Dodaj do ulubionych

Mam dość jęczenie kupców z III Alei

02.03.09, 20:28
a co do cholery mają robić? rozebrać się? cyrkowców zatrudnić? bez przesady...
tu chodzi o mentalność ludzi... W Częstochowie młodzi zapełniają knajpy a tych
coraz mniej... Nie ma porządnych uczelni, miasto nie jest województwem.
Częstochowa poszła w złym kierunku niestety!
Obserwuj wątek
    • Gość: haki to nie jeczenie tylko skamlanie IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.09, 20:38
      niech robią co chcą. a co nas ma to obchodzic? czy kupca sorry za
      to wyrażenie interesuje co ja mam zrobic? to tylko jego sprawa. nie
      ten to kto inny, az utrafi w dziesiatke. własnie niech zatrudnia
      cyrkowców gupolu to moze ktoś sie przy nich zatrzyma. w 3 alei sama
      tandeta przykurzona.
      I nie masz pojecia o tym miescie,bo knajp coraz wiecej, poza tym
      jestes prosty jesli uwazsz że młodziez ma tylko chlac... W Polsce 98
      proc miast nie jest województwem. natomiast czy miasto poszło w złym
      kierunku to widac po alejach, parkach wyremontowanych domach itd.
      pewnie jestes tandeciarzem z alei.
      • waitin4me [...] 02.03.09, 20:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: WERTE. Mam dość jęczenie kupców z III Alei IP: *.rev.inds.pl 02.03.09, 21:03
      A co mnie obchodzą kupcy? - czy ktoś się interesuje mną?
      Aleje to nie bazar, targowisko jest na Zawodziu.
    • Gość: axl Też mam dość jęczenia IP: *.chello.pl 02.03.09, 21:40
      Przedtem tez guzik, a nie ruch był w III aleii, ale jak jest okazja,
      to trzeba narzekać że wszystko przez samochody i są plajty. Po co
      narzekania? Bo może się uda jeszcze coś wydoić od miasta parę
      groszy - no bo remont to mało (długi ale w koncu skończony). A
      najlepiej jakby miasto dopłacało za czynsze i inne
      rzeczy "bizensmenom" i w ogóle myślało za nich.
    • Gość: tolek111 Mam dość jęczenie kupców z III Alei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 21:40
      Wszyscy pie...cie ,żal czytać te Wasze wypociny łacznie z autorem
      tego artykułu .Jak by ktoś zainwestował tam pieniądze z Was i w
      zębach musiał czynsz zaniesć + inne koszty zwiazane z prowadzeniem
      działalnosci chyba by zmienił zdanie co do szybkiej zmiany profilu
      działalności .Redaktorzy gazet żyją z gazet , łatwo radzić pisać ,
      jak mówią papier wszystko przyjmie ,choć to forma elektroniczna
      ,żenada czytać tą wyborczą i Was drodzy internauci
      • Gość: Bej Re:GaleriaCzęstochowa IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.09, 21:43
        Pod koniec roku lub w przyszłym ruszy GaleriaCzęstochowa ,po
        Merkurym.Wtedy zaczną sie jękibiznesmenów z Aleji .TYLKO KONKURENCJA
        TYLKO!!!!!!!
        • Gość: ZET. Re:GaleriaCzęstochowa IP: *.rev.inds.pl 02.03.09, 22:14
          Ha ha ha ! Jak zobaczysz ceny w Galerii to Ci się galerią będzie
          odbijać.
        • Gość: xkx Re:GaleriaCzęstochowa IP: *.143.lesio.net 02.03.09, 23:20
          Ta ruszy. Już zaraz ruszy. Na pewno natychmiast ruszy jak się dwie
          niedziele palmowe do kupy zejdą a po środku bedzie środa popielcowa.
          • Gość: K Re:GaleriaCzęstochowa IP: 212.87.240.* 03.03.09, 11:10
            Poza tym jesli któreś z was liczy, że jedna czy dwie galerie uczynią z nas wielkie miasto to nie chcę was rozczarować ale tak nie będzie. Na jakieś ultra wykwintne marki w tych galeriach też nie liczcie.

            Jeśli ktoś stawia inwestycję za 400 milionów zł - mowa o Jurajskiej - to nie robi tego na oślep, tylko przeprowadza najpierw analizę lokalnego rynku. Afakty sa smutne. Przeciętny Częstochowianin jest biedny jak mysz kościelna i nudny jak flaki z olejem.

            Nabijamy się z SKLi a sami jestesmy nie lepsi od nich.

      • Gość: aniol Re: Mam dość jęczenie kupców z III Alei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 23:03
        Masz tolku rację ale przecież salonik Pani redaktor nie kosztuje nic więc droga
        otwarta. Są wolne lokale - tylko chętnych trzeba i proszę pokazać jak się
        prowadzi interesy ; )
      • Gość: bonzo Re: Mam dość jęczenie kupców z III Alei IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.09, 00:42
        nikt cie nie zmusza, nie podoba sie to do widzenia
      • Gość: axl Re: Mam dość jęczenie kupców z III Alei IP: *.chello.pl 03.03.09, 12:01
        To niech zamykają "majdany" i zostaną dziennikarzami. Pacanie,
        dzisiaj wszędzie, nawet w dziennikarstwie trzeba być dobrym, jeśli
        nie bardzo dobrym żeby sie utrzymać. To samo tyczy się tych knajp w
        alejach i innych lokalików. Jak jesteś słaby i nie masz pomysłu to
        idź do roboty - nie bierz sie za bizens.
    • Gość: III Mam dość jęczenie kupców z III Alei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 21:46
      niech żyje PO oraz premier Don.Tusk oraz Tusk Vision Network
      Kryzysu nie było i nie ma-kryzys w Polsce wymyśliły sobie krasnoludki
      • Gość: jola828 Re: Mam dość jęczenie kupców z III Alei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 08:30
        Człowieku, strasznie sfrustrowany jesteś.. Coś Ci w życiu chyba nie
        poszło i szukasz winnych
        • Gość: dds Re: Mam dość jęczenie kupców z III Alei IP: 212.87.240.* 03.03.09, 11:12
          Typowi pisuar, postawa roszczeniowa, wszyscy są winni tylko nie ja, mam mało chce żebyscie mi dali.
    • Gość: xxx Mam dość jęczenie kupców z III Alei IP: *.143.lesio.net 02.03.09, 22:02
      Ta ruszy. Już zaraz ruszy. Napewno natychmiast ruszy jak się dwie
      niedziele palmowe do kupy zejdą a po środku bedzie środa popielcowa.
      • Gość: :-)0 Re: Mam dość jęczenie kupców z III Alei IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.09, 00:45
        chłopczyku - już powieliles taki sam tekst pod innym nickiem :-
        ))))))))))))))))))))))))))))
        • Gość: plut Re: Mam dość jęczenie kupców z III Alei IP: 96.18.162.* 03.03.09, 03:18
          artykul pierwszej marki,na czasie i tylko sie uczyc kapitalizmu.
          Andrzej Pluta z cala rodzina jest za,a nawet nie jest przeciw.i z nim
          trza sie liczyc.Andrzej Pluta zawsze byl najmadrzejszy.
        • Gość: xkx Re: Mam dość jęczenie kupców z III Alei IP: *.143.lesio.net 03.03.09, 07:02
          Wiem bo ten żle podpiołem. A w budowe galerii po Merkurym po prostu
          nie wierze. W dobie kryzysu mało prawdopodobnym jest wywalenie
          ogromnych pieniędzy na niepewny interes.
          • Gość: Bej galeriaczestochowa IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.09, 07:10
            Wiem że bedzie przetarg na gł. wykonawce ma sie rozstrzygnąc w ciągu
            3 tygodni
    • Gość: max Mam dość jęczenie kupców z III Alei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 07:36
      A kogo w końcu obchodzi los tych kilkunastu kramarzy. Może warto by było
      pochylić się nad losem znacznie większej grupy ludzi, nie mogących związać końca
      z końcem? Częstochowa to miasto ponad dwustutysięczne. Gazeta wałkuje temat
      "biedaczków", którzy przeinwestowali, lub skonsumowali wzięte kredyciki i nie
      mają teraz za co spłacać rat. Może teraz zakosztują oni losu całej reszty,
      której nie stać na wypasione bryki. Czekam na was w autobusach MPK. I oby kanary
      was dopadły, bo i tak nie skasujecie biletów. Przecież jesteście BYSNESMENAMY.
      • Gość: axl Re: Mam dość jęczenie kupców z III Alei IP: *.chello.pl 03.03.09, 12:11
        I tu się zgodzę, sklepikarze z aleii nabrali kredycików na firmy, a
        zamiast w nią zainwestować, to kupili sobie wypasione bryczki i
        płaczą, bo zamkneli ulice i teraz nikt nie widzi która do kogo
        należy. Niestety ich wypasione bryki nikogo nie zachęcą do wejścia
        do ich spelun (częto mnóstwo tam panienek lekkich obyczajów - no ale
        takie czasy). Trzeba było MĄDRZE i z POMYSŁEM zainwestować w lokal,
        a nie w kolejne gadżety, które nikomu nie służą. A teraz jęk, bo
        fury trzeba spłacać, a do przeciętnego lokalu z wygórowanymi cenami
        nikt nie chce wejść, poza małą garstką znajomych osób.
    • Gość: jasiu... Zgadzam się z autorem artykułu! IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.09, 09:52
      III Aleja po remoncie wcale nie jest bardziej atrakcyjna, niż przed remontem. Ta
      kostka i powykręcane jezdnie wcale nie zachęcają mnie, bym tam właśnie zostawiał
      swoje pieniądze. Mam wybór, to jadę tam, gdzie wiem, że coś ciekawego kupię, coś
      fajnego zjem, coś interesującego znajdę.

      Nie interesuje mnie, że ktoś nie umie wstrzelić się w miejsce z atrakcyjnym
      towarem. Jeśli nie ma dla mnie interesującej propozycji, to jest jego wina.
      Może, gdyby zatrudnił cyrkowców, to ja bym do niego na kawę przyszedł, przy
      okazji oglądając występ. To tak na marginesie pierwszego wpisu.

      Zawsze będę twierdził, że miejsce, to tylko opakowanie interesu. Im to miejsce
      bardziej atrakcyjne, tym atrakcyjniejszy powinien być towar, zawartość tego
      opakowania. Jeśli ktoś nie umie dopasować branży do miejsca, to niech zmieni
      albo branżę, albo miejsce. Jego problem, mnie nikt nie mówi, w jaki sposób mam
      zarabiać pieniądze, niech i ten kupiec zastosuje tą metodę. Nikt mu nie powie, w
      jaki sposób ma istnieć, zarabiać. On sam musi sobie dać radę. Jeśli nie potrafi
      zawsze może lokalu się pozbyć, oddać go tym, którzy będą wiedzieć ile
      wylicytować czynszu i w jaki sposób lokal utrzymać i na nim zarobić. Jeśli ktoś
      nie potrafi, to nie znaczy, że za wszelką cenę trzeba niedołędze pomagać.

      W III Alei jest jedno miejsce, które lubię - ASK. Ciekawe, czy też ma podobne
      kłopoty? Często widzę w nim dość duże tłumy. Może to jest odpowiedź, jak powinna
      wyglądać działalność lokali w III Alei?
      • Gość: axl Nie trzeba cyrkowców IP: *.chello.pl 03.03.09, 12:19
        Nie trzeba cyrkowców sprowdzać. Wystarczy np. zrobić małą scenkę i
        zapraszać np. jakieś zespoły amatorskie by poogrywały i się
        prezentowały (nie koniecznie od razu heavy metalowe - ale żeby
        wszyscy mogli posłuchać, ocenić itd.). Oczywiście wszystko trzeba
        starannie przemyśleć. Do takiego lokalu sam bym przyszedł i wybulił
        parę groszy więcej za browara. Ustawienie parę stolików w knajpiei
        wstawienie za ladę fajną "laskę" to dzisiaj zdecydowanie za mało.
        Gdybym miał na tyle kasy co trzeba, wiedziałbym co zrobić, na pewno
        nie zaczynałbym od kupienia fury za 150 000 zł. żeby potem jęczeć
        jak małe dziecko. Pomysł z grajkami to tylko jeden i w wielkim
        skrócie, a takich pomysłów jest wiele.
    • stad-jestem Mam dość jęczenia kupców z III Alei 03.03.09, 13:50
      Nie chciałbym się wymądrzać czy ktoś powinien rezygnować z biznesu
      czy zmieniać branżę czy nie. Odnoszę natomiast wrażenie, że
      Częstochowa to miast kawoszy. Wiele osób na tym forum pisało, że
      bardzo chętnie wybraliby się w Aleje na dobra kawkę. Ale spójrzmy na
      rzeczy realnie. Ile osób pójdzie na tę kawkę, albo do galerii
      sztuki, albo na uliczny spektakl teatralny np. w poniedziałek o
      godz. 9.50, albo w środę o godz. 12.10, albo w piątek o godz. 14.00.
      Na te „kawki” zostawiamy sobie zazwyczaj weekend. I to też nie cały.
      Raczej sobotę wieczór, lub niedzielę. A jak będzie wiało i popada
      deszcz to kawkę wypijemy w domu. W tej chwili, jak by nie patrzeć,
      to I i II Aleja od rana do wieczora tętnią życiem.
      Mamy III Aleję – sympatyczny miejski deptak. Czy w niedzielę brakuje
      tam miejsc, gdzie tę symboliczną kawkę można wypić? Nie, jest ich
      pod dostatkiem. Powstaje zatem pytanie. Czy trzeba nam więcej takich
      deptaków? Owszem są w Polsce miasta, gdzie starówki, rynki są
      zarezerwowane tylko dla piechurów. Kraków, Warszawa, Wrocław,
      Poznań, Gdańsk i inne. Tylko pamiętajmy, że przez te miasta przez
      cały rok przewalają się setki tysięcy, jeśli nie miliony turystów. I
      ci turyści właśnie zostawiają tam swoje pieniądze. I wszyscy są
      zadowoleni. Sprzedawca kawy, bo zarabia, właściciel kamienicy
      (którym niejednokrotnie jest miasto), bo ma od kogo brać czynsz i z
      czego dbać o kamienicę, miasto, bo zbiera podatki od sprzedawcy kawy
      i właściciela kamienicy i jeszcze w dodatku ładnie wygląda. I
      oczywiście mieszkańcy, bo żyją w zadbanym mieście, w którym „coś się
      dzieje”. A czy kto widział turystę w środku dnia, w środku tygodnia,
      w środku roku w Częstochowie. Bo ja nie. Nie oszukujmy się. Każdy
      biznes otwarty w naszym mieście jest skierowany tylko i wyłącznie do
      Częstochowian.
      Osoby które piszą „mam w nosie handlowców” nie mają racji. Chyba, że
      jest im obojętny los miasta. Zobaczcie co się dzieje z kamieniczkami
      w starej części Częstochowy (okolice Starego Rynku, ul. Nadrzecznej,
      Garncarskiej itd.). Przecież mogłyby być ozdobą miasta. Tymczasem są
      w większości w stanie opłakanym. Część z nich się wyburza.
      Przepadają bezpowrotnie. Ginie to, co mogłoby być chlubą
      Częstochowy. Bo nie ma tam handlowców.
      Czy my Częstochowianie jesteśmy w stanie utrzymać na właściwym
      poziomie główna ulicę naszego miasta, jeśli stanie się ona
      deptakiem. W III Alei są puste lokale. Wypowiadało się tu
      kilku „Wujków Dobra Rada”, którzy doskonale wiedzą co trzeba zrobić,
      żeby biznes „szedł”. Proszę próbujcie. Pokażcie, tym którzy sobie
      nie radzą. Zamiast sklepu z materiałami – „dobra kawka”. Zamiast
      zegarmistrza – „jeszcze lepsza kawka”, zamiast księgarni –
      „najlepsza kawka”.
      Mamy teraz wyremontowaną nawierzchnię w III Alei, Ratusz, Popówkę, i
      Kamienicę Kupiecką. Trzeba przyznać - wyglądają bardzo ładnie. Ale
      więcej takich spektakularnych remontów chyba nie będzie, bo chyba
      zdecydowana większość budynków w Alejach niestety należy do
      prywatnych osób.
      Bardzo bym chciał, żeby w Częstochowie był „klimat”, który możemy
      poczuć w paru innych miastach. Ale to się chyba nie uda, bo jesteśmy
      tu sami. Jest nas za mało (i wciąż nas ubywa), jesteśmy zbyt
      zabiegani i niestety zbyt mało zamożni. Przykre to ale tacy
      jesteśmy. Ja też. I na „kawce” niestety nie bywam.
      P.S. Nie jestem handlowcem z Alei, mam 13 letni samochód.
      • Gość: miśka ze wsi Re: Mam dość jęczenia kupców z III Alei IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.09, 12:00
        A ja lubię Częstochowę! Ładne ulice i sklepy, dlaczego tak narzekacie? Ludzie WIOSNA !!!!!
    • Gość: :] Mam dość jęczenie kupców z III Alei IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.03.09, 21:22
      W końcu... moze coś przemówi do rozsądku tych pseudo handlowców, że biznes się
      prowadzi dla klienta a nie dla samego siebie :)

      To handlowiec winien wyjść i zaciągnąć przechodnia do sklepu
      Nie starczy już fajna witryna, trzeba mieć coś jeszcze.
      A nie zamykać lokale o 18:oo kiedy człowiek pracujący właśnie by coś kupił.
      Kawiarnie też fajnie by były otwarte dłużej - szczególnie w weekendy - aniżeli
      do 20:oo.

      I młodzi wyjeżdżają? No to ich ściągnąć z powrotem. Albo niech chociaż z miłą
      chęcią wracają do swoich korzeni czy rodziny - ale niech mają do czego! A nie
      tylko narzekanie że miasto się wyludnia i ZERO działań by to zmienić czy jakoś
      odwrócić.

      Nie ma młodych, to są starsi. A dla nich jakaś oferta jest? Mają co robić?
      Obrotny biznesmen da sobie radę w każdej sytuacji. Jak widać w Częstochowie
      takich brak.

      Leniwość i głupota pseudo biznesmeników, którzy myśleli że sam pomysł wystarczy,
      nie zna granic...
      • Gość: plut andrej pluttt IP: 96.18.162.* 05.03.09, 02:36
        nie zapominajcie o Andrzej Pluta,moze sie przydac,jak trzeba bedzie
        wstawic nowe okna to i z Hindusami stanie do roboty.powaznie.
    • Gość: lar Re: Mam dość jęczenie kupców z III Alei IP: *.prenet.pl 05.03.09, 14:21
      Jak na razie głupawa mentalność w tym miescie cechuje tylko kupców i
      właścicieli kamienic , ci pierwsi od lat uważaja , że wystarczy
      wynająć sklep w alejach ,żeby szło , Ci drudzy uważają , że
      wystarczy mieć odrapana kamienice w Alejach żeby nic nie robić .
      Mam wrażenie ,że wszystkich pozostalych mieszkańców częstochowy
      zupełnie nie obchodzi jakimi brykami jeżdżą i jedni i drudzy ,
      PS . dla mnie może być deptak bez sklepów .
      • Gość: plut Re: Mam dość jęczenie kupców z III Alei IP: 96.18.162.* 05.03.09, 19:58
        Andrzej Pluta tez sie z tym zgadza.kamienice moga byc tez i bez okien
    • Gość: jasiu... W Krakowie też jęczą! IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.09, 15:33
      Czyżby nowe oblicze kryzysu?

      więcej
      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,6358267,Krakowskie_restauracje__czas_zwijac_interes_.html

      "Według Lejkowskiego, kryzys szczególnie mocno dotknął restauratorów
      działających w ścisłym centrum. - Zabrakło turystów, a klienci z Krakowa do nas
      nie docierają, bo nie mają gdzie zaparkować samochodów - przekonuje. - Dlatego w
      rozmowach z władzami miasta powtarzamy do znudzenia: parkingi, parkingi i
      jeszcze raz parkingi. Jeżeli dostęp do centrum nie będzie łatwiejszy, krakowski
      rynek stanie się martwy."

      Skąd znam ten typ argumentacji? Czyżby rzeczywiście mieli rację, twierdząc, że
      pod bufet trzeba podjechać swoją bryczką?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka