giertychowy zakaz

IP: 89.174.23.* 09.02.07, 19:09
Ten caly zakaz urzywania telefonow komorkowych przez uczniow na lekcjach jest
troche smieszny:
po pierwsze: kazdy "normalny" wie, ze na lekcjach, u lekarza w gabinecie itd
nie rozmawoa sie przez tel oraz nie pisze i nie odbiera sie smsów.
po drugie: nie raz widzialem jak nauczyciel sam pisze na lekcji smsa, odbiera
przychodzące i rozmawia z kims...
(najsmieszniej jest gdy nauczyciel wymaga by telefony byly powylaczane, nawet
godziny nie mozna sprawdzic bo zaraz posądzi o wysylanie smsów twierdząc, ze
mu to przeszkadza), ale po chwili sam wychodzi z klasy na korytarz bo kolega
do niego dzwoni!!!!
    • Gość: Paolo Re: giertychowy zakaz IP: 89.174.23.* 09.02.07, 19:11
      uzywania;)**
    • Gość: /\ :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 19:19
      Polacy piątka z braku tolerancji !! i tyle...:/ niestety
    • marcelmilau Re: giertychowy zakaz 09.02.07, 19:33
      ty się ucz a nie śmigaj na komórce bo byki strzelasz a do mierzenia czasu
      służy zegarek spraw sobie a może został z komunii ?
    • Gość: kasia Re: giertychowy zakaz IP: *.trustnet.pl 09.02.07, 19:36
      Ja też uważam że ten zakaz jest zupełnie bez sensu. Wiadomo, że komórki na
      lekcji nie mogą dzwonić, ale każdemu może się zdarzyć "wpadka", wtedy się mówi
      przepraszam i po sprawie... Przynajmniej tak jest w mojej szkole:)
      • Gość: Paolo Re: giertychowy zakaz IP: 89.174.23.* 09.02.07, 19:44
        Dokładnie..ale czasami to nawet to "przepraszam" nie wystarcza i nauczyciel cos
        tam mowi, mimo, ze sam wczesniej cos majstrowal przy swoim:D

        a co do sprawdzania godz...to mnie jeszcze nikt za takie cos nie zlapal, ale
        czasami jak widze w klasie takie kretynskie sytuacje to sie zastanawiam co to
        zmieni, skoro wszyscy robia jak chcą....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja