goracy-kubek 20.01.08, 02:09 Witam Którą szkołe jazdy polecacie ? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: k Re: Prawo jazdy "E" IP: *.pool.einsundeins.de 20.01.08, 02:29 ooooooooooooo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Prawo jazdy "E" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 08:09 "E" to szkołę e-mailową znaczy korespondencyjną zaoczną:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Prawo jazdy "E" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.08, 16:48 miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,84749,4376775.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: Prawo jazdy "E" IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.08, 23:43 No tak, ale ten link dotyczy kat.B. Sam stoję przed wyborem. Niedawno zdałem C i nie chcę w tej samej szkole. O ile C jakoś tam szło, to z przyczepy nikt nie był zadowolony i każdy żałował. To chyba jakiś temat tabu, bo sam zakładałem podobny wątek i nikt sensownie się nie wypowiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly kursant Re: Prawo jazdy "E" IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.08, 16:38 NIE POLECAM WYSTALSKIEGO ogolnie w firmie balagan traktuja kursanta jak sztuke Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzislaw Dyrma prosimy o więcej opinii o kat. C+ E !!! IP: 212.160.172.* 22.01.08, 15:33 napiszcie coś więcej zwłaszcza szczęśliwi posiadacze kategorii C lub C + E jakie szkółki jak wygląda egzamin jaka ogólnie jest zdawalność. Ja się trochę na razie zorientowałem w cenach i przy C+E najpeliej cenowo wypadl ADEPT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gtr Re: prosimy o więcej opinii o kat. C+ E !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.08, 16:30 Dowiedz sie też,jakim samochodem bedziesz jezdził,jaka ma przyczepe/najlepiej taki sam jak na egzaminie/ oraz jak długo trwa kurs.Jezeli maja duzo uczniów,to będziesz miał dlugie odstepy miedzy jazdami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzisław Dyrma Re: prosimy o więcej opinii o kat. C+ E !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.08, 21:58 cytuję "Dowiedz sie też,jakim samochodem bedziesz jezdził,jaka ma przyczepe/najlepiej taki sam jak na egzaminie/ oraz jak długo trwa kurs.Jezeli maja duzo uczniów,to będziesz miał dlugie odstepy miedzy jazdami" Więc wiem ,że ABES ma naczepę taką samą jak na egzaminie kurs właściwie rozpoczynam kiedy chcę wszystko pod klienta ,że tak powiem auta Man i Star. Adept kurs już się zaczął nie wiem jakie naczepy i auta natomias instruktorzy są na etacie i jest możliwość jazdy często. Odpowiedz Link Zgłoś
inna-bajka Re: prosimy o więcej opinii o kat. C+ E !!! 22.01.08, 21:45 Pan Marek Krasoń, na ul Bór (na przeciwko DHL-u), mają tam też plac manewrowy z takim baraczkiem po środku. Wszystkich, których znam zdają za pierwszym razem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzisław Dyrma Re: prosimy o więcej opinii o kat. C+ E !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.08, 22:00 cyt " Pan Marek Krasoń, na ul Bór (na przeciwko DHL-u), mają tam też plac manewrowy z takim baraczkiem po środku. Wszystkich, których znam zdają za pierwszym razem." czy to jest jakaś nazwa szkoły czy poprostu Marek Krasoń ? Odpowiedz Link Zgłoś
inna-bajka Re: prosimy o więcej opinii o kat. C+ E !!! 22.01.08, 22:08 A czy to jest ważne, jak się nazywa szkoła, mnie bardziej interesował kurs niż nazewnictwo. Pan Marek jest instruktorem i ma zdolności pedagogiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzisław Dyrma Re: prosimy o więcej opinii o kat. C+ E !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.08, 22:41 Słonko jest to ważne bo np.będę szukał numeru telefonu do gościa żeby się skontaktować a na informacji nie podadzą mi numeru jak powiem,że chcę numer fajnego specjalisty instruktora jazdy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: prosimy o więcej opinii o kat. C+ E !!! IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.08, 23:38 Muszę wam powiedzieć, że dotąd nie znalazłem szkoły w Cz-wie, która posiada identyczny pojazd wraz z przyczepą jak te w wordzie. Dużo jest krótszych (dowiadujemy się o tym np. tydzień przed egzaminem), wiele nie ma szyby z tyłu za kierowcą (jest łatwiej nie tylko na placu, ale i na skrzyżowaniach jak dalej podciągnąć np. w lewo),skrzynie bez przebitki np. tylko 6 biegowy, wiele jest całkowicie zabudowanych lub same przyczepy są z plandeką, przyczepy za krótkie z innym mocowaniem, inna wysokość albo ze skrętną osią (porażka bo niepotrzebnie trudniej i inaczej).Jeszcze z tyłu przyczepy powinna być siatka, która nieco utrudnia widoczność i przyzwyczaja do pojazdu egzaminacyjnego. A które pojazdy z obciążeniem jeżdżą? Pewno i są tacy co górkę z tego powodu oblali. Place często dziurawe i linie zatarte co ma zwłaszcza teraz znaczenie. Już nie wspomnę o wyskakujących biegach, trudno wchodzących, zgrzytach itp. Nigdy nie jeździłem pełnej 1h lub 2h. Zawsze coś nie tak. Jak nie samochód to kilka osób na tę samą godzinę. Albo instruktor się gdzieś spieszy lub coś sobie załatwia, a ty czekasz. Mam już C i wziąłem sobie 5x po 1h w różnych szkołach na przyczepę i wszędzie kicha. Zgoda, jeździć trzeba umieć na róznych wozach, ale najpierw trzeba zdać egzamin zamiast się uczyć podczas niego. Jazdy i tak się nie nauczy na szkółce tylko zrobi to życie po wielu tys. km, a egzamin kosztuje. Zwłaszcza jak potrzeba kilku. Jak ktoś kumaty znajdzie odpowiadającą powyższym wymaganiom szkółkę, to niech wpisze. Nie chcę wpisywać tych negatywnych (może trzeba), bo dyskusja zaraz skieruje się na inne tory (obrona itp.) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: prosimy o więcej opinii o kat. C+ E !!! IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.08, 23:48 Jeszcze dodam być może pomocny link www.grupa33.jgora.pl/Article50.phtml Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hgt Re:kuba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.08, 00:28 Podaj te szkoły,które wedlug Ciebie się nie nadaja. Odpowiedz Link Zgłoś
inna-bajka Re: prosimy o więcej opinii o kat. C+ E !!! 23.01.08, 08:28 Zgodzę się z Kubą, jeśli chodzi o skrzynię biegów i długość zabudowy. Miałam problem z przebitkami na tych parszywych MAN-ach na egzaminie, drugiej takiej skrzyni biegów daremnie by szukać. Jeśli chodzi o zabudowę, najlepiej się uczyć w najgorszych warunkach, najdłuższa, a najlepiej kontener, potem jest łatwiej na egzaminie i w życiu. Podobnie jest z dziurami czy słabo namalowanymi pasami, bo plac egzaminacyjny, to szkoła przetrwania. A jeśli chodzi o realia, to tylko w Gliwicach widziałam naukę jazdy "ciągnik z naczepą", a u nas tandemy, choć łatwiej jeździ się z naczepą. Dodam jeszcze, że warto być dość pyskatym, nie wiem czy to reguła, ale egzaminatorów mamy wyjątkowo chamskich i chyba liczą na to, że się poddamy lub załamiemy. P.S. Pan Marek ma szkołę właśnie na tym placu, nie sądzę by w baraczku był telefon, ja tam zawsze sobie podjechałam, to raczej był z kursantami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzisław Dyrma Re: Prawo jazdy "E" IP: 212.160.172.* 23.01.08, 12:45 Troche mnie zmarwiła wypowiedź Kuby ale tak naprawdę na C idzie się jak ma się już dawno B więc... nie będzie tak źle wiem ,że to będzie trudne ale nie jesteśmy totalnie zieloni jak kiedyś tam jak wsiadało się do autka pierwszy raz. Odpowiedz Link Zgłoś
goracy-kubek Re: Prawo jazdy "E" 23.01.08, 12:52 hmm,no nie do końca. Zdawalem C z 10 lat temu i samochód egzaminacyjny wtedy był przygotowany do tego,żeby nie zdać. Lusterek nie dało się ustawic,były tak mocno skrecone,sprzegło brało na samej górze i było ustawione tak,że na podjezdzie się slizgało. Dodatkowo,nie działało prawidłowo serwo i nie było mozliwości delikatnego hamowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzisław Dyrma Re: Prawo jazdy "E" IP: 212.160.172.* 23.01.08, 13:36 I jak człowiek ma się nie wkurzać przecież dajemy na to masę pieniedzy !!! Tak swoją drogą dużo się mówiło o łapówkach o egzaminach itp więc dlaczego nikt nie wspomniał o sprzęcie na jakim musi zdawać kursant i mało mnie to interesuje ,że np. ktoś powie " czy sobie wyobrażasz ilu ludzi codziennie zdaje na nim ?" .Sprzęd ma być perfekcyjnie sprawny i tyle. Jak człowiek ma prawidłowo coś wykonać jeśli jak pisałeś ślizga się sprzęgło to przecież w normalnym życiu jeździe też z takim autem jest problem. Już mnie szlag trafia jak skończę kurs i będę się wkurzał na szrot egzaminowy :((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzisław Dyrma Re: Prawo jazdy "E" IP: 212.160.172.* 23.01.08, 13:37 właściwie to sobie zadzwonię do ośrodka zapytam jaki mają dziś sprzęt.Chyba ,że ktoś z was niedawno zdawał więc niech się wypowie.Dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzisław Dyrma Re: Prawo jazdy "E" IP: 212.160.172.* 23.01.08, 13:49 tyle ile się dowiedziałem to mają STARa i MANa pytałem o roczniki tych aut ale kilka razy mnie przełączyli czego efektem było przełączenie na stację diagnostyczną gdzie Pan powiedział mi ,że takich informacji .... nie udziela :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
goracy-kubek Re: Prawo jazdy "E" 23.01.08, 14:06 Spokojnie,to było z 10 lat temu a samochód to był star 1042,miejmy nadzieje,że od tamtego czasu coś się zmieniło. Nie zmienia to jednak faktu,że w stresie,na innym samochodzie i z inna przyczepa może być trudno /ze szczególnym akcentem na stres/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzislaw Dyrma Re: Prawo jazdy "E" IP: 212.160.172.* 23.01.08, 14:33 tak apropos pracujesz od 10 lat w tym zawodzie ? mój ojciec jest kierowcą dziadek też był teraz ja chcę się przekwalifikować ze względu na małe zarobki i brak pracy w moim zawodzie :( Odpowiedz Link Zgłoś
goracy-kubek Re: Prawo jazdy "E" 23.01.08, 14:52 Pracowałem dawniej a teraz zamierzam spowrotem do tego wrócić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzislaw Dyrma Re: Prawo jazdy "E" IP: 212.160.172.* 23.01.08, 15:00 międzynarodowe czy po kraju jeździłeś ? a teraz gdzie chcesz ? międzynarodowe lepiej płatne wiadomo ale to jest tyra straszna :(. Odpowiedz Link Zgłoś
goracy-kubek Re: Prawo jazdy "E" 23.01.08, 15:34 Jezdziłem wszedzie za wyjątkiem wschodu. Nie jest lekko ale coś za coś. teraz przynajmiej odpadają korki na zachodniej granicy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzisław Dyrma Re: Prawo jazdy "E" IP: 212.160.172.* 23.01.08, 16:18 ja towarzyszem bywałem raczej tych pordóży ale przy okazji widziałem jak ciężka jest to praca.Też bez wschodu ( na całe szczęście ). Granice . . . pamiętam te kolejki na Olszynie,Sieniawka swego czasu ( tragedia ) , Zgorzelec,Kołbaskowo i cała reszta tego cholerstwa :) można było urodzić w tych kolejkach i jeszcze czasem awantury bo zawsze jakiś wpychający się znalazł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: Prawo jazdy "E" IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.08, 17:45 Chciałbym uściślić, że pojazdy egzaminacyjne są dobrze przygotowane i sprawne. Wszystko działa super. Jeśli chodzi o Many, bo na takim zdawałem. Za drugim razem jeśli chodzi o ścisłość. A to, że ktoś myśli, że mając długo B nie jest laikiem i łatwo mu będzie, jest w wielkim błędzie. Zobaczycie ile razy wam instruktor wytknie złamanie przepisów i nieostrożną jazdę. Na B jeździ się już na pamięć. Im surowszy instruktor tym lepiej. Ja też taki byłem mądry, że wszystko pod kontrolą i tylko teraz tak wyszło, a na egzaminie to się nie zrobi błędu. Jak pierwszy raz wsiadłem do ciężarówki to wyszło, że prawie wcale nie umiem jeżdzić i wracałem do domu podłamany (jeszcze ten dziurawy plac i kiepsko wchodzące biegi). A B mam od 1995r. tyle, że nie zarobkowo tylko rodzinnie. Śmiem twierdzić, że jakby komuś z np. 15 letnim stażem na B, przytrafił się powtórny egzamin w wyniku wykroczenia lub nadmiernej ilości punktów, to musiałby wziąć kilka jazd z instruktorem. Normalnie na wiele rzeczy nie zwraca się uwagi, a na egzaminie przez to oblejesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzisław Dyrma Re: Prawo jazdy "E" IP: 212.160.172.* 23.01.08, 19:43 hmm muszę jednak przyznać rację Kubie. Jeżdżąc na codzień to już rutyna często nie daj Bóg na pamięć ... Pozatym ciężarowy to nie osobówka gdzie wszystko wchodzi lekko a pedał gazu wystarczy lekko nacisnąć... będzie ciężko masz rację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: Prawo jazdy "E" IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.08, 21:53 No właśnie. A przejechanie płynnie większego skrzyżowania oznacza z 3-4 krotną zmianę biegów i baczną obserwację, gdyż trzeba to przeważnie zrobić na raz. Skręcasz w lewo-tył ci zachodzi na prawy pas. Jak zmusisz gościa do hamowania to wymuszenie (być może wypadek) i twoja wina. Takie myki można mnożyć. To całkiem inna technika jazdy i od kierowcy ciężarówki na egzaminie wymagają więcej niż na kat.B. Może się okazać, że świetnie sobie radzisz osobówką, a do ciężarówki po prostu nie masz predyspozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
mrucus Re: Prawo jazdy "E" 23.01.08, 22:29 Witam. Ja na razie nie mam kat."C",ale myslę iść w Marcu br. Jeżdzę od Września A.D 2007 autobusem i powiem Wam,że o wiele lepiej mi się jeżdzi nim,niż osobówką:)) Pewnie to kwestia przyzwyczajenia,ale w moim przypadku tak to własnie wyglada. Nie lubię wesel, zawsze płaczę :(( nad ludzką głupotą ; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: Prawo jazdy "E" IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.08, 23:05 Jeśli wziąć pod uwagę widoczność i wygodę siedzenia, to jasne zgadzam się. Na trasie też fajnie. Autobusem raczej nie pchasz się w różne dziury np. po ładunek, tylko jeździsz utartymi szlakami i raczej prosto bez ryzykownych manewrów np. cofanie z przyczepą. No i teraźniejsze autobusy to nie takie lumpy jak niektóre ciężarówki, bo wożą ludzi i jest większy nacisk na kotrole. Odpowiedz Link Zgłoś
goracy-kubek Re: Prawo jazdy "E" 24.01.08, 00:13 Nie dramatyzujcie,cięzarówka się jeżdzi całkiem całkiem,inaczej niż jakimś mikrusem ale według mnie też lepiej.Lumpów też jest na szczęscie coraz mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: Prawo jazdy "E" IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.08, 19:21 No ale odbiegamy od tematu, która najlepsza szkoła? I żeby w/w warunki zostały spełnione. Odpowiedz Link Zgłoś
nowy-mexyk Re: Prawo jazdy "E" 26.01.08, 11:43 jezdzilem w Driverze na kat C . Na egzaminie w osrodku wsiadlem do Mana i malo nie odlecialem.uczylem sie na lumpach gdzie musialem cisnac pedal pod podloge,na egzaminie auto dosc nowe delikatnie gaz i wciska w fotel.nalezy uczyc sie wyczucia.kazdy woz inny niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: Prawo jazdy "E" IP: *.adsl.inetia.pl 26.01.08, 20:12 Potwierdzasz co napisałem wcześniej. Nie ma w Częstochowie szkoły na C+E z prawdziwego zdarzenia. Jeśli jest inaczej to słuchamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzislaw Dyrma pogadaliśmy ale... IP: 212.160.172.* 28.01.08, 08:08 ... w końcu gdzie mam iść zrobić to prawko :).Porzucajcie trochę nazwami szkółek gdzie najlepiej nie interesuje mnie gdzie jest źle :) żebyśmy się zrozumieli.Gdzie dobrze zrobić prawko.Dziekuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: puls475 Re: Prawo jazdy "E" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 14:02 do Zdzisława dyrmy miałeś wyżej podany link i tam ilość osób które uczęszczają do danej szkółki i jaki procent zdaje wnioski wyciągnij sobie sam natomiast jeśli chodzi o p Marka Krasonia na Bór to ja tam chodziłem i nie mam najlepszej opinii choć to opinia subiektywna ale jak ktoś na dzień przed egzaminem mówi mi że zmieniły się przepisy i trzeba podłączyć czerwony a nie żółty to już świadczy o wyjątkowej złośliwości. A tak na marginesie PANOWIE to sa wasze pieniądze i wy wymagacie najlepiej to -moja rada- każde spotkanie zaczynać tak jak na egzaminie tz. opis -światła itp. podpięcie przyczepy i dopiero jak jest czas to do miasta a nie dzień przed egzaminem -tu jest wlew tam jest zbiorniczek - itp najlepiej jak się jeździ tym na czym sie zdaje zadzwonić do WORD-a i tam sympatyczne panie wszystko powiedzą wytłumaczą a jak sie nie zdaje to znaczy nauczyciel nie przygotował solidni. Odpowiedz Link Zgłoś