Gość: poe7
IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl
26.05.03, 09:33
Od dłuższego czasu pracuję nad sobą, żeby zabierać głos w sposób
kulturalny, wyważony, obiektywny i liberalny. Jednak po
przeczytaniu takiej wiadomości naprawdę mam kłopoty z
zachowaniem umiaru. Czy nie można by na przykład powiesić kogoś
za jedna nogę gdzieś w widocznym punkcie, chociaż na parę dni?
Po prostu jako ostrzeżenie dla takich firm, które nam robią
dywersję w mieście? Może ktoś ma jeszcze łagodniejszy pomysł?