Dodaj do ulubionych

Listy wyborcze bez słynnych nazwisk

IP: 212.160.86.* 17.09.07, 23:30
Tak szczerze mówiąc to nie powinienem głosować na nikogo. Chyba jak zwykle
będę musiał się kierować partią a nie człowiekiem. Nie za bardzo wiem, co nasi
dotychczasowi posłowie zrobili. Szkoda.
Obserwuj wątek
    • Gość: p Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 23:49
      UPR - jedyna szansa :)
      • Gość: wyborca Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 00:01
        Każdy poseł ma swoją stronę i można sie dowiedzieć, co robi. Ja tam często zaglądam, chodzę na spotkania, odwiedzam biura poselskie i mam wyrobione zdanie. Natomiast myślę, że brak u naszych posłów "politycznych bomb" nie oznacza, że źle pracują. Media nas przyzwycziły do różnych "porażających nadzwyczajności" i pewnie podświadomie tego oczekujemy w stosunku do kandydatów w wyborach.
        • Gość: helota88 Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.07, 09:25
          Szymon Giżyński nie ma strony internetowej może dlatego że nic nie robi i nie ma
          czym sie chwalić
        • Gość: członek PiS Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.07, 10:47
          Nie każdy poseł ma stronę www.Proszę sprawdzić.Nie wszyscy mają
          czas, żeby się chwalić swoimi obecnościami na spotkaniach typu
          wernisaż, filharmonia, czy składania wieńców pod pomnikiem.To są
          zwyczajne obowiązki każdego parlamentarzysty. Ważne jest natomiast
          to, co oni faktycznie robią dla regionu, dla ludzi, którzy ich
          wybrali.I temu służy strona okręgu częstochowskiego:
          czestochowa.pis.org.pl.
          • Gość: wyborca Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 11:05
            Członku PiS-u! Poseł nie wykonuje swojej strony, tylko odpowiednia firma. Biuro poselskie tylko przekazuje na bieżąco informacje. I to nie ma nic wspólnego z pracą parlamentarzysty
          • Gość: Członek LPR Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.um.gov.pl 19.09.07, 13:28
            Najlepiej działa Poseł G. hehe
            Jego działalnośc ogranicza się do atakowania obecnego prezydenta
            miasta i wywalaniu z PiS - u ludzi, którzy zaczynaja coś znaczyć i
            moga zagrozić jego osobie w partii.
            Przykładów mozna mnożyć.

        • Gość: angrusz Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 18:46
          do wyborcy :
          masz rację . Media za bardzo kreują gusta .
          No i kasa .
      • Gość: EuGene Wolfe Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.162.inds.pl 18.09.07, 08:17
        Ze niby co?? UPR??? Chyba bym na glowe upadl. Oddajac glos na UPR, oddajemy go jednoczesnie LPRowi. O Markach Bzdurkach nie wspominajac. O ile niektore tezy UPRu doprowadzily u mnie czasem do jakiejs refleksji, to wystapienie pod ramie z tymi oszolomami przekreslilo ich calkowicie. UPR MOWIMY STANOWCZE NIE!
        • Gość: K. Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: 80.54.174.* 18.09.07, 10:47
          Chyba juz upadles. Widac, ze bladego pojecia nie masz nawet dlaczego UPR
          startuje z LPR'em i PR'em.
          To, ze tam jest Giertych czy Jurek to nic nie znaczy.
          Osobiscie do Jurka nic nie mam, sympatyczny czlowiek.
          Za to Giertych...hmm- zawsze byl mi obojetny. Troche przesadzal z tymi swoimi
          pomyslami ale jakby nie patrzec to facet ma racje- trzeba cos zrobic z tym
          szkolnictwem i tu u mnie ma plusa. Z drugiej strony nie robi tego tak jak
          powinien i tu minus.
          Pomysl na przyrost naturalny w Polsce wrecz durny i zalatwia tylko dziure w
          budzecie.
          Polska potrzebuje zmian w konstytucji.
          Dlatego zaglosuje na LPR (lige prawicy rp) ze wzgledu na to, ze jest szansa na
          to, ze UPR wrzuci swoich przedstawicieli do sejmu.
          Nie mozna bezposrednio laczyc Korwina pomyslow, wypowiedzi i idei z cala partia.
          Bo cala partia to nie tylko Korwin. Czasem jego wypowiedzi sa szalone i moga
          wywolywac takie czy inne emocje, ale on kieruje sie LOGIKA. Korwin musi zmienic
          gospodarke. A w tej sferze nie ma co z nim polemizowac bo on bardzo dobrze WIE
          jak to zrobic.
          I doskonalym tego przykladem jest manipulacja w mediach. Nie pozwalaja mu nic
          powiedziec bo klika sie boi.
          Jak bylo ostatnio, kiedy Popiela, prezes UPR, mowil dlaczego w Polsce z kazdych
          zarobionych 100zl oddaje sie 70zl panstwu?! No jak bylo?!
          Skur****ny z TVP przerwali w momencie ich konwencje!!!!!!!
          Ilu bylo niedowiarkow co smiali sie z Korwina mowiac, ze przesadza mowiac o tych
          manipulacjach? No ilu?
          Bez liku sondazy, w ktorych sumujac wyniki wszystkich partii wychodzilo 93%!
          Oczywiscie UPR nawet nie bylo wystawione!
          Teraz UPR wejdzie do sejmu to uslyszycie dopiero o ich pomyslach, w ogole o
          calej partii, zaczniecie rozumiec o co tak na prawde chodzi.
          Koniec z tymi wszystkimi machlojkami. Wszyscy odpowiedza za swoje matactwa a
          caly PiS nie pojdzie siedziec tylko karnie budowac te 3 mln obiecanych
          mieszkan!!!!!!

          Ja glosuje na Unie Polityki Realnej bo kocham ten kraj i chce w nim zyc NORMALNIE!

          TYLKO UPR!!

          W zwiazku z tym, ze manipulacja w naszych mediach ma sie calkiem dobrze, UPR
          utworzylo swoja TV- UPRTV.
          Zapraszam-

          pl.youtube.com/user/UPRTV
          upr.org.pl
          Pzdr.
          • Gość: UPRowadzony Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.07, 11:22
            100% racji!!
          • Gość: szurek Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: 212.160.86.* 19.09.07, 00:30
            100% popieram. Rozmowa o UPR z kimś kto nic o nich nie wie to jak rozmowa z
            niewidomym o kolorach.
        • Gość: frogman Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 13:17
          No niestety jak się UPR skumała z LPR nie ma na kogo głosować.
          Trzeba oddać pustą kartkę.
          Żeby potem dupki nie chwaliły se że popiera ich 30 procent narodu
          • Gość: szurek Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: 212.160.86.* 19.09.07, 00:51
            Oby te 30% było prorocze. Giertycha do tej pory nie popierałem ale facet ma jaja
            bo pomimo całej nagonki na jego osobę robił swoje.
            Koalicję UPR z LPR i PR uważam za strzał w dziesiątkę.
            Stonka zrzucona tym razem przez UE zjada nasze uprawy. O granice będziemy się
            kłócić po opryskach.
    • Gość: mieszkaniec Re: wszyscy na wybory ! IP: 149.135.106.* 18.09.07, 04:48
      Tak mozemy obalic zlo !
      Wszyscy na wybory -21.10.2007 .roku !
      mieszkaniec
    • Gość: Kuba Konrad Głębocki !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 07:21
      Bardzo mnie ucieszyła wiadomość, że ten gość kandyduje do senatu; bardzo
      wartościowy człowiek, warto, i co ważne z Cz-wy ...
      • Gość: dc Re: Konrad Głębocki !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.07, 07:34
        Z pewością lepszy Głębocki niż Ryszka z Czeladzi... 'związany tylko
        z naszym miastem przez tygodnik Niedziela.'
        Powinniśmy głosować za częstochowianami bo nikt inny nie będezie nas
        dobrze reprezentował mieszkając poza Częstochową.
      • Gość: BożeChrońPrzedNimi Głębocki + Ryszka IP: *.rev.cn.com.pl 18.09.07, 07:48
        Tylko ten duet zasługuje by wejść do senatu. Tych dwóch wspaniałych
        fundamentalistów i jedynych prawdziwych katolików w mieście powinno
        reprezentować nasz region. W zasadzie to jeden, bo Ryszka
        reprezentuje już Czeladź. Złośliwi powiedzą, że Głębocki jest
        bardziej papieski nawet od Marka Jurka. Ja się z tym nie zgadzam.
        Marek Jurek to cyniczny pragmatyk. Konrad głęboko wierzy, w to co
        głosi. Złośliwe częstochowskie antychrysty mówią, że to jest właśnie
        najbardziej przerażające. Nawet wtedy jak chce należące do miasta
        nieruchomości oddawać za złotówkę biednemu duchowieństwu, to wie że
        czyni samo dobro i nikt nie powinien z tym polemizować. Konrad to
        taki człowiek, co własne mieszkanie by oddał kościołowi za bóg
        zapłać. I nie jest prawdą, kiedy złe języki szepczą, że te
        konferencje, które organizuje w obronie upadłego województwa raz do
        roku to tylko sposób na zaistnienie w innych mediach niż "Niedziela"
        czy "Radio Jasna Góra". On naprawdę walczy o reaktywację
        województwa. Szkoda tylko, że nie walczył jak je zabierano. Nie było
        go w autokarze, kiedy jechała manifestacja pod sejm. Może zaspał, a
        może leżał krzyżem i się żarliwie modlił. Taki to człowiek jest
        wspaniały. Różańce w łapy i do urn!
        • Gość: marek Re: Głębocki + Ryszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 08:39
          Święta,nomen omen, prawda...Dwóch natchnionych, katolickich ortodoksów: literat
          Ryszka i porażający w swym konserwatyzmie Głębocki.Tego ostatniego słyszałem
          kilka razy na sesjach RM- skóra cierpnie, bo rzeczywiście jest to zimny,
          nawiedzony i bezwzględny inkwizytor, z wiarą w misje nadaną przez
          Boga.Najchętniej zlikwidowałby w mieście wszystko co służy rozrywce i spędzaniu
          czasu poza modlitwą. Przedstawiciel skrajnie niebezpiecznego dla wolności
          obywatelskich kierunku wojującego katolicyzmu.
          • neptun42 województwo 18.09.07, 10:55
            Co to za bzdury... Akurat w sprawach województwa jestem na bieżąco i
            wiem, że Głębocki dla sprawy wojewódzkiej zrobił w ostatnim czasie
            najwięcej. Wiem, że Wyb(i)orcza jest przeciwko naszej samodzielności
            regionalnej, ale mówienie, że tylko się konferencje organizuje to
            lekka porażka...

            Terzba facetowi oddać prawdę, że to dzięki jego staraniom powstało
            firmowane przez Politechnikę Częstochowską orpacowanie grupy
            ekspertów z PCz i AJD - "REGION CZĘSTOCHOWSKI" (link na stronie
            głównej Częstochowskiej Republiki). To pierwsze tego typu, tak
            przekrojowe i obszerne naukowe opracowanie skutków degradacji
            naszego regionu po 1999 roku. Polecam lekturę...

            Wiem też, że to on najmocniej walczył w Radzie Miasta, wspólnie z
            radnymi z Komisji Rozwoju, o podjęcie ponownie uchwały za
            województwem. Był też na Radzie Powiatu Myszkowskiego oraz na
            najważniejszej Komisji tegoż powiatu opiniującej naszą sprawę, gdzie
            przekonywał tam do województwa. Wiem to, bo jako PROGRESJA z nim
            byliśmy i nawet przeprowadziliśmy akcję informacyjno-promocyjną w
            Myszkowie i Koziegłowach. I to Głębocki sam załatwił projekt i druk
            tych kilku tysięcy ulotek, które wtedy rozdaliśmy mieszkańcom obu
            miast (szczegóły na stronie PROGRESJI)...

            I to Głębocki organizuje też od jakiegoś czasu następne prezentacje -
            w powiatach kobuckim i pajęczańskim, by także i te powiaty nas
            poparły...

            Głębocki należy też do "Stowarzyszenia na rzecz rowoju regionu i
            utworzenia województwa częstochowskiego" - jedynej organizacji w
            mieście, która jako statutowy cel obrała walkę o rangę wojewódzką
            dla Czewy. W rama tego Stowarzyszenia oraz jako Radny uczestniczył w
            konferecnjach m.in. w Koszalinie, gdzie wygłosił wykład o naszej
            sprawie. W Koszalinie byli też przedstawiciele: Radomia, Czewy,
            Kalisza, Słupska i Koszalina, Płocka. Notabene szkoda że Wyb(i)orcza
            o tym nie pisała...

            Nawiązując do konferencji jako takich - owszem, Głębocki też się
            zajmuje "umedialnieniem" tej sprawy - aby o nas wciąz przypominano,
            aby wszelkie możliwe gazety, telewizje, radia o nas mówiły - że
            Częstochowa się nie poddała i walczy o swoje prawo do rozwoju, o
            swoją szansę.

            Heh, nakręciłem się, ale denerwuje mnie obrzucanie błotem tej
            garstki ludzi którzy coś robią...

            pozdro
          • Gość: filipek Głębocki? nie dziękuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 16:15
            Ja też jestem głęboko wierzącym katolikiem a na Głębockiego nie mam najmniejszej
            ochoty głosować bo cała jego rodzinka to same zakompleksione lalusie (kiedyś
            nazywali sie po prostu Głąb) których nikt z młodego pokolenia nie lubi. Poza tym
            szur jak cholera i wszystko robi na pokaz.
            • Gość: neptunek jak Krzynówek IP: *.218.inds.pl 18.09.07, 17:04
              Swego czasu, gdy Jacek Krzynówek był zawodnikiem pierwszoligowego RAKOWA
              trampkarze Rakowa żartowali : "grasz jak Krzynówek"...

              A po kilku latach Jacek strzela gole Realowi Madryt i gra w reprezentacji jako
              kapitan...
            • Gość: angrusz Re: Głębocki? nie dziękuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 18:52

              Ja lubiałem Jasia Głąba , polecam spotkanie z okazji 100 lecia
              Słowackiego
            • Gość: ala Re: Głębocki? nie dziękuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 00:09
              Głębocki zmienił nazwisko? Żartujecie chyba? Wstydził się rodziny? No muszę
              przyznać, że mnie zaskoczył ten budowniczy dróg na Lisińcu ... Głąb jak Głąb -
              ja bym nie zmienił.
    • Gość: tl widać, że PO ma IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.07, 08:45
      małą kołderkę- te same nazwiska. Sami nie wiedzą gdzie mają siedzić
      czy w sejmie czy w radzie miasta, zdecydujcie się Panie i Panowie !!!
      • Gość: d Re: widać, że PO ma IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.07, 09:13
        idąc twoim tokiem myślenia... najlepiej żeby kazdy w PO miał z góry
        określone miejsce czy to w radzie miasdta czy to w sejmie i pełnił
        swoją funkcję dożywotnio... ja za to się ciesze że trochę nowych
        nazwisk wystartuje.
      • iza_leszczyna Re: widać, że PO ma 19.09.07, 00:01
        "Sami nie wiedzą gdzie mają siedzieć
        czy w sejmie czy w radzie miasta, zdecydujcie się Panie i
        Panowie !!!"

        jest w tym zdaniu sporo prawdy, ale są też racjonalne przesłanki,
        dla których kandyduję:

        1. PO nie wygrała wyborów prezydenckich i "nie rządzi" w
        Częstochowie, to w efekcie znaczy tyle, że:

        - mogę dostać ksero umowy o remont III Alei, przeanalizować ją i
        wskazać niekorzystne dla miasta zapisy, mogę zadawać pytania na
        sesji RM o kary umowne i głośno upominać się o wstąpienie miasta na
        drogę sądową, jeśli nie będzie innego sposobu na wyegzekwowanie
        należności, ale NIE MAM WPŁYWU NA SPORZĄDZENIE DOBREJ UMOWY,
        PRZEPROWADZENIE PORZĄDNEGO PRZETARGU I NA MONITOROWANIE PRZEBIEGU
        PRAC, W TAKI SPOSÓB, ŻEBY NIE POWSTAWAŁY KOLEJNE ANEKSY
        - mogę przez rok prosić prezydenta, jego zastępcę i prezesa ZGM TBS,
        żeby rozwiązali sporną sprawę podatku od nieruchomości w lokalach
        użytkowych i w praktyce pokazali, że jesteśmy miastem sprzyjającym
        drobnej przedsiębiorczości, NIESTETY BEZSKUTECZNIE, BO DECYZJĘ
        PODEJMUJE PREZYDENT
        - mogę skrytykować na sesji to, że starając się o fundusze unijne na
        przebudowę skrzyżowania DK1 z al. Jana Pawła II Miasto
        chciało "załatwić" coś z zakresu komunikacji miejskiej i to w
        zasadzie zdyskwalifikowało nasz projekt, który miał mieć znaczenie
        regionalne
        - mogę mówić, że ważniejsze są remonty zagrzybionych klas szkolnych,
        przeciekających dachów i wymiana wypadających okien w szkołach niż
        remont Popówki, ważniejsza budowa dobrych dróg w Częstochowie niż
        rewitalizacja parków, ale BUDŻET PRZYGOTOWUJE PREZYDENT I NIE SPOSÓB
        W RM ZMIENIĆ WIZJI ROZWOJU MIASTA, BO TĘ KREUJE PREZYDENT, itd. itd.

