Dodaj do ulubionych

Interwencja policji

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.07, 00:03
Dzisiaj ok 22 bylam swiadkiem,jak trzej mlodzi i bardzo pijani
ludzie na ul Orkana wybili szybe w fiacie 126.Zrobili to dla zabawy
Zglosilam ten fakt na policje,lacznie z tym,ze powiedzialam w ktorym
kierunku ida dalej.Niestety moje zgloszenie nie bylo przyjete przez
pana policjanta,poniewaz nie zgodzilam sie poczekac przy tym aucie
na patrol policji.Tych trzech chlopcow stalo po przeciwnej stronie
ulicy i obserwowalo reakcje ludzi,wiec trudno,zebym tam stala sama i
czekala jak panowie policjanci przyjada.Nie jestem kamikadze,i
zwyczajnie sie ich balam.Pan policjant poinformowal mnie rowniez,ze
skoro nie godze sie tam stac to moge przyjechac na komisariat i
zlozyc zeznania,i tylko wtedy moja interwencja zostanie
przyjeta.Powiedzcie mi ludzie gdzie logika.Mowi sie o ludzkiej
znieczulicy,ale jak tu reagowac skoro policja sama nas skutecznie
zmusza do takiej postawy.Przeciez normalna rzecza jest,ze zanim bym
dojechala na komisariat i zlozyla zeznania to Ci ludzie oddala sie z
miejsca zdarzenia....Wystarczylo wyslac patrol policji na ulice
Sportowa[w tamtym kierunku szli],byli bardzo glosni i agresywni,wiec
latwi do namierzenia.Po dzisiejszym zdarzeniu czuje sie zniesmaczona
postawa pana policjanta,ktory odebral moje zgloszenie i na drugi raz
piec razy zastanowie sie zanim zglosze jakakolwiek sytuacje tego
typu.
Obserwuj wątek
    • Gość: fuks1977 Re: Interwencja policji IP: *.lei3.cable.ntl.com 26.08.07, 00:15
      najprawdopodobniej policja bardziej boi sie od Ciebie, a najlepiej
      jak bys zlapala tych gnoi i zaprowadzila ich na ten pieprzony
      komisariat.

      szkoda gadac....
      • Gość: ktoś Re: Interwencja policji IP: *.pccwglobal.net 29.08.07, 21:04
        Z takim łapaniem bandziora to trzeba w Polsce mocno uważać. Jeżeli przypadkiem
        delikwenta uszkodzisz to możesz kwiczeć o wiele gorzej niż on za rozbitą szybę.
        W każdym razie własnoręczne doprowadzanie na Policję jest bardzo ryzykowne, bo
        nigdy nie wiadomo po której stronie ona stanie.
    • Gość: gosc Re: Interwencja policji IP: *.streamcn.pl 26.08.07, 00:16
      Zglos to do jego przelozonych, wszystkie rozmowy sa nagrywane a
      policjant ma obowiazek przyjac zgloszenie i wyslac patrol.
      • Gość: nie wazne Re: Interwencja policji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.07, 00:23
        Ci ludzie byli tak agresywni,ze stanowili zagrozenie dla innych.Mam
        tylko nadzieje,ze nie zrobili czegos bardziej gorszego....no ale coz
        przeciez nasi stroze prawa sa ,,czujni,.:{
        • Gość: realista Re: Interwencja policji IP: *.adsl.inetia.pl 26.08.07, 02:36
          Tak jak ten chłop co biegał po alejach z szablą.
          Wszyscy go zauważyli i spier... oprócz policji.
    • Gość: hose- Re: Interwencja policji IP: *.pcz.pl 26.08.07, 12:10
      zaloeze sie ze jak bys tam stala to do ciebie by sie doczepili o ta szybe :) bo ciebie napewno by sie nie bali i bs pozniej musiala jezdzic po policjach :/
      • Gość: zdezorientowany Re: Interwencja policji IP: *.21.pl 26.08.07, 13:30
        i tu się zgodzę ! Miałem kiedyś z wspólnikiem sklep na starym rynku , okradli
        nas w nocy ( włam) , szanowna policja nie zrobiła nic !!
        Sami znaleźliśmy winowajców ( nie pytajcie o metody) odebraliśmy to czego
        nie zdążyli sprzedać i otrzymaliśmy stosowne odszkodowanie .
        Za to szanowna policja po 5 tyg. przysłała nam pismo o umorzeniu śledztwa z
        powodu niemożliwości ustalenia sprawcy - cudowne -prawda??
        2 wspólnkików odnalazło ,a cały 4 -kolejowy komisariat - nie potrafił . Po co
        płacić stałą pensję mundurowym?? Niech mają płacone od rozwiązanej sprawy !
        • Gość: Paolo Re: Interwencja policji IP: *.ipartners.pl 26.08.07, 13:50
          SKARGI NA DZIAŁALNOŚĆ POLICJI NALEŻY KIEROWAĆ NA ADRES:
          skargi.kgp@policja.gov.pl

          Skarga powinna zawierać:
          - imię i nazwisko skarżącego,
          - dokładny adres zamieszkania (miejscowość, kod pocztowy, ulica,
          numer domu, numer mieszkania),
          - dokładny opis zdarzenia,

          UWAGA! Zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 stycznia
          2002 r. w sprawie organizacji przyjmowania i rozpatrywania skarg i
          wniosków (Dz.U. nr 5 z dnia 22 stycznia 2002 r. poz. 46) "Skargi i
          wnioski niezawierające imienia i nazwiska (nazwy) oraz adresu
          wnoszącego pozostawia się bez rozpoznania".
          • Gość: Credo Re: Interwencja policji IP: 89.174.23.* 26.08.07, 14:13
            TYlko nie napisano najważniejszego
            Mamy Cię.
            Życie Ci teraz umilimy przez długie i pokręcone przesłuchania
            a postępowanie umożymu z braku wykrycia sprawcy lub znikomej szkodliwości czynu.
            • Gość: zdezorientowany dla credo - mam cię IP: *.21.pl 26.08.07, 14:29
              Damian Glab
              address: @ALFANET Malolepszy Marcin
              address: ul. Dluga 22
              address: 42-282 Teklinow
              address: Poland
              phone: +48 608356421
              e-mail: dmng@o2.pl
              nic-hdl: DG3126-RIPE
              mnt-by: IPARTNERS-MNT
          • Gość: expertum credere p kwestia kasy IP: *.mysmart.ie 26.08.07, 14:18
            jak tam wykorzystuje się fundusz służący zdobywaniu informacji - nie moja
            sprawa. Ale jakby tak odpalić działkę na Crime Stoppers z tych funduszy plus
            przejść z kapeluszem po sponsorach?

            zasada jest prosta - płaci się od anonimowego donosu po sprawdzeniu informacji.
            Informator otrzymuje namiar na okienko w banku gdzie ma płaconą kasę na hasło.

            Wszystko odwrotnie jak u przedmówców:
            - reakcja na anonimowy donos
            - reakcja policji nie obywatela
            - reakcja na każdą w tym anonimową informację
            - za wspólne zwalczanie przestępczości - nagroda zamiast kary w postaci
            biurokratycznych korowodów i oklepu od łobuzów.

            www.kwp.radom.pl/pgm/pgm02_01.htm
            Widzi ktoś jakieś minusy? bo ja same plusy.
          • Gość: jr Re: Interwencja policji IP: 80.48.49.* 26.08.07, 18:19
            dane te wystarczaja by policja zaczela szukac jakiegos haka na skladajacego
            skarge by potem zajac sie takim delikwentem ktory probuje zmusic policjantow do
            wysilku szukania przestepcow :)
    • Gość: 123 Re: Halo, jest jakiś szef Policji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 21:45
      Jeżeli to wszystko prawda, policjant przyjmujący zgłoszenie powinien wylecieć z
      pracy. Zdarzenie świadczy o poczuciu bezkarności policjanta, który nie obawia
      się jakiejkolwiek reakcji przełożonych.

      Właściciel malucha powinien wystąpić o odszkodowanie od policji, której nie
      chciało się przyjechać po sprawców. A przecież sprawców podano policji "na talerzu".

      Gazeta powinna temat opisać. Można znaleźć właściciela malucha i pomóc mu
      założyć sprawę w sądzie, taki jest społeczny obowiązek Gazety.

      Prokuratura natychmiast powinna wszcząć śledztwo w sprawie. Taki ma urzędowy
      obowiązek.

      Prezydent Częstochowy powinien zażądać wyjaśnień od szefa częstochowskiej
      policji. Od tego jest naszym prezydentem.
      • Gość: A Re: Halo, jest jakiś szef Policji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.07, 21:57
        Link do tematu wysłałem do KMP.
        • Gość: nie wazne Re: Halo, jest jakiś szef Policji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.07, 14:26
          dobrze,ze wyslano ten link.Przyznam szczerze,ze juz ochlonelam nieco
          i sama nie zdecydowalabym sie zglosic tego zdarzenia.Wszystko jest
          nagrywane{podobno},wiec przelozeni powinni wyciagnac
          konsekwencje.Problem moze byc tylko z proba kontaktu ze mna,poniewaz
          nie dodalam,ze telefon z ktorego dzwonilam nie nalezal do mnie.swoj
          zostawilam w domu i szkoda mi bylo czasu,zeby isc po niego,poniewaz
          chcialam zobaczyc w ktora strone ida winowajcy.Przechodzily akurat
          dwie dziewczyny i poprosilam je o pozyczenie telefonu w celu
          szybkiego powiadomienia policji.Ale jezeli bedzie taka potrzeba to
          faktycznie zglosze sie na komisariat osobiscie.
          • Gość: Eryk XiI Re: Halo, jest jakiś szef Policji? IP: *.profiline.pl 27.08.07, 14:47
            I tu mi się spodobała szybka i konsekwentna decyzja Gościa: Nie
            ważne.
            Obecnie nalęży jeszcze to przypilnować proceduralnie , by nie uszło
            w zapomnienie.
            Czyli jest sprawa musi być winny.
            To że wysłany został link to jeszcze nie wszystko.
            Najlepiej byłoby, gdyby właściciel "malucha" pofatygował się na
            Komisariat Policji i uwzględniając ten link dał zgłoszenie o
            zniszczeniu mienia.
            • Gość: Menel Re: Halo, jest jakiś szef Policji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 14:56
              I jescce w kwestii wyjasnienia-skoro z komorki dzwonilas to na *112?
              To raczej ktos na Trojkacie musial sie zglosic, a nie z komisariatu
              na Lukasinskiego-bo to w sumie ich rejon
              • Gość: Nie wazne Re: Halo, jest jakiś szef Policji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.07, 15:12
                tak dzwonilam na 112
            • Gość: Policjant Re: Halo, jest jakiś szef Policji? IP: *.72.inds.pl 27.08.07, 15:24
              Macie rację kochani, policjant przyjmujący zgłoszenie miał obowiązek
              wysłać na miejsce patrol policji, w tej sprawie nawet nie próbuję
              bronić kolegi. Ale musicie jedno zrozumieć, nawet gdyby ktoś tam
              przyjechał to niewiele by mógł zrobić. Po pierwsze szyba w maluchu
              raczej nie kosztuje więcej niż 250 zł więc jej wybicie stanowi
              jedynie wykroczenie, a nie przestępstwo. (przewstępstwem było by
              wibicie szyby droższej niż 250 zł, takie jest prawo, to nie wymysł
              policji) W zaiązku z tym sprawcy zostaliby co najwyżej ukarani
              niewielką grzywną w sądzie grodzkim. Ale nie ważne czy było to
              przestępstwo czy wykroczenie bo ci agresywni chuligani i tak nie
              zostaliby ukarani, ponieważ nie byli złapani na gorącym uczynku.
              Jeżeli ja kogoś złapię, to wspołnie z kolegą z patrolu jesteśmy
              świadkami w sądzie. A tuataj, Pani która założyła temat nie chaciała
              się przedstawić. Jak więc policja udowodniłaby winę tym opryszkom.
              Rownie dobrze mogłbym podjechać do Ciebie lub Ciebie i powiedzieć,
              że byłeś widziany przed chwilą jak wybijasz szybę (ciekawe co by
              było gdybyś był z dwoma kolegami). Nawet gdyby policja zatrzymała
              właśnie tych łobuzów, to nie sądzę żeby któryś z nich był aż takim
              idiotą żeby się do tego przyzanć, a świadków nie ma. Tak więc
              jeszcze raz powtarzam, policja powinna przyjechać, ale po to żeby
              ustalić właściciela pojazdu i powiadomić go o tym incydencie.
              Następnie pouczyć go, że zniszczenie mienia jest ścigane tylko na
              wnisek pokrzywdzonego, więc jeżeli nie złoży oficjalnego
              zawiadomienia to wcale sprawy nie będzie. Gdyby złożył zawiadomienie
              to musielibyśmy próbować ustalić świadków (innych niż Pani
              zgłaszająca), gdyby się to nie udało to sprawa po miesiącu do
              umorzenia. Musicie ludzie zrozumieć, że jeżeli już coś widzicie i
              zapragnieniecie nas o tym powiadomić to musicie też mieć cywilną
              odwagę się przedstawić bo bez Was i Waszych zeznań nic nikomu nie
              udowodnimy. My jesteśmy dla Was, ale często dzięki głupiemu
              polskiemu prawu jesteśmy po prostu bezradni. Bez nazwiska
              zgłaszającej nic tym gnojom byśmy nie zrobili.
              PS Nie pracuję w Częstochowie więc nie pomyślcie, że siebie bronię,
              chciałem tylko wytłumaczyć, że to nie jest tak hop siup
              • Gość: 123 Re: Halo, jest jakiś szef Policji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 20:30
                Wizerunek częstochowskiej policji zależy również od reakcji na ten wątek. Z
                doświadczenia wiem, że reakcji nie będzie...

