Gość: zła
IP: 213.199.253.*
15.03.13, 10:31
Często spotykacie D E B I L I za kierownicą?
Spotkać mi przyszło dziś takiego wyjątkowego !!!!
Jadę Graniczną, przede mną audi - ot samochód a w nim kierowca- nic nadzwyczajnego, do pewnego momentu. Skrzyżowanie Mazowiecka- Niechodzka audi zjeżdża na lewy pas po czym zmienia go na prawy+ prosto- kierowca do dupy i samochód też bo kierunkowskazy nie działają!!!! Patrzę co będzie dalej- skręca w prawo. Jedziemy Niechodzką- audi środkiem co chwila hamowanie na przemian z przyśpieszeniem, jedzie, wyprzedzić go nie można bo cały czas zajeżdża drogę, slalom trwa do drukarni Bauer, po czym Debil zjeżdż na lewą stronę w wiazd do drukarni, kierunki dalej nie działają. Prawa strona wolna- myslę pojadę wreszcie normalnie a tu Debil jedzie lewą i wjeżdża na mnie- a co mu tam, on ma audi to mu wszystko wolno, kierunkowskazów będzie używał, albo zastanawiał się nad tym co robi i że sam na drodze to nie jest. Wiele mogę zrozumieć, można się pomylić ale nie do tego stopnia. Akrobacji mu się zachciało na drodze- mogłeś walić idioto- mój samochód nie wiele wart ale twoje a..i napewno sporo.
Tak sie składa że mam to nagrane, numery rej.
Jak takich traktować? Pijany, chory umysłowo?