karolinakw2 07.12.06, 20:01 Gdy już szpital upora się z remontem może w końcu zadbają o kuchnię szpitalną? Powinni przeprowadzić generalny remont w menu. Nawet anorektyk nie jest w stanie zaspokoić głodu takim pysznym i wykwintnie podanym jedzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
phk1 Re: Jedzonko szpitalne ? 07.12.06, 20:06 [phk1-kkw] Pani Romanow nie wygląda na zagłodzoną dyrektor,a do anoreksji ma drogę jak z ziemii do słońca -:)Niemożliwą do przebycia! Odpowiedz Link Zgłoś
karolinakw2 Re: Jedzonko szpitalne ? 07.12.06, 20:09 Być może to ona wyjada pacjentom porcje, dlatego są takie skromne ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
stary2006 Re: Jedzonko szpitalne ? 07.12.06, 22:43 Już p. R nie będzie wyjadała jedzonka bo jej godziny są policzone. Może jej następca zadba wkońcu też o pacjentów i ich nie zagłodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
malvina16 Re: Jedzonko szpitalne ? 08.12.06, 14:57 leżałam w szpitalu tydzień czasu w wakacje ,jedzenie okropne brrrr ,ale w barze na dole całkiem niezłe kupowałam.Jak to jest ? ta sama kuchnia ,te same kucharki a taka ogromna różnica w smaku i wyglądzie!smacznego. Odpowiedz Link Zgłoś
phk1 Re: Jedzonko szpitalne ? 09.12.06, 15:30 [phk1-malvine] a jak mama Malvin lekarz mogła ryzykować pobyt madam Malvin w szpitalu,w tym to szpitalu -:)? Odpowiedz Link Zgłoś
malvina16 Re: Jedzonko szpitalne ? 10.12.06, 14:44 szpital w Ciechanowie jest OK,lekarze i pielegniarki naprawdę super,tylko to jedzenie obrzydłe,ale Puchatku mami czuwała nad moim bezpieczeństwem to fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
karolinakw2 Re: Jedzonko szpitalne ? 09.12.06, 15:57 Bo za darmo to dają ludziom gów.... do jedzenia, sami by tego nie tknęli palcem a za kasę to starają się. I w tym jest różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
wieremek Re: Jedzonko szpitalne ? 09.12.06, 20:51 Dokładnie Mój facet leżał w szpitalu niecałe 4 dni i schudł mi 2kg!!! Trzeba być zdrowym, zeby leżeć w naszym szpitalu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
phk1 Re: Jedzonko szpitalne ? 09.12.06, 21:09 [PHK1-WIEREMEK] ale może miał to przepisane na receptę-:))))) 4dni-2kg i uciekł dlatego? Odpowiedz Link Zgłoś
flyguy71 Re: Jedzonko szpitalne ? 09.12.06, 21:22 A telefonów komórkowych towarzystwo nie miało? Do mamusi po obiadek by ciężko przedzwonić? A co: szpital to restauracja czy obiadodajnia? Przecież wybraliśmy władzę - idąc do szpitala trzeba zabrać(wiedza oparta po sobie i po zonie): termomert, sztućce, ręcznik, książęczkę czekową, cierpliwość i nerwy na wodzy. Acha i 2 zł na TV. A generalnie mieć prywatne ubezpieczenie i nie mieć nic wspólnego z NFZ. Odpowiedz Link Zgłoś
phk1 Re: Jedzonko szpitalne ? 09.12.06, 23:59 [phk1-flyguy] tak jak za komuny-:)? wałówka ze wsi do mieszczuchów by przeżyć kolejny miesiąc bez kartek i reglamentacji-:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
karolinakw2 Re: Jedzonko szpitalne ? 10.12.06, 01:38 To znaczy, że szpital jak nie jadłodajnia to ma ludzi zagłodzić na śmierć? Oczywiście, że szpital to nie ośrodek wypoczynkowy, ale bez przesady. Jakieś godziwe warunki pobytu powinny być tam zapewnione. W końcu dojdzie do tego, że trzeba będzie przywozić własne łóżko a może nawet lekarzy? Odpowiedz Link Zgłoś
karolinakw2 Re: Jedzonko szpitalne ? 10.12.06, 01:41 To może idąc do kina, żeby obejrzeć film należy wziąć projektor? Przecież pieniądze z naszych ubezpieczeń idą na leczenie. W szpitalu są sklepiki z ciuchami, z kwiatami, z jedzeniem, bar, fryzjer, a przecież to nie pasaż handlowy, więc chyba szpital jakąś kasę zgarnia za udostępnienie miejsca. Mógłby te pieniądze przeznaczyć na lepsze jedzenie też, a nie tylko na własne wzbogacanie się. Jak można wyzdrowieć gdy przymiera się głodem? Odpowiedz Link Zgłoś
stary2006 Re: Jedzonko szpitalne ? 10.12.06, 19:21 Zgadzam się z Tobą co do posiałków w szpitalu. Może nowa władza to zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
wieremek Re: Jedzonko szpitalne ? 11.12.06, 11:56 Może zmienią też coś odnośnie łóżek dla matek, które chcą przebywac w szpitalu ze swoimi dziećmi pare lat temu mialam taki przypadek, że matka koczowała 24h/dobę na krzesełku, bo nie było jej stac na zapłacenie za łóżko, a nie chciała zostawiac maluszka samego w szpitalu. Debilizm! Odpowiedz Link Zgłoś
wieremek Re: Jedzonko szpitalne ? 11.12.06, 13:50 flyguy71-"A telefonów komórkowych towarzystwo nie miało? Do mamusi po obiadek by ciężko przedzwonić? A co: szpital to restauracja czy obiadodajnia?" Ani restauracja ani tp, ale leżą tam ludzie chorzy, czase ciężko, a od jedzenia szpitalnego to można się bardziej pochorowac, albo z głodu paść-takie duże są tam racje żywnościowe. Nie każdy mam mamusie, która na każde skinienie rzuci wszystko i przyleci z obiadkiem. ja swojego faceta zabierałam do stółówki a i tak mi schudł, bo śniadania i kolacje takie ogrrrooomniaste były. A swoją drogą to zawsze mi mówiono - pełny brzuszek-zdrowy brzuszek. Widocznie w szpitalu wyszli z założenia, ze takie jedzonko jest super elekcją ludzi chorych , eh... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
twojstarychuj Re: Jedzonko szpitalne ? 15.12.06, 09:27 hehehe wszyscy sa naczczo gotowi do zabiegow .... Odpowiedz Link Zgłoś
wieremek Re: Jedzonko szpitalne ? 15.12.06, 14:19 Sorka miało być SUPER SELEKCJĄ a nie elekcją Odpowiedz Link Zgłoś