Rossman

05.06.09, 14:05
W przyszłym tygodniu idę na rozmowę kwalifikacyjną, czy ktoś z WAS miał okazję
być na takiej rozmowie ? Jestem ciekawa jak ona przebiega.
    • Gość: lusia Re: Rossman IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.09, 16:58
      Mialam "przyjemność"starac sie o prace jakies 2 lata temu i powiem
      szczerze ,ze bylam zszokowana... .Na rozmowie kwalifikacyjnej
      siadłam na przeciwko 3 chyba kierowniczek,ktore zadawaly mi
      pytania.Pytania z kosmosu: "co Pani zrobi: wchodzi Pani do sklepu na
      zmiane ,a tu rozlany plyn,a przy kasie duze kolejki.Czy Pani siadzie
      odrazu na kase,wytrze Pani plyn,a moze pojdzie sie Pani przebrac?" I
      badz tu czlowieku madry i domysl sie jaką chca uslyszec
      odpowiedz.Moze teraz cos sie poznienialo w tej cudownej
      rekrutacji,ale ogolnie to praca jak praca - szalu nie ma,a oni
      wielkie castingi robia. Powodzenia zycze.
      • Gość: kaśka Re: Rossman IP: *.anonymouse.org 05.06.09, 23:41
        "co Pani zrobi: wchodzi Pani do sklepu na
        zmiane ,a tu rozlany plyn,a przy kasie duze kolejki.Czy Pani siadzie
        odrazu na kase,wytrze Pani plyn,a moze pojdzie sie Pani przebrac?"

        Trzeba było odpowiedzieć: wyjdę ze sklepu, bo w takich warunkach nie można
        pracować. :D

        • Gość: gość Re: Rossman IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.09, 13:21
          ups
          • Gość: jasiu... Re: Rossman IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.09, 13:56
            Naucz się kilku zdań na pamięć: "taka sytuacja nie ma prawa się zdarzyć". A skąd
            się wziął rozlany płyn? Kto mógł go rozlać, w momencie ekspozycji towaru trzeba
            myśleć, żeby klienta nie wpędzać w koszty i niepotrzebny stress, bo zawadził o
            źle wyeksponowany towar i coś zniszczył, popsuł. Trzeba patrzeć wcześniej, a nie
            jak już dojdzie do zniszczenia. I jeszcze raz "takie sytuacje trzeba umieć
            przewidzieć".

            Działa! Im właśnie o to chodzi!
            • Gość: olo Re: Rossman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 17:26


              Wszystkie rozmowy kwalifikacyjne są śmiechu warte,a przeprowadzają je totalne
              oszołomy myślą że im ktoś prawdę powie za pięć złotych na godzine.
              • Gość: Felus Re: Rossman IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.09, 17:44
                Jesli zadadza Ci takie pytanie to powiedz zeby posprzatal kierownik
                bo nie ma co robic a Ciebie niech pocaluje w d..e
    • Gość: gość Re: Rossman IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.09, 10:39
      ups
      • gaga_b Re: Rossman-otwarcie 07.06.09, 11:46
        Witam!A tak trochę z innej beczki-ktoś wie kiedy będzie otwarcie nowego rossmana
        koło Hali Polonia? Może już jest otwarty a ja jestem po prostu nie na czasie..?
        Pozdrawiam
    • Gość: iwonka7 Re: Rossman IP: *.net.stream.pl 07.06.09, 14:23
      ja tez mam iść na rozmowę na ul. Drogowców w pon na 9, co może trwać do 1.5h...
      wiecie coś więcej? czy osoby nie pracujące nigdy w tego typu sklepie mają szansę
      dostać tam pracę i czy w ogóle się opłaca tam pracować? jakie są stawki i jaka
      umowa...?
      • Gość: Aneta Re: Rossman IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.09, 22:40
        również staram się do pracy do Rossmana :jaka panuje atmosfera w naszych
        sklepach Rossman i na ile są realizowane "obiecywane" warunki pracy ?
      • Gość: nina Re: Rossman IP: *.przyrow2.gre.pl 09.06.09, 12:05
        I jak było na tej rozmowie, parę razy wysyłałam do nich cv, może się jeszcze
        odezwą? Ale ogólnie jaka atmosfera panowała, jacy ci od rekrutacji byli i co Ci
        powiedzili o co pytali. Dzięki jeśli mi odpowiesz.
        • Gość: ullek2 Re: Rossman IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.09, 14:32
          wczoraj było pierwsze spotkanie, pan prowadzący rekrutacje najpierw zaprosił nas
          wszystkie , przedstawił ofertę Rossmana [ jest ona ciekawa w porównaniu do
          innych ]jeżeli w praktyce tak jest to warto pracować. Potem prosił o pytania a
          na koniec wchodziłyśmy każda z osobno na rozmowę, która trwała chwilę [ pytania
          zależą od pana tzn. może Cię zapytać dlaczego odeszłaś z ostatniej pracy. Teraz
          mam czekać na telefon na drugi etap [ ponoć tam padają podchwytliwe pytania ]. W
          sumie nie jest źle. Ja złożyłam CV na początku czerwca. Odpowiedziałam na
          ogłoszenie z gazety a także weszłam na ich stronę i tam wypełniłam ankietę praca.
          • Gość: Nina Re: Rossman IP: *.przyrow2.gre.pl 10.06.09, 09:56
            Dzięki za odpowiedz. Koleżanka mojej znajomej też była na tej rozmowie, właśnie
            z nią gadałam i mówiła mi że tej jej znajomej to dużo pytań ten pan zadawał. Też
            ma czekać na poniedziałkowy telefon.
            • Gość: gość Re: Rossman IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.09, 15:05
              ups
              • Gość: lamurek Re: Rossman IP: *.2.142.244.tvksmp.pl 10.07.09, 13:36
                a dlugo czekalyscie na jaks wiadomosc od nich? ja wyslalam swoje cv 4 dni temu i
                cisza ciekawe jak dlugo sie czeka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja