Gość: zdziwiony
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
23.05.09, 13:16
Znany autorytet medialny koncernu Agora pisze o anonimowości w sieci.
Kpi czy o drogę pyta ?
Takim swoim tekstem daje przyzwolenie na niszczenie ludzi, a nie wspomina
wiele o metodach drugiej strony.
Wstyd mi za takiego księdza-polityka-wydawcę.
Chętnie dowiedziałbym się kiedy ostatni raz ksiądz Boniecki odprawił mszę
,spowiadał czy udzielił sakramentu.
http://www.dziennik.pl/opinie/article385148/Boniecki_Anonimowosc_Tylko_w_konfesjonale.html
Brak podpisu odbiera wiarygodność i siłę nawet najlepszym argumentom -
ocenia ksiądz Adam Boniecki z "Tygodnika Powszechnego". W jego odczuciu
anonimowe osądzanie i ocenianie jest bardzo wątpliwe moralnie. "Jedyną forma
anonimowości, jaka jest dla mnie dopuszczalna, to anonimowość penitenta w
konfesjonale" - dodaje kapłan.