zapalony.strazak
21.05.09, 22:33
Kolejki doslownie jak za komuny, przynajmniej wieczorem. Do tej pory robiłem tam zakupy, bo mam ten sklep po drodze jak wracam do domu, stałem cierpliwie w kolejkach, ale dzisiaj został przekroczony punkt krytyczny, kolejki były takie, że po prostu zrezygnowałem z zakupów, myślę, że takich przypadków będzie coraz więcej, ten sklep zwyczajnie zmierza do samozagłady.