Dodaj do ulubionych

Urzędniku, żądaj podnóżka

03.07.09, 23:10
No i to jest racja, że podnóżki są potrzebne przy pracy przy komputerze - bo z
czasem robią się żylaki, nogi bolą, są ociężałe, puchną.
Obserwuj wątek
    • bartma Urzędniku, żądaj podnóżka 03.07.09, 23:18
      Trochę śmiesznie...
      W mojej firmie (oddział IT spólki giełdowej z bardzo znaczącym udziałem SK)
      temat podnóżków był wałkowany parę lat temu za pośrednictwem pewnej ponoć
      bardzo gorliwej pani z PIP :)
      Natomiast ja już tak osobiście od siebie :) polecam akcję GW pt. Polska Biega.
      Dla ludzi pracujących stacjonarnie parę kilometrów tygodniowo to balsam na
      obolałe od siedzenia nogi :)
      Serdeczności, b
      • kaczynksi Re: Urzędniku, żądaj klęcznika 04.07.09, 13:44
    • agulha Re: Urzędniku, żądaj podnóżka 04.07.09, 00:19
      Już przyp** się wszystkiego, czego mogą. Na hasło "urzędnik" szczują nas
      wszystkich pod dowolnym pozorem. O co chodzi?! Jaki problem? Obowiązkiem
      pracodawcy jest dbać o ergonomiczne warunki pracy zatrudnionych.
      W pracy też siedzę przy komputerze, akurat podnóżka nie mam, chociaż można sobie
      zamówić (żaden urząd - korporacja). W domu natomiast też śmiem mieć podnóżek i
      nie czuję się winna :-)).
      • Gość: denis Re: Urzędniku, żądaj podnóżka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.07.09, 12:44
        agulha bez nerw, jeśli dobrze rozumiem pismo, to nie w podnóżkach sprawa i ergonomii, tu chodzi o wyjątkowość częstochowskiej geodezji dzielnie wspieranej organizacyjnym - albo większość siedzących przed komputerem (dzisiaj prawie wszyscy!), albo wyjątki mają pewne prawa do godziwych warunków pracy i płacy...
        A geodeta to zawód, który wymaga specjalnej troski bo jak donosi prasa "Z nożem rzucił się na geodetę" - zaatakował go od tyłu, gdy ofiara dokonywała pomiarów geodezyjnych.
        Więc, nie żałujmy im podnóżka!
      • Gość: XXL Re: Urzędniku, żądaj podnóżka IP: *.chello.pl 04.07.09, 19:09
        NIE MA PROBLEMU PODNOZKA. JEST PROBLEM PANI STEINHAGEN.PRZ......SZA
        SIE DO WSZYSTKIEGO Z DEFINICJI.OD PODNOZKAJEST LEKARZ NACZYNIOWIEC A
        JAKI DLA PANI S.?
        • Gość: dyndol Re: Urzędniku, żądaj podnóżka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.07.09, 22:37
          @XXL
          Widzę, że rozmiar masz jak trzeba, ale tu oprócz krzyku trzeba czegoś więcej,
          staraj się chłopie, bo odpadniesz w przedbiegach...
    • funkenschlag Urzędniku, żądaj podnóżka 04.07.09, 01:15
      Nie widzę nic złego w podnóżkach. Kto nie siedział przez 8 godzin dziennie przy biurku niech się nie wypowiada. Po kilku godzinach smęcenia przed monitorem jakakolwiek zmiana pozycji pomaga.
      • megasceptyk Re: Urzędniku, żądaj podnóżka 04.07.09, 16:14
        Zgadzm się, podnóżek jest po to
        aby oparte o krawędź krzesła nogi
        nie uciskały żył i tętnic.
        A za 10 to można sobie zeszyt kupić a nie sensowny podnóżek.
        Z tych, które oglądałem to minimum 60-100pln
        z gumowym podbiciem, tak żeby sie nie przesuwały.

        A za niegospodarność to ścigać "kierowników i prezesów"
        bo to największe lenie i pasożyty.
        Rybapsuje się od głowy
        a wiadomo jaki jest nepotyzm w budżetówce.
        • bluegrazyna Re: Urzędniku, żądaj podnóżka 05.07.09, 14:17
          A gdzie można kupic podnóżek ???/
          • Gość: tryi Re: Urzędniku, żądaj podnóżka IP: *.227.forpsi.net 05.07.09, 14:21
            W mięsnym na Słowackiego....kretynko!
    • Gość: StudentZarządzania Urzędniku, żądaj podnóżka IP: 188.33.82.* 04.07.09, 01:25
      Nie macie się już czego czepiać?? Jakbyście (w GW) poznali trochę zasad
      ergonomii, to wiedzielibyście, iż ergonomia stanowiska pracy z komputerem
      czasami wymaga (zależnie od wymiarów antropometrycznych osoby) podnóżka, aby nie
      przemęczać ciała i nie powodować wadliwych postaw i chorób.
    • Gość: ja Re: Urzędniku, żądaj podnóżka IP: *.rev.inds.pl 04.07.09, 08:21
      No to kupili podnóżki w zamian za mój etat, no bo po co dać uczciwie komuś
      zarobić, lepiej sobie pod zgrzybiałe stopy kupować za bajońskie kwoty podnóżki,
      co za rozpusta!
    • Gość: Robert Urzędniku, żądaj podnóżka IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.09, 09:34
      Ciekawe kto napisze artykuł o poziomie inteligencji dziennikarzy. Czasami by się
      przydało.

      Dobra rada dla częstochowskiej wyborczej - jak nie macie sensacji to piszcie o
      rzeczach pozytywnych, o ciekawych inicjatywach. O wakacjach w mieście. Czy
      sprawdziliście co młodzież i dzieciaki z Czewy i okolic mogą robić w wakacje?? I
      to nie chodzi o hasła a o rzeczywiste działania. To jest dobry temat a nie
      jakieś podnóżki. Tu można zagiąć samorządowców, że posiadając baze personalną
      (nauczyciele) i lokalową właściwie mało co oferują dzieciakom na wakacje.

      • Gość: ? Re: Urzędniku, żądaj podnóżka IP: *.adsl.inetia.pl 05.07.09, 22:40
        Tu można zagiąć samorządowców, że posiadając baze personalną
        > (nauczyciele) i lokalową właściwie mało co oferują dzieciakom na
        wakacje.
        >


        nauczyciele tez maja wakacje głąbie i ustawowy urlop
        • Gość: gł ąb Re: Urzędniku, żądaj podnóżka IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.09, 18:18
          a dlaczego nauczyciele muszą mieć tak długie wakacje??? skoro nie ma lekcji to
          niech pracują na świetlicach :) nieroby
    • r.kruger Urzędniku, żądaj podnóżka 04.07.09, 10:15
      Jedni mogą mieć za pieniądze państwa osłonki na doniczki po 800zł (proszę nie
      wmawiajcie mi że to błąd, ktoś na tym nieźle zarobił) a innym nie można kupić
      ważnego sprzętu za zaledwie 1/10 tej kwoty?
      Dlaczego urzędniczki, urzędnicy którzy ciężko pracują mają mieć podnóżki z
      odpadów skoro fotel prezesa kosztuje więcej niż wyposażenie kilku stanowisk
      pracy ?
      I dlaczego o tym się rozmawia?
      • Gość: Durny pismak jeste Re: Urzędniku, żądaj podnóżka IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.09, 12:14
        Autor artykułu to kretyn! Przepisy mówią wyraźnie że osoba pracująca na stanowisku z komputerem ma obowiązkowo mieć tzw. krzesło komputerowe a jeżeli pracownik sobie tego zażyczy to ma dostać podnóżek. Koniec. Kropka. Nie ma innej możliwości! Jeżeli tego nie dostanie to pracodawca może zapłacić do 30tys. zł kary! Pewnie gdyby nie dostali tych podnóżków i PIP nałożył by kare autor też zrobił by afere.
        Ja nie wiem czy w Wyborczej, w ramach ośczędności zatrudniaja licealistów do pisania art.?
        • Gość: denis Re: Urzędniku, żądaj podnóżka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.07.09, 14:05
          Durny... masz mózg to go używaj!
        • Gość: ? Re: Urzędniku, żądaj podnóżka IP: *.adsl.inetia.pl 05.07.09, 22:41
          czy w wyborczej, której dziennikarze pisza przy komputerze postarano
          sie o podnóżki dla pracowników.
    • carpaccio4 jestem zbulwersowany tym, 04.07.09, 11:43
      że nie został zakupiony ani jeden klęcznik. to niesłychane.
      • Gość: savon de Marseille Re: jestem zbulwersowany tym, IP: *.dyn.iinet.net.au 04.07.09, 12:42
        carpaccio4 napisał:

        > że nie został zakupiony ani jeden klęcznik. to niesłychane.

        Akurat trafiles jak kula w plot!

        To wielka szkoda, ze nie zakupiono kilku klecznikow.
        Have a look :
        www.awardposturechairs.com.au/
      • Gość: klecznik Re: jestem zbulwersowany tym, IP: *.ang.sth.bostream.se 04.07.09, 15:04
        ze ktos nie widzi mozliwosci zastosowania podnozka jako klecznika
        (przeciez tak robisz w kosciele) :-)
    • Gość: ja Szezlong IP: 188.33.24.* 04.07.09, 11:52
      Myślę że sprawę załatwiłby zwyczajny szezlong. Wtedy można by pracować choćby i
      na leżąco.
    • yenna_m Urzędniku, żądaj podnóżka 04.07.09, 12:32
      w sam raz info na 1 stroe portalu...
    • reniaczek1980 Urzędniku, żądaj podnóżka 04.07.09, 12:57
      tak sobie pomyslalam, ze chyba tez kupie podnozek do swojej firmy -
      wlasnie urzadzam biuro. Faktycznie tanie i zdrowe. Jak to dobrze, ze o
      budzecie decyduje tylko ja i nikt mi sie nie panoszy. Nie chcialabym
      pracowac w takiej przepychankowej panstwowce.
    • reniaczek1980 Urzędniku, żądaj podnóżka 04.07.09, 13:06
      co do biegania - ja mam abonament na fitnes kolo domu i polecam po
      siedzacej pracy ruch (wychodze stamtad zawsze wypoczeta), ale to nie
      zastapi ergonomicznej pozycji w pracy.

    • Gość: Bejotka Urzędniku, żądaj podnóżka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 13:07
      Te podnóżki są rzeczywiście potrzebne, a cała draka pewnie dlatego, że nie
      modlitewne. I to w Częstochowie!
    • Gość: ktoś Re: Urzędniku, żądaj podnóżka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 13:09
      Autorka tekstu pani Dorota chyba już naprawdę się nudzi pisząc o takich
      sprawach.Daj se spokój kobieto, co Ty chcesz osiągnąć.
      Te artykuły to coraz większe dno.Uparłaś się na TW i Urząd Miasta i tyle.A
      podnóżki są zgodne z prawem i nawet wskazane, ja pracuje też w biurze w pewnej
      firmie i też szef kupuje takie podnóżki.Więc nie rób sensacji bo te teksty już
      są żałosne.
    • stasieczek5 Urzędniku, żądaj podnóżka 04.07.09, 13:15
      Nie interesuje mnie zasadność kupowania takich czy innych mebli.Mam natomiast
      pytanie (podparte ogromnym wzburzeniem) :
      A gdzie są lub czy ujeto w preliminarzu, KLĘCZNIKI, które gdzie jak gdzie ale
      w "w miejscu uświęconym wizytą JP II", winny być uzywane przez cały czasu
      otwarcia urzędów zarówno przez petentów jak i urzędników.
      Jest niedopuszczalne aby w kraju gdzie istnieje prawny obowiązek szerzenia
      wiary katolickiej ten element sprzętu był pomijany przy organizacji pracy
      urzędu czy biura.
      Petent winien załatwiać sprawę NA KOLANACH a i przed nim urzędnik winien
      pracować w tej pozycji. Nie będę wspominał o tradycyjnym jak i OBOWIĄZKOWYM
      słowie "pochwalony" przed i po załatwieniu sprawy.
      Gdzie miejscowe władze ? Dlaczego Umiłowani Biskupi nie przypominają o tych
      sprawach przy okazji homilii i kazań ?!
      pochwalony....
      • sun_of_the_beach Re: Urzędniku, żądaj podnóżka 04.07.09, 13:46
        www.ergonomia.e-ar.pl/strony/komp.html
        To tyle w temacie podnóżków. A twój katofobijny bełkot stasineczku świadczy tylko o tym, że jesteś debilem.
      • Gość: baler Re: Urzędniku, żądaj podnóżka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.09, 21:35
        dobre
    • Gość: rwa No ico z tego ku IP: 85.222.87.* 04.07.09, 13:35
      sezon ku... ogórkowy
    • maciejkozlowski Urzędniku, żądaj spluwaczki,klęcznika, halsztuka.. 04.07.09, 14:18
      peruki, spinki do koszul,podłokietniki, przyciski do papieru, zdobne
      kałamarze, biurka palisandrowe. A co ? Jak kryzys to kryzys pełną gębą.
    • Gość: 001 Ciśnie się pytanie .... IP: *.rev.inds.pl 04.07.09, 14:21

      A poddupków nie było ???
    • bogdan331 urzędasów dziesięć na jednego pracującego "Miś"Bar 04.07.09, 14:37
      mail.google.com/mail/?ui=2&ik=57eb923519&view=att&th=121fa368d038f0e1&attid=0.1&disp=thd&zw
      • m_gol Lol :) 04.07.09, 16:20
        Linkujesz do swojej poczty? Gratulacje. :)
    • Gość: migi Urzędniku, żądaj podnóżka IP: 195.205.202.* 04.07.09, 15:07
      zgadzam się z wypowiedzią bartma:
      " Trochę śmiesznie...
      W mojej firmie (oddział IT spólki giełdowej z bardzo znaczącym udziałem SK)temat
      podnóżków był wałkowany parę lat temu za pośrednictwem pewnej ponoć bardzo
      gorliwej pani z PIP :)
      Natomiast ja już tak osobiście od siebie :) polecam akcję GW pt. Polska Biega.
      Dla ludzi pracujących stacjonarnie parę kilometrów tygodniowo to balsam na
      obolałe od siedzenia nogi :)
      Serdeczności, b"


      Urząd podobno myśli o kondycji swoich pracowników, dając możliwosc korzystania z
      miejskich obiektów sportowo-rekreacyjnych, ale ponoc pracownicy przysyłają inne
      osoby "w zastępstwie" :(
      • zmora_1 Re: Urzędniku, żądaj podnóżka 05.07.09, 08:47
        "Podobno". W tej chwili nie ma już bezpłatnych wejść na basen czy
        lodowisko. A chetnie bym skorzystała. Dlatego sama dbam o to aby
        duzo się ruszać, a urzędasy nawet do pracy samochodem 500 metrów
        dojeżdżają, to ruchu wcale nie mają. Ruszyć panie i panowie swoje
        szanowne d...
    • Gość: henia Urzędniku, żądaj podnóżka IP: 79.97.108.* 04.07.09, 15:42
      pracuję większość dnia za biurkiem w Irlandii - pierwsze o co zapytano mnie po
      przyjściu do pracy to było właśnie czy życzę sobie podnóżek. Tutaj to norma
      • lajosz3 Do tyrających biórw. 04.07.09, 16:13
        Co wy k--wa wiecie o zmęczeniu bando nierobów.
        Codziennie pracuję osiem godzin stojąc na nogach (stolarz obróbka CNC),
        dodatkowo przenosząc niemałe ciężary.
        Wszystko to w ogromnym huku, pyle i (dla was penie dziwne) bez klimatyzacji.
        Dodatkowo jest to praca z komputerem, bardzo odpowiedzialna bo jak wpiszesz coś
        nie tak, to cały wykonywany element (kosztujący tysiące) idzie do kosza.
        Jeśli pomyli się urzędnik i wydrukuje coś nie tak, to do kosza idzie kartka i
        drukuje się nową. Koszt kartki (w zależności na jakiej drukarce się drukuje) to
        zaledwie 15 groszy.
        Gdybym zażądał fotela lub nie daj boże podnóżka, to by mnie śmiechem zabili, a
        wy płaczecie jak dzieci, że musicie SIEDZIEĆ przez osiem godzin bez podnóżka.
        Czy nie ma na tym forum żadnego urzędnika, który zdaje sobie sprawę z tego, że
        ma pracę bardzo lekką i w komfortowych warunkach ?
        • Gość: Rafi Re: Do tyrających biórw. IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.09, 16:28
          A ja kiedyś tyrałem fizycznie teraz jestem urzędasem. Szczerze to i tu i tu się
          narobię. Każda praca ma swoją wartość i nie ma co się licytować.

          Tak się tylko wydaje że praca biurowa to czysta przyjemność. Ja za swoje decyzje
          odpowiadam finansowo i dyscyplinarnie. Jak pomylę się choć o jeden grosz to
          dyrektor się o tym dowie. Często pracuje po godzinach i w domu, i nikt mi za to
          nie płaci. Bo urzędnik ma się wyrobić i tyle. Gdyby nie problemy zdrowotne to
          wróciłbym do pracy fizycznej, dużo mniej stresu i więcej czasu dla siebie no i
          lepsza pensja.

          A podnóżki powinny być jak się ciągle siedzi przy kompie bez przerwy po kilka
          godzin to strasznie bolą nogi.
        • Gość: Boa Re: Do tyrających biórw. IP: 85.222.87.* 06.07.09, 15:46
          Proszę uprzejmie, jest coś i dla Ciebie, za niecałe 350 zł:
          pliki.sklep.meble.pl/gfx/meblesklep/sklep_oferta/25222/1836724519.jpg i
          już nie musisz stać 8 godzin.
          (chyba, że jesteś z tych, którzy wartość swojej pracy upatrują w tym, jak się
          zmęczą, nieważne czy z sensem)
      • Gość: KRYZYS. Re: Urzędniku, żądaj podnóżka IP: *.rev.inds.pl 05.07.09, 07:35
        to (.....) do Iraldi!
    • hera9 jak pani zle w pracy moze poszukac 04.07.09, 16:21
      innej,zaden problem.oslony na doniczki kosztuja ok 5zl.wszyscy ci wspaniali
      pracownicy powinni byc wywaleni na zbity leb
      • Gość: anja Re: jak pani zle w pracy moze poszukac IP: *.net.stream.pl 06.07.09, 19:57
        Płytkośc twojej wypowiedzi mnie rozwala a może ciebie powinny wywalić na zbity
        pysk, widać że z urzędami wogóle z praca umysłową nie masz nic wspólnego
        faktycznie przy łopacie podnóżki i osłonki na doniczki nie są potzrebne
    • krawcu1 Urzędniku, żądaj podnóżka 04.07.09, 16:58
      ja po prostu ......albo w sumie mi ręce opadają.....
      czy urząd czy starostwo na wszelakie inne wydatki ma, a na sprawę dotyczącą
      zwrotu działki na wykonanie operatu szacunkowego nie ma już 3
      rok...........Częstochowa...to dobre miasto
    • Gość: piorun51 zara sie spuszcze IP: *.americanprogress.org 04.07.09, 17:00
      ja jestem śmiecem prawdziwym
      i nie podszywaj się prostaczku pod moj nick
      chcesz śmieciu wiązankę to skasują te posty

      Wielką jest mądrością umieć znosić głupotę innych -Pitagoras
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka