Dodaj do ulubionych

Studentom WSP zabroniono chodzić do teatru

IP: *.pcz.czest.pl / *.gazeta.pl 12.06.03, 23:09
Co się dzieje na tym świecie!!!!Najpierw próbują zamknąć lokale
na Dekabrystów i wprowadzić prohibicje, teraz nie pozwalają
chodzić studentom do teatru.....Ciekawe co jeszcze wymyślą
stare zgredki, które już nie pamiętają, jak to jest byc
młodym!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: zima żenujące... IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.06.03, 00:20
      nie wiem co było pierwsze ale chyba szalety miejskie,pozniej
      kino,"korzystniejsza" zmiana komunikacji miejskiej,pomysł
      likwidacji pub`ow na DK (które to właśnie,a nie bezrobocie i
      brak perspektyw,są powodem frustracji młodych ludzi czego
      doskonalym przykladem byly juwenalia),teraz zamieszanie z teatrem
      (może niedługo będziemy chodzili na przedstawienia do OKF`u).
      życzę kolejnych rewelacyjnych pomysłów tym którzy są od tego...
    • Gość: Stańczyk Re: Studentom WSP zabroniono chodzić do teatru IP: 213.199.197.* 13.06.03, 00:56
      Remedium równie inteligentne co wymówki i postępowanie
      studentów. A wystarczyłoby dokładnie ich przepytać z materiału
      przerobionego na zajeciach, które opuścili.
    • Gość: Obiektywny Re: Studentom WSP zabroniono chodzić do teatru IP: proxy 13.06.03, 09:18
      Jak zwykle są dwie strony medalu.
      Aby pogodzić jednego z drugim trzeba urządzać te spektakle tak
      aby nie kolidowały z zajęciami tzn. po zajęciach albo przed
      zajęciami. Myślę,że tylko w ten sposób uda się rozwiązać ten
      problem.
      Sumienni studenci i tak będą wtedy na nie chodzić, a ci którzy
      wykorzystują je jako pretekst do nie przyjścia na zajęcia zrobią
      jak chcą.
      • Gość: Rafał Lamch Re: Studentom WSP zabroniono chodzić do teatru IP: *.student.pw.edu.pl 14.06.03, 21:35
        Ludzie! Ale studia na tym do jasnej cholery polegają, że jest prywatną sprawą
        studenta, czy on na wykładzie był czy nie. Ma za zadanie zdać egzamin, a czy to
        zrobił słuchając wykładów, czy też miał dosyć opowieści profesora o jego
        pijackich wyczynach i wolał się uczyć z książek, to jego prywatna sprawa!
        U mnie na studiach na część wykładów przychodził komplet całego roku, na inne
        po 5 osób - to zmartwienie profesora, że jest kiepski. Ale jakbym musiał
        załatwić coś w Urzędzie, czy miał spektakl w teatrze, to by mi wykład do głowy
        nie przyszedł!
    • Gość: Student UW Re: Studentom WSP zabroniono chodzić do teatru IP: *.silesia-region.pl 13.06.03, 11:38
      Studiowałem na UW w Warszawie i nikt nie zabraniał nam nigdzie
      chodzić. Pokus aby się urwać w stolicy jest na prawdę wiele i
      często z nich korzystaliśmy. To indywidualna sprawa każdego
      studenta w jaki sposób i kiedy sie nauczy. Ma zdać egzamin lub
      uzyskać zaliczenie w wyznaczonym terminie i to wszystko.
      Zatrzymuwanie studentów na siłę na zajęciach czy sprawdzanie
      obecności na wykładach świadczy tylko o prwincjonalizmie
      czestochowskiej WSP. To nie jest liceum żeby sprawdzać obecność.
      Swoja drogą jak żenujący muszą być prowadzący zajęcia skoro
      uciekaja się do takich metod aby zapewnić sobie frekwencję na
      sali. Jesli zajęcia byłyby ciekawe zapewniam ze nie brakowałoby
      na nich studentów. Sam jezdziłem na wykłady w poniedziałek na
      8.00 (!) bo warto było tego słuchać. Jaka szkoła tacy wykładowcy
      i takie ich pomysły! Szanowny Panie Dziekanie to nie szkoła
      podstawowa i małe dzieci tylko studia i dorosli ludzie
      • Gość: PAweł Re: Studentom WSP zabroniono chodzić do teatru IP: *.jmk.lodz.pl 13.06.03, 11:44
        Jestem byłym asystentem na UŁ i całkowicie zgadzam się z
        przemówcą. Studenci to ludzie dorośli - jak można im zabraniać
        chodzenia do teatru albo zmuszać do bycia na zajęciach ?
        PAweł

        Gość portalu: Student UW napisał(a):

        > Studiowałem na UW w Warszawie i nikt nie zabraniał nam nigdzie
        > chodzić...[ciach]
        • Gość: Filip Re: Studentom WSP zabroniono chodzić do teatru IP: *.look.ca 13.06.03, 16:20
          Gość portalu: PAweł napisał(a):
          Jestem byłym asystentem na UŁ i całkowicie zgadzam się z
          > przemówcą. Studenci to ludzie dorośli - jak można im zabraniać
          > chodzenia do teatru albo zmuszać do bycia na zajęciach ?
          > PAweł Gość portalu: Student UW napisał(a):
          > Studiowałem na UW w Warszawie i nikt nie zabraniał nam nigdzie
          > chodzić...[ciach]
          ________________________________________________________________________________
          A ja jestem ministrem kultury i zabraniam tym niedojrzalym dupkom chodzic do
          teatru w czasie zajec...."Uczyłyśmy się, jak prowadzić lekcje metodą dramy."
          Naucz sie najpierw mowic po polsku skoro juz jestes na tej uczelni. Z
          tej "dramy" i tak nic nie zrozumiesz. Skoro jescze jesykiem dobrze nie
          potrafisz wladac.

          A ciebie Pawelku na miejscu profesora, wykladowcy uczelni w ktorej pracujesz za
          taki tekst wylal bym na zbity pysk !
          Twoim psim obowiazkiem asystenta jest sprawdzanie obecnosci studentow podczas
          zajec !
          • Gość: lunch Re: Studentom WSP zabroniono chodzić do teatru IP: *.student.pw.edu.pl 14.06.03, 21:40
            Wujek, na mózg Ci padło? Dorosły człowiek ma, o ile kojarzę, prawo, by taki na
            przykład Paweł mu dwa razy w czasie semestru tego minusa za nieobecność wpisał
            i jest jego prywatną sprawą, czy w tym czasie opiekuje się chorą babcią, idzie
            do teatru, czy zabawia się z paniami. Gdyby na studiach było wymagane 100%
            obecności, to niewielu odważyłoby się iść na takie ryzyko - zawsze może
            coś "wypaść".
            • Gość: lunch Re: Studentom WSP zabroniono chodzić do teatru IP: *.student.pw.edu.pl 14.06.03, 21:42
              I jeszcze jedno: miałem w czasie studiów kilka przedmiotów, gdzie prowadzący po
              sprawdzeniu obecności wygłaszał "Czy są problemy z wykonaniem ćwiczeń". Po czym
              znikał za drzwiami. Ktoś tu jednak napisał, że obecność jest koniecznie do
              zdobycia potrzebna. A ja musiałem jak głupi chodzić tylko po ten plusik w
              liście obecności.
        • Gość: Slater dziwnie sie czuje IP: 213.199.204.* 13.06.03, 16:24
          kurde czy ze mna cos nie tak, czy ten czestochowski "swiatek" ma
          nierowno pod sufitem? jak mozna wpasc na tak genialny pomysl?
          Pani prof? z takim rozumowaniem? ciekawe czy dalaby sobie rade z
          matura :] czestochowa cofa sie w rozwoju i robi to dosc
          dynamicznie. ciekawe co wymysla jeszce? TRAGEDIA. poska byc
          dziwna kraja
          Daniel K.
          • Gość: zoso Re: dziwnie sie czuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.03, 20:09
            zle trafiles, pani profesor to akurat bardzo madra kobieta i wie
            co robi i mowi. a co do tego zakazu... to ma on swoje
            uzasadnienie, i w zasadzie to nie jest zakaz- uczelnia po prostu
            rezygnuje z organizacji takich wyjsc.nikt nie broni, aby isc do
            teatru - kiedy sie chce.wiem - studiuje.
            • Gość: lunch Re: dziwnie sie czuje IP: *.student.pw.edu.pl 14.06.03, 21:43
              Szczerze mówiąc też się tak domyślam - artykuł w "Gazecie" był po prostu źle
              sformułowany. Bo zakaz byłby niedorzecznością.
    • Gość: stoma Re: Studentom WSP zabroniono chodzić do teatru IP: *.premex.pl 13.06.03, 22:45
      Nikt nie napisał,że Robert Dorosławski ma zajęcia ze studentami na WSP.
      Zależność jest więc prosta : jeśli studenci będą za jego namową chodzic do
      teatru - będzie większa frekwecja na spektaklach. Nie ma jak łączenie fuch.
      Znam studentów, którzy zaliczali semestr u Dorosławskiego w...teatrze.
      • Gość: "sufler z Kanady" Re: Studentom WSP zabroniono chodzić do teatru IP: *.look.ca 14.06.03, 04:52
        Dokladnie to mialem na mysli. Nie chcialem tylko uprzedzac faktow.
        Wiedzialem ze musi byc jakas zaleznosc pomiedzy wydanym zakazem przez rektora
        uczelni a odsunieciem dotychczasowego dyrektora teatru.
        Ladne to rzeczy dzialy sie "za kotara " teatru pod wezwaniem naszego
        najwiekszego narodowego wieszcza. Moze nawet w tak niezwyklej scenerii ...
        • Gość: lunch Re: Studentom WSP zabroniono chodzić do teatru IP: *.student.pw.edu.pl 14.06.03, 21:44
          Gość portalu: "sufler z Kanady" napisał(a):

          > Dokladnie to mialem na mysli. Nie chcialem tylko uprzedzac faktow.
          > Wiedzialem ze musi byc jakas zaleznosc pomiedzy wydanym zakazem przez rektora
          > uczelni a odsunieciem dotychczasowego dyrektora teatru.

          Hi, hi! O tym samym pomyślałem widząc tytuł artykułu...
    • Gość: lunch Re: Studentom WSP zabroniono chodzić do teatru IP: *.student.pw.edu.pl 14.06.03, 21:45
      A czy ktoś tym studentom sprawdza zmienne obuwie i czystość rąk?
    • Gość: xx Re: Studentom WSP zabroniono chodzić do teatru IP: *.icis.pcz.pl 15.06.03, 00:59
      Niestety artykul i szczegolnie tytul jest tendencyjny i malo obiektywny.

      Niestety szanownej i niezlej w gruncie rzeczy dziennikarce od czasu do czasu
      zdarzaja sie takie perelki.






      Gość portalu: ktosik napisał(a):

      > Co się dzieje na tym świecie!!!!Najpierw próbują zamknąć lokale
      > na Dekabrystów i wprowadzić prohibicje, teraz nie pozwalają
      > chodzić studentom do teatru.....Ciekawe co jeszcze wymyślą
      > stare zgredki, które już nie pamiętają, jak to jest byc
      > młodym!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka