Dodaj do ulubionych

ZGINĄŁ LAPTOP

02.07.08, 14:14
Zginął Laptop IBM Think Pad w czarnej torbie w okolicach działek
Hutniczych (ul. Limbowa, Cedrowa). Laptop był służbowy, na znalazcę
czeka wysoka nagroda pieniężna.
Kontakt gosia_g28@wp.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: art Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 14:29
      Napisz jak to zrobiłaś ? Zgubić laptopa to jest wyczyn !
      • Gość: cz-wa Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 14:45
        zginął smiercią naturalna => od młotka
        • Gość: ech WY Re: IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.08, 15:00
          kazdemu moze sie zdarzyc.
          Moze miala kilka toreb i zapomniala o laptopie.
          Jeśli to zakladowy to pomozcie i oddajcie.
          Dziewczyna moze miec wiele nieprzyjemnosci i strat.
          Chce zaplacic znalazcy.
          ZNALAZCY A NIE ZLODZIEJOWI, to roznica!!!!!

          LICZE NA TO, ZE SA W NASZYM MIESCIE JESZCZE ludzie z honorem
          • Gość: Gość Re: IP: 195.16.91.* 12.07.08, 17:08
            Juz go pewnie diabli wzięli.
    • Gość: zowik-nieporadek Re: jak można zagubić laptopa? IP: *.centertel.pl 12.07.08, 18:16
      Kobieto, jak to się stało, że mogłaś nie zauważyć braku laptopa za około
      2000zł??:) Śmieszne normalnie śmieszne:D

      Lepiej pochwal się, jak to się stało i w jakich okolicznościach zaginął?
      • praktykant.lulek Re: jak można zagubić laptopa? 12.07.08, 22:45
        Gość portalu: zowik-nieporadek napisał(a):

        > Kobieto, jak to się stało, że mogłaś nie zauważyć braku laptopa za około
        > 2000zł??:) Śmieszne normalnie śmieszne:D

        jak kiedyś zgubisz coś wartego 2000zł, to będziesz wiedzieć jak to się robi, a jak sie przy tym uśmiejesz!
        • Gość: zowik-nieporadek Re: jak można zagubić laptopa? IP: *.centertel.pl 13.07.08, 14:07
          Wiesz, laptop to nie głowka od zapałki. To troche rozmiarów ma, wagi też. Sama
          niedawno zmieniałam innego laptopa na IBM-a, i nie wyobrażam sobie, jak mogłabym
          zapomnieć o takim "drobiażdżku" :)
          • praktykant.lulek Re: jak można zagubić laptopa? 13.07.08, 14:26
            znam ludzi, którzy też byli przekonani, że coś tam na pewno im się nie zdarzy, komu jak komu, ale nie im, bo są na to za mądrzy, a potem zdarzała im się taka sama wpadka, albo jeszcze głupsza, więc powinnaś teraz szczególnie uważać
            • Gość: zowik-nieporadek Re: jak można zagubić laptopa? IP: *.centertel.pl 13.07.08, 16:03
              czyżbyś próbował na mnie rzucić urok, nie daj Boże klątwę?
              Nie wiesz, że takie pseudo grożenie wraca do nadawcy ze zdwojoną siłą???:) Więc
              radzę Ci uważać podwójnie:)
              • praktykant.lulek Re: jak można zagubić laptopa? 13.07.08, 16:07
                Gość portalu: zowik-nieporadek napisał(a):

                > czyżbyś próbował na mnie rzucić urok, nie daj Boże klątwę?

                przeciwnie, raczej Cię życzliwie ostrzegam
                • Gość: zowik-nieporadek Re: jak można zagubić laptopa? IP: *.centertel.pl 13.07.08, 16:32
                  Życzliwie dziękuję za ostrzeżenie:)
    • Gość: frogman Re: laptop IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.08, 20:27
      ludzie nie znęcajcie się nad kobietą i tak cierpi.
      pal licho laptop czy to wart dwa czy trzy koła,(nie podrjrzewam by o
      to chodziło) częściej dane i projekty są bardziej cenne niż ta kupa
      procesorków
      • Gość: agnieszka Re: laptop IP: 85.202.152.* 12.07.08, 22:22
        a glowe masz nie zginela hahahah
        • Gość: gość-ona Re: laptop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.08, 14:29
          ale jesteście nienormalni! doprawdy to jest takie zabawne?!
          • Gość: LEPIJ WIRZYć Re: laptop IP: *.ingram.com.pl 13.07.08, 15:01
            NIE śMIEJ SIE DZIADKU Z CZYJEGOś WYPADKU, DZIADEK SIE śMIAł I TO SAMO MIAł!!!!!!!!!!
            • Gość: zowik-nieporadek Re: laptop IP: *.centertel.pl 13.07.08, 16:08
              Poważnie to chciałabym wiedzieć w jakich okolicznościach zginął ten laptop, czy
              ktoś go gwizdnął z samochodu, czy zostawiła go na ławce w parku, czy jakoś
              inaczej???
              Naprawde laptop to nie szpilka, trudno go zgubić. Współczuje kobiecie, każdemu
              może się zdarzyć, ale trudno się nie uśmiechnąć, jak się słyszy, że ktoś coś
              takiego zgubił. Przecież to jest warte tyle, co pensja z dwóch miesięcy brutto
              niejednego Częstochowianina. Myslałam, że na takie rzeczy szczególnie się uważa
              i pilnuje, jak oka w głowie.
              Nie podała ta Pani tych okliczności, tylko mniejsce, gdzie. O ile się nie mylę,
              to okolica w obrębie ulic które podała jest trochę .. duża.
              • Gość: ech Re: laptop IP: 83.2.142.* 13.07.08, 23:37
                droga pani "nieporadna zowikowo"....umowmy sie ze tak bede sie do Ciebie zwracac
                bo za pewne w wielu kwestiach jestes nieporadna a rozum to jak chcesz...co
                Ciebie interesuje w jakich okolicznosciach ta kobieta zgubila tego lapka...nikt
                nie kaze lazic Ci i szukac go w tychze rozleglych okoliach...ten tekst byl dla
                tych ktorzy byli mniej wiecej tam gdzie zginal i wiedza cos na ten temat
                prawda?? bo jak ktos go znalazl to bedzie wiedzial ktora to czesc tych ulic..to
                prosba dla wiedzacych cos lub majacych lapka a nie dla przypadkowych
                "nieporadnych" czytajacych..postaraj sie chociaz wyobrazic jakie wypadki chodza
                po ludziach np zostawione klucze w drzwiach albo samochodzie...zgubiony portfel
                z kasa na meble..zapomniany bilet na samolot..no chyba ze jestes tak nieporadna
                ze maz kaze Ci siedziec w domu wiec nic Ci sie nie przytrafia...na to by wypadalo..
                • Gość: do ech Re: laptop IP: *.centertel.pl 14.07.08, 11:04
                  Dziękuję za niezwykle rozbudowaną teorię na temat mojej nieporadności:)

                  Bilet na samolot, kluczyki od samochodu, portfel, tą są rzeczy o około 10 razy
                  mniejsze od laptopa. Poza tym idiota chyba potrafiłby zgubić bilet na samolot.
                  Autobusowy owszem, ale lotniczy??

                  To jest forum i mam prawo pytać, a Ty nie musisz odpowiadać. Niechby się ta
                  osóbka pochwaliła, jak można zgubić taką rzecz, bo to trzeba mieć niebywały
                  talent, żeby takiej rzeczy dokonać.

                  Swoją drogą był tu kiedyś ktoś, kto opisał dokładnie, jak został mu gwizdnięty
                  laptop (czy palmtop) z samochodu pod McDonald's koło Tesco - też szukał, ale
                  znalazł. Gość przynajmniej przestrzegł innych przed takimi sytuacjami, mówiąc o
                  tym zdarzeniu. Jakby facet napisał tylko "zgubiłem laptopa w okolicach Tesco" to
                  niejeden koń by się uśmiał z nieporadności tego Pana, a nie mojej.

                  Przytrafiło mi się w zyciu masę wtop, ale ta przebiła wszystkie moje razem
                  wzięte. A jeśli masz problemy natury osobistej przykładowo z męzem, to nie
                  wrabiaj komuś, że siedzi w domu- bo mąż zarządził. To się jakoś fachowo nazywa w
                  psychologii, bodajże "przeniesienie" (swoich problemów na innych). Miłego dnia życzę

                  całkiem poradna "Zówik-nieporadek":)
                  • Gość: agnieszka Re: laptop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 12:12
                    ale po co się chwalić w jaki sposób go zgubiła? Aby takie osoby jak Ty miały z
                    czego poprawić sobie humor? Zgubiła i już!
                    W dzisiejszych czasach człowiek jest tak zapracowany(zalatany),że takie coś
                    każdemu może się zdarzyć. No chyba ,że całymi dniami się ktoś nudzi i siedzi na
                    necie. Takiemu nie przytrafi się nic. :)
                    • Gość: zowik-nieporadek Re: laptop IP: *.centertel.pl 14.07.08, 14:37
                      Mam znacznie lepsze sposoby na poprawienie sobie humoru:) A z neta można
                      korzystać też w pracy, tam też się masa rzeczy dzieje... Nie tylkoe takie
                      zalatane "byznes łumen" z fantazją na gubienie laptopów mają same dobre pomysły,
                      inni także..
                  • Gość: Wietnamski kucharz Re: laptop IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.08, 12:58
                    Wyżej podpisany zgubił obrączkę. Kilka lat temu.
                    Cholera, we własnym domu.
                    • Gość: gość Re: laptop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 13:38
                      na pole ryżowe!
                      • Gość: Wietnamski kucharz Re: laptop IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.08, 13:42
                        A co to ja wietnamski rolnik?

                        Zresztą - mojego ulubionego woka też zgubiłem...
                    • Gość: zowik-nieporadek Re: laptop IP: *.centertel.pl 14.07.08, 14:35
                      a znalazł choć??:)
                      • Gość: Wietnamski kucharz Re: laptop IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.08, 15:10
                        Jasne że nie - żona mu nową kupiła.

                        A jego siostra - bilety na Rolling Stones. W dniu koncertu, też we własnym domu
                        i też się nie znalazły do tej pory. Może w jakiejś książce leżą, albo z gazetami
                        na śmietnik poszły.
                        • Gość: ss do zółwika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.08, 15:33
                          Bez urazy, ale zaintrygowało mnie, w jakiej części Twojego mózgu wykluła się teoria że można zgubić bilet autobusowy natomiast samolotowego już nie? Naprawdę to ciekawe - wartościujesz to jakoś? Uważasz że im więcej coś kosztuje tym trudniej to zgubić? A swoją drogą, dość niezdrowe to Twoje zainteresowanie - eskalując nieco przykład rzeczonego laptopa, rozumiem że gdyby ktoś pisał o poważnym wypadku, Ciebie również przede wszystkim zainteresowałyby okoliczności? Co to niby jest, taka Twoja profilaktyka? Dzień dobry rozum po prostu.
                          • za_palniczka Re: do ss w sprawie żówika 15.07.08, 11:35
                            Może poprostu żówik-nieporadek rozumuje, jak większość ludzi, którzy zarabiają
                            średnio i nie siedzą na kasie. Biletu samolotowego nikt z szarych obywateli nie
                            kupuje codziennie, a jeśli już kupi, poprostu odkłada w domu na półkę, czy do
                            szuflady i wyjmuje w dniu lotu, po czym udaje się do pobliskich Pyrzowic.
                            Mnie też zaintrygowała sprawa zgubienia laptopa. Chodzę z laptopem codziennie,
                            połowa moich znajomych pracuje na laptopach, podróżując z nimi od Warszawy, po
                            Kraków, ale jeszcze przypadek zgubienia sprzetu, w którym znajdowac się mogła
                            masa projektów - nie zdarzyła się nikomu z nich.
                            Gwoli wyjaśnienia, nie tylko żółwik się tu solidnie zaśmiał z kobiety i jej
                            ułańskiej fantazji do gubienia. I przynajmniej ma się odwagę podpisywać jakimś
                            konkretnym nickiem, w przeciwieństwie do osób "ech" "ss" i tak dalej, które są
                            tak strasznie odważne anonimowo, że nie potrafią pisać z zalogowanego konta.
                            • Gość: mati Re: do ss w sprawie żówika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.08, 13:01
                              wg mnie z ta zguba to raczej nic smiesznego
                              pewno został w samochodzie i "sie zgubił" razem z szyba i radiem

                              Ja w ten sposób "zgubiłem" 2 kpl kołpaków i antene. Śmieszne ? dla
                              mnie nie bardzo.
                              • Gość: za_palniczka Re: IP: *.centertel.pl 15.07.08, 14:41
                                No to tak, jakby Ci ukradli, a nie zgubiłeś. A to jest spora różnica. Być
                                idiotką, a być pokrzywdzonym-okradzionym.
                                • Gość: pl Re: IP: 195.205.202.* 15.07.08, 15:38
                                  Gość portalu: za_palniczka napisał(a):

                                  > to jest spora różnica. Być
                                  > idiotką, a być pokrzywdzonym-okradzionym.


                                  jak było, to było, ale nawet jeśli laptop został ukradziony, to nikt nie napiszę w ogłoszeniu: "na złodzieja czeka nagroda", zawsze się wtedy pisze "na uczciwego znalazcę"
                            • Gość: ss Re: do ss w sprawie żówika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.08, 13:04
                              Czyli wg Ciebie "zolwik nieporadek" jest mniej anonimowym nickiem od innych? Tia. Co do tematu - dziewczyna komputer zgubila, tak? Wiec dyskusja "jak mozna zgubic laptopa" jest z gruntu jałowa, widać można i tyle. W akcie desperacji pisze o tym tutaj, nie chwali się samym faktem, tylko żywi złudną nadzieję że przeczyta coś więcej niż stek miałkich i durnych komentarzy. Jak Ty to sobie niby wyobrazasz - ze opisze teraz ze szczegolami jak sie to stalo tylko po to zeby ktos robil z niej jeszcze większą idiotkę? Bo nie rozumiem w czym to niby ma jej pomóc? Zlituj się.
                              • Gość: za_palniczka Re: do ss w sprawie żówika IP: *.centertel.pl 15.07.08, 14:39
                                Czyli, że osoba, która zgubiła jest totalną idiotką, to już jesteśmy widzę zgodni:)
                                • Gość: ss Re: do ss w sprawie żówika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.08, 15:25
                                  Czyli że nie bardzo. Osobiście, w przeciwieństwie do Ciebie, nie widzę związku
                                  między gubieniem a inteligencją (vide Einstein). Natomiast nie wierzę, że teksty
                                  typu "ale opowiedz jak to było, opowiedz" wynikają z troski czy z jakichkolwiek
                                  innych "ludzkich" odruchów. Chora ciekawość z nutką satysfakcji i tyle.
                                • Gość: frogman Re: do ss w sprawie żówika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.08, 16:38
                                  nie osoba która zgubiła laptopa jest totalna idiotką, tylko piszący
                                  głupie komentarze nie na temat.
                                  Ktoś gubi prosi złudnie o pomoc a musi czytać masę durnych
                                  komentarzy na temat czy można zgubić laptopa.

                                  Jeśli biegasz cały dzień z miejsca na miejsce, masz kilka telefonów
                                  na minutę, można
                                  I jeśli na tego laptopa nie musisz pracować dwa, trzy lata, tym
                                  bardziej.

                                  Mam nadzieję ze ten przypadek nauczy tylko tę osobę do robienia kopi
                                  zapasowych dysku.
                                  Po takiej stracie łatwiej kupić nowy, wgrać dane i strata mniejsza.
                                  No chyba że były tam jakieś "niecenzuralne" zdjęcia...
                                  Co tu mieszać intelekt do paru procesorków ??
                                  • Gość: katarzyna wolska Re: do ss w sprawie żówika IP: 83.2.142.* 15.07.08, 23:26
                                    hm...tym razem zamiast podpisywac sie "ECH" podpisze sie imieniem i nazwiskiem
                                    zeby dla "zapalniczki" nie byc anonimowa..rozumiem ze teraz wiesz kim jestem
                                    tak?? acha..ale przede wszystkim jestem odwazna..hurraaaaa!!!!!!! a co do
                                    odwaznego pisania na forum to ja chcialam nie wypominac jak "nieporadna
                                    zowikowa" poruszyla na forum to ze ktos stoi nie w tej kolejce co trzeba w tesco
                                    ale za pewne na miejscu dzioba nie otworzyla..lepiej na forum bardziej
                                    anonimowo...a nie nie..cofam..przeciez ma bardzo wiele mowiacy nick i wszyscy
                                    wiedza w sklepie ze stoja za lub obok lub przed "nieporadna zowikowa"...
                                    no...widac kto gdzie i czym jezdzi bo bilet na samolot to juz nie taki wielki
                                    rarytas i powod do chwalenia ze tylko "nieszaraki" sobie moga na niego pozwolic:))))

                                    • Gość: mik Re: oj oj mamy równych i równiejszych na forum IP: *.centertel.pl 16.07.08, 09:46
                                      J.w. widać, że mamy równych i równiejszych (za przeproszeniem)na forum. Straszne
                                      jest to, że tylko "równiejsi" potrafią afiszować się ze swoimi dochodami i
                                      gardzić mniej równymi.
                                      Materializm się chyba wam na oczy rzucił, drodzy "równiejsi" - biedniejsi moralnie.
                                      Co do biletów na samolot polemizowałabym, czy tak strasznie często przeciętny
                                      Polak kupuje bilety na samolot. Ale wyjaśniajcie to sobie z żówikiem, najlepiej
                                      mailowo, bo robi się bałagan.
    • johny5678 Re: ZGINĄŁ laptop 16.07.08, 23:40
      A od czego zginął ? Od siekiery czy może samochód go przejechał ?
      Chyba jednak zaginął a nie zginął ?
      Nauczcie się pisać po polsku.
      A tak na serio to współczuję.
      • Gość: pl Re: ZGINĄŁ laptop IP: 195.205.202.* 16.07.08, 23:50
        johny5678 napisał:

        > Chyba jednak zaginął a nie zginął ?
        > Nauczcie się pisać po polsku.

        uwielbiam domorosłych polonistów - "zginąć":
        1. «stracić życie tragicznie, nagle»
        2. «o zjawiskach, wartościach, cechach itp.: przestać istnieć»
        3. «przestać być widzialnym lub słyszalnym»
        4. «zgubić się lub zostać zgubionym»
        5. «zostać skradzionym»
        6. «nie umieć poradzić sobie w trudnej sytuacji»

        sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2545776
        • Gość: mik Re: ZGINĄŁ laptop IP: *.centertel.pl 17.07.08, 19:37
          johny5678 nie próbuj się wypowiadać w tym temacie, bo pewnie kolejne nawiedzone
          materialistki-"byznes łomen"- z pomysłem na gubienie laptopów będą próbowały
          miażdżyć Twoją wypowiedź, jak to robiły z poprzednimi przejawami usmiechów na
          twarzy:)
          Nie próbuj tez pod żadnym pozorem krytykować założycielki za przeproszeniem
          tematu, że nie wyraziła się jasno, bo się zaraz odezwie solidarność jajników na
          forum i zmieszają Cię z błotem, podejmując jednocześnie temat, jakim to
          biedakiem jesteś:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka