Przeydent w muzeum

14.05.03, 10:30
Wrona zwolnił dyrektorkę muzeum za to, że nie dał jej pieniędzy na wynajęcie
ochroniarzy. Wobec swoich kobiet potrafi być jednak bardziej rycerski, to mu
trzeba przyznać. Teresa Kaczor, rzecznik za poprzedniej kadencji Wrony, którą
znów sprowadził do magistratu i stworzył dla niej Wydział Komunikacji
Społecznej, będzie miała meble za 50 tys. zł. Tyle samo dostanie na nowe
stołki Anna Pawłowska (również funkcyjna od lat), też świeża szefowa, tyle że
Wydziału Organizacji. A 100 tys. zł raczej wystarczyłoby na ochroniarzy. A
jeśli Wrona nie pozwoli, żeby jego kobiety cierpiały niewygodę, może
zrezygnować z remontu strychu w Urzędzie Miasta, na który chce przeznaczyć
200 tys. zł. Oczywiście jeżeli już nie zainstalował tam jakiejś następnej
wiernej współpracowniczki.
    • Gość: mieszkaniec Re: Przeydent w muzeum IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 14:07
      Droga Redakcjo, a może rzeczywiście zajęłabyś wydatkami urzędników i samego
      Wrony. Ile kosztuje to całe stado świeżo przyjętych ludzi, mówi się już o setce
      nowych, i czym się zajmują oprócz kupowania mebli i pobierania pensji z
      naszych pieniędzy. Brakuje na tysiące rzeczy ( Muzeum to tylko czubek góry
      lodowej ) a my fundujemy im nowe meble, stanowiska i posady w radach
      nadzorczych. Przecież to wszystko powinno być jawne wystarczy zapytać kto jest
      w jakiej spółce w radzie a dodatkowo dorabia na boku, za zgodą Wrony, bo
      ograniczenia w działalności gospodarczej dotyczą wszystkich tylko nie
      swoich.
      • Gość: Lolo Re: Przeydent w muzeum IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 23:50
        Popieram "mieszkanca", zeby redakcja zajela sie dochodzmi Wrony , moze
        zerkniexcie na jego dzialki , moze juz je zabudowuje? , Czenu was to nie
        interesuje? Juz was kupil?
    • Gość: Filip...... Re: Przeydent w muzeum IP: *.look.ca 14.05.03, 15:44
      Pewnie; jakas spoleczna dyskusja na ten temat przydala by sie poniewaz
      spoleczenstwo muszi znac powody tej lub innej decyzji prezydenta.
      Minal czas autokratow ktorych oderwane czesto od zycia decyzje walily z nog
      nawet najbardziej odpornych. Jest cos takiego w zachowaniu naszych rodzimych
      politykow, postawa czesto szkodliwa; " Ja wam pokaze !"
      Takich postaw unikaja politycy na zachodzie. Najpierw zbiera sie zwolennikow
      danej koncepcji a pozniej realizyje sie program. Ci zwolennicy sa niejako
      powloka ochronna, miaszem chroniacym aktywne jadro. To oni tworza szeregi
      odpierajace zewnetrzne ataki.
      Jak widac na tej liscie atakujacy godza w samo jadro. Nie widac odreagowywania
      tej warstwy ochronnej. Moze to byc jakims dowodem na brak calkowitego jej
      istnienia czyli pan prezydent nie zdolal dorobic sie zwolennikow swych
      koncepcji.
      Albo teza druga ; ze nie przywiazuje wagi do sposobow droga medialna
      neutralizowania jego koncepcji. A w tym wypadku internet i powyzszy zaistniale
      na liscie dyskusyjnej temat don sie odnoszacy.
      Nie mam zamiaru krytykowac czy tez bronic jego osoby.
      Mam jednak obowiazek sie wypowiadac odnosnie padajacych tu argumentow.
      A takim argumentem jest;

      "...A 100 tys. zł raczej wystarczyłoby na ochroniarzy...."
      To jest o 100t.zl zaduzo. Zachodzi wiec pytanie czy te pieniadze mialy by isc
      na instytucje ochrony czy na muzeum.... Bo sa to dwie rozne instytucje.
      • Gość: Ewa Re: Prezydent w muzeum IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.03, 23:20
        Jezeli obecny dyrektor nie wykonywal jak nalezy swoich obowiazkow to powinien
        zostac odwolany ale najpierw powinien dowiedziec sie o co wlasciwie chodzi.Z
        informacji przekazanych przez Wasza gazete wynika ,ze pan prezydent postapil
        nie do konca prawidlowo, poniewaz dyrektor muzeum nie mogl wykonywac nalezycie
        swoich obowiazkow bo nie mial funduszy od prezydenta
    • Gość: Rys Re: Przeydent w muzeum IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.03, 23:23
      Moze warto bylo by zobaczyc czy ta dyrektorka zaplanowala pieniadze na
      ochrone, a nie dostala ich. Czy szanowna Gazeta mogla by sie tym zaineresowac,
      kto mowi prawde - dyrektorka czy prezydent ? Moze bylo by to ciekawe ?
      • Gość: Filip Re: Przeydent w muzeum IP: *.look.ca 18.05.03, 01:58
        Wielokrotnie juz udawadniano ze firmy ochraniarskie wymuszaja pieniadze od
        roznego rodzaju firm i urzedow. Jesli ich nie dostana same dokonuja napadu.
        (Kumpla kumpel i kumpla brat). Czy to nie jest swego rodzaju szantaz - "dajcie
        nam pieniadze a w miescie bedzie bespiecznie !.."
        A wiecie kto pootwieral firmy ochraniarskie ?
        Jednym slowem ; TERROR CZERWONYCH PROMINENTOW !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja