Kamery w tramwajach

IP: *.student.pw.edu.pl 02.06.03, 20:09
Ech, gdzie my żyjemy? Pomyślałem o tym, gdy wczoraj na żużlu
panowie sprawdzali mi torbę. 10 lat temu nikt o ochroniarzach
nie słyszał...
    • Gość: Bandzior Re: Kamery w tramwajach IP: *.pl 03.06.03, 06:26
      To ja - rozbawiona młodzież rozbijacz kloszy lamp i drapacz
      szyb, uciekający chuligan i niezidentyfikowany złoczyńca. Tak
      sobie siedze i myśle i myśle i mysle i wymyśliłem że takiej
      kamery jeszcze w domu nie mam a tu taka okazja - szybki demontaż
      w piątkową noc :) kokodżambo i do przodu !! Swoją drogą 22
      tysiące? - czy przez te kamery widać co jest pod ubraniem ?
    • Gość: Policjant Do złodziei-kieszonkowców! IP: proxy 03.06.03, 07:38
      Częstochowscy złodzieje kieszonkowcy: bójcie się !!! was też
      złapiemy.
    • Gość: emil Re: Kamery w tramwajach IP: *.mim.pcz.czest.pl 03.06.03, 08:59
      Bardzo dobry pomysł! Uważam, że nie tylko na liniach nocnych,
      ale i dziennych powinny być zainstalowane kamery, co pozwoliłoby
      również złapać częstochowskich kieszonkowców
      ciągle "grasujących" w autobusach i tramwajach. A we wtorki i
      piątki powinny być we wszystkich liniach autobusowych
      kursujących w kierunku Zawodzia. Chyba wiadomo dlaczego?!
      • Gość: Rafał Lamch Re: Kamery w tramwajach IP: *.student.pw.edu.pl / 10.4.8.* 03.06.03, 09:24
        Moim zdaniem wystarczyłoby zapewnić na tym odcinku (Zawodzie) częstootliwość
        kursowania zbliżoną do przyzwoitości. Przed reformą (a ściślej: przed remontem
        mostu) 13 i 28 miały dodatkowe kursy we wtorki i piątki - w międzyszczycie
        jeździły dwa razy częściej. W latach 1991-93 były też takie kursy na liniach 11
        i 13 ("jedenastek" było aż 9 - dziś 5, a "trzynastek" 8 - dziś 4; liczby mówią
        za siebie). Była też linia "10" pl.Biegańskiego - Hallera, ale pochopnie
        stwierdzono, że jeździ pusta (chyba jakaś kpina).
        Teraz w imię oszczędności MPK się po prostu wypięło, a gdy prywatny przewoźnik
        chciał tędy przeprowadzić linię, to mu Urząd Miasta nie pozwolił w ramach
        obrony monopolu (że niby na przystankach się nie zmieści i korki stworzy).
        Dlatego za kradzieże w autobusach "zawodziańskich", będące taką codziennością,
        jak wieża jasnogórska górująca nad miastem po części ponoszą odpowiedzialność
        poprzednie władze MPK i Urzędu Miasta!
        • Gość: Bandzior Re: Kamery w tramwajach IP: *.pl 03.06.03, 10:58
          TEż jestem za przywróceniem dziesiątki. Powinna kursować w dni
          targowe a np w niedzielę żużlową mogła by dojeżdzać na stadion.
          W ten sposob wszechobecny smród w autobusach 11,13 i 28 jesli
          nie zniknie to przynajmniej zostanie zminimalizowany!!
        • Gość: Janusz Re: Kamery w tramwajach IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.03, 11:22
          Problem na Zawodziu nie dotyczy tylko Rynku, ale również giełdy
          w niedzielę. Dawniej były dwa wozy na 28 i aż 4 na 13 i
          kursowały co 16 minut. Dziś zdarzają się przerwy rzędu 45
          minut, a potem 13 i 28 gęsiego. To dopiero jest absurd. A 10
          nie była chyba rozreklamowana dobrze, poza tym ludzie jadący na
          Rynek wsiadali po prostu "po staremu", nawet czasem 28
          pojechało puste, a za nią pełna 13 albo 11. Niektórzy jadą na
          pamięć. A poza tym co to za pomysł, żeby jednemu numerowi tyle
          tras w historii dawać. Ktoś nie interesujący się ma prawo nie
          wiedzieć, gdzie autobus jedzie, raz na Jasną Górę, raz na
          Zawodzie, raz na Mirów. Pokopane trochę
          • Gość: Jakub Lubaszewski Re: Kamery w tramwajach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.03, 17:14
            Gość portalu: Janusz napisał(a):

            > Problem na Zawodziu nie dotyczy tylko Rynku, ale również
            giełdy
            > w niedzielę. Dawniej były dwa wozy na 28 i aż 4 na 13 i
            > kursowały co 16 minut. Dziś zdarzają się przerwy rzędu 45
            > minut, a potem 13 i 28 gęsiego. To dopiero jest absurd. A 10
            > nie była chyba rozreklamowana dobrze, poza tym ludzie jadący
            na
            > Rynek wsiadali po prostu "po staremu", nawet czasem 28
            > pojechało puste, a za nią pełna 13 albo 11. Niektórzy jadą na
            > pamięć. A poza tym co to za pomysł, żeby jednemu numerowi tyle
            > tras w historii dawać. Ktoś nie interesujący się ma prawo nie
            > wiedzieć, gdzie autobus jedzie, raz na Jasną Górę, raz na
            > Zawodzie, raz na Mirów. Pokopane trochę

            Wolałbyś, żeby raz użyty numer nigdy już nie wrócił? Ładną byśmy
            mieli wtedy numerację: 23, 35, 39, 48, 55, 78, 92, 122, 127,
            132, 133, 134, 136, 137... - coś takiego!
            • Gość: Rafał Lamch Re: Kamery w tramwajach IP: *.student.pw.edu.pl 03.06.03, 17:44
              Nie, no bez przesady! Co najwyżej mielibyśmy dziś do 38, a nie 36.
              W Warszawie jest np. zasada, że numer zlikwidowanej linii może wrócić dopiero
              po 5 latach.
          • Gość: Rafał Lamch Re: Kamery w tramwajach IP: *.student.pw.edu.pl 03.06.03, 17:15
            Jeśli pomyślimy, jacy ludzie kupują na rynku (w większości starsi bądź spoza
            Częstochowy), to nic dziwnego, że oni mają zakodowane, że 11 i 13 i tyle.
            31 pewnie też teraz przepuszczają. Ale jak pod tłumek czekających na powrót z
            rynku podjeżdżała "10" z wyraźnym napisem "plac Biegańskiego", to chyba nikt mi
            nie powie, że wszyscy czekali na 13?

            Tymczasem niedzielne rozkłady 13 to rzeczywiście kpina. 5 lat temu były 4
            autobusy co 16 minut - jak już Janusz napisał - znacznie częściej niż w soboty
            (3 co 22). Obecnie mamy dwa autobusy, które mają rekordowe postoje na pętlach
            (po 15-25 minut w każdym kursie), w efekcie czego od czasu do czasu można je
            nawet spotkać jadące. Czyżby popyt tak zmalał przez te parę lat?
    • Gość: miki Re: Kamery w tramwajach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.03, 09:16
      To jest świtny pomysł ,moze wreszcie pozbędziemy sie
      łobuzów ,wandali i kieszonkowców !Ale kto da na to
      pieniądze ,pewnie znowu podniosa sie ceny biletów i my na tym
      więcej stracimy niż zyskamy !!!Juz sama nie wiem czy jestem za
      czy przeciw ,są tego wady i zalety ,trzeba by to było jeszcze
      raz pożądnie przemyśleć !!!!!!
      • Gość: Jakub Lubaszewski Re: Kamery w tramwajach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.03, 17:17
        Gość portalu: miki napisał(a):

        > To jest świtny pomysł ,moze wreszcie pozbędziemy sie
        > łobuzów ,wandali i kieszonkowców !Ale kto da na to
        > pieniądze ,pewnie znowu podniosa sie ceny biletów i my na tym
        > więcej stracimy niż zyskamy !!!Juz sama nie wiem czy jestem za
        > czy przeciw ,są tego wady i zalety ,trzeba by to było jeszcze
        > raz pożądnie przemyśleć !!!!!!

        Niech jeszcze raz zdrożeją bilety, a częstochowska komunikacja
        upadnie. Wtedy PKS będzie musiał wejść do miasta, albo
        prywaciarze. Hmmm, może to i nawet lepiej?
        • Gość: Rafał Lamch Re: Kamery w tramwajach IP: *.student.pw.edu.pl 03.06.03, 17:48
          Są zady i walety.
    • Gość: Slater Kamery w tramwajach - po co? IP: 213.199.204.* 03.06.03, 22:28
      no i po co to wszystko? to zda egzamin, ale dopiero jak sie zmieni prawo w
      naszym kraju! ZAPIS Z KAMERY VIDEO NIE MOZE BYC DOWODEM W SPRAWIE!!! prosze nie
      pytac czemu, bo i dla mnie jest to nieslychanym paradoksem. bledne kolo. jesli
      jestem w bledzie to prosze mnie wyprowadzic z niego.
      Daniel Każarinow
Inne wątki na temat:
Pełna wersja