        PO nie ma realnego wpływu na rozwój Częstochowy, ale może mieć
        (jeśli wygra wybory) realny wpływ na rozwój Polski, wierzę, że moje
        nazwisko na liście (chociaż nie jest "sławne":) przysporzy głosów
        Platformie. W taki właśnie sposób rozumiem odpowiedzialność za to,
        że pełnię funkcję publiczną i, że należę do określonego ugrupowania.
        Pozdrawiam wszystkich i proszę, idźcie na te wybory (nawet, jeśli
        zagłosujecie na kogoś innego:) - iza leszczyna

        www.leszczyna.info
        • Gość: szurek Re: widać, że PO ma IP: 212.160.86.* 19.09.07, 00:41
          PO umyła ręce i oddała los Polaków w ręce Samoobrony. Gdyby miała cokolwiek do
          zaoferowania weszła by w koalicję z PiS i by to wytargowała. Według mnie macie
          nas w d... i oczekujecie, że zasada im gorzej tym lepiej działa w dalszym
          ciągu. Mam nadzieję ze się mylicie.
        • Gość: do kosza ale koalicja SLD+PO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.07, 09:34
          w sejmiku Pani nie przeszkadza? aby sprawnie rządzić w woj..
        • ulisses_czwa Re: widać, że PO ma 19.09.07, 10:19
          > BUDŻET PRZYGOTOWUJE PREZYDENT I NIE SPOSÓB W RM ZMIENIĆ WIZJI
          > ROZWOJU MIASTA, BO TĘ KREUJE PREZYDENT, itd. itd.

          Wybacz Iza, ale nie zgodzę się z kazdym kto tak uważa... Prezydent Miasta przygotowuje projekt budzetu i składa do 15 listopada kreując wizję rozwoju miasta. Jednak po 15 listopada budzet nalezy tylko i wyłacznie do Rady Miasta (organ stanowiący i kontrolny!), która może wszystko zmienić zgodnie z własną wizją. Zmiany nastepują we wnioskach do budżetu, które opierają się o rownowagę, tj. tyle ile zdjęto środków finansowych z zadania tyle mozna przeznaczyć/zwiekszyć na inne zadanie. I to w zupełności do istotnej zmiany budzetu i wykreowania wizji rozwoju wystarczy Radzie Miasta. Nie mozemy jedynie bez zgody Prezydenta zwiekszyć deficytu, ale mając 702 miliony jako pole manewrowe nie uwazam to za wielkie utrudnienie. Jesli budzet nie będzie prorozwojowy i nie będzie satysfakcjonujacy to mozna bez wiekszych problemów dokonać zmian w tych dziedzinach, które uznamy za stosowne. Zmiany w zeszłym roku obracały się na żenującym poziomie 2-3 mln, ale nikt nie powiedział, że w tym roku nie moga wynieść 50, 100 mln etc. Gdyby RM, a dokładnie radni byli świadomi to co mogą wykonać i część z nich włozyła trochę wiekszą pracę niz bezmyslne podnoszenie reki, to z pewnościa unknelibysmy takich sytuacji jak ze skrzyzowaniem Kołakowskiego/Westerplatte (o którym mówiłem już w grudniu, ze jest niepotrzebne i łamie prawo). Nie wiem jak reszta kolegów (i kolezanek ;) ) z RM, ale czekam z utęsknieniem na projekt budzetu i jesli nie będzie spełniał oczekiwań prorozwojowych to osobiście wykonam i złoże "mały budżet" oparty o wnioski. Mam tylko nadzieje, ze pozostali koledzy i kolezanki podejda powaznie do przedstawionych propozycji (w przypadku niesatysfakcjonującego budżetu) i niczego nie zepsuja wkładając palce w tryby (jak ze skrzyzowaniem).
          Pozdrawiam :)
          • iza_leszczyna drogi Jacku:) 19.09.07, 19:06
            Jacku, to tak, jakby powiedzieć, że za złe rządy PiSu odpowiada
            opozycja, po to premier ma ministrów, a prezydent urzędników (w
            Częstochowie ponad 600), żeby, m.in. przygotować budżet
            pozdrawiam - iza leszczyna

            htpp://www.leszczyna.info

            • Gość: szurek Re: drogi Jacku:) IP: 212.160.86.* 19.09.07, 21:22
              Droga Izo . RM to organ ustawodawczy a prezydent to organ wykonawczy. Pracownicy
              urzędu to są osoby pracujące dla prezydenta. W prawie nie ma instytucji Urzędu
              Miasta czy Gminy jest tylko instytucja Prezydent , Burmistrz, Wójt.
              • iza_leszczyna drogi szurku:) 19.09.07, 22:05
                wszystko, co napisałeś jest prawdą, ale co z niej wynika? bo ja nie
                napisałam, że jest inaczej, tylko, że projekt uchwały budżetowej
                przygotowuje prezydent, RM przyjmuje ją lub odrzuca, może oczywiście
                wprowadzać zmiany określone w procedurze uchwalania budżetu, ale nie
                tworzy tysięcy pozycji, w tym także strategicznych, które decydują o
                kierunku rozwoju miasta, naprawdę tak jest i jest to nawet zgodne z
                intencją ustawodawcy, który bardzo duże kompetencje przyznał
                prezydentowi (burmistrzowi, wójtowi)
                pozdrawiam - iza leszczyna

                www.leszczyna.info
                • Gość: maks... do RM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.07, 11:11
                  Prawdą jest, że budżet miasta wstępnie przygotowywany jest przez
                  pracowników UM i prawdą jest, że zatwierdzany jest przez Radę
                  Miasta. I tylko po czasie możemy stwierdzić jako obywatele
                  Częstochowy czy jest to budżet propagujący rozwój miasta czy budżet
                  zachowawczy czyli stagnacyjny.
                  Jednak istnieje też BUDŻET ZADANIOWY. Istotą budżetu zadaniowego
                  jest zarządzanie działalnością gminy poprzez ujęcie tej działalności
                  w zadania. Dotyczy to zarówno wykonywanych przez gminę kompetencji
                  ustawowych, obowiązków zleconych przez administrację rządową, jak i
                  innych wynikających z woli samorządu, określanych na podstawie
                  priorytetów zawartych w programie gospodarczym oraz potrzeb
                  mieszkańców.
                  Pozwala na lepszą alokację zasobów finansowych i rzeczowych, w
                  rezultacie właściwsze zaspokojenie potrzeb mieszkańców. Odpowiada
                  postulatom ustawowym w zakresie celowości wydatkowania środków
                  finansowych gminy, gdyż wiąże konkretny wydatek z zadaniem, które
                  gmina przez to realizuje na rzecz społeczności lokalnej, umożliwia
                  dokonanie optymalnego wyboru sposobu realizacji zadania. Poprzez
                  układ zadaniowy budżet staje się czytelny i przejrzysty, zrozumiały
                  zarówno dla jego wykonawców – zarządu gminy oraz pracowników
                  poszczególnych komórek organizacyjnych gminy (dając możliwość
                  szerszego udziału w tworzeniu budżetu, a przez to zwiększenie
                  poczucia faktycznej odpowiedzialności za realizację zadań), jak i
                  dla radnych, i wszystkich mieszkańców gminy.
                  W porównaniu z budżetem klasycznym, sporządzanym w układzie
                  podziałek klasyfikacji budżetowej, budżet zadaniowy:
                  Pokazuje wszystkie zadania realizowane przez gminę,
                  Wskazuje, co ma zostać zrealizowane za te środki
                  Pozwala zestawić rzeczywiste i pełne koszty realizacji zadań
                  Prezentuje szczegółowe mierniki wykonania zadań
                  Wskazuje odpowiedzialnych za wykonanie poszczególnych zadań
                  Pracownicy wiedzą według jakich kryteriów będą oceniani
                  Określa pracochłonność zadań i czynności wykonywanych przez
                  pracowników
                  Może być podstawą racjonalności zatrudnienia
                  Jest czytelny i zrozumiały dla mieszkańców gminy i radnych
                  Budżet zadaniowy powstaje „od dołu”, dzięki czemu pracownicy
                  współuczestniczą w procesie jego powstawania
                  Po za tym taki budżet określa:
                  Co w gminie przewiduje się zrobić?
                  Po co to się robi i co chce osiągnąć?
                  Jak gmina chce to zrobić?
                  Jakie środki są potrzebne?
                  Jak można zmierzyć efekty tej pracy?
                  I dlatego Radni wg mnie powinni iść w tym kierunku, a nie
                  zastanawiać się nad numerem na liście do...., czas aby Częstochowa w
                  przyszłym roku taki budżet już miała. Będzie twarda ściana ze
                  strony...
                  MaksymiukJanusz
                • Gość: szurek Re: drogi szurku:) IP: 212.160.86.* 20.09.07, 23:50
                  Z twojej wypowiedzi wnioskuję że to prezydent ma przygotować budżet a radni mają
                  go jedynie przyjąć(czyt. "klepnąć"). Proponuję zlikwidować Radę Miasta .
                  Prezydent będzie realizował swoją wizję a mieszkańcy podczas wyborów ocenią jego
                  działalność.
                  Plusy:
                  -sprawniej działająca instytucja Prezydenta
                  -więcej pieniędzy na inwestycje o koszty utrzymania Rady
                  jeśli do tego dołożymy zmianę ustawy o zamówieniach publicznych(licytacja
                  zamiast przetargów jak proponuje UPR) to i kontrola nie będzie potrzebna.Z
                  resztą teraz jest komisja rewizyjna ale nie ma co ukrywać, że ten organ nie
                  działa gdyż podczas podziału stanowisk w ramach umowy koalicyjnej w takiej
                  komisji większość z reguły ma Prezydent a jeśli nawet nie zdoła sobie tego
                  ustalić na początku kadencji to musi kupi taką większość w trakcie. Jeśli
                  Prezydent nie ma większości w komisji rewizyjnej tzn. że nie ma jej w Radzie. A
                  skoro nie ma jej w Radzie to na wiosnę nie dostanie absolutorium co z kolei
                  oznacza referendum o odwołanie prezydenta. Jeśli referendum przejdzie to mamy
                  wybory na prezydenta a jeśli nie to prezydent rozwiązuje radę i mamy wybory do
                  rady. Z reguły ani radni ani prezydent nie są zainteresowani skróceniem
                  kadencji więc wydaje się ,że wszystko jest OK.
          • Gość: więc nie wyrzucajcie w błoto pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 01:33
            tyle ostatnio pojawia się głupich i bezsensownych inicjatyw prezydenckich, że aż
            mnie mdli.
        • Gość: asia Re: widać, że PO ma IP: *.lelewela.trustnet.pl 19.09.07, 21:13
          Mogłas przede wszystkim zainteresować sie sprawami edukacji bo na
          tym sie dobrze znasz Izo a nie zrobiłas tego wowczas gdy niezgodnie
          z prawem próbowano rozwiązac stosunek pracy z dyrektorami sZkól nie
          interweniowałaś też wowczas kiedy nie zatwierdzano w terminie
          projektów organizacji szkół. Zawiodłaś nas Izo dlatego teraz nie
          licz na mój głos ani nikogo z mojej rodziny i przyjaciół od których
          otrzymałaś głosy w wyborach samorządowych
          • iza_leszczyna do Asi 20.09.07, 22:16
            przykro mi, że Cię zawiodłam, ale nieprawdą jest, że nie
            interweniowałam, na kilku posiedzeniach Komisji Edukacji kwestia
            artykułu 20 Karty Nauczyciela była przedmiotem naszych dyskusji,
            Wiceprezydent, Naczelnik Wydziału Edukacji, prawnik Urzędu
            wyjaśniali stanowisko miasta na moją wyraźną prośbę, sama
            wielokrotnie rozmawiałam z wiceprezydentem w tej sprawie, przypomnę
            jeszcze raz: to organ wykonawczy podejmuje te decyzje, a
            zatwierdzanie arkuszy organizacyjnych to wyłącznie jego kompetencja,
            poza tym sama wiesz, że interpretacja rozwiązywania stosunku pracy z
            art. 20 nie jest jednoznaczna i zawsze budzi dużo emocji, tak
            naprawdę mogłam tylko głośno pokrzyczeć na sesji, żeby zdobyć
            poklask i "uznanie" wśród nauczycieli, ale chyba nie w tym rzecz,
            żeby było głośno, tylko skutecznie, a na to nie było szansy
            pozdrawiam, a jeśli chodzi o głosowanie, każdy robi w ten dzień to,
            co mu rozum i serce dyktuje, i tak jest dobrze:) - iza
            www.leszczyna.info
    • Gość: gość Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.07, 09:30
      Tylko krzysztof Matyjaszczyk. Po tym jak wywalili Milera nie mam
      zadnych wątpliwości
    • Gość: smuga Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 10:32
      Głebocki to fanatyk nasz , Ryszka fanatyk napływowy - ale będą inni kandydaci.
      Co do Pani Leszczyny to pamiętajmy jej głosowanie w sprawie Dekabrystów.
      • Gość: marek do smuga Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 11:01
        Głosowała za uchyleniem tej kuriozalnej uchwały, podobnie jak Krawczyk,
        Domagała, Iza Nowak, lewica. Zdrady obietnic dopuścili się: Giżyński /to u niego
        standard/, Rozpondkowa, Kwapisz. Zresztą sprawa Deka to tylko fragment ich
        prawdziwego oblicza, nie najistotniejszy, ale jakże znamienny.
    • Gość: jola Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 10:37
      Lewica w tym miasteczku jest najbardziej liberalna. PO i PiS posługują się
      metodą obietnic.Mam serdecznie tego dosyć. Nadchodzi pora na młode twarze może
      oni okażą sie normalni.Głosujmy na Matyjaszczyka to jedyna osoba normalna z
      całej tej kliki.
      • Gość: aj Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.07, 10:44
        Tak, tyle, że pani Leszczyna bardziej potrzebna jest tu, niż tam.
        • Gość: cx Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.07, 22:08
          ale Leszczyna tam może zrobić więcej dla tu niż tu dla tam :)
      • Gość: angrusz Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 18:56
        Owszem Matyjaszczyk to dość uprzejma osoba . W osobistej rozmowie
        zrobił na mnie dobre wrażenie . No ale ja
        stanowczo zagłosuję na PiS .
        Ktokolwiek będzie na liście .
        Bo bardziej mnie interesują rządy w Warszawie niż w częstochowie .
    • Gość: Lublińczanin W Lublińcu mówimy nie zwolennikom województwa IP: 83.2.123.* 18.09.07, 11:04
      No więc wygra i tak PiS, bo mamy Karasiewicza. Zero głosów dla
      Głębockiego!
      • neptun42 w Lublińcu mówicie tak zwolennikom województwa 18.09.07, 11:28
        Mieszkańcy powiatu lublinieckiego w większości są za utworzeniem
        województwa częstochowskiego.

        Owszem część, i tu trzeba oddać prawdę - przeważająca, mieszkańców
        powiatu lublinieckiego jest tylko przeciw akcesji ich powiatu do
        tego województwa. Moim zdaniem wynika to z niedoinformowania czym
        miałoby być to województwo, jak byłoby ono rządzone, jakie
        przyniosło by korzyści także mieszkańcom ziemi lublinieckiej. Ale
        rzeczywiście tak jest.

        Można jedyni starać się o prawdę, rzetelną informację, uczciwe
        traktowanie. Z mojej strony - ja uważam że "nic o Was bez Was" i
        powinniśmy dyskutowąc (co zreszta robię na forach Waszego miasta).

        A są też poważne "za". Do SILEZJI Was nie włącżą, kasy z Katowic
        macie tak samo mało jak my, plany rozwoj regionu i nas i Was mało co
        uwzględniają w tym województwie. To niby jest "województwo śląskie",
        ale właściwie jest województwem GOPu.

        pozdro
    • Gość: a a który z polityków jest "słynny"? IP: 212.87.232.* 18.09.07, 11:45
      Słynny to był Kopernik, Sobieski, Piłsudski i JP II a nie to
      badziewie polityczne.
      • Gość: lentlek o tempora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 11:50
        "kiedyś fryzjerkę, dziś magister zarządzania..." pewnie po studiach
        zaocznych...jak nisko upadła edukacja.
    • Gość: york Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 12:27
      Z kontekstu artykułu wynika, że centrale PO i PiS traktują Częstochowę
      marginalnie i oddają pole lewicy, desygnując na pierwsze miejsca tak
      niepopularne tu osoby. Ubolewam nad tym, ale wyłącznie z powodów osobiście
      światopoglądowych, bowiem w perspektywie może to wyjść miastu na dobre /myślę
      już o przyszłych wyborach samorządowych/. Przecież w PO i PiS są osoby , które
      pokazały w działalności na polu RM, że zasługują na miano uczciwych, słownych,
      etycznych i merytorycznie przygotowanych do pracy w gremiach stanowiących prawo
      wszelkiego kalibru. Walkę o fotele senackie traktuję w kategoriach zaspokajania
      osobistych ambicji polityczno-honorowych, z racji małego znaczenia Senatu w
      naszym Parlamencie.
      • Gość: observer Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.realestate.net.pl 18.09.07, 18:36
        > Przecież w PO i PiS są osoby , które pokazały w działalności na
        > polu RM, że zasługują na miano uczciwych, słownych, etycznych i
        > merytorycznie przygotowanych do pracy w gremiach stanowiących prawo
        > wszelkiego kalibru.

        Ehhhhh...... Tyle ze Ci najlepsi z rady miasta z szeregów PO i PIS nie startują do parlamentu a szkoda :( A jesli juz mam wymienić te osoby to Piotr Kurpios, Marek Domagała, Jacek Krawczyk i to na tyle. No może jeszcze na upartego Izabela Leszczyna. Reszta to cienkie bolki i statyści w obu klubach.
        • Gość: angrusz Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 19:03

          Do Observera :

          Bo reszta nie ma kasy i nie ma ochoty podpisywać się na kredytach
          setek tysięcy i ryzykowac ruiny rodziny gdy wybory znów będą
          wcześniejsze .
          Wszędzie kasa a nie rozum .
      • Gość: angrusz Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 19:01
        Do Yorka :

        No cóż nie każdy nawet z PiS ma sznse zaistniec w mediach
        publicznych a do tego ogólnokrajowych .
        Moze i ci kandydaci nie są sławni , może i nie geniusze ale byle
        byli uczciwi .
        Dośc mam tych , których interesowała tylko kasa .
        Dlatego zagłosuję na PiS ze względu na Kaczorów - odpowiada mi ich
        kierunek chociaż nie wszystko wychodzi czy idzie gładko
    • Gość: jan Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 12:50
      Giżyński, Rozpondek, Janik, Ryszka, Głębocki, Grzesik- czy to nie są słynne
      nazwiska na tym rynku politycznym? Sława może być dobra lub zła, Ci powszechnie
      mają złą lub są tak nijacy, że nie mają jej wcale. Nawiasem mówiąc w tym
      kontekście, to niech szlag trafi w końcu taką ordynację wyborczą żebym ciągle
      musiał stawać przed wyborem negatywnym. Konkretnie, chciałbym na PiS ew.PO, ale
      liderzy list są dla mnie nie do przyjęcia. Przyjdzie mi zostawić w domu
      preferencje polityczne i szukać "człowieka"... W końcu od polityki to mam
      premiera i prezydenta.
      • Gość: angrusz Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 19:05
        Do Jan :
        Masz racje , politykę robi premier i prezydent , więc głosuję na PiS
        a reszta posłów to niestety statyści , tak to jest , jesli chce się
        miec wpływy to klub parlamentarny musi być zdyscyplinowany .
        Nie ma tu wiele miejsca na własne zdanie nawet na komisjach
    • Gość: hihot Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.07, 12:54
      Miałem iść na wybory , ale po tych nazwiskach znowu nie pójde , ha
      ha ,ha księgowa super osiągnięcie.
      • Gość: anita Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.man.czest.pl 18.09.07, 14:34
        Księgowa jak księgowa ,ale fryzjerka jako mgr zarządzania
        to chyba tylko po częstochowskich kompletach tajnego nauczania.
        Bądżmy szczerzy ,nie mamy wyboru.Jednak chyba zostaje emigracja.
        • Gość: marek Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 14:41
          Myć ręce czy nogi? A może jednak zostać i próbować coś zmieniać. Racji nie mają
          tylko nieobecni.
          • Gość: bb Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 15:37
            UPR!
            Glosujac na kandydata UPRu, glosujemy na UPR, a nie LPR i PR ;) Jak nie
            wierzycie to wczytajcie sie dokladniej w zasady glosowania.
          • Gość: angrusz Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 19:07
            Do Marka :
            Owszem trzeba iśc i wybierac w tym co jest do wyboru .
            Osobiście wolałbym sam na siebie no ale ani nie mam wpływów a przede
            wszystkim kasy .
            Tu jest sedno polityki .
            Niestety
            • Gość: Trutututu Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 23:21
              Gość portalu: angrusz napisał:
              > Osobiście wolałbym sam na siebie no ale ani nie mam wpływów a przede
              > wszystkim kasy .

              Angrusz, Ty się lecz. Z bufonerii. To jedyne, co Ci pozostało.
    • Gość: ws Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: 80.51.222.* 18.09.07, 15:35
      to może zamiast narzekać zmienić "liderów". Skoro w ciągu ostatnich
      dwóch lat się nie dogadali to i teraz się nie dogadają.
      • Gość: angrusz Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 19:08
        Do WS :

        Jak się zmienią proporcje to i zaczną się dogadywać .
        Ja nadal stawiam na PiS
    • Gość: komuch Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 16:56
      Będę głosował na LID ,ale nie wiem kto to jest Gruszka .Prosze mi
      powiedzieć
      • Gość: CZWAmaniak Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.07, 18:40
        O ile wiem z 1 miejsca listy kandyduje Matyjeszczyk i prawdopodobnie bede na
        niego glosowal a do senatu na pana Laseckiego z tego co wiem tylko oni na
        powaznie podchodza do pomyslu secesji z woj slaskiego a pozatym nie chce zyc w
        panstwie wyznaniowym
        • Gość: komuch Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 19:03
          ale czy wiesz coś chłopcze na temat kandydata do senatu Gruszki
          i Adamkiewicza
          • Gość: bolek Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 21:05
            to stare dwa komuchy,odradzam głosować na nich
        • Gość: wyborca Laecki - tak ! IP: 80.48.49.* 20.09.07, 15:06
          zgadzam sie w 100%

          Matyjaszczyk i Lasecki
        • Gość: lasek boloński Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: 212.87.244.* 25.09.07, 11:37
          O ile wiem z 1 miejsca listy kandyduje Matyjeszczyk i prawdopodobnie bede na
          > niego glosowal a do senatu na pana Laseckiego z tego co wiem tylko oni na
          > powaznie podchodza do pomyslu secesji z woj slaskiego a pozatym nie chce zyc w
          > panstwie wyznaniowym

          No tak szkoda tylko,że ten senator Lasecki(niezależny) w którymś momencie
          stwierdził,że warto dołączyć do klubu senackiego(partii "wyznaniowej")PIS.
          I co? Że niby mógł więcej zrobić pod czujnym okiem Jarosława Kaczyńskiego?Co
          takiego zrobił podczas tej kadencji? A tak senator i kaczor mają wiele wspólnego
          ze sobą ,jeden kupuje zamki na Jurze drugi stawia zamki(3miliony mieszkań :)))
          na piasku.
          A żeby było śmieszniej to PIS jest przeciwny tworzeniu nowych województw.
    • Gość: angrusz Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 18:45
      No cóż tak wyjdzie : głosować na partię i jej zawierzyć , że
      wybierze najlepszych .
      Praktyka dowodzi , że startują na najwyższych miejscach najbardziej
      wpływowi i kasiaści .
      • Gość: marek Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 18:49
        ....w przypadku Częstochowy, ale pewnie i nie tylko, raczej najbardziej
        spolegliwi i dyspozycyjni dla partyjnych central.
        • Gość: angrusz Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 19:10
          Do Marka :

          No a czego się spodziewałeś , ze będa stawac okoniem Kaczorom ?
          Toz to by bylo samobójstwo polityczne .
          Taki to los pojedyńczego posła , jest po prostu zwykłym żołnierzem .
          Byle nie kradł na boku .
          • Gość: marek Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 21:07
            Ubrany, odżywiony i uzbrojony kraść nie powinien, byle nie gwałcił i zbytnio nie
            swawolił z prawem stanowionym.
    • Gość: j Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 21:26
      Nie bardzo rozumiem o co chodzi z tymi słynnymi nazwiskami. Moim zdaniem powinno
      raczej chodzić o ludzi: kim są, co do tej pory zrobili, czego się po nich można
      spodziewać, a nie bezmyślnie wybierać partie. O każdym kandydacie można znaleźć
      informacje
      • Gość: angrusz Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 21:40

        Do J :

        Mylisz się .
        Wybieram najpierw partię bo ona nadaje kierunek polityki . A potem
        ludzi .
        Mogą zawieść no ale komus trzeba zaufać .
        A i tak jak wcześniej powiedziano : poseł w Sejmie to pionek .
        Tu w terenie to " szycha "
        • Gość: j Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 22:46
          przykro mi ale to Ty się mylisz. Odrobinę wiecej wiary w ludzi a
          trochę mniej w partię. Wszak to ludzie te partie tworzą a nie
          odwrotnie. Wybierz człowieka i potraktuj to jako wstęp do okregów
          jednomandatowych. Można to zrobić. Przecież z każdej listy wchodzi
          ten, kto ma najwięcej głosów a nie ten kto jest na tej liście
          pierwszy. Z tymi "szychami" też bym nie przesadzał. Tacy sami jak
          wszyscy, a niektórzy nawet głupsi
        • Gość: pardon Kierunek nadaje sam człowiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 00:43
          W partii już nim nie jest, niestety.
    • Gość: szurek Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: 212.160.86.* 19.09.07, 00:06
      Nie głosuj z uwagi na to co było tylko za tym co będzie.
      • iza_leszczyna Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk 19.09.07, 00:11
        zapraszam do udziału w sondzie wyborczej:)

        www.leszczyna.info
        • Gość: do Pani Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 00:41
          Czemu Pani wybrała PO? Co w niej /partii/ takiego - sami oszukańcy przecież.
          Chyba lubi Pani czasami kłamać ?
        • Gość: szurek Dzlaczego Pani sonda zlicza tylko na PO IP: 212.160.86.* 21.09.07, 00:01
          ??????????
          • Gość: angrusz starzy liderzy brak nowych twarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 21:20

            Ciężko się przebić .
            Ci sami trzymają kasę
    • Gość: Janusz Krakowian Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 06:23
      To dość znamienne, że jak się nie ma argumentów merytorycznych, to się ludzi
      obraża. Na jakiej podstawie twierdzisz, że w PO są sami "oszukańcy". Kogo np. ja
      oszukałem. Proszę o konkrety. Dla ułatwienia poszukiwaczom moich oszustw: jestem
      w PO od początku jej powstania, obecnie jestem też wicestarostą powiatu
      częstochowskiego.
      Janusz Krakowian
      • Gość: He Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 07:40
        Wicestarosto przed Tobą dużo lat życia, pożyjemy zobaczymy i Twoje
        nieskazitelne bycie w PO.
    • Gość: gość Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 18:50
      Matyjaszczyk Krzysiek !!!! Na pewno nie będę się za niego wstydził
    • 42-200czestochowa Częstochowski Małysz Wyborczy.? 19.09.07, 19:59
      No i stało się. Nadejszła wielkopomna chwila – jak powiedział był Kaźmirz Pawlak w „Samych swoich”. Mamy kolejne wybory parlamentarne w niedokończonej IV RP. Niby nic dziwnego a jednak zaskakujące.
      Zaskakujące, gdyż ni z stąd ni z owąd okazuje się, że pośród częstochowskich samorządowców coraz więcej fanów Małysza. Takich, co to chcieliby jak Adaś – wybić się wysoko i lecieć hen w dal.
      Że LiD-y, że LPR-y wyćwiczone w śmiałym wyginaniu kręgosłupa – do tego poglądu przekonywać nie trzeba chyba nikogo, kto raz na czas jakiś czytuje newsy.
      Ale, że Platforma Obywatelska w takie kombinezony startowe ubiera swych samorządowców - to dziwić powinno.
      Po raz kolejny okazuje się bowiem, że całe gadanie przedwyborcze kadydatów psu na budę. Bo jak inaczej potraktować zapowiedzi kandydatów do samorządu terytorialnego, że praca organiczna, że doświadczenie w samorządzie, że Małe Ojczyzny.
      Wystarczy, by powiał przedwyborczy wiatr i już dziarscy samorządowcy przedzierżgają się w potencjalnych skoczków do parlamentu. Gdzie więc miejsce dla pracy u podstaw, porządkowania własnego podwórka? Gdzie zobowiązania wobec wyborców, którzy zaufali frazesom i dali się uwieźć mirażowi, że byle w gminie zrobić porządek – to dobry przykład pójdzie w górę. Gdzie nauka dla młodego pokolenia, że nie ważne gdzie, ważne by pracować rzetelnie i uczciwie, wywiązując się z obietnic?

      Dziś czytamy na forum, że interes samorządu najlepiej reprezentowac w parlamencie, że przegrana w wyborach samorządowych uniemożliwia pracę organiczną. Dzisiaj znów pojawiły się na forum nazwiska lokalnych polityków, którzy przed wyborami samorządowymi, ściskali wyborcom ręce, umizgiwali się, i epatowali swym oddaniem samorządowi.
      Nowe twarze na nowe czasy. Ale czy uczciwe względem siebie i wzgledem wyborców?

      A ja pytam, ot tak jako mieszkaniec.
      Znudziło się radnym radzenie w gminie, dieta za niska czy może odkryliści w sobie nowe talenty? Jaką dacie tym razem gwarancję, że nie porzucicie pracy dla społęczeństwa w połowie – tak jak macie to zamiar zrobić obecnie na zew swojej partii.
      Jaką dacie gwarancję, że potraficie spełnić nowe zobowiązania, których najwidoczniej na niższym, bo samorządowym poziomie nie jesteście w stanie dobrze i rzetelnie wykonać?
      Czy i wówczas powiecie, trawestując słowa które padły na tym forum ”PO nie ma realnego wpływu na rozwój Polski, ale może mieć (jeśli wygra wybory) realny wpływ na rozwój Europy”.?

      Cóż zrobicie drodzy radni by zachować twarz, jeśli ponownie oddamy Wam swój głos?

      Pozdrawiam
      42-200 Częstochowa

      PS. Zwolennikom innych ugrupowań politycznych proponuję podstawic pod wzmiankowaną w moim poście Platformę – nazwę preferowanej przez siebie partii – mechanizm jest ten sam. Niestety.
      • iza_leszczyna Re: Częstochowski Małysz Wyborczy.? 19.09.07, 23:08
        42-200 napisał bardzo gorzkie słowa dla samorządowców, którzy
        kandydują do sejmu (ale nikt przecież nie mówił, że będzie łatwo:(

        trudno polemizować z argumentami przedstawionymi w poście, one
        wszystkie są bardzo mocne, to prawda, że umów należy dotrzymywać w
        życiu, w polityce, w działalności społecznej, zawsze, ale są rzeczy
        ważne, nawet bardzo ważne i są jeszcze ważniejsze, wg mnie,
        najważniejsze jest to, żeby te wybory wygrała PO, a nie PiS, wierzę,
        że to będzie lepsze dla nas wszystkich (i nie mam tu na myśli
        działaczy PO), dlatego uważam, że warto/trzeba zaangażować całą
        swoją energię w tę sprawę i robię to, nawet jeśli są ludzie, którzy
        oceniają taką postawę negatywnie
        pozdrawiam - iza leszcyna
        • 42-200czestochowa Re: Częstochowski Małysz Wyborczy.? 19.09.07, 23:48
          Dobry wieczór.
          Nikt nie mówił, że będzie łatwo:) Cóż wart jest jednak człowiek bez własnej hierarchii ważności? Decyzja jest trudna dla kandydujących - to fakt, bardziej brzemienna jednak w skutkach dla wyborców.
          Ci bowiem bardzo łatwo mogą zostać na lodzie wskutek swej łatwowierności wobec obietniczych kiełbas.
          To warto sobie zawsze uświadamiać podejmując ważkie decyzje.
          Zaufanie w życiu publicznym niestety nie jest ostatnimi czasy w modzie. Patrząc na polityczne mariaże i koligacje partii mających szczytne ideały w modzie, zaczynam wątpić we to czy takie pojęcia jak prawo, sprawiedliwość i obywatelski coś jeszcze znaczą lub czy znaczą to samo dla różnych polityków. Patrząc na ostatnie wybory samorządowe =samorząd miał być ostatnim bastionem rzeczywistego wpływu obywatela na otaczającą rzeczywistość. Państwo (radni-kandydaci do parlamentu) robicie wyłom w tej twierdzy.
          Dlatego warto o tym choć wspomnieć nie parząc na polityczne sympatie czy awersje.

          pozdrawiam
          42-200 Częstochowa
          • 42-200czestochowa Re: Częstochowski Małysz Wyborczy.? 19.09.07, 23:50
            > koligacje partii mających szczytne ideały w modzie
            powinno być "mających szczytne ideały w nazwie" :))

    • Gość: porada Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: 212.87.241.* 19.09.07, 20:29
      Przeczytałem program wyborczy p. Leszczyny zamieszczony na www.
      Po analizie doszedłem do wniosku, że dot. on lokalnych i przyziemnych spraw i na tym poziomie powinna pani zostać, a nie pchać sie do Sejmu.
      Zresztą proponuję nie głosowac na tych, co mają mandaty radnych,bo na ICH MIEJSCE WEJDĄ CI CO PRZEGRALI, A WIEC JESZCZE SŁABSI.
      Obiecali a nawet złożyli przysięgę że dotrzymają słowa i zrobią coś dla Częstochowy.
      Jeszcze sie niewiele nauczyli a już im się zamarzył mandat poselski.
      OSZUSCI!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Janusz Krakowian Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 20:53
      Czegoś tu nie rozumiem. Z dwóch poprzednich wypowiedzi wynika, że jak ktoś
      został radnym takiego czy innego szczebla, to już nigdy nie powinien startować w
      wyborach do sejmu. Wszak terminy wyborów do rad i parlamentu zawsze się różnią.
      Czy to ma znaczyć, że wszystkie partie powinny mieć stałych kandydatów do
      samorządów i innych stałych do parlamentu? Czy to wina samorządowców, że
      ostatni, oszalały sejm tak się zapamiętał w uchwalaniu ustaw /w 145 dni-384
      ustawy to 2,65 ustawy na "dniówkę", nawiasem mówiąc który z posłów je
      przeczytał?/ , że aż w tym amoku sam się rozwiązał. Może właśnie nadszedł czas,
      by ci, którzy na "dole" potrafią się porozumieć, zajęli miejsca w sejmie.
      • 42-200czestochowa Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk 19.09.07, 21:17
        Gość portalu: Janusz Krakowian napisał(a):

        > Czegoś tu nie rozumiem. Z dwóch poprzednich wypowiedzi wynika, że jak ktoś został radnym takiego czy innego szczebla, to już nigdy nie powinien startować w wyborach do sejmu. Wszak terminy wyborów do rad i parlamentu zawsze się różnią.

        Zgadzam się z Panem. Istotnie nie widać zrozumienia naszych polityków dla zasadniczej kwestii jaką jest zaufanie wyborców.
        Odbieramy Was coraz gorzej, a Wy nie robicie nic, by ten wizerunek poprawić. Dlatego tak ważne jest w dzisiejszym życiu publicznym poprawne rozumienie paremii pacta sunt servanta.
        Samorządowcy podpisali pakt ze społeczeństwem, nie z partią. Oddaliśmy swe głosy by wybrać ludzi , którzy zadbają o Nasz interes i nie interesuje nas, że określona partia ma na tyle mizerne zasoby kadrowe, że nie jest w swych szeregach znaleźć innych zdolnych, sprawdzonych działaczy społecznych.
        Wybraliśmy swych reprezentantów i oczekujemy, że spełnią swe obietnice.

        W przeciwnym wypadku mamy do czynienia z fenomenem genetycznej mutacji działacza społecznego zwanego w uproszczeniu skoczkiem politycznym.
        Rok dwa w samorządzie, odskocznia do parlamentu, byle dalej od własnych zobowiązań względem wyborców. - to obecny standard uprawiania polityki.

        > Czy to ma znaczyć, że wszystkie partie powinny mieć stałych kandydatów do samorządów i innych stałych do parlamentu?

        Uprawia Pan erystykę. Jeśli Partia staje do wyborów musi mieć odpowiednie przygotowanie, koncepcję i konkretny program (prawdziwą mapę drogową). Musi opierać się na ludziach fachowych, sprawnych i uczciwych.
        Jak Pan widzi - do tego momentu prawdopodobnie jesteśmy zgodni.
        Różnica zaczyna się od określenia jacy to ludzie. Czy mówimy o działaczach majacych duże doświadczenie i osiągnięcia w pracy społecznej, czy raczej o aktywistach partyjnych zdolnych do zadziwiających wolt, byle interes partii był górą. Byle wygrać.
        Zapewniam Pana, iż dla mnie stanowi to widoczną i zasadniczą różnicę.
        Musi istnieć pewien cywilizowany proces ewolucji polityka.
        Sprawdzil się w samorządzie, sprawdzi się w parlamencie.
        Dzisiaj widzimy wypowiedź osoby reprezentującej Platformę, która stwierdza, że w samorządzie nie wychodzi, więc jest szansa by efektywnie działać szczebl wyżej.
        Z przykrością stwierdzam, że postawy takie przypominają słynnego ciecia Stanisława Anioła z serialu "Alternatywy" - Poszedł wyżej choć na dole reprezentował poziom Wszyscy Wiemy Jaki.

        Najlepszym potwierdzeniem moich spostrzeżeń jest niestety Pańska obecnośc na tym forum. Cieszę się z tego i życze Panu, by był Pan tutaj obecny również poza okresem przedwyborczej gorączki.
        By pod własnym nazwiskiem jako działacz samorządowy stawiał czoła argumentom internautów. I mam nadzieję, że nie jest to tylko marketingowe zagranie przedwyborcze.


        z poważaniem
        42-200 częstochowa
        • Gość: Janusz Krakowian Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 21:48
          Jeśli chodzi o moją osobę, to nigdy nie twierdziłem, że chcę "iść" do
          parlamentu, bo w samorządzie mi się nie udało. Wręcz przeciwnie. Uważam, że mnie
          akurat parę rzeczy się udało.Jestem jednym z autorów porozumienia dotyczącego
          podziału 47 mln euro między wszystkie gminy, powiaty i miasta subregionu
          północnego, wszystkie! Łącznie to 35 podmiotów samorządowych /jak szerokie to
          spektrum polityczne, a jednak się udało!/ z których wszyscy "coś dostali i
          wszyscy z czegoś zrezygnowali" na rzecz dobra wspólnego. Dzięki temu, gminy
          powiatu częstochowskiego od etapu rywalizacji zaczynają ze sobą współpracować.
          To także wymierna korzyść na przyszłość. Podczęstochowska Strefa Aktywności
          Gospodarczej, w tym 120ha terenów pod inwestycje, bezpośrednio przy planowanej
          autostradzie A-1 - to także mój pomysł. Znalazło się także na realizację tego
          projektu nieco ponad 3mln euro z Regionalnego Programu Operacyjnego. To udało mi
          się osiągnąć w czasie dziewięciu miesięcy pracy w starostwie powiatowym w
          Częstochowie /pierwszy raz w życiu jestem urzędnikiem/. Może to dużo a może
          mało. Mam jednak satysfakcję, że chyba na swoją pensję zarobiłem.
          • 42-200czestochowa Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk 19.09.07, 22:09
            Gość portalu: Janusz Krakowian napisał(a):
            > Uważam, że mnie akurat parę rzeczy się udało.

            Drogi Panie.
            Nie jest Pan pierwszym i pewnie nie ostatnim, ktoremu parę rzeczy się udalo :)) A jeśli przy okazji ogół odniósł z tego pożytek , można mieć prawo do poczucia dobrze spełnionego obowiązku.


            > Jestem jednym z autorów porozumienia (...)
            Nie dezawuuję takich argumentów. Zwyczajnie jeszcze się z nimi nie zapoznalem jako potencjalny wyborca.

            >To udało mi się osiągnąć w czasie dziewięciu miesięcy pracy w starostwie powiatowym w Częstochowie /pierwszy raz w życiu jestem urzędnikiem/.

            Czy wobec tego nie uważa Pan, że mając taki talent należałoby wykorzystywać go nadal ku zadowoleniu naszego regionu?
            Tutaj może Pan działać konkretnie, tutaj w sposób wymierny widać lub będzie widać efektu pańskiej pracy. W Radzie z którą Pan współdziała jest niepomiernie mniej osób niż w parlamencie. Tam zaczynać będzie Pan pracę od początku, tutaj jak sam Pan pisze są okreslone efekty.
            Skąd wobec tego przekonanie, że w parlamencie przysłuży się Pan bardziej regionowi częstochowskiemu?



            pozdrawiam
            42-200 Częstochowa


            • Gość: Janusz Krakowian Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 06:44
              Specjalnie użyłem słowa, że mi się udało. Tymczasem to powinna być
              norma.Dlaczego się jednak "wybieram" do sejmu, bo oprócz regionu
              częstochowskiego jest jeszcze reszta kraju. Nie jesteśmy wyspą na oceanie. Nie
              przez przypadek wcześniej pisałem o ogromnej wręcz "pracowitości" ostatniego
              sejmu, który mimo ciągłych awantur, w ciągu zaledwie 145 uchwalił 384
              ustawy.Oprócz tego, że są one kiepskie, to rzeczą dużo ważniejszą jest ich
              ilość. Taki gąszcz przepisów daje ogromną władzę ich interpretatorom czyli
              urzędnikom. I to właśnie jest źródłem korupcji, z którą dziś tak wszyscy ochoczo
              walczą. Tworząc takie ilości praw, często ze sobą sprzecznych, to źródło jej
              powstawania tylko podsycają. Może robią to świadomie, bo wiedzą, że jak się
              zlikwiduje przyczyny to i skutki będą ograniczone a wtedy wiecznie walczący z
              korupcją okażą się niepotrzebni. Ponad to, taki gąszcz przepisów krępuje ręce
              samorządom a przede wszystkim przedsiębiorcom, szczególne tym małym, których nie
              stać ani na księgowych ani tym bardziej na prawników. To właśnie chciałbym
              zmienić. Wtedy zrobienie czegoś dobrego będzie normą, bo decyzje wynikające z
              przepisów prawa, po pierwsze podejmowane są natychmiast /prawo nie ma 30 dni w
              urzędnik zgodnie z KPA je ma/, po drugie są jednakowe dla wszystkich.Tego na
              szczeblu samorządu się nie rozwiąże. Po za tym, uważam, że już nadszedł czas na
              poważne zmiany w naszym parlamencie. Dziś nie ma tam ani jednej partii, która
              zasiadała w nim w 1989. Twarze jednak są ciągle te same. Jeżeli do tej pory się
              nie porozumieli, to jeśli tam wrócą tym razem się porozumieją. Dlatego uważam,
              że dziś , skoro nie nie możemy zmienić partii, możemy jednak zmienić ludzi.
              PS.Co do mojej obecności na forum. Rzeczywiście rzadko tu bywam. Wcześniej
              bywałem częściej w Rzeczpospolitej i Gazecie Polskiej. Od jakiegoś czasu jednak
              i tam nie bywam, bo zmienili się redaktorzy naczelni i nie tylko.
            • Gość: ok Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.07, 09:21
              trochę wspomnień: marszałek sejmu robi co każe partia a nie co
              stanowią posłowie, radiokomitet prezentuje jedyną słuszną linię,
              powołane są służby specjalne do zadań specjalnych (walka z
              opozycją), uzurpowanie prawa do reprezentowania narodu czyli brak
              szacunku do ludzi, specjalne prawa i przywileje...
              wystarczy. to jak się wydaje większości odpowiada i chcą na to
              płacić swoje podatki. cena biletu wstępu do życia w POLSCE będzie
              rosła (taki jest program PISu). a mnie się kiedyś zamarzyło żyć w
              OJCZYŹNIE bez biletów wstępu. te wybory to próba przeprowadzenia
              takiej zmiany i chylę czoło przed wszystkimi, którzy swoją
              aktywnością pozwalają mi jeszcze pomarzyć...
              • Gość: angrusz Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.sti.net.pl 20.09.07, 10:49

                Do OK:
                Twoje stwierdzenia to zwykła manipulacja .
                Słuzby specjalne do ...
                A jeśli ktoś z opozycji ma problemy prawne to co . Słuzby mają
                omijać ? Czy w opozycji niemożliwe , że ktoś kradnie ??
                zastanów się co piszesz .
                Jesli marszałek Sejmu jest z PiS to jaką politykę ma wykonywać .
                Niemiecką ?
                • Gość: OK Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.07, 11:08
                  Do angrusza:
                  bardzo proszę nie oceniać
                  tym zajmuje się prokuratura przesłuchując młodych działaczy i
                  wolontariuszy
                  ponadto czytamy ze zrozumieniem (można chodzić na korki) - z racji
                  wieku pisałem o starych czasach (lata 60te) - a marszałek nie jest
                  od polityki
                  pozdrawiam chłodno
                  • Gość: angrusz Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 17:43
                    Do OK :

                    Marszałek to druga osoba w państwie i jeśli sądzisz , że to nie
                    polityczne stanowski to się mylisz.
                    Może sprzątaczka w Sejmie nie jest .Ale lepiej i ją sprawdzić ( może
                    wynosić i przynosic cosik co nagrywa )
                • Gość: J0 Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.iplus.com.pl 20.09.07, 11:52
                  "Jesli marszałek Sejmu jest z PiS to jaką politykę ma wykonywać ."
                  WRESZCZIE PRAWDE POWIEDZIAŁEś ???
                  wEDŁUG CIEBIE PISOWSKI MARSZAŁEK SEJMU MA UPRAWIAĆ PISOWSKA
                  POLITYKE ????
                  I TU SIĘ MYLISZ SROMOTNIE .MA UPRAWIAC POLITYKE POLSKĄ.POZOSTAWIAJĄC
                  INTERES PISU NA CZAs KADENCJI NA BOKU .BO PRZYSIĘGĘ SKŁADAŁ NA
                  KONSTYTUCJE RP A NIE pisu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • Gość: angrusz Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 17:41

                    Do Jo :

                    A czy marszałek niemiecki ma uprawiać polską politykę ??
                    Po to został wybrany by realizować program danej partii .To chyba
                    oczywiste !!
                    Wyborcy zaufali PiSowi i sądzą że jest to odbre dla Polski .
          • Gość: hmm... Dobry Ojciec widocznie z Ciebie !? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 01:41
            może
    • Gość: Marek_Domagała Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 21:24
      Witam serdecznie,
      czytam Forum, wybaczcie, że nie piszę tutaj prawie wcale. Długo by
      tłumaczyć dlaczego, zresztą częściowo klika miesięcy temu
      wytłumaczyłem to na swojej www.marekdomagala.pl i/lub
      www.domagala.center.pl.
      Ale piszę parę słów dzisiaj, bo dwa ostatnie artykuły na mojej www
      to krótka próba zabrania głosu w tym wątku, choć pisana zanim
      przeczytałem Państwa wpisy. Tam zresztą mogę sobie pozwolić na
      ostrzejszy komentarz :)
      Pozdrawiam wszystkich forumowiczów,w tym zaprzyjaźnionych Radnych z
      PO: Marek Domagała
    • Gość: radni Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: 212.87.241.* 24.09.07, 21:50
      Popracujcie sobie troszkę w samorządzie-wykażcie swoją skuteczność,
      bo to obiecywaliście w swoich programach.
      NO CÓŻ APETYT ROSNIE W MIARĘ JEDZENIA !
      • Gość: angrusz Re: Listy wyborcze bez słynnych nazwisk IP: *.sti.net.pl 25.09.07, 08:49

        To taka taktyka wyborcza , do sejmu wejdzie jeden dwa nazwiska z
        góry ale ka żde z listy coś głosów uzbiera i o to chodzi . Radni już
        wykazali . że są dość popularni ich suma głosów to niezły procent
        Stąd ten ich pęd wyborczy , autopomocja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka