tomazo72
17.03.08, 23:01
Rozmowy pracowników MPK z prezydentem Częstochowy p. Wroną i Zarządem Spółki w
sprawie podwyżek płac nie przyniosły żadnego skutku. Na dodatek ,aby pokazać
kto jest "górą" ,od 1 kwietnia zostaną zlikwidowane przewozy
pracownicze.Kierowcy i motorniczowie do pracy na godz. 4.00 rano będą zmuszeni
dojeżdżać we własnym zakresie... Aby pokazać swoje niezadowolenie, w dniu 2
kwietnia ( środa ), większość pracowników skorzysta z jednego dnia urlopu lub
zwolnienia L4.