Dodaj do ulubionych

Hity i kity 2017

04.01.18, 19:54
Wprawdzie lobby powoli usycha ale wątek hitowo-kitowy zawsze był moim ulubionym, więc wskrzeszam.

KITY
W 2017 roku najgorszym kitem kitów był produkt Evree Magic Rose Różany olejek do mycia twarzy.
Nie spotkałam gorszego g*** w kosmetykach. Ani to olejek, ani różany, a już o myciu nie ma zupełnie mowy. Do tego zapchał moją zwyczajnie nieskłonną do zapychania cerę (mnie nawet olej kokosowy nie zapycha). Unikać. Uciekać od niego z daleka.


HITY
1. Każdy olejek myjący z Biochemii Urody www.biochemiaurody.com/sklep/o-oilcleanser.html
Idealnie zmywają makijaż i resztę, łatwe w stosowaniu, świetne na wyjazdy.

2. Azjatyckie maseczki w płachcie. Głównie kupuję firmy Holika Holika albo Missha kontigo.com.pl/catalogsearch/result/?q=maseczka
Są w internecine, w hebe, w kontigo, pewnie niedługo i rossman je wprowadzi.
Lubię za to że nie trzeba się bawić w mieszanie i nakładanie, tylko szast, prast, 20 minut i efekt.
Jeżdżą ze mną w każdą delegację jako wieczorne mikro spa.

3. Krem Resibo rozświetlający, wprowadzony w grudniu.
Piękny skład, prawdziwe rozświetlenie. Minusem jest zapach, nieco dla mnie rycynowy, ale do wytrzymania.

Obserwuj wątek
    • genepi Re: Hity i kity 2017 04.01.18, 19:56
      Tutaj link do kremu Resibo kontigo.com.pl/krem-rozswietlajacy-do-twarzy-resibo-glow-7364.html
    • izas55 Re: Hity i kity 2017 05.01.18, 04:33
      Miałam zakładać wątek ale powalił mnie okołoświąteczny wirus, który nie popuszcza.

      Dla mnie hit to the Ordinary, i systematyczny retinol. Drugi hit to stałe olejowe oczyszczacze takie jak HEIMISH ALL CLEAN BALM, Take day off Clinique, The Body Shop - Camomile Sumptuous Cleansing Butter

      Kitów chyba nie zanotowałam za bardzo, może dlatego, że konsekwentnie trzymałam się powyższej pielęgnacji.

      Z kolorówki hity - cienie z Glam shopu glam-shop.pl/ i podkład Born this way Too Faced
      Kity - kilka podkładów o których anglojęzyczna blogosfera piała, a mi nie podpasowały totalnie jak np. Wet'n'Wils Photophocus to zdecydowanie najgorzej sprawujący się na mnie podkład, a Kat von D, który kupowałam zanim się pojawił u nas w Sephorze fatalnie na mnie wygląda.
    • mniickhiateal Re: Hity i kity 2017 05.01.18, 21:53
      Kity chyba cholerycznie wyparłam, bo nie pamiętam nic.

      Hity:
      1. The Ordinary. Regularny retinol działa i kropka, regularna wit C wzmocniła mi naczynka, o które się bałam, że już tylko równia pochyła do trądziku różowatego.
      2. Dermapen.
      3. Xemose Uriage. Niesamowita ulga dla suchotniczego organizmu, smaruję się cała rozmaitymi produktami i wreszcie mi dobrze. Paszcza zwłaszcza przestała stwarzać problemy.
      4. Makijaż Charlotte Tilbury, niezależnie od wtórności i irytującego sposobu bycia twórczyni. Świetny zestaw konturująco/rozświetlający, cienie i róż.
      5. Tangle Teezer. Aż sobie kupiłam wersję do torebki.
      6. Najnowszy zakup: wreszcie trwałe i ślicznie na mnie rozwijające się perfumy cierpkie i leśne i zimne i ach.
      • genepi Re: Hity i kity 2017 06.01.18, 10:06
        A co to za perfumy?
        • mniickhiateal Re: Hity i kity 2017 06.01.18, 20:41
          genepi napisał:

          > A co to za perfumy?

          Aesop Hwyl. Wymiata i o to mi w życiu chodziło. B blisko był podobny Juniper Ridge Inyo, ale paskudnie się rozwija i szybko znika. W Hwylu nie ma tego problemu.
    • kaga9 Re: Hity i kity 2017 07.01.18, 00:45
      Mam hit. Tusz Diva's Lashes Pupy. Ja tuszu zużywam sporo, maluję się codziennie, plus czasem poprawiam w ciągu dnia, czasem maluję drugi raz. No i używam dwóch, najpierw pogrubiającego, potem podkręcającego. I tych podkręcających to ja już zużyłam hoho, a ten Pupy, bazowy u mnie, trwa...i trwa...i trwa... Kupiłam go w Ross za 22, teraz już nie ma albo kosztuje chyba z 70.

      Lakiery Pablo Color, dostępne w Auchan za 2,99. Za tę cenę chyba nie mają sobie równych. Końcówki się trochę ścierają na paznokciach bardziej używanych palców, na reszcie trzymają mi się na granit co najmniej tydzień.

      Kit dla mnie - marka AA, rzekomo dla cery wrażliwej. Wypróbowałam wprawdzie "tylko" peelingi i maseczki, ale wystarczy. Jak mnie dziób po nich szczypie, to ojaciee...
    • maggianna Re: Hity i kity 2017 08.01.18, 12:29
      Hity:
      1. The Ordinary - hit nie tylko zeszlego roku ale jak dla mnie i ostatnich 5 lat. Dawno nie mialam tak gladkiej i nawilzonej skory. Uzywam tez jeszcze 2 produktow marki DECIEM/Hylamide: Booster Glow i SubQ Eyes.
      hylamide.com/product/booster-glow-30ml
      Booster Glow jest swietny - u mnie nadaje taki musniety sloncem zlocisty odcien, SubQ nie widze specjalnych efektow, pod oczy lepiej sprawdzal sie Caffeine Solution 5% + EGCG z The Ordinary.
      Dotarlo do mnie zamowienie z Black Friday a w nim produkty NIOD, mam nadzieje ze to bedzie hit tego roku.

      2. Lotion Hada Labo (kwas hialuronowy) - uzywam na wieczor przed polozeniem olejkow na twarz.

      3. Olejki z Ministerstwa Dobrego Mydla i balsam sliwkowy w sztyfcie (poza olejkiem z nasion malin bo ma jak dla mnie rybny zapach).

      Staram sie kupowac sprawdzone i przetestowane przez innych produkty lub to co juz sama sprawdzilam wiec wiekszych kitow w tym roku nie pamietam.
    • sylwiastka Re: Hity i kity 2017 11.01.18, 13:45
      Nie będę oryginalna - hitem są kosmetyki The Ordinary oraz Mucin 96 z COSRX.

      Jedyne czego poszukuje w tym roku to dobry krem pod oczy.
      • black_magic_women Re: Hity i kity 2017 11.01.18, 18:13
        Hity mam dwa: retinol (mam z importu równoległego atrederm). Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że zmniejszył mi kilka potrądzikowych dołeczków1 Hit nr. 2 puder Claudii Schiffer. Poczynając od opakowania (piękne, choć zaskakuje brak gąbeczki), po efekt. Świetlisty mat, utrwalenie makijażu (u mnie to b. trudna sprawa, wszystko mi się warzy), efekt fotoszopa niemal static.wizaz.pl/resize/kwc/image/product/561/185/185561/449111.jpeg?type=thumbnail&filter%5B%5D=fill%2Ccenter%2Cffffff&width=500&height=500&fallback=%2Fkwc%2Fimages%2Fno_product.png&t=1505587595.

        Kit, kosztowne cenie smashbox i.ytimg.com/vi/sykiGipxQ14/maxresdefault.jpgAni szczególnie trwałe, ani kolory powalające. Skusił mnie opis, że to kolory popołudniowego L. Dobrze, że był to prezent.
        • black_magic_women Re: Hity i kity 2017 11.01.18, 18:14
          poprawny link i.ytimg.com/vi/sykiGipxQ14/maxresdefault.jpg
      • kis-moho Re: Hity i kity 2017 15.03.18, 15:09
        Sylwiastko pod oczy mogę polecić ten:
        www.kiehls.at/de_AT/creamy-eye-treatment-with-avocado/258.html
        Pozbylam sie dzięki niemu problemów z bardzo wysuszoną skórą na powiekach, wchłania sie chyba nieźle, i jest raczej kremowy niż żelowy, co mi bardzo podeszło.
        • sylwiastka Re: Hity i kity 2017 15.03.18, 15:44
          Dzieki, slyszalam o nim wiele pozytywnych opinii. chyba pora wyprobowac.
        • sbarazzina Re: Hity i kity 2017 16.03.18, 09:02
          Ha, u mnie krem pod oczy Kiehla okazal sie kitem. Na mnie mial konsystencje twardego masła, ktore najpierw tępo sie nakłada, a później robił się wodnisty.
          • kis-moho Re: Hity i kity 2017 16.03.18, 09:44
            Bo on ma chyba sporo masła shea, to trzeba faktycznie lubić nakładać na oczy. Ja za to niespecjalnie przepadam za tą typową żelową konsystencją wielu kremów pod oczy, i ten właśnie mi podszedł. Przy czym nigdy nie był twardy, raczej po prostu bardzo kremowy (może u mnie jest cieplej ;)).
            • sbarazzina Re: Hity i kity 2017 16.03.18, 10:13
              Moze faktycznie kwestia temperatury, ja go używałam jeszcze w Londynie, wiadomo, ze tam mieszkania zimniejsze 😉 A z kremowych, nie żelowych kremów pod oczy, to lubie All about eyes Clinique, wersja rich. Chociaz ostatnio kładę pod oczy i na powieki to co na resztę twarzy.
              • kis-moho Re: Hity i kity 2017 16.03.18, 10:22
                All about eyes nie znam, ale Clinique ma sporo fajnych rzeczy, gdyby jeszcze było trochę tańsze to bym chętniej eksperymentowała ;) Ale zapisuję sobie, spróbuję przy jakiejś okazji znaleźć próbkę i potestować.
                U mnie to samo na oczy co na twarz się jakoś nie sprawdza, bo mi się to szybko przemieszcza do oka i szczypie. Pewnie trochę dlatego, że używam raczej tłustych kremów, ale dopiero od czasu kiedy mam coś tylko do oczu to używam tego regularnie. Nie powiem, że z wielką chęcią, bo jednak mnie to wszystko lekko nuży ;) ale brak problemów ze skórą na oczach jest zdecydowanie wart wysiłku.
    • a_gneskka Re: Hity i kity 2017 14.01.18, 02:04
      Hity:
      - The Ordinary - kwas azelainowy, retinoidy, antyoksydanty. Niedrogie a dobre, pozwalają ograniczyć kręcenie własnych kosmetyków z półproduktów.
      - Hylamide Booster C25 - świetna, trwała forma wit. C, którą moja skóra uwielbia. Cena też nie zabija.

      Kit:
      The Ordinary serum foundation - zachęcona i przez ich pielęgnację, i przez zachwyty blogosfery, spróbowałam. Niestety - nie dla mnie toto, potrafi podkreślić każdą niedoskonałość na twarzy, łatwo się ściera. Jedyny plus to kolor - ma tony żółtawe i ładnie neutralizuje naczynka. Ponoć wersja Coverage jest lepsza, może kiedyś spróbuję.
    • teresa104 Bardzo zostałam w tyle 16.01.18, 11:42
      bo już kompletnie nie rozumiem i nie kojarzę nic z tego, o czym piszecie.

      Ale mam hit - glicerol 85% na dłonie. Maleńka buteleczka z apteki, kropelka na wierzchy dłoni po każdym myciu i moje dłonie są gładkie, skóra odporna i zdrowa jak po mało czym. Bez tłustości, bez dziwnych woni.

      Drugi hit to świetny szampon micelarny nivei. Błysk, puszystość bez puszenia się, zdrowa skóra głowy.

      Kitów nie odnotowałam, nie eksperymentuję.
    • mszn Re: Hity i kity 2017 21.01.18, 19:50
      Też bardzo ten wątek lubię co roku, dzięki, że Ci się chciało założyć :)

      No u mnie też nudno, bo The Ordinary. Retinol 1%, który wycofali i będzie płacz, azelainowy, i salicylowy - te trzy kosmetyki wypełniły prawie wszystkie luki w mojej pielęgnacji i w zasadzie mam teraz swoją idealną cerę, o ile dobrze śpię. Brakuje mi jeszcze tylko antyoksydantów; witamina C 30%, na którą bardzo liczę, ciągle niedostępna, więc na razie zamówiłam dwa inne i będę testować.

      Kit też mam od nich: witamina C 23%, ta w sferach. W ogóle się to na mnie nie wchłaniało; obleśna tłusta warstwa siedziała na twarzy całą noc, a rano budziłam się w krostach. Brr.

      Ale hitem hitów w tym roku chyba jednak był ten szampon. Przepięknie pachnie, super nawilża, wydajny. Ograniczył przetłuszczanie włosów na tyle, że teraz zdarza mi się z trzeciodniowymi włosami wyjść do ludzi.

      Mam wrażenie, że hitem okaże się też kupiona pod koniec grudnia l-cysteina. Śmierdzi niemożebnie - a pisze to osoba, która uwielbia olej tamanu i regularnie używa amli - ale po tych dwóch czy trzech użyciach już zaczynam widzeć różnicę w grubości i mięsistości włosów.
      • izas55 Re: Hity i kity 2017 22.01.18, 09:29
        Ja tą 23% witaminę C mieszam z żelem arnikowym, albo tym ślimakowym z CosRX i to robi na prawdę dużą różnicę, nie szczypie i nie zostawia tej tłustej warstwy. Próbowałam Ascorbyl Tetraisopalmitate (oddałam, bo za tłuste) i Magnesium Ascorbyl Phosphate - to zdecydowany faworyt. też czekam na 30% w silikonie i płaczę rzewnie po retinolu w silikonie, mam jeszcze jedną tubkę zapasu....
        • mszn Re: Hity i kity 2017 22.01.18, 20:08
          No właśnie ja od początku mieszałam ze ślimakiem i było źle, mimo naprawdę małej ilości. Nic to, szyja przynajmniej dobrze teraz wygląda :)
          Retinolu na szczęście używam raz w tygodniu, więc spokojnie mi wystarczy na rok. A może do tego czasu jeszcze coś nowego wymyślą.
      • sbarazzina Re: Hity i kity 2017 27.01.18, 21:13
        Ooo ja uzywam odżywki Muai z tej samej serii i bardzo mi podpasowala. Szamponu nie próbowałam, ale 3 dni bez mycia brzmi super!

        Ot. Mszn w której części Europy aktualnie pomieszkujesz? 😀
        • mszn Re: Hity i kity 2017 11.02.18, 19:06
          Dobrze, że odkryłam ostatnio super odżywkę w wielkiej butli (Babuszka Agafia objętość i przepych, jakby ktoś), to mnie nie ciągnie do tej drogiej. Wystaczy, że szampon mam wyrafinowny.

          A ja teraz siedzę w Monachium, zawsze zapraszam. ;)
          • sbarazzina Re: Hity i kity 2017 13.02.18, 10:33
            mszn napisała:


            > A ja teraz siedzę w Monachium, zawsze zapraszam. ;)
            >

            No to jestes calkiem blisko mnie. Jak sie moge z Toba skontaktowac?
    • anka-ania Re: Hity i kity 2017 30.01.18, 09:35
      Hity:
      1. Kryjący podkład mineralny Annabelle Minerals - nie wierzyłam, że to ma szansę dobrze wyglądać na twarzy, ale daje bardzo naturalny wygląd, bez efektu tapety/maski; lekki, niewyczuwalny na twarzy (przy tradycyjnych podkładach mam wrażenie, że mnie oblepiają). Nie wytrzymuje całego dnia, ale wystarczająco jak na moje potrzeby.
      2. Korektor mineralny light Annabelle Minerals - zakrywa wypryski, zaczerwienia, znacznie przyspiesza gojenie niespodzianek
      3. Seria przeciwzmarszczkowa (czerwona) Vianek: krem na dzień do cery tłustej, krem na noc - odpowiednie nawilżenie i brak świecenia, dobrze się wchłania, sprawdza się pod minerały.
      4. ujędrniająco-wygładzający peeling do ciała Vianek (również czerwona seria) - cukrowy peeling o zapachu truskawek, świetnie nawilża.
      5. Sylveco krem brzozowy z betuliną (używany na noc) i lekki krem brzozowy z betuliną (stosowany na dzień) - pomogły uratować masakrę (suche placki + zaostrzony trądzik) na mojej twarzy po ubiegłorocznym sezonie grzewczym.

      Kit odnotowałam w zasadzie jeden: Sally Hansen, Dry & Go Drops, wysuszacz do lakieru - wysusza tylko powierzchniowo, lakier nie lepi się, ale nadal jest miękki i jest podatny na uszkodzenia i odgniatanie w nocy. No cóż, pora wracać do Poshe.
    • sbarazzina Re: Hity i kity 2017 31.01.18, 11:34
      U mnie rok ubogi w eksperymenty i nowosci, wiec jest w zasadzie tylko jeden HIT:
      Benefit Complexion Rescue Hydrating Gel Cream.

      Dziala jak podklad (chociaz malo kryjacy, ale przynajmniej mozna sie nim wysmarowac na wpolspiaco bez szkod), nie wysusza i na dodatek ma SPF, czego chciec wiecej?
      • sylwiastka Re: Hity i kity 2017 31.01.18, 12:17
        To benefit czy bare minerals? Wyskakuje mi to drugie. Mam podklady sypkie bare minerals I je lubie, ale szukam czegos do smarowania zamiast pedzlowania. Czy masz jakies porownanie?
        • sbarazzina Re: Hity i kity 2017 31.01.18, 12:47
          Tfu, tfu oczywiscie ze Bare Minerals. A posta edytowac sie juz nie da, ehh. Uzywalam dlugo sypkie Bare Minerals i ten krem zdecydowanie mniej podkresla suche skorki, nawet nawilza troche, daje "naturalniejszy" efekt, a imo krycie daje podobne.
          • sylwiastka Re: Hity i kity 2017 31.01.18, 15:11
            Super wiesci, dzieki. A w jaki sposob dobralas kolor, bo odcienie sa inne niz w podkladach sypkich?
            • sbarazzina Re: Hity i kity 2017 31.01.18, 16:36
              Pani w sklepie firmowym dobrala mi odcien. Jak chcesz moge sprawdzic jakie mam odcienie w sypkim i kremie, chociaż nie wiem czy to Ci w czyms pomoże.
    • yo_anka Re: Hity i kity 2017 12.03.18, 09:18
      Przypomniało mi się jak służy mi na popękaną skórę rąk Retimax 1500,
      jak przeczytałam w GW poniższą listę
      kobieta.gazeta.pl/kobieta/56,107881,23091293,10-aptecznych-kosmetykow-za-kilka-zlotych-ktore-dzialaja.html#Z_Prze
      Niektóre, których jeszcze nie znam z tej lisy mam chęć przetestować.
      To może kogoś zainspiruje tez :)
    • kis-moho Re: Hity i kity 2017 15.03.18, 15:02
      U mnie hity to:
      - trzy z czterech produktów z tego wpisu (minus płyn do mycia twarzy, tego nie znam)
      www.lisaeldridge.com/blog/27590/four-tried-and-tested-hydrators-that-suit-most-skin-types/#.Wqp6sMbTXqA
      Szczególnie weleda rządzi - przy czym fakt że smaruje twarz kremem raczej przeznaczonym do suchych kolan pokazuje, że pewnie nie jestem bardzo reprezentatywna ;)
      - nie tyle same produkty, co rady z tego wpisu:
      www.lisaeldridge.com/video/28600/my-ultimate-secret-makeup-look/#.Wqp8FcbTXqA
      (Korektor rozświetlający na powieki!)
      - Clinique superdefense moisturizer spf 20: pierwszy krem który z jednej strony da się położyć pod makijaż i się nie zwija, a z drugiej strony daje przynajmniej wrażenie nawilżania. U mnie to się zwykle wyklucza (ale patrz punkt o suchych kolanach wyżej)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka