ygawa
25.11.08, 09:05
Witam! wczoraj poszłam na basen, po raz kolejny od jakiś 3 lat;),
właśnie na basen KB, wcześniej tam chodziłam. Kompetencja pań na
portierni jest co najmniej porażająca.. Poproszę bilet normalny-
komunikuję sznowniej Pani, a Ona z gróbej rury : następnym razem
Pani nie wpuszczę!!!!!! -sobie myślę o co kaman?i mwóię, iż
przeczytałam na internecie iż po 18 jest wolna połowa basenu bo na
drugiej częsci odbywa się aerobik. Mówię Pani- gdzie w głowie jak
można się domyśleć tylko echo się odzywa-, że na internecie nie ma
zadnych informacji aby nie przychodzić na basen, a ona mi na to :
Czy tam pisze,że Panią ZAPRASZAMY O 18??.Szczerze powiedziawszy
zbaraniałam;) Wresznie na te nie miłe zaczepki z jej strony
powiedziała, iż płace 10 zł za 45 min(powtórzyłam to 3-krotnie aby
dotarło do Niej, bo za 1-wszym razem udała, że nie słyszy) basenu i
chce wejść , a ona obsługuje tutaj jak za komuny i przypomniałam jej
iż nie jest włascicielem tego obiektu-odpowiedziła szyderczym
śmiechem. Co za babofon niemiły. Ech koleżanka mi mówiła ,że czas na
pływalni stanął w miejscu. Na koniec rzuciła, abym wczesniej wyszła
i nie blokowała prysznicy,,, ech w porywach waże 47 kilo. I owszem
pójde tam po raz kolejny, jak pani nie zmieni tonu udam się do
przełozonych:))
Pozdrawiam serdecznie:)