Dodaj do ulubionych

Generał Jaruzelski - polski bohater

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 00:04
Dziękujemy Ci na uratowanie Polski od tego co wydarzyło się w 68 w
Czechosłowacji i 56 na Węgrzech. Do przeciwników Generała: pomyślcie co by się
wydarzyło, gdyby stanu wojennego nie wprowadzono!!
Obserwuj wątek
    • Gość: zador Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 00:07
      Breżniew z Honeckerem I Caucescu przybyliby z braterską pomocą
    • Gość: Wlodek Re: Gienierał -kapusJaruzelski - gieroj CCCP:)))) IP: *.vf.shawcable.net 13.12.06, 03:59
      i znowu "klamiesz jak bura suka" - ze zacytuje jednego ministra.
      Jaruzel to faktycznie gieroj, ale CCCP.
      Nie dosc, ze kapus NKWD ps Wolski, to jeszcze odznaczany za zaslugi zarliwy
      komunista.
      Polska to nie CCCP, znowu masz zacmienia:))))
      Jako kapus powinien wisiec.... jako namiestnik tez.
      Ale mozesz go czcic.
      Masz racje juz jest wolnosc wyznania zapewniona i ludzie moga w co chca.
      Jak lubisz, to mozesz i w tego slepego Reagana:))
      Zboczenia bywaja rozne nawet pomnik w ogrodku do modlitw mozesz sobie sprawic..
      jedni zamawiaja piwo bezkarnie, to i w komucha kapucha mozesz wierzyc
      bezkarnie:)))
      I straciles sam okazje na gierojstwo! Miales szanse wyrazic swoje uwielbienie
      pod domem swego idola. Trza bylo z wielbiacym transparentem pod jaruzelowka w
      Warszawie sie zjawic i robic kontrpikiete.
      Widac zwyczajny cykor jestes, a nie janosik.
    • Gość: angrusz Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 06:05
      ale kontrowersyjny dla jednych zdrajca dla drugich bohater
      • Gość: hmm Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 06:11
        Bohater dla tych, którzy utrzymywali sie dzieki totalitarnemu systemowi i mieli
        resztę gdzieś.
    • Gość: Jerry Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: 80.51.222.* 13.12.06, 09:07
      Janosik, zastanów się zanim cokolwiek napiszesz!Trzeba być ignorantem i
      totalnie zaślepionym człowiekiem, żeby pisac takie rzeczy.Stan wojenny to
      zbrodnia przeciwko wszystkim Polakom.Dla Ciebie zbrodniarze są bohaterami?
      Pamiętasz kopalnieWujek, Stocznie Gdańską i wiele innych miejsc, gdzie ginęli
      ludzie?A moze Ty byles wtedy po tej drugiej stronie, po stronie poslusznych
      władzy ludowej?
      • Gość: akj Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 09:36
        Napisało, co wiedziało. A że takie widzi świata koło... w telewizorze,
        najpewniej. I blabrze bez sensu. Pociechą jest to, że jego potomstwo nie musi
        koniecznie tak blabrzeć jak on. Może się odrodzi.
        • Gość: mrt Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 10:04
          Nie ważne kto po czyjej był stronie, ważne, że zgineli wtedy ludzie. A stanu
          wojennego nie trzeba było wprowadzać. DObrych kilka lat później Gorbaczow w
          jakimś wywiadzie powiedział, że ZSRR żadnej interwencji zbrojnej w Polsce nie
          planował.
    • diabel_piszczalka Re: Generał Jaruzelski - polski bohater 13.12.06, 09:40
      Dziękujemy Ci generale za wyzwolenie Czechosłowacji spod namiastki demokracji, w
      sierpniu 1968 roku.
    • Gość: mumin Generał Jaruzelski - polski bandyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 10:06
      Tak szczególnie dziękują mu rodziny ofiar stanu wojennego, jakim trzeba byc
      pacanem żeby gloryfikować tamten ustrój i ludzi z czerwonego kierownictwa !!!
      przeciez oni dzisiaj powinni chodzić w czerwonych pasiakach po ulicach a nie
      dostawac państwowe emerytury.
      Wiem byli wspaniali, zeby ratować ustrój czerwony zabili kilkudziesięciu nie
      kilkuset !!! przecież mogli !!! chwała im za to !! czerwonym bandytom
    • Gość: bez odbioru Janosik - polski idiota IP: 195.116.125.* 13.12.06, 10:11
      j.w.
      • Gość: kwiczol i pyzdra Re: Janosik - polski idiota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 11:57
        janosik walnij sie w glowe.bohaterem tamtych czasow jest pulkownik kuklinski a
        nie sowiecki general
        • Gość: zyx Re: Janosik - polski idiota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 20:46

          Kuklinski bohaterem? Ten szpieg i zdrajca? Zastanów się co piszesz! Dzisiejsza
          propaganda nawkładała Ci do tępego łba, że to zbawiciel Polski. Nic bardziej
          niedorzecznego! Zdrajca jest tylko zdrajcą i powinien zawisnąć na stryczku. To
          ciekawe, że nikt z tych zakochanych w tym bydlaku ludzi nie wspomni słowem, że
          żył jak król z agenturalnej pensji: na Saskiej Kępie miał przepiękną willę a w
          porcie gdyńskim pełnomorski jacht, durniu! Z pensji żołdaka? Dołączyłeś do tego
          stada baranów, którzy zdradę traktują na równi z honorem. To jakaś paranoja!!!
          • Gość: kwiczol i pyzdra Re: Janosik - polski idiota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.06, 10:33
            drogi zyx jestes niesamowitym chamem tyle obelg bo ktos nie zgadza sie z twoim
            chorym lewackim zdaniem to typowe dla lewakow.kuklinski o ile jest zdrajca to
            zdradzil prl i zwiazek sowiecki jest wiec bohaterem bo prl i zsrr to zafajdane
            g ---no tak samo jak twoje sld
    • gosvami Jaruzelski - polski zbrodniarz 13.12.06, 13:35
      Gość portalu: Janosik napisał(a):
      pomyślcie co by się
      > wydarzyło, gdyby stanu wojennego nie wprowadzono!!

      Gó.. by się wydarzyło.
      Idź się dzieciak historii pouczyć.
      • Gość: Wlodek Re: Jaruzelski - polski zbrodniarz IP: *.vf.shawcable.net 13.12.06, 14:11
        Nie robcie mu przyjemnosci w jego karcie chorobowej juz tak lekarz napisal, ze
        musi "cus" wymyslic, zeby nudno nie bylo i co jakis czas wali takie kapeluchy.
        Co mozna sprawdzic w archiwum.
        Kiedys po alejach chodzil Antek z batem i zwracal na siebie uwage podszczypujac
        panienki, albo Manka zbierajaca szmaty i bluzgajaca na przechodniow. Janosik
        tez tak ma i okazuje przy paru rocznicach, cieszac sie jak babok, ze znow ktos
        sie dal nabrac i powaznie usiluje go "namadrzyc".
        Potem mu przechodzi:)))
        • Gość: driver Re: Jaruzelski - polski zbrodniarz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.12.06, 14:38
          Jaruzelski i wronowcy trafia jeszcze do wiezienia
          WreBartoszewski: Jaruzelski wśród największych przestępców w historii
          PAP2006-12-13, ostatnia aktualizacja 2006-12-13 14:09
          Prof. Władysław Bartoszewski uważa, że generał Wojciech Jaruzelski jest "jednym
          z największych przestępców w historii Polski". Decyzję o wprowadzeniu stanu
          wojennego określił jako "ogromną katastrofę społeczną i klęskę psychologiczną".

          Fot. Cezary Aszkiełowicz / AG
          Władysław Bartoszewski
          ZOBACZ WIDEOWieńce na grobie ks. Jerzego

          Kaczyński: Potrzebujemy Trybunału Narodowego Z krzesłem na ZOMO Wałęsa: Nie
          mieliśmy szans wygrać siłowego rozwiązania Wałęsa: Wbiliście ostatnie gwoździe
          do trumny koministycznej Wałęsa: Chciałem razem z narodem iść do więzienia
          Wałęsa: Nie znamy prawdy o komunizmie
          ZOBACZ TAKŻE
          Wałęsa: W innych czasach Jaruzelski byłby patriotą (wideo) (13-12-06, 10:25)
          Połowa Polaków popiera decyzję o wprowadzeniu stanu wojennego (13-12-06, 07:36)
          POSŁUCHAJ
          TOK FM: Dyskusja o stanie wojennym - Henryk Wujec, Zbigniew Gluza, Zbigniew
          Romaszewski i Richard Pipes (13-12-06, 09:15)
          Zbigniew Romaszewski w Radiu TOK FM: III RP jest krajem jawnej
          niesprawiedliwości (13-12-06, 08:55)
          prof. Andrzej Paczkowski w "Poranku Radia TOK FM": Trzeba osądzić twórców stanu
          wojennego (13-12-06, 08:05)
          SERWISY
          Stan wojenny
          Wprowadzony 13 grudnia 1981 roku stan wojenny był - zdaniem prof.
          Bartoszewskiego - "wielkim wstrząsem". W jego ocenie, stan wojenny przyczynił
          się także do masowych wyjazdów wykształconych Polaków za granicę, co jest już
          dziś "nie do naprawienia".

          Jak podkreślił, zarówno okres stanu wojennego, jak i osoby, które zdecydowały o
          jego wprowadzeniu, "zupełnie nie zostały rozliczone".

          - Owszem, dużo mówiło się o przeżyciach poszczególnych ludzi, był przytaczany
          straszliwy przykład zbrodni w Kopalni Wujek, natomiast ludzie, którzy podjęli
          decyzję, którzy ją wykonali, w tym członkowie zbrodniczego zespołu najgorszej
          junty typu "faszystoidealnego", jak nazywam WRON, nie zostali pociągnięci do
          odpowiedzialności - argumentował.

          Jego zdaniem, w Polsce powinien zostać zorganizowany proces sądowy wzorowany na
          tzw. procesach norymberskich, w których sądzono zbrodniarzy hitlerowskich.
          Prof. Bartoszewski argumentował, że umożliwiłoby to "rozliczenie tych zbrodni,
          które były popełnione wobec własnego narodu".

          - Ludzie honoru sami znajdują wyjścia z sytuacji, a ludzie, którzy chlubią się
          swoimi stopniami wojskowymi, ale nie mają honoru, powinni być pociągani do
          odpowiedzialności karnej przed sądami i trybunałami - dodał prof. Bartoszewski.

          "Kłamstwem" profesor określił główny argument dla wprowadzenia stanu wojennego,
          czyli groźbę inwazji wojsk sowieckich na Polskę.

          - Nie ma żadnych dowodów na to, że realna była ta alternatywa, to są poglądy.
          Natomiast tzw. teoria mniejszego zła jest w tym wypadku jedynie uzasadnieniem
          chęci ocalenia reżimu komunistycznego i własnej władzy na tak długo, jak długo
          zwierzchnik Związku Sowieckiego Michaił Gorbaczow nie nakazał zmiany kursu -
          ocenił.


          szcie pan Ziobro musi sie zabrac za zdrajcow i kolaborantow.
          • Gość: driver Re: Jaruzelski - polski zbrodniarz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.12.06, 14:43
            Bohaterem to byli Generalowie Pinochet i Franco.Takze general Petten bo chcial
            obronic Francje przd komunizmem.
            A Jaruzelski jest przegrany.
            Janosik jest infantylnym nickiem-to byl zlodziej.
    • Gość: Pyzdra Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.trustnet.pl 13.12.06, 16:20
      ile wy ludzie macie lat żeby dyskutować o stanie wojennym, ktoś tu napisał że
      nie powinno się gloryfikować tamtego ustroju, że czerwoni powinni chodzić w
      pasiakach, to ciebie debilu powinni zakłuć w kaftan bezpieczeństwa - ale to tak
      na marginesie, z badań róznych osrodków badania opinii publicznej wynika jasno
      że znaczący procent Polaków tęskni za PRLem, może tęsknią za bezpieczeństwem
      socjalnym, za wczasami z zakładów pracy, za tym że mogli dzieci wysyłać na
      kolonie, za tym że nie było nieudolnej milicji, za tym że w centrum misata co
      jakiś czas się pokazywał patrol mundurowy i za wieloma innymi rzeczami właśnie
      z tamtego okresu, osobiście uważam że właśnie komuchy odbudowały ten kraj ze
      strasznych zniszczeń wojennych, dobrze pamietam tamte wydarzenia z 13 grudnia i
      jestem święcie przekonany że gdyby nie stan wojenny w Polsce doszło by do rzeźi
      niewiniatek, - też chylę głowę przed generałem (chociaż jak patrzę na tych
      wszystkich oszołomów dawnych opozycjonistów solidaruchów to mam pretesję do
      generała że ich wszystkich nie wytępił jak pluskwy)
      • Gość: mumin Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 17:20
        Pyzdra nie nazwę Cie debilem bo mi Cię naprawdę szkoda i nie jestem czerwonym
        chamem
        Jesteś beznadziejnie wypaczony przez system i tyle!!
        Porównaj sobie odbudowę Niemiec chociaż i odbudowę Polski i co wyszło ??? u nas
        syf gnój i nędza za komuny, ile ty masz lat?? inflacji nie pamiętasz, pułek
        pustych też nie?? pewnie życzie na kredyt za Gierka Ci sie marzy, pacanie
        szczęśliwy byłeś jak mogłeś drobnie kraść a nie wiedziałeś jak góra kradnie na
        całego - niestety
        Trybuna o tym nie pisała a w Dzienniku nie powiedzieli
        Zresztą taki drobnodorobkiewicz się nad tym nie zastanawiał - pewnie wystarczył
        ci wyjazd na chandelek do Bułgari
        Pewnie za komumy siedziałeś na jakimś stanowisku kierowniczym, takim skromnym
        mniemam bo na więcej pewnie nie miałeś ani ambicji ani wiedzy.
        kradłeś sobie te drobne rzeczy z zakładu, piłeś w pracy i miałeś wszystko w
        dupie leniu jeden.
        Milicja to była tak udolna że Cię mogli w bramie zaje.. ć i nawet rodzina ciała
        nie dostała hehhehehe pacanie
        Ustrój dla takich lenijest tuz obok ; na Białorusi jedź sobie tam a nawet
        chętnie Ci kupię bilecik w jedną stronę. Na Kubie też dobrobyt - ale na
        ciepełko to sobie trzeba zasłużyć więc funduję tylko Białoruś
        A kto najwięcej skorzystał na przekształceniach, kto ??? drobni ludzie czy
        komuchy, kto tworzył BIG Bank, spółki z o.o itp
        Bezpieczeństwo socjalne heheheheheh pacanie jakie???? Cie pytam??? dwie rolki
        sraj taśmy na miesiąc ??? czekolada czekoladopodobna?? kartki na mięso ??
        chłopie ty nie dostrzegasz że tobie wzrosły aspiracje i popyt na konsumcję;
        samochodzik, szyneczka, wczasy w Tunezji
        a teraz sobie siądź i policz jeśli potrafisz, czy nie starczyłoby Ci wykupić
        za to co dzisiaj zarabiasz przydziału kartkowego ????
        Brakło Ci ??
        Na wczasy nie do Egiptu tylko pod grusze; zamiast 2000/osoba - 300/osoba -
        fajnie
        Benzyny nie musisz kupować bo nie masz kartki na samochód hehehehe
        odpada ubezpieczenie, jagurciki, proszki do prania, żarówki, meble, telewizor -
        bo ich nie ma

        Niestety wiem jestes niereformowalny
        mam cię gdzieś
        Generał tez Cię ma gdzieś bo myślał cały czas o sobie

      • Gość: Jerzyk Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 21:52
        Zgadzam się z Pyzdrą w 100%. Nienawiść lejąca się do dziś z pysków oszołomów
        jest porażająca. Ponieważ Generał W. Jaruzelski ich nie wytępił to zapewne oni
        dob[orą się do Niego. Taka to natura insektów. Praw natury nie zmienimy.
    • Gość: mieszkaniec Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: 80.54.171.* 13.12.06, 16:27
      Jakby gen. Wojciech Jaruzelski nie wprowadził stanu wojennego - to nie zgineło
      by tyle osób co zgineło, a zgineło by o wiele więcej,nawet i tysiące. Inni
      tylko czekali na to.Tak stan wojenny uspokoił i ostudził innym zapędy.
      • Gość: jr Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 17:08
        ruscy by nawet nie museili sie duzo zbierac przeciez i tak mieli duza armie w
        bazach w calej polsce, jzu to widze jak pozwalaja polsce bez niczego wyjsc z
        ukladu, z komunizmu i dolaczyc do NATO, ludzie czy to co ruscy zrobili czechom i
        wegrom polakom by nie zrobili? opmyslcie sobie co robili z zolnierzami AK, z
        ludzmi z podziemia ktorzy nie byli ich podziemiem, na te lata po wojnie. a
        myslicie ze o polske by wybuchla wojna swiatowa? ze NATO by przyszlo z pomoca? w
        usmie nawet jesli skonczylo by sie na tym ze teraz zamiast mowic o efekcie
        cieplarnianym, resztki ludzkosci ktore by przezyly mowily by o zimie postnuklearne
      • Gość: A Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 17:10
        Ku,rwa, ile to komuchów po tym świecie łazi.
        Jedz, wyliż swojemu idolowi-generałowi rowa jak go tak gloryfikujesz.
        Rozumiem, że mozna być komuchem, ale żeby być takim ignorantem, jesli o historię
        chodzi-tego nie pojmuje, wy to macie najwyraźniej martwicę mózgu, inaczej się
        tego wyłumaczyć nie da.
        A jesli sądzicie, że komunizm był dobry-to pakujcie graty i spadajcie na
        Białoruś lub do Korei Północnej i tam wygłaszajcie swoje chore dyrdymały.
        • Gość: jr Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 18:03
          nie jestem komuchem ale pewnie ty jestes z pisu to widac
          po drugie nie gloryfikuje go tylko uwazam ze to co zrobil to bylo mniejsze zlo
          po trzecie zarzucacsz mi ignorancje jesli chodzi o historie, a wlasnie
          przytoczylem fakty jak rosjanie pozwalali by panstwa wyrywaly sie spod jarzma
          komunizmu (czechoslowacja i wegry)

          coz komunizm mial swoje dobre i zle strony tak samo jak je ma kazdy inny ustroj
          polityczny.
          • Gość: A Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 18:20
            Nie jestem z Pisu, żadna z obecnych partii politycznych mi nie odpowiada, po
            prostu jako historyk z pewnym doświadczeniem życiowym-jeśli o tamte czasy
            chodzi, mam swoje zdanie na ten temat.
            Na początku lat 90 ujawniono dokumenty świadczace o tym, iż Rosjanie nie chcieli
            interweniować w tej sprawie. Polecam artykuł na Onecie-dość obiektywny i bliski
            prawdzie. Natomiast Twoje słowa i Twojego przedmówcy to, nazwijmy
            to-"subiektywna prawda"-jeśli wiesz, co chcę powiedzieć.
          • Gość: awers Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.realestate.net.pl 13.12.06, 18:35
            www1.ipn.gov.pl/portal/pl/2/4239/
      • Gość: Michol Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.trustnet.pl 13.12.06, 22:49

        > Jakby gen. Wojciech Jaruzelski nie wprowadził stanu wojennego - to nie zgineło
        > by tyle osób co zgineło, a zgineło by o wiele więcej,nawet i tysiące. Inni
        > tylko czekali na to.Tak stan wojenny uspokoił i ostudził innym zapędy.

        "Co by było gdyby było" to się nigdy nie dowiemy, więc mówienie, że "zginęło by
        więcej osób" jest czystą fantastyką i spekulacjami. Natomiast Twoje
        stwierdzenie że stan wojenny "ostudził innym zapędy" rozbawiło mnie do łez ;-)))
        Ile miałeś lat w 1981r. ?
        Czy jesteś również euzjastą Augusto Pinocheta - innego generała, który "wybrał
        mniejsze zło" ? ;-)
    • Gość: d Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.21.pl 13.12.06, 17:28
      Jaruzelski był bardzo mądrą osoba dlatego że miał sługusów pod soba ktorzy mu
      byli wierni i partii czerwonej do dzisiaj niektorz "debile" wspominaja jakie to
      były piekne czasy
      • Gość: Andy Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 20:34
        Po pierwsze Jaruzelski to zwykły śmieć, zdrajca - stał na czele Państwa , które
        było po okupacją sowiecką. Nic nie mógł zrobić , bez akceptacji Moskwy.
        Czyli był zwykłym kolaborantem...
        W normalnym kraju tacy zdrajcy zostaliby po prostu roztrzelani, w najlepszym
        wypadku dostaliby dożywocie.
        Ale u nas Jaruzelski i tysiące jego janczarów z emeryturami po kilka tysięcy
        śmieją się w twarz swoim ofiraom , które za kilkaset złotych zdychją z głodu.
        Odnieśli sukces bo wyprali mózgi takim Janosikom i innym...

        • Gość: glemp Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 20:56

          W/d najnowszych badań IPN stwiedził z całą mocą, że Popiełuszko popełnił
          samobójstwo!
        • Gość: sz Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 20:57
          ile jeszcze ta propaganda komunistyczna bedzie trwac, Jaruzel sam prosił o
          pomoc ruskich, a ci mu jej udzielić nie chcieli, wojne mieli w tym czasie w
          afganistanie :P
    • marcys_czwa Re: Generał Jaruzelski - polski bohater 14.12.06, 10:22
      Rok Stanu Wojennego jak to dla ZSRR wyniszczajace interwencja zbrojna w
      Afganistanie, to rok wewnętrznych niepokojów i kryzysu ekonomicznego
      spowodowanego próbą dogonienia amerykańskiego planu "gwiezdnych wojen".
      Ostatnia rzeczą w jaka mógł wpakować Breżniew konający Zwiazek Radziecki była
      interwencja zbrojna w Polsce. Podobnie jego następca Jurij Andropow który po
      doświadczeniach Wegierskiego powstania z 1956 roku wprowadził pierwsze oznaki
      liberalizmu w ZSRR dajać podłoze pod pózniejsza "pierestrojkę" Więc Janosiku
      proszę zacznij dyskutować w końcu o faktach. Stan Wojenny był próbą utrzymania
      władzy w obawie przed rozliczeniem zbrodni komunizmu. Był próbą utrzymania
      porzadku w którym PZPR nadal miała być przewodnią siłą narodu. Poglady które
      teraz głosisz są znamienne dla propagandy uprawianej do 1989 roku próbującej
      usankcjonować zbrodnie stanu wojennego. Pozdrawiam
      • Gość: Romper Stomper Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 10:54
        Marcyś - Wreszcie wpis coś wnoszący, a nie stek wyzwisk bandy teraz wielkich
        antykomunistów, a za czasów PRL'u donoszących na swoich sąsiadów.

        Marcyś mam pytanko: "Rok Stanu Wojennego jak to dla ZSRR wyniszczajace
        interwencja zbrojna w Afganistanie, to rok wewnętrznych niepokojów i kryzysu
        ekonomicznego spowodowanego próbą dogonienia amerykańskiego planu "gwiezdnych
        wojen" " - to może właśnie interwencja wojsk radzieckich w Polsce dałaby ten
        jakże potrzebny "sukces" narodowi rosyjskiemu w tym ciężkim roku?

        Dla tych co już szykują się z wyzwiskami mała informacja w 89r. miałem kilka
        lat więc nie byłem w partii i nie jestem komuchem, jak to uwielbiacie
        klasyfikować ludzi, którzy mają odmienne poglądy.

        Pozdrawiam.
        • Gość: jr Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.is.net.pl 14.12.06, 11:05
          rosja posiadala wtedy taka armie ze moglaby spokojnie jescze pare panstw
          najechac, do tego chcialbym dodac ze w polsce scacjonowala wystarczajaca liczba
          zolnierzy by zmiazdzyc cale wojsko polskie jakby sie im przeciwstawilo, o
          kosztach wojny tu nawet nie mowie bo rosjanie nigdy nie liczyli sie z kosztami
          • Gość: komuch Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 10:10
            Gdyby nie stan wojenny czym i kim byli by dzisiejsi promineci, politycy z p.
            Wałęsa na czele. i ta ichna cała "Solidarnośc". Byli by nieznanymi i nikt by
            nie wiedzieł ze tacy ludzie istnili .Kto tych dupkow wykształcił jak nie komuna
            dzisiaj na nich plują ,chcą generała zdegradowa pajace cholerne. Niech
            komunistyczne oddadzą dyplomy tytuły,moze przewodniczący "solidarności " odda
            pieniądze bo był internowany wstyd.Cieszy mnie że młodzi ludzie do tego cyrku
            nie przkładają swojej ręki im jest to obojętne, a sądarze pokazują że jest
            odwrotnie od tego co ci panowie pieprzą od kilku dni.
            • Gość: A Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 10:36
              Rany, ile błędów. Widać, że zostałeś wykształcony w komunizmie, powinni ci z
              tego tytułu wypłacić jakieś odszkodowanie za wyrządzone krzywdy.
              Oponentom, którym brak tamtych czasów i klimatów proponuje wyjazd na Białoruś,
              skoro w tej rzeczywistości nie potraficie się odnaleźć.
            • Gość: A Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 10:37
              Aha, i zabierzcie ze sobą swoich bohaterów narodowych, z Jaruzelem, Millerem i
              Kwachem na czele.
              • Gość: jr Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.is.net.pl 15.12.06, 11:48
                nie musze nigdzie wyjezdzac zeby zobaczyc jak jest na bialorusi bo to samo mam w
                polsce
                - dyktator kaczor
                - represjonowanie tych co nie popieraja kaczora
                - rozbudowywanie w nieskonczonosc aparatu administracyjnego
                - wysokie posady dostaje rodzina i koledzy partii rzadzacej
                - cenzura telewizji, radia i prasy
                - wiele wiele innych
                • Gość: A Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 12:51
                  Ta sprzeczka miedzy jednymi a drugimi może nie mieć końca.
                  Lecz porównajmy, co było wówczas a co teraz.
                  -dyktator kaczor-za komuny nie było wcale lepiej, a i afera jak ta, rozporkowa,
                  nie miałaby miejsca, po prostu panienka zostałaby odpowiednio uciszona. I nie
                  próbuj mi wmówić, że wówczas wszyscy byli prawi i podobne rzeczy nie miały miejsca.
                  -represjonowanie... -cóż, z tym muszę się zgodzić, to już lekka przesada, ale za
                  komuny również goniono przeciwników jedynego słusznego ustroju, wielu
                  przegoniono na inny świat.
                  -rozbudowanie aparatu administracyjnego... -fakt, obiecywali inaczej.\-wysokie
                  posady dostaje rodzina..-i tu też wytknę ci-z gruszki się urwałeś? Zawsze tak
                  było i zawsze tak budiet wsiegda.
                  -cenzura prasy i radia-ooo. za komuny takiej cenzury nie było, można było sobie
                  do woli słuchać imperialistycznych rozgłośni, robić wiece pedałów i gadać, co
                  się chce, na kogo się chce.
                  -wiele innych-człowieku... poprzedniej władzy można zarzucić więcej, tyle tylko,
                  że dobrze się kamuflują i walczą jak lwy, by afery nie wychodziły na jaw, co
                  widać w mediach.
                  Uogólniając-nie popieram pisowców, według mnie są oni najmniejszym złem w całej
                  tej polskiej, kaprawej polityce.
                  • Gość: jr Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.is.net.pl 15.12.06, 13:41
                    dlatego mowie ze obecna demokracja malo rozni sie od komunizmu, co do afer
                    oczywiscie zgadzam nigdy by nie wyszly na jaw, a teraz skoro wyszly wszystko
                    jest bagatelizowane i wogole (np. tasmy begrowej)
                    hmmm co do wiecow pedalow - ile razy juz byly blokowane?? ile razy byly zakazy
                    tych wiecow
                    co do gadania co chce i na kogo chce - afera z bezdomnym ktory po pijaku
                    powiedzial pare slow o panie prezydencie i byl poszukiwany listem ognczy jak
                    jakis morderca

                    > Uogólniając-nie popieram pisowców, według mnie są oni najmniejszym złem w całej
                    > tej polskiej, kaprawej polityce.
                    a ja bym wolal by w polskim parlamencie zasiadali sami niepartyjni ktorzy
                    glosowaliby za dobrem polski a nie jak kaze im przewodniczacy partii...



                    > No to panie jr mamy prawdziwą dyktaturę nie ?
                    > Ale kaczory nie mają się co martwić - przecież lewacy są tacy miłosierni...
                    > Wybaczyli wszystko sowieckiemu żołdakowi Jaruzelskiemu , wybaczą i innym...

                    a pomyslales co by bylo gdyby zamist niego byl jakis inny general ktory bardziej
                    by sie wzorowal na stalinie i hitlerze ile wtedy byloby ofiar? ktos musial
                    rzadzic ta polska, a moze on wybral ta posade by zrobic jak najmniej zla. fakt
                    ze to zawsze mogloby byc tez w druga strone ze bylby lepszy ale tego nigdy sie
                    nie dowiemy

                    > - za czynne wspieranie i pomoc dla systemu stalinowskiego ( także jako agent
                    > sowieckiego GRU), w latach czterdziestych i pięćdziesiątych.

                    tak jak wiele innych osob bo skads musieli sie brac ZOMOwcy SBcy i inni z
                    aparatu wladzy

                    > - za "pomoc" Czechosłowacji w 68 roku
                    w tej "pomocy" bral udzial caly uklad warszawski, myslisz ze jakbysmy nie
                    "pomogli" to nasi sojusznicy z ukaldu nie pomogliby nas naklonic do "pomocy"

                    > Czyli dostał nagrodę za wierną służbę od Państwa , które jest odpowiedzialne na
                    >
                    > śmierć milionów nie tylko swoich obywateli. Od Państwa , które wymordowało
                    > znacznie więcej ludzi niż Hitler...

                    idac twoim rozumieniem
                    - zadnych medali od hiszpanow - wymordowali aztekow
                    - zadnych od anglikow, francozow, - wymordowali indian
                    - zadnych od amerykanow - dokonczyli mordowac indian zabili miliony japonczykow
                    - zadnych od wlochow - wkoncu to spadkobiercy rzymian ktorzy podbili ytle swiata
                    i wymordowali tyle ludzi
                    - nie mowiac juz o wszystkich panstawach kolonialnych mordujacych ludzi na koloniach

                    nie wiem ale wydaje mi sie ze myslisz ze ja uwazam Jaruzelskiego za bohatera, w
                    czym sie zupelnie mylisz, ja po prostu uwazam go za kogos kto wybral mniejsze zlo...
                    • Gość: A Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 14:27
                      > nie wiem ale wydaje mi sie ze myslisz ze ja uwazam Jaruzelskiego za bohatera, w
                      > czym sie zupelnie mylisz, ja po prostu uwazam go za kogos kto wybral mniejsze z
                      > lo...

                      Dla siebie na pewno, przecież jak już się osiągneło taką wysoką
                      pozycję-wypadałoby ją utrzymać-za wszelka cenę.
                • Gość: Andy Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 12:52
                  No to panie jr mamy prawdziwą dyktaturę nie ?
                  Ale kaczory nie mają się co martwić - przecież lewacy są tacy miłosierni...
                  Wybaczyli wszystko sowieckiemu żołdakowi Jaruzelskiemu , wybaczą i innym...

                  A nawiasem - Jaruzelski powienie wisieć jako zdrajca nie tylko za stan wojenny,
                  ale za całe swoje zasrane życie...

                  - za czynne wspieranie i pomoc dla systemu stalinowskiego ( także jako agent
                  sowieckiego GRU), w latach czterdziestych i pięćdziesiątych.

                  - za "pomoc" Czechosłowacji w 68 roku

                  - za wymordowanie stoczniowców w 70

                  - za stan wojenny , wymordowanie górników kopalni Wujek, morderstwa polityczne
                  i wypuszczenie dziczy Zomowców i Sbków na ulice

                  Za to wszystko nagrodził go już ZSRR w latach 80 najwyższym odzanaczeniem
                  Państwowym.
                  Czyli dostał nagrodę za wierną służbę od Państwa , które jest odpowiedzialne na
                  śmierć milionów nie tylko swoich obywateli. Od Państwa , które wymordowało
                  znacznie więcej ludzi niż Hitler...
                  Także to naprawde bardzo załużony bohater... Dla takich samych śmieci jak on ,
                  lub dla wypranych z myślenia sierot PRL.

                  • Gość: e........ Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 13:25
                    >wymordowanie górników kopalni Wujek,<
                    ciekaw jestem jakby zachowała się policja.abw,cbś,antyteroryści dziś!
                    teraz!obecnie! gdyby strajkujący rzucali do nich śrubami,trotylem,zapalnikami to
                    ładunków wybuchowych !?

                    -pewnie te służby udałyby się na jg by wysłuchać przemówienia z moherowego
                    radia. ech.
                    • Gość: Andy Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 13:32
                      No tak biedni Zomowcy, tak ich ci górnicy atakowali...
                      A tej samej zasadzie przyjdę do twojej chaty przez okno , a jak we mnie rzucisz
                      czajnikiem to cię zastrzele ok ?
                    • Gość: historyk Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 13:49
                      Tylko dekomunizacja i rozliczenie może dac nam wolność. W pierwszej kolejności
                      rozliczyc Uczelnie Wyższe bo tam siedzi ich najwięcej doprowadzając polską
                      naukę do ruiny. Potem iść dalej wypiepszyć ich z nauki, rządu, samorzadów i
                      uciąć emeryturki byłym agentom i działaczom. Ida czasy rozliczenia i jak pan
                      Jeziorański powiedział beda dyndać już niedługo za to co zgotowali naszemu
                      narodowi.
                    • Gość: mumin Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 13:49
                      eeee....
                      jasne teraz policja bierze czołgi na każdą demonstrację, jasne
                      otwiera ogień z ostrej amunicji, pałuje, martwych wrzuca do rzeki
                      no tak masz rację niczym się system nie różni.......
                      • Gość: jr Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.is.net.pl 15.12.06, 13:53
                        > otwiera ogień z ostrej amunicji,
                        hehe juwenalia w lodzi:)
                        > jasne teraz policja bierze czołgi na każdą demonstrację,
                        policje nie stac na paliwo do radiowozow a co dopiero dla czolgu spalajacego
                        paliwo wiele razy wiecej

                        ale to tak gwoli czepiania sie a nie jakiegos stwierdzenia ze tak dzieje sie
                        caly czas
                        • Gość: mumin Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 14:19
                          tak kolego w łodzi strzelali z ostrej, no pięknie jak to słuchamy uważnie
                          wiadomości, ZOMO tam by się pięknie pobawiło
                          gdyby taka impreza odywała sie w latch osiemdziesiątych pewnie zagazowali by
                          całe miasto.
                          no chyba nie ma co porównywac dzisiejszych systemów czy postczerwonych czy
                          pisowskich do tego co było za komuny.

                          i podtrzymuje swoje stwierdzenie komuniści, ubecy, sbcy w pasiaki, bez
                          emerytury z czerowną opaską na czole.
                          I nie interesuje mnie czy ma 60, 80 czy 100 lat
                        • Gość: Andy Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 15:14
                          Jr- jeżeli poważnie porównujesz PRL do dzisiejszej Polski , jakaby ona nie była
                          to sorry wg. masz poziom umysłowy 10 latka i tu nasza dyskusja się kończy...
                          I jeszcze nawiasem... Rosjanie nie mordowali Azteków czy Indian - tylko
                          Polaków... To oni okupwali Polskę przez 40 lat, to dzięki nim jesteśmy tam
                          gdzie jesteśmy a nie na poziomie Francji czy Niemiec.
                          I to takim Rosjanom mordercą , właśnie w tych czasach służył niejaki
                          Jaruzelski...
                          A co do tego , że ktoś musiał być zdrajcom, sowieckim agentem czy zomowcem..
                          Z tego co wiem na siłę nikogo tam nie wcielali... Wiązały się z tym także
                          niezłe profity... Czyli stary oni tego nie robili z miłości Ojczyzny tylko dla
                          kasy !!! Sprzedawali się ruskim dla kasy... Zwykle k...
                          To co kolaboranci za Hitlera, obozowi kapo też powiedzą - no ktoś to musiał
                          robić, gdyby nie my byliby gorsi !
                          A znasz pewnego francuskiego generałą , bohatera I wojny, który kolaborował z
                          Hitlerem podczas II wojny ?
                          Też mógł powiedzieć ,że robił to z miłości do Francji ...A wiesz jaki wyrok ,
                          mimo wielkich zasług w I wojnie dostał ?..
                          • Gość: jr Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.is.net.pl 15.12.06, 15:25
                            tak porownuje bo coraz bardziej ja zacyzna przypominac

                            a dlaczego winie anglikow i francozow? bo wystarczyloby zeby mieli jaja i
                            pojechali niemcow we wrzesniu i nie byloby pewnie tych klopotow z okupacja
                            radziecka i nie potrzbeni by byli tacy ludzie jak jaruzelski i inni.

                            a to ze jestesmy na takim a nie innym poziomie to rowniez wynik zaborow bo tyle
                            grabiezy i nic nierobienia nie da sie szybko nadrobic
                            • Gość: Andy Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 15:27
                              Twoje wypowiedzi to też niestety wynik zaborów...
                              • Gość: jr Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.is.net.pl 15.12.06, 15:28
                                tylko dlatego ze uwazam inaczej niz ty?? coz interesuje sie historia i z mojej
                                wiedzy na jej temat wyciagam takie a nie inne wnioski
    • Gość: 50-tek Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 14:26
    • Gość: mieszkaniec Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: 80.54.171.* 15.12.06, 14:34
      Moje zdanie jest takie .Szkoda że w Łodzi nie wystrzelali trochę więcej
      Policjanci. Może by tak dzisiaj nie pieprzyli głupot. A tak przeżyli i nie
      wiedzą czego chcą.
      • Gość: historyk Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 14:37
        Tylko dekomunizacja i rozliczenie może dac nam wolność. W pierwszej kolejności
        rozliczyc Uczelnie Wyższe bo tam siedzi ich najwięcej doprowadzając polską
        naukę do ruiny. Potem iść dalej wypiepszyć ich z nauki, rządu, samorzadów i
        uciąć emeryturki byłym agentom i działaczom. Ida czasy rozliczenia i jak pan
        Jeziorański powiedział beda dyndać już niedługo za to co zgotowali naszemu
        narodowi.


    • Gość: mieszkaniec Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: 80.54.171.* 15.12.06, 14:45
      Tylko dzięki ludzim ,którzy nabyli wiedzę za komunizmu Polska jeszcze istnieje.
      Dzisiaj nawet nie porządnego spawacza czy elektryka, bo sami komputerowcy.
    • Gość: czewa 1 Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 15:35
      Pamiętam stan wojenny, doskonale jak również okoliczności w jakich powstał.
      Miałem wtedy 30 lat, i znajomych kórzy byli internowani.Strajkowałem z załogą
      13 grudnia.Pamiętam o chasłach i prowokacjach ze strony pseudobochaterów,którzy
      chcieli budować szubienice dla czerwonych. Polsce groziła wtedy wojna domowa.
      Za śmierć rodaków są wspówinni Ci co prowokowali.Czy Ci zaślepieni forumowicze
      mielący ozorem, szukający winnych nie wiedzą, że Rosjanie wcale tu nie musieli
      wchodzić, bo oni tu byli.Czy nie zastanawia Was, że Ci którzy naprawdę potrafią
      ocenić te czasy np.Michnik, Frasyniuk,Wałęsa są mniej krytyczni, bo rozumieją
      co się wtdy działo.Jak zwykle dużo plotą Ci, co nie zrobili nic.Przypomnijcie
      sobie, że bracia Kaczyńscy nawet nie byli internowani.Nie siejcie nienawiści na
      tym forum, wystarczy pieniactwo ze strony PIS-u.
      • Gość: Andy Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 15:49
        Właśnie oni tu byli.. Dzięki komu ? Kto im pomagał ? Kto z nimi kolaborował ?
        I właśnie tu nie chodzi o stan wojenny - tylko o cały okres powojenny.
        Historie zdrajców, współpracowników okupantów i ich ofiar.
        Że pieniactwo - powiedz o tym ofirom z emeryturami 600-1000 zł, podczas kiedy
        kaci i zdrajcy dostają po 5-10 tys.
        I to ma być przykład dla młodego pokolenia ? Jaki to przykład ?
        Bądź zdrajcą , i gnidą, służ obcym za pieniadze... Potem czeka cię nagroda -
        ciepła wysoka emeryturka ! Zawsze mozesz powiedzieć - taki były czasy...
        I jeżeli ktoś teraz mówi ,że nadchodzi dyktatura kaczorów - to wg. tej logiki
        powinen siedziec cicho i zaraz się do nich przyłączeć... W końcu takie czasy...
        Michnik i inni są mniej krytyczni... dobre... Bo żyją jak pączki w
        maśle...Czerwoni ich wybrali , dali władze , żeby się odczepili właśnie od
        brudnej histori i ich czerownych brudnych pieniędzy...

        • Gość: jr Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: 85.28.141.* 15.12.06, 16:17
          Andy czy ty nie mozesz zrozumiec jednej rzeczy, ze rosjanie nie potrzebowali
          naszej zgody by tu byc? przeciez to oni ustawili wybory po wojnie. to oni
          zadecydowali o tym kto bedzie rzadzil, jakby sie polska cos propowala
          przeciwstawic to myslisz ze rosjanom by to co przeszkadzalo i nie zaanektowali
          by polski jako republiki radzieckiej. ty uwazasz ze byloby dobrze jakby nikt z
          nimi nie wspolpracowal? mylisz sie wtedy bysmy zostali rozjechani wcieleni do
          rosji i panstwo polskie by po prostu przestalo istniec, a polakow by wywiezli na
          syberie i tyle by bylo po nas
          • Gość: driver Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.12.06, 11:57
            Majer Abram Ciuk ma niespełna 50 lat i dwudziestoletni staż w lichwiarskim
            interesie. Już karany sądownie za machinacje podatkowe. Pochodzi w Włocławka, z
            ubogiej rodziny żydowskiej. Przy Marszałkowskiej 113 założył w sublokatorskim
            pokoiku, biuro komisowe i pośrednictwo sprzedaży nieruchomości. Była to jednak
            tylko przykrywka dla prawdziwego procederu: nachalnej i bezwzględnej lichwy.

            W czasie swojej dwudziestoletniej działalności puścił z torbami parę wybitnych
            rodów polskich. Dzięki manipulacjom lichwiarskim stał się posiadaczem dwóch
            wielkich majątków ziemskich: Gocławic koło Nieszawy i Witkowa koło Lipna.
            Posiada także liczne nieruchomości na terenie Warszawy i innych miast polskich.
            Wszystko przepisane na żonę Ruhlę i synów. Sam, by nie płacić podatków udaje
            nędzarza. Jedynie co ma na swoje nazwisko, to wielka luksusowa limuzyna stojąca
            przed domem. Olbrzymi jego majątek powstał zaledwie w ciągu dwudziestu
            lat "ciułaczego" życia, pożyczania na wysoki procent i przejmowania majątku
            dłużnika, kiedy ten nie wywiązywał się w terminie z niewykonalnych zobowiązań,
            w które najczęściej wciągał go sam zainteresowany Ciuk przez naganiaczy. Ileż
            takich fortun powstało na łzach i krzywdzie naiwnych, honorowych ziemian?

            Przy Miłej 51 mieszka Ćwikler, zajmuje się innym przestępczym procederem -
            paserstwem. Ale Ćwikler umiera i jego ogromny majątek, od którego będzie trzeba
            zapłacić podatek spadkowy przejmuje rodzina. Syn Hersz Ćwikler zgłasza kradzież
            z mieszkania ojca, biżuterii wartości ćwierć miliona złotych, jako podejrzanego
            wskazuje najmłodszego brata zamieszkałego w Łodzi.

            Hersz Ćwikler, wzorem ojca, również był paserem, nie tylko kupował od złodziei
            ich łupy, ale przede wszystkim finansował z góry planowane wyprawy
            złodziejskie. Jego majątek, bez spadku po ojcu, szacuje się na milion złotych.
            Posiada sejf w banku, gdzie przechowuje papiery wartościowe, brylanty,
            biżuterię. W innym banku ma konto ze stanem 400 tysięcy złotych, no i jeszcze
            wysoki rachunek oszczędnościowy. Stać go było na zapłacenie podatku spadkowego.

            Doniesienie o kradzieży było, oczywiście, fikcją. Wyrodny brat złodziej, został
            ukryty w jednym z domów uzdrowiskowych na południu Polski, gdzie go aresztowała
            Policja. Przy okazji wyszły na jaw inne brudne sprawki tej "rodzinki".

            Lichwa była procederem niesłychanie chętnie uprawianym przez Żydów. Tysiąc jej
            odmian notują kroniki przestępcze. Zwykle z jednej strony jest naiwny, żeby nie
            powiedzieć głupi, uczciwy, polski dziedzic, honorowy do patologii, z drugiej
            strony jakiś Ćwikler czy Goldman, który z małego długu robi szybko duży, z
            dużego wielki i wkrótce staje się właścicielem wszystkiego, co jego klient
            posiadał. Wykryto tysiące afer tego typu, a ile nie wykryto, może dziesiątki
            tysięcy? Zrujnowani nigdy nie byli zainteresowani w rozpowszechnianiu
            wiadomości o swoim upadku.
            • Gość: driver Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.12.06, 11:58
              Jednym z najbezwzględniejszych a jednocześnie najbardziej zachłannych
              lichwiarzy Warszawy był Israel vel Henryk Brandys, syn pachciarza spod Łodzi,
              urodzony w majątku Ordęgów. Już jako chłopiec parał się lichwą pożyczając
              otrzymane od ojca pieniądze chłopcom, na wysoki procent i krótki termin. (skad
              my to znamy dzisiaj Balcerowicz i chłopcy z URSUSA)

              Z Łodzi został wypędzony za wyjątkową pazerność przez konkurencyjny lichwiarski
              syndykat żydowski. Zajmuje w Warszawie luksusowe mieszkanie wraz z dwoma
              synami: aplikantem sądowym i studentem prawa. Rozporządza własną siecią
              pośredników na prowincji. Zajmuje się skupem i przemytem walut oraz
              przestępczym handlem papierami wartościowymi. Organizuje i finansuje przemyt do
              Polski.

              Jest nieoficjalnym właścicielem jednego z banków. Pieniądze wozi wielkimi
              walizami, które każe ostentacyjnie nosić przed sobą. Zawsze ma pod kamizelką
              szeroki pas z naszytymi kieszeniami wypełnionymi różnymi walutami. Jest rekinem
              pierwszej gildii, niemal oficjalnym królem czarnej giełdy, rozgałęzionego
              pasożytniczego podziemia finansowego.

              Jego wspólnik, drugi tuz czarnej giełdy, Moszek Wajcman króluje na Placu
              Bankowym. Obydwaj trzęsą finansami Warszawy…To wszystko, jak żywo, istnieje w
              nieco zmienionej formie i dzisiaj. świadczą o tym bezsensowne, niewyjaśnione
              hossy i bessy na naszej gieldzie. Istnieje poza tym cała czarna giełda i cały
              dział przestępczych transakcji zwanych enigmatycznie "szarą strefą". Skąd te
              doświadczenia, tak od razu po mistrzowsku wykorzystywane? Brandys jest także
              hersztem bandy, w skład której wchodzą między innymi: Chaim Halpern "Grubasek",
              Abraham Frondzist "Parch" i Mojżesz Kirszblum "Kutas", kaleka o jednej nodze,
              drugą stracił pod tramwajem w czasie ucieczki przed policją. Banda zajmuje się
              również skupywaniem od włamywaczy i kasiarzy skradzionych akcji. Płaci za nie
              symboliczną cenę. Akcje te następnie sprzedaje w zaprzyjaźnionych bankach,
              sprzedający legitymują się kradzionymi przez kieszonkowców lub sfałszowanymi
              dokumentami osobistymi, których dostarcza na zawołanie znany fałszerz
              dokumentów Leipziger. Znany, bo fasował już nieraz krótsze lub dłuższe odsiadki.

              Z Brandysem współpracuje inna szajka, na czele której stoją Abraham Glikson i
              Herman Majorek, obydwaj starozakonni, specjalizują się w nielegalnym handlu
              złotem. Oni to są dyktatorami czarnego rynku złota w Polsce. Potrafią wywołać,
              i wywołują, wahania cen złota dla swoich celów.

              Jednym z wielu wyjątkowo chciwych lichwiarzy żydowskich jest Henryk Tannenbaum.
              Pożyczał na 15% miesięcznie, ale chętniej zajmował sie, tak jak i wszyscy tu
              wymienieni, dyskontem weksli. Wszyscy działają i ścisłej koordynacji i według z
              góry ustalonej tajnej strategii.

              Przez płatnych informatorów i wywiadowców "namierzają" większe
              przedsiębiorstwa, którym mogą zorganizować trudności, albo trudności takie te
              przedsiębiorstwa już mają.

              "śpieszą z pomocą" proponując dyskonto weksla, na który wystawiający nie ma
              pokrycia. Następnym krokiem jest weksel w ogóle sfałszowany, następnym -
              szantaż.

              Jeśli szantażowany nie wykonuje tego, co się mu każe, ujawnia się jego
              przestępstwo, co zwykle kończy się sądem i kompromitacją. Szajka ta, a ściślej
              biorąc szajki, mają na swym koncie dziesiątki samobójczych ofiar. Ludzie na
              ogół uczciwi wciągnięci w brudne interesy, w których tracili wszystko, woleli
              strzał w skroń, niż życie z poczuciem utraty czci.

              Ten syndykat żydowskich szajek zajmował się również przemytem złota do
              Czechosłowacji. Centralą była Bratysława, gdzie rezydowali wysłannicy Brandysa
              i Abrahama Gliksona. Tamtejsze małe banki były niemal wszystkie na usługach
              żydowskich rekinów czarnej giełdy z Warszawy. Za większość sznurków pociągał
              Israel vel Henryk Brandys. Zawsze uśmiechnięty, zawsze zadowolony, z monoklem w
              oku, zgrywał Francuza, mówił francuszczyzną fatalną. Często podróżował do
              Rumunii i Węgier, gdzie również prowadził swoje tajemne interesy.

              Największą, i bodaj najbardziej szkodliwą dla gospodarki polskiej aferą, jaką
              zorganizował Brandys była "repatriacja" obligacji 7% pożyczki stabilizacyjnej.
              Obligacje pożyczki były obliczone na firmy i kontrahentów zagranicznych, i tam
              też zostały głównie rozsprzedane. Wysłannicy Brandysa wykupują duże ilości
              obligacji w USA po niskiej cenie i przemycają je przez Rumunię, Czechosłowację
              i Węgry do Polski. Tutaj obligacje podlegają wykupowi przez bank państwowy po
              wysokich cenach, plus premia. W ten sposób powraca do kraju duża ilość
              obligacji z ogromną szkodą dla państwa, kurcząc gwarancje płatnicze Polski za
              granicą.

              "W zamian" Brandys wyprowadza z Polski za granicę ogromne sumy w obcych
              walutach skupowanych tu nader korzystnie. Aferzysta wykorzystuje w swych
              machinacjach walutowych również i polityczne przypadki, świadczy to o skali w
              jakiej działa…Gdy zaostrzyły się stosunki z Litwą (ultimatum), Brandys rzuca
              pod banki wieluset ludzi pozostających w jego dyspozycji. Udało się wówczas,
              nie jest powiedziane, że po raz pierwszy, wywołać niepokój na giełdzie i w
              rezultacie sztuczną bessę. Kupił wtedy za bezcen dziesiątki tysięcy akcji,
              polując przede wszystkim na akcje premiowe.

              Jakie były dalsze losy Israela vel Henryka Brandysa? - nie wiadomo, wiedzą to
              zapewne jego dwaj żyjący synowie. Na pewno siedział czas pewien w kryminale a
              potem trafił do Berezy Kartuskiej.
              • Gość: driver Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.12.06, 11:59
                Obraz działalności żydowskiego podziemia gospodarczego byłby niepełny, gdybyśmy
                nie wspomnieli choć pokrótce o działalności tzw., hien licytacyjnych,
                żerujących na cudzym nieszczęściu.

                W samej Warszawie funkcjonowało parę takich szajek. Ich przedstawiciele pełnili
                stałe dyżury w sądach, snuli się za komornikami, podpłacali urzędników sądowych
                byle dowiedzieć się szczegółów licytacji wcześniej niż inni. Szajki licytacyjne
                dysponowały niemal nieograniczoną gotówką, co świadczy, że stał za nimi jakiś
                większy i dyspozycyjny kapitał. Szajki nie konkurowały ze sobą, kiedy któraś
                włączała się do licytacji, pozostałe już nie wchodziły jej w drogę, co
                oczywiście przekreślało wszelki sens sprzedaży drogą licytacji, prawdopodobnie
                było to uzgadniane w gminie żydowskiej (chazaka). Natomiast ćma wynajętych
                naganiaczy-licytatorów, działała bezwzględnie wobec innych, chrześcijańskich
                konkurentów. Bywały nieraz przypadki ciężkiego pobicia i okalecznia w czasie
                prób przedarcia się na licytację kogoś nieprzewidzianego.

                Swego czasu wstrząsnął Warszawą proces byłego komornika Barylskiego, skazanego
                za zmowę z "zawodowymi licytantami" Herszem Wolfrydem i Moszkiem Kenigsweinem.
                Bandzie udowodniono inscenizację jednej licytacji, a ile im uszło na sucho?
                Wejście do posesji, gdzie odbywała się licytacja ruchomości zablokował tłum
                złożony ze stu wynajętych naganiaczy. Przepuszczono tylko komornika Barylskiego
                i nieszczęsną właścicielkę ruchomości. Licytacja miała przebieg błyskawiczny,
                za sumę 133 złotych Hersz Wolfryd kupił zbiór cennej porcelany, platery,
                perskie dywany i inne drogie tkaniny, meble, kolekcję starych sreber i zbiór
                złotych monet wartości stu tysięcy złotych.

                Natychmiast po licytacji, na tym samym podwórku posesji wypłacono wszystkim stu
                podnajętym licytatorom honorarium za "rajwoch" i zawiązano spółkę do sprzedaży
                zlicytowanych rzeczy.
              • Gość: driver Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.12.06, 11:59
                Kogo jak kogo, ale Ksawerego Pruszyńskiego publicysty znanego z filosemickich
                sentymentów, doprawdy trudno posądzić nie tylko o antysemityzm, ale nawet o
                jakąś choćby śladową niechęć do Żydów. Tymczasem w wileńskim "Słowie" (nr. 202
                z 1934r), znajdujemy publikację jego pióra, którą dzisiaj zakwalifikowanoby
                jako objaw antysemityzmu.

                Czytając tę publikację, wprost wierzyć się nie chce, że nie została napisana na
                przykład wczoraj, po jakimś kolejnym przetargu prywatyzacyjnym urządzonym przez
                Ministra Lewandowskiego i jego następców. Przytaczamy obszerne jej fragmenty:

                DOBRA MAGNACKIE KUPILI OBCY ZA DARMO

                Jutro w Lidzie odbywa się w sądzie znamienna dla obecnych stosunków rozprawa.
                Mianowicie przejdzie przed forum sądowym historia "transakcji licytacyjnej" z
                czerwca br., kiedy to jeden z większych majątków magnackich w tych stronach
                przeszedł za bezcen w ręce obce.

                Dobra te to lwie hr. Tomasza Zamojskiego, składające się z majętności
                położonych w gminach iwiejskiej i sobotnickiej powiatu lidzkiego oraz
                ługomowieckiej i baksztańskiej powiatu wołożyńskiego. Poszły one na
                zaspokojenie pretensji firmy "Fides Treuhand Vereinigung" w Zurychu
                (Szwajcaria) CHAIM NACHIMOWSKI i DAWID SZERESZEWSKI Do licytacji stanęły dwie
                firmy, mianowicie "Heller Horacy Tow. Przem. Handl. Sp. Akc.," w Warszawie,
                Mazowiecka 7, pełnomocnik Chaim Nachimowski, i "Dom Bankowy D.M Szereszewski" w
                Warszawie, Żelazna Brama 1. Po bardzo krótkim przetargu dobra ziemskie lwie
                nabyła firma "Heller Horacy Tow. Przem. Handl.," w Warszawie, Mazowiecka 7 za
                sumę 425 000 złotych, czyli po cenie 56,6 za hektar (…) Należy zaznaczyć, że
                według oficjalnego szacunku dobra te, sprzedane za 425 000 złotych, posiadają
                wartość 4 milionów złotych. W dzisiejszych ciężkich czasach licytacja pozwoliła
                właścicielom firmy Heller na wcale niezły business.(…)

                Na licytację wystawiono obszar 7.493 ha, przeważnie przestrzeni zalesionych, ze
                160 budynkami gospodarczymi i mieszkalnymi, i gospodarstwem przemysłowym,
                składającym się z młyna walcowego, elektrowni dostarczającej energię do
                oświetlenia i siły w gospodarstwie rolnym i przemyśle, i dla oświetlenia
                przyległego miasteczka lwie i dwugatrowego tartaku. Słowem jeden z
                najkulturalniejszych, najbardziej postępowych majątków w tych stronach (…)
                Przyczyny zadłużenia tego wielkiego warsztatu rolnego są też symptomatyczne.
                Wszystkie długi majątku, to były długi zaciągnięte bądź na jego odbudowanie po
                wojnie, bądź na jego uprzemysłowienie - po reformie rolnej. (…) Kto na tym
                stracił, kto zyskał?

                Dawny właściciel - to jedno. Liczni drobni wierzyciele hipoteczni, którzy
                dzięki licytacji grosza nie zobaczą - to drugie. Kto zyskał? Anonimowe "Heller
                Horacy, Towarzystwo Przemysłowo Handlowe, Warszawa". Heller Horacy nie będzie
                orał. Heller Horacy - to aferzyści. Kupią i sprzedadzą. Przyszli, odeszli. (…)
                Tyle Pruszyński o tej jawnie złodziejskiej transakcji. Jaki rząd pozwalał na
                takie niszczenie gospodarki rolnej i to w tak wysokiej kulturze. Gdzie jest
                prawo państwa, które ma bronić swoich obywateli i stać na straży przynajmniej
                własnych interesów, jeśli już nie interesów swoich obywateli? - Chciałoby się
                wołać czytając ten tekst.

                A czy nam współczesnym czegoś to nie przypomina? Jeszcze większe majątki
                przechodzą w obce ręce za jeszcze mniejsze sumy. Jaka jest przyszłość przed
                narodem, który na to pozwala?
                • Gość: driver Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.12.06, 12:03
                  Z pewnością autorem serii najbardziej niezwykłych afer i to nie tylko w
                  polskiej skali, bo działał w Polsce, we Francji, Monako, USA - był Hersz
                  Wiesenfield, znany pod nazwiskiem hrabiego Mieczysława Henryka Łąkopolańskiego.

                  Łąkopolański, to oczywiście dosłowne tłumaczenie poprzedniego nazwiska:
                  Wiesenfeld (Wiese-łąka, Feld-pole).

                  O pochodzeniu tego człowieka trudno cokolwiek powiedzieć pewnego. Musiał się
                  urodzić około roku 1900, bo w roku 1920 długo i umiejętnie uchylał się od
                  służby wojskowej, aż nagle zorientował się, że wojna może być świetną platformą
                  startową do powojennych geszeftów. Nagle więc pojawiła się - nie - gdzieś pod
                  Wyszkowem czy Radzyminem - ale na salonach warszawskich, jako przystojny kapral
                  żandarmerii, w nienagannie skrojonym mundurze, który zdobi jakieś nieznaczące
                  odznaczenie bojowe.

                  Po wojnie bryluje już jako hrabia Łąkopolański pieczętując się herbem
                  Polańskich, jako że nie sposób było znaleźć herbu rodziny Łąkopolańskich. Poza
                  tym przybyło mu i orderów "za wojnę z bolszewikami". Jego karierę wielkiego
                  aferzysty rozpoczął premier Prystor, który opublikował po powrocie z Wilna,
                  pełen zachwytu artykuł o doskonale prosperującej fabryce włókien drzewnych (!)
                  To zwróciło uwagę aferzysty na ten zakład.

                  Wkrótce Łąkopolański spotyka (przypadkiem?) w Krynicy dyrektora tej fabryki a
                  zarazem jednego z głównych jej właścicieli. Zwraca się doń "ty", jak do starego
                  znajomego. Wyskoczył właśnie z sześciodrzwiowego luksusowego "hudsona", jest w
                  towarzystwie niesłychanie interesującej kobiety o tak zwanej niepokojącej
                  urodzie, której uroku a i tajemniczości dodaje szerokie pasmo siwych włosów w
                  kruczo-czarnej fryzurze…

                  Zaczepiony jest zaintrygowany, ale jeszcze nie kojarzy Łąkopolańskiego.
                  -Jak to, nie pamiętasz kaprala żandarmerii, który dał twojej kompanii worek
                  cukru. Chłopaki nie mieli co do kotła włożyć, sam mnie prosiłeś…!

                  Prawdopodobnie oszust doskonale się przygotował do odegrania tej sceny
                  umieszczając się w jakiejś autentycznej sytuacji, jaka dyrektorowi, wówczas w
                  czasie wojny kapitanowi się zdarzyła. Mogły się nie zgadzać jakieś tam
                  drobiazgi tylko. Czy to jednak ważne, gdy były frontowy ofiarodawca teraz, jak
                  widać dżentelmen dobrze sytuowany zaprasza do luksusowej restauracji "na
                  jednego"?

                  W czasie pogawędki przy kieliszku Łąkopolański od razu proponuje wejście do
                  wileńskiego interesu z dużym kapitałem. Mało kto by odmówił mając perspektywę
                  zwiększenia produkcji, a co za tym idzie również zysków.

                  Taki był początek, wkrótce świetnie prosperująca fabryka popadła w ruinę, ale
                  aferzysta wypłynął z ogromną forsą już gdzie indziej. Zmienia piękne kobiety i
                  drogie samochody jak inni zmieniają - no, powiedzmy - marynarki.

                  Czego się nie tknie, rujnuje ale wychodzi z coraz większymi pieniędzmi.

                  Wkrótce za ciasno mu w Polsce. Ocenia się, że polski skarb państwa na skutek
                  jego działalności aferowej poniósł około półtora miliona dolarów strat.
                  Wielokrotnie więcej musieli stracić prywatni przedsiębiorcy, którzy weszli z
                  Łąkopolańskim w jakiejkolwiek spółki czy interesy. Zawsze w luksusowym
                  samochodzie, zawsze z piękną kobietą. To jakby wyposażenie służbowe, to działa
                  na facetów naiwnych i marzących o pieniądzach i "luzie". Poza tym we fraku
                  Łąkopolańskiego, to też strój służbowy, błyszczą miniaturki wysokich i licznych
                  orderów. Ten hochsztapler jest uosobnieniem uroku, sukcesu, bogactwa. To też
                  działa i pomaga w oszustwach. I rzeczywiście musi dysponować dużymi pieniędzmi.
                  Księstwu Monaco udzielił pożyczki w wysokości dwóch milionów dolarów, za co
                  wreszcie otrzymuje upragniony tytuł hrabiowski. Odtąd jest już "regularnym"
                  hrabią.

                  W sumie utalentowany oszust, hrabia Mieczysław Henryk Łąkopolański vel Hersze
                  Wiesenfeld, nigdy za swoje wyczyny nie stanął przed żadnym sądem… Ale musiała
                  go dosięgnąć jakaś zemsta, nie piszę sprawiedliwość, bo to byłoby nadużycie
                  tego terminu. Kolejny zrujnowany siegnął prawdopodobnie po inne środki. Hersze
                  Wiesenfeld zginął pod Nowym Jorkiem w dziwnym wypadku samochodowym. Pisano o
                  nim, że kierowcą był marnym, ale uwielbiał szybkość. Historia biznesu usiana
                  jest dziwnymi i tajemniczymi wypadkami samochodowymi. To był, być może jeden z
                  takich.

                  Oto zaledwie kilka przykładów z tysięcy przestępstw, jakie w Polsce
                  przedwojennej popełnili Żydzi. Brak miejsca na opis procederu handlu
                  dziewczętami, jaki prowadziło małżeństwo Helena Paula Berman false Streich i
                  jej mąż Hersze Berman false Siemienowicz. Obydwoje podawali się za właścicieli
                  modnego, dobrze prosperującego zakładu fryzjerskiego w Zakopanem, który
                  potrzebuje dobrze prezentujących się panienek jako fryzjerek. Penetrowali
                  krakowskie sierocińce. Ofiary były wywożone nie do Zakopanego, ale do domów
                  publicznych w Argentynie.

                  Może przy innej okazji wypadnie opisać działalność Feldsteina, pasera, który
                  organizował, finansował i zagarniał cały łup z włamań na zamówienie. Chodził po
                  muzeach wybierając dzieła sztuki do kradzieży. To on był autorem głośnej
                  kradzieży obrazów z Muzeum Krasińskich. Wyjątkowo ponuro ten Żyd zasłużył się
                  polskiej kulturze. Brak też miejsca na opis dziejów słynnego
                  warszawskiego "bochniarza" (pasera), Szlomy Kocha, jak również sutenera,
                  niesłychanej kreatury, Wolfa Tifenfelda oraz słynnych kasiarzy Lejzora
                  Flokstrumpfa, Moszka Taxira vel Abrahama Wassermana - i setek innych tego
                  rodzaju postaci warszawskiego świata przestępczego.
                  Przestępstwa - oczywiście - popełniali inni: Polacy, Ukraińcy, Niemcy. Ale
                  cokolwiek by się nie powiedziało 77% przestępstw gospodarczych dokonywali Żydzi
                  stanowiący około 10% ludności kraju. A w przestępstwach politycznych statystyka
                  ta wyglądała jeszcze gorzej. Prawie 100% przestępstw politycznych w
                  przedwojennej Polsce było dziełem Żydów. To, prawdę powiedziawszy, wprost
                  wołało o podjęcie szczególnych kroków prewencyjnych wobec mniejszości
                  żydowskiej. Kroków takich nie podjęto, niech to świadczy o liberaliźmie i
                  demokracji II Rzeczypospolitej.

                  Gdzie jest taki film polski czy amerykański - obojętnie - gdzie Żyd byłby
                  włamywaczem, oszustem, aferzystą? Nie znamy takiego filmu, jeszcze go nie
                  nakręcono. Gdyby ktokolwiek zechciał taki film, czy serial telewizyjny
                  nakręcić, zostałby okrzyczany nie tylko antysemitą, ale zapewne rasistą i
                  faszystą. A krytyka - nawet gdyby był arcydziełem - dobitnie ukazałaby jego
                  nicość i marność artystyczną. O losie reżysera już nawet nie wspomnę.

                  Gdzie jest taka książka mówiąca prawdę o tym, jak setki tysięcy Żydów - nie
                  mówię wszyscy, ale naprawdę bardzo, bardzo wielu, wielokrotnie więcej niż inne
                  nacje - codziennie, wytrwale, z mrówczym uporem i zdecydowaniem podkopywało
                  podstawy sprawiedliwości, praworządności i pomyślności gospodarczej Polski? Nie
                  znam takiej książki, jakże byłaby barwna i czytałoby się ją doprawdy z zapartym
                  tchem. Ale takiej książki nie ma - szkoda wielka. Dlaczego nie powstała? Bo
                  marny doprawdy los czekałby jej autora. "Polska" krytyka literacka stanęłaby na
                  głowie aby pokazać mu jaką jest plugawą wywłoką.

                  Ta prawda więc, która mogłaby rzucić światło na epokę poprzedzającą holocaust,
                  została celowo skazana na zapomnienie. Niestety, nie wszyscy Żydzi polscy byli
                  tak szlachetni, jak to nam się dzisiaj pokazuje w amerykańskich filmach i
                  serialach.

                  Owszem, być może tacy gdzieś byli, ale musiały to być wyjątki skoro ludzka
                  pamięć i kroniki nie przechowują aż takiego bogactwa żydowskiej szlachetności,
                  altruizmu, poświęcenia - tylko niekończące się opowieści o szwindlach, aferach,
                  podejrzanych transakcjach, ordynarnych oszustwach itd, itp. Sami Żydzi ostro
                  pracowali na swoją złą opinię, na niechęć społeczeństwa, a nawet na uzasadnioną
                  wrogość.

                  A mimo to w czasach holocaustu Polacy ratowali Żydów ryzykując własne życie. A
                  Polska - o czym się w licznych filmach, książkach i publikacjach nie wspomina -
                  była jedynym kra
                  • Gość: driver Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.12.06, 12:05
                    Przestępstwa - oczywiście - popełniali inni: Polacy, Ukraińcy, Niemcy. Ale
                    cokolwiek by się nie powiedziało 77% przestępstw gospodarczych dokonywali Żydzi
                    stanowiący około 10% ludności kraju. A w przestępstwach politycznych statystyka
                    ta wyglądała jeszcze gorzej. Prawie 100% przestępstw politycznych w
                    przedwojennej Polsce było dziełem Żydów. To, prawdę powiedziawszy, wprost
                    wołało o podjęcie szczególnych kroków prewencyjnych wobec mniejszości
                    żydowskiej. Kroków takich nie podjęto, niech to świadczy o liberaliźmie i
                    demokracji II Rzeczypospolitej.

                    Gdzie jest taki film polski czy amerykański - obojętnie - gdzie Żyd byłby
                    włamywaczem, oszustem, aferzystą? Nie znamy takiego filmu, jeszcze go nie
                    nakręcono. Gdyby ktokolwiek zechciał taki film, czy serial telewizyjny
                    nakręcić, zostałby okrzyczany nie tylko antysemitą, ale zapewne rasistą i
                    faszystą. A krytyka - nawet gdyby był arcydziełem - dobitnie ukazałaby jego
                    nicość i marność artystyczną. O losie reżysera już nawet nie wspomnę.

                    Gdzie jest taka książka mówiąca prawdę o tym, jak setki tysięcy Żydów - nie
                    mówię wszyscy, ale naprawdę bardzo, bardzo wielu, wielokrotnie więcej niż inne
                    nacje - codziennie, wytrwale, z mrówczym uporem i zdecydowaniem podkopywało
                    podstawy sprawiedliwości, praworządności i pomyślności gospodarczej Polski? Nie
                    znam takiej książki, jakże byłaby barwna i czytałoby się ją doprawdy z zapartym
                    tchem. Ale takiej książki nie ma - szkoda wielka. Dlaczego nie powstała? Bo
                    marny doprawdy los czekałby jej autora. "Polska" krytyka literacka stanęłaby na
                    głowie aby pokazać mu jaką jest plugawą wywłoką.

                    Ta prawda więc, która mogłaby rzucić światło na epokę poprzedzającą holocaust,
                    została celowo skazana na zapomnienie. Niestety, nie wszyscy Żydzi polscy byli
                    tak szlachetni, jak to nam się dzisiaj pokazuje w amerykańskich filmach i
                    serialach.

                    Owszem, być może tacy gdzieś byli, ale musiały to być wyjątki skoro ludzka
                    pamięć i kroniki nie przechowują aż takiego bogactwa żydowskiej szlachetności,
                    altruizmu, poświęcenia - tylko niekończące się opowieści o szwindlach, aferach,
                    podejrzanych transakcjach, ordynarnych oszustwach itd, itp. Sami Żydzi ostro
                    pracowali na swoją złą opinię, na niechęć społeczeństwa, a nawet na uzasadnioną
                    wrogość.

                    A mimo to w czasach holocaustu Polacy ratowali Żydów ryzykując własne życie. A
                    Polska - o czym się w licznych filmach, książkach i publikacjach nie wspomina -
                    była jedynym krajem podbitym przez Niemcy, gdzie wprowadzono od razu, na
                    początku eksterminacji natychmiastową karę śmierci za pomoc i ratunek okazywany
                    Żydom.

                    W czasie II Wojny światowej Niemcy rozstrzelali 30 tys. Polaków - najczęściej
                    były to całe polskie rodziny - za ukrywanie Żydów. Mimo to Polacy uratowali
                    życie 140 tysiącom Żydów. Niektórzy robili za pieniądze, niektórzy
                    za "dziękuję", niektórym nawet "dziękuję" nie powiedziano uważając, że
                    ratowanie Żyda jest "psim" obowiązkiem Polaka.

                    Dzisiaj w Zachodnich, zwłaszcza amerykańskich mass-mediach, Żydzi przedstawiają
                    nas jak hołotę i zoologicznych antysemitów niebaczni tego, że na niechęć do
                    siebie długo i wytrwale pracowali od pokoleń… A mimo to w Polsce nie było
                    pogromów typu kiszyniowskiego. W Polsce były dwa pogromy Żydów. Jeden w
                    Siedlcach pod koniec zaborów, urządzony przez żołnierzy rosyjskich. Miejscowa
                    ludność polska stanęła w obronie mordowanych; po czym w "dobrze" pojętej
                    wdzięczności, Żydzi-bolszewicy w roku 1920 rozstrzelali w tym mieście kilkuset
                    Polaków. Drugi pogrom był w Kielcach, już po wojne, gdzie żydowskie UB
                    urządziło prowokację, (pochowano jedynie trumny z…piaskiem) mającą na celu
                    spowodowanie wyjazdu rosyjskich Żydów do Palestyny, którzy zatrzymali się w
                    Polsce i nie kwapili się z dalszą podróżą.

                    W politycznym rozumieniu, w czasie rozbiorów Żydzi byli czwartym zaborcą
                    Polski, najgroźniejszym, bo wewnętrznym. Byli absolutnie przeciwni powołaniu
                    niezależnego państwa polskiego, a kiedy powstawało na arenie międzynarodowej
                    szkodzili mu jak mogli.

                    W czasie wojny polsko-bolszewickiej, stanęli po stronie bolszewików, a w
                    okresie międzywojennym szkodzili jak mogli rozwijając na szeroką skalę
                    antypolski, prosowiecki ruch komunistyczny.

                    Dzisiaj pojawił się problem jakby zupełnie nowy: całkowite zafałszowanie
                    stosunków polsko-żydowskich przed holocaustem. Niczego nie wspominając o
                    wyrządzanych szkodach i krzywdach, lansuje się tezę o niesłychanie wprost
                    dobroczynnym wpływie żydostwa na państwo i kulturę polską. Lansuje się tezę, że
                    Żydzi jako naród szczególnie uzdolniony, w szczególnie dobroczynny sposób
                    zasłużyli się społeczeństwu polskiemu, a niewdzięczni i zawistni Polacy, w
                    śmiertelnej potrzebie odwrócili się od nich. Otóż nie odwrócili się, mimo
                    wszystko, zrobili co mogli. O czym świadczy wspomniane 140 tysięcy uratowanych.

                    Już od końca XIX wieku rzeczywisty obraz współżycia Polaków i Żydów daleki był
                    od idylii. Powiedzieliśmy już sobie jak to wyglądało w sferze gospodarczej.
                    Przyjrzyjmy się teraz kwestiom stricte politycznym.
                    • Gość: driver Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.12.06, 12:06
                      Dramat polityczny polsko-żydowski dał o sobie ostro znać w roku 1920, w czasie
                      wojny polsko-sowieckiej. Katyń, po dwudziestu latach, był tylko kontynuacją
                      wcześniej rozpoczętych procesów. Po stronie wroga elitę polityczną Armii
                      Czerwonej stanowili bynajmniej nie Rosjanie, lecz Żydzi, z przyczyn, które
                      warto byłoby przeanalizować, bardzo wrogo nastawieni do Polaków. Otóż tak się
                      składało, i dzisiaj jest podobnie, że nie mieliśmy, i nie mamy za co kochać
                      naszych żydowskich współobywateli.

                      W czasie wojny bolszewickiej, kiedy ważyły się losy państwa polskiego i naszej
                      wolności, właśnie Żydzi jawnie popierając bolszewików, atakowali nas zacieklej
                      niż otwarci wrogowie. Żydowskie gazety w Ameryce, Niemczech, Czechosłowacji
                      rozpowszechniają kłamliwe informacje o pogromach żydowskich urządzanym rzekomo
                      przez armię polską. Obciąża się nawet odpowiedzialnością za nie imiennie
                      generała Hallera. Co było bzdurą zdementowaną od razu przez międzynarodową
                      (czyli złożoną z Żydów) komisję. A mimo to, jeszcze niedawno "Gazeta Wyborcza"
                      pisała o generale Hallerze, jako pogromcy Żydów na Ukrainie.

                      Podobne zarzuty nie ominęły i Piłsudskiego, a przecież jego życzliwość dla
                      Żydów musiała już być wtedy znana. Amerykańskie pismo żydowskie "The big Stick"
                      na przykład zamieszcza karykaturę Piłsudskiego przedstawiającą marszałka
                      siedzącego za kierownicą samochodu z napisem "państwo polskie", zaś polska
                      dziewczyna w konfederatce wlewa do zbiornika paliwo z konewki opatrzonej
                      napisem: "krew żydowska".

                      Mamy w roku 1920 na pewno do czynienia ze skoordynowanymi działaniami prasy
                      Zachodniej przeciwko walczącej Polsce, i to zawdzięczamy z całą pewnością
                      Żydom. Zresztą, działania nie kończyły się na pisaniu. W czasie gdy bolszewicy
                      podchodzili do Warszawy, komuniści organizują w porcie gdańskim strajk dokerów,
                      aby uniemożliwić rozładunek amunicji francuskiej przeznaczonej dla armi
                      polskiej. Nie trzeba dodawać, że komuniści zarówno niemieccy, jak i gdańscy
                      pozostawali pod przemożnym wpływem Żydów przewodzących światowemu ruchowi
                      komunistycznemu. Podobnie jak w Niemczech i Rosji, całe kierownictwo
                      komunistycznych jajeczek pozostawało w rękach żydowskich.

                      Przenieśmy się na sowieckie zaplecze frontu, gdzie szaleje terror. Bez kwestii,
                      ważniejsze decyzje represyjne, jakie podczas tej wojny były podejmowane,
                      musiały być podejmowane przez odpowiednio wysokie sztaby i zatwierdzane przez
                      odpowiednio wysoko postawionych komisarzy politycznych, którymi byli w
                      Czerwonej Armii niemal w stu procentach Żydzi.

                      Do takich ważniejszych decyzji na pewno należy decyzja o wymordowaniu
                      przez "Czerezwyczajkę" 3 tysięcy Polaków w Winnicy, zwłaszcza ziemiaństwa i
                      inteligencji. Toż to preludium Katynia. A może nawet Katyń - Akt 1. Nikt
                      dzisiaj o tym nie mówi, nikt do tego nie sięga, a może należałoby po
                      osiemdziesięciu paru latach doć choćby pośmiertną satysfakcję tym ludziom?

                      A na marginesie: oto jak nas wypierano z kresów, po stu pięćdziesięciu niemal
                      latach zaborów, jeszcze żywioł polski dla naszego wschodniego sąsiada był zbyt
                      silny i zbyt niebezpieczny, a jako taki w najwyższym stopniu niepożądany.
                      Żydzi, którzy wykazywali maksymalną służalczość wobec rusyfikatorów i tutaj
                      przyłożyli swojej ręki.

                      Znana jest ogromna gorliwość czerwonych komisarzy z roku 1920 w tępieniu
                      polskości. Niech drobnym tego dowodem będą słowa, zaczerpnięte z rozkazu
                      Rewolucyjno-Wojennej Rady XII Armii, nr. 87, wydanym 30 kwietnia 1920 roku w
                      Kijowie:

                      (…) 5, Wioski, w których zauważono agitację przeciwko Radom, a zwłaszcza
                      antysemicką, niszczyć, a winowajców rozstrzeliwać bez sądu i śledztwa;

                      6. osoby narodowości polskiej aresztować, o ile padnie na nie choć cień
                      podejrzenia, i odprowadzić do osobnego oddziału XII armii, gdyby to zaś nie
                      było możliwe - rozstrzeliwać.

                      (…) 8. Zważywszy, że ludność żydowska wykazała wyjątkowy zapał komunistyczny, a
                      także biorąc pod uwagę antysemityzm polskich band, dopomagać należy towarzyszom
                      Żydom, a zwłaszcza podczas odwrotu.

                      Komendant XII Armii - Mieżeninow

                      Członek Rew. Woj.Rady. XIII Armi - Murałow

                      Naczelnik Sztabu - Siedacz

                      Naczelnik Wydziału Politycznego - Żyliński

                      Latem 1920 roku na dorocznej konferencji syjonistycznej w Londynie, zapadły
                      tajne uchwały rzucające światło na postępowanie bolszewickich komisarzy w tej
                      wojnie, dyszą one wprost nienawiścią do Polaków i tworzącego się państwa
                      polskiego. Oto pięć znamiennych zdań z jednej z uchwał: "Akcja przeciwko Polsce
                      ma być wszędzie przeprowadzana we wszystkich państwach Europy, Azji i Ameryki.

                      Użyć wszelkich wpływów - aby granice państwa polskiego były jak
                      najszczuplejsze. Utrudnić odbycie sie plebiscytu na śląsku i ujściu Wisły do
                      morza.

                      Wpływać na to, żeby Polskę złączyć z Niemcami, a rozbić jej przymierze z
                      Francją. Popierać i szerzyć w Polsce komunizm."

                      Tak więc "szczególny zapał komunistyczny" ludność żydowska w Polsce wykazała
                      nie tylko podczas wojny, ale i po jej zakończeniu. Niemal 100% członków
                      Komunistycznej Partii Polski stanowili Żydzi, którzy prowadzili przez cały
                      okres istnienia II Rzeczypospolitej intensywną robotę wywrotową, nie tyle wśród
                      Polaków, co wśród mniejszości, zwłaszcza ukraińskiej. Na nich też opierała się
                      sieć wywiadu sowieckiego, OGPU. Szczególny wprost nacisk kładziono na
                      rozpalanie waśni polsko-ukraińskich na Podolu i Ukrainie. Każdą okazję
                      wykorzystywano w sposób najperfidniejszy z możliwych. Zaowocowało to później
                      pół milionem pomordowanych ofiar w rzeziach ukraińskich. Żydzi z KPP mają w tym
                      swój znaczący udział. Prawdą jest, że wkrótce Stalin wszystkich KPP-owców
                      wymordował, ale szkód jakie ich działalność wyrządziła Polsce i Polakom nie
                      cofnie nic.
                      • Gość: driver Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.12.06, 12:07
                        Funkcjonuje ultrakomunistyczna przybudówka KPP "Sielsko-Rabocze Jedinstwo",
                        niesłychanie antypolska. I tu ciekawostka: organizacja ta, między innymi,
                        najwyraźniej w celach propagandowych, przemyca przez granicę (wraz z czworgiem
                        dzieci), Wasyla Frankę, bratanka słynnego poety ukraińskiego Iwana Franki.
                        Tymczasem na Ukrainie właśnie szaleje głód, jedno z dzieci umiera, z resztą
                        potomstwa ojciec uchodzi z powrotem do Polski, tak "straszliwie ciemiężącej"
                        mniejszości narodowe.

                        Podobną drogę - to druga znamienna ciekawostka - odbywa w tym czasie Bolesław
                        Bierut, jak się później okazało, agent moskiewski, który skazany w Polsce za
                        działalność komunistyczną, został wymieniony przez Sowietów, ale wkrótce
                        potajemnie z powrotem przekroczył granicę, bo lepiej było w Polsce siedzieć w
                        więzieniu, niż w Sowieckiej Rosji zażywać wolności. W Warszawie i w innych
                        miastach uniwersyteckich inspiruje się rozruchy studenckie, które w prasie
                        światowej przedstawia się jako antysemickie. W rzeczywistości słynna inicjatywa
                        numerus clausus (ograniczenie liczby Żydów dopuszczonych do studiów na polskich
                        uczelniach), miała swoje korzenie w KPP, i była prawdopodobnie prowokacją
                        skoordynowaną z innymi antypolskimi działaniami w Sowietach i na świecie. Jak
                        wykazało późniejsze doświadczenie w Polsce, albo wszystkie, albo wiele ruchawek
                        o antyżydowskim zabarwieniu, miało swe korzenie w KPP. Były to po prostu
                        działania prowokatorskie, organizowane na polecenie wywiadu sowieckiego, mocno
                        nagłaśniane przez światowe media celem kompromitowania Polski. Motorem i
                        inicjatorem tych działań była prawie wyłącznie obsadzona przez Żydów polska
                        sekcja OGPU.

                        W sierpniu 1931 roku polski wywiad rozpracowywuje dużą sieć organizacyjną KPP,
                        następują aresztowania, pod kluczem znalazło się sto osób, wszyscy Żydzi-
                        komuniści. Na ich czele stoi Jan Strzeszewski, Frajda Edelsztajn, Idesa Kulc i
                        inni.

                        Ale nawet tak duża wpadka nie powstrzymała roboty komunistycznej, widać więc,
                        że już wtedy sieć oplatająca Polskę była ogromna. A wiązało się to nie tylko z
                        prowokatorskimi akcjami i agitacją, ale przede wszystkim z wywiadem.

                        W roku 1936 ks., kardynał August Hlond pisał: "(…) Faktem jest, że Żydzi walczą
                        z Kościołem katolickim, tkwią w wolnomyślicielstwie, stanowią awangardę
                        bezbożnictwa, ruchu bolszewickiego i akcji wywrotowej. Faktem jest, że wpływ
                        żydowski na obyczajność jest zgubny, a ich zakłady wydawnicze propagują
                        pornografię. Prawdą jest, że Żydzi dopuszczają się oszustw, lichwy i prowadzą
                        handel żywym towarem, prawdą jest, że w szkołach wpływ młodzieży żydowskiej na
                        katolicką jest na ogół, pod względem religijnym i etycznym ujemny." A czyż
                        dzisiaj tak wiele się zmieniło?
                        • Gość: driver Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.12.06, 12:08
                          Kiedy 17 września 1939 roku Armia Czerwona wkracza w granice Polski, w ślad za
                          nią posuwają się wyspecjalizowane oddziały NKWD, które nie tylko doskonale
                          oriętują się w sytuacji, ale dysponują nawet listami "podejrzanych" Polaków,
                          głównie podejrzanych o patriotyzm i przynależność do inteligencji. Czego nie
                          dokonano w roku 1920, dokończy się teraz przy pomocy entuzjastycznie
                          nastawionej do komunizmu ludności żydowskiej. W takich miastach jak Wilno czy
                          Grodno, jako przewodnicy znający miejscowe drogi i przeprawy siedzą w
                          sowieckich czołgach potomkowie Jankiela. W podlwowskich miasteczkach, wziętych
                          do niewoli jeńców polskich, azjatycką metodą zakopuje się po głowę do ziemi, a
                          stare Żydówki oddają na nich mocz. "17 września 1939 roku na ulicy Niemieckiej
                          w Wilnie - pisze gen. Zygmunt Berling - zamieszkałej wyłącznie przez bur-żuazję
                          żydowską, spotkałem o godzinie ósmej rano dwa czołgi radzieckie oblężone przez
                          tłum wiwatujących. Sami Żydzi. Starzy i młodzi, kobiety i dzieci śpiewali i
                          obrzucali czołgi kwiatami - widocznie już wcześniej przygotowanymi na tę
                          okazję. A że te czołgi zdławiły ostatni dech wolności na tej ziemi? Niech
                          płaczą goje!

                          Nu coo? Wasze przeszło! Teraz my - powiedział tam do mnie stary, znajomy Żyd.

                          Dziś rozumiem, że był to zwiastun. (…)" Tego co dopiero miało nastąpić.

                          W tym samym wrześniu 1939 roku po złamaniu trzydniowej polskiej obrony Grodna -
                          utworzona milicja żydowska rozstrzelała bez sądu wielu Polaków, żołnierzy i
                          cywili "podejrzanych" o udział w obronie miasta. świadkowie ocenili ilość ofiar
                          z rąk tej milicji na około 3000 osób. Podobnie było w innych miejscowościach na
                          wschodzie. Żydzi tworzyli milicję, która współpracowała z NKWD i stosowała
                          terror wobec Polaków. Tak powracał obecnie szczególny entuzjazm komunistyczny z
                          roku 1920.

                          "Gdy odbywał się jakiś wiec, manifestacja, czy inna radosna impreza, efekt
                          wzrokowy był jeden - Żydzi. - Pisze Żyd, J.T. Gross we wstępie do książki "W
                          czterdziestym nas Matko, na Sybir zesłali". - Lekarz, Żyd z miasteczka Wielkie
                          Oczy wspomina młodzież żydowską, która założyła, jak powiada "Komsomoł",
                          objeżdżała później cały świat strącając kapliczki przydrożne i rozbijając je."

                          Do tej wypowiedzi Grossa należy dodać, że zanim Stalin zaczął wysyłać na Sybir
                          Żydów - Żydzi walnie przyczynili się do tego, aby już wcześniej znaleźli się
                          tam Polacy, przede wszystkim inteligencja, księża, pisarze, dziennikarze,
                          ziemiaństwo, urzędnicy. Cały, tak zwany socjalno apastnyj elemient, (społecznie
                          niebezpieczny element). Oficerów i policjantów czekał Katyń.

                          Jeszcze w czterdziestym roku w podwarszawskim Otwocku, stara Żydówka odrzucając
                          słowa współczucia swej polskiej znajomej powiedziała butnie:

                          "Nie potrzebujemy waszego litowania się nad nami, jeszcze przyjdzie czas, że my
                          Żydzi, będziemy sprzedawali bilety do waszych kościołów." Sprawdziły się te
                          prorocze słowa. W Wilnie osobiście kupowałem bilet do kościoła świętego
                          Kazimierza, zamienionego na muzeum ateizmu.
                          • Gość: driver Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.12.06, 12:10
                            Fakty przytoczone tutaj są zapewne kroplą w potoku zdarzeń. Ale już wystarczą
                            na pokazanie oblicza żydowskiej mniejszości w Polsce przed wojną. Dają też
                            pogląd na stosunki polsko-żydowskie w owym czasie. Zachodzi pytanie: - gdzie to
                            wszystko ma odzwierciedlenie w tym, co się dzisiaj pokazuje na ekranach
                            milionów telewizorów w całym świecie? A może tym, którzy uważają, że Żydzi w
                            przedwojennej Polsce byli szczególnie uciskani należałoby przypomnieć, że
                            mniejszość żydowska miała swoją reprezentację w Sejmie, wcale nie małą. W tym
                            Sejmie, w którym właśnie Żydzi zorganizowali i przewodzili wyjątkowo
                            agresywnemu antypolskiemu blokowi mniejszości narodowych (Żydów, Ukraińców,
                            Niemców). Mniejszość żydowska miała swoją prasę, wcale nie niskonakładową.
                            Miała swych wprost nieprzeliczonych przedstawicieli w sądownictwie,
                            adwokaturze, publicystyce. Lansowano rozwody, wolną miłość, pornografię -
                            oczywiście dla Polaków, nie dla siebie. Poprzez liczne organizacje, oficjalne i
                            nieoficjalne mniejszość ta wywierała wpływ na życie państwa. I był to wpływ -
                            niestety - zgubny. Po przewrocie majowym sytuacja Żydów jeszcze się poprawiła.
                            W wielu wypadkach Piłsudski, który znany był z postawy filosemickiej, sam
                            interweniował na ich rzecz. A ogólnie biorąc sanacja im sprzyjała także. Gdzie
                            to ma jakiekolwiek odzwierciedlenie, w zalewających świat całymi setkami,
                            serialach telewizyjnych, filmach i książkach poświęconych zagadnieniom
                            żydowskim?

                            Być może, byli w przedwojennej Polsce również Żydzi, lojalni obywatele, nawet
                            patrioci polscy. Nie wykluczone, że cierpieli oni z powodu niechęci wzniecanych
                            postępowaniem większości swoich pobratymców. Dzisiaj pokazuje się tylko ich - i
                            wyłącznie ich. Jest to kłamstwo. Jest to fałszerstwo i manipulacja wobec
                            nowych, już nieświadomych prawdy pokoleń.

                            Żydzi w przedwojennej Polsce, podobnie jak dzisiaj w świecie, starali się
                            siebie przedstawić jako naród szczególnie utalentowany, uzdolniony, pracowity i
                            wykształcony, co miało być podstawą wszelkich niechęci i zawiści. Teodor Herzl
                            pisał (18 sierpnia. 1902) do Rotschilda: "Nasza rasa jest we wszystkich
                            kwestiach bardziej zdolna, niż większość innych ludów, to jest przyczyna
                            nienawiści."

                            Jeden z największych teoretyków i przywódcow syjonizmu dał tu przykład, wprost
                            laboratoryjnie czystego szowinizmu. Z takimi poglądami, jak wiadomo, nie ma już
                            dyskusji.

                            W roku 1935 prof. Ludwik Jaxa Bykowski ogłosił wyniki swoich badań nad
                            młodzieżą gimnazjalną, polską i żydowską. Doszedł do wniosku, że Polacy są
                            zdolniejsi od Żydów, a robienie kariery przez tych ostatnich zawdzięczają oni
                            przede wszystkim doskonałej organizacji, solidarności oraz przemożnym wpływom
                            politycznym i finansowym. Oddajmy jeszcze głos żydowskiemu poecie Antoniemu
                            Słonimskiemu, jego chyba nikt nie może posądzić o antysemityzm. W roku 1924 tak
                            pisał na łamach filosemickiego pisma" Wiadomości Literackie": "Prócz wstrętu
                            budzi jeszcze we mnie gniew, fałszywy i nikczemy stosunek Żydów do zagadnień
                            narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam
                            najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak
                            tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o
                            nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzieć".

                            Gdzie to wszystko jest w tym wszystkim poświęconym Żydom wielkim potoku
                            lakieru, miodu i lukru, jakim spływa cała publicystyka amerykańska
                            (i "polska"), cała obecna pseudo literatura?

                            Gdzie jest ta kardynalna prawda o Żydzie, we wspomnianej już tutaj, dzisiejszej
                            odmianie superpropagandy, z pomocą ktorej miesza się ludziom w mózgach, a
                            której powódź z amerykańskich wytwórni spływa na ekrany telewizorów całego
                            świata - w serialach i filmach stanowiących nieustanny festiwal żydostwa, gdzie
                            twórcy do obrzydzenia prześcigają się w wynajdowaniu coraz szlachetniejszych
                            cech narodu wybranego?

                            Czy nie najlepiej byłoby od razu przyprawić wszystkim Żydom anielskie skrzydła?

                            Niedawne, nachalne kłamstwa propagandy bolszewickiej - też przecież robione
                            przez Żydów - zastąpiono dzisiaj jeszcze nachalniejszymi kłamstwami
                            propagandowymi "wolnej" Ameryki? Czy to zresztą ma coś wspólnego z Ameryką? Czy
                            raczej z amerykańską żydowską oligarchią finansową, która zdominowała ten kraj,
                            jego prawo, obyczaj i kulturę?
                            • Gość: driver Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.12.06, 12:12
                              Nasuwa się zasadnicze pytanie: "dlaczego Żydzi tak bardzo nienawidzą Polaków?
                              Dlaczego świadomie kłamią oczerniając Polskę?"

                              Z pewnością nie są to sezonowe emocje. Jest to od dawna wytyczony kierunek
                              prowadzonej konsekwentnie polityki zmierzającej do ściśle określonego celu. Aby
                              uzmysłowić ten cel, choćby w najogólniejszym zarysie, należy wrócić do
                              potrąconej już tu kwestii niemieckiej.

                              Kwestia Niemiecka w polityce żydowskiej odgrywała w XIX i początkach XX wieku
                              dość zasadniczą rolę, a i dzisiaj, po holocauście jest nadal znacząca. Żydzi
                              zawsze bardzo liczyli na Niemców. Ogólnie biorąc, również dzisiaj zabiegają o
                              jak najlepsze z nimi stosunki, celem jest zyskanie potężnego sojusznika
                              gospodarczego i politycznego w planach obezwładnienia Polski.

                              Za konkretne korzyści Żydzi gotowi są dać Niemcom, jako narodowi, absolucję za
                              holocaust obciążając winą "nazistów", "hitlerowców" a nawet Polaków. Tą
                              korzyścią jest sojusz z Niemcami dla podporządkowania sobie całego życia
                              gospodarczego i społecznego w Polsce, czyli konkretnie, sprowadzenie
                              suwerenności Polski do fikcji, uczynienie z niej państwa wasalskiego i
                              wygodnych terenów osiedleńczych. Żydzi więc nie są wcale zainteresowani
                              ułożeniem dobrych stosunków z Polakami.

                              Posłuszeństwo Polaków wymuszą za pomocą swojej potęgi finansowej dominującej
                              nad międzynarodowymi instytucjammi monetarnymi i w politycznym sojuszu z
                              Niemcami.

                              Dopiero takie postawienie sprawy rzuca światło na stosunek Żydów do Polaków i
                              Polski. Bo to Polska ma ponieść główny ciężar zadośćuczynienia, jakie
                              świat "winien" jest Żydom za zbrodnie holocaustu. Potężne Niemcy z łatwością
                              się na to zgodzą, inne narody także uwierzą w wygodne dla nich kłamstwo o
                              polskim współudziale. Prawda holocaustu szybko zapada w przeszłość, propaganda
                              tworzy nową, bliższą obecnie żyjącym "prawdę".

                              Całokształt światowej polityki prowadzonej przez wszystkie międzynarodowe
                              organizacje żydowskie wyraźnie wskazuje na tak właśnie wytyczony cel. Jest to
                              kierunek dla Polski niesłychanie dramatyczny. świadomości tego w polskim
                              społeczeństwie nie ma. I jak mogło by być, kiedy dzisiaj Polska nie ma własnych
                              środków masowego przekazu? Polska szybko zmierza do utraty suwerenności, ale
                              fakt ten uświadamiają sobie tylko nieliczni.

                              Polskie społeczeństwo powinno wreszcie uzmysłowić sobie ten fakt, bo wkrótce
                              będzie na cokolwiek za późno. Nawet walka zbrojna może być niemożliwa, bo mamy
                              liczne przykłady zbrojnej obrony demokracji w rzekomo niezależnych państwach.
                              Trwająca od wielu lat żydowska agresja propagandowa na Polskę, nie jest
                              wynikiem niechęci, czy nawet nienawiści do Polaków. Byłoby to zbyt łatwe i zbyt
                              naiwne wytłumaczenie całej tej powodzi oszczerstw i kalumnii. Tu gra idzie o
                              państwo, zasobne, świetnie położone do wielkich światowych interesów, o dobrym
                              klimacie, zamieszkałym przez ludzi dobrotliwych i naiwnych, nie skorych do
                              głębszych dociekań, doskonale nadających się na potulną masę roboczą.


                              • Gość: Wlodek driver bohater IP: *.vf.shawcable.net 16.12.06, 19:57
                                Trwająca od wielu lat żydowska agresja propagandowa na Polskę, nie jest
                                wynikiem niechęci, czy nawet nienawiści do Polaków. Byłoby to zbyt łatwe i zbyt
                                naiwne wytłumaczenie całej tej powodzi oszczerstw i kalumnii. Tu gra idzie o
                                państwo, zasobne, świetnie położone do wielkich światowych interesów, o dobrym
                                klimacie, zamieszkałym przez ludzi dobrotliwych i naiwnych, nie skorych do
                                głębszych dociekań, doskonale nadających się na potulną masę roboczą.
                                -----
                                Pienknie to wszystko wywiodles. Braklo jedynie listy "prawdziwych Polakow".
                                Szczegolnie o tej antypolskiej propagandzie spodobalo mi sie..
                                Ale nie obraz sie za to co napisze:
                                Gdybym mial jakichs zydowskich przodkow, choc jednego, to czytajac to co
                                piszesz bylbym jednym z tych, ktorzy dolozyliby do tego pieca.
                                Czy nie przyszlo ci do glowy, ze polscy Zydzi i Polacy pochodzenia zydowskiego
                                potrafia czytac i myslec? I wyciagac wnioski z naszej historii?
                                Piszesz te "rewelacje" z Niemiec. Nie dalbym glowy, ze w redakcji tego
                                szmatlawca, ktory sponiewieral Kaczora -prezydenta pracuje jakis niemiecki Zyd
                                i po ilus takich - podobnych do twoich -numerach ulzyl sobie na Kaczorach.
                                A inny zrobi to samo w Anglii, Francji, Italii, US, czy Kanadzie.
                                Powodow tych najnowszych i tych historycznych znajdzie az nadto.
                                Sam Jaruzelski [z chrzczonej polskiej szlachty herbowej] musial niezle
                                komunistom kazdej narodowosci pod pludry wlazic, zeby dojsc do obersekretarza
                                kompartii i generala.
                                Tak to juz jest, ze kazdy zydowski idiota znajdzie wlasne odbicie w -
                                odpowiadajacym w idiotyzmie - polskim sobowtorze. Polski Bubel na zydowskiego
                                Bubla i ta zabawa trwa bez konca, bo po kazdej stronie znajdzie nowe bublowate
                                wcielenie.
                                Pomysl o tym zanim znow powielisz jakiegos Pajaka, Michalkiewicza, czy innego
                                Nowaka.
                                Na okres przedswiateczny proponuje ci poszukanie wzajemnych pozytywnych
                                zjawisk. Jak sie troche wysilisz, to powinienes napisac niedlugo taki sam
                                elaborat.
                                Powodzenia.
                                ps Marian Hemar kiedys pisal, ze najgorszy gatunek antysemitow, to
                                przechchrzty. Cos w tym musi byc, bo ostatnio do najwybitniejszych
                                germanozercow wspolczesnych zapisal sie facet o czystopolskim nazwisku
                                Giertych:)))
                                Sprawdz genealogie. Tak na wszelki wypadek. po cichutku, zeby sie sasiedzi nie
                                dowiedzieli:)))


                                • Gość: jr Re: driver bohater IP: 85.28.141.* 16.12.06, 21:08
                                  ja sie tylko zastanawiam z ktorego numeru Szczerbca lub innego
                                  nacjonalistycznego czasopisma wziales ten artykul

                                  coz pamietaj ze zydzi bogacili sie na lichwie bo w polsce dominowala i dominuje
                                  dalej filozofia zastaw sie a postaw sie. oni po prostu mieli zmysl do interesu i
                                  to wykorzystali, a nikt polakow nie zmuszal do tego by bral u nich pozyczke na
                                  lichwe
                                  • Gość: Andy Re: driver bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 21:50
                                    Widzisz jr - Ty usprawiedliwiasz czerwonych i ich kolaborantów (ktoś to musiał
                                    robić itd...), a inni usprawiedliwiają Hitlera i jego drużynę...
                                    Ty pisałeś , że wolno ci wyciągać dowolne wnioski z histori , a oni wyciągają
                                    swoje... I co nie wolno im ? Tak nie wolno - dlatego trzeba tak samo piętnować
                                    ich "wnioski" z histori - jak i takie jak twoje usprawiedliwiające równie
                                    bestialskich czerwonych bandytów...
                                    • Gość: jr Re: driver bohater IP: 85.28.141.* 16.12.06, 22:07
                                      usprawiedliwiam tylko jeden fakt (stanu wojnnego) a nie calej historii od 1945
                                      roku. co od innych usprawiedliwiajacych hitlera i jego druzyne, jezeli robi to
                                      ktos narodowosci polskiej to mimo ze jestem dosyc tolerancyjny, to takiego
                                      czlowieka nie jestem w stanie tolerowac.

                                      co do wyciagania wnioskow oczywiscie niech wyciagaja, ale to co wczesniej
                                      napisalem odnosilo sie do rasistowskiego tekstu o Zydach ktorzy czerpali zyski z
                                      charakteru polakow i dlatego ich potepial. w tym samym stylu mozna by bylo
                                      rowniez potepic wiuelu innych ludzi ktorzy korzystajac z ludzkich wad czerpia zyski.

                                      PS. a co do pietnowania wnioskow innych niz sie ma samemu, to nigdy sie z toba
                                      niezgodze, otwarcie umyslu na inne poglady niz swoje swiadczy o rozumieniu
                                      swiata a nie zamknieciu sie tylko na jeden kierunek. ktos majacy zamkniety
                                      kierunek myslenia jest wedlug mnie podatny na manipulacje bo zawsze bedzie
                                      wierzyl w to co mu ktos wciska, na co ja nigdy sie nie zgodze
                                      • Gość: Andy Re: driver bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 22:20
                                        A ja równie nie toleruje osobników usprawiedliwiających Hitlera i jego drużyne
                                        jak i Stalina i jego drużyne (wraz z aktywnym jej członkiem Jaruzelskim)...
                                        Jedni i drudzy uczynili Polakom równie tyle zła , a drużyna Stalina nawet
                                        więcej...
                                        • Gość: jr Re: driver bohater IP: 85.28.141.* 16.12.06, 23:50
                                          skoro twierdzisz ze jaruzelski byl takim morderca i wogole to napisz mi jak
                                          sobie wyobrazasz historie polski po 1945 roku w chwili gdy w ustawionym
                                          referendum wygrywa partia komunistyczna i zaden polak nie chce przejac wladzy
                                          ani w niej uczestniczyc, co wtedy wedlug cieie zrobila by rosja i podaj jakies
                                          dowody na poparcie tego co twierdzisz z eby zrobila bo ja uwazam ze w najlepszym
                                          wypadku rozstrzelali by 1/3 polakow z apomoc AK ktore uwazali za armie
                                          hitlerowska a pozostale 2/3 wyslali by do kazachstanu i za ural bo tam miejsca
                                          mieli pod dostatkiem, a swiat by nawet nie kiwnal palcem bo mial dosc wojen
                                          • Gość: Andy Re: driver bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 15:24
                                            Odpowiedź jest prosta - szumowiny , które za pieniądze są w stanie kolaborować
                                            zawsze się znajdą.
                                            Chodzi jednak o to żeby nie nazywać ich bohaterami , tylko zdrajcami.
                                            I nie opowiadaj dyrdymałów , że czerwoni kolaboranci współpracowali z ruskimi
                                            dlatego że z miłości do Ojczyzny obawiali się że "w innym wypadku rosjanie
                                            rozstrzelali by 1/3 polakow z apomoc AK ktore uwazali za armie hitlerowska a
                                            pozostale 2/3 wyslali by do kazachstanu "...
                                            Nie oni takimi kategoriami nie myśleli, bo byli pospolitymi bandziorami.
                                            A jeśli chodzi o historę alternatywną co by było gdyby , to gdyby większość
                                            Polaków w różnych momentach histori myślało tak jak ty : czyli w skróce nie
                                            warto walczyć za Polskę , bo nas wybiją i wywiozą - lepiej dołączyć do szumowin
                                            i zdrajców to co by było w ( tylko XX wiek ):

                                            - 1918 - nie ma szans na niepodległość - wszędzie wojska zaborców , a co my
                                            biedni Polacy możemy... Jak się postawimy to na pewno nas wybiją , wywiozą...
                                            Czyli nie ma niepodległości

                                            - 1920 - Rosjanie są pod Warszawą - w zasadzie nie ma szans na obronę ... To co
                                            może lepiej poddajmy się - może nas nie wybiją ... nie wywiozą...
                                            Czyli Rosjanie zdobywają Warszawę i " po trupie pańskiej Polski" dochodzą do
                                            Niemiec - gdzie łączą się z ogarnientymi płomieniem rewolucji ... Czerwona
                                            zaraza na dziesięciolecia opanowywuje Europę

                                            - 1939 - Nie mamy szans z Niemcami - lepiej się od razu poddajmy.. Grzecznie
                                            rączki do góry... Nie ma ruchu oporu , nie ma podziemnej armii , sami
                                            kolaboranci... No bo inaczej nas wybiją i wywiozą...

                                            A po 45 ?
                                            Gdyby społeczenstwo skłądało się tylko z osobników twojego pokroju ?
                                            Nie ma buntów , nie ma strajków - wszyscy są grzecznymi niwolnikami.. Bo nas
                                            wybiją albo wywiozą...

                                            Niestety masz mentalnośc niewolnika wypraną przez PRL-wersję historii..


                                            • Gość: jr Re: driver bohater IP: 85.28.141.* 17.12.06, 16:43
                                              a skad wiesz jakimi kategoriami mysleli... ja mowilem o bezsensowenj walce a te
                                              twoje przykaldy to akurat sa w chwilach gdy byly szanse na zwyciestwo

                                              1918 rok - duzo nie musielismy walczyc (pozatym zajrzyj do podrecznika i zobacz
                                              ze polacy wlaczyli i w armii rosyjkiej, i austriackiej i niemieckiej) a wolnosc
                                              odzyskalismy dzieki temu ze polonia amerykanska dobrze zlobbowala prezydenta USA
                                              ktory mial wtedy najwiecej do gadania odnosnie europy bo francja, anglia i rosja
                                              byly juz wyniszczone wojna.

                                              1920 rok coz rosja wtedy nie byla taka potezna pamietaj ze mieli za soba wojne
                                              swiatowa, rewolucje i walczyli poza terenami gdzie dzialalo dobrze zaopatrzenie

                                              1939 - znow sie mylisz polska walczyla dlatego bo mieli jej pomoc sojusznicy -
                                              francja i anglia, gdyby wiedziala ze nam nie pomoze opracowala by inny plan
                                              obronny niz ZACHOD (zapewne bylby to plan podobny do tego opracowanego 3
                                              wrzesnia na ktory bylo juz za pozno

                                              a po 45 nie mielismy zadnej szansy na to by stawic otwarcie opor wojskowy,
                                              musielismy przyjac warunki ZSRR zeby teraz moc istniec
                                              • Gość: jr Re: driver bohater IP: 85.28.141.* 17.12.06, 16:49
                                                a pozatym ja pisalem o otwartej walce a nie o knspiracyjnej, i uwierz mi nie
                                                oceniaj mnie co bym zrobil po twoim widzimisie. a ztym ze ja nie jestem typowy
                                                polski romantyk nas jest 2 ich sa miliony - nie maja szans bo po naszej stornie
                                                jest Bog i racja
                                • Gość: czesiek licealista z poręki mamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 18:03
                                  Kanadyjski Łącznik ... moralista syna sprzątaczki z czerwonego budynku. Lepiej
                                  powiedz jak mamusia załatwiła Ci liceum Mickiewicza.
                                • Gość: driver Re: driver bohater IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.12.06, 13:08
                                  > Pienknie to wszystko wywiodles. Braklo jedynie listy "prawdziwych Polakow".
                                  > Szczegolnie o tej antypolskiej propagandzie spodobalo mi sie..
                                  > Ale nie obraz sie za to co napisze:
                                  > Gdybym mial jakichs zydowskich przodkow, choc jednego, to czytajac to co
                                  > piszesz bylbym jednym z tych, ktorzy dolozyliby do tego pieca.
                                  > Czy nie przyszlo ci do glowy, ze polscy Zydzi i Polacy pochodzenia
                                  zydowskiego
                                  > potrafia czytac i myslec? I wyciagac wnioski z naszej historii?
                                  > Piszesz te "rewelacje" z Niemiec. Nie dalbym glowy, ze w redakcji tego
                                  > szmatlawca, ktory sponiewieral Kaczora -prezydenta pracuje jakis niemiecki
                                  Zyd
                                  > i po ilus takich - podobnych do twoich -numerach ulzyl sobie na Kaczorach.
                                  > A inny zrobi to samo w Anglii, Francji, Italii, US, czy Kanadzie.
                                  > Powodow tych najnowszych i tych historycznych znajdzie az nadto.
                                  > Sam Jaruzelski [z chrzczonej polskiej szlachty herbowej] musial niezle
                                  > komunistom kazdej narodowosci pod pludry wlazic, zeby dojsc do obersekretarza
                                  > kompartii i generala.
                                  > Tak to juz jest, ze kazdy zydowski idiota znajdzie wlasne odbicie w -
                                  > odpowiadajacym w idiotyzmie - polskim sobowtorze. Polski Bubel na zydowskiego
                                  > Bubla i ta zabawa trwa bez konca, bo po kazdej stronie znajdzie nowe
                                  bublowate
                                  > wcielenie.
                                  > Pomysl o tym zanim znow powielisz jakiegos Pajaka, Michalkiewicza, czy innego
                                  > Nowaka.
                                  > Na okres przedswiateczny proponuje ci poszukanie wzajemnych pozytywnych
                                  > zjawisk. Jak sie troche wysilisz, to powinienes napisac niedlugo taki sam
                                  > elaborat.
                                  > Powodzenia.
                                  > ps Marian Hemar kiedys pisal, ze najgorszy gatunek antysemitow, to
                                  > przechchrzty. Cos w tym musi byc, bo ostatnio do najwybitniejszych
                                  > germanozercow wspolczesnych zapisal sie facet o czystopolskim nazwisku
                                  > Giertych:)))
                                  > Sprawdz genealogie. Tak na wszelki wypadek. po cichutku, zeby sie sasiedzi
                                  nie
                                  > dowiedzieli:)))

                                  Witam.A ja uwazam Wlodek,ze najwazniejsza jest uczciwosc i kazde panstwo musi
                                  byc traktowane sprawiedliwie.
                                  Nikt nie chce zeby Izrael byl traktowny ja "swieta krowa".
                                  Nikt sobie nie zyczy zeby prowadzil taka polityke na Bliskim Wschodzie.
                                  Ogladalem duzo filmow na temat Zydow- uwierz mi, ze to skandal- Np
                                  Holocaust/prod. USA/-chyba 10 odcinkow -przy pacyfikacji getta-widze zolnierzy
                                  polskich w rogatywkach
                                  Shoah- Polska pokazana jako kraj prymitywow i chlopow.
                                  Lista Schindlera- SS dialogi po polsku

                                  przed dwoma tygodniami film francusko-niemiecki(gral tam Zamachowski)
                                  elementy; glowna bohaterka jako staruszka, przezyla oboz i odwieda rodzine we
                                  Francji a pozniej jedzie do Krakowa- jej najlepszymi kompanami zostaja
                                  krakowski Zyd (Zamachowski) i niemiecki fotograf.Polacy pokazani sa jako
                                  nieufni i niemili dla niej ludzie

                                  Podaje tobie jako ciekawostke, ze Zydzi napradwe lubia Niemcow(wiesz to taka
                                  milosc bez wzajemnosci)-po upadku muru berlinskiego przyjechalo z Rosji do
                                  Niemiec ponad 100 tysiecy Zydow.

                                  > Piszesz te "rewelacje" z Niemiec. Nie dalbym glowy, ze w redakcji tego
                                  > szmatlawca, ktory sponiewieral Kaczora -prezydenta pracuje jakis niemiecki
                                  Zyd
                                  > i po ilus takich - podobnych do twoich -numerach ulzyl sobie na Kaczorach.
                                  > A inny zrobi to samo w Anglii, Francji, Italii, US, czy Kanadzie.
                                  > Powodow tych najnowszych i tych historycznych znajdzie az nadto

                                  Przestanmy ich traktowac jako swiete krowy- jesli krytykowany moze byc kazdy to
                                  i Zydzi.Nic w tym zlego.

                                  > Sam Jaruzelski [z chrzczonej polskiej szlachty herbowej] musial niezle
                                  > komunistom kazdej narodowosci pod pludry wlazic, zeby dojsc do obersekretarza
                                  > kompartii i generala.

                                  Slyszalem, ze prawdziwy Jaruzelski z rodzina zostali zamordowani. A ten to
                                  rosyjski Zyd podstawion przez rosyjskie sluzby specjalne.

                                  > Tak to juz jest, ze kazdy zydowski idiota znajdzie wlasne odbicie w -
                                  > odpowiadajacym w idiotyzmie - polskim sobowtorze. Polski Bubel na zydowskiego
                                  > Bubla i ta zabawa trwa bez konca, bo po kazdej stronie znajdzie nowe
                                  bublowate
                                  > wcielenie

                                  Wlodek,100 % potwierdzam i zgadzam sie

                                  > Na okres przedswiateczny proponuje ci poszukanie wzajemnych pozytywnych
                                  > zjawisk. Jak sie troche wysilisz, to powinienes napisac niedlugo taki sam
                                  > elaborat.

                                  Takze sie z Toba tutaj zgadzam.
                                  Przeciez swiat nauki,muzyki powaznej,filmu-czyli kultury bez Zydow bylby bardzo
                                  ubogi; chyba prawie wszyscy muzycy i rezyserzy to Zydzi-Szanuje Zydow ze Swiata
                                  nauki i kultury
                                  Szanuje Zydow walczacych przeciwko komunistom, ale bylo ich malo-opozycja z
                                  1968 to dzieci zydokomuny,ktorzy chcieli naprawic bledy rodzicow-katow z UB i
                                  NKWD.Ale co by nie powiedziec, to zamiast robic kase i kariere,postawili sie i
                                  walczyli z komuna i Rosja.

                                  > ps Marian Hemar kiedys pisal, ze najgorszy gatunek antysemitow, to
                                  > przechchrzty. Cos w tym musi byc, bo ostatnio do najwybitniejszych
                                  > germanozercow wspolczesnych zapisal sie facet o czystopolskim nazwisku
                                  > Giertych
                                  To nie ma znaczenia czy czlowiek jest Zydem czy Niemcem. Chodzi o to,zeby byc
                                  antysyjonista.Byc antysyjonista jest dobrze, a antysemita zle- i ja jestem tym
                                  pierwszym.jestem przeciwko polityce Izraela.
                                  Nie wolno mieszac.Jesli ktos krytykuje polityke Izraela,to nie znaczy,ze jest
                                  antysemita.

                                  Sprawdz genealogie. Tak na wszelki wypadek. po cichutku, zeby sie sasiedzi nie
                                  > dowiedzieli:)))
                                  Sprawdzona, jak najbardziej-dlatego od roku ponad mam paszport Uni
                                  Europejskiej,ale Zydem nie jestem.
                                  • Gość: Wlodek Re: driver bohater IP: *.vf.shawcable.net 18.12.06, 14:20
                                    > Witam.A ja uwazam Wlodek,ze najwazniejsza jest uczciwosc i kazde panstwo musi
                                    > byc traktowane sprawiedliwie.
                                    > Nikt nie chce zeby Izrael byl traktowny ja "swieta krowa".
                                    > Nikt sobie nie zyczy zeby prowadzil taka polityke na Bliskim Wschodzie.

                                    A powiedz mi co do tego watku ma Izrael. Bliski Wschod interesuje mnie na
                                    takiej samej zasadzie jak Daleki. I ze wzgledow zwiazkow historycznych
                                    zwiazanych z II Korpusen w II WS.

                                    > Ogladalem duzo filmow na temat Zydow- uwierz mi, ze to skandal- Np
                                    > Holocaust/prod. USA/-chyba 10 odcinkow -przy pacyfikacji getta-widze
                                    zolnierzy polskich w rogatywkach
                                    > Shoah- Polska pokazana jako kraj prymitywow i chlopow.
                                    > Lista Schindlera- SS dialogi po polsku

                                    To musisz byc chyba masochista.. Ktos te dialogi pisal i byc moze wczesniej
                                    czytal takie teksty jak tu piszesz. I wkrecil knoty... Spielberga do pewnego
                                    czasu nie interesowaly sprawy II WS.

                                    > Slyszalem, ze prawdziwy Jaruzelski z rodzina zostali zamordowani. A ten to
                                    > rosyjski Zyd podstawion przez rosyjskie sluzby specjalne.
                                    >
                                    A ja slyszalem, ze zmarly papiez to tez Zyd. I tak powiedziala z wielkim
                                    przekonaniem starsza kobita, bogobojna z Podlasia, bo wyczytala to w jakiejs
                                    broszurze sprzedawanej w jej parafii po mszy niedziejnej. Malosmy z krzesel nie
                                    pospadali...
                                    Proponuje jednak nie sluchac, a czytac, co przyszlemu prawnikowi powinno nie
                                    szkodzic ... Jest sporo materialow w tej materii. Duzo euro nie wydasz.

                                    > Podaje tobie jako ciekawostke, ze Zydzi napradwe lubia Niemcow(wiesz to taka
                                    > milosc bez wzajemnosci)-po upadku muru berlinskiego przyjechalo z Rosji do
                                    > Niemiec ponad 100 tysiecy Zydow.

                                    A iles gdzies indziej. Widzialem swego czasu tych "Zydow" w Italii. Polowa z
                                    nich przeszlaby kazda selekcje u speca od "rasy" made in SS.
                                    I co mnie obchodzi kto byl babka, czy ojcem Zamachowskiego, czy kogos innego.
                                    Mnie intersuje Zamachowski jako AKTOR i OBYWATEL Polski, a nie jakies inne
                                    wydumane przez jakiegos idiote sprawy. Tak jak ty nie interesujesz mnie ze
                                    wzgledu na to kto byl twoim tatusiem i mamusia, ale ze wzgledu na bzdury, ktore
                                    wypisujesz, badz powielasz.
                                    Pisales, ze chcesz byc prawnikiem.
                                    Uchowaj nas Panie od prawnikow, szukajacych Zyda w klientach, bo wtedy wszelkie
                                    kodeksy trzeba bedzie wrzucic do pieca

                                    • Gość: driver Re: driver bohater IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.12.06, 12:07
                                      Gość portalu: Wlodek napisał(a):

                                      > Pisales, ze chcesz byc prawnikiem.
                                      > Uchowaj nas Panie od prawnikow, szukajacych Zyda w klientach, bo wtedy
                                      wszelkie
                                      >
                                      > kodeksy trzeba bedzie wrzucic do pieca

                                      Masz racje.Nie wiem,dlaczego tak mnie ten temat zydowski interesuje.
                                      Moze -the trend is my friend?

                                      Ale Wlodek,ja przeciez nie pisze,ze jestem przeciwko Zydom,tylko polityce
                                      Izraela i tym,ktorzy zamordowali i katowali w latach stalinizmu.
                                      Chce,zeby Izrael wydal Morela & Co a Anglia Wolinska
                                      Chyba jako przyszly prawnik mysle slusznie?

                                      • Gość: Wlodek Re: driver bohater IP: *.vf.shawcable.net 20.12.06, 04:42
                                        Masz racje.Nie wiem,dlaczego tak mnie ten temat zydowski interesuje.
                                        > Moze -the trend is my friend?
                                        >
                                        Spytaj jakiegos psychologa, moze ci pomoze?

                                        > Ale Wlodek,ja przeciez nie pisze,ze jestem przeciwko Zydom,tylko polityce
                                        > Izraela

                                        A moze nam powiesz co Jaruzelski ma wspolnego z polityka Izraela?? Oczywiscie
                                        poza tym, ze "paru" kolegow "wyslal" do izraelskiej armii w okolicach 68 roku.
                                        Niektorzy twierdza, ze sprawdzili sie w boju:)))

                                        i tym,ktorzy zamordowali i katowali w latach stalinizmu.
                                        > Chce,zeby Izrael wydal Morela & Co a Anglia Wolinska

                                        - Jakos Jaruzelski i jego przyboczni nie mieli takich problemow. W koncu to
                                        jego koledzy z tej samej firmy. Informacja Wojskowa i UB to czesci z tej samej
                                        oberfirmy:))) Jaruzelski sam opowiada, ze byl swiadkiem takich procesow i
                                        wierzyl w to co ubprokuratorzy bredzili o "winach" oskarzonych.
                                        I nie mial wyrzutow sumienia z tego powodu, choc byli wsrod katowanych jego
                                        wykladowcy.

                                        > Chyba jako przyszly prawnik mysle slusznie?
                                        >
                                        Slusznie, tylko jedna uwaga. Obok Morela i Wolinskiej bylo jeszcze "troche"
                                        innej czerwonej swoloczy bez zydowskiego pochodzenia. I tez nikt krzywdy im
                                        dotad nie zrobil. Proces Jaruzelskiego, Kociolka, Kiszczaka i in, ciagnie sie
                                        od kilku lat i konca nie widac.. Swolocz jest swolocza bez narodowosci.
                                        A jak juz tych NKWDzistow typu Morel, czy inny Rozanski czy Fejgin chcesz
                                        wyciagac dla sportu, to musisz pamietac, ze bez Jaruzelskich, Moczarow,
                                        Szlachcicow, Kowalczykow, Kiszczakow, Milewskich i calej innej sfory "czystych
                                        polskich z krwi i kosci ubekow" tamci nic by nie zrobili.
                                        Najpierw Stalinowi, a potem reszcie bolszewikow potrzebne byly takie scierki,
                                        zeby mieli czym buty wycierac. I sie znalazly.
                                        To nie mosad, zydowska armia, czy albo kibucnicy strzelaly w Grudniu 70,
                                        palowaly i katowaly w 76, strzelaly w 81 i potem, a rodzima swolocz wydawala i
                                        wykonywala rozkazy. Zomole i sbole to nie byli twoi wyimaginowani Zydzi, a
                                        zdrowe polskie rodowodowo wiejskie byki co szly do zomo, zeby odwalic wojsko,
                                        zeby dostac mieszkanie w miescie, zeby sie wyzyc na trzezwo, albo po
                                        naszprycowaniu.

                                        Ciesze sie, ze gdybym w przyszlosci musial skorzystac z twojej pomocy
                                        prawniczej, to nie bede musial odpinac paska od spodni i udowadniac, ze .....
    • Gość: marcin_r Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: *.21.pl 17.12.06, 08:42
      Pamiętam tylko jedną wypowiedź szanownego generała Jaruzela sprzed roku w
      wywiadzie telewizyjnym. Mianowicie powiedział, iż ofiary z kopalni Wujek i inne
      były, uwaga, niezbędnym kosztem (sic!), który trzeba było ponieść dla dobra
      narodu. Po prostu debil.
    • Gość: aaa Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: 80.54.171.* 17.12.06, 15:39
      Bardzo mądre słowa generała, a twoje są puste
    • Gość: aaa Re: Generał Jaruzelski - polski bohater IP: 80.54.171.* 17.12.06, 16:52
      Widze że niktórzy badzo dobrze pamiętają lata 1918. To już naprawdę są
      mądrzy.,albo MONDŻY.
    • Gość: K2 Re: Generał Jaruzelski - polski antybohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 17:26
      j.w
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka