Dodaj do ulubionych

Gdzie z psem na spacer?

04.09.06, 13:39
Jak w temacie, ponieważ od niedawna pracuję w Ciechanowie, chciałbym zapytać,
gdzie najciekawsze miejsca w Ciechanowie na spacer z psicą?
Czy jest gdzieś może wybieg (ogrodzony i zabezpieczony) dla psów?
Co polecacie?
Pozdrawiam psiarzy, szczególnie szpice.
P.
Obserwuj wątek
    • wieremek Re: Gdzie z psem na spacer? 05.09.06, 11:30
      A to jest spory problem.
      Zalezy w której częsci Ciechanowa mieszkasz. Jeśli na Aleksandrówce to polecam pola i łąki za osiedlem Jeziorko. Zazwyczaj jest tam mały ruch.
      Moja suka pochodzi od psów w typie szpica. Możemy zatem liczyc, ze pozdrowienia i dla nas sa hehehe??
    • wieremek Re: Gdzie z psem na spacer? 05.09.06, 11:30
      Ach
      Jeszcze są łąki za Zamkiem, też całkiem fajne miejsce, zeby pies się wybiegał.
      • pieetro Re: Gdzie z psem na spacer? 05.09.06, 15:17
        ba, przecież, pozdrowionka były dla wszystkich psiarzy, w szczególności dla
        pewnej grupy ze względu na mje zamiłowanie do haszczaków (przez wzgląd na moją
        sunię;) )

        P.S. a co z wybiegami? są jakieś, może w planach na jakimś osiedlu? może... a
        może to tylko moje płonne nadzieje na kawałek Europy w Ciechanowie :)
        • wieremek Re: Gdzie z psem na spacer? 05.09.06, 15:49
          Wiem, wiem, śmiałam sie tylko
          A co do wybiegu to niestety tylko nadzieje.
          Obawiam się, ze tu nic nie powstanie
          ja miałam takie ciche marzenie, zeby zrobic w mieście taki maly tor przeszkód, gdzie psy mogłyby sie wybiegac do woli. Ale nie wiem, czemu wszystko spełzo na niczym. Praktycznie był zerowy odzew.
          Dlatego ja juz w cuda nie wierze, niestety
      • pieetro Re: Gdzie z psem na spacer? 12.09.06, 09:36
        Byliśmy na tych łąkach... piękne zielone trawy, nieco pomokłe, ładan okolica, w
        romantycznej atmosferze dwóch panów w średnim wieku na rybkach, w mniej
        romantycznych okolicznościach, dwóch młodzieńców najwidoczniej strapionych
        słońcem, kryjąc się w cieniu zabytkowych murów, spędzało czas sącząc winko, zaś
        kąpiąc się w promieniach chylącego się wolnymi krokami, ku zachodowi słońcu...
        powaby swe wdziędzyły dwie młode dzierlatki piwkiem się racząc...
        W tych okolicznościach przyrody... łąki, zielone, soczyste, podmokłe
        (miejscami)... jak mawiają.. miło... kiedy czas po temu... :)
        pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka