izabela111 01.10.07, 00:24 www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ViewMore=1&ModuleId=92&ShowArticleId=62319 Nie ma nawet co komentować. Mam tylko nadzieję, że ci lekarze którzy odeszli nigdzie w Polsce nie znajdą pracy jako lekarze. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Tomasz Jaskóła Re: Pacjent nie przeżył :-((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 01:22 Okrutne, chciałbym abyście równie gorąco piętnowali np. producentów toksycznych zabawek, smażalnie frytek, gdzie olej był zmieniany ostatnio 5 lat temu, panów ze stacji przeglądów technicznych kontroli pojazdów, którzy za łapówki dają zielone światło złomom jeżdżącym na kółkach, cz wreszcie pijanym kierowcom, którzy zabijają dzieci itd. A wy macie przed sobą lekarzy a nie sprzedawców skarpet i ONI Chcą ŻYĆ GODNIE - TAK PRZYNAJMNIEJ JAK SPRZEDAWCY SKARPET NA WAłACH DWERNICKIEGO. I dlaczego ich oceniacie? Zwłaszcza tak! Wykształciuchy się wkurzyły - teraz leczyć Was będzie Trybus a nawet Halina, Beger, Lepper, Dorn, Dyplomatołki i inne "gnojki polityczne", które chcą RóWNIEŻ Z NASZEGO MIASTA na wiejską ... :) Pamiętajcie oni leczą się w szpitalach MSWiA - a wy gawiedź ... zostaliście na lodzie, bo uwierzy;liście, że można za darmo, że się należy, że moną pół zycia zbijać bąki a później i tak Cię uratują, bo można być nieodpowiedzialnym, bo nie chcecie ubezpieczać się w trzecim filarze, bo nie chcecie podnosić swoich kompetencji itd. Zatem "Wykształciuchy" wyjadą i nawet drogi prosto nie zbudujecie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maverick do izusi Re: Pacjent nie przeżył :-((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 01:39 No nie przeżył, bo odesłali go ze Śląska... A tam przezcież są najlepsze warunki do leczenia naszych pacjentów. Tak powtarzał pan Szpyrka, za ministrem Religą. Chyba jednak jakiś pacjent pozostał bez opieki w czasie tych wyborczych igrzysk. Będą następni!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Uwaga uwaga jednak przezyl ;)!!!!!!!!!!!! IP: *.flatpla.net 01.10.07, 10:45 miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,4535893.html No trzeba byc na bieżąco Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maverick Re: Uwaga uwaga jednak przezyl ;)!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 22:59 Sprostowanie! Przeżył!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hipokryzja Re: Pacjent nie przeżył :-((( IP: *.iplus.com.pl 01.10.07, 17:19 witam w klubie MORDY WY MOJE KOCHANE : CICHUTKO I SPOKOJNIE KONTYNUJECIE MOJE DZIEŁO TAK TRZYMAĆ dr.men..........ele Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmk Re: Pacjent nie przeżył :-((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 05:35 Pękniety tetniak to nie jest zabieg dla szpitala na dyżurze, nawet najostrzejszym. To bomba, która może być w każdym z nas. I jeszcze jest ważne , gdzie sie znajduje- jak w złym miejscu twojego czy mojego organizmu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JR Re: Pacjent nie przeżył :-((( IP: *.hcz.com.pl 01.10.07, 06:47 ... bo lekarzy się dzieli na 3 kategorie: dobrych, złych oraz tych z Częstochowy. Odpowiedz Link Zgłoś
n.i.p.69 Re Politykowanie PiSu!!!! 01.10.07, 07:31 ...zaczyna przynosić wymierne efekty (...ale to dopiero poczatek, niestety) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Lekarz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 07:42 To tylko zawód, a pacjent to przedmiot nad którym trzeba się napracować za marne pieniądze. Skandal-to naprawdę wykrztałciuchy. Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: Lekarz? 01.10.07, 07:55 Czy piszacy artykul w ogole konsultowal go z kims , kto choć odrobine zna sie na medycynie?Najwazniejsza rzecza jaka sie robi po rozpoznaniu tętniaka rozwarstwiającego aorty jest telefon do referencyjnego ośrodka kardiochirurgicznego i operacja. Nawet gdyby istnial szpital NMP na pewno nikt tego pacjenta tam nie bylby w stanie zoperowac. A smiertelnośc przy tętniakach rozwarstwionych siega nawet kilkudziesieciu procent Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Dziś Judymów już nie ma ? IP: *.profiline.pl 01.10.07, 08:21 Takich przypadków będzie niestety więcej !!! Ustalmy personalnie lekarzy z Częstochowy i taka "lista np. Eryka" niechaj będzie dokumentem stwierdzającym jakość świadczonej pomocy lekarskiej chorym, czyli nieudzielanie pomocy medycznej przez tych lekarzy nawet w sytuacjach zagrożenia życia pacjentów. Pracę może znajdą w innych krajach, mając takie świadectwo !!! Powodzenia i sękaty kij Wam na drogę ku lepszej przyszłości ! Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: Dziś Judymów już nie ma ? 01.10.07, 08:29 Przeciez calkiem niedawno wszyscy krzyczeli-jesteście niepotrzebni, zli, mordercy etc.. zwolnijcie sie... dzisiaj jeki-jak mogliście, nieetyczne itd... Przecież lekarze tylko spelnili Wasze postulaty.... Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: Dziś Judymów już nie ma ? 01.10.07, 09:11 Nie , nie odpuścić. Tylko jak najszybciej skontaktowac sie z referencyjnym ośrodkiem A o śmiertelnosci pisze dlatego,zeby uswiadomić ,ze nie kazda smierć jest zawiniona przez lekarza, jakby czytajac niektore posty mozna bylo przypuszczać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowiek Re: Dziś Judymów już nie ma ? IP: *.apus-net.pl 01.10.07, 09:15 A jeśli konsultacja potwierdziła by że istnieje szansa na operację, byle szybko. Jeśli to czas byłby decydującym kryterium.? Powinni lekarze z Parkitki operować? Powinni podjąć ten wysiłek, nawet mając świadomość, że ze kilka godzin oficjalnie kończy się ich zobowiązanie wobec szpitala? rozumiesz, ku czemu zmierzam? To różni człowieka z dyplomem Akademii Medycznej od lekarza z powołania. Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: Dziś Judymów już nie ma ? 01.10.07, 09:21 Jesli to byl tętniak rozwarstwiajacy aorty wstępującej-nawet potrojna ekipa szpitala na Parkitce nic by nie pomogla-bo oprocz spacjalistow potrzebny jest jeszcze sprzęt 9 jest to zabieg w krązeniu pozaustrojowym) Nie każdy szpital moze zrobic kazda operację.Akurat ten przyklad nie jest najlepszym przykladem szukania hakow na lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: Dziś Judymów już nie ma ? 01.10.07, 09:25 Moznaby bylo mowic o braku etyki w sytuacji typu -koncze swloj czas , a tu reanimacja na sali chorych , a ja wychodze ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowiek Re: Dziś Judymów już nie ma ? IP: *.apus-net.pl 01.10.07, 09:34 Connie A co w sytuacji jesli lekarz konczy swoj czas dyzuru i ma wiedze ze za kilka minut przywioza pacjenta wymagajacego jego wiedzy. Tez wyjdzie ze szpitala? Czy bedzie to etyczne? Nie odpowiadaj prosze,bo to pytanie retoryczne. Poza całą sytuacją opisaną w tym wątku. Pytanie o sens wykonywania okreslonego zawodu; "mieć czy być"? Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: Dziś Judymów już nie ma ? 01.10.07, 09:37 Cały czas tlumaczę ,ze sytuacja opisana w tym wątku nijak ma sie do Twoich pytań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowiek Re: Dziś Judymów już nie ma ? IP: *.apus-net.pl 01.10.07, 09:50 Mówisz nieprawdę. Do godziny 24.00 dnia 30.10.2007 szpital miał wymaganą obsadę lekarską. Odmówiono przyjęcia pacjenta bo potem, parę minut po północy nie miałby sie nim kto zająć. To jest ta różnica. Ostatni dzień pracy dla zwalniających się lekarzy nie zwalniał ich wedlug mnie , aż do końca umowy o pracę (do ostatniej minuty) z odpowiedzialności i obowiązków. Moje pytania mają się jak najbardziej do tej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: Dziś Judymów już nie ma ? 01.10.07, 09:54 Rozumiem ,ze mial lekarza na dyzurze?Do wykonania zabiegu potrzebny jest zespół -co najmniej dwoch lekarzy , anestezjolog, intrumentariuszki, pielegiarka anestezjologiczna itd( to najbardziej okrojony sklad jaki mi sie nasuwa)przy krązeniu pozaustrojowym perfuzja itd. No i oczywiscie czynny OIOM . Czy szpital zapewnial taki sklad? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowiek Re: Dziś Judymów już nie ma ? IP: *.apus-net.pl 01.10.07, 10:01 do 24.00 tak. do 24.00 tacy lekarze powinni być do dyspozycji szpitala Bo nie chce mi się nawet poddawać w wątpliwość faktu, że w sytuacji gdyby nie było zwolnień też nie skompletowano by na telefon wymaganej obsługi. Nie chcę nawet o tym myśleć, bo wnioski mogłyby być dla lekarzy z tego szpitala jeszcze gorsze. Potwierdzałby by tylko to co i tak krązy w biegowej opinii. Że lekarz śpieszący na każde wezwanie to mit. Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: Dziś Judymów już nie ma ? 01.10.07, 10:05 Na to pytanie nie odpowiem , bo nie wiem jaki byl sytem 'zabezpieczen " w tym szpitalu. podaję przyklad zespolu leczącego , zabezpieczajacego z jednostki w jakiej pracuję .Tak wiec, nie chodzi o "niechęć" pojedynczego lekarza, ale gotowośc placowki do wykonania danego zabiegu. Nie wszystko da sie leczyć wszedzie o tym juz pisalam. Aha , zespól zabezpieczający to nie lapanka, w koncu lekarz nie jest lekarzem pracujacym zawsze , bo wtedy czy mailby prawo mieć rodzinę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowiek Re: Dziś Judymów już nie ma ? IP: *.apus-net.pl 01.10.07, 10:15 Connie - szpital na parkitce to nie szpital w Polsce B. Ma w nazwie specjalistyczny? Nawet jako laik zdaję sobie sprawę, ze tego że zabieg musi wykonać zespół. Nie oszukujmy się jednak - kompletuje się zespół z ogółu dostępnych fachowców. Nie ma dra X, lapie sie pod telefonem dra Z. I tak do skutku. To kwestia determinacji jesli sytuacja tego wymaga. W jednym wątku piszesz, ze lekarz jest zawodem jak każdy inny, w innym ktoś pisze o wyjątkowości zawodu. Ja proszę tylko o konsekwencję postulatów. Jesli zawód jak każdy inny - nie ma powodów do wyjątkowości w wysokości apanaży, jesli szczególny - to i reguły bycia w zawodzie są szczególne. Czy ktoś kiedyś pytał o prawo do rodziny dla policjanta? A przeciez jego dyspozycyjnośc też jest duża. A pensja niższa. Wiec ................. jak to jest z tymi lekarzami.? Zważ, że kwestie zdolności szpitala do sytuacji kryzysowej to jedno, a podejście jego pracowników do zawodu to zupełnie różne sytuacje - choć coraz bardziej się przekonuję - że jedno z drugim doprowadziło do tego bałaganu. Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: Dziś Judymów już nie ma ? 01.10.07, 10:22 Dlaczego traktuje sie zawod lekarza wyjatkowo -raz półboga, raz niewolnika? W normalnym świecie nie ma lapanki-typu nie ma dr Z to sciągnijmy dr X. Jest zestół zabezpieczajcy , ktory ma płacone( ile to juz osobna sprawa) za to ,ze moze być dostępny , jak jest potrzebny. Czy policjant poza sluzba jest "lapany".? pomysl , podam Ci przyklad , pracuję w miejscu , gdzie takich zabiegow na ostro( czyli po poludniu i wieczorem) wykonuje sie średnio 2-3 dziennie, jak miala by wyglądac taka lapanka? A zawód szczegolny , bo wymaga szczegolności wiedzy , a nie dostepności zawsze i wszędzie i najlepiej za darmo. poza tym czy 2 srednie krajowe to jest taka wyjątkowość? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowiek Re: Dziś Judymów już nie ma ? IP: *.apus-net.pl 01.10.07, 10:39 Connie Policjant po służbie jest łapany znacznie częściej niż lekarz. Niektórzy nawet zaraz po wyjsciu z komendy zawijają się z powrotem. Jeśli policjant skrewi, jego odpowiedzialnośc jest większa niż zwykłego obywatela. Do tego już doszlismy w naszych społecznych oczekiwaniach. Bo zawód to wyjątkowy - do tego tez jest potrzebna wiedza specjalistyczna. Nie ma w powszechnym odczuciu tego mechanizmu wobec lekarzy. A przecież to zawód równie szczególny. A roszczenia tej grupy zawodowej są znacznie wyższe. I jeden z drugi sa szczególnie nie tyle z racji wiedzy specjalistycznej co z uwagi na funkcję w społeczeństwie. Dają nadzieję, ratują zycie, chronią. Tego się nie da przeliczyć na pieniądze. jaka jest wartośc społeczna policjanta =jeśli ten po pracy widząc rozbój odwraca się plecami. A przecież nie jest w pracy jaka jest wartość lekarza , ktory widząc wypadek nie podejmuje resuscytacji, skoro w pobliżu nie ma płatnika, który zapłaci za zabieg. To pytania na które zazwyczaj usiłuje się odpowiedzieć poprzez zwalanie winy na zarządców komend, szpitali. To jedno oblicze prawdy. Ja pytam o tę stronę, która nie jest modna - o altruizm, cel życia, cel wykonywania okreslonego zawodu. To pytanie o pauperyzację wartości nadrzędnych. O etykę. O szacunek należny otoczeniu, szacunek wobec innych i dla siebie. Szacunek który trudno zdobyć, zaś stracić jest łatwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowiek Re: Dziś Judymów już nie ma ? IP: *.apus-net.pl 01.10.07, 10:05 Poza tym, widziałem w niedzielnych doniesieniach anestezjologa występującego przed kamerami przed szpitalem - więc był dostępny, instrumentariuszki również. Skoro lekarze byli w stanie telefonicznie skontaktowac się między sobą, gdy rzekomo dyrekcja zaproponowała podjęcie rozmowy - tym bardziej byliby w stanie dogadać się w sprawie zabiegu. Jeśli oczywiście chcieliby. Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: Dziś Judymów już nie ma ? 01.10.07, 10:07 Jeżeli byliby w stanie, jezeli w tym szpitalu wykonuje sie takie operacje. Poza tym jesli nie jestem pracy , w imię czego ( i za co ) mam jechać do pracy?Bo w takim rozumowaniu lekarz nie powinien opuszczać szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowiek Re: Dziś Judymów już nie ma ? IP: *.apus-net.pl 01.10.07, 10:19 Kiedy zawaliła się hala w Chorzowie - na ratunek pośpieszyli ludzie i ci na dyżurze i ci którzy dyżuru nie mieli. Na miejsce ekip wyjazdowych - na prędce skompletowano zespoły pełniące dyżury na miejscu - po to byśmy nie zostali bez pomocy. W imię czego? No właśnie - w imię pomocy człowiekowi w potrzebie. Nie sądzisz chyba że strażacy przekalkulowali że wyjazd, że dieta? W imię wyższej racji jaką jest życie Ale to pewnie nic nie znaczące słowa - prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: Dziś Judymów już nie ma ? 01.10.07, 10:23 Gdyby wydarzyl sie wypadek komuniakcyjny , klęska zywiolowa gwarantuje Ci ,ze caly zespól bylby w szpitalu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mada Re: Dziś Judymów już nie ma ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 10:24 dzis liczy sie tylko koperta i kwota jaka sie w niej znajduje-niestety!!!!!!!!!!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowiek Re: Dziś Judymów już nie ma ? IP: *.apus-net.pl 01.10.07, 10:25 jeśli nie jestem w pracy? Connie - po zawaleniu się hali w chorzowie na pomoc ruszyli ludzie i ci będący na dyżurze i ci poza służbą. Jeszcze inni zastępowali ekipy wyjazdowe tu na miejscu. Zrywani z domów - po to tylko by zapewnić pomoc w razie nagłego wypadku, W imię czego Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: Dziś Judymów już nie ma ? 01.10.07, 10:26 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4535893.html Szkoda słów... Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: Dziś Judymów już nie ma ? 01.10.07, 10:33 Z dedykcją: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=4395347&a=4395347 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowiek Re: Dziś Judymów już nie ma ? IP: *.apus-net.pl 01.10.07, 10:41 czytałem, jednak nie zmienia to istoty problemu. Nie ma skutku (na szczęście), choć problem pozostał Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: Dziś Judymów już nie ma ? 01.10.07, 10:43 A czytales inny link jaki Ci podalam? Nie opisalam tego dzis , zobacz na datę... Tak też bywa, mimo , ,ze " Czlowieki" w to nie wierzą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowiek Re: Dziś Judymów już nie ma ? IP: *.apus-net.pl 01.10.07, 11:03 czytałem :) Czytuję od dłuższego czasu, patrzę, obserwuję, usiluję wyciagać wnioski. Patrzę na ludzi z coraz większym zdziwieniem; patrzę i widzę jak coraz mniejsza liczba ludzi sięga po ideały humanizmu. Patrzę i widzę, jak coraz większa część populacji przelicza ideały na moniaki - patrzę, widze i nie podoba mi się obraz który oglądam. Stąd czasem zdarza mi się zabierać głos w dyskusji Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: Dziś Judymów już nie ma ? 01.10.07, 11:07 Tylko takie watki są niemodne i od lat są niezauważane. A o idealach nie warto opowiadac , trzeba je stosowac, tak po prostu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowiek Re: Dziś Judymów już nie ma ? IP: *.apus-net.pl 01.10.07, 11:18 Nie dla mnie. Dlatego zawsze staram się oponować, choć pewnie to głos słaby. A skoro o ideałach mowa, dla mnie to koniec dyskusji:) Wracam do swojej pracy, choć pewnie znów dowiem, się, że wykonuję zawód niepotrzebny :)) Ktoś przecież musi wymieniać żarówki w tym tunelu. z pozdrowieniami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowiek Re: Dziś Judymów już nie ma ? IP: *.apus-net.pl 01.10.07, 09:27 Nigdy nie pisałem, nie uważalem, że każda taka smierć jest zawiniona przez lekarza. mam jdnak prawo zapytać, czy lekarz zrobił wszystko co w jego mocy by pacjenta uratować. Mogł mieć słabsze kwalifikacje - zdarza się; mógł coś przeoczyć- zdarza się. Wszyscy jesteśmy ludźmi. Jeśli natomiast z wygodnictwa lub nie daj Boże z kalkulacji nie wyczerpał dostępnych możliwości - nie ma dla takiego lekarza usprawiedliwienia. To zwyczajne draństwo. Mieć dostępne środki, mieć wiedzę i nie wykorzystać tego - draństwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czlowiek Re: Lekarz? IP: *.apus-net.pl 01.10.07, 09:01 connie1 - czyli co w takim razie? Odpuścić? Tylko dlatego że śmiertelność sięga kilkadziesiąt procent? Jeden z lekarzy na tym forum napisał, że najważniejsze jest żeby pacjent trafił jak najszybciej do szpitala. Że transport na transport na Śląsk jest większym ryzykiem. Teraz ty piszesz że i tak nic to nie da. To po co w takim razie chirurg kroi zmasakrowanego faceta po wypadku drogowym - może dlatego że istnieje cień szansy? Słyszałem już o lekarzach, że po pracy nie podejdą do leżącego człowieka na ulicy bo nikt za to nie płaci. To jeszcze można zrozumieć od biedy zrozumieć. Ale to co napisałaś to wskazuje na chłodna kalkulację - opłaca się lub nie - a to już śmierdzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monia nipie:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.07, 09:10 Tak, tak n.i.p69. Za poprzedniej ekipy rządzącej lekarzom żyło się po prostu świetnie i zarabiali tyle ile chcieli. W ogóle zawsze było im lepiej. A teraz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sla_woo Re: Pacjent nie przeżył :-((( IP: *.com.pl 01.10.07, 08:32 Nie wyobrażam sobie ,aby Ci lekarze co złożyli wypowiedzenia mogli jeszcze pracować w tym zawodzie(Przysięgam na Apollona lekarza, na Asklepiosa, Hygieje, i Panaceje oraz na wszystkich bogów i boginie, biorąc ich na świadków, że wedle mej możności i rozeznania będę dochowywał tej przysięgi i tych zobowiązań..........,a tym bardziej w tym szpitalu..................................... Jeżeli dochowam tej przysięgi, i nie złamię jej, obym osiągnął pomyślność w życiu i pełnieniu tej sztuki, ciesząc się uznaniem ludzi po wszystkie czasy; jeżeli ją przekroczę i złamię, niech mnie los przeciwny dotknie.)Przepraszam , ale czy p.derektor wiedział dzień wcześniej że się zwalniają?. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roman Re: Pacjent nie przeżył :-((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 08:57 Gdzie są i co zrobili dla rozwiązania kryzysu na Parkitce nasi lokalni politycy ,kandydaci na posłów i senatorów p.Giżyński.Rozpondek,Sztolcman.Ryszka i pan prezydent miasta Częstochowy Tadeusz Wrona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ><>< Re: Pacjent nie przeżył :-((( IP: *.112.inds.pl 01.10.07, 09:06 Gość portalu: roman napisał(a): > Gdzie są i co zrobili dla rozwiązania kryzysu na Parkitce nasi > lokalni politycy ,kandydaci na posłów i senatorów > p.Giżyński.Rozpondek,Sztolcman.Ryszka i pan prezydent miasta > Częstochowy Tadeusz Wrona. nie czuja w tym interesu i kasy wiec ich nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Pacjent nie przeżył :-((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.07, 09:24 1.wszyscy krzyczeliscie won z kraju to kto mial tego pacjenta przyjac, oni odeszli 2. zabroniono przyjmowac do szpitala ciezkie przypadki to dlaczego macie pretesje, mieli go operowac ci co zostali, na parkingu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jak chorowac Re: Pacjent nie przeżył :-((( IP: *.cn.com.pl 01.10.07, 09:31 przecież to jest paranoja!!! teraz bedziemy umierać na ulicy, bo lekarze, którzy przysięgali leczyć ludzi strajkują i czekają na pieniądze! a czy w przysiędze jest coś o tym, ze macie dostawać za to takie sumy jakich żądacie? wstydźcie się... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Pacjent nie przeżył :-((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.07, 09:33 a czy w tej przysiedze bylo cos o ubóstwie? wam sie ludzie przysiegi pomylily Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: Pacjent nie przeżył :-((( 01.10.07, 09:34 Litosci! Nie strajkuja , tylko po prostu wypowiedzieli umowe o pracę , tak po prostu. Czy lekarze to jakaś inna kategoria pracownikow? Nie moga sie zwolnić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowiek Re: Pacjent nie przeżył :-((( IP: *.apus-net.pl 01.10.07, 09:42 Tak, lekarz jest inna , szczególną kategorią pracownika. Z założenia ma ratować życie - znasz inne zawody tak szczególne.? Przy okazji zagwozdka: Lekarz - zawód ratujący życie -ma prawo do strajku policjant zawód stojący na straży bezpieczeństwa obywateli - nie ma prawa do strajku Lekarz ma prawo żadać wyższej pensji od policjanta, chociaż w hierarchii społecznej przydatności stoi niżej od policjanta. A może to policjant powinien mieć prawo do strajku a lekarz nie? Wówczas proporcja byłaby bardziej poprawna na dziesiejsze czasy. Nie widzisz niekonsekwencji? Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: Pacjent nie przeżył :-((( 01.10.07, 09:45 Ale ci lekarze nie strajkuja. Oni zwolnili sie z pracy , przestali pracowac w danej jednostce. to chyba róznica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sceptic Re: Pacjent nie przeżył :-((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 09:49 Tyle, że sytuacja jaka się wydarzyła na Parkitce to nie jest takie sobie zwykłe wypowiedzenie umowy o pracę i nie podciągaj tego pod tą kategorię. Każdy wie, w tym również sami lekarze, że wypowiedzenie to miało na celu postawienie dyrekcji szpitala oraz jego pacjentów w sytuacji beznadziejnej, celem osiągnięcia konkretnej korzyści (ale zgodnie z prawem, to przyznaję). W innych przypadkach taką sytuację można by nazywać szantażem, ale oczywiście nie dotyczy to lekarzy bo oni są zbyt wykształceni i stanowią elitę narodu, więc nie mogą być szantażystami. Aha, i jeszcze jedno - pisanie o ubóstwie wśród lekarzy jest po prostu niesmaczne. Rozumiem, że chcecie więcej zarabiać, każdy by chciał, ale jeśli macie chociaż odrobinę szacunku do naprawdę biednych ludzi nie piszcie, że żyjecie w ubóstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiekk Re: Pacjent nie przeżył :-((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 09:35 pociagnac do odpowiedzialnosci karnej winnych tej smierci!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: Pacjent nie przeżył :-((( 01.10.07, 09:36 To chyba nadciśnienie tętnicze...(najczęstsza przyczyna tęniakow) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Tworzymy listę ANTYlearzy ! IP: *.profiline.pl 01.10.07, 09:56 Wiesz , podaj jego personalia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Pacjent nie przeżył :-((( IP: 80.48.49.* 01.10.07, 09:55 A radio RMF właśnie podało coś takiego : "Kto uśmiercił medialnie pacjenta z Częstochowy?" . Chyba wiadomo kto . Dziennik . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beta Re: Pacjent nie przeżył :-((( IP: 89.174.23.* 01.10.07, 13:36 Nie ma znaczenia. Nie można kupczyć ludzkim życiem. I nic nie usprawiedliwia lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaanka Re: Pacjent nie przeżył :-((( IP: 195.205.202.* 01.10.07, 16:58 W tej chwili najbardziej ludzkim życiem kupczą władze. Spytał ktoś kilka postów wcześniej co zrobiły nasze lokalne władze dla rozwiązania problemu Nic.. A może cały czas modlili się żeby samo się załatwiło.Do tego tylko się nadają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)) Re: Pacjent przeżył :-) IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.07, 20:30 Media są okrutne.Z igły zrobią widły.Byleby oglądalność wzrosła i gazety się sprzedały.Pacjent żyje. miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,4535893.html A swoją drogą lekarze mają leczyć, a administracja ma zrobić wszystko, żeby oni mogli leczyć. Kto to słyszał,żeby do specjalisty czekało się po pół roku albo i dłużej. TRZEBA W KOŃCU ZREFORMOWAĆ służbę ZDROWIA i powinni zrobić to ekonomiści, oczywiście przy pomocy lekarzy. Tak jak jest w cywilizowanych krajach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: free & happy A jednak przeżył ;) IP: *.ipt.aol.com 01.10.07, 22:13 Wielokrotnie pisywaliście na tym forum, żeby "konowały" z Parkitki "wypierdaalali" ze szpitala! No to was posłuchali. ;)))) Kaczyński, Religa i wielu spośród was, ludzi przeciwnych "wykształciuchom" myślało, że "konowały" zmiękną za 5 min. 12, a tu okazało się inaczej. Ździwko? Czy to takie dziwne, że nie szanują pracy za 1250zł-1500zł miesięcznie? I oto okazało się jednak, że MAJĄ JAJA. Że potrafią bronić godności tego zawodu i mogą teraz bez reszty poświęcić się ratowaniu zdrowia i życia pacjentów w prywatnych przychodniach i gabinetach za bardziej godziwe stawki i w zgodzie z przyrzeczeniem lekarskim, które składali. I za to im wszystkim serdecznie dziękuję !!! Tym, którzy nadal liczą na darmochę proponuję szybki kurs operowania się w lusterku ... i bez znieczulenia. Oj, może boleć! ;)))) hihihihihi P.S. Żaden z lekarzy nie składa przysięgi Hipokratesa, o której cały czas tutaj pisujecie, a jedynie tzw. przyrzeczenie lekarskie. A nawet gdyby ktoś przysięgał na Appolina, choć co to za przysięga na jakieś tam greckie bóstwa, to i tak nakazuje ona czerpać pożytki ze swej sztuki, o czym już nie raczycie zwykle wspominać, bo to niewygodne i nie pasuje do waszej tezy. Co innego, gdyby to była jakaś przysięga ubóstwa i była ona np. na Najświętszą Panienkę, to co innego. No, ale takiej przysięgi jeszcze nie wymyślono. Bo gdyby taka była to pewnie Rydzyk i ks. Jankowski by o niej zapewne wiedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś