florek_2
25.06.09, 17:33
Czy miał ktoś przypadek,że łapiduch nie uznał biletu skasowanego w
tramwaju (byli świadkowie kasowania biletu), mówiąc że bilet nie był
skasowany w tym tramwaju we wskazanym kasowniku. Spisał dane i kazał
sobie wyjaśniać sparawę w siedzibie MPK. Co z tym fantem zrobić?