Gość: gusia
IP: 212.160.86.*
19.02.07, 16:30
Klika miesiecy temtu zalozylam tapete w kuchni miala byc zmywalna i...nie
jest czy mozna gdzies ubiegac sie o zwrot kosztow czy jest wogole sens miala
byc Zmywalna a nie jest !!! oszustwo podczas scierania schodzi cały wzor i
sciera sie papier z ktorego ona jest wykonana(byla kupiona w słynnym
Gnaszynie)ehhhhh teraz jechac tam zlozyc reklamacje to sa koszty a remont
moja praca i kasa poszły na marne co za czasy,zarabiaja na czym sie da!!!!
Ktosie ubiegał moze o zwrot kosztow i jak to wygladało ??