                Wolałbym, żeby z urzędu zareagował prokurator i pogonił policję do roboty.
                Dzisiaj szyba w maluchu, jutro może to być coś znacznie poważniejszego...

                Żeby w naszym imieniu zareagował prezydent Częstochowy, to już raczej science
                fiction? Chciałbym się mylić...

                Gazeta też sprawę oleje, bo cóż to za problem dla częstochowskich redaktorów?
                (bardzo chciałbym to odszczekać...)

                I tylko właściciel malucha mógłby wygrać odszkodowanie od policji, ale nawet nie
                wie o takiej możliwości...

                W Częstochowie jest prawo i sprawiedliwość... hahahahahahaha
                • Gość: re Re: Halo, jest jakiś szef Policji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.07, 21:59
                  Jest jeszcze jedna kwestia w tej sprawie. A mianowicie typowa polska przywara -
                  wysłuchanie jednej strony i na tej podstawie wieszanie - nomen omen - psów na
                  policjancie z drugiej strony słuchawki. Jakie to proste i polskie. Przedmówca
                  podający się za policjanta przedstawił prawne aspekty zdarzenia, podzielam
                  również jego zdanie, że nie można ignorować tego typu zgłoszeń. Co więcej, śmiem
                  stwierdzić, że nasycenie patrolami powinno być na tyle duże aby szanowna autorka
                  wątku "Nie ważne" nie miała potrzeby pożyczania telefonu komórkowego od
                  przypadkowo spotkanych przechodniów... Ale to nie w naszej, zwykłych
                  śmiertelników gestii - panowie, którzy to mogą są "chwilowo" zajęci sprawami
                  wagi państwowej.
                  Należy przyjąć, że osoba dzwoniąca nie chciała źle (prawda) a czy policjant
                  chciał źle dla ewentualnej sprawy ???

                  P.S.
                  Do gościa 123:
                  "gdzie dwóch polaków, tam trzy zdania i pięć partii politycznych"
              • Gość: Nie wazne Re: do pana policjanta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 09:41
                Po pierwsze podalam panu,ktory przyjmowal zgloszenie moje imie i
                nazwisko,a po drugi dla jednych to tylko 250zl,a dla innych az
                250zl.jezeli chodzi o moja cywilna odwage to w takim razie wedlug
                pana jej nie mam,bo nie podam na forum ani mojego nazwiska ani
                imienia,a tym bardziej adresu.Ja na tym osiedlu mieszkam,parkuje
                swoje auto{szyba w nim jest nieco drozsza niz 250zl}i ze wzgledu na
                wlasne biezpieczenstwo i mojej rodziny tego nie zrobie.Gdyby
                pan,ktory odbieral moje zgloszenie poinformowal mnie,ze wysle patrol
                w miejsce,ktore zglaszalam nie zakladalabym tego watku.Zdaje sobie
                sprawe,ze udowodnienie im tego co zrobili byloby ciezkie,bo moje
                slowo przeciwko nim,ale to nie wyklucza,ze patrol powinien byc
                przyslany chocby dlatego,zeby zapobiec dalszemu wandalizmowi tych
                ludzi.Przy mnie wybili tylko szybe,ale jaka mamy pewnosc,ze
                rozochoceni swoja bezkarnoscia nie pobili kogos na swojej
                drodze,ktory ,,krzywo,, na nich spojrzal?
      • Gość: jgx Re: Halo, jest jakiś szef Policji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 08:02
        "Jeżeli to wszystko prawda, policjant przyjmujący zgłoszenie
        powinien wylecieć z
        pracy. Zdarzenie świadczy o poczuciu bezkarności policjanta, który
        nie obawia
        się jakiejkolwiek reakcji przełożonych.

        Właściciel malucha powinien wystąpić o odszkodowanie od policji,
        której nie
        chciało się przyjechać po sprawców. A przecież sprawców podano
        policji "na talerzu".

        Gazeta powinna temat opisać. Można znaleźć właściciela malucha i
        pomóc mu
        założyć sprawę w sądzie, taki jest społeczny obowiązek Gazety.

        Prokuratura natychmiast powinna wszcząć śledztwo w sprawie. Taki ma
        urzędowy
        obowiązek.

        Prezydent Częstochowy powinien zażądać wyjaśnień od szefa
        częstochowskiej
        policji. Od tego jest naszym prezydentem."

        to wszystko powinno i wydarzyło by się w NORMALNYM KRAJU ale
        niestety Polska do takich się nie zalicza :(:(:(


    • Gość: M. Re: Interwencja policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 22:53
      mój znajomy kiedyś zgłosił podobne zajście..
      i potem był ciągany po sądach, komisariatach itp itd..
      i traktowany gorzej niż winowajca..
      ..

      po prostu czasem aż się odechciewa reagować..
      • Gość: właśnie Re: Interwencja policji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.07, 23:14
        nie jest łatwo reagowac ale jak w ogóle nie będziemy to po nas !!!!!
        • Gość: mati Re: Interwencja policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 23:19
          Pare miesiecy temu byłą podobna "akcja" na ul Sosnowej , tzn też łebkom sie
          zachciało zabawy i zniszczyli kilka samochodów
          Wtedy policja przyjechała ale (chyba ) tylko dlatego, ze w zgłoszeniu usłyszeli,
          ze sprawcy sa już ujeci
    • Gość: 123 Re: Halo, jest jakiś szef Policji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 18:12
      Jest w Częstochowie jakiś policjant?

      Taki co nie robi łaski i nie jest bezradny?
    • Gość: Gość Miałem podobnie. IP: *.streamcn.pl 28.08.07, 19:51
      Jakieś pół roku temu jechałem drogą od Rawy Mazowieckiej do
      Skierniewic(ok.20 paru kilometrów).Cały czas przed moim autem jechał
      ciężarowy Jelcz bez przyczepy.Była ok.2 godzina w nocy.Problem w tym
      że jechał on z prędkością ok.30 km/h i zajeżdzał drogę komuś kto go
      chciał wyprzedzić.Wlekłem się drugi w kolejce,przede mną był jeszcze
      Matiz.Przejechałem tak ok.10 km.W końcu facet z Jelcza zaczął
      wyżucać jakieć słoiki z samochodu.O dziwo nic się nie stało ale nie
      wytrzymałem i zadzwoniłem z komórki na 997.Dodzwoniłem się do Rawy i
      po ok. 2 minutach "proszę czekać na przyjęcie zgłoszenia" (10 razy
      by mnie ktoś zabił zanim odbiorą)wytłumaczyłem policjantowi o co
      chodzi,podałem położenie a nawet numery rejstracyjne które z trudem
      odczytałem z nieoświetlonej tablicy .A on na to że pomimo iż się
      dodzwoniłem to już jestem na terenie Skierniewic,poradził mi aby
      zatrzymać tego kierowcę a oni przyjadą.Na bank ten szofer był
      pijany,gdyby spowodował wypadek(o ile tego nie zrobił bo skręcił
      wkońcu na Raducz) to Policja powinna za to odpowiadać.Jak ja miałem
      go zatrzymać,zajechać mu drogę osobówką?To jest prawidłowa
      interwencja
    • Gość: syn Mój ojciec przez to miał problemy IP: *.streamcn.pl 28.08.07, 20:03
      Było to jakoś 3 lata temu,tata często wstaje w nocy(mieszkamy w
      wieżowcu na al.Niepodległości),nagle spostrzegł że w fordzie sąsiada
      są otwarte drzwi i ktoś tam grzebie z latarką.To szybko do sąsiada i
      razem z nim(no to trwało jakieś 10 minut-środek nocy)do
      samochodu.Oczywiście radia nie ma,popielniczka,rzeczy ze schowka.Ale
      jako mężczyźni chcieli dorwać drania.Więc przejechali się po
      botanicznej,żródlanej,powstańców śląskich.Przypadkiem zauważyli na
      sosnowej jak ktoś siedzi w skodzie faworit i schował się na
      fotelach,tak by go nie było widać.Więc podeszli i okazało się że
      faworitka traci również radio.Przyznam że byli trochę wkurzeni i
      faceta siłą wytwlokli z samochodu,no i dwa kopy mu się zerwało.I jak
      policja przyjechała to się okazało że im więcej grozi za te kopy niż
      złodziejowi za kradzież.Bo on złożył doniesienie o pobiciu.Nie życzę
      nikomu spraw sądowych,przesłuchań.Naprawdę dostał tylko dwa kopy a
      traktowali ojca i sąsiada jak morderców.Wkońcu Pan złodziej wycofał
      się z oskarżenia po dogadaniu się.To było kosztowne dogadanie.Dodam
      że jego sprawa włamań została zakończona karą 18 miesięcy w
      zawieszeniu.
      • Gość: jr Re: Mój ojciec przez to miał problemy IP: 80.48.49.* 28.08.07, 21:24
        niestety takie jest prawo i po czesci chec policji do altwiejszej drogi, taki co
        pobil tego zldozieja jest pewnie mniej "twardym" przeciwnikiem od zlodzieja i
        taki latwiej podda sie karze

        kolejne rzecz co utrudnia prace policji to to ze potrzeba zeznan swiadka, a ze w
        polskim prawie poszkodowany moze sie spokojnie dowiedziec kto zlozyl przeciwko
        niemu skarge (z adresem itp) to dzieki wielkie ale jakos nie mam zamiaru
        ryzykowac wizyty panow kolegow przestepcy
        • Gość: JK Re: Mój ojciec przez to miał problemy IP: *.streamcn.pl 29.08.07, 09:48
          Ja mieszkam przy ul Orkana i tam dość często dzieją się różne rzeczy...chociaż
          teraz troszke jest spokojniej, ale z miesiac temu sama dzwoniłam po policje bo
          przed moi9m blokiem na srodku ulicy w nocy "butowali" jednego
          chlopaka.Dziewczyny sie darły koledzyt starali sie innych od kopania odwieść,
          ale na darmo bo jak wstal to sie gonili wyzywali itd...wiec zadzwonilam na
          policje.Siedzialam w Oknie i czekalam kiedy przyjada, no wiec jechali po 20 min
          20km/h (w koncu interwencja prawda,albo chcieli byc niezauwazeni...?), kiedy
          jednak banda ich zauwazyla od razu sie rozeszli i zeby bylo smieszniej to nawet
          sie nie spiszyli za specjalnie, a policja jak jechala tak przejechala...
    • Gość: 123 Re: Mają nas w d....! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 19:37
      Zauważcie, że oprócz nas nikt nie zainteresował się sprawą. A powinni: szef
      częstochowskiej policji, prokurator, prezydent Częstochowy (w naszym imieniu) i
      Gazeta (chociaż nie wydarzyło się to obok ich redakcji).

      Słusznie ktoś zauważył, że tak byłoby w normalnym kraju. A miało być "prawo i
      sprawiedliwość"... (głupio mi, że kiedyś w to wierzyłem).
    • Gość: 123 Re: Interwencja policji, a Gazeta śpi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 18:12
      Szanowna Gazeto!
      Macie to wszystko w d....? Cóż to za nudny temat, jakieś bezpieczeństwo w
      mieście. I że parę osób jest zaszokowanych nienormalnością całej sytuacji? Cóż
      to Was obchodzi, prawda?

      Po naszej policji, prokuraturze i prezydencie Częstochowy nie spodziewałem się
      pożądanej reakcji. Gratuluję jednak częstochowskim Redaktorom ich towarzystwa:
      JESTEŚCIE TACY JAK ONI.
      • Gość: 123 Re: Interwencja policji, a Gazeta śpi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 22:07
        Żeby wszyscy zainteresowani przeczytali sobie jeszcze raz, przypominam ten
        ciekawy wątek. Niech to będzie wyrzut sumienia dla nich.

        Marzę, żeby Gazeta w Częstochowie miała jakąś konkurencję. Kiedyś zapewne tak
        wreszcie będzie. Konkurencyjnej policji, czy prokuratora niestety nie będzie.
        Niech się cieszą, że nie jestem ich szefem. Ale wybory prezydenta Częstochowy
        kiedyś będą!

        A na razie niech wybijają szyby w samochodach, w Częstochowie to przecież nic
        złego hahahahahahaha
        • Gość: mati Re: Interwencja policji, a Gazeta śpi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 23:52
          A mnie wczoraj ukradli na sosnowej radio z auta :(
          Biorac pod uwage jaka jest Policja w naszym miescie dałem sobie sianka ze
          zgłaszaniem
          • Gość: mati aaaaa jeszcze zapomniałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 23:54
            Zeby cie S.K.U.R.W.Y.S.Y.N.U szlag trafił - to do złodzieja
            • Gość: Paolo Re: do "nie wazne" IP: *.ipartners.pl 02.09.07, 14:06
              www.policja.katowice.pl/aktualnosci1.php?zaw=tel_informacyjny.htm
              • Gość: nie wazne Re:interwencja policji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.07, 22:08
                link zostal juz przeslany do komendy,ale mysle,ze odbije sie to bez
                echa:{
    • Gość: ... Re: Interwencja policji IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.07, 01:47
      W jednej z wypowiedzi "nie ważne" pisze że dzwoniła na nr telefonu *112, otóż
      wykręcając ten numer nie łączysz się z policją ale z Centrum Powiadamiania
      Kryzysowego!!! Osoby odbierające tam telefony nie są policjantami, a po
      rozpoznaniu interwencji przekazują je do odpowiednich służb policja, pogotowie,
      straż pożarna. Więc sztuczna nagonka że gliniarz "olał sprawę" jest bezsensowna.
      Tyle.
      • Gość: nie wazne Re: Interwencja policji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.07, 00:34
        dzwoniac na 112 najpierw polaczylam sie z jakas pania,ktora po
        wysluchaniu mojej interwencji powiadomila mnie,ze laczy mnie ze
        sluzbami,ktore mi pomoga...wiec nie polaczyla mnie chyba z
        przedszkolem????Minelo juz troche czasu od tego feralnego wieczoru i
        glowy nie dam sobie uciac z kim rozmawialam,ale na 99%zostalam
        polaczona z komenda.Wszystko jest do sprawdzenia,podobno rozmowy sa
        nagrywane.Ja ze swojej strony nie mam sobie nic do
        zarzucenia,przykro mi tylko,ze moja interwencja zostala potraktowana
        tak a nie inaczej.
    • Gość: JR Re: Interwencja policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 13:53
      Czy nie wiesz, że Twoim obywatelskim obowiązkiem jest przyprowadzić
      bandytów do komisariatu ?
      Tylko nie wolno używać przemocy ani obraźliwych słów w stosunku do
      zatrzymanych, bo możesz zostać oskarżona. Jeżeli tego nie zrobisz
      jesteś współwinna i powinnaś zaczekać na policję, aby mogli Cię
      oskarżyć i tym samym podnieść statystyki wykrywalności przestępst ;o)
      • Gość: gosc Re: Interwencja policji IP: *.profiline.pl 05.09.07, 21:28
        :}}}}Polska rzeczywistosc
    • Gość: 123 Re: Interwencja policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 18:19
      Lubię powracać do takich wątków, żeby popatrzeć raz jeszcze, jak wszyscy ważni
      nas olewają. I zastanawiam się kto najbardziej: policja, prokuratura, prezydent
      Częstochowy czy Gazeta? Całe to towarzystwo - wszyscy są siebie warci!
    • Gość: j Re: Interwencja policji IP: *.elb.vectranet.pl 06.09.07, 18:25
      bardzo prosze o klikniecie

      www.3dwhite.pl/?click=245d03b74f0b85a21bda7385d8f5c796
      www.3dwhite.pl/?click=37ed1038ba2149139e78f7bf19d708a6
    • Gość: ktos tam Re: Interwencja policji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 18:10
      widze ze kazdy z Was jest doskonalym znawca tematu.To ja Was
      uswiadomie.Prosze Was zebyscie nie wypisywali glupot skoro nic na
      temat tej pracy nie wiecie.Czytanie tego jest czasem smieszne a
      czasem tragiczne.Zalosnie sie wypowiadaja ci ktorzy wiedza najmniej
      polecam fachowa literature na temat pracy funkcjonariuszy i
      instytucji.A jesli ktos czuje sie na silach to moze sie zaciagnac do
      sluzby za 1000 zl miesiecznie.Miejsca czekaja.Czy kazdy z was jest w
      swojej pracy tak doskonaly i nieomylny?Zastanówcie sie
      ludzie.Gwarantuje ze nie!
      • Gość: niepolicjant Re: Interwencja policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 21:10
        o zarobkach to nie pisz, bo każdy cię wyśmieje- nie pasuje do kopalni tam
        zarobisz więcej
        • Gość: nie wazne Re: Interwencja policji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 21:25
          Policja jest instytucja dla nas obywateli,rozumiem,ze nie ma ludzi
          doskonalych,jestem w stanie zrozumiec rowniez,ze pan ktory odbieral
          moje zgloszenie mial,,gorszy dzien,,...ale wk....a mnie ,ze place
          NIEMALE podatki,a ludzie ktorzy powinni czuwac nad bezpieczenstwem
          mieszkancow w tak lekcewazacy sposob podeszli do sprawy.
          • dona024 Re: Interwencja policji 08.09.07, 06:14
            chyba was przebije,jakiś czas temu około 1 w nocy mąż usłyszał hałas na podwórku
            ,poszedł do okna zobaczyć co się dzieje(tak się składa że już nam kiedyś
            "załatwili"szyby w aucie i każdy dzwięk podrywa go z wyrka)jacyś kolesie kłócili
            sie na całego a jeden z nich machał pistoletem,zadzwoniliśmy na komisariat
            któremu podlega nasza dzielnica i od dyżurnego usłyszeliśmy że narazie to mają
            tyle interwencji że nie wie kiedy ktoś podjedzie i żeby wyjść i czekać a jak
            radiowóz bedzie jechał to pokazać którzy to goście(srodek nocy, na całej ulicy
            tylko te typy no ale mogliby ich niezauważyć...)finał był taki że skatowali
            jakiegoś przechodnia (a mąż wciąż dzwonił i informował co sie
            dzieje!!!)zaciągneli między śmietniki ,policja owszem ,przybyła po 40 min.i
            nawet z auta nie wysiedli,objechali osiedle i tyle ich widziano
            • Gość: ktos tam Re: Interwencja policji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.07, 14:48
              skoor jestes tak zdeterminowana to zapoznaj sie z budeztem Policji z
              iloscia funkcjonariuszy szczególnie w tym okradzionym ze wszystkiego
              miescie.Wyobraz sobie ze funkcjonariusze przemieszczaja sie
              pojazdami ktore maja po 15 i wiecej lat i o przebiegu ok 400 tys km
              i nie po autostradach.Powiem krotko ta firma jest tak biedna i
              niedofinansowana ze az wstyd!!to nie jest wina funkcjonariuszy ze po
              40 minutach przybyli na interwencje tylko braku pieniedzy i
              niedoborze personalno-sprzetowym.A miasto kupuje tylko nowe
              samochody i sponsoruje straz miejska ktora jest jedna wielka
              pomylaka.Nie win funkcjonariuszy,uwierz ze sa sumienni i
              niejednokrotnie narazaja zycie za gó..ane pieniadze.Czy miala bys
              tyle odwagi zeby oddac swoej zycie za kogos?strzedz bezpieczenstwa
              panstwa i jego obywateli z narazeneim zycia?za 1100 zl pensji??
              Ludzie zastanowcie sie a bedzie jeszcze gorzej-brak chetnych do
              pracy i duzo duzo wolnych wakatów.Trzeba podziekowac rzadzacym i
              decydentom.
            • Gość: 123 Re: Jest jakiś szef Policji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 14:49
              Jeżeli "dona024" opisała rzeczywistą sytuację, to ktoś w Częstochowie powinien
              za to odpowiedzieć.

              Jest tu jakiś szef policji, czy nie ma?

              Jest tu jakiś prokurator, czy nie?

              Częstochowa ma jakiegoś prezydenta, czy rządzimy się sami?

              Gazetę to chyba trzeba na kolanach błagać, żeby to opisała i nie odpuściła. Prawda?
          • Gość: budżetówka Re: Interwencja policji IP: *.adsl.inetia.pl 08.09.07, 08:31
            Wszyscy pracownicy służb podlegających państwowej administracji też płacą
            podatki, więc nie jesteś jedyna...
    • Gość: woman_ka1 Re: Interwencja policji IP: *.cs.nchu.edu.tw 08.09.07, 07:47
      No tak, swędzi troszkę :)
      Dlatego znikam na troszkę...na południe Europy.
      Info zostawiłam na naszym prywatnym ( www. stare_cioty.pl) forum :)
      Do zobaczenia (jeśli tylko wrócę :D )
      Moze poderwe jakiegoś murzyna z dużym członkiem:)
      Dużo zdrowia i pięknej wrześniowej pogody życzę ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka