20
                    Expertum, przypomniales mi moj woluntariat z Berkeley w Kalifornii.
                    Pracowalem wowczas dla kandydatki do Rady Miejskiej. W jej programie miedzy innymi
                    bylo wykorzystanie budzetowych srodkow stanowych i federalnych (czyli tlumaczac
                    na Polske: centralnych, wojewodzkich i z Unii Europejskiej) na rozwijanie
                    wszystkiego, poza wielkim biznesem.
                    • Gość: Guru Re: Zagłębie przyciąga inwestorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 21:28
                      Storime wy...ali ze Stanow bo opier...al sie w pracy i do niczego sie nie nadawal.
                      Najwiecej artstow i pseudoartystow jest wlasnie w Paryzu.



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka